Sci-fi to nie jest. Naukowości tam zero. To fantasy w kosmosie. Ale bardzo dziarska, z początku wyglada na młodzieżówkę, ale im dalej tym lepiej. Zresztą, ta młodzieżowość jest pozorna - to, że bohaterowie są młodzi nie czyni z nich młodzieży a w pierwszym tomie akcja od pewnego momentu toczy się w szkole, specyficznej, ale szkole. Niemniej, to nie jest szkoła, w której się romansuje i chojrakuje, tylko jest się poddanym brutalnemu i bezwzględnemu szkoleniu, które ma wyłonić przywódców, a nie parzące się ze sobą pary. I jest zaledwie wstępem do tego, co wydarzy się później. Akcja, przygody i pomysły na fabularne zwroty, spiski, sojusze, wojny. Bawię się przednio. 5 tom leży w kolejce, bo obiecałem sobie, że skończę z kompulsywnym czytaniem. A Brown, jak Abercrombie takie u mnie wywołuje.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Pierce Brown znany głównie z cyklu "Red Rising" - wydawany w tej chwili przez wydawnictwo MAG.
Co forumowicze sądzą o jego twórczości?
Młodzieżówka nie (bohater zaczyna młodo, ale potem czas szybko leci), ale i science w tym niewiele. Fabuła rzuca nas po Układzie Słonecznym, podróży międzygwiezdnych nie ma. Głównie walka o władzę, intrygi, zemsta, knowania, wojny, rebelie... Zrobione z pomysłem, napisane z jajem. Ale - to ostrzeżenie się powtarza w recenzjach, i ja się do niego przychylam - przy pierwszym tomie wyrobiony czytelnik trochę cierpi, bo jest najbardziej sztampowy. Tylko przy pierwszym, na szczęście.
No właśnie - sztampowy. Nie było to źle pisane, ale odłożyłem po 50 czy 60 stronach bo wydawało mi się, że czytałem już setki takich historii i ta jakoś mnie nie porywała. Może to był błąd i trzeba będzie kiedyś do tego wrócić?
_________________ Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni.
To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
(Lemmy)
Przecież Dark Age już jest. "Czas mroku" po polsku. Czeka na półce i jest w cholerę gruby.
@KS,
No niestety tak właśnie jest. Osobiście uważam, że późniejsze tomy wynagradzają ten słaby wstęp z naddatkiem, a historia - ogólnie - przybiera przyjemnie nieoczekiwany obrót, ale pierwszego tomu bronić mi trudno.
Autora jeszcze nie czytałem, czekam na całość. Ponoć wydawca pierwszego tomu wymusił na Brownie "umłodzieżowienie" książki. Dlatego pierwszy tom jest najsłabszy. Po sukcesie dostał wolną rękę w sprawie historii i od drugiego tomu jest już ponoć bardzo dobrze
_________________ Moje marzenie z MAGa: wznowienie wszystkich Stephensonów
Przecież Dark Age już jest. "Czas mroku" po polsku. Czeka na półce i jest w cholerę gruby.
@KS,
No niestety tak właśnie jest. Osobiście uważam, że późniejsze tomy wynagradzają ten słaby wstęp z naddatkiem, a historia - ogólnie - przybiera przyjemnie nieoczekiwany obrót, ale pierwszego tomu bronić mi trudno.
Tak. Choć już w pierwszym tomie, kiedy rozpoczyna się śmiertelna walka a nie zabawy w błocie, robi się interesująco.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Trochę mi ta dyskusja przypomina czy Gra Endera to młodzieżówka i kiedy piszę Gra Endera to mam na myśli (całą sagę) razem z Mówcą umarłych, Ksenocydem itd... Mimo że pierwszy tom można by tak odczytywać to im dalej w las absolutnie bym się z taką kwalifikacją nie zgodził.
_________________ W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
Trochę mi ta dyskusja przypomina czy Gra Endera to młodzieżówka (...)
Mimo że pierwszy tom można by tak odczytywać
Wiek głównych bohaterów nie może stanowić kryterium "młodzieżowości", bo prowadziłoby to do absurdalnego wniosku, że młodzieżówką jest Władca much Goldinga.
Gra Endera to klasyczny sajfaj, a już Mówca umarłych jest o parseki od młodzieżówek. I w sumie żal, że na drugim tomie saga się nie kończy, bo reszta to kotlety mielone. Już 3 część mnie wynudziła, mimo że wówczas byłem na etapie "Card jest de best"
_________________ Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni.
To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
(Lemmy)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum