Izreal zaatakował Hezbollah (pagery, krótkofalówki, bombienie - a teraz wkraczają do Libanu)
Iran pierwszy raz dokonał bezpośredniego ataku rakietowego na Izrael - tym razem odpowiedziały systemy bardziej zaawansowane od IronDome. Brak informacji o znaczących "uszkodzeniach" w Izraelu no i TelAwiw odpowiada że odpowiedzą na ten atak jeszcze dzisiejszej nocy.
Cytat:
oto nadchodzi wiek miecza i topora, wiek wilczej zamieci. Nadchodzi Czas Białego Zimna i Białego Światła, Czas Szaleństwa i Czas Pogardy
A ja z popcornem siedzę i raczej się skłaniam ku Izraelowi. Tym niemniej to bombienie budynków żeby ubić jednego przeciwnika to trochę takie shoot fish in a barrel i mnie to jednak mierzi. Liczba ofiar cywilnych rośnie niepomiernie i nawet nie wiadomo czy to jeszcze demokracja czy już raszka.
_________________ W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
"Inaczej by nie przeżyli" można odnieść do każdego hipotetycznego narodu, który zajmuje ziemię innego i powoli go eksterminuje. Dalej chujstwo, dla którego trudno wykrzesać z siebie współczucie.
w następnej kolejności - CHiny muszą coś odpalić... Tajwan lub Afryka
Na Tajwan chyba nie są jeszcze gotowi. Za to Afryka... Czarny Ląd, cholera wie, co tam naprawdę się dzieje.
też uważam że Tajwan to na razie za poważny kąsek. Wojna na Ukrainie pokazała że sprzęt wzoru ruskiego nie jest w połowie tak dobry jakby chcieli.
Widziałbym jakąś wojne proxy na Czarnym Lądzie - o zasoby.
Rec napisał/a:
"Inaczej by nie przeżyli" można odnieść do każdego hipotetycznego narodu, który zajmuje ziemię innego i powoli go eksterminuje. Dalej chujstwo, dla którego trudno wykrzesać z siebie współczucie.
+1
Oczywiście na poziomie Iran - Izreal trudno wskrzesać poparcie dla samego Iranu... ale można to podsumować - po jednym chuju ...
Ciekawym jest zagadnienie - gdzie byłby muzułmański fundamentalizm gdyby nie Izrael. Czy Islam ma go wpisanego w jesestwo ? Czy może powstanie Izraela determinowało obecną sytuację ? To pytanie dla alternatywnych historii
Wydaje się że teraz nastąpi rozwiązanie ostateczne dla Izraela - w tą albo w tamtą.
Czy atak na Liban/Hezbollah będzie zarzewiem dla całego regionu ? czy może bogaci szejkowie wyciszą nastroje ?
Afryka to miejsce intensywnej kolonizacji chińskiej - i gdzieś może wyebać szambo. Na plus to że ponoć Wagnerowcy ostro dostali po dupie (i to pono od Ukr najemnikow )Ale znowu - to odległa dla nas wojna proxy, raczej będzie poligonem dla chhińskiego sprzętu.
"Inaczej by nie przeżyli" można odnieść do każdego hipotetycznego narodu, który zajmuje ziemię innego i powoli go eksterminuje. Dalej chujstwo, dla którego trudno wykrzesać z siebie współczucie.
Jakiego innego, przecież to ziemia na której Żydzi mieszkali od prawie 4000 lat. Zwyczajnie bronią swojego. Poza tym od 70 lat nieustannie są napadani. Święty by się wkurwił. Cud, że są tacy grzeczni.
Problem, po czyjej stronie jest racja w sporze izraelsko - palestyńskim należy do nierozstrzygalnych.
Nie napiszę tu nic odkrywczego, racje są po obu stronach, a jednocześnie żadna z racji nie wyklucza istnienia pozostałych.
Mleko już się wylało. Po II WW. Reszta to konsekwencje.
Ktoś może uważać, że nie trzeba było Żydów tam przesiedlać. No to gdzie, jak nie na historycznie ojczyste ziemie? Na Madagaskar? Na Alaskę?
Wtedy nikt nie zdawał sobie sprawy, jakie naprawdę będą konsekwencje i że będą się ciągnęły przez pokolenia. A skala problemów zostanie zwielokrotniona przez rozwój gospodarczy, który sprawił, że Bliski Wschód, czyli najbardziej obfite tereny roponośne, stanie się oczkiem w głowie mocarstw i koncernów.
W tej wojnie nie powinni ginąć cywile. Po obu stronach. No, ale w której powinni? Błędne koło.
_________________ Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni.
To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
(Lemmy)
każdego hipotetycznego narodu, który zajmuje ziemię innego i powoli go eksterminuje.
Jakiego innego, przecież to ziemia na której Żydzi mieszkali od prawie 4000 lat.
Teraz to chyba przesadzasz, to wszystko jest jeden naród i o każdym można pewnie powiedzieć że mieszka tam 4000 lat, Palestyńczycy też, bardziej to przypomina wojnę domową, tym bardziej ciężko zrozumieć tę ich obopólną nienawiść. Oczywiście Izrael walczy z terrorystami ale to w jaki sposób to robi
_________________ Beata: co to jest "gangrena zobczenia"?
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.
Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
Arabowie izraelskimi cywilami się nie przejmują, czemu Izrael miałby się przejmować arabskimi? Jest wojna, są ofiary. Prosta arytmetyka.
70 lat ich napierdalaja, to mandat dla Izraela by nie przejmować się niczym.
No tak, ale gdyby to samo dotyczyło Pakistanu i Indii też byś był taki wyrozumiały?
_________________ Beata: co to jest "gangrena zobczenia"?
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.
Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
Jakiego innego, przecież to ziemia na której Żydzi mieszkali od prawie 4000 lat. Zwyczajnie bronią swojego. Poza tym od 70 lat nieustannie są napadani. Święty by się wkurwił. Cud, że są tacy grzeczni.
Żydzi mieszkają tam 4000 lat, dlatego po II wś powstał ruch ściągający światową diasporę na brytyjskie terytorium mandatowe. Logiczne.
Przed II wś na terenie obecnego Izreala Żydzi stanowili 11% miejscowej ludności. Mówimy o sprawnie zrealizowanej akcji kolonizacyjnej. Chyba, że biblijną tradycję traktujemy jako źródło prawa własności.
Państwo, które powstało, rodziło się w atmosferze wojny partyzanckiej pomiędzy lokalnymi bojówkami. No, święty by się wkurwił, zdecydowanie.
Żadna strona nie jest święta, ale Izrael nie wdrożył postanowień chyba żadnego planu pokojowego. Święty by się wkurwił.
Na porządku dziennym mamy akcje typu "osadnicy zlinczowali Palestyńczyka na terenie Autonomii Palestyńskiej i zajęli jego gospodarstwo". Święci jak diabli.
Izraelem rządzi w tym momencie hebrajski odpowiednik Konfederacji w koalicji ze SuwPolem. Nie wiem, czego tu bronić.
Cytat:
Arabowie izraelskimi cywilami się nie przejmują, czemu Izrael miałby się przejmować arabskimi? Jest wojna, są ofiary. Prosta arytmetyka.
Bo suma zbrodni po obydwu stronach jest podobna, ale jest strona okupowana i okupująca.
Nawet nie wiem o co pytasz. Pakistan napierdala Indie nieustannie przez 70 lat czy na odwrót?
Jaki sofizmat, pytam czy gdyby to nie chodziło o Żydów tylko o kogokolwiek innego kto by nie przeżył holocaustu też byś był taki wyrozumiały? Czy to sam fakt napierdalania usprawiedliwia takie czyny wojenne czy też musi być jeszcze jakiś inny czynnik?
_________________ Beata: co to jest "gangrena zobczenia"?
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.
Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
Tak właściwie to nie jestem pewien, czy wiesz o czym mówisz. Zarzucasz innym sofizmaty, ale istnieje ryzyko, że postanowiłeś sobie wyrobić opinię na temat, na który prościej byłoby powiedzieć "ej, no sorry, nie orientuję się w tym".
Jakie "Okupowani, no tak. Zaatakowali Izrael, dostali wpierdol, Izrael zagarnął część terytorium. Taki los."
I nie przestrzegał żadnego planu pokojowego, łącznie z tymi proponowanymi przez USA i sam podpisywał, które gwarantowały autonomię Palestyńczykom/lokalsom. I tu odpowiedzią nie jest "rozrabiali, to nie dostali autonomi". Jest trochę izraelskich polityków, ktorzy sami krytykują swój rząd za łamanie praw i traktatów, czyli de facto doprowadzenie do obecnej sytuacji.
Cytat:
Rozrabiają to ich linczują. Taki los terrorystów.
No to spójrz na pokaźną listę artykułów na ten temat z prasy, którą trudno podejrzewać o wspieranie Arabów - jest pierdylion udokumentowych sytacji, w której na terenie "autonomii" zjawiają się uzbrojone bojówki osadników i linczują lokalsów, żeby zyskać nowe tereny pod osadnictwo.
Jacy teroryści? Jak upraszczasz "zabili kogoś, więc na pewno chciał kogoś wysadzić" to prościej ci się żyje? To czysty warzechizm.
Nie potrafiłeś wykazać słuszności twierdzenia "mieszkają tam 4000 lat", pokazałeś, że każdą ofiarę linczu ze strony osadników traktujesz za terorystę, choć jest ogromny materiał dziennikarski mówiący o niezaangażowanych ofiarach izraelskiego nacjonalizmu i zamykasz dyskusję tekstem "Po prostu".
No sorry, ale to jakbym z wujkiem pisowcem o Niemcach gadał.
Rec, bo druga strona dotrzymuje wszystch postanowień, regularnie wzniecając kolejne wojny. Tak, rzeczywiście bojówki linczujace kilku lokalsow to nieporównanie większe skurwysyństwo. Tam każda strona dotrzymuje co im wygodnie i tak długo jak im wygodnie.
Poza tym skończyłeś wypowiedź sofizmatem. Ja pierdolę.
Nie potrafiłeś wykazać słuszności twierdzenia "mieszkają tam 4000 lat", pokazałeś, że każdą ofiarę linczu ze strony osadników traktujesz za terorystę, choć jest ogromny materiał dziennikarski mówiący o niezaangażowanych ofiarach izraelskiego nacjonalizmu i zamykasz dyskusję tekstem "Po prostu".
No sorry, ale to jakbym z wujkiem pisowcem o Niemcach gadał.
1. Nie widzę powodu by cokolwiek tu wykazywać. bo niczego nie zarzuciłeś poza tym, że nie bo nie.
2. Nigdzie nie twierdziłem, że każdy zlinczowany to terrorysta, wymyśliłeś to sobie a teraz dzielnie zwalczasz. to jest sofizmat.
3. I na koniec, z tymi Niemcami, jedziesz sofizmatem wielopoziomowym.
Patrzę teraz wirtualnie na Ciebie z rozbawieniem i politowaniem. Nawet nie mam na co odpowiadać bo niczego sensownego nie napisałeś.
1. Nie widzę powodu by cokolwiek tu wykazywać. bo niczego nie zarzuciłeś poza tym, że nie bo nie.
Napisałeś, że mieszkają tam 4000 lat. Przed wielką akcją osadniczą stanowili tam 11%.
Cytat:
2. Nigdzie nie twierdziłem, że każdy zlinczowany to terrorysta, wymyśliłeś to sobie a teraz dzielnie zwalczasz. to jest sofizmat.
Ja: Na porządku dziennym mamy akcje typu "osadnicy zlinczowali Palestyńczyka na terenie Autonomii Palestyńskiej i zajęli jego gospodarstwo".
Ty: "Rozrabiają to ich linczują. Taki los terrorystów. "
To powtarzanie "sofizmat, sofizmat, sofizmat" to jakaś reakcja obronna na solidną orkę?
Wuj mnie obchodzi, czy patrzysz na mnie z rozbawieniem czy innym urojeniem starego alkona. Mi ciebie nawet nie szkoda.
Nie "nieustannie", bo w tym napadaniu wcale nie pozostają dłużni. Była bijatyka o Kanał Sueski, potem chociażby wjazd do Libanu w latach 80. No i nie "bronią swojego", tylko bez przerwy rozszerzają to "swoje", wypychając i eksterminując Arabów. Uprościłeś.
Poza tym chyba nie do końca rozumiesz znaczenie słowa "sofizmat", tylko okładasz nim dyskutantów jak grubą, ciężką pałą. I zwykle chybiasz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum