Na kolana i spijać słowa mądrości i prawd objawionych płynących spod moich palców!
Co do tych poszukiwanych dodam, po przemyśleniu, aby dopełnić obrazu nędzy i rozpaczy że część z nich nie wie, że jest poszukiwana.
Dotyczy to np. skazanych, którzy nie wiedzą, że wobec nich zapadł wyrok. Podali po przesłuchaniu adres do doręczeń, sprawa wpłynęła do sądu, sąd wysłał im zawiadomienie o rozprawie, a udział w rozprawie nie jest obowiązkowy. Oni nie odebrali, bo wyjechali, bo np. są w delegacji na budowie w innym mieście. Nie stawiają się, rozprawa się odbywa, zapada wyrok, oni o tym nie wiedzą, wyrok się uprawomocnia, kara kierowana jest do wykonania. Pół biedy, jeśli to grzywna, gorzej jeśli kolejne. A i z grzywną z czasem przychodzi czas na jej zamianę, bo koleś nie płaci dobrowolnie, a komornik nie ma mu czego zająć. No i się ich szuka. Ileż ja wniosków o przywrócenie terminu nie uwzględniłem. W zasadzie jadę już na szablonach, w których tylko zmieniam daty i nazwiska. Bo tłumaczenia wciąż są te same, kiedy ich złapią. "Nie wiedziałem", "nie odebrałem". I są zgodne z prawdą, ale to nie ma już żadnego znaczenia.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Ale wiesz, że opisałeś patologię co to za państwo, które skazuje lub wydaje wyroki bez wiedzy oskarżonego? Jest to przerażające.
Jakaś dajmy na to, firma windykacyjna poda mnie o jakiś fikcyjny dług, wpisze z dupy wziety adres i po wyroku komornik mnie znajdzie i zajmie emeryturę.
To jest państwo prawa ja się pytam?
W postępowaniu cywilnym nie ma już fikcji doręczeń. Dzięki temu dłużnicy mogą latami blokować postępowania, po prostu nie odbierając korespondencji, nawet jeśli mieszkają pod adresem znanym wierzycielowi. A jak się przeprowadzą, to znalezienie ich w celu doręczenia pozwu często okazuje się niemożliwe. Gdyby w karnym było tak samo, to żaden przestępca nie zostałby skazany.
_________________ Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci
Ta, nie ukrywa się, złożył cztery wnioski o wstrzymanie wykonania kary+ wniosek o SDE i dziwnym trafem go nie mogą znaleźć. Bez żartów.
_________________ Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci
czas ogłosić dzień polowania na niego
poszukiwany żywy lub martwy
Romulus napisał/a:
Na kolana i spijać słowa mądrości i prawd objawionych płynących spod moich palców!
Co do tych poszukiwanych dodam, po przemyśleniu, aby dopełnić obrazu nędzy i rozpaczy że część z nich nie wie, że jest poszukiwana.
Dotyczy to np. skazanych, którzy nie wiedzą, że wobec nich zapadł wyrok. Podali po przesłuchaniu adres do doręczeń, sprawa wpłynęła do sądu, sąd wysłał im zawiadomienie o rozprawie, a udział w rozprawie nie jest obowiązkowy. Oni nie odebrali, bo wyjechali, bo np. są w delegacji na budowie w innym mieście. Nie stawiają się, rozprawa się odbywa, zapada wyrok, oni o tym nie wiedzą, wyrok się u
he he he
remedium na to jest jedno - powszechna skrzynka e-doręczeń, której wprowadzenie dla spraw sądowniczych, storpedowała wasza kasta, o ile się nie mylę.
To że wciąż w tej materii posługujemy się papierem ma oczywistych beneficjentów pokroju "i czasopisma"
do tego z całym szacunkiem, teoretyczna osoba którą opisałeś, mimo powzięcia wiedzy że coś się w jej sprawie dzieje, to całkowicie ignoruje problem. Więc może zostać skazana "zaocznie". Bez tego sprawy ciągnęłyby się w nieskończoność.
To wyjaśnijcie mi jak chłop krowie na miedzy, dlaczego tego skurwysyna Zero nie da się osądzić zaocznie, skoro byle łebek może zostać w taki sposób skazany za picie w parku czy coś?
To wyjaśnijcie mi jak chłop krowie na miedzy, dlaczego tego skurwysyna Zero nie da się osądzić zaocznie, skoro byle łebek może zostać w taki sposób skazany za picie w parku czy coś?
To bardzo proste. W jego przypadku śledztwo się nie zakończyło, bo prokurator wprawdzie "zaocznie" postawił mu zarzuty, ale musi go przesłuchać. Nawet gdyby to przesłuchanie ograniczało się tylko do tego, że Ziobro powiedziałby "Nie przyznaję się. Odmawiam składania wyjaśnień". Minimum te dwa zdania w postępowaniu przygotowawczym każdy podejrzany musi wypowiedzieć osobiście. Bez tego nie uda się zamknąć śledztwa.
Dlatego mądrzy zaczynają się ukrywać przed tym etapem postępowania.
Bo kiedy już sprawa wpłynie do sądu, oskarżony nie musi brać udziału w rozprawie. Byle wskazał adres do doręczeń w kraju. Proces będzie trwał bez niego, nawet jeśli nie odbierze zawiadomienia o rozprawie. W zasadzie, jak pisałem, nie musi już o niej nawet wiedzieć. To jego ryzyko - zostanie o tym pouczony przy przesłuchaniu w dochodzeniu/śledztwie i to on decyduje.
Jak pisałą Cintryjka, inaczej w ogóle nie dałoby się prowadzić rozpraw. Już tak kiedyś było i standardem w najprostszych sprawach było, że trwały z rok bo nie można było skutecznie doręczyć zawiadomienia o pierwszej rozprawie.
Bo musiało być osobiste.
Teraz też musi być osobiste, tj. oskarżony musi je odebrać osobiście. Albo zastępcze: nie ma go w domu, listonosz zostawia awizo i człowiek odbierze albo nie - jego problem, a nie państwa.
Trojan, moja kasta niczego nie storpedowała, bo od lat domaga się elektronicznych doręczeń i zdigitalizowania akt sądowych. To raz. Dwa, że moja kasta nie jest w stanie niczego storpedować.
EDIT: od kilku lat funkcjonuje Portal Informacyjny Sądów Powszechnych https://portal.wroclaw.sa.gov.pl/login
Jeżeli masz sprawę w sądzie i masz na nim konto, to będziesz informowany automatycznie o każdej czynności sądu w twojej sprawie. W ten sposób doręcza się również zawiadomienia, odpisy wyroków i uzasadnień itp.
Tylko musisz chcieć się tam zalogować. Chyba że jesteś cyfrowo nieogarnięty (spora część społeczeństwa) lub chcesz się bawić w ciuciubabkę.
Ale i na Portalu można przeciągać odebranie dokumentów z sądu. Ale tu mogą się wypowiedzieć bezpośrednio zainteresowani.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Dlatego mądrzy zaczynają się ukrywać przed tym etapem postępowania.
nie żeby coś, ale da się to wyczuć wcześniej? tj dostaję wezwanie na policje w celu złożenia zeznań/wyjaśnień jako świadek, a się okazuje że to sprawa przeciwko mnie. Czy w tych wezwaniach są jakieś sformułowania które mogłyby mnie o tym uprzedzić żeby było wiadomo że teraz najlepiej się ewakuować i nie dać możliwości zakończenia śledztwa prokuratorowi?
_________________ W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
Ty wiesz lepiej, co zrobiłeś lub czego nie zrobiłeś. Jeśli popełniłeś przestępstwo, a policja chce cię przesłuchiwać jako świadka - można zakładać, że jeszcze nie wiedzą, że to ty. A kiedy okaże się, że jednak ty a mimo to zostałeś przesłuchany jako świadek - te zeznania nie mają już żadnej mocy dowodowej. Nawet gdybyś się w nich do winy przyznał, a po przedstawieniu zarzutów oświadczysz, że się nie przyznajesz - nie można się na te zeznania powoływać, choćby nawet był to jedyny dowód.
A kiedy uciekać? Każdy musi sam zdecydować, policzyć ryzyko, zyski i straty. Przy tym całkiem serio piszę, nawet jak masz miliony na koncie - to uciekając już do końca życia będziesz się z nich wykrwawiał, o obciązeniu psychicznym nie wspominając.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Na Portalu nic nie przeciągniesz. Masz 14 dni na odbiór i z upływem 14. jest uznanie za doręczoną.
_________________ Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci
Za to ukrywanie się to grozą mu jakieś dodatkowe miesiące/lata czy nie?
Nic a nic, państwo wręcz do tego zachęca
_________________ Beata: co to jest "gangrena zobczenia"?
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.
Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum