FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Romanse
Autor Wiadomość
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-12-20, 11:58   

A czytał ktoś może "Powroty nad rozlewiskiem"/"Dom nad rozlewiskiem" Małgorzaty Kalicińskiej? Ponoć bestseler bijący na głowę prozę Grocholi (chociaż akurat to ostatnie nie jest aż tak trudne :mrgreen: )
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 23217
Wysłany: 2008-12-20, 12:58   

Moja zona kupiła sobie (bo to w sumie trzy powieści chyba są). Chciałem z ciekawości przeczytać, ale ona póki co nie skacze z wrażenia, więc może w wolnej chwili kiedyś chwycę. Koleżanka w pracy za to jest oczarowana i poleca - choć sama mówiła, że głównie kobietom (ale ona na chłopów patrzy stereotypowo: żaden się na faceta nie nadaje, jeśli nie łoi piwska przed telewizorem oglądając mecz - według jej standardów jestem gejem :mrgreen: )
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Tifa Lockhart 
Bogini głodomorów


Posty: 39
Skąd: Augustowskie pola
Wysłany: 2009-09-26, 19:53   

Czytałam kilka Harlequinów mojej babci . Zostawiło to ciężkie ślady na mojej psychice (co swoją drogą widać :mrgreen: ) . Przeczytałam jeszcze Stracone dusze czy coś takiego . Z okładki to był kryminał połączony z romansem . Ale z treści to było takieee nudne i nieciekawe , że dziękuję . Nie zamierzam więcej tego czytać.
_________________
Bo przecież życie piękne jest
wystarczy tylko mieć co jeść
a wtedy smutki prysną byle gdzie .
 
 
salamandra
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-12, 12:41   

Na mnie ostatnio zrobiła wrażenie książka Roberta Goolricka pt. "Żona godna zaufania". To taki romans połączony z kryminałem. Trochę w stylu Jane austin. bardzo głęboki, bardziej w nim chodzi o pokazanie ludzkich słabości, mrocznych stron niż uczucia miedzy bohaterami. o miłości, która targa człowiekiem...bardzo ciekawe i napisane przez mężczyznę!
 
 
Auri 


Posty: 88
Wysłany: 2020-05-08, 12:53   

Za nastoletnich lat silnie wzbraniałam się przed czytaniem romansów, bo to przecież takie babskie - czytać o związkach. Z biegiem lat wyzbyłam się pewnych uprzedzeń i tak na warsztat poszła Jane Austen. Stało się to za sprawą ekranizacji jej powieści, najpierw tych współczesnych, popularnych, potem tych sprzed dziesięcioleci, które mają więcej wspólnego z teatrem niż z hollywoodzkim kinem. Obejrzawszy te filmowe adaptacje, doszłam do wniosku, że te romantyczne historie niosą ze sobą wiele więcej niż związkowe mrzonki o (nie)szczęśliwej miłości. To zachęciło mnie do lektury.
Na pierwszy ogień poszła Duma i uprzedzenie. Ja - wielce dotąd uprzedzona [sic!] - potraktowałam tę książkę pobłażliwie i wzięłam ją ze sobą jako lekką lekturę do pociągu. Zostałam wciągnięta w opowieść tak silnie, że o mało nie przegapiłam stacji.

Solanna napisał/a:
To Mistrzyni, te obserwacje obyczajowe, ta cudowna ironia i sztuka opisu relacji... rewelacja...


Zgadzam się z Solanną. To, co jest mi szczególnie drogie w opowieściach Jane Austen to jej dbałość o detale. W niewymuszony sposób przybliża nam realia współczesnego sobie świata. Realia, które dziś wydają się niemal fantastyczne - zwłaszcza z perspektywy Polaka, któremu nie było dane mieszkanie w kilkusetletnim dworze. To, co dodatkowo ujmuje w książkach Austen to wielopoziomowość relacji pomiędzy bohaterami. Rzadko pojawia się postać, która nie ma fabularnego uzasadnienia swojej w opowieści obecności, a te które nam zaprezentowano - nawet jeśli nie odgrywają kluczowej roli w fabule - są uwikłane w swoje własne sprawy/relacje/dramaty, a zauważanie tego przez autorkę sprawia, że jej opowieść zyskuje na autentyczności.

Romulus napisał/a:
Dobry romans to taki, którego naprawdę w powieści nie widać.


Pod tym się podpisuję (choć u Austen raczej wiadomo, że koniec końców na jakimś związku się skończy).

Po Waszych raczej pozytywnych wypowiedziach kiedyś sięgnę po Danielle Steel.
 
 
dodonto 

Posty: 6
Wysłany: 2024-05-15, 12:35   

Na wesoło, obyczajowo czy poważnie? Jeśli komedie romantyczne - polecam np. "Szanowny Panie..." Klaudii Paź, bardziej obyczajowe klimaty, to Robyn Carr (cykl Virgin River) czy Sherryl Woods, Nora Roberts (jej cykle o siostrach Calhoun, MacGregorach czy de Cordina), poważniejsze - Kirsty Moseley - "Zdobyć Rosie" i parę innych. Bardzo ładny jest też "Fortepian" Gai Kołodziej - między obyczajem a romasem, ale b. dobre pióro.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 1896
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2024-05-15, 13:20   

Dżizaskurwajapierdolę //aaa
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
KS 
KS


Posty: 2569
Wysłany: 2024-05-15, 13:36   

z ust mię to wyjąłeś
_________________
Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni.
To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
(Lemmy)
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 7141
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2024-05-15, 13:45   

A wy marudy ciągle to samo //backoff
_________________
Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Trojan 


Posty: 11396
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2024-05-15, 19:27   

to że wy nie czytacie nie znaczy że romantasy nie staje się głównym ciągnikiem dla wydawnictw ;)
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1824
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: Wczoraj 14:05   

Z Romansów, to my tylko Ballady.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Fidel-F2 
Fidel-f2


Posty: 13227
Wysłany: Wczoraj 14:10   

Trojan napisał/a:
to że wy nie czytacie nie znaczy że romantasy nie staje się głównym ciągnikiem dla wydawnictw ;)
I chuj z nimi
_________________
https://m.facebook.com/Apartament-Owocowy-108914598435505/

zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Trojan 


Posty: 11396
Skąd: Wroclaw
Wysłany: Wczoraj 18:57   

bio napisał/a:
Z Romansów, to my tylko Ballady.


z romansów tylko Balladyna.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

gamedecverse


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13