FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
"Fantastyczne" czasopisma
Autor Wiadomość
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13303
Wysłany: 2024-01-15, 10:45   

Nowa Fantastyka 9 (468) 2021

Gdyby to wiatr - Romuald Pawlak
Klasyczne, solidne opowiadanie kosmiczne, gdzie wydarzyła się nie do końca wyjaśniona sytuacja i autor z tym niedosytem nas zostawia. I dobrze. Klimatem i konstrukcją narracyjną przypomina mi trochę stare opowiadanie "Umarł w butach" Zimniaka.
8/10

Lema pamięci żałobny rapsod - Tymoteusz A.L. Sokołowski
Dobra historia, z pomysłem, twistem i hołdem dla Lema. Pierwszorzędna rzecz.
8/10

Neige Éternelle - Błażej Jaworowski
Zabawa formą, jednak nic specjalnie oryginalnego, takie rzeczy już były. Poza tym niczego specjalnego nie niesie.
5,5/10

Wody kanly - Kevin James Anderson, Brian Herbert
Naiwna i głupia historyjka, słabo napisana, poziom pretensjonalnego szkolnego wypracowanie. Klasyczne, prostackie odcinanie kuponów. meeeh
2/10

Cenne niepowodzenie - Rebecca Campbell
Rzecz o tym, że czasem chyba szkoda róż gdy płonie las, o priorytetach w życiu, pasji. Świetnie napisane opowiadanie, które niczego nie narzuca a sygnalizuje. Oczywiście to kwestie na które ludzkość szuka odpowiedzi od zawsze i nigdy ich nie znajdzie.
8/10

Publicystyka:
Marek Starosta o zmierzaniu ludzkości w kierunku roku 1984. Witold Vargas po swojemu o kolejnym demonie - bezkoście. Dalej mamy fragmenty wywiadu z Lemem. Rozmówca, Japończyk Mitsuyoshi Numano, więcej o sobie powie w kolejnym numerze pisma. Lem jak zwykle o cywilizacji i człowieku. Zaraz po tym rozmowa o Lemie w wykonaniu kilku polskich twórców fantastyki. Szału nie ma. Na zakończenie pierwszej części publicystycznej biografia artystyczna Richarda Donnera. Haska i Stachowicz wspominają twórczynię z lamusa Clare Winger Harris. Kilka słów o Wiedźminie z ekranu minąłem, szkoda czasu na tę kupę. Kosik duma nad zawodnością ludzkiej pamięci, a Marta Krajewska o boomie na słowiańszczyznę i słowiańską fantasy. Orbitowski, na przykładzie Blood Red Sky, wampirzej historii, o granicach człowieczeństwa.

Recenzje:
Pewnie ok, ale zupełnie nie dla mnie.

Komiks:
Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Standardowa miernota 2/10, estetycznie brzydko 3/10.

Dobry numer. Trzy bardzo dobre opowiadanie i przyzwoita publicystyka. Fajnie.
8/10
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 4668
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2024-01-15, 15:35   

Aż muszę znaleźć ten numer. Pewnie mam. Jakoś odruchowo wciąż większość numerów kupuję a czytam z dużym opóźnieniem.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13303
Wysłany: 2024-01-15, 16:17   

Jak popatrzysz na daty to zobaczysz, że też mam trochę opóźnienia. Zresztą, jakiś czas temu zarzuciłem prenumeratę, zostało mi jeszcze kilka numerów i na tym koniec. Zostaną tylko archiwalne numery od czasu do czasu.
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13303
Wysłany: 2024-01-24, 10:20   

Nowa Fantastyka 10 (469) 2021

Jaskinia Stu Pieśni - Ginny Nawrocka
Nie wiem o czym było, głupkowata forma narracji wygrała ze mną po dwóch stronach.
1/10

Kukułka i jabłko - Lidia Klusek
Może się mylę, ale ostatnimi czasy moda jakaś nastała na rustykalne opowieści. Jeśli o mnie chodzi nie potępiam ale też nie jest to żaden atraktor. Narracja schludna, lekko baśniowa, fabuła prosta, opowieść składna, jakieś drobne nawiązania i komentarze. Rzetelny średniak.
6,5/10

Krew sardaukarów - Kevin James Anderson, Brian Herbert
W poprzednim numerze mieliśmy fatalne opowiadanie z tego uniwersum, tym razem jest zupełnie inaczej. Drobiazg rozwijający uniwersum ale sensowny. Jest w tym logika wydarzeń, przyzwoita psychologia, bez głupkowatych bogów z maszyny. I fajnie.
6,5/10

Bozia - Mike Gelprin
W zasadzie szorcik. Ameryki nie odkrywa, w Kwiatach dla Algernona koncept był podobny, ale napisane zgrabnie, wytyka człowiekowi jego wredną naturę.
6,5/10

Pod cienistym klonem - Olga Raine, Denis Tichij
Urban fantasy z głównym mechanizmem majaków sennych czyli cokolwiek wynika z czegokolwiek. Przeczytałem, może gdzieniegdzie jakieś wysepki sensu się pojawiały, ale taka narracje mnie odrzuca i obraża moje poczucie poczucia.
1/10

Scenariusz RPG:
Fragmenty bestiariusza do WHFR. Serio? Nawet nie przygoda tylko wyimek z podręcznika?
-1 do oceny

Publicystyka:
Vargas pisze o ludowej antycypacji wirusów i bakterii. Dalej mamy panel dyskusyjny o tym jaka to ciężka praca tego biednego tłumacza, a chwilę później wywiad z Mitsuyoshi Numano, człowiekiem który nauczył się języka polskiego by czytać Lema w oryginale a potem go przekładać. Unikam wywiadów ale ten przeczytałem i bardzo po nim polubiłem sympatycznego Japończyka. Potem coś o Sandersonie, ominąłem. Rafał Kosik gada, dość ciekawie, o intuicji, wiedzy i sztucznej inteligencji, zaś Anna Studniarek o polu minowym jakim jest praca tłumacza czyli mamy leitmotiv numeru. W finale Łukasz Orbitowski pisze o filmie Podpalaczka, przy okazji rozważa ludzką naturę. Jak zwykle.

Recenzje:
Zdecydowanie na plus.

Komiks:
Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Standardowa miernota 2/10, estetycznie brzydko 3/10.

Nierówny numer. Trochę przyzwoitych opowiadań, dwie pomyłki. Podobnie z nieliteracką częścią numeru.
5/10
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13303
Wysłany: 2024-02-22, 11:19   

Nowa Fantastyka 11 (470) 2021

Jesieniarze - Przemysław Zańko
Z jednej strony nieźle przedstawiony pewien typ filozofii biznesowej, wolnej amerykanki kapitalistycznej, z drugiej stary myk o paktach z diabołem, ale żeby nie było nudno odkręcony w sposób którego nie rozumiem. W sumie konfekcja.
5/10

Okopie nasz - Piotr Jedliński
Antywojenny standardowo, oniryczna fantastyka zapożyczona z wielu miejsc, nie pamiętam końcówki. Znów konfekcja.
4/10

Saper - Jacek Inglot
Ekstrapolacja trendu klimatycznego i sytuacji geopolitycznej, w oczywisty sposób z przymrużeniem oka, acz może nie do końca. Stylem i barwą przypomina trochę Notekę Lewandowskiego.
6,5/10

Metaforazyna - Jeff Noon
Szort. Brandzlowanie się brzmieniem własnego głosu.
1/10

Pogadamy? - Robert Sheckley
Typowy przedstawiciel swoich czasów. Humoreska z pomysłem, bardzo przyjemna, o tym jak sztuczkami prawnymi można udaremnić inwazję obcych.
7/10

Blurpy - Jeff Noon
Social-media bardzo złe, niedobre. Bardzo niedobre. Wtórna i nudna, kolejna przestroga.
2/10

Wezwanie - Steve Toase
Lekki horrorek plus baśniowa, wiejska magia stosowana. Średniak.
6/10

Sekcja zwłok mewki - Jeff Noon
Autor zrobił dowcip, bo sam tekst jest zwyczajnie głupkowaty, a czytelnik, czytał więc trąba.
2/10

Trzy przesłuchania w kwestii obecności węży w ludzkim krwiobiegu - James Alan Gardner
No i w końcu coś co warto przeczytać. Bardzo dobry pomysł, świetnie napisane, dotyka natury człowieka. Rewelacja.
9/10

Publicystyka:
Na początek mamy rozważania o kinie fantastycznym w kontekście przynoszonych dochodów, potem coś o głupawych komiksach superbohaterskich a dalej o kinie grozy z Dalekiego Wschodu oraz o chińskiej literaturze. Haska/Stachowicz wydobywają z zapomnienia Leslie F. Stone, pisarkę zajmującą się fantastyką jakieś sto lat temu. Wywiad z trzecioligowym pisarzem Mordką ominąłem. Kosik pisze o bezsensie kolonizacji Marsa, to po prostu niepraktyczne. Mortka w felietonie na swój sposób walczy z globalnym ociepleniem. Orbitowski przy okazji Lovely Molly o horrorze wynikającym z nierówności społecznych.

Recenzje:
Trzymają poziom, zwłaszcza ciekawy tekst Agnieszki Hałas.

Komiks:
Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Standardowy banał 2/10, estetycznie brzydko 3/10.

W zasadzie, warto przeczytać jedynie opowiadanie Gardnera, reszta to albo zsyp albo przeciętniaki.
6/10
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Trojan 


Posty: 11520
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2024-02-22, 18:15   

widzę że poprawili dział recenzencki
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13303
Wysłany: 2024-02-22, 19:01   

Poprawili
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13303
Wysłany: 2024-03-18, 10:13   

Nowa Fantastyka 12 (471) 2021

Anioł niemocy - Jacek Sobota
Zaczyna się elegancko. Język, ładne tło, jakaś zapowiedź zaczepiająca, ale potem autor w poszukiwaniu filozoficznej mądrości i duchowej głębi zaczyna mielić bezsensowne farmazony, fabuła idzie w kierunku baśni o głupim Jasiu, gdzie jest wszystko tylko nie logika i na koniec okazuje się, że miasto bohatera połknęło, przetrawiło i wyobsrało. Artystowska wydmuszka.
5/10

Psy wojny - Wojciech Szyda
Ludzkość jako funkcja hazardowych rozgrywek demonicznych bytów. Zgrabnie napisane, lakoniczne, bezpretensjonalne.
7/10

Extra Ecclesiam - Bartłomiej Dzik
Religijny cyberpunk? W posłowiu autor deklaruje symetryzm, w tekście właściwym jest jednak bliższy rzeczywistości. Doktryny teologiczne, z definicji wewnętrznie sprzeczne, mają sens jedynie w opowiadaniu fantastycznym. Doceniam przedstawienie Watykanu - korporacji bez zasad.
7/10

Adiuva - Arkady Martine
Czytałem ze dwa tygodnie wcześniej, w tej chwili niczego nie pamiętam, w notatkach tylko jedno słowo "bełkot. No i tyle.
1/10

I ci, którzy przychodzą - Sarah Avery
Opowiadania Le Guin do którego tekst się odwołuje nie znam, ta wiedza nie jest chyba jednak konieczna, wydźwięk jest oczywisty. Mamy tu pytanie o granice hipokryzji, ile jesteśmy w stanie zaakceptować dla zachowania naszego komfortu, jak mocno odpychamy od siebie świadomość, że jesteśmy elementem światowego systemu wyzysku.
7/10

Ostatni bogowie - Sam J. Miller
Opowiadanie podobne do poprzedniego. Tyle, że tym razem sednem nie jest traktowanie drugiego człowieka a podejście do ekologii i brak refleksji nad zmianami i kierunkiem w jakim zmierzamy.
7/10

Publicystyka:
Numer z wiodącą nutą religijną, więc rednacz we wstępniaku bredzi bezmyślnie symetrystycznie. Potem wywiad z serialowym Jaskrem, ominąłem, dalej znowu wiedźmiński wywiad, ominąłem jeszcze szybciej. Dalej mamy takie sobie rozważania o aspektach ekologiczno-religijno-filozoficznych Diuny i dość informacyjny w tonie referacik o przenikaniu do rzeczywistości religii wymyślonych (jakby były inne). Drugą część działu zaczyna sympatyczny tekst o grach paragrafowych czyli miksie gry i opowieści. Kosik utyskuje nad lekceważeniem fizyki w kinie popularnym, a Orbitowski jak zwykle duma nad kondycją człowieka na podstawie kolejnego marnego filmu.

Recenzje:
Jak zwykle ostatnimi czasy, na plus, poza jedną wstydliwą wpadką.

Komiks:
I..., nie ma Lila ni Puta. Co za ulga. Zamiast tego spis rocznika 2021. Można? Można!

Publicystycznie w zasadzie sieczka, literacko bardzo ok, numer wart lektury.
7/10
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 4668
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2024-03-18, 10:30   

Fidel-F2 napisał/a:

I ci, którzy przychodzą - Sarah Avery
Opowiadania Le Guin do którego tekst się odwołuje nie znam, ta wiedza nie jest chyba jednak konieczna, wydźwięk jest oczywisty. Mamy tu pytanie o granice hipokryzji, ile jesteśmy w stanie zaakceptować dla zachowania naszego komfortu, jak mocno odpychamy od siebie świadomość, że jesteśmy elementem światowego systemu wyzysku.
7/10

Jeśli dobrze rozumiem to nie znasz najsłynniejszego opowiadania LeGuin?
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13303
Wysłany: 2024-03-18, 11:34   

Nie znam, jest szansa niewielka, że kiedyś czytałem, ale nie pamiętam. Ja w ogóle nie znam za bardzo Le Guin.
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 1958
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2024-03-18, 14:46   

Warto poznać powieści i opowiadania z cyklu Ekumena. Dają do myślenia.
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13303
Wysłany: 2024-03-18, 14:57   

Z Ekumeny znam Świat Rocannona. Ma pare plusów w warstwie przekazu. Warsztatowo zaś to jakaś pieprzona porażka do kwadratu.

Planetę wygnania czytałem ze trzydzieści lat temu i niczego nie pamiętam.
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 1958
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2024-03-18, 15:10   

No warsztatowo to pani Ursula nie zachwycała nigdy. Ale na przykład Lewa ręka ciemności jest rewelacyjna.
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13303
Wysłany: 2024-04-05, 07:50   

Nowa Fantastyka 1 (472) 2022

Numer wiedźmiński.

Cztery spotkania z Brianem Hellermannem - Marcin Rusnak
Historia jak historia, w sumie nawet dość zajmująca momentami. Nieszczęśliwie zakochany stereotypowy maniak gier komputerowych wraz ze stereotypowym rywalem i stereotypową ukochaną przenoszą się przypadkiem do równoległego świata fantasy. I tam gość pokazuje co potrafi. To przenoszenie, i takie tam, lekko trącą modus operandi rodem ze "Świata czarownic".
6/10

Choćby w ogień - Lew Żakow, Artiom Biełogłazow
"Superman" w Rosji z główną osią ciągnącą fabułę w postaci dylematu moralnego który jest pozbawiony krzty sensu (coś w rodzaju - nie dam umierającemu z pragnienia na pustyni szklanki wody, bo a nuż się w niej utopi). W efekcie mamy wschodni zaśpiew, trochę bezsensownej akcji i trochę więcej irytujących, bezsensownych rozkminek.
4/10

Scenariusz RPG:
Zielona nadzieja - Konrad Gula. Scenariusz do Cyberpunk Red.
-1 do oceny

Publicystyka:
Numer wiedźmiński więc wywiad z Sapkowskim, wiedźmiński rys historyczny, wywiad z Żebrowskim i wywiady z aktorami serialowymi tej ostatniej kupy. Ze stałych rubryk Haska ze Stachowiczem przypominają twórczynię fantastyki z lamusa - Gertrude Barrows Bennett znanej jako Francis Stevens. Kosik analizuje symbiozę nauki i fantastyki nawzajem podrzucających sobie pomysły. Vargas przedstawia biesa a Orbitowski rozgryza człowieka przy okazji pary która zaadoptowała owcę.

Recenzje:
Jakoś tak para zeszła i recenzje jakieś tym razem blade i nijakie.

Komiks:
Lil i Put niestety powrócili. Chwila oddechu i znów banał 3/10, estetycznie znowu brzydko 3/10.

Rusnak do przeczytania, reszta to w zasadzie trociny.
3/10
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13303
Wysłany: 2024-05-07, 10:42   

Nowa Fantastyka 2 (473) 2022

Czytałem numer już jakiś czas temu, ale nie było czasu żeby coś napisać, notatki skąpe, więc siłą rzeczy będzie raczej ogólnie, bo nie będę się przebijał jeszcze raz.

Delfi - Piotr Jedliński
Wiem tyle, że o AI, pobieżne kartkowanie niczego mi nie przypomina, nie mam pojęcia o czym było i co autor chciał przekazać. W notatkach tylko ocena 5/10, znaczy przeciętniak.

Zapach Snu - Katarzyna Kraińska
Tu przynajmniej pamiętam o czym było, no ale nic wybitnego. Historia bardzo prosta, mało ciekawa, autorka próbuje nadganiać jakimś klimatem, trochę się to udaje. Warsztat nie powala, ale jest w porządku. Mały plusik.
6/10

Ostatnie dni starej nocy - Michael Swanwick
Baśnio-legenda, gdzie ni ma nijakiej logiki i nic się kupy nie trzyma, na dodatek nudne niemiłosiernie. Śmieć, z nudów wydłubany z pępka.
1/10

Vici - Naomi Novik
Klasyczne smoki Novik, czyli blada popierdółka. Tym razem w starożytnym Rzymie. Plusik za żart z Markiem Antoniuszem.
6/10

Elegia dla Gabrielle, patronki uzdrowicieli, dziewek nierządnych i szlachetnych złodziei - Kelly Barnhill
Znowu bajka, ale historia jakby ciekawsza i tło delikatnie też. Niemniej zawsze rozczarowujące jest czynienie modus operandi z mechanizmu deus ex machina, nieważne jak pięknie byłoby to napisane.
4/10

Publicystyka:
Marek Starosta opowiada o alaskańskim miasteczku, które w całości mieści się w jednym budynku, przy okazji rozważa rozmaite za i przeciw w kontekście przyszłego rozwoju społeczeństw, a Witold Vargas o błędnych ognikach i ich kulturowym umiejscowieniu. Wywiad z Karoliną Żebrowską ominąłem, bo wywiad i o strojach, ale dla zainteresowanych tematem to może być ciekawa rzecz. Wywiad z reżyserką horrorów. :lol: Chyba bym umarł gdybym przeczytał. Pozostając w temacie filmowym dostajemy sprawozdanie ze Splat!FilmFest 2021. Później kilka słów o Ann Rice, matce wampirów, a dla ciekawych dłubania w odpadkach, analiza psychologiczna Geralta. Potem znów wywiad w temacie Wiedźmina. Kosik zastanawia się nad tym czy błędy w systemach nie bywają jednak celowym działaniem. Marcin Podlewski duma o indywidualnym postrzeganiu czasu. Na koniec Orbitowski opowiada o swoim nieracjonalnym uwielbieniu dla Johna Carpentera.

Recenzje:
W sumie ok, choć Zwierzchowski zachwyca się Królową Głodu Chmielarz, produktem parówkopodobnym.

Komiks:
Lil i Put niestety ciągle na pokładzie. Marny dowcip 3/10, estetycznie może nie tak znowu brzydko, (albo dopada mnie syndrom sztokholmski). 4/10

Z pewnością niejeden znajdzie tu wiele ciekawego, jednak dla mnie to w zasadzie całkowicie zmarnowany czas.
4/10
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13303
Wysłany: 2024-05-29, 15:19   

Nowa Fantastyka 3 (474) 2022

Rezerwat - Błażej Jaworowski
Pełzająca apokalipsa związana ze zmianami klimatycznymi. Opowiadanie problemowe, świetnie pomyślane, podobnie napisane. Z jednej strony poruszamy się po znanym, z drugiej autor potrafi ukazać nam odrobinę odmienną perspektywę.
8/10

Powój - Bartek Świderski
Humoreska, lekko abstrakcyjna, przerysowana, niewybitna w pomyśle, raczej klasyczna w koncepcji. Średniak, który wpada i wypada. Ale zgrabny.
6/10

Wiatr ma kolor krwi - Przemysław Hytroś
A tu autor przepisał scenariusz starego filmu z Tomciem Paluchem - Days of Thunder, jak to mówią nasi wschodni przyjaciele, toczka w toczkę. Tyle, że skrócił, uprościł i spłycił przecież i tak już schematyczną i płytką opowieść. Na dodatek oderżnął jakąkolwiek puentę. Różnica taka, że zamiast wyścigów NASCAR mamy wyścigi wewnątrz tornada, bo to wiadomo zmiany klimatyczne i tornad więcej, więc niosę wam tu zaangażowane opowiadanie na czasie. Badziew, szkoda czasu.
2/10

Nie jesteśmy feniksami - John Wiswell
Piromanta w służbie społeczeństwu, gdzieś w klasie klauna do wynajęcia. Do pogłębienia autor użył opieki paliatywnej i smutnego losu piromatów. Dobrze, że krótko.
5/10

Na łasce wiatru - Scott Dorsch
Znów opowieść lekko abstrakcyjna, oryginalna anturażem, wtórna sednem opowieści czyli zwyczajnym romansem. Trochę tu humoru, trochę przestrogi klimatycznej, wszystko w tonie spokojnego, pogodzonego, uśmiechniętego smutku.
6/10

Rodzisz się eksplodując - Rich Larson
Rzecz w tonacji "Ostatniego brzegu" Nevila Shute'a. Świat się kończy, nie widać ratunku, niektórzy do ostatka starają się utrzymać dotychczasowy styl życia, mimo iż organizacja społeczna popada w ruinę. Jednak jest tu element nietypowy, dający nadzieję, choć nie taką jakiej wszyscy by się spodziewali. Opowieść poskładana jest, w zasadzie, ze znanych klocków, jednak na wyjściu dostajemy kształt oryginalny. Rzecz warta lektury.
7,5/10

Publicystyka:
Numer ekologiczno-klimatyczno-apokaliptyczny.
Vargas na początek o demonach mokradlanych. Potem w Batmanie próbują znaleźć czego nikt nie zgubił. Aż Aleksandra Klęczar interesująco pisze o ekologii w SF, Aleksandra Mochocka o twórczości Paolo Bacigalupiego, a na koniec Krzysztof Pielaszek o komiksie zaangażowanym ekologicznie. Część drugą rozpoczyna duet Haska/Stachowicz kontynuując cykl o zapomnianych pisarkach, tym razem historia Mary E. Bradley Lane, zaś Tymoteusz Wronka pisze kilka ciepłych słów o drugorzędnym pisarzu, Robercie McCammonie. Kosik marudzi, że wszystko już było, Magdalena Kubasiewicz daje wywiad, a Orbitowski duma nad samotnością ostatniego sprawiedliwego.

Recenzje:
Przyzwoite.

Komiks:
Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Poszli na rekord. Treść 1/10, estetycznie podobnie 2/10.

Numer literacko niezły, pomijając zapchajdziurę, temat ekologiczny wzięty na serio, acz z konieczności pobieżnie, dużo by tu się dało jeszcze nagadać
7/10
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13303
Wysłany: 2024-06-28, 18:18   

Nowa Fantastyka 4 (475) 2022

Realistycznie Paskudna Gra - Jacek Wróbel
Marny pomysł na humoreskę fantasy, mało zborny, wykonanie bez finezji. Warsztat średni. Strata czasu.
4/10

Gabinet luster - Wiktor Orłowski
Przyzwoity standard, lekko przekombinowane ale może kogoś skłonić do jakich takich przemyśleń.
6/10

I wszystkie drzewa w sadach... - Maria Galina
Krańcowo schematyczne post-apo. Przyzwoity warsztat, zagrywki emocjonalne z podręcznika dla młodych literatów. W zasadzie zieeew.
5,5/10

Nie będzie żadnej inwazji - Sam F. Weiss
Z frontu absurdalny żarcik, z wnętrzem którym coś tam by chciał przekazać. Rzecz jakich wiele.
5,5/10

Lekcja tańca dla początkujących kosmitów - Dantzel Cherry
Byliście kiedyś na wyjątkowo żenującym i nieśmiesznym stan-upie? Nie? To przeczytajcie to opowiadanie, wrażenia podobne.
2/10

Niebieskie i niebieskie i niebieskie i różowe - Lavie Tidhar
Wydumane realia bez znaczenia plus jakaś psychologia w stylu "mama mnie nie kochał i nie radzę sobie w życiu". Albo coś tam coś tam. Meeech.
2/10

Scenariusz RPG:
K2: Bez powrotu. - Wierzbińska, Jesionowski, Smurzyński
Scenariusz do recenzowanej i reklamowanej w numerze gry "Genesys"
-1 do oceny

Publicystyka:
Vargas opowiada o dziecięcym demonie - bobo (bobak) ale jakoś nie zorientował się, że bobo jest źródłosłowem zabobonu i ani słowa o tym. Minusik. Wywiad z Cholewą Starszym, przebiegłem, ileż można. Kamil Śmiałkowski w historię gatunku spod znaku komiks-humor-fantastyka a Kamil Muzyka analizuje wielopłaszczyznowo popularny w spaceoperowym gatunku motyw pozyskiwania surowców w kosmosie. Później zastanawiamy się nad miksem kryminału i fantastyki oraz transferach pisarskich między gatunkami. Wywiad z Kelly Barnhill ominąłem. Kosik ględzi o geopolityce, zaś Orbitowski o nietypowej potrzebie akceptacji przy okazji horroru "Fresh".
Całość w sumie trociny.

Komiks:
Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Treść 2/10, estetycznie lepiej 3/10.

Numer psu na budę. Rozczarowanie.
3/10
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13303
Wysłany: 2024-07-10, 11:03   

Fantastyka 10 (13) 1983

Biedny, mały wojowniku! - Brian Aldiss
Prosta historyjka ale z jakimś tam biglem, szydząca z zadufania człowieka. Końcówka co prawda logiczna, ale jakoś mnie wypłaszczyła.
6/10

Cienie - Sam J. Lundwall
Ostrzeżenie przed zbytnim zawierzaniem nauce i ignorowaniem humanizmu. Niestety słabo, niezgrabnie napisane. Czuje się jakieś takie rozmemłanie, infantylizm. Przyzwoity pomysł, nie do końca przemyślane wykonanie.
5,5/10

Mimikra - Donald Allen Wollheim
Opowiadanie przeczytane dziesięciolecia temu, zrobiło takie wrażenie, że do dziś pamiętałem niemal bez skrótów. Z dzisiejszej perspektywy mógłbym się przyczepić do jakich szczegółów, bo znów mamy pomysł i lekki niedostatek przemyślenia/wykonania, ale to dla mnie niemal ikoniczne opowiadanie z tamtych czasów, definiujące czym była fantastyka.
9/10

Dolina Avallonu - Charles Henneberg, Nathalie Henneberg
Przekombinowane, staroświeckie, niezdecydowane. Niby z pomysłem ale niepotrzebnie skrócone, byłaby z tego powieść gdyby pewne rzeczy potraktować bez uproszczeń i naiwnych skrótów myślowych.
5/10

Trust dla unicestwienia historii - Josef Nesvadba
O bezwładności procesów historycznych. Pomysłowe, zabawne, nie najgorzej napisane.
7,5/10

W strumieniu zdarzeń - Dariusz Filar
Fragment opowiadania "Nieostrość", umieszczonego w 26 tomie serii "Stało Się Jutro". Koncepcja uniwersalistyczna, o przyczynowości świata, ale bez sensu. Napisane mdło.
4/10

Adam, jeden z nas - Konrad Fiałkowski
I znów fragment większego dzieła. Może zainteresować do pełnej lektury, ale samodzielnie raczej nie oddaje sedna całości. Komentarz na temat pełnej wersji poniżej.

Jak już w szkole zainstalowali obowiązkową religię (a zbiegło się to akurat z moją prywatną rezygnacją z tej formy rozrywki), robiło się z klechy balona, kiedy i jak się dało. Kiedyś wymyśliłem, że Jezus to ufok i wyłożyłem całą koncepcję. Sługa boży był bezradny. Aż tu okazuje się, że kilka lat przed tą moją facecją, ktoś wpadł na podobny pomysł i zrobił z tego nowelę. Oczywiście, ani ja, ani Fiałkowski nie wymyśliliśmy niczego oryginalnego, wcześniej byli m.in. Zelazny, Däniken, Mostowicz&Górny&Polch, czy nawet Bułhakow. To były czasy gdy tego typu koncepcje były modne.

Akcja powieści - wydarzenia doprowadzające do ukrzyżowania mesjasza - ma miejsce w nibylandii ale uderzająco podobnej geograficznie i geopolitycznie do Jerozolimy sprzed dwóch tysięcy lat. Autor opierając się na biblijnych przekazach (ale nie tylko, są tu ślady i innych tradycji) tworzy fabułę, w której mesjasz jest przedstawicielem wysoko rozwiniętej cywilizacji. Odwrotnie niż w biblii wszystko tu się ładnie zazębia logicznie, mamy niezłą konstrukcję postaci, psychologicznie koherentną, choć trochę szwankuje koncepcja motywacji działania tej obcej cywilizacji, no ale biblia jest tak absurdalnie bezrozumnym bzdetem, że autor "Adama..." i tak wykonał tytaniczną pracę prostując te głupoty. Oczywiście mamy tu również rozważania na temat dobra/zła i rozmaitych pochodnych, które niczego specjalnie nie urywają, ale też nie obrażają intelektu.

Warsztatowo nie można niczego specjalnie zarzucić, czyta się swobodnie, bez oporów, choć nie jest to styl artystyczny, raczej rzeczowy, lekko szorstkawy.

Nie jest to dzieło wybitne, ale zupełnie niegłupie i pod wieloma względami przetrwało znacznie lepiej niż rówieśnicy. Można je wciąż czytać bez zniesmaczenia.
7/10

Gwiazdy - moje przeznaczenie - Alfred Bester
Sama koncepcja świetna, ale niestety to wszystko co pozostało z tej powieści. Reszta składników, zupełnie chyba przyzwoita w latach pięćdziesiątych, dziś silnie trąci myszką. Naturalnie nie można mieć o to pretensji do autora, co nie zmienia faktu.
Przede wszystkim warstwa relacji społecznych o niemal wiktoriańskim kształcie, infantylizm psychologiczny i emocjonalny, uproszczona konstrukcja bohaterów, pensjonarska narracja i nieładne, sztuczne dialogi.
Warstwa akcji/przygody jakoś tam w miarę, również ówczesna, dziś zrobiono by z tego całkiem coś innego.
Sumując, ramotka owinięta wokół pomysłowego rdzenia.
6/10

Publicystyka:
W słowniku polskich autorów fantastyki Dariusz Filar i Wacław Filochowski oraz fragment powieści tego drugiego z 1922 roku, Amulet Ozyrysa. Radziecki krytyk Anatolij Britikow pisze o początkach fantastyki. Daniel Bell w dziale Nauka i SF rozważa, dość trafnie, konsekwencje rozwoju systemów komunikacji. Maciej Iłowiecki pisze o wodnych potworach z ludowych podań, które trafiły do fantastyki. W rubryce Kosmos zaczyna się na ziemi mamy garść nowinek naukowych. W paradzie wydawców mamy wywiad z Barbarą Przybyłowską, zastępcą redaktora naczelnego PIW-u, osobą raczej lekceważącą fantastykę. W listach czytelników wciąż dominuje trywialność problemów. Z jakiegoś powodu brak listy bestsellerów.

Recenzje:
W recenzjach "Tytus Groan" Peake'a i "Kosmiczny kalejdoskop" Boba Shawa. Oba tomy polecane przez recenzentów.

Komiks:
Finał przygód Funky Kovala, ale z bardzo otwartym zakończeniem. Jak na owe czasy to był naprawdę kawałek niezłej roboty.
Graficznie 8/10
Fabularnie 7/10

Całkiem niezły numer. Czytałem go lata temu, cztery opowiadania zostały w pamięci.
7/10
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy Georgea R. R. Martina


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,31 sekundy. Zapytań do SQL: 13