Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Zdjęcia jedzenia, które hipstery wrzucają na Insta

Czy jesz jedzenie?
Jem.
25%
 25%  [ 1 ]
Nie jem, wpierdalam.
75%
 75%  [ 3 ]
Jestem wegetarianinem.
0%
 0%  [ 0 ]
Jestem wege, słucham reggae i rucham kolegę.
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 4
Wszystkich Głosów: 4

Autor Wiadomość
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17877
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-04-10, 09:08   Zdjęcia jedzenia, które hipstery wrzucają na Insta

Spam dziś we mnie silny.
Temat pewnie spodoba się Romkowi //spell



Żona wczoraj takie śniadanko wyczarowała ;)
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 6343
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-04-10, 09:17   

A co to jest to coś w czym jest jajo?
_________________
Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10350
Wysłany: 2017-04-10, 09:17   

U mnie też takie bywa. Miodzio. Różne wersje sera, przypraw, dodatków. Miodzio.

Edit, utrivv, boczuś albo szyneczka
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 6343
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-04-10, 09:21   

//panda
Rewelacja
_________________
Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17877
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-04-10, 09:26   

Szyneczka, ale następnym razem będzie boczuś.
Nawet żona uznała, że boczuś byłby lepszy :)

A jak? Bierzesz ceramiczny garnuszek lub nawet silikonowe foremki na muffiny, mościsz mięsem, wbijasz jajko i dodatki i do piekarnika. Bodajże 25 minut w 180, ale tu muszę dopytać. Bo coś mi się zdaje, że może być i 200 //mysli
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10350
Wysłany: 2017-04-10, 10:18   

U mnie działa silikon na muffiny. Do jednej kieszonki czasem wrzucam samą skórę z boczku, wychodzi zajeisty czips.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 20464
Wysłany: 2017-04-10, 11:34   

Załóż bloga forumowego, aby natchnąć innych na forum. :mrgreen: I do zdjęć przydałby się jakiś opis, jeśli danie skomplikowane. :mrgreen:
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2758
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2017-04-10, 11:52   

Spellu, podziel się żoną --_-
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz //orc [Stary Ork]

Zaginiona to zamknięte środowisko, coś jak oddział zamknięty krążący wokół Czarnej Dziury Szaleństwa, najlepiej nie zwracać uwagi na sens bo on tu rzadko występuje //utrivv [utrivv]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17877
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-04-10, 12:03   

Ale po co Ci ona? Sam se zrób. Jedzenie w sensie. Wykonie niemal tak proste jak jajecznica lub jajko sadzone.
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2758
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2017-04-10, 12:26   

Wiem, że proste. Tylko leniwy jestem i aby takie rzeczy jeść muszę zmienić małżowinę :P
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz //orc [Stary Ork]

Zaginiona to zamknięte środowisko, coś jak oddział zamknięty krążący wokół Czarnej Dziury Szaleństwa, najlepiej nie zwracać uwagi na sens bo on tu rzadko występuje //utrivv [utrivv]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 8507
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2017-04-10, 14:40   

Sadzone zajebongo udają się na patelni kiedy wytniemy z dużej papryki parę naturalnych foremek żeby się nie rozlewały, ale jeśli kto woli silikon zamiast natury to mam i uzywam też foremek do pancakesów w różnych fukiśnych kształtach i sadzone też by w tym dawały radę. Spellu, przerzucasz się na foodporn? //spell
Niestety moja twórczość kulinarna daje estetycznie i wizualnie trojaki efekt: biegunka, krwawa biegunka lub krwawa biegunka z gałązką pietruszki więc fotek nie wrzucam //orc
_________________
* W celu uzyskania dalszych informacji uprasza się o ponowne przeczytanie tego postu.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17877
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-04-10, 15:46   

Cały dzień myślałem nad tym słowem. Foodporn.
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17877
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-08-22, 10:01   

Byłem u Żarniaka w odwiedzinach. Poszliśmy do burgerowni w centrum wawy i zamówiłem sobie potwora o dumnej nazwie ByPass //spell



Pyszniutki. 400 gram wołowiny, bekon, cheddar...
Milion kalorii szczęścia //spell
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 20464
Wysłany: 2017-08-22, 10:37   

Po czymś takim tylko bajpas. :badgrin:
Jadłbym.

Bobby Burgers - pyszne burgery w Warsiawie, gdybyś szukał kiedyś. Zjadłem bez wyrzutów sumienia i popiłem zimnym browarkiem.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
dworkin 


Posty: 3830
Wysłany: 2017-08-22, 10:43   

Też zawsze kupuję u Bobby'ego. Mam wtedy pewność, że będzie dobre. Solidna marka. Czy jednak pyszna? W swojej krucjacie w poszukiwaniu burgera doskonałego takiego nie odnalazłem, a większość prób okazywała się przeciętna lub słaba, dużo gorsza od Bobby'ego. Dlatego bezpiecznie tam zamawiam, bo nie rozczaruje. Już tylko czasem, gdy ktoś poleci, próbuję czegoś innego.
  
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10350
Wysłany: 2017-08-22, 10:56   

A potrafisz zrobić burgera doskonałego?

W Stanach jest jakaś ponoć restauracja gdzie przy drzwiach chwalą się ilu klientów miało zawał po wizycie u nich. Mają burgery po 8000 kalorii.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
dworkin 


Posty: 3830
Wysłany: 2017-08-22, 11:04   

Fidel-F2 napisał/a:
A potrafisz zrobić burgera doskonałego?

A co? Masz przepis? W czasach wege nauczyłem się robić bardzo dobre burgery (same kotlety) z ciecierzycy, ale bułka wciąż nie wychodzi, jak bym chciał.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17877
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-08-22, 11:31   

Romulus napisał/a:
Bobby Burgers - pyszne burgery w Warsiawie, gdybyś szukał kiedyś. Zjadłem bez wyrzutów sumienia i popiłem zimnym browarkiem.


Jadłem, dzień później. I przy tym z Barn Burgera (ten od bajpasa) był co najwyżej poprawny. Owszem, smaczny, ale jednak to nie było to.

Przyznam się Wam, że tego bajpassa zjadłem dwa razy. W piątek i w niedzielę przed powrotem do domu. Za każdym razem był to posiłek na resztę dnia //spell
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10350
Wysłany: 2017-08-22, 13:47   

Nie mam. Zasadniczo burgeey są gdzieś w drugim rzędzie moich zainteresowań, zjem ale mnie nie kręcą. Ale skoro szukasz ideału to myślałem, że masz o nim jakiś pojęcie.

Edit: i szanujmy się, nie używamy pojęć w rodzaju "burger wegetariański". Nie lepiej bułka z grochem?
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17877
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-08-22, 14:19   

Jestem w stanie zaakceptować nowotwór słowny "Wegeburger". Co prawda można pomylić z wartburgiem lub z wagenburgiem, no ale trudno, nawet będzie miał te same walory smakowe. Burger, który nie muczy, to nie burger.
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
toto 
Balrdrick


Posty: 7620
Skąd: Magic Kingdom
Wysłany: 2017-08-22, 19:02   

W Krakowie robią dobre wegaby. Mówiąc szczerze, to żaden kebab mięsny (z tych, które jadłem, a miłośnikiem wielkim nie jestem) się do wegaba nie umywał.
_________________
es­te­ta eks­tra­or­dy­na­ryj­ny

Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
dworkin 


Posty: 3830
Wysłany: 2021-04-02, 15:42   

Wracając do burgerów...

Odkąd Makłowicz przeniosl sie na youtube'a, ogladamy z zona jego kanal do sniadania. Bo ktoz nie lubi Maklowicza? Ostatnio zas nauczyl robić nas to: https://www.youtube.com/watch?v=jLxo3iSJkNo#t=3m4s

Burgery z lososia. Doskonalosc!
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17877
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2021-04-06, 01:08   

A co do genezy tego wątku, to od kilku dni mam fazę na "poważniejszą" fotografię jedzenia.

Pierwsze podejście - sobota:



Wygląda ok, ale obiektywnie patrząc kontrola światła leży i kwiczy.

Podejście drugie - niedziela:



Lepiej, ale ciągle coś nie tak ze światłem.

Podejście trzecie - kilka godzin temu:



Dużo lepiej. Rozwiązanie było banalnie proste.

Używałem wcześniej dwóch speedlightów z parasolkami, no ale bez dyfuzji, bo dyfuzja jest dla pedałów przecież, c'nie?
Dziś użyłem jednego speedlighta, parasolki z dyfuzją i by zredukować cień z drugiej strony, światło odbiłem arkuszem pianki architektonicznej //spell
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10350
Wysłany: 2021-04-06, 08:45   

Jak lubię fotografię, tak nie ma nic nudniejszego niż fotografie jedzenia. Mam nadzieję, że szybko Ci przejdzie.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17877
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2021-04-06, 08:51   

Temat porywający nie jest, ale jest to świetne ćwiczenie do pracy z światłem oraz kompozycją.
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17877
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2021-04-06, 08:55   

No i ostatnio miałem refleksję, że gatunkowo fotografia jedzenia najbardziej przypomina mi modelarstwo, gdzie w zasadzie masz całkowitą kontrolę nad procesem powstawania fotografii.

Zwłaszcza zajebista zabawa może być z budowaniem własnego tła. Niemal jak budowanie makiety.
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
Trojan 


Posty: 6809
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2021-04-06, 10:43   

+ imo fajna extra fucha. Zdjęcia jedzenia dla restauracji/kawiarni.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17877
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2021-04-06, 11:02   

A to swoją drogą. Profesjonalna fotografia produktowa/jedzenia potrafi wygenerować poważny przychód.
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
Trojan 


Posty: 6809
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2021-04-06, 12:26   

nie to co figurki

dej znać jak wskoczysz na etap modelek
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17877
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2021-04-06, 12:31   

Figurki też potrafią, ale trzeba w to włożyć jednak fchuj więcej czasu i pracy. I nie ma co się oszukiwać, skill jest znacznie trudniejszy do opanowania.
Z drugiej strony sprzęt fotograficzny kosztuje, zwłaszcza jeżeli robisz to hobbystycznie, a nie w ramach działalności.

Dam znać jak ominę etap portretów i będę w aktach :P
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Qfant


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 14