_________________ Beata: co to jest "gangrena zobczenia"?
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.
Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
Skrajem drogi idzie postać w łachmanach. Zamiast oczu jamy oczodołów, prawa ręka pozbawiona dłoni. Idzie potykając się, maca drogę kosturem trzymanym w lewej ręce. Spotyka go wiejska baba.
- Kim jesteście, biedny człowieku?
- Yyyyyy…
- Nie możecie mówić?
Postać rozdziawa usta, brak mu języka.
- Łomatko, wyście Jurand ze Spychowa!
Postać kiwa głową.
- A kto wam to zrobił?
Postać kikutem prawej ręki kreśli w powietrzu krzyż.
- No pierdolicie. Pogotowie???
_________________ Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni.
To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
(Lemmy)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum