FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
W co gramy?
Autor Wiadomość
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 10141
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2023-01-02, 07:44   

MtG: Arena daje radę, chociaż ostatni raz w papierowego Magica grałem ze 20 lat temu, a w Shandalar niewiele później. Na szczęście podstawy ciągle mam, tyle, że trzeba sobie przyswoić pierdyliard nowości. Ale gra się świetnie, a to uczucie, kiedy combo zrobi Klik! i zaczyna mielić przeciwnika - takie samo jak onegdaj :P Będzie grane.
_________________
* W celu uzyskania dalszych informacji uprasza się o ponowne przeczytanie tego postu.
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13165
Wysłany: 2023-01-02, 07:48   

Zawsze unikałem kolekcjonerskich gier.
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 10141
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2023-01-02, 07:56   

Pono wraz z powstaniem internetowych giełd kart hobby zrobiło się znacznie tańsze, bo złożenie przyzwoitego decka nie wymaga już kupienia pierdyliarda boosterów i liczenia, że wejdą potrzebne karty //mysli . Ale z papierowym MtG ostatnio miałem kontakt na przełomie tysiącleci, a z wyczynowym MtG w zasadzie nigdy. Do każualowego pogrania MtG: Arena nadaje się całkiem-całkiem, bo jeśli chcesz mieć wyniki, to jak w każdym sporcie: czas, pieniądze i wysiłek //mysli . Póki co mam ubaw.
_________________
* W celu uzyskania dalszych informacji uprasza się o ponowne przeczytanie tego postu.
 
 
goldsun 
Szeregowy


Posty: 1636
Skąd: Bytom
Wysłany: 2023-01-02, 08:01   

MrSpellu napisał/a:
dworkin napisał/a:
Powróciłem, by ogłosić dobrą nowinę - najlepszą grą na Nintendo Switch


Ostatnio namówiłem kolejnych dzieciatych znajomych na zakup konsoli. Nawet moja żona, która kompletnie na graniu się nie zna, wmawia znajomym, że to najlepsza rzecz od czasu wynalezienia krojonego chleba. Zwłaszcza jako handheld w podróży.

Może z tego się wyrasta? Bo ja raczej namawiam na gry ... planszowe. ;-)
Chociaż jakoś nigdy zwolennikiem konsol nie byłem, ale dzieciaki przez jakiś czas lubiły pograć na Xboxie z tym czujnikiem ruchu, w jakieś "dance central" albo jakieś starwarsy, gdzie chodzili jako Rancor. Inaczej mówiąc w gry, w których musisz się ruszać ... fizycznie ...
A w samochodzie bardzo sprawdzają nam się audiobooki (na dłuższych trasach), trzeba tylko odpowiednie książki dobrać. Chociaż jakieś proste gry w stylu doble, albo nawet szachy z magnesami, też dają radę.
_________________
Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun

Per ASperger ad astra
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13165
Wysłany: 2023-01-02, 08:08   

MtG wkurwia moją wewnętrzną perfekcjonistę. Bo istnieje niezerowe prawdopodobieństwo, że gość wyłożył fchuj kasy i wyrucha mnie tą kasą, nieważne jakim byłbym masterem w te klocki. A wgrywanie się w skomplikowany system po to żeby zagrać online w grę która wkurwia mnie na poziomie ontologicznym nijak mnie nie grzeje. Poza tym mam fchuj innych gier, których nawet nie przeczytałem instrukcji, tak online jak i w realu, bo nie mam czasu.
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13165
Wysłany: 2023-01-02, 08:11   

Moje dzieciaki mają pierdolca na punkcie książek i audiobooków. Storytell w połączeniu z bluetoothem w samochodzie robi tu zajebistą robotę.
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 10141
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2023-01-02, 08:16   

Fidel-F2 napisał/a:
istnieje niezerowe prawdopodobieństwo, że gość wyłożył fchuj kasy i wyrucha mnie tą kasą, nieważne jakim byłbym masterem w te klocki


A pewnie, i to nawet nie niezerowe, ale całkiem spore - ale to dużo bardziej prawdopodobne, jeśli chcesz stanąć w szranki zawodowcami (albo trafisz na przysłowiową paczkę drożdży z kasą i deckiem ściągniętym z sieci). Za to jest sporo formatów i trybów rozgrywki dla takich randomowych leszczy prosto z ulicy jak ja, więc przy zerowym nakładzie finansowym póki co jestem w stanie mieć z tego radochę tłukąc się z botem albo innymi randomowymi leszczami prosto z ulicy //orc .
_________________
* W celu uzyskania dalszych informacji uprasza się o ponowne przeczytanie tego postu.
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13165
Wysłany: 2023-01-02, 08:23   

Naturalnie każdemu jego porno.
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 10141
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2023-01-02, 08:27   

Rzecz jasna. Z resztą gdybym miał teraz od zera wejść w MtG, to też bym machnął ręką, bo nawet te 20 lat temu rzecz była skomplikowana, bez balansu i wewnętrznie niespójna, a dzisiaj jest o parę rzędów wielkości bardziej.
_________________
* W celu uzyskania dalszych informacji uprasza się o ponowne przeczytanie tego postu.
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13165
Wysłany: 2023-01-02, 08:34   

No i ja jestem bardziej eurosucharzystą, czasem nawet bardziej bardziej.
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 10141
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2023-01-02, 09:24   

Szukasz świętego Graala idealnie zrównoważonej rozgrywki? :mrgreen:
_________________
* W celu uzyskania dalszych informacji uprasza się o ponowne przeczytanie tego postu.
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13165
Wysłany: 2023-01-02, 09:46   

Nie, mam już takich kilka.
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
KS 
KS


Posty: 2545
Wysłany: 2023-01-02, 11:44   

Disco Elysium chodzi mi po głowie. Stwierdziłem, że już nawet nie pamiętam imion postaci, a to znak, że zrobił mi się reset i mam na górnym dysku spejs do zapełnienia. Galopująca skleroza ma jednak swoje plusy.
_________________
Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni.
To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
(Lemmy)
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 10141
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2023-01-02, 12:19   

Masz pełną wersję pod ręką? //mysli Mi się też gdzieś tam kołacze powrót do Revachol, ale chyba jeszcze za dużo pamiętam.
_________________
* W celu uzyskania dalszych informacji uprasza się o ponowne przeczytanie tego postu.
 
 
KS 
KS


Posty: 2545
Wysłany: 2023-01-02, 12:47   

kupiłem na legalu więc chyba pełna? a może są do kupienia jakieś rozszerzenia, dodatki, bo od roku nie sprawdzałem?
_________________
Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni.
To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
(Lemmy)
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 10141
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2023-01-02, 12:53   

Jest wersja The Final Cut z jakimiś dodatkowymi scenami/postaciami, ale nie jestem na bieżąco //mysli .
_________________
* W celu uzyskania dalszych informacji uprasza się o ponowne przeczytanie tego postu.
 
 
KS 
KS


Posty: 2545
Wysłany: 2023-01-02, 12:55   

luknę na steama
_________________
Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni.
To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
(Lemmy)
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 10141
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2023-01-02, 12:56   

Była niedawno w sporej przecenie, przez nagły atak dysmózgowia nie kupiłem :oops:
_________________
* W celu uzyskania dalszych informacji uprasza się o ponowne przeczytanie tego postu.
 
 
KS 
KS


Posty: 2545
Wysłany: 2023-01-02, 13:00   

syn kupił w okolicach świąt za 30 zeta
sprawdziłem, mam ten Final Cut z polską wersją językową, od tego czasu nic nowego sie nie pokazało
_________________
Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni.
To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
(Lemmy)
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 10141
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2023-01-02, 13:00   

Zatem graj i raportuj, czy warto //orc
_________________
* W celu uzyskania dalszych informacji uprasza się o ponowne przeczytanie tego postu.
 
 
KS 
KS


Posty: 2545
Wysłany: 2023-01-02, 13:16   

no że warto to wiadomix
chyba odpalę wieczorem
_________________
Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni.
To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
(Lemmy)
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 10141
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2023-01-02, 13:17   

Jestem ciekaw spolszczenia, tam jednak było sporo wyzwań dla tłumaczy.
_________________
* W celu uzyskania dalszych informacji uprasza się o ponowne przeczytanie tego postu.
 
 
KS 
KS


Posty: 2545
Wysłany: 2023-01-02, 13:25   

nie grałem w wersję angielską, nie mam porównania
_________________
Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni.
To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
(Lemmy)
 
 
Trojan 


Posty: 11297
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2023-01-02, 18:43   

Stary Ork napisał/a:
Rzecz jasna. Z resztą gdybym miał teraz od zera wejść w MtG, to też bym machnął ręką, bo nawet te 20 lat temu rzecz była skomplikowana, bez balansu i wewnętrznie niespójna, a dzisiaj jest o parę rzędów wielkości bardziej.


bo ja wiem czy była skomplikowana ? raczej miała mnóstwo opcji (zasad z kart) , bo sama w sobie była dość prosta.
Grałem w MtG w czasach 4edycji do Tempestu (czyli jakieś 2 lata '95-'97) - w czasach gdy gra ta na Polskie realia była b.droga (już nie pomnę, ale bustery były po 15-18 zeta a podstawka 60 - a zarabialo się wtedy 700 zł). CCG zrobiło dużo złego - zamieniło niezłą grę w zabawę dla tych co mają/cwaniakują. Od pewnego momentu nie kupowało się już boosterów (chyba że nowe sety) tylko handlowało konkretnymi kartami - z klasycznymi zasadami rynkowymi.
Ogólnie gra pozostawiła we mnie dość negatywne nastawienie (za otoczkę) - ostatecznie sprzedałem swoje karty za kasę za którą kupiłem armię do WFB High Elves na ok 20 tys pkt (przy wyciskaniu na klatę).
Kiedy sprzedałem armię do WFB - to kupiłem za nią jakiegoś PC który obsługiwał Morrowinda a resztę przepiłem.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 10141
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2023-01-03, 07:30   

Trojan napisał/a:
bo ja wiem czy była skomplikowana ? raczej miała mnóstwo opcji (zasad z kart) , bo sama w sobie była dość prosta


Ogólne zasady tak, ale jak masz 20k+ kart z których dowolne dwie mogą wejść w interakcję kompletnie zawieszającą system, to szybko się z tego robi pierdolnik wymagający biblioteki klaryfikacji, wykładni, errat, banów i korekt. A do tego dochodzą co chwila nowe reguły i zasady specjalne. Komputer to ogarnia za mnie, na wersję papierową chyba nie miałbym cierpliwości po doświadczeniach ze sporami o wykładnię zasad w 40k.

Trojan napisał/a:

Grałem w MtG w czasach 4edycji do Tempestu (czyli jakieś 2 lata '95-'97) - w czasach gdy gra ta na Polskie realia była b.droga (już nie pomnę, ale bustery były po 15-18 zeta a podstawka 60 - a zarabialo się wtedy 700 zł). CCG zrobiło dużo złego - zamieniło niezłą grę w zabawę dla tych co mają/cwaniakują. Od pewnego momentu nie kupowało się już boosterów (chyba że nowe sety) tylko handlowało konkretnymi kartami - z klasycznymi zasadami rynkowymi.


Dziś chyba jest względnie taniej (internety muwio że sieciowe giełdy kart wpłynęły na mocną obniżkę cen, boostery nadal kosztują po kilkanaście PLN, gotowe decki można kupić za kilkadziesiąt), ale topowe karty dalej kosztują po 100+PLN od sztuki. Ale to już atrakcje dla wyczynowców //mysli

Trojan napisał/a:
Ogólnie gra pozostawiła we mnie dość negatywne nastawienie (za otoczkę)


Mordobicia i toksyczne rakowisko na turniejach? :badgrin:

Trojan napisał/a:
Kiedy sprzedałem armię do WFB - to kupiłem za nią jakiegoś PC który obsługiwał Morrowinda a resztę przepiłem.


Zuch chłopak //orc
_________________
* W celu uzyskania dalszych informacji uprasza się o ponowne przeczytanie tego postu.
 
 
fdv 


Posty: 1080
Skąd: Neverland
Wysłany: 2023-01-03, 09:08   

Stary Ork napisał/a:
Była niedawno w sporej przecenie, przez nagły atak dysmózgowia nie kupiłem :oops:


Nic straconego, od jakiegoś czasu non stop jest przeceniony jak nie w jednym to w drugim sklepie. Nawet teraz na szybko spojrzałem na Steamie 35 złociszy.
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
Trojan 


Posty: 11297
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2023-01-03, 18:01   

Stary Ork napisał/a:
Trojan napisał/a:
bo ja wiem czy była skomplikowana ? raczej miała mnóstwo opcji (zasad z kart) , bo sama w sobie była dość prosta


Ogólne zasady tak, ale jak masz 20k+ kart z których dowolne dwie mogą wejść w interakcję kompletnie zawieszającą system, to szybko się z tego robi pierdolnik wymagający biblioteki klaryfikacji, wykładni, errat, banów i korekt. A do tego dochodzą co chwila nowe reguły i zasady specjalne. Komputer to ogarnia za mnie, na wersję papierową chyba nie miałbym cierpliwości po doświadczeniach ze sporami o wykładnię zasad w 40k.

Trojan napisał/a:

Grałem w MtG w czasach 4edycji do Tempestu (czyli jakieś 2 lata '95-'97) - w czasach gdy gra ta na Polskie realia była b.droga (już nie pomnę, ale bustery były po 15-18 zeta a podstawka 60 - a zarabialo się wtedy 700 zł). CCG zrobiło dużo złego - zamieniło niezłą grę w zabawę dla tych co mają/cwaniakują. Od pewnego momentu nie kupowało się już boosterów (chyba że nowe sety) tylko handlowało konkretnymi kartami - z klasycznymi zasadami rynkowymi.


Dziś chyba jest względnie taniej (internety muwio że sieciowe giełdy kart wpłynęły na mocną obniżkę cen, boostery nadal kosztują po kilkanaście PLN, gotowe decki można kupić za kilkadziesiąt), ale topowe karty dalej kosztują po 100+PLN od sztuki. Ale to już atrakcje dla wyczynowców //mysli

Trojan napisał/a:
Ogólnie gra pozostawiła we mnie dość negatywne nastawienie (za otoczkę)


Mordobicia i toksyczne rakowisko na turniejach? :badgrin:

Trojan napisał/a:
Kiedy sprzedałem armię do WFB - to kupiłem za nią jakiegoś PC który obsługiwał Morrowinda a resztę przepiłem.


Zuch chłopak //orc


pewnie masz racje - ja grałem w to gdy było powiedzmy ( w moim szczytowym okresie) ok 500-700 różnych kart z czego 20% to od razu crap, 10 lat później były pewnie tego już tysiące.
Wiem że teraz MtG mocno wyewoluował z CCG w gotowe decki i granie "po staremu" jest tylko jedną z kilku opcji

"Mordobicia i toksyczne rakowisko na turniejach?" - nie, raczej towarzystwo w typie "cięć many, cięć many?" - ja grałem jak jeszcze nie było rozwiniętej "sceny" MtG w Polsce. Sukces na poziomie wymiany oznaczał że wyruchałeś jakiegoś nuworsza wciskając mu KillerBeesy w zamian za Shivan Dragona.
 
 
Rashmika 


Posty: 1024
Wysłany: 2023-01-05, 21:13   

Dzisiaj rano zaczęłam Disco E. Final C i dopiero przestałam.
Bardzo mi się ta gra podoba, przypomniały mi się stare dobre czasy z Chrono Crossem i wczesnymi Finalami, etc. Ciesze się, że dopiero po 3 latach od premiery, bo nie wyobrażam sobie takiej masy dziwacznego tekstu w ingliszu, za stara jestem. Nawet nie wiem jak mi dzień pyknął. Mój 10-letni detoks z grami pójdzie fpizdu.
_________________
Odblurbiacz i Antygwiazda
 
 
Trojan 


Posty: 11297
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2023-01-05, 21:15   

Rashmika napisał/a:
Dzisiaj rano zaczęłam Disco E. Final C i dopiero przestałam.
Bardzo mi się ta gra podoba, przypomniały mi się stare dobre czasy z Chrono Crossem i wczesnymi Finalami, etc. Ciesze się, że dopiero po 3 latach od premiery, bo nie wyobrażam sobie takiej masy dziwacznego tekstu w ingliszu, za stara jestem. Nawet nie wiem jak mi dzień pyknął. Mój 10-letni detoks z grami pójdzie fpizdu.


Chrono Cross ? to ty stara dupa jesteś ...
 
 
Rashmika 


Posty: 1024
Wysłany: 2023-01-05, 21:16   

Przedwieczna.
_________________
Odblurbiacz i Antygwiazda
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fahrenheit 451


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 13