FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Rzeźnia na polskich drogach czyli o kulturze jazdy słówkilka
Autor Wiadomość
Trojan 


Posty: 13053
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2026-06-17, 10:22   

lub mógł też w pełni świadomie podejmować decyzję o prowadzeniu pojazdu - w dupie mając zagrożenie jakim może być osobiście.
I tak robi większość ludzi chorych na coś co może wpływać - w dupie to mają.

oczywiście - jeżeli nie wiedział, ale podobno jednak wiedział. Pewnie prawdy nie poznamy bo wszyscy już nie żyją.
 
 
Trojan 


Posty: 13053
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2026-06-17, 11:03   

 
 
Whoresbane


Posty: 1924
Wysłany: 2026-06-17, 11:08   

Na boku tej hulajnogi jest nalepka "Ride or Die"
_________________
Moje marzenie z MAGa: wznowienie wszystkich Stephensonów
 
 
Trojan 


Posty: 13053
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2026-06-17, 13:00   

hę ? gdzie ?

chłopak przeżył - ale poważne obrażenia nóg
 
 
Whoresbane


Posty: 1924
Wysłany: 2026-06-17, 14:50   

_________________
Moje marzenie z MAGa: wznowienie wszystkich Stephensonów
 
 
Trojan 


Posty: 13053
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2026-06-17, 17:07   

:)

kurwa, na nagrobku mogli to wykuć
 
 
fdv 


Posty: 2066
Skąd: Neverland
Wysłany: 2026-06-17, 18:33   

a kto się podejmie go ugrobić skoro przeżył? //mysli
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 3353
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2026-06-22, 21:38   

Tak se codziennie spaceruję po parku w którym są zajebiste warunki do jazdy na wszelkich dwóch kółkach, ze 4 kilometry. I nigdy aż do tego lata nie widzialem tylu młodziaków zapierdalających(inaczej nie da sie tego opisać) na elektrycznych hulajnogach. Przeważnie w kaskach, ale zdarza się i bez nich. Akurat prawie mnie taka banda przejechała, bo malo im specjalnego pasa, muszą na część dla pieszych wjechać.
Wszystko rozumiem, młodość się musi wyszaleć itd. Ale fizyki nie oszukasz, jadąc nawet te 30km/h bez żadnej osłony oprócz kasku, przy zderzeniu z czymkolwiek ryzykujesz życie. A podobno takie hulajnogi mogą nawet z 80 jeżdzić //aaa
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Cerber108 
Sąsiad


Posty: 752
Wysłany: 2026-06-22, 23:36   

A niech się zabijają, jak im i starym brak wyobraźni (chociaż "dorośli" też zapieprzają), byle nikogo innego w tym procesie nie uszkodzili.
 
 
goldsun 
Szeregowy


Posty: 2491
Skąd: Bytom
Wysłany: 2026-06-23, 06:00   

Kolega kiedyś powiedział, że najgorsze co ludzie wymyślili, to przepisy BHP.
Bo kiedyś, bez wymagania tych przepisów, jak ktoś był głupi to się zabijał (ewentualnie się okaleczył), więc to była naturalna selekcja - przeżyjesz tylko jeśli w miarę myślisz.
A teraz głupi żyją, mają się dobrze i nawet próbują być mądrzejsi od tych mądrych którzy myślą za nich i ich ratują.
_________________
Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun

Per ASperger ad astra
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 25264
Wysłany: Dzisiaj 10:24   

Letnia inba: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/pijany-kierowca-z-a1-nie-uslyszal-zarzutow-ruch-waldemara-zurka/w5v6ger
Nie wiem, o co to zesranie. Chyba nikt nie oczekiwał, że zarzuty zostaną postawione komuś, kto jest nietrzeźwy. Ale nawet jeśli wytrzeźwiał, to i tak zarzuty usłyszy. Chodziło chyba tylko o to, aby kolesia upodlić w świetle prawa, żeby "społeczeństwo" nie wyło. Tymczasem nie wyobrażam sobie, że jakikolwiek sąd miałby go np. tymczasowo aresztować. Nie przy tych przepisach. Aczkolwiek, sądy tak często "mechanicznie" stosują areszty, że kto wie. Tak, czy siak, ja bym nie aresztował, tylko zrobił to, co zrobiła prokuratorka. Koleś dostanie zarzuty w normalnym trybie, usłyuszy wyrok i pewnie trafi do więzienia. Dostanie dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów - który złamie po opuszczeniu zakładu karnego. I dostanie kolejny wyrok, kolejny dożywotni zakaz, którego nigdy nie złamie, bo ten zakaz nigdy nie będzie wykonywany, skoro będzie miał już pierwszy dożywotni zakaz do wykonania, a najpierw musi wykonać wcześniejsze... I tak dalej. Przypadek jakich wiele.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Neil Gaiman- blog w polskiej wersji językowej


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 14