FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Co gały widziały...
Autor Wiadomość
Trojan 


Posty: 12948
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2026-03-16, 12:24   

thx. obczaimy
 
 
Typical_troll 
Ultio dei


Posty: 1267
Skąd: Sośnicowice
Wysłany: 2026-03-16, 12:39   

Grzesznicy są fajni a muzyka po prostu świetna.
"Wartośc sentymentalna" i "Tajny agent" - z opisu wyglądają nieciekawie :badgrin: . "Bez wyjścia" czeka w kolejce, bo na koreański film musze mieć lepszy nastrój.
"Rental family" - nie słyszłam o tym w ogóle, ale z opisu sądząc musze koniecznie obejrzeć.
_________________
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć.
G. Orwell
 
 
AM

Posty: 4017
Wysłany: 2026-03-16, 12:54   

ASX76 napisał/a:
Trojan napisał/a:
a Grzeszników widzieliście ?


Było już o tym na forum. Np. Panu Andrzejowi film się spodobał. Mi nie, za wyjątkiem aspektu muzycznego.


To nadużycie :) . Napisałem tylko, że film okazał się nadspodziewanie dobry, jak na coś po czym spodziewałem się niewiele wiecej niż po "Pierniczku okrutniczku", ale osobiście nie nominowałbym go do Oskara w żadnej kategorii.


fdv napisał/a:
chociaż dla mnie No Other Choice jest o klasę wyżej.//mysli


Nie w kategorii "ku pokrzepieniu serc".
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 16896
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2026-03-16, 13:34   

AM napisał/a:


To nadużycie :) . Napisałem tylko, że film okazał się nadspodziewanie dobry, jak na coś po czym spodziewałem się niewiele wiecej niż po "Pierniczku okrutniczku", ale osobiście nie nominowałbym go do Oskara w żadnej kategorii.



Zatem pardon za nadinterpretację.
Bliżej mu do Złotej Maliny. :-P
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 3224
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2026-03-16, 13:58   

Ja też jakoś dziwnie nie jestem przekonany do Grzeszników. Na pewno bardziej mi się podobała Jedna bitwa po drugiej. BTW zamierzam przeczytać Vineland Pynchona. Do jutra macie czas by mnie do tego zniechęcić XD
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 25134
Wysłany: 2026-03-20, 21:57   

"Life Of Chuck" - Prime Video. Bardzo fajny film. I dopiero w napisach końcowych dowiedziałem się, że za scenariusz i reżyserię odpowiada Mike Flanagan. A podstawą scenariusza był opowiadanie Stephena Kinga. Nie jest to najlepsza spośród adaptacji prozy King. Moim topem pozostają wciąż "Skazani na Shawshank" i "Stand By Me". Ale to będzie miejsce trzecie.

Fabuła konstrukcyjnie podzielona jest na trzy akty i zaczyna się od aktu trzeciego. Czym on jest domyślicie się zanim się skończy. W skrócie: świat zmierza do końca, ale apokaliptycznych obrazków tu nie ma za dużo. Za to jeden z bohaterów w trakcie tego powolnego i melancholijnego rozpadu dostrzega w trakcie podróży billboard z podziękowaniami za 39 lat dla Charlesa Krentza. Jego była żona słyszy te podziękowania w radio. A potem jeszcze widzą ją w telewizji i jeszcze raz, a świat powoli się kończy. Resztę obejrzyjcie sami, jeśli macie ochotę. Późno zorientowałem się, że dziadka gra Mark Hamill. To ciepły film, jak na dzieło Flanagana.
https://www.youtube.com/w...HVjayB0cmFpbGVy
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 3224
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2026-03-20, 22:16   

Bardzo przyjemny film, Tom Hiddleston po raz kolejny pokazuje że świetnie tańczy.
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
kamyk

Posty: 167
Wysłany: 2026-03-21, 09:50   

Projekt Hail Mary - Phil Lord, Christopher Miller. Byłem ciekawy tej ekranizacji bo, nieco zaskoczony, nie potrafiłem sobie przypomnieć w szczegółach książki Andy Weira, czytanej kilka lat temu. Pamiętam ogólne wrażenia przyciężkości w porównaniu do jego Marsjanina. Film jest udany i wydaje mi się, że z książki wyciągnął to co najlepsze. Ta historia i pierwszego kontaktu i porozumienia obcych sobie gatunków , jednoczących się celu uratowania życia jest bardzo optymistyczna i ogólnie sympatyczna. To również pochwała nauki i nauczania, godna odnotowania w tej przecież przygodowej opowieści.
Z kina domowego: Sirat - Oliver Laxe. Festiwalowa sława idąca za tym filmem pozwalała założyć, że to naprawdę dobry film. Niestety nieco zawiodłem się bo opowiedziana historia, oczywiście bardzo dramatyczna i drastyczna, momentami stawała się zbyt pretensjonalna i gładka.
 
 
Whoresbane


Posty: 1836
Wysłany: 2026-03-21, 20:40   

The Immortal Man - film zwieńczający serial Peaky Blinders. Nie sądziłem, że mogli stworzyć coś gorszego od ostatnich sezonów. A jednak. Niesamowita nuda i odcinanie kuponów. Zmarnowane 2h czasu
_________________
Moje marzenie z MAGa: wznowienie wszystkich Stephensonów
 
 
Cintryjka 

Posty: 2384
Wysłany: 2026-03-22, 12:33   

Do przewidzenia po poprzednich sezonach PB. A w swoich początkach był to świetny serial:(
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 3224
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2026-03-22, 17:32   

Taki se ten Projekt Hail Mary. Książka lepsza. Ale w sumie nie narzekamy, wyjście do kina nie żałujemy.
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 25134
Wysłany: 2026-03-23, 20:36   

"Wonder Boys" (SkyShowtime). Adaptacja powieści Michaela Chabona, której nie czytałem, a film widziałem dobrych dziesięć lat wstecz. Lub dłużej. Katie Holmes jeszcze nie wpadła w sidła Toma Cruise. Nie napiszę, że film podobał mi się bardziej, ale może teraz go bardziej doceniam mimo wszystko. Ale też bez przesady. Główny bohater jest pisarzem i wykładowcą, który osiadł na mieliźnie i jak wieloryb powoli traci tlen. Z mielizny może go zepchnąć agent (Robert Downey Jr.), studentka (Katie Holmes) i student - obiecujący młody pisarz (Tobey Maguire). Sympatyczne i inteligentne kino. https://www.youtube.com/w...HJhaWxlcg%3D%3D
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
kamyk

Posty: 167
Wysłany: 2026-03-25, 17:28   

Opus - Mark Anthony Green. Thriller psychologiczny ubrany w szatki horroru. Dla Johna Malkovicha w roli intrygującego kultysty dającego niezły performans (SkyShowtime)
90 minut do wolności (Mercy) - Timur Bekmambetov. Szybki transfer z kina do telewizora. Myślałem, że będzie gorzej ale Raport mniejszości to nie jest. Bardzo prosta historia opowiedziana w bardzo skomplikowany sposób. Szkoda, że głupie AI miało twarz Rebecki Ferguson (Prime)
Wielki marsz - Francis Lawrence. Kto nie maszeruje ten ginie. Stephen King napisał to dawno temu, w 1979 r. jako Richard Bachman. Prekursor wszystkich Igrzysk Śmierci i tym podobnych dystopii. Mam jednak mieszane odczucia (Prime)
Niebezpieczne zwierzeta -Sean Byrne. Troche Szczęki, trochę Milczenie owiec, troche dobrze, trochę źle. Ale ogląda się w autentycznym napięciu (Prime)
Aliens Expanded - Ian Nathan. Dokument z 2024 roku o kulisach Obcy: decydujące starcie, Jamesa Camerona. Ładnie opowiedziana historia tego, już klasyka. Miło zobaczyć wszystkich (prawie) aktorów tego widowiska po latach (AleKino+)
  
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 25134
Wysłany: 2026-03-25, 18:00   

kamyk napisał/a:

Wielki marsz - Francis Lawrence. Kto nie maszeruje ten ginie. Stephen King napisał to dawno temu, w 1979 r. jako Richard Bachman. Prekursor wszystkich Igrzysk Śmierci i tym podobnych dystopii. Mam jednak mieszane odczucia (Prime)

Obejrzałem i też mam mieszane odczucia. Przez chwilę fajne, a potem już mi siadło zainteresowanie. Idą i idą, gadają i gadają, co jakiś czas kogoś zabijają. I film się kończy, kiedy jeden zostaje. Nic z tego nie wynika.

"Rzeczy, które robisz w Denver będąc martwym" - obejrzałem z ciekawości. Dawno temu widziałem ten film i mi się nie podobał. Nudny. Ale jakiś czas temu przeczytałem, czy obejrzałem jaki to ten film nie jest kultowy. Zbiło mnie to z tropu, bo jak to? Ten film kultowy? Wpadł na SkyShowtime i zażyłem tej przyjemności. I cóż. O kultowości się nie wypowiadam, bo to "rzecz" niemierzalna i subiektywna i często nadużywana przy ocenianiu filmów. Co jest w tym filmie dobre: Gabrielle Anwar - zjawiskowa, nie musi grać, wystarczy, że jest na ekranie i od razu jestem w niej zakochany. Wcześniej też tak było. Andy Garcia: fajny w roli niefajnego w gruncie rzeczy typa. I to chyba wszystko.

Fabuła jest głupia: główny bohater ma zrobić zlecenie dla pewnego Złola (Christopher Walken - jak zawsze bez wysiłku ta sama rola). Bierze do tego swoich dawnych ziomków. I tak bez spoilerowania: wszystko idzie źle i czekają ich konsekwencje.

Dodam od siebie: zasłużone konsekwencje, bo to wyjątkowi debile, amatorzy aż boli. Historia przekombinowana i mocno z dupy. Na dodatek wszystko w jakiejś manierze ni to mitologizowania, ni to czarnego kryminału, czy dramatu. Męczący film. Główny bohater jest żałosny i pretensjonalny mimo starań aktora. https://www.youtube.com/w...HlvdSdyZSBkZWFk

Jeszcze kilka takich powrotów do "starych" filmów (lata 90-te) i zacznę szanować Marvele. :mrgreen:
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 12948
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2026-03-25, 19:40   

Wielki Marsz to moja ulubiona książka Kinga
chętnie popatrzę
 
 
Cintryjka 

Posty: 2384
Wysłany: 2026-03-26, 11:57   

Nie ma startu do książki.
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 25134
Wysłany: 2026-03-26, 16:18   

"Jutro będzie nasze". Canal+. Miałem nie oglądać, bo to film o przemocy domowej. Niemniej, zostałem zachęcony opiniami, że przedstawia przemoc domową inaczej, choć dosłownie. Film jest czarno biały, akcja dzieje się w 1946 r. w Rzymie. Opowiada historię szwaczki i jej rodziny. Ona jest ofiarą męża, tradcycjonalisty, wszystko osadzone w dusznym, włoskim patriarchacie, który znałem wcześniej z powieści Eleny Ferrante. A mimo to... Jest to pokazane z taką maestrią, że nie mogłem oczu oderwać, choć czasami odrywałem. Świetny film, choć niepotrzebnie spodziewałem się czegoś jeszcze bardziej niebanalnego. Mimo to polecam.
https://www.youtube.com/w...SBjYcWCeSBmaWxt
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 3224
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2026-03-27, 22:21   

Anioł Stróż z Keanu Reevesem. Taki se filmik, z nachalnym morałem. Keanu jak zwykle jest straszliwym drewnem, nie wiem jak on to robi, że wszyscy, w tym ja, go lubią XD Może po prostu jest megasympatycznym gościem //mysli
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Trojan 


Posty: 12948
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2026-03-29, 19:52   

Grzesznicy - ja nie wiem jakim cudem ten film trafił w ogóle na listwę oskarów.
wyjątkowo słaby, żeby nie użyć słowa na g.
jakieś takie popłuczyny po Tarantino&Rodriguezie , skrzyżowanie Od zmierzu z Django czy co.

że murzyni to od razu do Oskarów? faktycznie przy czymś takim to Anderson zasłużył..
ja prdl.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 25134
Wysłany: 2026-03-29, 20:56   

To chyba dwa różne filmy oglądaliśmy. Ale nie ma obowiązku lubić.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 16896
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2026-03-29, 21:01   

Romulus napisał/a:
To chyba dwa różne filmy oglądaliśmy. (ciach)


Ja i Trojan na pewno ten sam. ;)
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1606
Wysłany: 2026-03-29, 21:20   

No akurat Grzesznicy są super. Nie to co Jedna bitwa po drugiej...
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 3224
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2026-03-29, 21:26   

No akurat Jedna bitwa po drugiej jest super. Nie to co Grzesznicy....
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1606
Wysłany: 2026-03-29, 21:40   

:mrgreen:
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
Trojan 


Posty: 12948
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2026-03-29, 21:48   

Romulus napisał/a:
To chyba dwa różne filmy oglądaliśmy. Ale nie ma obowiązku lubić.


hę ?
no nie żartuj

ja prdlo, to coś dostało Oskara za najlepszy scenariusz... chyba dlatego że "cz......" to napisał.
porażka.

ok. Muzyka OK. za to mogli.


Pojedyczny odcinek Wywiadu rozkłada to coś na łopatki.
i na choj ci indianie tam byli
  
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 16896
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2026-03-29, 21:50   

Trojan napisał/a:

ok. Muzyka OK. za to mogli.


Muzyka OK. Reszta do dupy.
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
fdv 


Posty: 1954
Skąd: Neverland
Wysłany: 2026-03-30, 13:34   

To jest jeden z niewielu przypadków kiedy mam zamiar słuchać przestróg i nie sprawdzać tematu na własnej skórze ;)
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
Typical_troll 
Ultio dei


Posty: 1267
Skąd: Sośnicowice
Wysłany: 2026-03-30, 19:12   

ASX76 napisał/a:
Trojan napisał/a:

ok. Muzyka OK. za to mogli.


Muzyka OK. Reszta do dupy.

Muzyka super. Reszta zdecydowanie powyżej przeciętnej.
_________________
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć.
G. Orwell
 
 
Trojan 


Posty: 12948
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2026-03-30, 19:19   

Typical_troll napisał/a:
ASX76 napisał/a:
Trojan napisał/a:

ok. Muzyka OK. za to mogli.


Muzyka OK. Reszta do dupy.

Muzyka super. Reszta zdecydowanie powyżej przeciętnej.


tak, jeżeli za przeciętna uznajmy horrory z tabunami wampiurów.
Jak wspomniałem wcześniej - pojedynczy odcinek IWtW jest lepszy od tego filmu.

Po seansie zaczynam dostrzegać że Oskar dla Kształtu wody prezentuje się znaczenie lepiej
 
 
Whoresbane


Posty: 1836
Wysłany: 2026-04-01, 22:29   

Crime 101 - ten film jest bardzo dobry :shock: Spodziewałem się kolejnego ogłupiacza na streaming, a to świetne kino. Jestem autentycznie zaskoczony
_________________
Moje marzenie z MAGa: wznowienie wszystkich Stephensonów
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Wydawnictwo Solaris


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 13