Robert M. Wegner to pisarz często porównywany do Stevena Eriksona. Moim zdaniem, kompletnie niesłusznie. Ostatnio w Łodzi mieliśmy okazję usłyszeć co polski autor sądzi o Malazańskiej Księdze Poległych:
Czy pisząc Meekhan inspirowałeś się Malazańską Księgą Poległych?
Nie. Malazańską Księgę Poległych przeczytałem sobie w zeszłym roku, całą. Jest świetna, ale mi jest bliżej do realiów niż Eriksonowi. To typowo komiksowe fantasy, w którym nie ma problemu z tym żeby rozwalić księżyc na kawałki i tak naprawdę, to nie ma żadnego znaczenia dla całego świata. Gdybym ja chciał scenę, w której księżyc jest rozwalony na kawałki, to bym najpierw przez 3 miesiące obliczał w jaki sposób wpłynie to na przypływy, jakie będą tsunami, jakie będą trzęsienia ziemi? U Eriksona księżyc jest rozwalony na kawałki i nawet nikt tego nie zauważa. On sobie wymyślił fajną scenę, że księżyc nam się rozleci. Ilość energii jaką pole grawitacyjne księżyca gromadzi w postaci nie tylko wody, którą wyciąga na dziesiątki metrów w górę na całych oceanach, ale też lawy wewnątrz planety... w momencie gdybyśmy ten księżyc rozwalili, to co by się działo na planecie przypominałoby uderzenie meteorytu, który zabił dinozaury. Natomiast u Eriksona ... nic się nie dzieje. Ogólnie polecam, bo świetnie się bawiłem, ale to jest typowo RPG-owo- komiksowe, gdzie wszystko się może zdarzyć.
Spokojnie, jak wiadomo połowa literatury polskiej nadaje się na przemiał, wystarczy by ten tom należał do tej drugiej połowy i można czytać
_________________ Beata: co to jest "gangrena zobczenia"?
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.
Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
Wydawnictwo Powergraph ogłosiło premierę szóstego tomu Opowieści z Meekhanśkiego Pogranicza. "Dusza pokryta bliznami" Roberta M. Wegnera ukaże się 5 grudnia 2025 roku.
Jeszcze nie ma okładki ani liczby stron. Wydanie w twardej oprawie w cenie detalicznej 89 zł
_________________ Moje marzenie z MAGa: wznowienie wszystkich Stephensonów
Premiera 6 tomu 5 grudnia 2025. Na stronie Powergraph można składać zamówienia - pierwsze 1000 osób otrzyma egzemplarz z podpisem autora i „mała niespodzianka”.
W przedsprzedaży za 71,20. Pierwsze 1000 egz. z autografem i niespodzianką. Zamówione:-)
_________________ Let’s not have a sniffle
Let’s have a bloody good cry
And always remember the longer you live
The sooner you'll bloody well die
(Trad. arr. The Whisky Priests)
Trochę dziwne, że 2 tygodnie przed premierą wydawca nie potrafi podać liczby stron. A 416 to zdecydowanie za mało jak za taką cenę. Patrząc na pozostałe tomy, to należy się spodziewać raczej 700+.
To akurat wziąłem za którymś dystrybutorem/księgarnią, ale już przeczytałem PDFa i jest tego coś ponad 400, w tym momencie nie pamiętam. A odjąć trzeba jeszcze wkładki, spisy postaci itp, wyjdzie ciut poniżej samego tekstu.
To akurat wziąłem za którymś dystrybutorem/księgarnią, ale już przeczytałem PDFa i jest tego coś ponad 400, w tym momencie nie pamiętam. A odjąć trzeba jeszcze wkładki, spisy postaci itp, wyjdzie ciut poniżej samego tekstu.
Ale PDF to jest inny format i wymiar niż książka (A4).
Otrzymałem dziś przesyłkę. Książka mniej obszerna od poprzednich. 402 strony. Autograf plus niespodzianka: zakładka i brelok meekhański.
_________________ Let’s not have a sniffle
Let’s have a bloody good cry
And always remember the longer you live
The sooner you'll bloody well die
(Trad. arr. The Whisky Priests)
Zakładkę mam "komiksową" z okładkami książek Powergraphu.
_________________ Let’s not have a sniffle
Let’s have a bloody good cry
And always remember the longer you live
The sooner you'll bloody well die
(Trad. arr. The Whisky Priests)
Ale żem trafił z pierwszym postem akurat na dzień premiery Wegnera
Wszystkie tomy genialne. Najlepsze co się polskiej fantasy trafiło od czasów 'Sagi wiedźmińskiej'.
_________________ Po wnikliwych obserwacjach doszedłem od wniosku, że ludzie nie są ssakami. Ponieważ wszystkie ssaki żyją w zgodzie ze swoim środowiskiem. Ludzie za to zajmują jakiś teren i mieszkają na nim aż do wykorzystania wszystkich surowców naturalnych. Są na tym świecie istoty co postępują podobnie. Wirusy! Wy ludzie jesteście chorobą co toczy ten świat. A my jesteśmy lekarstwem.
Poważnie? Aż spojrzałem któż to ten pan Grzegorz bo kompletnie nie kojarzyłem i po okładkach poznałem jedną pozycję którą moja rodzicielka czytała. Kryminał w średniowieczu i co prawda chwaliła, a przynajmniej nie złorzeczyła to jakoś mój poziom niedowierzania żeby ów pan pisał na poziomie Wegnera pozostaje wysoki, ale będę miał na uwadze.
_________________ W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum