Ponieważ PLiO - czy się to panu podoba, czy nie - to najlepsze, co pan stworzył (moim i nie tylko moim zdaniem). (..)
A z tym się nie zgodzę.
Nie wróciłem nigdy do żadnej twórczości Martina, która nie była PLiO. I jestem całkiem pewien, że nie wrócę. Natomiast planuję sobie w najbliższym czasie - o ile nie pojawi się audio do "Wieży Jaskółki" - wrócić do słuchania PLiO. Dla mnie to najważniejszy wyznacznik znaczenia twórczości danego autora. Dla mnie, powtarzam.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Przystań wiatrów (napisaną z Lisą Tuttle) wspominam cieplutko. Czytana w ejtisach robiła świetne wrażenie. Nie wiem, jak teraz, a chyba nie znajdę czasu, by wrócić. Piaseczniki też miło wspominam. Jednak pierwsze tomy PLiO to jest master level w tej klasie. Szkoda, że dalsze tomy to tragedia. Zresztą dokładnie tak samo jest, mimo wszystkich zmian scenariuszowych, z serialem.
_________________ Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni.
To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
(Lemmy)
_________________ Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]
Zaginiona to zamknięte środowisko, coś jak oddział zamknięty krążący wokół Czarnej Dziury Szaleństwa, najlepiej nie zwracać uwagi na sens bo on tu rzadko występuje [utrivv]
"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
W prognozie pogody mówili, że pojawiły się 'Wichry zimy'... za oknem
_________________ Po wnikliwych obserwacjach doszedłem od wniosku, że ludzie nie są ssakami. Ponieważ wszystkie ssaki żyją w zgodzie ze swoim środowiskiem. Ludzie za to zajmują jakiś teren i mieszkają na nim aż do wykorzystania wszystkich surowców naturalnych. Są na tym świecie istoty co postępują podobnie. Wirusy! Wy ludzie jesteście chorobą co toczy ten świat. A my jesteśmy lekarstwem.
Pewnie nie ja ten suchar wymyśliłem, ale od nikogo go nie odgapiłem.
Martin sobie na takie kawały zasłużył. Jarałem się na 'Wichry zimy' jeszcze na przełomie 2019/ 2020 jak pojawił się fragment z POV- em Arianne Martell i inne wstępne informacja o dacie wydania. Minęło plus minus 6 lat
I co? I nic. Został tylko śmiech.
_________________ Po wnikliwych obserwacjach doszedłem od wniosku, że ludzie nie są ssakami. Ponieważ wszystkie ssaki żyją w zgodzie ze swoim środowiskiem. Ludzie za to zajmują jakiś teren i mieszkają na nim aż do wykorzystania wszystkich surowców naturalnych. Są na tym świecie istoty co postępują podobnie. Wirusy! Wy ludzie jesteście chorobą co toczy ten świat. A my jesteśmy lekarstwem.
Żeby skończyć ten cykl chłopu potrzeba ze trzech opasłych tomów, a nie dwóch, jak zapowiadał. I to opasłych tak na co najmniej 1000 stron każdy. Nie ma na to szans i tylko najwytrwalsza fanbaza się łudzi, że jedną są.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Żeby skończyć ten cykl chłopu potrzeba ze trzech opasłych tomów, a nie dwóch, jak zapowiadał. I to opasłych tak na co najmniej 1000 stron każdy. Nie ma na to szans i tylko najwytrwalsza fanbaza się łudzi, że jedną są.
On z dekadę temu powiedział, że ma pomysły na ósmy tom
_________________ Moje marzenie z MAGa: wznowienie wszystkich Stephensonów
Z czego napisze co najwyżej jeden. Serialowe ekranizacje nader skutecznie stoją na przeszkodzie.
Zgadzam się, że to wina serialu, przynajmniej w pewien sposób. Popularność tegoż sprawiła, że na Dżordża posypały się różniste oferty i odciągnęły go od pisania tego, co miał napisać. Sam serial jest świetny, ale póki Dedeki i Martin szli ręka w rękę. Jak się rozdzielili- tak na wysokości 4 albo 5 sezonu- to serial się rozsypał, a liczba głupich pomysłów przekroczyła granicę absurdu.
_________________ Po wnikliwych obserwacjach doszedłem od wniosku, że ludzie nie są ssakami. Ponieważ wszystkie ssaki żyją w zgodzie ze swoim środowiskiem. Ludzie za to zajmują jakiś teren i mieszkają na nim aż do wykorzystania wszystkich surowców naturalnych. Są na tym świecie istoty co postępują podobnie. Wirusy! Wy ludzie jesteście chorobą co toczy ten świat. A my jesteśmy lekarstwem.
Przesada, zwłaszcza że Martin zostawił twórcom rozpiskę wydarzeń z nie napisanych jeszcze tomów. Kwestia, że zdarzały się nietrafione pomysły i pospieszanie akcji jest bezdyskusyjna. Ale ogólnie spójność całej historii została zachowana. Zakończenie jest zbyt cukierkowe, tu mogę się zgodzić.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Dokładnie zdradził im jak się ma skończyć historia i może może dał im mini konspekt. To jak serial pada fabularnie na pysk w momencie kiedy już nie mogli się scenarzyści posiłkować pierwowzorem jest bezdyskusyjne.
Ja jako fan takiej popfantastyki głęboko wierze że George ma już wszystko napisane i sobie leży w sejfie Nie dziwię się chłopowi został gwiazdą rocka na starość, ilość fanów a przede wszystkim fanek na konwentach jest gigantyczna. Gdyby wydał cały cykl do końca to jego popularność by gasła jak z każdym takim tytułem było w przeszłości, a tak doi temat do oporu. Ostatecznie jak nic nie napisze i nie wyda to też nie będzie koniec świata
_________________ W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
Przesada, zwłaszcza że Martin zostawił twórcom rozpiskę wydarzeń z nie napisanych jeszcze tomów.
Primo: rozpiska wydarzeń, a wypełnienie ich treścią, to zupełnie inne kwestie.
Secundo: B&W i tak robili co chcieli i po swojemu, o co Martin miał żal.
Tak więc żadnej przesady nie ma.
Możemy się spierać o szczegóły, ale serial wygrywa z książkami - ponieważ stanowi zamkniętą całość, którą ten cykl nie ma szans się stać. Nie przez najbliższych 20 lat.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Możemy się spierać o szczegóły, ale serial wygrywa z książkami - ponieważ stanowi zamkniętą całość, którą ten cykl nie ma szans się stać. (..)
Z książkami, to wygrywają niektóre ekranizacje prozy S. Kinga, ale na pewno nie serialowa "Gra o tron", która ma spie.dolone trzy ostatnie sezony i zakończenie jednego z głównych wątków rodem z harlequina, zaś finał kluczowego beztrosko spuszcza w sraczu to, co wcześniej przez kilka sezonów z pietyzmem budowano. "Tfu-rcy" mieli wolną rękę, "odpalili pociąg" i "uciekł im peron".
Od kiedy "zamknięta całość" jest lepsza od jakości, która w serialu poszła w pi.du i nigdy nie wróciła?
Jak na moje czułki, lepiej jest nie dostać zakończenia w ogóle, jeśli ma być tak: naciągane i durne.
A czytałeś dwa ostatnie tomy PLiO? Wodolejstwo i rozdymanie historii rodem z Koła Czasu Roberta Jordana. Co tom, to nowi bohaterowie i wątki a te najważniejsze "czekają" na swoją kolej. To i nic dziwnego, że się ten cykl wykoleił i już nie ma szans na finał.
_________________ There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum