Trudniej aresztować??? Typa z 26 zarzutami??? To są jakieś jaja nie państwo prawa. Babę jakąś przymknęli bo się w Biedrze na kasie samoobsługowej pomyliła. Są równi i równiejsi QED.
Trudniej aresztować??? Typa z 26 zarzutami??? To są jakieś jaja nie państwo prawa. Babę jakąś przymknęli bo się w Biedrze na kasie samoobsługowej pomyliła. Są równi i równiejsi QED.
Wszyscy są równi wobec prawa. Dlaczego Ziobro miałby być aresztowany? Bo ma 26 zarzutów? Mam na biegu sprawę gościa, który okradł 15 ogródków działkowych i z kilku ciężarówek spuścił paliwo (żeby sprzedać). Nie ma żadnego powodu, aby go tymczasowo aresztować: stawia się na dozór, nawet na terapię poszedł.
Dlaczego zatem Ziobro?
Cytat:
Art. 258
§ 1. Tymczasowe aresztowanie i pozostałe środki zapobiegawcze można stosować, jeżeli zachodzi:
1) uzasadniona obawa ucieczki lub ukrycia się oskarżonego, zwłaszcza wtedy, gdy nie można ustalić jego tożsamości albo nie ma on w kraju stałego miejsca pobytu;
2) uzasadniona obawa, że oskarżony będzie nakłaniał do składania fałszywych zeznań lub wyjaśnień albo w inny bezprawny sposób utrudniał postępowanie karne.
§ 2. Jeżeli oskarżonemu zarzuca się popełnienie zbrodni lub występku zagrożonego karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 8 lat, albo gdy sąd pierwszej instancji skazał go na karę pozbawienia wolności nie niższą niż 3 lata, potrzeba zastosowania tymczasowego aresztowania w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania może być uzasadniona grożącą oskarżonemu surową karą.
§ 3. Środek zapobiegawczy można wyjątkowo zastosować także wtedy, gdy zachodzi uzasadniona obawa, że oskarżony, któremu zarzucono popełnienie zbrodni lub umyślnego występku, popełni przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu powszechnemu, zwłaszcza gdy popełnieniem takiego przestępstwa groził.
§ 4. Decydując o zastosowaniu określonego środka zapobiegawczego, uwzględnia się rodzaj i charakter obaw wskazanych w § 1-3, przyjętych za podstawę stosowania danego środka oraz nasilenie ich zagrożenia dla prawidłowego przebiegu postępowania w określonym jego stadium.
Oczywiście, Zionbro już jest aresztowany, bo ziściła się jedna z przesłanek.
Ale gdyby nie uciekł, to co by zostało?
Obawa matactwa? Ciekawe, jak mógłby mataczyć po ponad dwóch latach śledztwa, kiedy wszystkie dowody są już zabezpieczone?
Zostaje tylko paragraf 2, czyli możliwość orzeczenia mu surowej kary. Ale przy tych przestępstwach, które mu się zarzuca to - stosując zasadę, że wszyscy są równi wobec prawa - kolesia, o którym pisałem wcześniej, należałoby tymczasowo aresztować juz dawno, zwłaszcza że działał w recydywie, więc w jego przypadku górna granica kary to 20 lat (włamy są zagrożone karą pozbawienia wolności do 10 lat).
Skoro wszyscy są równi wobec prawa, dlaczego nie. W Polsce, w wyniku tej równości, w momencie zabrakłoby miejsc do osadzenia i moglibyśmy przebić USA we wskaźniku inkarceracji.
Tak też można.
Nawet Ziobro za swoich rządów nie szedł w tym kierunku i nie dawał przykazu, aby wnosić do sądu o areszty dla każdego, kto się łapał na paragraf 2.
Tymczasowe aresztowanie to nie kara, ani substytut kary, choć przy wyroku skazującym zalicza się okres jego stosowania na poczet kary pozbawienia wolności lub grzywny, czy ograniczenia wolności.
To środek zapobiegawczy, a nie instrument do urządzania igrzysk dla ludu. Te czasy, jak mi się wydawało, mamy już za sobą. Ale widać nie.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Dobra, jasne. Tylko dlaczego, skoro było wiadomo że nie będzue mataczył, uciekał i tak dalej, teraz wydano za nim ENA
Faktycznie, to nie mieści się w moim chłopskim rozumie.
Obawa matactwa? Ciekawe, jak mógłby mataczyć po ponad dwóch latach śledztwa, kiedy wszystkie dowody są już zabezpieczone?
Jak może mataczyć? Choćby przez wpływanie na świadków, nakłanianie do zmiany zeznań. No ale przecież w tej praworządnej Polsce to się nigdy nie zdarza.
_________________ Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni.
To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
(Lemmy)
Obawa matactwa? Ciekawe, jak mógłby mataczyć po ponad dwóch latach śledztwa, kiedy wszystkie dowody są już zabezpieczone?
Jak może mataczyć? Choćby przez wpływanie na świadków, nakłanianie do zmiany zeznań. No ale przecież w tej praworządnej Polsce to się nigdy nie zdarza.
Zastraszanie świadków, umożliwianie im ucieczki za granicę i chowanie się za "azylem" ...
Tudzież ukrywanie tego co się ukradło, co chyba nawet miało częściowo miejsce? Bo zdaje się, że Zero swoje konta wyczyścił i nie wiadomo gdzie się podziały z nich pieniądze?
Oczywiście, w przypadku zorganizowanej grupy - posadzenie tylko jednej osoby nie blokuje tego wszystkiego, bo może to zrobić każdy inny członek tej grupy.
Natomiast ja mam nieodparte wrażenie, że sędziowie regularnie kompletnie nie rozumieją powiedzenia "niska szkodliwość społeczna czynu".
Jeśli ktoś kradnie w ilościach hurtowych, łże ile wlezie, oszukuje, kłamie itp. i robi to jawnie, równo mając w d... prawo a sąd na końcu stwierdza "niska szkodliwość" to ja nie wiem jaka byłaby wysoka szkodliwość społeczna.
Bo moim zdaniem to jest właśnie wysoka szkodliwość, bo to pokazuje, że można jawnie łamać prawo, kraść, oszukiwać, albo (jak niedawno Kaczyński) obrażać, uderzyć kogoś - i nic im się nie dzieje bo właśnie "niska szkodliwość" to pokazuje zwykłym ludziom, że można być politykiem i mieć prawo w poważaniu. Że niektórych ludzi prawo w ogóle nie obowiązuje.
A to jest moim zdaniem wysoka szkodliwość społeczna.
I czasami trzeba coś zrobić, żeby pokazać, że prawo jednak dotyczy wszystkich.
No ale ja się pewnie nie znam, jestem tylko zwykłym człowieczkiem, który ... właśnie tak to wszystko odbiera - że im wszystko wolno i nikt im nic nie zrobi, z sądami na czele.
_________________ Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun
Obawa matactwa? Ciekawe, jak mógłby mataczyć po ponad dwóch latach śledztwa, kiedy wszystkie dowody są już zabezpieczone?
Jak może mataczyć? Choćby przez wpływanie na świadków, nakłanianie do zmiany zeznań. No ale przecież w tej praworządnej Polsce to się nigdy nie zdarza.
Każdego podejrzanego trzeba zatem aresztować. Jak wszyscy to wszyscy, nie ma równych i równiejszych.
A poważnie, zeznania świadków są już zebrane. Przed sądem będą powtarzać to, co mówili wcześniej. Każda istotna zmiana ich zeznań będzie wyjaśniana, konfrontowana itd. A zmiana zeznań, na skrajnie odmienne od poprzednich to w zasadzie odpowiedzialność karna za składanie fałszywych zeznań, wcześniej lub na etapie ich zmiany.
Poza tym Ziobro nie musi nikogo zastraszać. Są od tego jego partyjni koledzy i partyjne media. To je też trzeba zamknąć?
Wydanie ENA jest konsekwencją ustalenia, że osoba tymczasowo aresztowana i poszukiwana przebywa za granicą. Gdyby się ukrywał w Polsce i nie byłoby podstaw do ustalenia, że wyjechał za granicę, ENA by nie wydano.
A skoro miał mataczyć - a miał ku temu pole do popisu szerokie, to jednak uciekł? Bo jest tchórzem, który boi się konfrontacji ze swoimi czynami z przeszłości. Po prostu. Boi się, że zostanie skazany i pójdzie siedzieć. Najważniejsza, jeśli nie jedyna, przyczyna uciekania przed organami ścigania.
A skoro ze dwa lata wcześniej załatwiał sobie kwity na stan zdrowia - to dlaczego z nich nie skorzystał? Bo jest tchórzem, a nie przechujem na poziomie masterminda. I tak dalej.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Raczej wygląda jakby go zachęcali do powrotu a co się wydarzy to inna sprawa
_________________ Beata: co to jest "gangrena zobczenia"?
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.
Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
Możecie wskazać w którym miejscu Nawrocki mówi, że Zero ułaskawi?
Zero w polityce jest już skończony - nikt o niego walczyć nie będzie. Tym bardziej, ze Nawrocki chciałby zbudować koalicję pisowców z konfą, a konfa ma o zerze jak najgorsze zdanie. Nic by tym nie osiągnął a mógłby stracić.
Zero jest tutaj wykorzystywany tylko po to, żeby walić w rządy Tuska. O to chodzi w tej wypowiedzi, a nie o jego ułaskawienie.
_________________ Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun
Możecie wskazać w którym miejscu Nawrocki mówi, że Zero ułaskawi?
Nie mówi tego wprost, to prawda. Ale jeżeli w odpowiedzi na takie pytanie udziela takiej odpowiedzi, to wnioski są - dla mnie - oczywiste.
Cytat:
Nawrocki chciałby zbudować koalicję pisowców z konfą, a konfa ma o zerze jak najgorsze zdanie.
Ale przecież ta koalicja będzie tak czy siak, bez względu na to, kto ma o kim jakie zdanie. Przecież nie chodzi o zasady, tylko o władzę, koryto i o dowalenie "lewactwu".
To nie jest naiwność. To jest proste oszacowanie zysków/strat.
Powiedz mi jaką Nawrocki miałby korzyść z ułaskawienia Zera.
Bo moim zdaniem dokładnie żadną.
A straty jakieś jednak tak. Nawet wśród wyborców pisu, zero ma niskie notowania za to że uciekł.
Może co najwyżej używać zera jako młotka do walenia w Tuska - co widać w tej wypowiedzi, że robi. Ale równie dobrze na miejscu zera mógłby być ktokolwiek inny.
_________________ Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun
Taką korzyść, że swoich skrzywdzić nie damy.
Ty masz swoje zdanie, ja swoje.
Ale o tym kto ma rację, przekonamy się(albo i nie jeśli Zero spierniczy na Białoruś) dopiero za jakiś czas.
Zwłaszcza że:
W trakcie spotkania Colby został zapytany też o ewentualne rozwijanie zdolności nuklearnych przez takie państwa jak Polska, Niemcy czy kraje skandynawskie. Pytany o to, czy Waszyngton próbowałby odwieść je od tego pomysłu, odpowiedział stanowczo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum