Świetna wiadomość! Mam nadzieję, że przy okazji wydadzą również "Bliznę".
_________________ Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]
Zaginiona to zamknięte środowisko, coś jak oddział zamknięty krążący wokół Czarnej Dziury Szaleństwa, najlepiej nie zwracać uwagi na sens bo on tu rzadko występuje [utrivv]
"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
Komercyjnego sukcesu pewnie nie odniesie, chyba że zrobią jakiś cud marketingowy. Ale ja osobiście się cieszę, nie miałem okazji zapoznać się z tym tytułem przy pierwotnym wydaniu a z opisu brzmi intrygująco. Także tylko się cieszyć, że pojawiają się na rynku jeszcze takie nieoczywiste książki.
Ja swego czasu czytałem, potem moj egzemplarz wsiąkł. Nie kupiłem nowego, bo ceny na Alledrogo sięgają zenitu... dlatego kupię. To będzie moj drugi zakup z tego wydawnictwa.
_________________ Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]
Zaginiona to zamknięte środowisko, coś jak oddział zamknięty krążący wokół Czarnej Dziury Szaleństwa, najlepiej nie zwracać uwagi na sens bo on tu rzadko występuje [utrivv]
"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
"Dworzec..." i "Blizna" warto może przeczytać, ale słowo daję, drugi raz bym ich nie kupił. I jakoś nie czuję chęci powrotu do nich, choć mi się podobały. Chyba że wymięknę przy egzemplarzu do recenzji i się skuszę na powrót. Ale jednak jestem pewien, że to powieść "na raz".
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Trochę za dużo tego zapowiadają, ale ja im życzę sukcesu i by napoczęte cykle/serie wyszły w całości.
A pamiętasz, ile MAG zapowiadał? I jakoś nikt nie marudził, że za dużo.
No nie wiem. U MAGa to wszystko agregowne jest w zbiorcze posty raz na kilka miesięcy, gdzie dużo się powtarza i często przesuwa, a u Vespera można odnieść wrażenie, że raz w tygodniu coś nowego zapowiadają. Pozostaje jeszcze kwestia tego, że o praktycznie wszystkim od MAGa dowiadujemy się z wyprzedzeniem tutaj lub na Katedrze, a od Vespera wszyscy jednocześnie na FB.
No nie wiem. U MAGa to wszystko agregowne jest w zbiorcze posty raz na kilka miesięcy, gdzie dużo się powtarza i często przesuwa, a u Vespera można odnieść wrażenie, że raz w tygodniu coś nowego zapowiadają. (..)
W MAG-u wiele się przesunęło w wieczny niebyt.
Vesper wrzuca info po jednym tytule, ale i prezentuje również zapowiedzi w formie zbiorczej.
Napoczął niemało serii, jednakowoż tempo ich wydawania nie poraża szybkością, delikatnie rzecz ujmując, nawet w przypadku hitów. Co się nie sprawdzi, nie będzie ciągnięte na siłę.
Z Mievillem szybko doszusują, bo nie wierzę, że im się to sprzeda. Gdyby jeszcze poszli w jego "Miasto i miasto" to byłaby szansa, bo to chociaż jakiś kryminał. Ale "Dworzec..."? Tylko dla twardych miłośników takich klimatów. 500 sztuk sprzedadzą? Może.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Dworzec jest super, Blizna też niezła, ale czytałam w starym wydaniu dawno temu. Nie wiem, czy taka nieoczywista literatura kogoś dzisiaj na szerszą skalę zainteresuje. Poza tym Vesper już grosza mojego nie zobaczy za wieloletnie kłamstwa w sprawie wprowadzenia e-booków. Po 3 latach dodali zakładkę na stronie . W łgarstwie są liderem niezaprzeczalnym.
_________________ Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci
Po raz kolejny uczciwie piszą, że jak się sprzeda to będzie więcej, a jak nie to nie. Ja już miałem zacząć z tym autorem od pirackich ebooków, ale jak wychodzi legalnie to chętnie kupię. I to też może być powód dla którego co niektórzy kupują u nich. Bo np. Connie Willis obie części wezmę chociaż czytałem, ale chciałbym też Blackout/All Clear po naszemu. xD
Ja nie myślałem że będą tanie, szczerze mówiąc w ogóle o tym nie myślałem, bo nie czytam ebooków. Ale przyznam szczerze, że ta kwota na zdjęciu mnie nieco zszokowała.
_________________ Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci
Mam taką koncepcję, że oni nigdy nie chcieli SPRZEDAWAĆ e-booków. Wprowadzili je tylko po to, żeby zamknąć usta malkontentom. A niedługo szybciutko wycofają je z oferty, bo "się nie sprzedają".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum