FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Wydawnictwo Vesper
Autor Wiadomość
AM

Posty: 3408
Wysłany: 2025-10-30, 00:44   

Typical_troll napisał/a:
AM napisał/a:
Nie wiem, ilu lepszych autorów dark fantasy zostało u nas wydanych, ale to dla mnie drugorzędne. Czytam różne rzeczy — od fantasy po literaturę piękną — i traktuję je równorzędnie. Po prostu Cook i jemu podobni pisarze nie dają mi już tego, czego dziś szukam w lekturze. Zresztą, uczciwie mówiąc, to samo dotyczy większości autorów tamtego okresu, ale potrafię dostrzec i docenić jego (i wielu innych) wkład w rozwój gatunku.

I naprawdę nie masz żadnych autorek/autorów, które/którzy kiedyś Cię zachwycili i do nich wracasz? Trudno by mi było w to uwierzyć, bo moje sentymenty z poczatków mojej kariery czytelnika pozostały ze mną do dzisiaj i po prostu lubię do nich wracać.
Na tym zjawisku opiera się przecież popularność tych przerównych wznowień, w tym Vesperowskich (maskuję offtopa)


Mam autorów, którzy mnie kiedyś zachwycili, ale nie mogę pozwolić sobie na komfort powrotu do nich. I cała masę, których odstrzeliłem już wtedy.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 7492
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2025-10-30, 07:20   

AM napisał/a:

Mam autorów, którzy mnie kiedyś zachwycili, ale nie mogę pozwolić sobie na komfort powrotu do nich. I cała masę, których odstrzeliłem już wtedy.
//aaa
Podejście podobne trochę do Lemowego choć wychodzisz z innej strony. Ciekawe co będzie na emeryturze? //mysli
_________________
Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
AM

Posty: 3408
Wysłany: 2025-10-30, 07:49   

utrivv napisał/a:
AM napisał/a:

Mam autorów, którzy mnie kiedyś zachwycili, ale nie mogę pozwolić sobie na komfort powrotu do nich. I cała masę, których odstrzeliłem już wtedy.
//aaa
Podejście podobne trochę do Lemowego choć wychodzisz z innej strony. Ciekawe co będzie na emeryturze? //mysli


Mam nadzieje, że będę czytał nowe rzeczy, jeśli będą ciągle powstawały. To nie przypadek, że Mag zawsze był skupiony na tym co tu i teraz, ewentualnie niedawno.
 
 
czytacz060

Posty: 117
Wysłany: 2025-11-06, 16:56   

Czy ja dobrze patrzę, że "Miasto Złocistego Cienia" w starym wydaniu miało 805 stron?

Przecież przy Vesperze w twardej oprawie to wyjdzie kobyła na 1500... jestem ciekaw tego rozmiaru.
 
 
yoshu

Posty: 53
Wysłany: 2025-11-06, 17:29   

Może w końcu ogarną trochę czcionkę na mniejszą i zmniejszą ilość światła na stronach. Kroniki umierającej ziemi ciężko utrzymać w dłoni przez jej rozmiar. A upuszczając sobie na stopę można skończyć w szpitalu.
 
 
Ash 
Ash


Posty: 1366
Wysłany: 2025-11-06, 17:46   

Zawsze pozostaje opcja zakupu ebooka!

:mrgreen:
 
 
Cintryjka 

Posty: 2270
Wysłany: 2025-11-06, 20:21   

Bardzo śmieszne:/
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
Ash 
Ash


Posty: 1366
Wysłany: 2025-11-06, 23:57   

No wiem

:badgrin:
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 24716
Wysłany: 2025-12-01, 16:33   

Czytam do recenzji "Tau Zero. Korytarze Czasu" Poula Andersona i Wydawnictwo Vesper znowu zaliczyło bullseye z tym pisarzem. "Tau Zero" już za mną i jak w przypadku "Non Stop" Briana Aldissa (wydanego przez Rebis) - mamy tu klasyka, który się nie zestarzał w ogóle. Gdyby mi ktoś powiedział, że to powieść sprzed 70 lat to bym nie uwierzył, bo obroniłaby się jako napisana dziś. Pewnie to zasługa tego, że autor jest bardzo oszczędny w scenografii. Choć cała fabuła dzieje się na statku kosmicznym, to nie ma tu żadnej muzealnej z dzisiejszego punktu widzenia dekoracji. Do tego autor swobodnie sobie spekuluje z fizyką, w tym z kwantami i jest to bardzo przystępne, interesujące a nawet emocjonujące. "Korytarze Czasu" to inna para kaloszy, bo rzecz dotyczy przenoszenia się w czasie specjalnie zbudowanymi tunelami. Wciąga czytelnika w walkę trochę podobną do znacznie późniejszych "Czasomierzy" Mitchella i tak samo, jak poprzednia powieść - trzyma się to znakomicie i wciągająco. Pewnie do piątku skończę, a gdym się spiął to i szybciej - ale nie ma co się spieszyć, bo jest frajda.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Typical_troll 
Ultio dei


Posty: 1055
Skąd: Sośnicowice
Wysłany: 2025-12-01, 18:35   

Zaciekawiłeś mnie tą opinią bo na razie odstawiłem to na bok, ale skoro chwalisz... Niedawno odbiłem się od "Księzycowego pyłu" Clarke'a i coraz trudniej mi się wraca do przeszłości.
_________________
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć.
G. Orwell
 
 
Cerber108 
Sąsiad


Posty: 471
Wysłany: 2025-12-01, 21:38   

Zaintrygowałeś mnie Romulusie. Chyba przestawię to z "na kiedy najdzie mnie ochota" na "na przyszły rok".
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 24716
Wysłany: 2025-12-02, 07:03   

Myślę, że warto. W "Tau Zero" nie ma żadnego męczącego filozofowania tylko przedstawienie losów załogi statku kosmicznego, którego misja się mocno skomplikowała za sprawą kosmicznego "pyłu' spotkanego "po drodze". Fajne jest to, że autor łączy tu losy indywidualne wplatając je w perspektywę... kosmiczną. Czyta się znakomicie, nawet jeśli psychologiczna głębia nie jest zbyt głęboka. :) "Korytarze Czasu" to, na razie, przygodowa fabuła.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
KS 
KS


Posty: 3429
Wysłany: 2025-12-02, 10:03   

Romulus napisał/a:
mamy tu klasyka, który się nie zestarzał w ogóle.

To mnie zaskoczyłeś, bo akurat Anderson, z tego co zapamiętałem, "powinien" się zestarzeć :mrgreen:
No ale on w końcu napisał pierdyliard rzeczy, a ja znałem tylko kilka, Podniebna krucjata, Trzy serca i trzy lwy, Wojna skrzydlatych i coś tam jeszcze pewnie, ale nawet trudno mi sobie przypomnieć.
Więc może nabędę i poczytam, by przypomnieć sobie dobre, stare czasy, gdy z nim i jego żoną osuszyliśmy parę flaszek :mrgreen:
_________________
Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni.
To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
(Lemmy)
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 24716
Wysłany: 2025-12-02, 11:20   

Ja dopiero poznaję jego twórczość. Druga książka wydana przez to wydawnictwo. Pierwsza to fantasy, mroczna do tego, sytlizowana na sagę - ale również świetnie się trzyma. I teraz to. Normalnie, stawiam na półce koło "Non Stop" Aldissa.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fahrenheit 451


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13