Mnie także bardzo ciekawi to, że gościu wierzył iż ta bezczelność pozostanie niezauważona. Takich przypadków zapewne jest wiele, ale nikt nie pcha sie do polityki i przed kamery. Normalnie debil.
co do saloniku vipowskiego przecież to był zwykły pokój gdzie ludzi poza normalną kolejką obsługiwali i tylko po to żeby się bydło tj my nie awanturowało że ja tu z otwartym złamaniem nogi czekam, a biorą jakiegoś pana co się ma z koordnatorem na ty. A nie że faktycznie był vipowski pełen luksusu pokoik, bo już widzę że narracja w taką stronę idzie.
_________________ W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
Ośmiorniczki i zegarek Nowaka to jakieś banały. Zaś ośmiorniczki to ewidentna rosyjska prowokacja, co jest dziś w zasadzie bezdyskusyjne. Powstały o tym ze dwie niezłe książki reporterskie.
A co do tych zgonów w szpitalu - plaże, pokażcie dowody albo się zamknijcie. Bo, na razie, to czystej wody pier.olenie dla matołków.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Wie, ale jak go wezwali na prokuraturę, żeby przesłuchać - to milczał i nie chciał odpowiadać na pytania (bo podobno jego pełnomocnika nie było, ale to świadek, więc nie musiał być). I ten lekarz, tak się składa, jest w sporze z tym szpitalem.
Rządzi PO, premierem jest Tusk, ministrem sprawiedliwości Żurek, miastem zarządza Trzaskowski z Kierwińskim, a szpitalem ludzie PO, i ten bezczelny lekarz w takiej sytuacji chce pełnomocnika? Normalnie szok i niedowierzanie.
To, ze Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej już powiedział, że część zarzutów potwierdzili inni pracujący w tym szpitalu lekarze, nie ważne, pewnie też jest w sporze.
Oczywiście możemy udawać idiotów, ale wszyscy wiemy o co chodzi.
od 4:10
Sesja rady miasta to potwierdziła, szybko ukręcić łeb sprawie, a nie coś wyjaśniać, swoją drogą dawno takiego kuriozum nie widziałem, występ Pani Kaznowskiej absolute cinema, wyjątkowo Wybitna jednostka.
Romulus napisał/a:
A co do tych zgonów w szpitalu - plaże, pokażcie dowody albo się zamknijcie.
Dokładnie, a jak się nie zamkniecie i będziecie jeszcze sygnalizować, to wywalimy z roboty i git.
Tak, wiem, "patodziennikarstwo" i "Zero Inteligencji", nie to samo co obecna TVP, której udało się już przebić szczujnie Kursiego(kto by się spodziewał, że to w ogóle możliwe), ale od czasu do czasu coś im się jednak uda.
Tak, zdecydowanie odstaw Kanał Zero Inteligencji. Nie wiem, dlaczego przywołujesz TVP - nie oglądam, poza serialami na VOD dłużej niż nie oglądam TVN24.
Co do tego lekarza - nie ma czegoś takiego jak pełnomocnik dla świadka. Oczywiście, może świadek przyjść na przesłuchanie ze swoim pełnomocnikiem, ale jego brak nie jest żadną przeszkodą. Chyba że świadek boi się, że zostaną mu postawione zarzuty i chce mieć kogoś, kto go powstrzyma. Albo wręcz przeciwnie, chce mieć kogoś kto mu wynegocjuje "sześdziesione".
Gdzie jest "salonik VIP", ja się pytam? Miała być specjalne, poza kolejnością, obsługiwanie "vipów" z PełO. I nic. Temat się rozmył. A przecież Zero Inteligencji głosiło, że ma kwity. I kwitów do dziś nie pokazało.
Dlatego z ostrożnością przyjmuję wszelkie rewelacje dotyczące zgonów w szpitalu, w którym pewnie na organy zabijali ludzi, aby Tusk mógł żyć wiecznie.
To jest teraz ten poziom absurdu.
A co do tego, ze w szpitalu tym są jakieś nieprawidłowości - straszne, naprawdę.
I rozśmiesza mnie ten strach przed tym, że w państwie Tuska lekarz boi się, bo go służby dojadą. Kurła, ochronę CIA mu trzeba zapewnić. Na jakim świecie ty żyjesz? Myślisz, że PiS jeszcze rządzi? Ale nawet za rządów PiS jak pojawiali się goście ujawniający afery to nie bali się tak, jak za waniliowego Tuskosferatu.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Co do tego lekarza - nie ma czegoś takiego jak pełnomocnik dla świadka. Oczywiście, może świadek przyjść na przesłuchanie ze swoim pełnomocnikiem, ale jego brak nie jest żadną przeszkodą. Chyba że świadek boi się, że zostaną mu postawione zarzuty i chce mieć kogoś, kto go powstrzyma. Albo wręcz przeciwnie, chce mieć kogoś kto mu wynegocjuje "sześdziesione".
Przecież Burzyńska w tym materiale wyraźnie podkreśliła, że w przypadku świadka nie ma obowiązku o dopuszczenia pełnomocnika do udziału w przesłuchaniu. Tyle tylko, że nie ma obowiązku, nie znaczy, że nie może na to przystać, bo może.
Jeśli świadek chce składać zeznania tylko w obecności pełnomocnika, a prokuratura chce takie zeznania pozyskać, to dlaczego nie wyraża na to zgody, skoro chce wyjaśnić sprawę? Liczy się czas, sprawa nabrzmiewa, a jak ktoś sobie przypomni przypadki Lenza, Szumilas, teraz pojawia się Pani Pępek i jeszcze ktoś, mówili w radio, nazwiska nie pomnę, to zaczyna się to układać we wzór, a to może już poważnie zaszkodzić władzy. Szybki tweet Pan Premiera Donalda Tuska "Wiarygodność pana Emila Jędrzejewskiego i jego sensacyjnych wypowiedzi po próbie przesłuchania go przez prokuraturę wydaje się wątpliwa" tylko to potwierdza.
Romulus napisał/a:
Gdzie jest "salonik VIP", ja się pytam? Miała być specjalne, poza kolejnością, obsługiwanie "vipów" z PełO. I nic. Temat się rozmył. A przecież Zero Inteligencji głosiło, że ma kwity. I kwitów do dziś nie pokazało.
Syn senatora Tomasza Lenza i pilna operacja paznokcia, kara w wysokości 134 tys. Kontrola wykazała brak całodobowej opieki lekarskiej w ważnych oddziałach szpitala. Dwóch lakarzy zostawia dwa oddziały bez opieki, bo pan polityk przyjechał.
Kujawsko-pomorskie
"Miało być specjalne, poza kolejnością, obsługiwanie "vipów" z PełO. I nic"
Krystyny Szumilas, sam PAN DYREKTOR dokonuje porwania karetki, bo krewna w potrzebie.
Knurów, woj. Śląskie
Ja wyżej "Miało być specjalne, poza kolejnością, obsługiwanie "vipów" z PełO. I nic"
Teraz prokuratura bada sprawę senator Małgorzaty Pępek, tym razem Żywiec, nie wiem po co, zupełnie bez sensu, wszyscy przecież wiemy że "Miało być specjalne, poza kolejnością, obsługiwanie "vipów" z PełO. I nic"
Romulus napisał/a:
I rozśmiesza mnie ten strach przed tym, że w państwie Tuska lekarz boi się, bo go służby dojadą. Kurła, ochronę CIA mu trzeba zapewnić. Na jakim świecie ty żyjesz? Myślisz, że PiS jeszcze rządzi? Ale nawet za rządów PiS jak pojawiali się goście ujawniający afery to nie bali się tak, jak za waniliowego Tuskosferatu.
To musisz to powiedzieć lekarzom sygnalistom, tym których zwolnili, przenieśli, po tym jak takie nieprawidłowości zgłaszali, oraz tym, którzy to potwierdzili w NIL, ale bali się zgłaszać pod nazwiskiem.
Mnie PIS w ogóle nie obchodzi, bo już nie rządzą. Zawsze interesują mnie aktualnie sprawujący władzę i ich za swoje obietnice/działania rozliczam.
Jak widzę co się dzieje z systemem ochrony zdrowia, limity na badania diagnostyczne, w jaki sposób przywracają obiecaną "praworządność", teraz przez siebie rozumianą praworządność, duet Kloska-Zielińska "wiatru co do zasady jest więcej w nocy", w końcu TVPinfo, które przecież miało być likwidowane, ponad 100 tys. podpisów zebrane, i co? zmiana szyldu i szczujemy dalej, teraz my. To mogę to tylko podsumować cytatem z filmu "kilka niedociągnięć jest..." - "Niedociągnięć?! A gdzie tu są dociągnięcia?!
EDIT: Widzę, że Pana Kacprzyka broni Pan Dubois, teraz już nie mam żadnych wątpliwości, że chodzi o wyjaśnienie sprawy.
Fajnie, że ten salonik VIP dotyczył jednego syna jednego senatora - wyrzuconego natychmiast. A nie szpitala w Warszawie, o którym pisał "dziennikarz" z Kanału Zero. Super! Nie Warszawa, tylko kujawsko - pomorskie. Nie rozdają rowerów tylko kradną.
Co do tego lekarza - został wezwany na przesłuchanie natychmiast, bo opowiadał sensacyjne historie. Skandal! Żurkowcy zaatakowali znienacka bezzwłocznie próbując wyjaśnić sytuację! W jakim kraju my żyjemy!!! Tej lawiny nic już nie powstrzyma!!!
A poważnie, jasne, że świadek może zeznawać w obecności swojego pełnomocnika, ale nie jest to żaden obowiązek i prokurator nie musi czekać aż się takowy pojawi. I nie czekał. Ale już się pojawił i pan zeznaje - teraz te zeznania będą weryfikowane.
Ale w dalszym ciągu wracam do sedna sprawy: nie ma - na razie - żadnego "salonika". Pojawił się tylko jeden radny, który za dużo zarabiał i wyszło to na jaw tylko dlatego, że tenże radny złożył oświadczenie majątkowe. I został już rozliczony politycznie, a to pewnie nie koniec jego kłopotów.
W dalszym ciągu nie ruszono innych polityków i lekarzy, także z opozycji, którzy zarabiają w szpitalach gruby hajs.
A co do tego szpitala, na razie jedyne nieprawidłowości, które tam się pojawiły zostały ujawnione przez państwowe służby, a nie patodziennikarza Stanowskiego.
Skandal! Co ci żurkowcy wyczyniają!!!
Zaś systemu nikt nie tyka. Wystarczy nagonkę zrobić a kapitalizm w służbie zdrowia ma się dobrze.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Zapytałeś, cytuję "Miała być specjalne, poza kolejnością, obsługiwanie "vipów" z PełO I nic." to Ci podałem takowe przykłady, z "Peło" i nie tylko z Wawy, byli obsługiwani na specjalnych warunkach, poza kolejnąścią, przyjechał jaśnie pan, wszyscy na baczność, zostawiamy pacjętów, porywamy karetkę i co tam jeszcze trzeba. Tak było.
To teraz chcesz dyskutować o wystroju wnętrza, salonik vip, pokój zabiegowy, damska toaleta, schowek na szczotki, nie ma to dla mnie żadnego znaczenia, wybacz, ale nie pomogę.
Oczywiście, cała afera dotyczyła szpitala w Warszawie, ale skoro okazała się niewypałem w sprawie "saloniku" to przykryjemy ją tym, że w innym mieście to ło panie... Tylko zapominasz cały czas, że w tym innym mieście sprawę rozliczono i gościu, który się panoszył skończył swoją karierę, chyba że w następnym wyborach wystartuje z innej partii.
Wychodzę na to, że bronię Tuskosferatu, ale przecież ta afera może być mu na rękę, jeśli będzie pokazywał się jako gromowładny i na razie w tą stronę to idzie. Nic nie jest zamiatane, jak za PiS.
Rzecz w tym, że w całym tym medialnym kociokwiku dla matołków mało kto mówi o tym, że trzeba zmienić system. Stanowski jest na to za cienki w uszach i zresztą wie, że to tłumu nie interesuje, bo tłum chce linczu a potem wróci do stania w kolejce u lekarza. Polityczni funfle Stanowskiego chcą i tak prywatyzacji służby zdrowia czyli tego samego co w tym szpitalu tylko bez krygowania się.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Patologia systemu ochrony zdrowia w Polsce, w pełnej krasie.
Tu przy okazji wychodzi jeszcze jedna patologia - lekarze są na kontraktach. Kontrakt się kończy - lekarz znika ze szpitala. A NFZ jak naklada kary (po długim czasie, ja już skończy kontrole), to na szpital, który ma problem z "przekazaniem" tych kar na wykonawcę - lekarza, którego już w nim nie ma, więc zostają tylko sądy w których sprawy ciągną się latami ... a szpital w tym czasie ma już długi nie do spłacenia.
_________________ Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun
Tutaj chyba panom neurochirurgom odjechał peron ja rozumiem się cenić ale robić coś 10 minut a wpisywać na fakturę co innego to już imo zasługuje na kryminał bez żadnego elektronicznego dozoru, bez żadnych zawiasów tylko najprawdziwsza odsiadka. Jak nie zduszą tego teraz to tylko będzie gorzej...
_________________ W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
Gdyby państwo nie skomercjalizowało szpitali, a szpitale nie chciały oszczędzać na składkach za lekarzy, nigdy nie znaleźlibyśmy się w tym miejscu. Co oczywiście nie usprawiedliwia takich skandali w żadnym stopniu, ale co to za pomysł, żeby lekarz był zewnętrznym zleceniobiorcą w stosunku do szpitala.
_________________ Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci
To się nie może skończyć na tym, trzeba zamówić audyt wszystkim szpitalom, zwłaszcza w pipidówkach, najwyraźniej tam dyrektorzy są bardziej skłonni przystać na takie wałki, tylko tu trzeba wypalić wszystko ogniem, może jakąś specustawą - bez zawiasów, dozoru tylko od razu maksymalny wymiar kary bo szkodliwość czynu jest ogromna.
_________________ Beata: co to jest "gangrena zobczenia"?
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.
Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
Są bardziej skłonni po prostu dlatego, że inaczej nikt by tam nie chciał pracować, operować itp. Gdyby wszędzie była taka sama stawka maksymalna, określona przepisami, to by się takie rzeczy po prostu nie działy. Tylko trzeba by do tego dołożyć ewidencję czasu pracy + maksymalny wymiar przepracowanych godzin. Obecnie nie ma żadnej granicy.
_________________ Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci
Gdyby państwo nie skomercjalizowało szpitali, a szpitale nie chciały oszczędzać na składkach za lekarzy, nigdy nie znaleźlibyśmy się w tym miejscu. Co oczywiście nie usprawiedliwia takich skandali w żadnym stopniu, ale co to za pomysł, żeby lekarz był zewnętrznym zleceniobiorcą w stosunku do szpitala.
Im mniej wolnego rynku w służbie zdrowia tym lepiej.
Czas skończyć z kontraktami lekarzy, bo to też patologia z rynku pracy. Etat i po sprawie.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Są bardziej skłonni po prostu dlatego, że inaczej nikt by tam nie chciał pracować, operować itp. Gdyby wszędzie była taka sama stawka maksymalna, określona przepisami, to by się takie rzeczy po prostu nie działy. Tylko trzeba by do tego dołożyć ewidencję czasu pracy + maksymalny wymiar przepracowanych godzin. Obecnie nie ma żadnej granicy.
Nawet sobie nie wyobrażacie jakie cyrki potrafili odstawiać lekarze, gdy próbowaliśmy wdrożyć w niektórych miejscach (zamówiony) system do ewidencjonowania czasu pracy. ;-)
Określenie "szantaż/terroryzm" dość dobrze by pasowały.
_________________ Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun
oczywiście że politycy wszystkich opcji korzystają ze specjalnego traktowania, i nie wahaja się użyć swoich możliwości aby te traktowanie wymusić (jeśli trzeba). Każdy by tak zrobił.
Serio nigdy nikt z twoich bliskich nie załatwił sobie zabiegu przez prywatną wizytę w gabinecie ordynatora oddziału? W sytuacji zagrożenia zdrowia czy życia każdy (kogo stać lub ma od kogo pożyczyć na takową prywatną wizytę) robi, co musi. Polityk tym się różni, że wystarczy mu zadzwonić.
_________________ Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci
Nie trywializuję patologii, stwierdzam fakty. Tak jest od lat, właśnie dlatego, że mogą lekarze pracować jednocześnie w systemie publicznym i prywatnym. I jest tak absolutnie wszędzie. W sensie w Polsce. Będziemy udawać, że nie? Co to zmieni?
_________________ Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci
Cintryjka ma rację jak przychodzi co do czego to kto ma, miał lub będzie miał możliwość skorzysta ze sposobności żeby jego bliski dostał jak najszybciej pomoc medyczną. Natomiast od tego powinien być odpowiedni system wprowadzony żeby takie patologie jeśli nie wyrugować to przynajmniej zredukować do absolutnego minimum, nie można przechodzić do porządku dziennego z tym jako ficzerem służby zdrowia.
Popieram Romulusa (świat się chyba wali ) precz z kontraktami!
_________________ W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
My tu se gadu-gadu kto ma rację, a zaraz wyjdzie, że większą część funduszu NFZ przepierdala się na kosmiczne pensje lekarzy, a zadłużenie szpitali jest miliardowe. Gdzie tu normalność
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum