FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
MAG - część druga
Autor Wiadomość
Beata 
deformacja IU


Posty: 5499
Wysłany: 2025-10-02, 15:50   

Bardzo ładna. :) Jest jak haiku.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 16783
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2025-10-03, 10:36   

Panie Andrzeju, jako że zaszłości w dużej mierze (prawie) rozładowane, to czy rozważycie wejście w "kurę znoszącą złote jajka", czyli: Siedmiorzecze Pani Marillier? ;)

"Dark Benediction" w MAG-u - można mieć choć cień nadziei, czy to już "mission impossible"?
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Bibi King

Posty: 2550
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2025-10-03, 11:49   

ASX76 napisał/a:
czy rozważycie wejście w "kurę znoszącą złote jajka", czyli: Siedmiorzecze Pani Marillier?

Skoro to takie złote jajka, to czemu nikt na tym nie trzepie mega kasiory, tylko MAG-a trzeba prosić? Co tu jest nie halo?
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 16783
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2025-10-03, 12:01   

Bibi King napisał/a:

Skoro to takie złote jajka, to czemu nikt na tym nie trzepie mega kasiory, tylko MAG-a trzeba prosić? Co tu jest nie halo?


Nie halo jest z dziwnym wydawnictwem Papierowy Księżyc, które swego czasu nabyło prawa do wydania i utknęło w martwym punkcie. Właściciel unika płacenia pracownikom, sklep iluś tam klientom nie wysłał zamówień... .
MAG "odrestaurował" np. Abercrombiego po wyd. ISA, czy Sullivana po Prószyńskim, zaś wkrótce będzie W. Moers po Wyd. Dolnośląskim, zatem "wicie, rozumicie".
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Whoresbane


Posty: 1773
Wysłany: 2025-10-03, 12:04   

Lepiej by przejął całkowicie Dashnera po Papierowym
_________________
Moje marzenie z MAGa: wznowienie wszystkich Stephensonów
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 16783
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2025-10-03, 12:10   

Whoresbane napisał/a:
Lepiej by przejął całkowicie Dashnera po Papierowym


Odnoszę nieodparte wrażenie, że MAG ma chrapkę na Dashnera. Najpierw przejął to, co było wolne, a wkrótce sięgnie po główną część.
Papierowy Księżyc już się wystrzelał z pakietów Więźnia Labiryntu 1-5.
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Bibi King

Posty: 2550
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2025-10-03, 12:14   

A warto tego Dashnera czytać?

Bo AM pisał, że z ich strony to był jakiś jednorazowy układ, jakby przysługa, coś takiego zapamiętałem... Nie wyglądało na to, żeby chcieli bardziej w niego wejść.

EDIT: Mam. AM o Dashnerze, 28.08, godz. 16:01

Cytat:
MAG "odrestaurował" np. Abercrombiego po wyd. ISA, czy Sullivana po Prószyńskim, zaś wkrótce będzie W. Moers po Wyd. Dolnośląskim, zatem "wicie, rozumicie".

I Kristoffa, i Bardugo... Wiem, wiem. Mimo to nie wydaje mi się. Zwłaszcza że dopiero co pochwalili się przejęciem Ruocchio, a to jest siedem tomów.
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 16783
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2025-10-03, 12:21   

Bibi King napisał/a:


Bo AM pisał, że z ich strony to był jakiś jednorazowy układ, jakby przysługa, coś takiego zapamiętałem... Będzie mi się chciało, to poszukam na ZB.


Dashner ma potencjał sprzedażowy. A gdyby nakręcili coś więcej w tym universum (film, czy serial), to może być tylko lepiej. Co oczywiście nie znaczy, że MAG to łyknie. ;)
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Whoresbane


Posty: 1773
Wysłany: 2025-10-03, 12:35   

Bibi King napisał/a:
A warto tego Dashnera czytać?


Naście lat temu, w okolicach premiery pierwszego filmu, czytało mi się to wspaniale. Dobra seria dla starszej młodzieży ale bez jakiegoś romantasy. Po prostu postapo dla młodszych dorosłych

Mają robić nowe filmy z tego uniwersum więc sprzedaż podbije
_________________
Moje marzenie z MAGa: wznowienie wszystkich Stephensonów
 
 
Bibi King

Posty: 2550
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2025-10-03, 12:39   

Może gdyby MAG przejął to żywcem, bez zabawy w nowe przekłady itd. itp., miałoby to sens? Panie Andrzeju?
 
 
AM

Posty: 3860
Wysłany: 2025-10-03, 14:18   

ASX76 napisał/a:
Panie Andrzeju, jako że zaszłości w dużej mierze (prawie) rozładowane, to czy rozważycie wejście w "kurę znoszącą złote jajka", czyli: Siedmiorzecze Pani Marillier? ;)

"Dark Benediction" w MAG-u - można mieć choć cień nadziei, czy to już "mission impossible"?


Nie będzie powrotu do Marillier. Nie wydamy też Dark Benediction.
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 16783
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2025-10-03, 14:39   

AM napisał/a:
Nie wydamy też Dark Benediction.


Ostatnie pytanie: poniższe projekty mają jakieś szanse, czy też można je śmiało wykreślić z listy ziemskich złudzeń?

- McDonald: Chaga + Kirinya (omnibus)

- Swanwick: Opowiadania najlepsze 2 + Jack Faust (omnibus)
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Bibi King

Posty: 2550
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2025-10-03, 14:46   

AM napisał/a:
Nie będzie powrotu do Marillier. Nie wydamy też Dark Benediction.

A Dashner?
 
 
fdv 


Posty: 1849
Skąd: Neverland
Wysłany: 2025-10-03, 15:56   

ASX76 napisał/a:
Panie Andrzeju, jako że zaszłości w dużej mierze (prawie) rozładowane, to czy rozważycie wejście w "kurę znoszącą złote jajka", czyli: Siedmiorzecze Pani Marillier? ;)


Przeczytałem tą Marillier z polecenia tutaj na forum i faktycznie fajna sprawa, aż zdziwienie bierze czemu tego papierowy księżyc nie pcha dalej.

Czy pytanie o wejście w serię znaczy że PK gdzieś podał że odpuszczają temat?
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 16783
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2025-10-03, 16:13   

fdv napisał/a:


Czy pytanie o wejście w serię znaczy że PK gdzieś podał że odpuszczają temat?


Przerwa między wydaniem drugiego i pierwszego tomu, wyniosła 2 lata. Od wydania drugiego minęły 4 lata, zaś trzeciego ani widu, ani słychu.
Papierowy Księżyc m(i)a(ł) wykupione prawa do pierwszej trylogii.
W 2023 roku trzecia część miała być "jeszcze w tym roku", następnie było "mamy nadzieję, że jeszcze w tym (2023) roku", a w grudniu 2023 roku zabrakło jakiegokolwiek komentarza. Symptomatyczne?
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
  
 
 
AM

Posty: 3860
Wysłany: 2025-10-03, 16:13   

fdv napisał/a:
ASX76 napisał/a:
Panie Andrzeju, jako że zaszłości w dużej mierze (prawie) rozładowane, to czy rozważycie wejście w "kurę znoszącą złote jajka", czyli: Siedmiorzecze Pani Marillier? ;)


Przeczytałem tą Marillier z polecenia tutaj na forum i faktycznie fajna sprawa, aż zdziwienie bierze czemu tego papierowy księżyc nie pcha dalej.

Czy pytanie o wejście w serię znaczy że PK gdzieś podał że odpuszczają temat?


Nie jestem najlepiej zorientowany, ale czy PK jeszcze istnieje?
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 16783
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2025-10-03, 16:18   

AM napisał/a:


Nie jestem najlepiej zorientowany, ale czy PK jeszcze istnieje?


Brak: kontaktu, odpowiedzi, wysyłek, czegokolwiek. Wydawnictwo chyba przeszło w tryb: widmo.
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Bibi King

Posty: 2550
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2025-10-03, 16:21   

Ale w swojej księgarni dalej oferują te Dashnery na pęczki - pakiet 1-3, pakiet 1-5, pojedyncze tomy... Oraz trochę innego drobiazgu. Mówicie, że to nie działa? Przewał, znaczy się?
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 16783
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2025-10-03, 16:28   

Bibi King napisał/a:
Ale w swojej księgarni dalej oferują te Dashnery na pęczki - pakiet 1-3, pakiet 1-5, pojedyncze tomy... Oraz trochę innego drobiazgu. Mówicie, że to nie działa? Przewał, znaczy się?


https://www.gowork.pl/opinie_czytaj,21351027

https://www.facebook.com/...100048668576318
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 24941
Wysłany: 2025-10-04, 10:44   

Szkoda J. Marillier. Fajne to było, klimatyczne i na wysokim poziomie.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
czytacz060

Posty: 178
Wysłany: 2025-10-04, 11:54   

Ja mam trochę z innej beczki pytanie do AM - czy istnieje jakaś formalna/organizacyjna przeszkoda w tym żeby Wasze książki były foliowane i w ten sposób trafiały do dystrybucji?

Podobnie jak to działa w tej chwili u Vespera
 
 
AM

Posty: 3860
Wysłany: 2025-10-04, 12:19   

czytacz060 napisał/a:
Ja mam trochę z innej beczki pytanie do AM - czy istnieje jakaś formalna/organizacyjna przeszkoda w tym żeby Wasze książki były foliowane i w ten sposób trafiały do dystrybucji?

Podobnie jak to działa w tej chwili u Vespera


Zależy od tego czy w drukarni są odpowiednie maszyny. Oczywiście to dodatkowy koszt i przede wszystkim czas. Do opanowania w przyszłości, ale teraz wszystko wysyłamy na styk albo z opóźnieniem. I ma tyleż samo zwolenników, co przeciwników.
 
 
Cerber108 
Sąsiad


Posty: 594
Wysłany: 2025-10-04, 15:14   

Tak jak nie przepadam za nadmierną plastikozą, tak to konkretne zastosowanie sobie cenię.
 
 
Mikkjal


Posty: 80
Wysłany: 2025-10-04, 15:37   

Vesper musi być w folii inaczej ich okładki na ekspozycji będą całe upalcowane. Książki maga tego problemu nie mają.

Z drugiej strony, przydałoby się przy barwionych brzegach. Moja "szóstka wron" zamówiona w sklepie maga dotarła z mocno obdrapanymi brzegami. Na szczęście tylko na dole, więc odpuszczam sobie reklamowanie, ale trochę słabo.

Edit/PS tak jeszcze na poprzedni temat: jak chcecie, żeby MAG tego Reynoldsa wydał w wolnych slotach, to może skończcie co chwilę proponować nowe rzeczy do zakupienia :P
 
 
Bibi King

Posty: 2550
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2025-10-04, 15:43   

czytacz060 napisał/a:
Ja mam trochę z innej beczki pytanie do AM - czy istnieje jakaś formalna/organizacyjna przeszkoda w tym żeby Wasze książki były foliowane i w ten sposób trafiały do dystrybucji?

I do diabła ze srodowiskiem? To ja juz wole bez folii.
 
 
Typical_troll 
Ultio dei


Posty: 1196
Skąd: Sośnicowice
Wysłany: 2025-10-04, 15:46   

Proponowanie nie jest szkodliwe bo AM i tak nie bierze go pod uwagę a jak już czasem ktoś trafi w coś, co go wcześniej zainteresowało, to powstaje mylne wrażenie, że te propozycje mają jakiekolwiek znaczenie :badgrin:
_________________
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć.
G. Orwell
 
 
AM

Posty: 3860
Wysłany: 2025-10-04, 16:10   

Typical_troll napisał/a:
Proponowanie nie jest szkodliwe bo AM i tak nie bierze go pod uwagę a jak już czasem ktoś trafi w coś, co go wcześniej zainteresowało, to powstaje mylne wrażenie, że te propozycje mają jakiekolwiek znaczenie :badgrin:


„Córkę lasu” kupiliśmy w 1999 roku. Nie pamiętam, dlaczego wtedy jej nie wydaliśmy. Dziś fantasy w stylu Kaya czy Marillier już mnie nie interesuje. Oczywiście nie wykluczam, że jeśli dzisiejsze miłośniczki Mass czy Yarros przerzucą się na książki w tym stylu, to może i ja się złamię. Nawet wtedy jednak jest kilka innych tytułów, po które sięgnąłbym w pierwszej kolejności.
 
 
Cintryjka 

Posty: 2315
Wysłany: 2025-10-04, 16:17   

A jakie to tytuły? Szukam sobie fantasy w tym stylu do czytania.
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
czytacz060

Posty: 178
Wysłany: 2025-10-04, 16:17   

Bibi King napisał/a:
czytacz060 napisał/a:
Ja mam trochę z innej beczki pytanie do AM - czy istnieje jakaś formalna/organizacyjna przeszkoda w tym żeby Wasze książki były foliowane i w ten sposób trafiały do dystrybucji?

I do diabła ze srodowiskiem? To ja juz wole bez folii.


Błagam, nie zaczynajmy pierdzielenia na tym forum o tym jak to folia na książkach albo nakrętki na butelkach doprowadzą nas do apokalipsy...
 
 
Bibi King

Posty: 2550
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2025-10-04, 17:33   

Do apokalipsy nie doprowadzą, nie od razu, ale zwiększą wszechobecny syf. Wystarczy mi to, co dziś znajduję po rowach we wsiach, gdzie jeżdżę np. na grzyby.

A co do zakrętek... Nie wiem, ile masz lat, ale może pamiętasz jeszcze puszki z napojami, w których odrywało się ten języczek, który je zamyka, na amen. A potem weszły przepisy, żeby to zmienić. Dziś z puszki trudno to-to oderwać, a ludzkość, o dziwo, przetrwała... Więc histeria z tymi nakrętkami bawi mnie do łez.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy Georgea R. R. Martina


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,37 sekundy. Zapytań do SQL: 13