FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Filmowe pogwarki - czyli spam okołofilmowy
Autor Wiadomość
fdv 


Posty: 1822
Skąd: Neverland
Wysłany: 2026-02-03, 09:55   

Romulus napisał/a:
Ale co wy nazywacie dyskryminacją białych? Że wymyśloną, mityczną postać zagra czarna aktorka? Serio? W ilu filmach doszło już do takich podmian?


No to się nazywa zawłaszczeniem kulturowym, czyli tak jak pisałem ty rozumiesz to pojęcie tylko z jednym kierunkiem w drugą stronę to zamknąć mordy rasiści wstrętni :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Cytat:
Biali grają białych. Czarni niech grają czarnych.


Ty a może niech grają tak jak byli opisani w materiale źródłowym, a już jak minimum postacie historyczne czarna Kleopatra, czarna królowa angielska, czarni bojarzy :roll: . Oczywiście mówimy o filmie/streamingu w teatrze powinna być wszelka dowolność bo tam wszystko jest umowne.
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
Trojan 


Posty: 12622
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2026-02-03, 11:02   

Romulus napisał/a:
Ale co wy nazywacie dyskryminacją białych? Że wymyśloną, mityczną postać zagra czarna aktorka? Serio? W ilu filmach doszło już do takich podmian?

Wkurw białych rasistów nie jest zrozumiały. Jest całkowicie pozbawiony uzasadnienia. Wkurwiają się, bo są rasistami. Chyba że tak.

Jaka jest w ogóle skala tego strasznego procederu podmieniania białych na czarnych? Chciałbym dodać, że starożytnych Rzymian grali polscy aktorzy w filmie "Quo vadis". Ale to cool, bo byli biali. Szkotów, Walijczyków, Amerykanów też grali biali Polacy. Biali grają białych. Czarni niech grają czarnych. To sie dopiero nazywa dyskryminacja. Jak na amerykańskim Południu po wojnie secesyjnej do drugiej połowy XX wieku: równi, ale oddzielni, equal but separate. Szkoły też powinny być tylko dla czarnych. Bo czarny najlepiej zrozumie czarnego, a biały białego.



ale mi tam wisi - Helenka powinna być na poziomie "bezdyskusyjnego piękna" - w dowolnym kolorze/rasie. Akurat zdaje mi sie że w przypadku Heleny homeryckiej, mamy wskazanie że biel jej skóry oraz długie białe loki mogły nie być tak powszechne :) wśród plebsu :)
A ta proponowana - zdecydowanie nie jest.

A ogólnie to w ogóle - o czym my tu dyskutujemy, Helena jest w Odysei trzeciorzędną postacią. Tu trzeba myśleć o Kalipso która więziła Odysa (przez 7 z 10 lat) na swojej wyspie ;) lub Penelopie.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 24885
Wysłany: 2026-02-03, 11:18   

Wątpię, aby Nolan chciał się trzymać mitu w tak dosłowny sposób. Bo skoro Helena ma być piękna do tego stopnia, że z jej powodu wybuchła wojna, to ja dziękuję. Nawet "Troja" nie była tak głupia, bo tam to była po prostu wymówka, aby Troję najechać. Równie dobrze mogli trojańczycy stado baranów ukraść Agamemnonowi.

Zatem twierdzenia, że "Helena musi być piękna", to jakieś oczekiwania bajek dla pensjonarek. Żadna aktorka nigdy nie będzie tak piękna, aby wszyscy uznali, że jest tak piękna jak Helena. Diane Kruger, mimo że piękna kobieta, jako Helena była - dla mnie - mdła. Już żona Hektora była kobietą, przy której Helenka to jakaś popierdółka była. Zatem ta sraka Muska, znanego amatora młodych kobiet, może nawet nieletnich, to typowe prawackie pierdololo.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Bibi King

Posty: 2506
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2026-02-03, 12:47   

Romulus napisał/a:
Ale co wy nazywacie dyskryminacją białych?

Romulus... Albo jesteś głupszy niż wiadro gwoździ, albo prowokujesz. Nie może być, że piszesz to serio.

Dyskryminacją nazywam dyskryminację. Gdyby biały zagrał dziś historyczną czarną postać, na 90% byłby skończony jako aktor; aktorka, która zagrała Ann Boleyn, nie ma takiego problemu. Gdyby chodziło o postać fikcyjną (proponuję, jak już wspomniałem, białego Wakandczyka albo Anansiego), jego los byłby podobny. Tymczasem Idris Elba, który NB jest zajebistym aktorem, zagrał Heimdala i nic złego dla niego z tego nie wynikło. Biały nie powinien nosić dredów, bo to będzie "cultural appropriation" i światłe ellity wprost nie mogą się doczekać, żeby zrobić mu cancela, ale czarny Zeus byłby OK, bo to nie "cultural appropriation" tylko głupi spór o fikcyjną postać.

To jest nierówne traktowanie ze względu na kolor skóry. To jest definicja dyskryminacji.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 24885
Wysłany: 2026-02-03, 17:39   

Wyjąłeś z tego równania historię i stąd łatwo o taki symetryzm. Bo jest ahistoryczny. Biali nie byli prześladowani przez czarnych, a było na odwrót. To biali niszczyli kulturę czarnych, Indian, Latynosów, a nawet Chińczyków - piszę o USA.

Ale umieśćmy tę dyskusję w odpowiednim kontekście.

Po pierwsze, nie jest pewne, że ta aktorka zagra Helenę. Ale mam to gdzieś, może ją zagrać. Zwłaszcza że jest śliczna, o czym może przekonać się każdy, kto ją wygugla. I nie chodzi mi o zdjęcia, na których jest ucharakteryzowana na poddaną uciskowi niewolnicę. Swoją drogą, brak tu przypadku w tym, że właśnie takim zdjęciem szczuje się przeciwko niej w tej gównoburzy Ketaminowego Elona, który ewidentnie odwraca uwagę od tego, że nawet Jeffrey Epstein nie bardzo chciał go zapraszać - mimo jego usilnych prób - na dzikie imprezy z nieletnimi kobietami na swojej wyspie.

I wreszcie. Sama "Odyseja". Biały reżyser i jednocześnie scenarzysta robi swoją wersję "Odysei", która - zakładam - nie będzie powtórką z filmu "Troja", czyli konwencjonalnym blockbusterem, ale czymś więcej. Zatem, biały reżyser i scenarzysta. Patrząc na listę płac aktorów: z 90 procent obsady będzie biała. Do tego płaci za wszystko biały kapitał: Universal Pictures należy do Comcast. Którego właścicielem jest biały. I jego biała rodzina.

I w tymże filmie, jakąś co najwyżej drugoplanową rolę dostaje czarna aktorka, która wcieli się w mityczną, a więc nieistniejącą postać.

Poddaję się. Macie rację. :-P
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
  
 
 
Trojan 


Posty: 12622
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2026-02-03, 19:23   

Romulus napisał/a:
Zwłaszcza że jest śliczna, o czym może przekonać się każdy, kto ją wygugla. I nie chodzi mi o zdjęcia, na których jest ucharakteryzowana na poddaną uciskowi niewolnicę.





Romku, weź ty się zastanów...
są dziesiątki ślicznych aktorek, białych, czarnych, żółtych, niebieskich... ale Lupita... parafrazując bodaj Piłkarskiego Pokera...
-nie... jeszcze długo nie.

owszem, ciekawa, egzotyczna,
 
 
fdv 


Posty: 1822
Skąd: Neverland
Wysłany: 2026-02-03, 20:34   

Ostatnimi czasy Romulus co jakiś post się zżyma na seksualizację, każdy chłop który obejrzy się na młodszą to dla niego oblech może w tym swoim zacietrzewieniu on naprawdę myśli że ona jest ładna //mysli Ładna była i jest wciąż właśnie Halle Berry, albo Zooe Saldana ona nawet wymalowana na zielono jest atrakcyjna, a ta cała Lupita to przyjemność z filmu psuje jak Quiet place day one.



No gdzie jej do piękna...
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
Bibi King

Posty: 2506
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2026-02-03, 22:03   

Romulus napisał/a:
Wyjąłeś z tego równania historię

Nie, nie wyjąłem. Może nie doczytałeś.
Ale nawet gdybyś ty ją tam z powrotem "włożył", to uciekasz od istoty sprawy. Biali dyskryminowali czarnych przez stulecia. A dzisiaj - wbrew temu, co twierdzisz - sami są dyskryminowani. I ja uważam, że to droga donikąd i nie powinno być na nią zgody. Bo to jest oko za oko, tylko w łagodnym wydaniu.

Cytat:
Ale umieśćmy tę dyskusję w odpowiednim kontekście.

Jak napisałem, uciekasz od problemu. Bo mnie nie interesuje zupełnie, kto zagra kogo. Niech biorą do filmu takich aktorów, którzy najlepiej podołają roli albo zapewnią największe wpływy do kasy. Okej. Nie podoba mi się zupełnie co innego: dopuszczalność lub niedopuszczalność reakcji na takie czy inne decyzje obsadowe z punktu widzenia współczesnego lewicowego mainstreamu. Ty masz pełne prawo powiedzieć, że liczy się dla ciebie tylko jakość filmu i albo ci się ten film podoba, albo nie. I ta reakcja jest akceptowalna. A ja chciałbym mieć pełne prawo powiedzieć, że wolałbym, gdyby Helenę T. grała biała aktorka, ponieważ głupotą jest wstawienie w ten kontekst aktorki nie-białej, i nie życzę sobie być za taką opinię cancelowany tylko dlatego, że ktoś, gdzieś, kiedyś trzymał niewolników albo uprawiał apartheid.

Uważam, że nie w porządku jest sytuacja, kiedy biały jest publicznie krytykowany za dredy albo te fajne warkoczyki plecione przy skórze, a jednocześnie musimy przez palce patrzeć na takie absurdy jak czarni nordyccy bogowie.

Cytat:
I w tymże filmie, jakąś co najwyżej drugoplanową rolę dostaje czarna aktorka, która wcieli się w mityczną, a więc nieistniejącą postać.

To nie jest w mitologii byle jaka przypadkowa postać, to nie jest trzeci halabardnik od lewej na scenie w adaptacji Szekspira. I owszem, gdyby 50 lat temu była np. hollywoodzka ekranizacja "Mulan", prawdopodobnie mielibyśmy białą Mulan i byłoby to nadużycie. Ale to nie usprawiedliwia JEDNOCZESNEGO oklaskiwania decyzji o obsadzeniu czarnej w roli Heleny T. i krytykowania obsadzenia białego w roli Michaela Jacksona.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 24885
Wysłany: 2026-02-04, 07:29   

Mnie się podoba. A powiedzenie o jakiejś kobiecie, że jest śliczna lub piękna, ewentualnie, że jest brzydka, to nie jest objaw seksualizacji. Bo może być śliczna i być dobrą aktorką, lub na odwrót: śliczna, ale zła, brzydka, ale dobra, brzydka, ale zła... To są dwie oddzielne kwestie, a nie ze sobą powiązane.

Bibi King - no weź się zlituj, Helena Trojańska nie istniała, a Michael Jackson tak. Już rozumiem tych, którzy oburzają się na to, że czarny aktor gra historycznie białą postać. Ale bez przesady. Helena Trojańska nie jest postacią historyczną tylko mityczną.

Poza tym, tego kulturalnego "zawłaszczenia" dokonuje biały reżyser i scenarzysta za pieniądze białych. Więc może trzeba krytykować Christophera Nolana za zdradę swojej rasy. Tak samo, jak białasów z Comcastu.

I - na razie - fabuła "Odysei" będzie kręcić się wokół Odyseusza i jego powrotu do domu. Zatem, póki co, Helena Trojańska w tej historii jest postacią drugo- lub trzecioplanową. Naprawdę, można umrzeć od tego zawłaszczenia.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
  
 
 
Trojan 


Posty: 12622
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2026-02-04, 21:13   




nie tylko nas temat "zajmuje" :)
Romku, nie traktuj tego jako wyzwania ....


oi kolejny


  
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 24885
Wysłany: 2026-02-05, 07:13   

Nie. To po prostu zdjęcie, które wzięto, aby tę kobietę poniżyć. Kadr z filmu, w którym grała niewolnicę i była na nią ucharakteryzowana. Całkowity brak przypadku. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
fdv 


Posty: 1822
Skąd: Neverland
Wysłany: 2026-02-05, 08:56   

Ja ci wkleiłem zdjęcie z Oskarów albo innej gali i naprawdę tam w niczym się nie trzeba starć żeby ją poniżyć --_- A to z datami to raczej występuje ze względu na "podobny strój" a nie ze względu że rzekomo gorzej na nim wygląda, wygląda tak jak zawsze :mrgreen:
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
Bibi King

Posty: 2506
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2026-02-05, 11:22   

Nawiasem mówiąc, wojna tak czy siak by była, bo za jej wybuchem stała przecież Eris. Ale dużo trudniej byłoby zrozumieć jej przyczyny. A Lupita potrafi wyglądać OK, łatwo znaleźć korzystniejsze zdjęcia niż te tutaj, ale żadna z niej miss, Romulusie, nie przesadzaj. Jeżeli uparli się przy czarnej, trzeba było brać Zoe Saldanę. Albo np. Letitię Wright.
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 16739
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2026-02-05, 20:37   

Lupita - od razu widać, że to nie jej urok, lecz Maybelline. ;)

Zoe Saldana jest piękna, ale jak na obecne wymagania w Hollywood chyba zbyt mało black. ;)
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 24885
Wysłany: 2026-02-06, 07:04   

Tak, Nolan właśnie kierował się mityczną "rozpiską" z parytetami. :-P
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Wydawnictwo MAG


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 14