FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Planszówki
Autor Wiadomość
Shadowmage 


Posty: 3160
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-12-29, 09:17   

Pytanie powinno brzmieć "czy inwestować w Osadników"? Z odpowiedzią negatywną :P

A na poważnie - jak masz większą ekipę, to warto w "Żeglarzy". Zresztą z tym dodatkiem rozgrywka robi się mniej przewidywalna.
_________________
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 12175
Wysłany: 2014-12-29, 10:23   

Warto. Zdecydowanie.
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5401
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2014-12-29, 14:34   

My mamy Miasta i rycerze, gra faktycznie robi się ciekawsza, ale też często dłuższa, przez więcej możliwości, co czasami może być negatywnie oceniane.

W ogóle ja uważam, że jest to jedna z najlepszych gier planszowych ever, chociaż to moja żona wszystkich w to tłucze niemiłosiernie...
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4459
Skąd: fnord
Wysłany: 2015-02-01, 12:05   

Wczoraj znajomi zapoznali mnie z Pokój 25

Planszówka oparta w największym stopniu na Cube. Czyli labirynt pełny pokoi w którym każda może być śmiertelną pułapką. Gracze lądują pośrodku i współpracując starają się odnaleźć wyjście. Wśród graczy może jednak znaleźć się agent którego zadaniem jest przeszkadzanie drużynie - od subtelnej dezinformacji po dekonspiracje i wepchnięcie kogoś do pokoju pełnego miotaczy ognia. Teoretycznie najsłuszniejszą taktyką byłoby trzymanie się razem ale ograniczony czas wymusza na drużynie zrobione czegoś co zawsze robią bohaterowie w horrorach - rodzielenie się po labiryncie. Dodajmy do tego ruchome piony i poziomy a także teleporty.

Dość proste zasady, wymuszenie na garczach jednocześnie współpracy ale i wzajemnej podejrzliwosci, krótkie rozgrywki (do godziny).

Jest zabawa (im więcej graczy tym lepsza).



Minusy - otoczka graficzno-fabularna trochę mi zgrzyta, bo wprowadzenie klimatu relity show i estetyki "Strażników Galaktyki" (okładka), oraz mocno stereotypowych postaci, trochę nie koresponduje z klimatem "Cube", raczej z tym co było w Cube 2 i Cube 0.
 
 
Młodzik 


Posty: 1292
Skąd: Heidelberg/Ladenburg
Wysłany: 2015-02-01, 12:45   

Ł napisał/a:
Minusy - otoczka graficzno-fabularna trochę mi zgrzyta, bo wprowadzenie klimatu relity show i estetyki "Strażników Galaktyki" (okładka), oraz mocno stereotypowych postaci, trochę nie koresponduje z klimatem "Cube", raczej z tym co było w Cube 2 i Cube 0.


Akurat otoczka reality show została przez twórców bardzo dobrze przemyślana. Dzięki temu pozwala na skorzystanie z o wiele bardziej dobitnej estetyki graficznej pokoi (na co subtelność cube cz. 1 by nie zezwalała) oraz umożliwiła wprowadzenie do gry innych jej trybów. Opisałeś jedynie tryb podejrzliwości, który faktycznie jest najciekawszym, jednak w samej grze contentu jest o wiele więcej. Tryb drużynowy (dla 2 albo 4 graczy), rywalizacji (2-3 graczy) czy tryb solo (dla jednego gracza) bardzo urozmaicają grę, szczególnie jak ma się problem z zebraniem 4-6 ludzi potrzebnych do wspomnianego wyżej trybu podejrzliwości. Cała ta mnogość świetnie wpisuje się w konwencję reality show, bo przecież gdyby każdy odcinek miał takie same zasady, to widzowie by się znudzili.
Tak więc twórcom udało się osiągnąć dokładnie to co chcieli, co jest dużym sukcesem w procesie tworzenia gier.

PS: Konto z którego piszę jest kradzione.
PPS: Nie kradzione, tylko łaskawie użyczyłem swoje konto posiadaczowi egzemplarza "Pokoju 25", na którym Łaku grał. Tak gwoli ścisłości.
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4459
Skąd: fnord
Wysłany: 2015-02-01, 13:31   

Cześć Szlaczek. :-) Ja to rozumiem, ja to szanuje, ale mimo wszystko największym atutem the Cube było to że nie wiedzieliśmy czy to reality show, eksperyment psychologiczny, złożona tortura, pokój egzekucyjny etc. Wypłaszczenie tej tajemniczości w Cube 0 jest powodem dla której po prostu chce o tym filmie zapomnieć.

Also - skoro powtarzalność odcinków to czemu zestaw postaci wciąż mniej-więcej ten sam? - zastanawiam się czy nie lepiej byłoby losować na początku również pewne cechy postaci / strategie a nie grać tymi samymi steotypami, nawet jeśli w podstawce ma to znaczenie wyłącznie estetyczne.
 
 
Młodzik 


Posty: 1292
Skąd: Heidelberg/Ladenburg
Wysłany: 2015-02-01, 13:59   

Ł napisał/a:
Cześć Szlaczek. :-) Ja to rozumiem, ja to szanuje, ale mimo wszystko największym atutem the Cube było to że nie wiedzieliśmy czy to reality show, eksperyment psychologiczny, złożona tortura, pokój egzekucyjny etc. Wypłaszczenie tej tajemniczości w Cube 0 jest powodem dla której po prostu chce o tym filmie zapomnieć.


Problem w tym, że nabrałeś się na chwyt reklamowy. Ja mówię "planszówkowy Cube", a ty potem jesteś rozczarowany że to jednak było coś cubem tylko inspirowane.

Ł napisał/a:
Also - skoro powtarzalność odcinków to czemu zestaw postaci wciąż mniej-więcej ten sam? - zastanawiam się czy nie lepiej byłoby losować na początku również pewne cechy postaci / strategie a nie grać tymi samymi steotypami, nawet jeśli w podstawce ma to znaczenie wyłącznie estetyczne.


Bo od strony projektowania gier wprowadziłoby to tylko dodatkowe komplikacje w zasadach nie dając w zamian żadnych zmian mechanicznych. Takie rzeczy rozwiązuje się na zasadzie "będą chcieli tak zrobić, to tak zrobią, w zasadach nie jest to zakazane". Przecież nikt nie zakaże Ci grać tak jak sam tylko chcesz.
Nie zrozum mnie źle, nie podważam niczego, co napisałeś, tylko uczciwie uzupełniam o rzeczy, które pominąłeś.
Poza tym, jak Ci się granie blondynką znudziło, to przecież jeszcze miałeś wolne postaci murzyna i nerda :P

(Tak, nadal łaskawie użyczam swoje konto.)
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4459
Skąd: fnord
Wysłany: 2015-02-01, 14:29   

Cytat:
Problem w tym, że nabrałeś się na chwyt reklamowy. Ja mówię "planszówkowy Cube", a ty potem jesteś rozczarowany że to jednak było coś cubem tylko inspirowane.

W sumie sam zestaw do grania jest tak prosty że łatwo możnaby zrobić cube-nakładkę. : >

Młodzik napisał/a:
Bo od strony projektowania gier wprowadziłoby to tylko dodatkowe komplikacje w zasadach nie dając w zamian żadnych zmian mechanicznych.

To dałoby się zorganizować. Np postać losuje "klaustrofobie" i ta słabość powoduje że nie może wchodzić na określone pola. W dodatku takie cechy mogłobybyć równie tajne jak lojalki gracz/agent.

Młodzik napisał/a:
Bo Poza tym, jak Ci się granie blondynką znudziło, to przecież jeszcze miałeś wolne postaci murzyna i nerda :P

Hm, w sumie mogliśmy dostawić jeszcze dwie postacie z kapsli po piwie i zagrać na 4 osoby kontrolujące dwie postacie. Wtedy byłoby więcej możliwości strategicznych.
 
 
Luinloth 
mała wiedźma


Posty: 508
Skąd: Tichau
Wysłany: 2015-02-03, 13:39   

Ł napisał/a:
wprowadzenie klimatu relity show
Gdzieś w Room25 jest powiedziane, że to reality show?
(Pytam głupio, bo znajomy ma egzemplarz z dodrukowaną krótką instrukcją po polsku, więc prawdopodobnie jakiś flavor mi umknął.)
_________________
spiral out, keep going.

lovage.soup.io
https://www.facebook.com/kotekkwasotek - Rękodzieło z krainy psychodelii
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4459
Skąd: fnord
Wysłany: 2015-02-04, 10:47   

"„Drodzy uczestnicy, zostaliście wybrani przez Ministerstwo Rozrywki do udziału w naszym wspaniałym show, który oglą- dają miliony widzów na całym świecie i to w wysokiej rozdzielczości obrazu! Walczcie o przetrwanie, gdyż na ucieczkę macie bar- dzo mało czasu. I nie zapomnijcie o uśmie- chu – jesteście przecież w telewizji!”"

http://www.rebel.pl/repos...strukcja_PL.pdf
 
 
Luinloth 
mała wiedźma


Posty: 508
Skąd: Tichau
Wysłany: 2015-02-04, 11:03   

Jakoś wolałam myśleć, że to jest na serio, jak w Cube. Udawajmy, że tego fragmentu tam nie ma :mrgreen:
_________________
spiral out, keep going.

lovage.soup.io
https://www.facebook.com/kotekkwasotek - Rękodzieło z krainy psychodelii
 
 
Asuryan 
Król Bogów

Posty: 3380
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-02-05, 00:13   

Przecież jedno drugiemu nie przeczy. Reality show można nawet zrobić z egzekucji, jego uczestnicy wcale nie muszą przeżyć udziału w programie :mrgreen:
_________________
"Sometimes known as the Phoenix King, Asuryan was the king and the most powerful deity of the pantheon of Eldar gods. He was believed to be the psychic might of the whole universe."
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6273
Skąd: Piła
Wysłany: 2015-03-19, 13:29   

Uh, pierwsza rozgrywka zakończona. Była ciężka (ile trzeba mieć pecha aby na 8 rzutów nie uzyskać ani jednego sukcesu na 5 i 6?), pełna błędów (hej, to nie liczymy wszystkich bonusów od broni?) i niemal do końca przegrana była pewna.
Pierwsza tajemnica polegała na zamknięciu bramy z odpowiednim znaczkiem i wydanie jednej wskazówki. Jak ciężkie to może być?
Zdołałem rozwinąć bohaterów (dwie panie, szamanka od zamykania bram i mistrzyni sztuk walki od bicia potworów), zaopatrzyć je w multum przedmiotów i artefaktów, zamknąć kilka bram, ale za każdym razem coś przeszkadzało - a to się symbol zmienił, a to zamknięcie bramy kosztowało wskazówki i nie starczyło na wykonanie tajemnicy, a to się samo zamknięcie nie udało...
Zostało pięć kart mitów - sukces. Kolejna tajemnica polega na zdobyciu artefaktu - sukces (chociaż tu się wycwaniłem i użyłem kuriera do przesłania artefaktu od jednego badacza do drugiego, dusza powergamera :D), trzecia to pokonanie potężnego potwora - z takimi rozwinięciami i artefaktami dostał wpierdziel w jednej rundzie. Ostatecznie wygrana w ostatniej rundzie.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
  
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 18901
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2015-03-19, 13:40   

Tixon napisał/a:
(ile trzeba mieć pecha aby na 8 rzutów nie uzyskać ani jednego sukcesu na 5 i 6?)


:badgrin: :badgrin: :badgrin: :badgrin:

No tak, nie grasz w Warhammera.
_________________
Instagram
Twitter
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2015-03-19, 13:52   

Pamiętaj, koszulki na karty i pudełka na żetony to podstawa.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 4183
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2015-03-19, 16:44   

Tixon co to za gra?
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2015-03-19, 17:14   

Eldritch Horror
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6273
Skąd: Piła
Wysłany: 2015-03-19, 21:38   

MrSpellu napisał/a:
Tixon napisał/a:
(ile trzeba mieć pecha aby na 8 rzutów nie uzyskać ani jednego sukcesu na 5 i 6?)


:badgrin: :badgrin: :badgrin: :badgrin:

No tak, nie grasz w Warhammera.

Słowo daję, w tamtym momencie pomyślałem o Twoich przygodach z Warmłotkiem i stwierdziłem, że nie mam w sumie tak źle.

No i doczytałem, że w dwóch miejscach w ogóle rozjechałem się z instrukcją. Dlatego było mi tak ciężko wykonać zadanie z bramami :roll:
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 12175
Wysłany: 2015-03-19, 21:45   

normalnie jak Ruski z piłą mechaniczną
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 9867
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2015-03-19, 21:51   

Tix, nie zna życia kto nie wykulał czterech gał w czterech pierwszych sejwach na 2+ . Fortuna, kurwa wierutna --_-
_________________
* W celu uzyskania dalszych informacji uprasza się o ponowne przeczytanie tego postu.
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2015-03-19, 22:14   

tiaaa. save'y dowodzą, że statystyka to kłamliwa bladz'
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6273
Skąd: Piła
Wysłany: 2015-04-03, 12:23   

Może mi ktos wyjaśnić o co chodzi w tym całym talizmanie? Mam na dwa dni komputerową edycję i tak chodzę po mapce i kulam kostką.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 12175
Wysłany: 2015-04-03, 12:47   

Cytat:
i tak chodzę po mapce i kulam kostką
właśnie o to :-P
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5401
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2015-04-03, 12:56   

Jest nudna jak cholera.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2015-04-03, 13:31   

To ma to tylko sens w dobrym towarzystwie, z dużą dozą alkoholu.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5401
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2015-04-03, 14:50   

Taką ilością, że traci się kontakt z grą chyba...

Nuda, nuda, nuda. Tłuczesz kośćmi i tyle. Są ciekawsze pozycje z tego rodzaju gier planszowych, m.in Descent.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 12175
Wysłany: 2015-04-03, 16:30   

To jest gierka która trafia do mojego dziesięciolatka.
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Shadowmage 


Posty: 3160
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-04-07, 08:40   

Tutaj działa sentyment. MiM to chyba była pierwsza planszowa gra fantasy, w którą grało moje pokolenie. Wtedy były emocje. A teraz? Od czasu do czasu lubię sobie poturlać kostką, ale faktycznie najlepiej z butelką nalewki na gracza :D


Descent faktycznie ciekawy, ale nie lubię gier scenariuszowych z MG. W tym kontekście erpegi wygrywają.
Z tego rodzaju gier, ale znacznie rozbudowanych, jest też Runebound. Tyle, że im w mechanice nie wszystko wyszło.
_________________
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 18901
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2015-04-08, 09:26   

Shadowmage napisał/a:
Tutaj działa sentyment. MiM to chyba była pierwsza planszowa gra fantasy, w którą grało moje pokolenie. Wtedy były emocje. A teraz? Od czasu do czasu lubię sobie poturlać kostką, ale faktycznie najlepiej z butelką nalewki na gracza :D


Coś w tym jest. Ostatnio w MiMa grałem ze trzy lata temu i gdyby nie butelka wódki na stole, to zanudziłbym się na śmierć. Chyba właśnie dlatego przerwaliśmy grę, bo trzeba było skoczyć po kolejną flaszkę //mysli
_________________
Instagram
Twitter
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 12175
Wysłany: 2015-04-08, 10:05   

nie umiecie grać, jak gram z synem to emocje są jak cholera, odebranie kiścienia poczytywane jest za osobistą obrazę i powód do obrzucania ojca epitetami
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy Georgea R. R. Martina


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 13