Nudziło mi się dziś, więc postanowiłem sobie zrobić kilka obliczeń, by zobrazować, jak bardzo cena tej książki jest przesadzona. Biorę pod uwagę tylko 2 czynniki: przybliżona liczba linijek tekstu zawartych w danym tomie oraz cena okładkowa wydania premierowego z uwględnieniem inflacji. Porównania dokonam tylko z tomem 1. i 5., bo więcej mi się nie chce, poza tym stanowią one najbardziej skrajne przypadki.
Tom 1. Cena w marcu 2012 - 47zł, dziś w przybliżeniu 75zł. Liczba stron - 576, liczba linijek na stronę - 33, liczba linijek - ok. 19000.
Tom 5. Cena w listopadzie 2018 - 49zł, dziś w przybliżeniu 74zł. Liczba stron - 744, liczba linijek na stronę - 34, liczba linijek - ok. 25000.
Tom 6. Cena w grudniu 2025 - 89zł. Liczba stron - 416, liczba linijek na stronę - 32, liczba linijek - 13000.
Gdy zestawimy sobie liczbę linijek i uwzględnioną o inflację cenę na końcówkę zeszłego roku, tom 6. jest o 73% droższy od tomu 1. i o niebagatela 131% od tomu 5 - ponad 2 razy więcej. "Każde martwe marzenie", gdyby zostało wydane w sposób analogiczny do "Duszy pokrytej bliznami, miałoby cenę okładkową 171zł, ale żeby zachować standardy rynkowe, to "zaokrąglijmy" do 169zł. Czysty absurd.
Nie jestem w stanie określić, co spowodowało tak wysoką cenę, poza pazernością naturalnie. Nakład nie mógł wynieść stu egzemplarzy, bo jednak ludzie na to czekali. Już nawet książki Dukaja taniej wychodzą (przeważnie, bo "nowe" "Oko potwora" zdecydowanie nie).
:shock:
pandemia, wojna, jedna, druga , trzecia, chaos itd.
szalejące ceny wszystkiego wszędzie. brak jakikolwiek stabilizacji
skąd te ceny...
Przecież można na spokojnie znaleźć masę książek grubszych i jednocześniej tańszych od tej.
ASX76 napisał/a:
Cerber108 napisał/a:
Nie jestem w stanie określić, co spowodowało tak wysoką cenę, poza pazernością naturalnie.
Spadająca sprzedaż wraz z kolejnym tomem?
Co to za argument? To taka Krew i kość ma kosztować 149zł, bo sprzedaż spada? A jak George wreszcie wyda kolejną częśc PLiO, to ma ona kosztować 999zł, bo tak żeśmy długo czekali, że wszyscy o tym zapomnieli? To nie jest rozsądny wzrost ceny o 10zł (czyli kilkanaście %) co kilka tomów obserwowany choćby przy Malazie lub Kole czasu (oba te cykle załapały się przecież na największe perturbacje cenowe), tylko ponad dwukrotna podwyżka. Cena tej nowej Czarnej kompanii również jest odrobinę za wysoka jak na mój gust, ale i tak nie zbliża się do Meekhanu. Oba to powroty po latach.
Zerknąłem z ciekawości i dodruk piątego Meekhanu z początku tego roku kosztuje 79zł, czyli prawie tyle ile w moich rozważaniach. 300 stron więcej za 10zł mniej.
ale dodruk to dodruk
a nie nowa inwestycja - ja k w przypadku nowej ksiązki.
Wegner za stare książki już dostał honorarium,
za nową dopiero trzeba zarobić/zapłacić itd
przecie AM tłumaczy.... i jak groch o ścianę.
Oczywiście - pewnie cena jest jeszcze podkręcona, bo sprzedaż spada (kolejne tomy, a jednocześnie kupują coraz więksi fanowie którzy są w stanie wysupłać większą kwotę)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum