FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
MAG - część druga
Autor Wiadomość
Cintryjka 

Posty: 2513
Wysłany: 2026-08-05, 10:50   

Ja wiedziałam, że Stephenson zawsze może wrócić. Też go lubię i trzymam kciuki, bo jego się jednak cholernie ciężko czyta w oryginale. To nie Abercrombie, przy całej sympatii do tego ostatniego.
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
finegan

Posty: 122
Wysłany: 2026-08-05, 11:33   

Chociaż Tysiąc jesieni może wydałbym w tym roku.[/quote]

Popieram.
 
 
Typical_troll 
Ultio dei


Posty: 1345
Skąd: Sośnicowice
Wysłany: 2026-08-05, 11:34   

AM napisał/a:
Już widać, że nie da rady. Bo potem trzeba przetłumaczyć 3 Liu, jeśli mamy utrzymać odstępy co pół roku (te książki robią się coraz grubsze: mają 30, 42, 48, 51 ark.) . Ale jest jeden plus. Następny Abercrombie w 2029, Wojtek skończy Pullmana, Browna i będzie miał tylko 4 Liu i 3 Lee. Obiecuje, że nie wcisnę mu nic więcej, dopóki ich nie skończy.

Może i się bardzo nie cieszę, że tyle trzeba czekać, ale lepiej późno...
AM napisał/a:
Niczego nie gwarantuję, ale też nie ma mi tego kto zrobić. Wojtka Próchniewicza skazałem na 3 lata tłumaczenia Ruocchia :) , a Wojtek Szypuła też ma co tłumaczyć. Mógłby jeszcze Michał, ale ma rzeczy do zrobienia dla Zyska i naszym wspólnym priorytetem jest jednak Ada.

Ada Palmer :?: Czyli jednak Loki :mrgreen:
_________________
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć.
G. Orwell
 
 
AM

Posty: 4234
Wysłany: 2026-08-05, 12:19   

Cintryjka napisał/a:
Ja wiedziałam, że Stephenson zawsze może wrócić. Też go lubię i trzymam kciuki, bo jego się jednak cholernie ciężko czyta w oryginale. To nie Abercrombie, przy całej sympatii do tego ostatniego.


"Może" jest kluczowe. To nie oznacza, że wróci. Biorę to po prostu pod uwagę.
  
 
 
Cintryjka 

Posty: 2513
Wysłany: 2026-08-05, 12:56   

Zawsze lepsze to niż twarde nie:) Reynolds wyszedł, tak że jestem dobrej myśli mimo wszystko.
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
AM

Posty: 4234
Wysłany: 2026-08-05, 13:57   

Cintryjka napisał/a:
Zawsze lepsze to niż twarde nie:) Reynolds wyszedł, tak że jestem dobrej myśli mimo wszystko.


To możliwe. Po zrealizowaniu planu na przyszły rok i uwzględnieniu tego, co może ukazać się w 2028 roku (czyli nowych książek i kolejnych tomów serii autorów, których już wydajemy), będziemy musieli wymyślić 20–25 zupełnie nowych tytułów. To ta ziemia obiecana, do której zmierzamy od 2022 roku — chwila, w której zamiast skreślać kolejne zaległe pozycje z gigantycznej listy, wreszcie zaczniemy mieć mnóstwo luzu.
 
 
Ash 
Ash


Posty: 1753
Wysłany: 2026-08-05, 14:17   

Rok 2028, wydawnictwo MAG wraca do wydawania Akt Dresdena bo z braku laku...
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 17011
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2026-08-05, 14:28   

Ash napisał/a:
Rok 2028, wydawnictwo MAG wraca do wydawania Akt Dresdena bo z braku laku...


Wtopowy cykl bez końca, czyli coś, czego MAG od pewnego czasu unika niczym abstynent wódy. ;)
Mam lepsze propozycje: McAuley i Bakker. :-P
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Whoresbane


Posty: 1949
Wysłany: 2026-08-05, 14:37   

AM się cieszy, że widać światełko w tunelu i idzie ku lepszemu. To mu doradzadzie powrót do nieopłacalnego bagna i powrotu wielu zmartwień. Tytani intelektu
_________________
Moje marzenie z MAGa: wznowienie wszystkich Stephensonów
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 17011
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2026-08-05, 14:41   

Tytani intelektu trochę sobie zażartowali.
Doskonale wiadomo, że nie będzie powrotu do przeszłości.
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Aura 
Aura

Posty: 151
Wysłany: 2026-08-05, 14:44   

ASX76 napisał/a:
Ash napisał/a:
Rok 2028, wydawnictwo MAG wraca do wydawania Akt Dresdena bo z braku laku...


Wtopowy cykl bez końca, czyli coś, czego MAG od pewnego czasu unika niczym abstynent wódy. ;)


tymczasem Bennett który został cyklem bez końca :mrgreen:

czyli znaczy może w 2028 sie doczekam tego nieszczęsnego RJ Barkera :-P
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 17011
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2026-08-05, 14:49   

Aura napisał/a:


tymczasem Bennett który został cyklem bez końca :mrgreen:



Zasadnicza różnica polega na tym, że Bennett bardzo dobrze się sprzedaje, więc w takiej sytuacji im więcej, tym lepiej. :-)
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
AM

Posty: 4234
Wysłany: 2026-08-05, 15:04   

Aura napisał/a:
ASX76 napisał/a:
Ash napisał/a:
Rok 2028, wydawnictwo MAG wraca do wydawania Akt Dresdena bo z braku laku...


Wtopowy cykl bez końca, czyli coś, czego MAG od pewnego czasu unika niczym abstynent wódy. ;)


tymczasem Bennett który został cyklem bez końca :mrgreen:

czyli znaczy może w 2028 sie doczekam tego nieszczęsnego RJ Barkera :-P


Nie. Albo zrezygnujemy z Barkera teraz, na zawsze, albo znajdzie się dla niego miejsce w tym roku i następnym. Dlatego nie ma go w planach. Obie wersje są możliwe. Muszę to przemyśleć. Bo decyzja na tak, to zobowiązanie.

Stosujemy tę samą zasadę, co Bennett. Będzie pisał, dopóki ludzie będą chcieli kupować. My z kolei będziemy wydawali, dopóki będzie to miało dla nas sens ekonomiczny. Zasada jest prosta. Jeśli jakaś trylogia zmienia się w długi cykl, nie rezygnujemy z automatu. Liczymy. Jeśli finanse się zgadzają, wydajemy dalej, dopóki książki spełniają nasze minimalne wymogi (około 4000 tys egzemplarzy w 12-18 miesięcy). Na razie margines bezpieczeństwa jest duży.
  
 
 
Aura 
Aura

Posty: 151
Wysłany: 2026-08-05, 15:18   

AM napisał/a:
Aura napisał/a:
ASX76 napisał/a:
Ash napisał/a:
Rok 2028, wydawnictwo MAG wraca do wydawania Akt Dresdena bo z braku laku...


Wtopowy cykl bez końca, czyli coś, czego MAG od pewnego czasu unika niczym abstynent wódy. ;)


tymczasem Bennett który został cyklem bez końca :mrgreen:

czyli znaczy może w 2028 sie doczekam tego nieszczęsnego RJ Barkera :-P


Nie. Albo zrezygnujemy z Barkera teraz, na zawsze, albo znajdzie się dla niego miejsce w tym roku i następnym. Dlatego nie ma go w planach. Obie wersje są możliwe. Muszę to przemyśleć. Bo decyzja na tak, to zobowiązanie.

to trzymam kciuki bardzo mocno



tymczasem tbb ogłosiło swoja wersje Odkryć w 3 tomach
 
 
FKJZ 
FKJZ


Posty: 55
Wysłany: 2026-08-05, 18:27   

AM napisał/a:
Po zrealizowaniu planu na przyszły rok i uwzględnieniu tego, co może ukazać się w 2028 roku (czyli nowych książek i kolejnych tomów serii autorów, których już wydajemy), będziemy musieli wymyślić 20–25 zupełnie nowych tytułów. To ta ziemia obiecana, do której zmierzamy od 2022 roku — chwila, w której zamiast skreślać kolejne zaległe pozycje z gigantycznej listy, wreszcie zaczniemy mieć mnóstwo luzu.

W głębi tunelu migotać zaczynają niepewnie upragnione promienie słońca. A właściwie dwóch Słońc. Długiego i Krótkiego.
 
 
AM

Posty: 4234
Wysłany: 2026-08-05, 18:30   

FKJZ napisał/a:
AM napisał/a:
Po zrealizowaniu planu na przyszły rok i uwzględnieniu tego, co może ukazać się w 2028 roku (czyli nowych książek i kolejnych tomów serii autorów, których już wydajemy), będziemy musieli wymyślić 20–25 zupełnie nowych tytułów. To ta ziemia obiecana, do której zmierzamy od 2022 roku — chwila, w której zamiast skreślać kolejne zaległe pozycje z gigantycznej listy, wreszcie zaczniemy mieć mnóstwo luzu.

W głębi tunelu migotać zaczynają niepewnie upragnione promienie słońca. A właściwie dwóch Słońc. Długiego i Krótkiego.


Nic z tych rzeczy.
 
 
Typical_troll 
Ultio dei


Posty: 1345
Skąd: Sośnicowice
Wysłany: 2026-08-05, 19:05   

AM napisał/a:
To możliwe. Po zrealizowaniu planu na przyszły rok i uwzględnieniu tego, co może ukazać się w 2028 roku (czyli nowych książek i kolejnych tomów serii autorów, których już wydajemy), będziemy musieli wymyślić 20–25 zupełnie nowych tytułów. To ta ziemia obiecana, do której zmierzamy od 2022 roku — chwila, w której zamiast skreślać kolejne zaległe pozycje z gigantycznej listy, wreszcie zaczniemy mieć mnóstwo luzu.

Ten luz naprawdę będzie aż taki wielki? Biorąc pod uwagę, że co roku pula tytułów wznawianych lub dodrukowywanych rośnie. Na pewno niektóre z nich z czasem wypadną z puli wznowień, ale choćby sami Sanderson Sullivan i Clare zajmują sporo miejsc a oni i ona akurat na pewno nie znikną.
_________________
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć.
G. Orwell
 
 
AM

Posty: 4234
Wysłany: 2026-08-05, 19:19   

Typical_troll napisał/a:
AM napisał/a:
To możliwe. Po zrealizowaniu planu na przyszły rok i uwzględnieniu tego, co może ukazać się w 2028 roku (czyli nowych książek i kolejnych tomów serii autorów, których już wydajemy), będziemy musieli wymyślić 20–25 zupełnie nowych tytułów. To ta ziemia obiecana, do której zmierzamy od 2022 roku — chwila, w której zamiast skreślać kolejne zaległe pozycje z gigantycznej listy, wreszcie zaczniemy mieć mnóstwo luzu.

Ten luz naprawdę będzie aż taki wielki? Biorąc pod uwagę, że co roku pula tytułów wznawianych lub dodrukowywanych rośnie. Na pewno niektóre z nich z czasem wypadną z puli wznowień, ale choćby sami Sanderson Sullivan i Clare zajmują sporo miejsc a oni i ona akurat na pewno nie znikną.


Nie liczę dodruków. W tym roku będzie ich z 80 i nowe edycje i premiery dzieją się niezależnie od nich. Z puli autorów, którzy są w planie na 2026 i 2027, będzie może 20 tytułów. Ważne jest, że nie tylko skończymy wiele serii, ale z wieloma autorami będziemy na bieżąco.
  
 
 
Typical_troll 
Ultio dei


Posty: 1345
Skąd: Sośnicowice
Wysłany: 2026-08-05, 19:58   

Nie mam zamiaru dyskutować i się wymądrzać w kwestii, o której mało wiem, ale chyba trudno mi zrozumieć jak to się dzieje, że mnóstwo dodruków/wznowień nie zmniejsza liczby nowych książek i bieżących kontynuacji. Przecież w dodrukach wydawnictwo też musi zamrażać kasę. To tak jakby łączna liczba drukowanych egzemplarzy nie miała żadnego znaczenia? To wydaje mi się co najmniej zaskakujące.
_________________
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć.
G. Orwell
 
 
AM

Posty: 4234
Wysłany: 2026-08-05, 20:23   

Typical_troll napisał/a:
Nie mam zamiaru dyskutować i się wymądrzać w kwestii, o której mało wiem, ale chyba trudno mi zrozumieć jak to się dzieje, że mnóstwo dodruków/wznowień nie zmniejsza liczby nowych książek i bieżących kontynuacji. Przecież w dodrukach wydawnictwo też musi zamrażać kasę. To tak jakby łączna liczba drukowanych egzemplarzy nie miała żadnego znaczenia? To wydaje mi się co najmniej zaskakujące.


Odpowiedni dobór dodruków, właściwy wybór nowości i rezygnacja z książek, które zamrażają kapitał, sprawiają, że możemy jednocześnie zwiększać liczbę wznowień i wydawać więcej nowych książek. W tym roku będzie to łącznie 130 tytułów? 3 lata temu nie byłoby to możliwe. W następnym roku dodruków będzie mniej, bo jednak nadrabiamy duże zaległości.
  
 
 
Typical_troll 
Ultio dei


Posty: 1345
Skąd: Sośnicowice
Wysłany: 2026-08-05, 21:02   

Czyli to też efekt zmian.
Pozostaje mieć nadzieję, że miejsce na nowe książki wypełnią same ciekawe pozycje. :idea:
_________________
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć.
G. Orwell
 
 
AM

Posty: 4234
Wysłany: 2026-08-05, 22:04   

Typical_troll napisał/a:
Czyli to też efekt zmian.


Oj tak. Bez Sullivana, Browna, Lee, Bennetta, Harkness, Aveyard, Fawcett i Diabłów nie byłoby to możliwe. A szczególnie nagromadzenia tylu nowych książek w tak krótkim czasie.
 
 
goldsun 
Szeregowy


Posty: 2512
Skąd: Bytom
Wysłany: 2026-08-06, 06:43   

AM napisał/a:
Typical_troll napisał/a:
Czyli to też efekt zmian.


Oj tak. Bez Sullivana, Browna, Lee, Bennetta, Harkness, Aveyard, Fawcett i Diabłów nie byłoby to możliwe. A szczególnie nagromadzenia tylu nowych książek w tak krótkim czasie.

Czyli jestem wymierającym czytelnikiem (pod kątem tego co chcę czytać) i pasożytem na wydawnictwie, bo z powyższych kupiłem
- Diabły - ale mi się nie podobały
- Harkness - dla żony, na szczęście się jej podoba
;-)
_________________
Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun

Per ASperger ad astra
  
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 3337
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2026-08-06, 06:55   

Ostatnią książką MAGa którą kupiłem była "Hoplandia" McDonalda. Przebij to :freak:
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz //orc [Stary Ork]

Zaginiona to zamknięte środowisko, coś jak oddział zamknięty krążący wokół Czarnej Dziury Szaleństwa, najlepiej nie zwracać uwagi na sens bo on tu rzadko występuje //utrivv [utrivv]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 25314
Wysłany: 2026-08-06, 07:01   

Ja kupuję ebooki, chyba że Reynolds, Abercrombie, Brown.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
goldsun 
Szeregowy


Posty: 2512
Skąd: Bytom
Wysłany: 2026-08-06, 07:27   

Jachu napisał/a:
Ostatnią książką MAGa którą kupiłem była "Hoplandia" McDonalda. Przebij to :freak:

Trochę się nabijam, bo w statystykach posiadanych książek, MAG zajmuje u mnie 2 miejsce (200 książek), wyprzedza go tylko Amber (232 książek), goni Prószyński (183 książek) i Iskry (177 książek). ;-)
_________________
Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun

Per ASperger ad astra
 
 
Aura 
Aura

Posty: 151
Wysłany: 2026-08-06, 07:34   

AM napisał/a:
Typical_troll napisał/a:
Czyli to też efekt zmian.


Oj tak. Bez Sullivana, Browna, Lee, Bennetta, Harkness, Aveyard, Fawcett i Diabłów nie byłoby to możliwe. A szczególnie nagromadzenia tylu nowych książek w tak krótkim czasie.

A będzie Tempest?
 
 
Aura 
Aura

Posty: 151
Wysłany: 2026-08-06, 07:38   

goldsun napisał/a:
AM napisał/a:
Typical_troll napisał/a:
Czyli to też efekt zmian.


Oj tak. Bez Sullivana, Browna, Lee, Bennetta, Harkness, Aveyard, Fawcett i Diabłów nie byłoby to możliwe. A szczególnie nagromadzenia tylu nowych książek w tak krótkim czasie.

Czyli jestem wymierającym czytelnikiem (pod kątem tego co chcę czytać) i pasożytem na wydawnictwie, bo z powyższych kupiłem
- Diabły - ale mi się nie podobały
- Harkness - dla żony, na szczęście się jej podoba
;-)

Ja mam wszystko :oops: ale przeczytałam tylko Bennetta i Diabły reszta czeka na hałdzie zagłady
 
 
Cerber108 
Sąsiad


Posty: 777
Wysłany: 2026-08-06, 08:10   

goldsun napisał/a:
Jachu napisał/a:
Ostatnią książką MAGa którą kupiłem była "Hoplandia" McDonalda. Przebij to :freak:

Trochę się nabijam, bo w statystykach posiadanych książek, MAG zajmuje u mnie 2 miejsce (200 książek), wyprzedza go tylko Amber (232 książek), goni Prószyński (183 książek) i Iskry (177 książek). ;-)

Rany, faktycznie widać różnicę pokoleniową, bo z Iskier nie mam żadnej książki, a z Amberu zawrotną jedną - cegłę Władcy Pierścieni. Prószyńskiego nabija mi Pratchett, trochę King, a reszta to kilka książek LeGuin, Tolkiena i Strugackich.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 7631
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2026-08-06, 09:19   

Mnie Bennett kupił, ta książka od razu mnie oczarowała, Diabłów nie dałem rady, Sulivana też (choć ostatnio bawię się myślą czy nie czytać dalej bo może zaskoczy), teraz zastanawiam się czy zaryzykować resztę z tej listy :mrgreen:
Prawie nic mi nie pasuje ostatnio poza tym co już znam, powoli gromadzę UW licząc że coś tam mnie miło zaskoczy, kupuję starocie i modlę się o cud :roll:
_________________
Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Katedra


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 14