FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Wydawnictwo Vesper
Autor Wiadomość
Bibi King

Posty: 1608
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2024-02-19, 15:55   

Tamto tłumaczenie rzeczywiście było zrypane i kostropate, jakby zupełnie odpuścili redakcję/korektę/poprawianie. Przykro się to czytało. Vesper zamierzał je wykorzystać, ale obiecywał porządną rewizję. Nie mam pojęcia, jak to wyszło, bo generalnie nie urzekła mnie ta historia i nie zamierzam wracać do tej lektury.

A co do okładek - u mnie nr 1 to "Marsy".
 
 
Typical_troll 
Ultio dei


Posty: 681
Skąd: Sośnicowice
Wysłany: 2024-02-19, 21:52   

Whoresbane napisał/a:
Chcesz mi powiedzieć, że to nie jest najładniejsza okładka jaką widziałem? :-/

Chciałem Ci napisać, że może zmienisz zdanie jak już się z nią opatrzysz.
_________________
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć.
G. Orwell
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 15646
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2024-02-20, 18:20   

goldsun napisał/a:


P.S. Okładka do "Inwazji porywaczy ciał" IMHO dalej najładniejsza w tej serii.


Podzielam zdanie w tej kwestii.
Cudo! :-)
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Cerber108 
Sąsiad


Posty: 231
Wysłany: 2024-02-20, 21:45   

Jeszcze Szczur będzie mieć bardzo ładną. No i stara wersja Pyłku była miodna.
 
 
Trojan 


Posty: 11386
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2024-02-20, 22:53   

hmmm
jakie to ma kurła znaczenie ?
okładki oglądasz jak kupujesz, jak czytasz (choć w klubie mieliśmy oprawione w papier) a potem stoi książka przez lata - bokiem/grzbietem. Słabej ksiażki z dobrą okładką przez lata nie wystawisz z półki. Nawet dla dobre okładki. Prędzej sobie obrazek w necie wyszukasz.

kiedyś było coś takiego jak Galeria w F/NF
lubiłem raz na chiński rok przeglądnąć te stare Galerie by popatrzeć na Whelana, Achillosa, Fossa, Frazettę czy Beksińskiego/Siudmiaka. Jednak z netem te czasy odeszły bezpowrotnie. OD ręki mam prace każdego z nich.
Okładka tera robi za magnes przedsprzdażowy
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 15646
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2024-02-20, 23:09   

Trojan napisał/a:
hmmm
jakie to ma kurła znaczenie ?
okładki oglądasz jak kupujesz, jak czytasz (choć w klubie mieliśmy oprawione w papier) a potem stoi książka przez lata - bokiem/grzbietem.


Akurat dla mnie ma znaczenie, bo nieraz oglądam okładki + macanki. ;) Poza tym, niektóre książki stoją frontem. :-P
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
toto 
Carrot Guerilla


Posty: 8273
Skąd: Magic Kingdom
Wysłany: 2024-02-21, 06:39   

Wracając do mojej wcześniejszej wiadomości o problemach bezpieczeństwa. Zostałem poinformowany o wycieku 48 tysięcy e-maili ze strony vesper.pl. Do tego imię, nazwisko.

Zmieńcie hasła, a jeśli używacie tego samego (really?) gdzieś indziej, zmiencie je też w innych serwisach.
_________________
es­te­ta eks­tra­or­dy­na­ryj­ny

To wprawdzie zbyteczne, ale może jednak.

Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Trojan 


Posty: 11386
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2024-02-21, 17:36   

ASX76 napisał/a:


Akurat dla mnie ma znaczenie, bo nieraz oglądam okładki + macanki. ;) Poza tym, niektóre książki stoją frontem. :-P


no to powiem ci że jak ostatnio chciałem stwierdzić czy absolutnie topowa okładka lat '90 i dalej też - czyli Kane - Pajeczyna Amberu/Frazetty się przypadkiem nie zestarzała, to postanowiłem odnaleźć ją na necie - bo nie jestem w stanie zlokalizować jej wśród książek (czyli stoi gdzieś taaaaam)

a że ty prowadzisz drogi antykwariat to i cześć książek stoi en face.
 
 
Rec

Posty: 229
Wysłany: 2024-03-13, 10:54   

Widzę, że podobno "Pylek w oku boga" według Vespera ma 852 strony.
Moja klubówka "Drzazga w oku boga" ma 206 stron.
Czterokrotna różnica? Domyślam się, że standardy ilości znaków na stronie się zmieniły, ale chyba nie możliwe, że aż tak.
Może klubówka była na podstawie jakieś pociętej wersji? Wie ktoś?
 
 
Shadowmage 


Posty: 3218
Skąd: Wawa
Wysłany: 2024-03-13, 11:10   

Nie wiem, ale na Amazonie jest paperback z około 600 stronami, więc raczej skłaniałbym się do wersji Vespera. Choć oczywiście może być też błąd przy wrzucaniu danych na stronę.
_________________
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 15646
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2024-03-13, 11:24   

Rec napisał/a:
Widzę, że podobno "Pylek w oku boga" według Vespera ma 852 strony.
Moja klubówka "Drzazga w oku boga" ma 206 stron.
Czterokrotna różnica? Domyślam się, że standardy ilości znaków na stronie się zmieniły, ale chyba nie możliwe, że aż tak.


Takoż większy format? ;)
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Rec

Posty: 229
Wysłany: 2024-03-13, 11:34   

Rozmiar jest prawie taki sam. Odchylenia po parę milimetrow nie są wyjaśnieniem, jak z jednej strony zrobiły się cztery. Dziękuję, czekam jeszcze na "a może czcionka inna" :P

Informacja Shadowmage'a o ilości stron w angielskim wydaniu może wskazywać, że klubówka jednak jest w jakiś sposób okrojona.
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 15646
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2024-03-13, 11:43   

Rec napisał/a:
Rozmiar jest prawie taki sam. Odchylenia po parę milimetrow nie są wyjaśnieniem, jak z jednej strony zrobiły się cztery. Dziękuję, czekam jeszcze na "a może czcionka inna" :P

Informacja Shadowmage'a o ilości stron w angielskim wydaniu może wskazywać, że klubówka jednak jest w jakiś sposób okrojona.


Śmiem przypuszczać, że w klubówce jest bardziej ściśnięty tekst i mniejsza czcionka, co być może w połączeniu z okrojoną wersją daje to, co daje. ;)
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
goldsun 
Szeregowy


Posty: 1661
Skąd: Bytom
Wysłany: 2024-03-14, 08:41   

Tak z ciekawości sobie spojrzałem na "Wir" Wattsa

Wydanie z Vespera podaje informacje
Format: 140x205
Liczba stron: 514

Sprawdziłem sobie wydanie z ArsMachiny, które mam na półce
Format: 125x190
Liczba stron: 392


Ewidentnie mniejsza rozmiarowo książka ma mniej stron, niż większa od Vespera. I to jak widać o 25% (ponad 100 stron)
Więc nie wiem czy ten "Pyłek w oku boga" to kwestia pociętej klubówki, czy jednak Vesper po prostu nie "puchnie" książek.

Porównałem sobie też ten "Wir" do "Inwazji porywaczy ciał" z tych Wymiarów od Vespera (bo to akurat mam, a pewnie będzie podobny standard).
Rozmiarowo widać zauważalną różnicę.
Marginesy są równie zauważalnie większe, nie wiem czy nie o 100% w porównaniu do tego Wiru.
Sama czcionka też większa.
Stąd pewnie bierze się spora różnica.
Acz nie wiem, czy mi jest aż tak potrzebna ... ?
_________________
Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun

Per ASperger ad astra
 
 
Tms17 

Posty: 7
Wysłany: 2024-04-13, 19:51   

Przecież to jest teraz standard. Wszystkie wydawnictwa tak robią (w sensie większa czcionka i marginesy).
 
 
Trojan 


Posty: 11386
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2024-04-14, 11:10   

w dobie trudości z papiórem, jego ceną, miejscem w drukarni itp itd, logicznym wydawałoby się, byłoby dążenie do zmniejszenia "objętościówki"
 
 
Ash 

Posty: 806
Wysłany: 2024-04-14, 12:33   

Problemy z papierem już chyba dawno za nami a grubszą książkę można sprzedać drożej (patrz Fabryka).
 
 
Trojan 


Posty: 11386
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2024-04-14, 13:48   

nie tak.
kłopot z papierem sprzed 2 lat wskazał jak łatwo naruszyć stabilność. efekt motyla.
weszliśmy w czas przemian - tego typu akcje mogą/będą się powtarzać co jakiś czas.

jeszcze drożej można sprzedać książkę dzieląc ją na dwa tomy - c'nie...

dyrektywy UE nakazują zmniejszanie opakowań wobec wagi/objętości towaru. Może czas na papier.
 
 
Lipaeug

Posty: 13
Wysłany: 2024-04-15, 09:08   

Mówisz tutaj o wydawnictwie, które nawet nie ma ebooków i mają folie na książkach. Myślisz że zależy im na części ekologicznej wydawania książek?
 
 
goldsun 
Szeregowy


Posty: 1661
Skąd: Bytom
Wysłany: 2024-04-15, 09:14   

Wy na poważnie porównujecie opakowania (które z założenia się wyrzuca, często są jednorazowe) do książek?
_________________
Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun

Per ASperger ad astra
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 15646
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2024-04-15, 10:42   

Lipaeug napisał/a:
Mówisz tutaj o wydawnictwie, które nawet nie ma ebooków i mają folie na książkach. Myślisz że zależy im na części ekologicznej wydawania książek?


Folia na książkach = mniej uszkodzeń = mniej zwrotów, więc jednak "niemożliwe nie istnieje". //orc
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Cerber108 
Sąsiad


Posty: 231
Wysłany: 2024-04-16, 17:15   

ASX76 napisał/a:
Lipaeug napisał/a:
Mówisz tutaj o wydawnictwie, które nawet nie ma ebooków i mają folie na książkach. Myślisz że zależy im na części ekologicznej wydawania książek?


Folia na książkach = mniej uszkodzeń = mniej zwrotów, więc jednak "niemożliwe nie istnieje". //orc

Sam jestem zwolennikiem folii na książkach. Gdyby sklepy się wycwaniły, to - na wzór gier - mogliby nie przyjmować rozpakowanych egzemplarzy. W razie czego to ja tego nie napisałem.
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 15646
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2024-04-16, 18:41   

Cerber108 napisał/a:

Sam jestem zwolennikiem folii na książkach.

Gdyby sklepy się wycwaniły, to - na wzór gier - mogliby nie przyjmować rozpakowanych egzemplarzy. W razie czego to ja tego nie napisałem.


1. Fajnie, że choć Vesper to praktykuje.

2. Jestem za! //spell
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 15646
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2024-04-24, 12:25   

Wydawnictwo Vesper bierze się za twórczość Grega Egana! :d
Na dobry początek "Miasto permutacji" (2025).
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Rec

Posty: 229
Wysłany: 2024-04-24, 12:55   

Więc ciągle starają się nie znaleźć we mnie nabywcy. Nawet jak Vesper wchodzi w niszowego, niezbyt komercyjnego autora, to sięgają po odgrzewane kotlety. Właśnie doczytałem, że jeszcze nie wiedzą, czy zdecydują się na stare tłumaczenie. Skoro nie jest powiedziane, że chcą sobie obniżyć koszty gotowym tekstem, to czemu nie sięgną po którąś z wielu nieznanych w Polsce książek?
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 15646
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2024-04-24, 13:00   

W pytaniu może kryć się naga odpowiedź. ;)
Rozpoczynanie wydania twórczości autora od rzeczy która już była, to nieraz stosowana praktyka. Jeśli się uda, to jadymy dalej z koksem! :-P
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Rec

Posty: 229
Wysłany: 2024-04-24, 13:04   

Sęk w tym, że Vesper jeszcze z niczym nie pojechał, ciągle imponuje w zapowiedziach, choć ponoć jestem w targecie ich oferty :-P
Ale czekam aż w końcu będę mógł kupić Butler, niewydane dotąd w Polsce książki Scalziego, całą trylogię Tchaikovsky'ego, coś świeżego Egana itp.
Tylko zaczynam szczerze wątpić :-) Może mnie mile zaskoczą, oby nie kolejną wielką zapowiedzią.
 
 
ASX76 
zrzęda


Posty: 15646
Skąd: z grzędy
Wysłany: 2024-04-24, 13:20   

To rzeczy rozpisane na lata wydawania, zważywszy na moce przerobowe.
Nikt nie wydaje samych nowości, ino łączy je z wypuszczaniem "odgrzewanych dań", a podobno najbardziej lubimy rzeczy, które już znamy. ;)
"Miasto permutacji" zostało wydane w 2007 roku, zatem upłynął już szmat czasu. Jeśli więc startować, to najlepiej od bodaj najwyżej ocenianej u nas pozycji z możliwych/wolnych do wydania/odświeżenia. ;) Tym bardziej, że może dałoby się wykorzystać istniejące tłumaczenie.
Zaczynanie od nowego tytułu pachnie większym ryzykiem (i kosztami).
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 23207
Wysłany: 2024-04-24, 17:11   

Wracanie do starych powieści Egana może grozić niestrawnością. Kiedyś mi się podobały, nawet te stosunkowo nowe wydania. Ale nie wiem. Egan to chyba ten sam poziom literacki co Cixin Liu, czy Liu Cixin. Może trochę lepszy. Ciekawe jednak, czy i jak te powieści się zestarzały. Jeszcze nie wiem, czy chcę się przekonać.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 1895
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2024-04-24, 17:33   

Ha! Akurat jestem po czterech powieściach Egana i nijak to ma się do Romulusowego zdania o niestrawności, odwrotnie właśnie, bardzo to smaczne i dobrze zrobiło głęboko u mnie uśpionemu wielbicielowi Hard SF.
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Neil Gaiman- blog w polskiej wersji językowej


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 13