| Bibi King napisał/a: |
| No dobra, ale ten Pierce Brown "Złoty syn" to jest drugi tom, zdaje się, nie pierwszy. To kiedy pierwszy? |
| Tomasz napisał/a: |
| Czyli z 23 tytułów wyjdzie w tym czasie max 15, dobrze rozumiem? |
| ASX76 napisał/a: |
| Czy już wiadomo, które tytuły z wydawniczych szkiców: UW i Artefaktów, zostały skasowane "na amen"? Azaliż do Artefaktów definitywnie nic więcej nie zostanie zakupione? |
| Ash napisał/a: |
| A jakieś dodruki? Jest jakiś plan? |
| AM napisał/a: |
| Seanan McGuire Come Tumbling Down/Come Tumbling Down |
| Trojan napisał/a: |
| Strzała Kusziela to niezłe wznowienie, omięła mnie ta książka, a chciałem.
|
| Trojan napisał/a: |
| o - w suminie nie wiem nic o tej książce poza niezłymi ocenami - blurbów unikam
a to siakiś romance-fantasy ? |
| Romulus napisał/a: | ||
Też. |
| Trojan napisał/a: |
| ok.
babo-porno [przeczytałem kilka recek] to chyba se jednak odpuszczę.... ktoś obroni tekst ? |
| AM napisał/a: |
| Wiadomo, ale nie chcę się tym dzielić.
Tak. Już nic nie kupujemy do Artefaktów. |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| #japierdole |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| Bo ty to niespodzianka |
| Cintryjka napisał/a: |
| @AM - bardzo się cieszę z Mitchella i bardzo na niego czekam! Bardzo mnie z kolei smuci, że nadal nie ma Hobb, ale rozumiem, że ma to związek z oczekiwaniem na tłumaczkę. Tymczasem zbliżam się do 1/3 Sprawiedliwości królów Swana - na razie jeszcze nie mam zdania. |
| Cintryjka napisał/a: |
| @AM - bardzo się cieszę z Mitchella i bardzo na niego czekam! Bardzo mnie z kolei smuci, że nadal nie ma Hobb, ale rozumiem, że ma to związek z oczekiwaniem na tłumaczkę. Tymczasem zbliżam się do 1/3 Sprawiedliwości królów Swana - na razie jeszcze nie mam zdania. |
| Bibi King napisał/a: |
|
No ba... Codziennie zaskakuję sam siebie. |
| Romulus napisał/a: |
| Czekam na opinię, bo jeszcze nie kupiłem ebooka. I się zastanawiam. |
| R3wolw3rowi3c napisał/a: |
| Czy w MAG-owym sklepie pojawi się dodruk Tui T. Sutherland? |
| Cytat: |
| Dzisiaj do naszego magazynu przyjechało wznowienie pierwszych 4 tomów, ale to nowa drukarnia, więc będą się trochę różnić. Od następnego roku będziemy wydawali 1 nowy tom co kwartał. |
| Ash napisał/a: | ||
Takie info na fp MAGa pod ostatnim wpisem
Jak dobrze rozumiem to 5 tom pojawi się po nowym roku (chodzi o Skrzydła Ognia) |
| AM napisał/a: |
|
Pohl Gateway 2024 i 2025 Heinlein Luna to surowa Pani 2024 Vinge Otchłań w niebie 2024 Miller – Leibowitz + Dark Benediction 2024 (przyśpieszamy prace, rozkaz Pana Fidela McDonald – Chaga omnibus Swanwick – Jack Faust + opowiadania najlepsze 2 omnibus Crowley Otherwise Tepper Raising the Stones 2024 Tepper Sideshow Bradbury - Październikowa kraina. The Halloween Tree 2024 Buttler Patternmaster |
| AM napisał/a: |
| Buttler Patternmaster |
| Whoresbane napisał/a: | ||
To tytuł piątego tomu cyklu Paternists. Chodzi o cały cykl w kilku książkach czy jeden wielki omnibus pięcioksięgu? Vinge bez Children in the Sky czy też omnibus? |
| AM napisał/a: |
| Rzutem na taśmę dodatkowo Zelaznego. |
| AM napisał/a: |
| Nigdy nie byliśmy jakoś szczególnie zainteresowani Children in the Sky.
I to koniec. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Wolfe Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!! |
| Rec napisał/a: |
|
Swoją droga ciekawe co z Wehikułem od Rebisu. W tym momencie figuruje tam jedna zapowiedź, czyli Czarna Chmura, a to chyba nie koniec serii. No, ale to temat na inny wątek. |
| Sędzia napisał/a: |
| @Typical_troll
w Twojej ostatniej aktualizacji planów MAGa Otherwise Crowleya jest nadal w usuniętych z listy. |
| Bibi King napisał/a: |
|
Nie, to nie. Sami sobie wydamy Wolfe'a. Prawda? Nawiasem mowiąc, dawno temu Książnica(?) zrobiła reedycję KNS. Miękka oprawa, mały format, ładne paperbackowe okładki... Pociągnęli to dalej? Inne księgi słońc? |
| Toudi napisał/a: |
| Też zakładałem że Wolfe uda się dokończyć |
| Cytat: |
| Komplet planów na 2024 dotyczący UW, Artefaktów i horrorów plus stopień zaawansowania prac. |
| AM napisał/a: |
| Sheri S. Tepper Raising the Stones – tłumaczenie lipiec-sierpień 2022 |
| Cerber108 napisał/a: |
| Zapowiada się wybitnie sprzyjający rok dla większości bywalców tego forum. |
| Rec napisał/a: | ||
Ostatnio pisałeś, że nie chcesz pisać wprost z czego rezygnujecie definitywnie, choć idą cięcia Artefaktów, ale teraz łatwo to policzyć - wystarczy zestawić najnowsze plany i spojrzeć na to, czego w nich brak. Czyli do kosza definitywnie na tę chwilę poleciał Lafferty, Wolfe, Finney, "Beauty" i... chyba tyle, nie? |
| ASX76 napisał/a: | ||
Wolfe przynajmniej wyszedł "na miękko" w MAG-u, w dawniejszych czasach. |
| Rec napisał/a: |
| Bardzo szanuję tę decyzję Tytuł UW o której mówisz to jak rozumiem coś zupełnie nowego, o czym jeszcze nie słyszeliśmy? |
| AM napisał/a: | ||||
Musiałem zrobić ostatni rachunek sumienia. Największe szanse ma Finney i to pewnie będzie on. Z oczywistych względów. Mamy prawa, tłumaczenie i redakcję. |
| Toudi napisał/a: | ||||||
>Mamy prawa, tłumaczenie i redakcję To prawie (2/3) jak z Wolfe'm? :D |
| Bibi King napisał/a: |
| "Jezioro Długiego Słońca" też jest do powtórki. Jeden tłumacz zrobił dwa tomy, drugi również dwa. |
| AM napisał/a: |
| Komplet planów na 2024 dotyczący UW, Artefaktów i horrorów plus stopień zaawansowania prac.
Aretefakty Frederick Pohl Gateway 1 - redakcja Vernor Vinge Otchłań w niebie – korekta Robert A. Heinlein Luna to surowa pani – w tłumaczeniu Walter M. Miller - Kantyczka dla Leibowitza / Saint Leibowitz and the Wild Horse / Dark Benediction – tłumaczenie czerwiec-sierpień 2024 Sheri S. Tepper Raising the Stones – tłumaczenie lipiec-sierpień 2022 Ray Bradbury Październikowa kraina / Halloween Tree – w tłumaczeniu Richard Matheson Ostatnia spadkobierczyni/Upiorne echa/Gdzieś w czasie –redakcja UW Ian McDonald Hopelandia - korekta Ray Nayler Góry pod morzem – redakcja Hoon Ha Lee Raven Stratagem – tłumaczenie maj-czerwiec 2024 Simon Jimenez The Spear Cuts Through Water – w tłumaczeniu (tekst dostaniemy w czerwcu 2024) Chris Beckett – Córka Edenu - redakcja |
| AM napisał/a: |
|
Nie mamy praw do Wolfe'a. I ktoś, kto go kiedyś wyda, powinien przetłumaczyć Ciemną stronę Długiego Słońca jeszcze raz. Przekład był słaby. Poza tym tłumacz nie żyje i jest problem z dotarciem do spadkobierców. Poza tym to 7 książek chyba najsłabiej sprzedającego się w Artefaktach autora (może poza Crowleyem). Wtopiliśmy chyba tylko na nich dwóch. |
| Sędzia napisał/a: | ||
Wolfe się tak źle sprzedawał pomimo że cały nakład jednej części się wyprzedał i robiliście dodruk? |
| AM napisał/a: |
|
Musiałem się walnąć, jeśli tak napisałem. Po prostu wycofaliśmy go ze sprzedaży w czasie, gdy odnawialiśmy prawa. Sprzedaliśmy około 2500. To mało w przypadku Artefaktów, chociaż oczywiście byłoby mega w przypadku UW. |
| Sędzia napisał/a: |
|
Nie no, to było moje założenie, bo w pewnym momencie wywiało jeden z tomów, ceny osiągnęły wysoki poziom, a potem pojawił się na nowo. Więc założyłem, że to było wznowienie, ale teraz już wszystko jasne. I decyzja dot. dalszych części też nie dziwi. |
| AM napisał/a: |
|
Musiałem się walnąć, jeśli tak napisałem. Po prostu wycofaliśmy go ze sprzedaży w czasie, gdy odnawialiśmy prawa. Sprzedaliśmy około 2500. To mało w przypadku Artefaktów, chociaż oczywiście byłoby mega w przypadku UW. |
| Trojan napisał/a: |
| na grupie fejsbukowej - pojawił się temat " Czy wydawnictwa powinny dokańczać wydawanie cyklów które przynoszą straty" czy jakoś takoś. |
| Bibi King napisał/a: | ||
I co? Jest przewaga jakichś opinii? Wypowiada się ktoś, kto ma choćby pojęcie o wyobrażeniu? Czy zwykła socialmediowa młócka bez konkluzji? |
| Trojan napisał/a: |
| Choć oczywiście natknąłem się na kilka opinii przeciwnych.
|
| Trojan napisał/a: |
| udziela się tam DOM WYDAWNICZY REBIS |
| Bibi King napisał/a: | ||
I jeździ po MAGu jak po łysej kobyle za niekończenie serii? |
| Ash napisał/a: | ||
To pewnie ci sami co piszą posty pod wpisami na fp MAGa "juz nigdy u was nic nie kupie!!1111 To za Dresdena!!1111" |
| Cintryjka napisał/a: |
| No, Dresdena urwaliście w najgorszym momencie, bo Rozmowy pokojowe to był pierwszy tom, który nie miał zamkniętej fabuły - dalszy ciąg jest w Polu bitwy. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Wszystko wiem, mnie to nie dotknęło bezpośrednio, bo sobie po prostu przeczytałam w oryginale. Ale nie wszyscy znają/chcą przyjąć do wiadomości taki kontekst, zwłaszcza w grupie czytelników nieznających na tyle dobrze angielskiego, żeby się przesiąść na oryginały. A wątpię, czy ktoś to po was przejmie. Aaronovitcha niby ktoś wziął, ale tam jest znacznie mniej tych tomów (choć cykl gorszy od Dresdena, moim skromnym zdaniem). |
| Toudi napisał/a: | ||||
Ale dostać się tego nie da |
| Cintryjka napisał/a: |
| Aaranovitch to jest mocno narracyjna/topograficzna proza (i mało się tam dzieje, przynajmniej w 3 tomach, które czytałam - choć czyta się fajnie). Słabo widzę taki serial, chyba że będą szyli z niczego, jak w przypadku Wiedźmina (ha, tfu). |
| Trojan napisał/a: |
| ot mnie wpadło przypadkiem
właściwie, to myśleliście nad tym aby wydać Maga - Fowlesa ? |
| ASX76 napisał/a: |
| Nieodmienne dziwi mnie fascynacja twórczością Wolfe'a. Swego czasu chyba nawet przeczytałem "Księgi Krótkiego Słońca" i utknąłem bodaj w trzecim tomiku "Nowego...". Zupełnie nie trafia do mnie ta proza. |
| Cytat: |
| Nieodmienne dziwi mnie fascynacja twórczością Wolfe'a. |
| Whoresbane napisał/a: |
| 6 na 6 do wzięcia, niezależnie od tego który Artefakt będzie w lutym.
W jaki sposób wybierzecie pomiędzy Pohlem a Luną? |
| AM napisał/a: |
|
Wolałbym Pohla, ale od roku nie możemy się doprosić certyfikatu rezydencji. Agent każe nam czekać. Dotyczy podatków u źródła. Z certyfikatem potrącamy zależnie od kraju zwykle 5 albo 10%. Bez certyfikatu musimy potrącić 20%. |
| Ash napisał/a: |
| Pohlowi to raczej wszystko jedno |
| Ash napisał/a: |
| Pohlowi to raczej wszystko jedno |
| Rec napisał/a: |
| Ten "Czerwony świt" do czego porównać? Bliżej "Expanse" czy jednak płaskie sieczki z Drageusa a la Star Carrier? |
| Ash napisał/a: | ||
Pierwszy tom tej serii to podobno kalka Igrzysk śmierci. Później się mocno rozkręca. Takie widziałem recki na LC i goodreads. |
| Rec napisał/a: |
| A jak rysują się perspektywy na Gateway 3-5 w 2024? |
| Rec napisał/a: |
| Pozwolę sobie pociągnać temat, bo przez te numerki ( |
| AM napisał/a: |
| Tak. Taki, że Mag przestaje istnieć. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Nieźle się zapowiada ten pierwszy kwartał. Chyba przeczytam wąpierze jeden i zobaczę czy jest właściwie sens w to brnąć. |
| ASX76 napisał/a: |
| Więcej wiary! Przyjemna, brutalna rozrywka. |
| AM napisał/a: |
| I wszystko jasne. Musiałem przyciągnąć agenta myślami. Napisał, ze wysłał certyfikat pocztą, więc Pohl. |
| fdv napisał/a: |
|
Zgadzam się z Asixem jakieś guilty pleasure trzeba mieć, dlaczego by nie wampiry |
| Trojan napisał/a: |
|
Byłem dzisiaj na poczcie - bo dostałem awizo (?). |
| utrivv napisał/a: | ||
|
| Trojan napisał/a: |
|
tu pozwolę się niezgodzić z AeMem i powiem że obok Endera to nawet nie stało. Ale napewno stało obok kibla OSC. |
| Ash napisał/a: |
| https://gizmodo.com/the-expanse-authors-new-space-opera-captives-war-trilog-1851008526
Panie Andrzeju, zainteresowani? |
| AM napisał/a: | ||
Czy aby na pewno coś takiego napisałem? |
| Trojan napisał/a: | ||||
nie, ale coś trochę podobnego z czego można jakiś bicz ukręcić. Z tych y-a (choć nie jest to precyzyjna definicja) co czytałem (także wydanych przez was) żadna nie dochodzi (na żadnym/każdym poziomie) do Andrewa W. Któego to historia jest niemal na wprost ideałem YA (choć najlepiej jakby A było Anną). *nie jestem psychofanem OSC, Ksenocyd mnie wynudził, dalej nie brnęłem. Ale tomy 1-2(zwłaszcza2) górują nad łańcuchami fantastyki. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Jeśli to do mnie, to informacja opiera się na ostatniej znanej mi wypowiedzi AMa. Jak znasz nowszą podaj źródło. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Jeśli to do mnie, to informacja opiera się na ostatniej znanej mi wypowiedzi AMa. Jak znasz nowszą podaj źródło. |
| ASX76 napisał/a: |
| https://www.facebook.com/fantastykamag/posts/pfbid02kjL6bRcCSTttnP91pGbMkcteye1ikrNuJSQDcqqyHpnVXHYFGeRaqUA57phHQL8ml?comment_id=990203735411720&reply_comment_id=1261076761219849¬if_id=1699745845897441¬if_t=comment_mention&ref=notif |
| AM napisał/a: |
| Tak. Utopia przesunęła się na później. Były przetasowania na poziomie redakcji. Musiałem wcisnąć redaktorce nadprogramową Hopelandię. Po drodze ma jeszcze Gorejącą gwiazdę, którą skończy do 10 stycznia. Dopiero później Utopia i sama redakcja potrwa 2-3 miesiące. |
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, z Buehlmana co będzie pierwej w MAG-u: "The Lesser Dead" czy "Between Two Fires"?😉 |
| AM napisał/a: | ||
The Daughters' War |
| ASX76 napisał/a: | ||||
Zatem doprecyzuję: miałem na myśli pozycje do "Horrorów". |
| AM napisał/a: |
|
Ja również doprecyzuję: to jedyny tytuł Buehlmana, który przychodzi mi do głowy w ofercie Maga. Przynajmniej na razie. |
| AM napisał/a: |
| I jeszcze maj-czerwiec. Bez konkretnych miesięcy. Pamiętajcie, że to mój brudnopis, aczkolwiek bardzo przydatny w pracy.
Leigh Bardugo The Familiar |
| Bibi King napisał/a: |
| Wiesz co... Ona już tę Alex Stern pisała wyraźnie poważniej niż swoje sztandarowe dzieło, czyli griszów. Ciekawe, na ile oprze się na realiach historycznych, a na ile zrobi jakieś cherry-picking i weźmie sobie tylko trochę rekwizytów czy landszaftów. |
| Trojan napisał/a: | ||
przecie ona jest słaba. bez względu na to czy pisze na "poważnie" czy też nie ja prdl... to że ałtor doda trochę seksualnie nienormatywnych postaci na karty swych wypocin nie dodaje mu centymatrów. |
| Romulus napisał/a: |
|
Przeczytaj sobie "Yellowface" Rebeki F. Kuang a będziesz bardziej na bieżąco z pierdolozą Tłitera na temat politycznej poprawności, rasizmu, odwróconego rasizmu, kulturalnego zawłaszczenia itp. tematów, którymi zajmują się wszyscy, którym nie chce się odnosić do fabuły. |
| Bibi King napisał/a: |
| Wiesz co... Ona już tę Alex Stern pisała wyraźnie poważniej niż swoje sztandarowe dzieło, czyli griszów. Ciekawe, na ile oprze się na realiach historycznych, a na ile zrobi jakieś cherry-picking i weźmie sobie tylko trochę rekwizytów czy landszaftów. |
| Cytat: |
| to dla mnie dalej młodzieżówka |
| Bibi King napisał/a: |
| A zarazem do Jane Fondy. |
| Shadowmage napisał/a: |
| A jak z "Powrotem..."Esslemonta? W sklepie premierę macie dziś, u dystrybutora 29.11. |
| xan4 napisał/a: |
| AM
Fonda Lee, jako autorka, do kogo z innych autorów jest najbardziej zbliżona? |
| AM napisał/a: |
| W sprawie Abercrombie'ego nic się nie zmieniło:
Book 1: Translatable draft March 2024, publishing May 2025 Book 2: Translatable draft March 2025, publishing May 2026 Book 3: Translatable draft March 2026, publishing May 2027 |
| Typical_troll napisał/a: | ||
??? Dziwne, prawie póltorej roku między gotowym draftem a publikacją? JA deklaruje gotowy tekst na początek 2024. Czy to na pewno dobre daty wydania a nie przesunięte o rok? |
| AM napisał/a: |
| Nie. To daty od jego wydawcy. I nie jest to nic niezwykłego. |
| Ash napisał/a: |
| Ciekawy kiedy jakiś finałowy finał w świecie Pierwszego Prawa. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Zawsze mnie głowa boli od tak odległych dat, podobnie zresztą z zapowiedziami Hobb, a koniec końców i tak zaraz tam dotrzemy. |
| Bibi King napisał/a: |
| Wiem, że odwalasz tam kawał dobrej roboty, i nie chcę cię pouczać, ale może warto prowadzić wątek po prostu bez odnośnikowania? Tak tylko mówię, żebyś się nie zniechęcał. |
| Typical_troll napisał/a: |
| I odnośniki do postów w wątku MAGa właśnie elegancko zostały skasowane. |
| Cerber108 napisał/a: |
| O cholibka, druga część MAGa. Można było na jakiejś ciekawej liczbie zostawić poprzedni temat, dajmy na to 11111. |
| Elektra napisał/a: |
| Przepraszam, myślałam, że nie zaszkodzę za bardzo. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Samotne kobiety V. LaValle i Encyklopedia wróżek Emily Wlde H. Fawcett wylądowały na liście najlepszych książek NYT. Jest tam jeszcze The Reformatory T. Due, która nadałaby się do nienazwanej serii horrorów, ale pewnie nic z tego?
AM, będę wdzięczny za zaprzeczenie, to sobie kupię oryginał. |
| AM napisał/a: |
| Na pewno nie. |
| AM napisał/a: |
| Drobna zmiana planów na luty. Marcowa Roanhorse wymieniła się miejscami z Sullivanem.
Rebecca Roanhorse Gorejąca gwiazda Richard Swan Tyrania wiary Frederick Pohl Gateway (Artefakty) Victor LaValle Samotne kobiety (Horror) Pierce Brown Czerwony świt Ray Nayler Góra pod morzem (UW) |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Szpony mocy zniknęły z planu? |
| AM napisał/a: |
|
Nie. Będą w pierwszym kwartale. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Skoro nie wiadomo kiedy będzie dodruk pierwszej części Mrocznych Materii Pullmana z fajną okładką, to czy w ogóle będzie? |
| Ash napisał/a: |
| Kiedy można spodziewać się startu wysyłek paczek gdzie jest Simmons (to chyba najpóźniejsza premiera?)? |
| Ash napisał/a: |
| W kalendarzu adwentowym ŚK dużo przyjemności od MAGa
https://www.pepper.pl/pro...ien-2023-760401 |
| Ash napisał/a: |
| W kalendarzu adwentowym ŚK dużo przyjemności od MAGa
https://www.pepper.pl/pro...ien-2023-760401 |
| ASX76 napisał/a: | ||
Ale ni jednej Uczty Wyobraźni, ni Artefaktu. |
| Cytat: |
| Z serii wydawniczych to tylko Drood jest. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Z Artefaktów jest Zygzakowata orbita (ebook), z horrorów oprócz Drooda są Odmieniec i Koko (ebooki). Papieru w ogóle jest mało. |
| ASX76 napisał/a: |
|
Sorry, ale dla mnie e-booki, to nie są książki. |
| Ash napisał/a: |
| Rzeka bogów będzie odświeżona poza UW.
Rzeka bogów miała chyba dodruk w 2022, nie? |
| Cerber108 napisał/a: | ||||
O ile dobrze pamiętam, to w zeszłym roku też nie było. |
| ASX76 napisał/a: | ||
A mi się wydaje, że Uczta Wyobraźni była reprezentowana przez jedną pozycję w formie papierowej - "Peryferal"😉 |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Teraz jak o tym wspomniałeś, to przypomniało mi się, że nawet go wtedy kupiłem. |
| ASX76 napisał/a: | ||||
Ja też. W tegorocznym kalendarzu adwentowym Świata Książki jest sporo fajnych tytułów, lecz niestety część z nich tylko w e-booku.😥 |
| Ash napisał/a: |
| Możliwe, że się Wam pomyliło z poświąteczną promocją. Mam takie coś z 29 grudnia. |
| Ash napisał/a: |
| No OK. Watts i Clarke to miały sens bo ich po prostu nie było. Rzeki bogów (przede wszystkim) i Diaspory jest pełno w sklepach, więc tak pytam |
| Rec napisał/a: |
| A jesteś pewien, że nowe wydanie Egana to nie pretekst do wydania czegokolwiek więcej? Rozumiem, że Diaspora wygrywa w jego powieściach i szkoda ci zachodu na jakieś drugi sort, ale takie "The Best of..." do Artefaktów (pasowałoby do opowiadań najlepszych Swanwicka) albo jako samodzielna książka? |
| Rec napisał/a: |
| A jesteś pewien, że nowe wydanie Egana to nie pretekst do wydania czegokolwiek więcej? Rozumiem, że Diaspora wygrywa w jego powieściach i szkoda ci zachodu na jakieś drugi sort, ale takie "The Best of..." do Artefaktów (pasowałoby do opowiadań najlepszych Swanwicka) albo jako samodzielna książka? |
| Jacob94 napisał/a: |
|
Najlepsze opowiadania Egana w jednym tomie to jest moje czytelnicze marzenie, mam nadzieję, że kiedyś ktoś je spełni ;-) bo rozumienie pomysłów Egana w oryginale to troszkę zbyt głęboka woda dla mnie. W każdym razie pozytywnie mnie zaskoczyło, jak wiele osób rzucało ten zbiór z SFF Masterworks gdy się Vesper spytał na fb co by ludzie chcieli w wymiarach. Widzę delikatną szansę, że kiedyś się doczekamy takiego zbioru (chociaż trochę czasu pewnie upłynie). |
| AM napisał/a: |
| Nigdy nie interesowało mnie nic poza Diasporą. I to się nie zmieniło. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Pierwsza okładka UW, która mi nie leży
|
| Whoresbane napisał/a: |
| Pierwsza okładka UW, która mi nie leży
Obrazek |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Wszystkie poprzednie 71 ci się podobały? |
| Tomasz napisał/a: |
| Okładka fajna, tylko tytuł jakoś dziwnie się prezentuje. Albo to kwestia czcionki albo doboru kolorów. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Jedne mniej, drugie bardziej ale ta jest pierwszą, która do mnie nie trafia |
| Rec napisał/a: |
| Fajna okładka, tytuł i nazwa serii też.
|
| Jachu napisał/a: |
| Okładka świetna, nie ma o czym gadać. |
| AM napisał/a: | ||
W końcu to Dark Crayon |
| jezzoRM napisał/a: |
| Tylko czemu oprawa Hopelandii tak znaczącą się różni od poprzednich UW w kwestii czcionki? Fajnie byłoby zachować ciągłość w tej kwestii. |
| Whoresbane napisał/a: |
| "W Kalabrii" też miała inną czcionkę. I bardzo dobrze bo standardowa czcionka na okładce w serii wygląda już bardzo przestarzale |
| Cytat: |
| bo standardowa czcionka na okładce w serii wygląda już bardzo przestarzale |
| jezzoRM napisał/a: |
| Tylko czemu oprawa Hopelandii tak znaczącą się różni od poprzednich UW w kwestii czcionki? Fajnie byłoby zachować ciągłość w tej kwestii. |
| Cytat: |
| standardowa czcionka na okładce w serii wygląda już bardzo przestarzale |
| Ash napisał/a: |
| Rozwiązanie problemu jest bardzo proste. Hopelandia musi mieć barwione brzegi. |
| Rec napisał/a: |
| Vesper to przynajmniej zakładki dodaje. I to jest podejście do klyenta, a nie.
Będzie zakladka w tej Hołplandii, to rozważę zakup. Proszę wziąć mój głos na poważnie, jestem konsumentem i głosuję portfelem. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Ale jak to niewygodnie czytać taką cegłę. |
| Rec napisał/a: |
|
Ale w takim ebooku nie masz ani barwionego brzegu, ani zakładek. |
| AM napisał/a: | ||
Załatwione. Intensywna czerwień z wzorkami roślinek. |
| Rec napisał/a: |
| Ale w takim ebooku nie masz ani barwionego brzegu, ani zakładek.
To jak kupić wydrukowany film. No bezsens. |
| Yeowe napisał/a: |
| Czy MAG jest zainteresowany którąkolwiek z tych powieści: five of the best science fiction and fantasy books of 2023? |
| Cintryjka napisał/a: | ||
W moim świecie książka to tekst. (...) Ja naprawdę nie mam już gdzie trzymać papierowych książek. Nie widzę sensu w zagracaniu przestrzeni tekstem, który przeczytam raz. Robię to obecnie tylko, jeśli nie mam wyboru. |
| Yeowe napisał/a: |
| five of the best science fiction and fantasy books of 2023 |
| Bibi King napisał/a: |
| Bo samo zaliczenie do pięciu najlepszych w dzisiejszych czasach guzik znaczy. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Ludzie, Simmons już jest w e-booku, w tym w Legimi. Ja już po dwóch pierwszych opowiadaniach i nie mogę się doczekać czytania reszty. |
| Whoresbane napisał/a: |
| AM dwa pytania do Ciebie:
1. W Świecie ksiązki są już lutowe zapowiedzi ale brak tam Naylera. Przesunięty z lutego? 2. W Waszym sklepie nadal wiszą zapowiedzi dodruków Sullivana z datą listopadową. Kiedy będą dostępne? |
| AM napisał/a: | ||
Od tego są genialni redaktorzy w wydawnictwach |
| Bibi King napisał/a: |
| Z opisu Him Geoffa Rymana: "Jesus(...) born a girl called Avigayil but identifying from an early age as male".
Czekałem na coś takiego |
| ASX76 napisał/a: |
| Nowe wydanie "Jonathan Strange i Pan Norrell" prezentuje się bardzo ładnie. Zewnętrzne barwienia stron stanowią dodatkową miłą atrakcję (jest wzorek) i jako całość fajnie się to wszystko komponuje. |
| Romulus napisał/a: | ||
Popatrz, miła pani, a ja tym razem zrobiłem wyjątek i kupiłem w papierze. I czekam. Nie wiem, czy nie będę żałował, bo z twórczością Simmonsa mam trochę love/hate relationship. |
| Cintryjka napisał/a: | ||||
Przeczytałam od wczoraj 3 opowiadania i nawet to pierwsze, debiutanckie, zrobiło na mnie spore wrażenie. Myślę, że nie będzie źle. Choć chciałabym ominąć horrory i nie wiem, które teksty poza Trupią otuchą wpadają do tej kategorii. Ktoś pomoże? AM? Nie chcę szperać w anglojęzycznym necie, bo tam przy okazji spoilerują fabuły. |
| AM napisał/a: | ||||
Zły adres. To pytanie do naszego wyłącznego dystrybutora, bo to on zajmuje się kontaktami ze sprzedawcami. Nie mogę zagwarantować, że dysponuje jakąś wiedzą w tym momencie, ale warto spróbować za jakiś czas. |
| ASX76 napisał/a: | ||||||
Wygląda na to, że dobry adres nie istnieje, gdyż Świat Książki odesłał z pytaniem do wydawcy. |
| ASX76 napisał/a: |
| Czy istnieje możliwość przedłużenia promocji na Simmonsa w Sklepie MAG-a na styczniowy pakiet? |
| Whoresbane napisał/a: |
| AM styczniowa promocja rusza w ten weekend? |
| Whoresbane napisał/a: |
| W sklepie powoli pojawiają się zapowiedzi. Jak ktoś dostanie kod z newslettera niech się podzieli |
| ASX76 napisał/a: |
| Tymczasem Weeks zniknął z zapowiedzi. |
| Whoresbane napisał/a: |
| W sklepie powoli pojawiają się zapowiedzi. Jak ktoś dostanie kod z newslettera niech się podzieli |
| ASX76 napisał/a: |
|
NOCNY ANIOŁ: NEMEZIS ANIOŁ NOCY 5 KSIĄŻEK |
| Bibi King napisał/a: | ||
To w końcu jest Nocny Anioł, czy Anioł Nocy? Czy po prostu Stanisław Anioł, gospodarz domu, co nie da krzywdy zrobić nikomu? |
| Cerber108 napisał/a: |
| Weeks z kodem wychodzi 50,5% taniej, tak więc niezła oferta. |
| ASX76 napisał/a: | ||
W Sklepie chyba lepszej nie było.
Miejmy nadzieję, że z R. Hobb w następnym roku będzie identycznie. |
| Typical_troll napisał/a: |
A ja tym razem w ogóle nie dostałem maila i muszę być wdzięczny asiksowi |
| goldsun napisał/a: | ||
Nie jesteś jedyny który maila nie dostał. Ale ja na szczęście nic nie zamawiam, więc nie muszę być o nic asixowi wdzięczny ... ;-> |
| Cerber108 napisał/a: | ||||
Bardzo blisko był drugi pakiet horrorów z 49% rabatu. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Dostałem maila o 13:30 co jest dobrą prędkością w porównaniu do poprzedniego, który nie dotarł do tej pory |
| Whoresbane napisał/a: |
| Sam masz wilgoć. Pierwsza od lewej jest Epoka Mitu, stoi na półce od kwietnia i żadnych zagięć. Pierwsza z prawej Epoka Wojny od razu powyginana przyszła |
| Lipaeug napisał/a: |
| Mam małe pytanie do AM w sprawie Artefaktów.
Brakuje mi kilku książek, w tej chwili niedostępnych w normalnym obiegu księgarskim, proszę o informację, które z nich doczekają się dodruków w ramach Artefaktów: 1. "Trawa" Sheri Tepper 2. "Drugie odkrycie ludzkości/Norstrilia" Cordwainer Smith 3. "Kroniki marsjańskie. Człowiek ilustrowany. Złociste jabłka słońca" Ray Bradbury 4. "Ilion" Dan Simmons Dziękuję z góry za informację |
| AM napisał/a: |
|
Akurat do wszystkich tytułów z listy mamy prawa, wiec ich wznowienie jest tylko kwestią czasu. To stanie się w następnym roku, ale nie jestem w stanie podać konkretnych terminów. |
| ASX76 napisał/a: |
| A czy wiadomo czego na pewno już nie będzie w Artefaktach w sensie dodruków? |
| Cerber108 napisał/a: |
| Kiedyś dostałem odpowiedź, że w miarę możliwości odnowienia praw chcieliby dodrukować wszystkie dawno wyczerpane pozycje. Mi pasuje, bo jednak wszedłem w to ze sporym opóźnieniem, ale poczekajmy faktycznie na konkrety. |
| AM napisał/a: |
| Dopóki są książki, których możemy dodrukować 3-4 albo więcej tysięcy i sprzedać w ciągu 6-8 miesięcy, nie ruszymy z Norstrillą. Co innego w sytuacji, gdy w końcu nadgonimy zaległości. Tylko, że to jeszcze potrwa z pół roku, a może nawet dłużej. |
| ASX76 napisał/a: |
Zaś w międzyczasie zapewne coś tam istotnego się skończy i zabierze kolejne wydawnicze sloty, jak to często (i gęsto) bywa. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Jak możliwe jest nadgonienie zaległości, skoro nawet Gaimany muszą kilka miesięcy czekać, a poza tym ten rok miał niby obrodzić ofertą dla malkontentów? Zaś w międzyczasie zapewne coś tam istotnego się skończy i zabierze kolejne wydawnicze sloty, jak to często (i gęsto) bywa. |
| R3wolw3rowi3c napisał/a: |
| Czy przy dobrej sprzedaży Sullivana będzie szansa na zbiór The Viscount and the Witch + The Jester + Professional Integrity? |
| ASX76 napisał/a: |
| Azaliż mniej więcej wiadomo kiedy start W. Moersa? |
| cro.11 napisał/a: |
| Dzięki |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Podpinam się. Jak już człowiek zobaczył, że taka seria, rzekomo niecodzienna, istnieje, to pierwszy tom zdążył wyjść i nie wrócić. |
| AM napisał/a: |
| Niezależnie od tego, robimy dodruki na bieżąco, tuż przed wyczerpaniem nakładów lub tu po, o których nawet jakoś specjalnie nie informujemy, jak chociażby Miasto Jadeitu, Epoka Mitu czy obecnie Yumi. |
| Typical_troll napisał/a: |
| MAG zrezygnował z Anthony'ego Ryana i Johna Gwynne'a a FS jakoś się opłacało przejąć wydawanie ich książek. Szkoda, chociaż nowy cykl Ryana na razie nie okazał się zbyt interesujący. |
| Typical_troll napisał/a: |
| MAG zrezygnował z Anthony'ego Ryana i Johna Gwynne'a a FS jakoś się opłacało przejąć wydawanie ich książek. Szkoda, chociaż nowy cykl Ryana na razie nie okazał się zbyt interesujący. |
| Whoresbane napisał/a: |
| fabryka wyda Gwynne'a? |
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, może skusicie się na Panią Marillier mimo nadmiaru bogactwa?
Papierowy Księżyc sprawia wrażenie zrezygnowanego. |
| AM napisał/a: |
| Ewentualne brakujące tytuły to kilka rzeczy do UW |
| Typical_troll napisał/a: | ||
A nie ma wśród nich np. Martina McInnesa? |
| AM napisał/a: |
| Nie ma. Zawartość całej UW znamy. Ewentualne nowe książki, jeśli w ogóle takowe się znajdą, dopiero powstaną lub zostaną wydane. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Użycie "znamy" sugeruje, że nie ma już żadnych tajemnic. Czyli zostało już tylko PIĘĆ ksiązek do wydania w UW? Dałem się nabrać na "brakujące" i pomijam z oczywistych względów Hopelandię. |
| AM napisał/a: |
| Ogólnie wiem co ukaże się przez najbliższe 2-3 lata. Mamy prawie wszystko kupione. Ewentualne brakujące tytuły to kilka rzeczy do UW i kilka z ogromnym potencjałem sprzedażowym za grubą kasę. W obu przypadkach będą to książki, które nie zostały jeszcze wydane. Czyli, jeśli to dobrze nie wybrzmiało, interesują mnie głównie nowości. |
| AM napisał/a: |
| Dokładnie tak. Czekam na to co przyniesie przyszłość. |
| ancymon napisał/a: |
| Czy Lanark jest wśród tych książek? |
| Salartibonix napisał/a: |
| A to wiadomo coś o nowej książce Ady Palmer? |
| AM napisał/a: |
| Ada pracuje na duologią HEARTHFIRE i WILDFIRE zainspirowaną mitologią nordycką (jest w połowie pierwszej książki zapowiadanej przez Tor na 2026 rok). Nie będzie to jednak kolejny retelling mitów o bogach i herosach, tylko zapowiadające się naprawdę interesująco dzieło, w którym pojawią się między innymi Joana d'Arc czy Christopher Marlowe |
| Ash napisał/a: |
| Fabryka wydaje tego nowego Ryana (Trylogia Przymierza Stali - pierwszy tom Parias). Trylogię Kruczy Cień ma chyba nadal Papierowy Księżyc, ktoś coś tam kiedyś mówił, że maja to wznowić ale z tym wydawnictwem to nie wiadomo (ostatnio była jakaś afera, że nie płacą autorom i tłumaczom). |
| Tms17 napisał/a: |
| AM a czy planowany jest jakiś dodruk Nim Zawisną? Pierwszy i trzeci tom dostał dodruk to zabrakło 2 |
| ancymon napisał/a: |
|
Czy Lanark jest wśród tych książek? |
| AM napisał/a: | ||
Ada pracuje na duologią HEARTHFIRE i WILDFIRE zainspirowaną mitologią nordycką (jest w połowie pierwszej książki zapowiadanej przez Tor na 2026 rok). Nie będzie to jednak kolejny retelling mitów o bogach i herosach, tylko zapowiadające się naprawdę interesująco dzieło, w którym pojawią się między innymi Joana d'Arc czy Christopher Marlowe |
| Salartibonix napisał/a: |
| To czekam bo "Terra Ignota" to pierwsze co kupiłem z UW bo byłem młody i głupi to sobie postanowiłem że nie kupuje nic z UW. A teraz po wydaniu miliona denarów mam prawie wszystko z tej serii. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Tak naprawdę @AM nie potwierdził jednoznacznie, że w ogóle to wydadzą Po noworocznym porządkowaniu planów przyszło mi do głowy jeszcze jedno pytanie: czy w ogóle mamy jeszcze szanse na wydanie "The great change" Abercrombiego w jakiejkolwiek formie? Czy to technicznie lub z innych względów niemożliwe? |
| AM napisał/a: |
| Nie ma go w planach na najbliższy rok. W odległej przyszłości raczej nie niż tak. |
| Ash napisał/a: |
| Druga połowa 2024 jak już bo wtedy wyjdą Reynoldsy.
|
| Ash napisał/a: |
| Druga połowa 2024 jak już bo wtedy wyjdą Reynoldsy.
|
| Trojan napisał/a: |
| trudno mi uwierzyć że Luna się obroni finansowo |
. | Tomasz napisał/a: |
| Które to już dodruki? |
| AM napisał/a: | ||
Pomyliłeś adresy. Tutaj nie zajmujemy się kwestiami wiary . |
| AM napisał/a: |
| James S.A. Corey "Wrota Nemezis" |
| Rec napisał/a: |
| A wiadomo co z Naylerem, skoro wypadł aż poza kwiecień? |
| Trojan napisał/a: |
| trudno mi uwierzyć że Luna się obroni finansowo |
| ASX76 napisał/a: | ||
Obroni się bez problemu 🙂. |
| Trojan napisał/a: |
|
Jak odbiorcy Bardugo czy innego Kristoffa kupią taką zramolałą knigę ... |
| Trojan napisał/a: | ||||
mam kłopot ze zrozumieniem tego książka jest stara pod każdym względem - Kawaleria przy niej to uniwersalna historia. Jak odbiorcy Bardugo czy innego Kristoffa kupią taką zramolałą knigę ... |
| Rec napisał/a: |
weź nie marudź i bierz te książki z serii horrorów bez nazwy, to są bardzo przyzwoite rzeczy |
Od wielu lat czytam je w mocno ograniczonym zakresie i w zasadzie nie było chyba przypadku, abym nie był zawiedziony. | Jachu napisał/a: |
Horrory w ogóle nie są przyzwoitymi rzeczami Od wielu lat czytam je w mocno ograniczonym zakresie i w zasadzie nie było chyba przypadku, abym nie był zawiedziony. |
| Jachu napisał/a: |
Dla mnie dwie: Gateway i Luna. Ogólnie |
| goldsun napisał/a: |
|
To nie jest książka dla czytelników Bardugo czy Kristoffa, tylko dla czytelników Reynoldsa, Simmonsa, UW i Artefaktów. A także Wehikułów czasu z Rebisa i Wymiarów od Vespera. W każdej z tych serii znajdziesz "zramolałe" książki, które jednak się sprzedają (lub są zaplanowane, więc wydawnictwa zakładają, że się sprzedadzą). |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Akurat ludzie tutaj raczej chwalą książki z tej serii, zwłaszcza z pierwszego rzutu. Sam póki co przeczytałem dopiero 3, ale 2 z nich (Drood i Objawicielka) były świetne. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Skurat ludzie tutaj raczej chwalą książki z tej serii, zwłaszcza z pierwszego rzutu. Sam póki co przeczytałem dopiero 3, ale 2 z nich (Drood i Objawicielka) były świetne. |
| Trojan napisał/a: | ||
no nie, będzie rozczarowanie. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Taka nie-Crayonowa. I to nieważne czy porównujemy z nowymi, czy ze starymi. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Taka nie-Crayonowa. I to nieważne czy porównujemy z nowymi, czy ze starymi. |
| ASX76 napisał/a: |
| "For All Mankind" style. |
| ASX76 napisał/a: |
| Czas na kolejną dobrą wieść. Otóż jest szansa, iż Artefakty pociągną dłużej. "It's not goodbye". |
| ASX76 napisał/a: |
| Czas na kolejną dobrą wieść. Otóż jest szansa, iż Artefakty pociągną dłużej. "It's not goodbye". |
| Rec napisał/a: | ||
Skąd to masz? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Trzymam kciuki za wznowienie wszystkich Stephensonów |
| Rec napisał/a: |
| Brzmi jak zapowiedź wydania Dhalgren |
| Jachu napisał/a: |
| MacLeoda szkoda |
. | Jachu napisał/a: |
| MacLeoda szkoda |
| ASX76 napisał/a: | ||
Co miało wyjść, to wyszło. Poza tym i tak wszystko masz. |
| Whoresbane napisał/a: |
| AM jest już styczeń. Jak wyglądają wyniki Sullivana i Esslemonta? |
| Ash napisał/a: |
| Ale Noc i Powrót to właściwie wznowienia, zaraz wlecą nowości. Książki nie są ze sobą powiązane fabularnie. Nie ma to jakiegoś znaczenia? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Sullivan wygląda obiecująco i optymistycznie można patrzeć na wznowienie Odkryć Riyrii. Tego samego niestety nie można powiedzieć o Path of Ascendancy bo gorzej choć nie tak źle |
| Ash napisał/a: |
| Najważniejsze, że chciałeś dobrze Wczoraj przeczytałem Sieroty Helisy z tego zbioru opowiadań Simmonsa. Przykro mi się zrobiło, że więcej takiej sf jak Hyperiony czy Olion/Olimp się u nas nie wydaje. Tylko jakieś young adulty, barwione brzegi i takie tam |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| https://allegrolokalnie.pl/oferta/neal-stephenson-cykl-barokowy-tom-13 |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Na FB wspomnieli, że jak już ogarną wszystkie aktualne dodruki i inne sprawy bieżące, to nie wykluczają. |
| ASX76 napisał/a: | ||||
Może i tedy powrócimy do tematu autorów skreślonych. Np. brak dalszego ciągu "Ksiąg krwi" jest niczym cierń w duszy. |
| AM napisał/a: |
|
W przypadku Artefaktów, jednak, nawet jeśli zdecydujemy się na trwanie serii, będzie to raczej sytuacja od przypadku do przypadku, a nie regularna produkcja tytułów. Tłumaczymy kolejnego Jonesa. |
| AM napisał/a: |
| Nie będzie powrotu do skreślonych autorów, co więcej to nie koniec "skreśleń". Sytuacja z Cyklem Barokowym i Artefaktami jest bardzo hipotetyczna, raczej na nie, niż na tak, ale zawsze to lepsze od definitywnej rezygnacji. Zobaczymy jak to się potoczy. W przypadku Artefaktów, jednak, nawet jeśli zdecydujemy się na trwanie serii, będzie to raczej sytuacja od przypadku do przypadku, a nie regularna produkcja tytułów.
Tłumaczymy kolejnego Jonesa. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Czyli Artefakty ukazywałyby się w "trybie UW"? to miłe rozwiązanie w porównaniu z rezygnacją. Tzn. Jonesa "Moje serce to piła łańcuchowa"? To pierwszy tom trylogii... |
| AM napisał/a: |
| Nie. UW jest w innej sytuacji. Jeśli w 2024 ukaże się 8 książek, które przypadną mi do gustu (wątpliwe) to je wydamy, jeśli 1, nie będziemy szukać nic na siłę, żeby było więcej. Zbiór tytułów do Artefaktów jest zamknięty. On się kiedyś wyczerpie. Jest co prawda 5-6 autorów, których mógłbym bez bólu jeszcze zaprezentować w serii i pokazać więcej książek pisarzy już wydanych, ale to źródełko kiedyś wyschnie.
Tak, I zamierzamy wydać całą trylogię. |
| AM napisał/a: |
|
Jest co prawda 5-6 autorów, których mógłbym bez bólu jeszcze zaprezentować w serii i pokazać więcej książek pisarzy już wydanych, ale to źródełko kiedyś wyschnie. Tak, I zamierzamy wydać całą trylogię. |
| Whoresbane napisał/a: |
| zaraz przyleci ze swoim spamem |
| AM napisał/a: |
|
Pierce Morgan Złoty syn |
| AM napisał/a: |
| Wstępne przymiarki na maj-czerwiec. Coś zawsze może wylecieć, ale na pewno nic innego nie pojawi się w tym okresie. |
| AM napisał/a: |
| Brandon Sanderson Biały piasek Omnibus |
| Typical_troll napisał/a: | ||||
Czyli w porównaniu z poprzednimi szkicami potancjalnych planów przesunięciu ulegają: Vernor Vinge, Lee Hoon Ya, Leigh Bardugo, Chris Beckett. Zaginął też Hiron Ennes i chyba były jakieś przymiarki do Dashnera w I półroczu. Lista chyba nie obejmuje też wznowień (Paolini pewnie będzie), bo miała być jeszcze Jacqueline Carey
Taki sam format jak poprzednio czy większy? Twarda okładka z obwolutą? Kusiłoby mnie, żeby wymienić na cegłę |
| AM napisał/a: |
| Wstępne przymiarki na maj-czerwiec. Coś zawsze może wylecieć, ale na pewno nic innego nie pojawi się w tym okresie. |
| Trojan napisał/a: |
| ale to jest paczka ze stycznia.
musieli dotrudnić kogoś od paczek |
| Whoresbane napisał/a: |
| AM promocja lutowa w ten weekend? |
| toto napisał/a: |
| Ślepowodzenie będzie znowu dostępne w ebooku czy już rezygnujecie z praw? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Czyli trzeba wymienić, kurde |
| Whoresbane napisał/a: |
| Dodruk drugiego tomu mógł zostać zaplanowany nim brakło pierwszego, stąd zgrzyt z kolejnością. Sam dodruk na pewno będzie ale Abercrombie ma niski priorytet a pierwszeństwo mają bardziej chodliwe książki |
| Whoresbane napisał/a: |
| Epoka Mitu też już miała jeden dodruk. Dla mnie bomba, że Sullivan się sprzedaje bo marzę o wszystkich jego powieściach ze świata w magowym wydaniu |
| AM napisał/a: |
|
Dostaliśmy już Devils Abercrombie'ego. Liczyłem na to, że będzie to coś mniejszego, ale nawet w oryginale jest większe od od polskiej wersji Mądrości tłumu. |
| AM napisał/a: |
| Kupujemy Odkrycia. Jeśli spodobają mi się przekłady, wydamy całość jednocześnie w 4 kwartale 2024. Niezależnie od tego w tym roku wydajemy Legendy do końca i coś jeszcze. Albo Nolyna albo Drumindora.
Dostaliśmy już Devils Abercrombie'ego. Liczyłem na to, że będzie to coś mniejszego, ale nawet w oryginale jest większe od od polskiej wersji Mądrości tłumu. |
| AM napisał/a: |
| Kupujemy Odkrycia |
| Whoresbane napisał/a: |
|
Z tego co pamiętam to mówiłeś, że w tym roku skończycie całe Legendy i wydacie całą trylogię Powstanie i Upadek a tu tylko pierwszy tom brany pod uwagę. Jeśli jednak jego opóźnienie wynika z całych Odkryć no i piątka Kronik to nie mam na co narzekać tylko skakać ze szczęścia. 2024 rokiem Sullivana! |
| AM napisał/a: |
|
Dostaliśmy już Devils Abercrombie'ego. Liczyłem na to, że będzie to coś mniejszego, ale nawet w oryginale jest większe od od polskiej wersji Mądrości tłumu. |
| Trojan napisał/a: | ||
coś wincej powiesz ? bo w końcu coś ciekawego |
| Whoresbane napisał/a: |
| No i namówił. Samymi dobrymi wiadomościami dziś sypiesz |
| AM napisał/a: |
| Dokładnie tak było. Plany jednak już się zmieniły. Dodrukujemy oba do połowy marca, żeby mieć je z głowy. |
| AM napisał/a: |
| Dostaliśmy już Devils Abercrombie'ego. Liczyłem na to, że będzie to coś mniejszego, ale nawet w oryginale jest większe od od polskiej wersji Mądrości tłumu. |
| Cintryjka napisał/a: |
| O kurczę, bardzo się cieszę, że Abercrombie wyszedł ze świata Pierwszego prawa. Tak bardzo, że może nawet po angielsku przeczytam. |
| AM napisał/a: | ||||
Nie zdradzę nic, poza nowym blurbem The Devils is the first book in a new trilogy. Reimagining a medieval Europe in which the great classical cities never fell, Joe Abercrombie has created a world in which magic is as powerful and deadly as politics – especially when rival powers are vying to choose the new empress of Troy. Enter The Devils, handpicked individuals with unique talents, bound to carry out near impossible missions – like escorting Alex, a former beggar turned imperial-hopeful, across Europe to take her throne, as her cousins train all their efforts on stopping her. A rip-roaring adventure from the beginning, with heists, sea-battles and narrow escapes galore, The Devils is an adventure to relish from an author at the top of his game. |
| AM napisał/a: | ||
Mam nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby |
| Rec napisał/a: |
| Coś nowego do UW albo Artefaktów wpadło na listę? |
| Whoresbane napisał/a: |
| No i namówił. Samymi dobrymi wiadomościami dziś sypiesz |
. | AM napisał/a: | ||
Możesz swoje podwójnie złamane serce wsadzić w temblak . |
| Whoresbane napisał/a: |
| Ken Liu w Magu?! |
| Romulus napisał/a: |
| Jeśli chodzi o Liu to wolę Lee. Fondę Lee. |
| ASX76 napisał/a: |
| Jeśli chodzi o fantasy, to wolę Donaldsona. Stephena Donaldsona. Fondy Lee jeszcze nie zaliczyłem. |
| AM napisał/a: | ||
Naprawdę nie zmieniło ci się przez ostatnich kilkanaście lat? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Pewnie, że bym chciał. Jedyny raz użyłem zwrotu "podwójnie złamane serce" gdy AM powiedział, że SQN nie wyda Liu a MAG odmówił agentce autora. Stąd prosty wniosek - Ken Liu w MAGu |
| Jachu napisał/a: |
| Fantasy w ogóle czytam mało, a ideałem był cykl "Pamięć, Smutek i Cierń" Williamsa... ale dawno nie czytałem, a cały czas oceniam cykl z sentymentem |
| xan4 napisał/a: |
| ASX, ale pisząc o sentymencie piszesz o Donaldsonie? |
| ASX76 napisał/a: |
| Może czas wrócić i tym samym pogrzebać sentyment raz na zawsze? |
| Jachu napisał/a: |
| [No i mam autograf i zdjęcie z autorem |
| xan4 napisał/a: |
| Muszę przyznać, że zestaw Fondy Lee (trylogia plus opowiadania), to jedno z lepszych rzeczy, powiedzmy z szeroko rozumianej fantasy, które przeczytałem ostatnio z przyjemnością i na dodatek z dużą ochotą na następne tomy.
Fakt, że według mnie, to takie trochę na wyrost fantasy, powiedzmy, że mocno z pogranicza. No i przypominało mi trochę mojego ukochanego, nieodżałowanego K.J.Parkera, to naprawdę bardzo duża pochwała, ale myślę, że Fonda Lee tego nie potrzebuje, obroni się sama. |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| Kuźwa, gady, namówiliście mnie.
A te Okruchy jadeitu. Szlifierz z Janloonu trzeba czytać na początku czy lepiej dobaić jak się już zna całość? |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| Kuźwa, gady, namówiliście mnie.
A te Okruchy jadeitu. Szlifierz z Janloonu trzeba czytać na początku czy lepiej dobaić jak się już zna całość? |
| Whoresbane napisał/a: |
| AM Hopelandia będzie na czas czy opóźniona jak poprzednie UW? |
| Ash napisał/a: | ||
Wysłali mi właśnie paczuchę z Hopelandią. |
| finegan napisał/a: | ||||
Jaki numer zamówienia, jeśli to nie tajemnica? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Co do...? Mam mniejszy numer a jednak Tobie wysłano przede mną |
zapytanie do @AMa:
| Typical_troll napisał/a: |
| 25900 wysłali dzis rano |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Moje kilka numerów po Tobie i nadal nie wysłane |
| Ash napisał/a: | ||||||
25922 |
| Lipaeug napisał/a: |
| To ja się dołączę jeszcze ze swoim pytaniem: kiedy Hopelandia wyląduje w Legimi? |
| ancymon napisał/a: |
| Panie Andrzeju, pytałem jakiś czas temu, ale jeden z użytkowników wepchnął się z "życzliwą" odpowiedzią i moje pytanie najwyraźniej przepadło w morzu postów, więc spróbuję powtórzyć:
- Czy Lanark dalej jest w planach wydawniczych? Coś w ogóle dzieje się z tym tytułem? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Mi również się podoba, ciekawe jaka będzie druga okładka bo będą dwa wydania |
| Whoresbane napisał/a: |
Pięknie się czyta ten ból dupy i deklaracja, że porzucają zbieranie serii po 70 tomach bo okładka minimalnie ma zmieniony styl |
| Whoresbane napisał/a: |
| No tą milszą dla oka wg własnego uznania. Proste Pięknie się czyta ten ból dupy i deklaracja, że porzucają zbieranie serii po 70 tomach bo okładka minimalnie ma zmieniony styl |
| goldsun napisał/a: | ||
Odezwał się ten, który nie kupi książki jak nie ma twardej okładki ;-) |
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, jest możliwość przedłużenia promocji obejmującej: "Hopeland" i "Amerykańskich bogów" na luty/marzec?
Zapomniałem opłacić zamówienie i zostało anulowane. |
| Sędzia napisał/a: | ||
po prostu zapłać, ja tak kiedyś zapomniałem, zapłaciłem i wysłali. |
| Ash napisał/a: |
| O, ta druga lepsiejsza wizualnie
https://www.instagram.com/p/C2zVvqvNPnC/ |
| Sędzia napisał/a: |
| Mi czarna bardziej się podoba, ale to ma małe znaczenie, bo w tej sytuacji kupię obie wersje. |
| AM napisał/a: |
|
Nie taki efekt chciałem osiągnąć. To nie skok na kasę. Po prostu żal mi było projektu z mackami. |
| Cerber108 napisał/a: |
| A nie lepiej po prostu z jednej okładki wyrzucić przynależność do Uczty? Takim sposobem ucztowcy nie będą mieli dylematu (lub przynajmniej się on zmniejszy). |
| Cerber108 napisał/a: |
| A nie lepiej po prostu z jednej okładki wyrzucić przynależność do Uczty? Takim sposobem ucztowcy nie będą mieli dylematu (lub przynajmniej się on zmniejszy). |
| Shadowmage napisał/a: | ||
Czyli paraliż decyzyjny :D |
| AM napisał/a: |
| Uczta i Horrory wzbogaciły się o nowe pozycje.
UW Nathan Ballingrud The Strange Horrory Christopher Buehlman Between Two Fires I tak 5 z 10 slotów na nowe zakupy w tym roku poszło się rypać |
| AM napisał/a: |
| UW
Nathan Ballingrud The Strange Horrory Christopher Buehlman Between Two Fires |
| ASX76 napisał/a: |
|
Co w takim razie zajęło 3 poprzednie, o ile to nie tajemnica? |
| Sędzia napisał/a: | ||
Odkrycia Riyrii? |
| Whoresbane napisał/a: | ||||
Wykrakałeś! Serio mam dylemat, którą wybrać bo obie super |
| Salartibonix napisał/a: |
| Na końcu "Hopeladi" od tłumacza jest podana playlista na spotify nie mogę jej znaleźć. Ktoś coś? |
| Cintryjka napisał/a: |
| Hopelandia jest już na Legimi, co mnie bardzo cieszy, bo będę czytała. To moje pierwsze spotkanie z tym autorem i jestem bardzo zaintrygowana. |
| AM napisał/a: |
| I tak 5 z 10 slotów na nowe zakupy w tym roku poszło się rypać |
| AM napisał/a: | ||
https://open.spotify.com/playlist/4LYsVDNuYW1iQSZSpJGEdN?si=8adf91c7f06d4431&nd=1&dlsi=b42b308d05434caa |
| Whoresbane napisał/a: |
| Po długim zastanowieniu wezmę niebieską |
| Trojan napisał/a: | ||
oczywiście że weźmiesz niebieską. natomiast jeśli chodzi o wybór okładki to oczywiście czarna. |
| AM napisał/a: | ||
Mam nadzieję, że będzie Pani zadowolona |
| ASX76 napisał/a: | ||
Ale jaki dylemat? Bierzemy obie wersje! |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Chciałbyś. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
W zwiazku z dramatycznym spadkiem liczby wolnych slotów, potwórzę zagubione pytanie o perspektywy poniższych tytułów: P. Djèlí Clark - The Dead Cat Tail Assassins Ian McDonald - The Wilding Neal Stephenson - Polostan |
| ASX76 napisał/a: | ||||
To marzenie się spełni. |
| Cintryjka napisał/a: | ||||
O ile pamiętam, to przeszliśmy na ty. Chyba że to cytat ze skeczu KMN na budowie:) Po 8% jestem zaintrygowana jeszcze bardziej. Narracja ma w sobie coś hipnotycznego. Chciałam wcześniej sprawdzić, czy Weeks podciągnął poziom nowego cyklu o Kylarze w stosunku do pierwotnej serii, ale po przeczytaniu wczoraj 5% stwierdziłam, że jednak szkoda mi życia. |
| AM napisał/a: |
| Biorę pod uwagę tylko Clarka, ale nie ma jeszcze tekstu, więc trudno ocenić czy warto |
| AM napisał/a: |
| Tak. Kupiliśmy Liu. |
Łapie się na "nową wrażliwość"? Pytanie retoryczne oczywiście. | Typical_troll napisał/a: | ||
Czyli tylko Sanderson może liczyć na podejście totalne Dość łatwo uzasadnić czemu nie wydajecie kompletu choćby Simmonsa, ale trochę mi szkoda "oddawania" innym wydawnictwom książek takich autorów jak przedtem Abercrombie czy Ryan, a w końcu McDonald i Stephenson dość jednoznacznie kojarzą się z MAGiem. Po zakupie Chagi liczyłem po cichu na dążenie do wydania dzieł wszystkich McDonalda. A i ten Polostan NS z opisu wygląda ciekawie. . |
| AM napisał/a: |
| Mamy książki na ten, następny i pół 2026. Przed nami wiele niewiadomych, niespodziewanych zaskoczeń. Na pewno trafią się bardzo fajne rzeczy. Odkrywanie nowych terytoriów intryguje mnie bardziej... |
| AM napisał/a: |
|
Mamy książki na ten, następny i pół 2026. Przed nami wiele niewiadomych, niespodziewanych zaskoczeń. Na pewno trafią się bardzo fajne rzeczy. Odkrywanie nowych terytoriów intryguje mnie bardziej... |
| AM napisał/a: |
| Tak. Kupiliśmy Liu. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Hopelandia jest już na Legimi, co mnie bardzo cieszy, bo będę czytała. To moje pierwsze spotkanie z tym autorem i jestem bardzo zaintrygowana. |
| AM napisał/a: |
| Tak. Kupiliśmy Liu. |
| Trojan napisał/a: | ||
co nowego jest w Kenie Liu ? Na fali kupiłem sqn, i solidnie się rozczarowałem. Słabo pod każdym względem. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Tak, zdaję sobie sprawę, ale jako czytelnikowi trudno jest mi się pozbyć dziecinnego podejścia typu "ja chcę wszystko już" i pamiętać, że podróż w nieznane była tym, co wciągnęło mnie w F&SF a nie deptanie po dobrze znanych ścieżkach. Dzięki za odpowiedzi. |
| AM napisał/a: |
|
Chociaż akurat w twoim przypadku, jedno walczy z drugim. Z jednej strony ciągnie cię do wydeptanych ścieżek, z drugiej ruszasz w nieznane z wieloma naszymi nowymi pisarzami |
| Romulus napisał/a: | ||
Zazdroszczę. To jedyny autor, który oparł się mojej masakrze Uczty Wyobraźni, którą zrobiłem kilka lat temu na swojej półce. Choć nie wszystkie jego powieści poleciłbym, to mimo wszystko są nietykalne. Podczas kolejnej masakry (Ada Palmer to wciąż dla mnie niewiadoma) również będą mogły stać spokojnie. |
| Trojan napisał/a: |
| Właśnie szukałem tej innej wrażliwośc u Kena, chińskiego pędzla historii, a dostałem ledwie trzeci plan. Coś co u Cixina wylewa się od pierwszych stron u Kena ledwo szemrze w oddali. Spoglądam na wiki (eng) i widzę że książkowo to tylko cykl Dary, czyli słabo, poziom jakościowy zbliżony do Sandersona-Sullivana, ale nie ma takiego background'a. Ale czy macie czas i energię aby tracić go na promkę małorolnego autora?
to oczywiście Twoja decyzja Opowiadań za to dużo. Może to jest jego droga ... ale po co wam się w to pchać ? na SQN nie odpaliło... btw. chciałem napisać że mogę opchnąć te dwa tomy jak ktoś popuszcza, ale widzę że allego zweryfikowało już (cenowo) Kena i za takie kwoty to nie chce mi się nawet tego pakować/wysyłać |
| AM napisał/a: |
| Chociaż akurat w twoim przypadku, jedno walczy z drugim. Z jednej strony ciągnie cię do wydeptanych ścieżek, z drugiej ruszasz w nieznane z wieloma naszymi nowymi pisarzami |
| Lipaeug napisał/a: |
| Strasznie się cieszę, że wydacie Kena Liu. Bałem się, że to przepadnie i nigdy nie przeczytam kontynuacji. Macie klienta na całość (w wersji papierowej, ebooku i na Legimi) - wydajcie prosze jak Fonde Lee dosyć blisko każdy z tomów.
Pytanie tylko: będzie nowe tłumaczenie? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Okładki zrobicie własne czy zagramaniczne? Pierwszy tom jeszcze w 2024? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Turbo brzydkie. Oryginalne były znacznie lepsze |
| Whoresbane napisał/a: |
| Turbo brzydkie. Oryginalne były znacznie lepsze
SQNowskie wydania tłumaczyła Agnieszka Brodzik. W trakcie lektury nie pamiętam jakichkolwiek zgrzytów w tłumaczeniu, by mi cokolwiek nie pasowało. A samej tłumaczki nie znam, jedyne co mam spod jej pióra to właśnie Ken Liu |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Czy ja wiem? Jakby tak wyglądały... Obrazek |
| Whoresbane napisał/a: |
| Problemem dyskutujących tutaj na forum jest to, że stawiają się jako model reprezentujący większość czytelników i powątpiewają w sukces takich autorów jak Sullivan czy Ken Liu.
A tak nie jest. Jesteście mały procentem, którzy czytali już dużo fantastyki i coś co trafia do "początkującej" czy "średnio-zaawansowanej" większości dla Was jest oklepane i wtórne. |
| Trojan napisał/a: |
|
praktycznie wszystko w fantastyce jest już oklepane i wtóne. |
| AM napisał/a: | ||
Nie zgodziłbym się. Ciągle powstaje sporo ciekawiej fantastyki, tylko to nisza, a nie mainstream, jak 50 lat temu. Jednak na pewno jest coraz mniej książek, które byłyby megapopularne i coś warte. Kolejną kwestią jest to na co zwracasz uwagę. Jeśli istotne są nie tylko nowe idee, ale sposób ich przedstawienia, warsztat autora, moim zdaniem nie ma żadnego porównania pomiędzy tym co teraz, a sytuacją z zamierzchłych czasów. Na niekorzyść zamierzchłych czasów. |
| Whoresbane napisał/a: |
To wygląda jak jakieś romantasy |
| Cintryjka napisał/a: |
| Przeglądałam sobie swoje zaległości w UW i tak mi przyszło do głowy - wydacie może kontynuację Peryferala (tylko w tłumaczeniu kogoś innego)? Serial niestety skasowany, ale sama historia ma potencjał i chętnie bym się dowiedziała, co dalej. |
| Typical_troll napisał/a: |
| AM jak się zdaje stracił już wszelką chęć do wydawania Gibsona, więc nie ma co się rozpędzać. Ostatnia wzmianka o "Agency" była w 2020 r. W deklaracjach o planach UW też jej nie ma od dawna. |
| Whoresbane napisał/a: |
| A idź Ty |
| ASX76 napisał/a: |
| Nie będzie Cyklu Barokowego. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Tylko i wyłącznie nowe tłumaczenie. |
| Rec napisał/a: |
| Czyli decyzja o wydaniu w UW "Peryferala" podyktowana była tylko perspektywami serialu? |
| AM napisał/a: |
|
Simon Jimenez The Spear Cuts Through Water (Justyna Gardzińska skończy przekład do wakacji, więc w 4 kwartale się uda, tym bardziej, że to dla nas priorytet). Yoon Ha Lee Raven Stratagem (Wojtek Szypuła skończy go w maju, więc ukaże się w 3 kwartale). Potem od razu bierze się za Revenant Gun, wiec na zakończenie nie będzie trzeba czekać za długo. David Mitchell Utopia Avenue (jednak w UW Beckett, niestety, jeszcze musi poczekać. |
| AM napisał/a: |
| Simon Jimenez The Spear Cuts Through Water (Justyna Gardzińska skończy przekład do wakacji, więc w 4 kwartale się uda, tym bardziej, że to dla nas priorytet). |
| Typical_troll napisał/a: | ||
To "Włóczni" nie tłumaczy W. Próchniewicz ani W. Szypuła? Nie, żebym miał coś przeciwko J. Gardzińśkiej, ale oprócz "Slad House" nie kojarzę zbyt wielu jej osiągnięć translatorskich (nowego Jonathna Strange nie czytałem). |
| Cintryjka napisał/a: |
| Mitchell raduje bez względu na etykietki. |
| Typical_troll napisał/a: |
Taki harmonogram UW zostawi nas tylko z DWIEMA niewydanymi książkami na 2025.
EDIT: Bo na "Hexarxchate Stories" nie ma co liczyć. |
| AM napisał/a: |
| Musimy zatem trzymać kciuki za pisarzy |
| Typical_troll napisał/a: |
Taki harmonogram UW zostawi nas tylko z DWIEMA niewydanymi książkami na 2025.
EDIT: Bo na "Hexarchate Stories" nie ma co liczyć. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
To nie pisarze wybierają |
| AM napisał/a: |
| Ale piszą. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Tu chodzi o to by się pisarze postarali na tyle by AM uznał ich za godnych wydania w UW. Proste |
| Cerber108 napisał/a: |
| Tak właściwie jak już Artefakty będą 2 metry pod ziemią, UW podpięta do kroplówki i groza jedyna jako tako prosperująca, to będziecie uruchamiać nowy cykl wydawniczy o innym profilu (jaki by on nie był) czy jednak dacie sobie spokój z tego typu przedsięwzięciami. A może wszystko skrywa tajemnicza mgła przyszłości. |
| AM napisał/a: |
| Już i tak mam żal do siebie, że w chwili słabości zdecydowałem się na Artefakty.
|
| AM napisał/a: |
| Chociaż nie ukrywam, że od czasu chodzą mi po głowie głupie pomysły |
| AM napisał/a: |
| Już i tak mam żal do siebie, że w chwili słabości zdecydowałem się na Artefakty. Chociaż nie ukrywam, że od czasu chodzą mi po głowie głupie pomysły |
| Cerber108 napisał/a: |
| teraz załatwić jak najwiecej się da, ruszyć z premierami, a potem na bieżąco uzupełniac co bardziej naglące braki. Tak czy siak: macie mój portfel. |
| AM napisał/a: |
| Jestem sobie w stanie wyobrazić i zrealizować Maga bez UW, Artefaktów i horrorów |
| AM napisał/a: |
| Jestem sobie w stanie wyobrazić i zrealizować Maga bez UW, Artefaktów i horrorów. |
| AM napisał/a: |
| Chociaż nie ukrywam, że od czasu chodzą mi po głowie głupie pomysły |
| AM napisał/a: |
| To teraz moje główne zmartwienie. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Superrr, kolejny brakujący Artefakt tj. Wypalić chrom - six to go. Na powrót Obcego ludzie też się ucieszą. I jeszcze tak z ciekawości: ile było dodruków Hyperionów i kontynuacji? Sam zacząłem przygodę ze sklepem MAGa właśnie od zakupu dodruku tego cyklu (bardzo wyczekiwanego w tamtym czasie, z tego co czytałem). |
| Typical_troll napisał/a: |
| To Mitchell ostatecznie w maju a nie w czerwcu? To nie pomyłka? Dopiero co podałeś czerwiec... |
| AM napisał/a: |
|
Simon Jimenez The Spear Cuts Through Water (Justyna Gardzińska skończy przekład do wakacji, więc w 4 kwartale się uda, tym bardziej, że to dla nas priorytet) |
| AM napisał/a: |
| Z dobrych wiadomości jeszcze jedna. Choć nie wiem czy się uda. Staram się o Księgi krwi 4-6. |
| AM napisał/a: |
| Z dobrych wiadomości jeszcze jedna. Choć nie wiem czy się uda. Staram się o Księgi krwi 4-6. |
| AM napisał/a: |
| Z dobrych wiadomości jeszcze jedna. Choć nie wiem czy się uda. Staram się o Księgi krwi 4-6. |
| AM napisał/a: |
| Z dobrych wiadomości jeszcze jedna. Choć nie wiem czy się uda. Staram się o Księgi krwi 4-6. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Ależ się dzieje, świetna wiadomość. |
| ASX76 napisał/a: | ||||
Świetna to będzie, jeśli się uda. |
| Shadowmage napisał/a: |
Ale oczywiście ew. Księgi Krwi 4-6 w szacie graficznej serii grozy, a nie tego falstartu z KK 1-3 |
| Shadowmage napisał/a: |
Ale oczywiście ew. Księgi Krwi 4-6 w szacie graficznej serii grozy, a nie tego falstartu z KK 1-3 |
| AM napisał/a: |
| Jeśli się uda, wznowimy Ksiegi krwi 1-3 w nowej szacie i zrobimy 4-6 w dwóch wersjach.
Jest szansa, że lista kwietniowych dodruków powiększy się o Odwrócony świat. |
| AM napisał/a: |
| Jeśli się uda, wznowimy Ksiegi krwi 1-3 w nowej szacie i zrobimy 4-6 w dwóch wersjach.
|
| Cerber108 napisał/a: |
|
Rozpieszcza nas Pan. Kolejny Artefakt - five to go. I weż tu bądź człowieku mądry z tymi Księgami, brać zgodną ze starą, wziąć obie w obecnej oprawie czy wszystko. |
| Cerber108 napisał/a: |
|
I weż tu bądź człowieku mądry z tymi Księgami, brać zgodną ze starą, wziąć obie w obecnej oprawie czy wszystko. |
| Sędzia napisał/a: | ||
Poczekaj aż będą klepnięte prawa na 4-6 i sprzedaj swoje 1-3. A co Ci brakuje z Artefaktów oprócz Priesta i Gibsona Chrom? |
| Cerber108 napisał/a: | ||||
"Trawa" (tu dodruk pewny), "Człowiek, który...", "Kroniki marsjańskie", "Na fali szoku" i "Ślepe stado". Braku Priesta się najbardziej obawiałem, bo to jego jedyna książka w serii i nie miałem odniesienia tak jak przy innych autorach. Koniec końców poprzedni pakiet dodruków zawierał właśnie tych autorów, których mi brakuje (nie licząc Gibsona i Tepper naturalnie). Z drugiej strony taki Fahrenheit to inna liga, kolejny dodruk po pół roku. |
| AM napisał/a: |
|
Dodruki wszystkich są niezagrożone. Wygląda na to, ze z Ksiegami się uda. |
| Cytat: |
| Wygląda na to, ze z Ksiegami się uda. |
| ASX76 napisał/a: | ||
O, byłoby super! Trzymam kciuki! |
| Romulus napisał/a: |
| Ojezu błagam, nie. Ile można tego muzeum? |
| Rec napisał/a: |
| Robią trzeci sezon "Terroru". Tym razem na podstawie "Devil in Silver" LaValle'a. To dobry powód, żeby wydać to w horrorach, czy średnio? |
| AM napisał/a: |
| Sprawa Barkera załatwiona. Ukaże się w listopadzie lub na porządeczku grudnia. |
| AM napisał/a: |
| Sprawa Barkera załatwiona. Ukaże się w listopadzie lub na porządeczku grudnia. |
| Tomasz napisał/a: | ||
Ale wiadomość w tłusty czwartek. Powoli zaczynacie mieć coraz grubszą ofertę na te rok |
| AM napisał/a: |
| Sprawa Barkera załatwiona. Ukaże się w listopadzie lub na porządeczku grudnia. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
AM chyba po prostu powoli kończy rozliczenia z przeszłością i równocześnie pozbywa się co bardziej upierdliwych lobbystów |
| Sędzia napisał/a: |
| To już w zasadzie slotów wolnych chyba nie ma albo został jeden. |
| Jachu napisał/a: |
Imajica jest świetna. Kupiłbym, gdybym nie miał |
| Trojan napisał/a: |
| a jak tak okołotematowo
kiedyś tam, za dawnych czasów MAG wydał Mistrza zagadek z Hed (czy jakoś tak) Patrycji McKilip (ASpoleca) - czy to aby nie był jakiś cykl ? wydał całego ? jakoś mi się jarzy że było całkiem do rzeczy... |
| Cytat: |
| Chyba musieliście się urodzić już zblazowani. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Zwykle są późno, często koło północy. Ale zwykle też są już okładki do książek a tu ledwie dwie z czterech |
| Donde napisał/a: |
| Jak to jest z Sullivanem? Kroniki i Legendy to powiązane historie, czy kolejność czytania nie ma znaczenia? Przymierzam się i nie znalazłem odpowiedzi w tej materii. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Na angielskiej wiki można znaleźć takie info. Chronologicznie serie idą tak: Legendy, Rise and Fall, Kroniki, Odkrycia. Legendy dzieją się jednakże kilka tysięcy lat wcześniej niż inne serie, poza tym zostały napisane później, więc siłą rzeczy kolejność czytania nie jest aż tak istotna. |
| Ash napisał/a: |
| Trochę dziwny tytuł tego tomu. Jest Gateway a nie gdzie Brama do Gwiazd? |
| Ash napisał/a: |
| Trochę dziwny tytuł tego tomu. Jest Gateway a nie gdzie Brama do Gwiazd? |
| Trojan napisał/a: |
| o czym wy tu ....
tytuł oryginału : Gateway, tłumaczenie z lat '80 gdzie o angielskiemu cokolwiek rozumieli nieliczni, zdaniem tlumaczy wymagało doopisania po polskiemu "Brama do gwiazd" natomast drugi tom - tytuł oryginału Beyond the Blue Event Horizon, tu już chyba nie ma problemu, tłumaczenie 1:1 a jako że Gateway jest tytułem nadrzędnym to i większymi cyferkami go wpisano. Okładka przyjemna, standard bez wodotrysków |
| romy napisał/a: |
| Czy na Legimi na stałe została usunięta możliwość czytania książek Maga na Kindle? |
| Cymrean napisał/a: |
| A co z Marthą Wells? Czerwiec czy później? Pytanie dośc istotne bo jest już w przedsprzedaży w ŚK i nie chcę się wpakować w paczkę z mega-opóźnieniami. |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| tylko Michell |
| Ash napisał/a: |
| Domu derwiszy i dni Cyberabadu też nie ma |
| Cintryjka napisał/a: |
| kilka dni po moich urodzinach |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| tylko Michell |
| goldsun napisał/a: | ||
+1 ale w sumie wiedziałem wcześniej, że minimum pierwsze półrocze z MAGa będzie cieniutkie, więc żadne zaskoczenie. |
| Jachu napisał/a: |
| Panie Andrzeju, kiedy można się spodziewać dodruku "Trawy" Tepper? |
| AM napisał/a: | ||
W następnym roku. Jednocześnie z 2 tomem. Musiałem zaangażować tłumacza do czegoś innego, ale w 4 kwartale będzie już mógł skupić się na Tepper. Od razu po 2 przetłumaczymy 3. |
| AM napisał/a: |
|
MARZEC NOWOŚCI 29 marca Ray Nayler “Góra pod morzem” Uczta wyobraźni |
| ASX76 napisał/a: |
| Dodruki wypchnęły nowości, rzecz jasna. Liczba wydawniczych slotów nie jest z gumy. |
| AM napisał/a: |
|
Zostały mi na ten rok 2 sloty i heroicznie powstrzymuję się przed spontanicznymi zakupami. Jeśli to wszystko się uda (zakładam 15 zakupów w 2025), (..) |
| Tomasz napisał/a: |
| Marudzimy, że nowości się opóźniają, a potem i tak nam stosy leżą latami i czekają w kolejce na czytanie. Nie wiem jak wy, ale ja pewnie mam zapasów do czytania na kilka albo raczej kilkanaście lat. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Pocierpi się pół roku, (..) |
| Tomasz napisał/a: |
| Marudzimy, że nowości się opóźniają, a potem i tak nam stosy leżą latami i czekają w kolejce na czytanie. Nie wiem jak wy, ale ja pewnie mam zapasów do czytania na kilka albo raczej kilkanaście lat. |
| Tomasz napisał/a: |
| Nie wiem jak wy, ale ja pewnie mam zapasów do czytania na kilka albo raczej kilkanaście lat. |
| Tomasz napisał/a: |
| Marudzimy, że nowości się opóźniają, a potem i tak nam stosy leżą latami i czekają w kolejce na czytanie. Nie wiem jak wy, ale ja pewnie mam zapasów do czytania na kilka albo raczej kilkanaście lat. |
| Toudi napisał/a: |
| Panie Andrzeju czy dalej macie w planach dodruk całości Eragona wraz z premierą nowego tomu? |
| Jachu napisał/a: |
| Ja mam zapasów do końca życia. Przy zachowaniu obecnego czasu poświęconego na życie rodzinne i zawodowe, nigdy nie przeczytam tego, co mam na półkach... a przecież ciągle kupuję... |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| Ja już wiem, że nie mam fizycznej możliwości przeczytać całej biblioteczki przed śmiercią, a mówimy jedynie o papierze. Wciąż kupuję. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Polecam zresztą czytać rzeczy spoza fantastyki (u mnie fantastyka to już tylko dodatek do innych lektur). Wtedy można mieć w nosie zapowiedzi i cieszyć się nowościami, jak już się ukazują. |
| Cymrean napisał/a: |
|
A ja zauważyłem, że Kindle zastopował moje zbieractwo. Papier trzeba kupić, bo nakłady są jak kot napłakał i często jak wychodzi 3 tom to już dawno 1 nie ma w sprzedaży i trzeba czekać na dodruk. W trakcie oczekiwania 2 tom się wyprzeda itd. |
| Tomasz napisał/a: | ||
A ja mam z Kindlem problem, że tam nie kończę książek, jako że czytam zawsze po kilka, kilkanaście tytułów jednocześnie, to na Kindlu mi się trudniej to ogarnia. Jak leża wszędzie wokół i wołają to mi łatwiej po nich skakać i docierać do końca. |
| Cymrean napisał/a: |
|
Na szczęście wiele, wiele lat trenowałem kupowanie wszystkiego co popadnie i sortowanie backlogu na Steamie, więc na Kindle już tego problemu nie mam. |
| Trojan napisał/a: |
| A, kindle chyba zamarło musię... coś ostatnio kojarzę że chcialem odpalić i nie dał rady. |
| Adashi napisał/a: |
|
3. Czy jest szansa na reedycje "Schizmatrix" i "Swiętego płomienia" i wydanie innych książek Bruce'a Sterlinga? 4. Czy była szansa, a raczej pomysł na wydanie tetralogii "Ware" Rudy'ego Ruckera? A może jest nadal? 5. Czy będą wznowienia i wydania innych książęk Waltera Jona Williamsa i Charlesa Strossa? 6. Czy myśleliście nad wydaniem książek Jacka Womacka, Cory'ego Doctorowa albo Jona Courtenay'a Grimwooda? 7. Nie było planów na "Grendela" Johna Gardnera w Artefaktach, np. w omnibusie z "The Sunlight Dialogues" albo na "Merlina" Roberta Nye'a (może razem z "Faustem")? |
| Ash napisał/a: |
| Kilka stron wcześniej była rozmowa o kontynuacji Peryferala. |
| Adashi napisał/a: |
| A ja mam pytania do Kurzymisia... tzn. do AM 1. Czy będzie omnibus z trylogią Blue Ant Williama Gibsona, mam wrażenie że na przestrzeni postów i lat stanowisko w tej sprawie ewoluowało od "tak" do "nie", a że lista Artefaktów jest już zamknięta i tej pozycji brakuje, to czy jest chociaż szansa na wydanie "Zero History" w osobnym woluminie, nawet poza jakąkolwiek serią. Już jakoś przeboleję fakt, że każdą cześć trylogii będę miał z innej parafii. Zdaję sobie sprawę, że ZH ma najgorsze opinie spośród tych trzech książek, ale może jednak jest jakiś cień szansy? 2. Rozumiem, że "Agency" Gibsona dostaniemy w UW; czy "Jackpot" jak już się ukaże w oryginale, też trafi do MAGa? 3. Czy jest szansa na reedycje "Schizmatrix" i "Swiętego płomienia" i wydanie innych książek Bruce'a Sterlinga? 4. Czy była szansa, a raczej pomysł na wydanie tetralogii "Ware" Rudy'ego Ruckera? A może jest nadal? 5. Czy będą wznowienia i wydania innych książęk Waltera Jona Williamsa i Charlesa Strossa? 6. Czy myśleliście nad wydaniem książek Jacka Womacka, Cory'ego Doctorowa albo Jona Courtenay'a Grimwooda? 7. Nie było planów na "Grendela" Johna Gardnera w Artefaktach, np. w omnibusie z "The Sunlight Dialogues" albo na "Merlina" Roberta Nye'a (może razem z "Faustem")? Z góry dziękuję za odpowiedzi, a teraz uciekam do offline'u zanim mnie tu zlinczują |
| AM napisał/a: |
|
W ciągu 28 lat rozważaliśmy różne kwestie, ale to przeszłość. Dzisiaj nie mamy ochoty na podobny repertuar i jednocześnie nie ma widowni, dla której warto byłoby to robić. I przy okazji zarabiać. |
| Tomasz napisał/a: | ||
Pogubiłem się. Pisałeś, że Waltera Jona Williamsa wydacie jak dokończy trzeci tom "Miasta w ogniu", coś się zmieniło? |
| Trojan napisał/a: |
| 7xnie |
| Bibi King napisał/a: |
| To bardzo zacne pytania. |
| Ash napisał/a: |
| Kilka stron wcześniej była rozmowa o kontynuacji Peryferala. |
| Cintryjka napisał/a: |
| i odpowiedź była negatywna |
| Whoresbane napisał/a: |
| Gibsona już ma w Magu nie być |
| AM napisał/a: |
| W ciągu ostatnich 28 lat rozważaliśmy różne kwestie, ale to przeszłość. Dzisiaj nie mamy ochoty na podobny repertuar i jednocześnie nie ma widowni, dla której warto byłoby to robić. I przy okazji zarabiać. |
| Trojan napisał/a: |
| przecie AM pisze już od dawna że MAG przestaje się bawić w działalność misyjną - teraz chcą trzepać kasiorę
NIe ma nic w tym złego, a w wielu przypadkach udaje się jeszcze zgrać stare ideały z brutalną rzeczywistością |
| Adashi napisał/a: |
|
Dzięki za odpowiedź. Cóż, szkoda. Wolałem jednak dopytać. Akurat kwestia zarabiania to rzecz odpowiedniego marketingu, ale rozumiem, taki mamy rynek i obecną sytuację na nim. |
| AM napisał/a: |
| Marketing nie ma tutaj nic do rzeczy. |
| Adashi napisał/a: | ||
Ok, nie będę polemizował |
| ASX76 napisał/a: |
| Spóźniłeś się Pan z fajnymi pytaniami o długie lata. |
| ASX76 napisał/a: |
| I choćby dlatego apeluję do użyszkodników aby w pierwszej kolejności molestowali Pana Andrzeja o rzeczy których dotychczas nie było, zamiast o "odgrzewane schaboszczaki" |
| Adashi napisał/a: |
|
Wiesz, połowa jak nie więcej - z tego, o co pytałem, w ogóle nie ma polskiego wydania, więc bynajmniej nie chodzi o same wznowienia. |
| ASX76 napisał/a: |
| Napisałem o użyszkodnikach, a Ty nim nie jesteś. No, chyba żeby uwzględnić to przyznanie się... |
| ASX76 napisał/a: |
| Możemy pocieszyć się myślą, że nieraz bywało tak, że miało coś nie być wydane, a jednak w końcu było, bo Pan Andrzej miewa chwile słabości. |
| ASX76 napisał/a: |
Spóźniłeś się Pan z fajnymi pytaniami o długie lata.
I choćby dlatego apeluję do użyszkodników aby w pierwszej kolejności molestowali Pana Andrzeja o rzeczy których dotychczas nie było, zamiast o "odgrzewane schaboszczaki", bo od dłuższego czasu "wydania na chwałę Domu" są w odwrocie. |
| Sędzia napisał/a: |
|
Sam do siebie apelujesz Bo przez lata molestowałeś o ten gniot Bakkera. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Pytanie do AMa: czy MAG planuje wydać ilustrowaną reedycję "Mitologii nordyckiej"? Grafiki L. Pinfolda bardzo klimatyczne. |
| Ash napisał/a: |
| Kiedy można się spodziewać Epoki Mieczy poza sklepem MAGa? Ma ten dodruk jakąś datę? |
| Typical_troll napisał/a: |
| Pytanie do AMa: czy MAG planuje wydać ilustrowaną reedycję "Mitologii nordyckiej"? Grafiki L. Pinfolda bardzo klimatyczne. |
| AM napisał/a: |
| Tak. Drukujemy razem z nimi w Hong Kongu. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Że co, proszę? Poważnie? Polskie wydanie aż z HK równo z angielskim? Jakoś mam wrażenie, że daję się wpuszczać w maliny... |
| AM napisał/a: |
| Wiele światowych edycji będzie drukowanych w tym samym czasie. Już ustaliliśmy wszystko. |
| ASX76 napisał/a: |
| Moersy na obecną chwilę nie są priorytetem, lecz na pewno być muszą w dalszej perspektywie. |
| AM napisał/a: |
| Roger Zelazny Nieśmiertelny/Istoty światłości i mroku/Wyspa umarłych/Oko kota |
| Typical_troll napisał/a: |
|
Jak jeszcze w tym roku ukaże sie Jimenez i Yoon Ha Lee, to już mogę umierać. |
| Tomasz napisał/a: | ||
No co ty, a trzeci tom Yoon Ha Lee nie chcesz przeczytać? Bo to chyba ma być trylogia. |
| R3wolw3rowi3c napisał/a: |
| Paolini „Murtagh z dodrukami (jeśli tak to czy nowa wersja czy stara) czy może sam? |
| Salartibonix napisał/a: |
| A Sanderson zapowiedział nowy tajny projekt. xD |
| Ash napisał/a: |
| leatherboundowej oprawie
|
| Sędzia napisał/a: | ||
To jednak nie wypada. Po prostu oprawione w skórę. |
| Ash napisał/a: |
|
W kilka godzin prawie 10 milionów dolarów. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Ma zasięgi chłop, żesz ja pierniczę. |
| Cymrean napisał/a: |
| Na szczęście czarna okładka tańsza. |
| goldsun napisał/a: |
| ... niebieska jest droższa ... |
| goldsun napisał/a: |
| Interesting ...
"Góra pod morzem" ma w SK różne ceny, w zależności od okładki ... ... niebieska jest droższa ... ... mimo, że "cena wydawcy" w obydwu przypadkach jest taka sama ... |
| Whoresbane napisał/a: |
| Dwa pytania:
1. Czy Gateway 2 zawiera tomy 3-5? 2. Jest szansa na wydanie poprzednich tomów Więźnia Labiryntu? |
| Sędzia napisał/a: | ||
Chyba Papierowy Księżyc ma prawa do poprzednich książek Dashnera. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Czyli z porównania do wcześniejszych szkiców z roku 2024 wypadają:
Artefakty: Bradbury, Matheson i Vinge Horror: Ennes Hiron, Lindqvist Inne: Sarah Brooks, Sunyi Dean, S. McGuire -Seasonal Fear, Sullivan - Nolyn, Drumindor, Brown - Iron Gold, Dennis Taylor, M. Wells - Fugitive..., McGuire - Upadek... dopiero co była chyba planowana na czerwiec? |
| niepco napisał/a: |
| A jakie są plany odnośnie Inhibitor Phase Reynoldsa, Andrzeju? Może jednak uda się gdzieś wcisnąć? Tłumaczenie już dawno pewnie gotowe... |
| Ash napisał/a: |
Ale mnie boli pod serduszkiem, ze ten Reynolds idzie jak krew z nosa
Oczywiście to nie pretensje bo powód jest znany i zrozumiały. |
| Ash napisał/a: |
| W tym roku (chyba po raz pierwszy?) na Lubimy Czytać można było nominować książkę w kategorii "Romantasy". No trend jaki jest każdy widzi. |
| AM napisał/a: |
| czy wszystko idzie jeszcze dalej i chłopcy będą znikać z mapy czytelniczej. |
| fdv napisał/a: |
| chłopcy w podstawówce nawet komiksów nie tykają. Nawet superbohaterszczyznę oglądają na ekranie i grają w gry nimi inspirowane, ale komiksów do ręki nie biorą. |
| fdv napisał/a: |
| Będą bo teraz chłopcy w podstawówce nawet komiksów nie tykają |
| Ash napisał/a: |
Ale mnie boli pod serduszkiem, ze ten Reynolds idzie jak krew z nosa
Oczywiście to nie pretensje bo powód jest znany i zrozumiały. |
| fdv napisał/a: |
| Będą bo teraz chłopcy w podstawówce nawet komiksów nie tykają. Nawet superbohaterszczyznę oglądają na ekranie i grają w gry nimi inspirowane, ale komiksów do ręki nie biorą. W przeciwieństwie do dziewczynek które mangi czytają w ilościach naprawdę robiących wrażenie. Więc jeśli nawet komiksów nie tykają to tym bardziej w książki się nie wciągną. W 9 na 10 przypadków jak chłopak będzie miał możliwość pogrania na tel/tablecie/konsoli to właśnie tą formę rozrywki wybierze. |
| Ash napisał/a: |
| A ja właśnie odkryłem na goodreads, że w styczniu wyszła trzecia część tej serii o prefekcie Reynoldsa Ciekawe co było pierwsze. Czy to wydawnictwa zaniedbały rynek sf widząc sukces takich filmowych adaptacji jak Gra o Tron i poszli właśnie w tym kierunku czy może młodszy męski czytelnik znalazł sobie po prostu inne hobby. A wydawnictwom się po prostu teraz nie kalkuluje. |
| Trojan napisał/a: |
| http://miejmiejsce.com/miasto/zmierzamy-do-punktu-w-ktorym-nie-bedzie-ani-ksiegarn-ani-tanich-ksiazek-ani-wyboru/?fbclid=IwAR0AmZMAGD2YVGC_U8SxrC_6CnFNW7YI0jr8Aan0nfU7cb8PWit0wCOy0jg
kolejny głos nt. ceny książki |
| Trojan napisał/a: |
|
czyli za są tylko księgarze. |
| Bibi King napisał/a: |
|
Zdaję sobie sprawę, że dzisiaj żyjemy w jakiejś mega-fikcji, gdzie książka "kosztuje" 100 zł, powiedzmy, ale wszyscy wiemy, że bez problemu można ją kupić za 60, a w superpromocji nawet taniej, ale nie widzę, żeby drogą do usunięcia tej fikcji była JCK. |
| AM napisał/a: |
| Nie nazwałbym tego megafikcją. |
| Bibi King napisał/a: | ||
A ja owszem. To nie ma nic wspólnego z marżami i upustami. Skoro dzisiaj zadowalacie się wszyscy łącznie - wydawca, dystrybutor i księgarz (internetowy albo nie) - sprzedażą książki ostatecznemu odbiorcy za np. 50 zł (bez wnikania w podział procentowy) i do takiej właśnie ceny dostosowujecie wszystkie swoje kalkukacje biznesowe, to po co w ogóle drukować cenę 70 zł? To właśnie jest fikcja, o której mówię. Można by nadrukować 50 zł i sprzedawać. Może rozwiązaniem byłoby odejście od drukowania cen książek w ogóle? Już tak przecież było (choć z innych przyczyn). W dyskoncie nikt nie drukuje cen na produktach, a jednak jakoś z tym żyjemy. |
| Bibi King napisał/a: |
| Ja ich nawet rozumiem. Jakbym w wieku 10 czy 12 lat miał do dyspozycji gry na dzisiejszym poziomie, a w telewizorze takie efektowne filmy jak Marvele, to komiksy jednak byłyby daleko w kolejce. |
| Whoresbane napisał/a: |
|
Mnie to nie dziwi. Kioskowy Thorgal to wydatek 50 zł za kilkadziesiąt stron. Wszystko podrożało a społeczeństwo zbiedniało Inne czasy niż moje gdzie kupowałem komiks Gigant z Kaczorem Donaldem za 6,50 zł |
| Trojan napisał/a: |
| umówmy się - nikt normalny obecnie nie robi biznes planu dla stacjonarnej księgarni.
Kurcze - najlepsze jest to że wydawca musi w cenie ksiązki myśleć o hurtowniku i księgarzu,a nie tylko o własnym zysku. |
| Sędzia napisał/a: |
| Wie jakie są rynkowe realia, w tym marże. Więc układa sobie cenę pod siebie, a potem dodaje tyle, ile wynika z realiów rynkowych, właśnie bez konieczności myślenia i hurtowniku/księgarzu, bo co oni zrobią ze swoją marżą, to już tylko ich sprawa. |
| Trojan napisał/a: |
| Wydawca drukując cenę na książce zaczyna rozpoczyna fikcję(narzuconą).
Znajomi prowadzaący kiedyś (przed 2010) księgarnie (gł. fantstyka) za największego truciciela rynku uważali Olesiejuka, który pożerał większość tej wymyślonej przez wydawcę marży. |
| Sędzia napisał/a: | ||
Przecież myśli o własnym zysku. Wydawca wie, ile musi dostać żeby zarobić. Wie jakie są rynkowe realia, w tym marże. Więc układa sobie cenę pod siebie, a potem dodaje tyle, ile wynika z realiów rynkowych, właśnie bez konieczności myślenia i hurtowniku/księgarzu, bo co oni zrobią ze swoją marżą, to już tylko ich sprawa. |
| fdv napisał/a: |
| Będą bo teraz chłopcy w podstawówce nawet komiksów nie tykają. Nawet superbohaterszczyznę oglądają na ekranie i grają w gry nimi inspirowane, ale komiksów do ręki nie biorą. W przeciwieństwie do dziewczynek które mangi czytają w ilościach naprawdę robiących wrażenie. Więc jeśli nawet komiksów nie tykają to tym bardziej w książki się nie wciągną. W 9 na 10 przypadków jak chłopak będzie miał możliwość pogrania na tel/tablecie/konsoli to właśnie tą formę rozrywki wybierze. |
| Trojan napisał/a: |
|
wie ? jesteś pewien ? tu jest pełno czynników. a w ogóle - musi wiedzieć ? |
| Cytat: |
|
czy na pudełkach płyt czy kaset miałeś ceny ? |
| Cytat: |
|
zakładam biznes z kolegą - mamy pisarza na wyłączność, uważamy że będzie strzałem w "100". Zakładamy wydawnictwo, znam koszty pisarza, cenę papier/wydruk/okładka. Wszystko mi się spina w 400 000 zł za 20 tys książek. Idę do hurtownika z propozycją że mu pchnę to w takiej cenie. Co on z tym zrobi dalej mnie już nie interesuje. W jakiej cenie książka będzie się sprzedawała na rynk. |
| AM napisał/a: |
|
To się nazywa ekonomia. Obserwujesz ten fenomen codziennie, kupując cokolwiek. To czy na czymś jest wydrukowana cena bądź nie nie ma znaczenia. Są branże w których sprzedawcy mają kilkaset procent przebicia, a nie kilkadziesiąt. Kiedyś klient mojego znajomego księgarza, właściciel pasmanterii, powiedział, że gdyby zarabiał na swoim asortymencie tyle co on, nie chciałoby mu się wstawać do pracy. |
| AM napisał/a: |
|
Nie wiem dlaczego ograniczamy się do książek. Cały handel jest zbudowany w podobny sposób. Istnieje oczywiście alternatywna droga. Sprzedaż bezpośrednia na okolicznym bazarku. Przy okazji... Czy Holdsock się już sprzedał. |
| Sędzia napisał/a: | ||
wątpliwe by jakikolwiek hurtownik w ogóle kontynuował rozmowę w tym temacie. |
| AM napisał/a: | ||||
Gdybyś Trojan kupił nowy tom Harry'ego Pottera, byłoby to możliwe. Mógłby sprzedać cały nakład za gotówkę |
| Trojan napisał/a: | ||||||
liczba 20 tys z buta była - może to być i 2 tys wraz z kosztami 10x mniejszymi. To tylko przykład do tej fikcji ceny "okładkowej". Tak jak producenta ziemniaków nie interesuje po ile sprzedaje je dalej, tak i wydawnictwo nie powinno narzucać nawet ramowej ceny. * oczywiście że całe ryzyko po mojej stronie, a po czyjej miałoby być ? w końcu jestem nową garażową firmą. |
| AM napisał/a: |
| Pora wprowadzić kolejny element układanki. Właściciele praw chcą dostawać honoraria od ceny okładkowej. To dla nich najprzejrzystsza i najstabilniejsza metoda rozliczania sprzedaży. |
| AM napisał/a: |
|
Pora wprowadzić kolejny element układanki. Właściciele praw chcą dostawać honoraria od ceny okładkowej. To dla nich najprzejrzystsza i najstabilniejsza metoda rozliczania sprzedaży. |
| fdv napisał/a: |
| Ale jak my mieliśmy po 10 czy 12 lat to ówczesne filmy czy gry były efektowne i były na najwyższym poziomie na tamte czasy (przecież nie miałeś perspektywy że po 20 latach będziesz się uśmiechał z politowaniem na pierwsze gry 3d) |
| Cytat: |
| literatura piękna lub powieści obyczajowe, czasem z elementami romansu, osadzone w kosmicznej scenerii. |
| Cytat: |
| Cała reszta spotkań była na konwentach. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Czy "chcą" oznacza, że obecnie tak nie jest? Od razu przyznaję, że nie mam bladego pojęcia jak są skonstruowane takie umowy. |
| Bibi King napisał/a: | ||
|
@goldsun
Ale to w getcie SF/F. Większość spotkań z autorami to albo targi, albo księgarnie. Albo biblioteki, ale one często mają jeszcze mniej kasy na takie fanaberie. |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| Panowie, ale po co ta gadka? |
| goldsun napisał/a: |
|
I przy okazji - potwierdzam, że ceny mang to minimum 40zł za sztukę, a czasami w serii jest kilkanaście, lub kilkadziesiąt tomów. Byłem ostatnio w Katowicach w takiej księgarni mangowej (kupiłem sobie "Alice in borderland"). Całe półki pozastawiane całymi seriami i wszystkie ceny podobne. I najwyraźniej ta księgarnia, stricte mangowa, spokojnie funkcjonuje. W Bytomiu podobno tez jest taka, ale nie miałem okazji zajrzeć. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Pisali na FB, że mają już kilkadziesiąt gotowych i chcą na start ruszyć z dużą pulą, a nie ciupać po kilka. |
| AM napisał/a: |
| Patrzę na okładkę do Utopii Avenue i mam wrażenie, że fani UW mnie zlinczują za zmiany graficzne. Taka myśl przemknęła mi tuż przez snem. |
| AM napisał/a: |
| Patrzę na okładkę do Utopii Avenue i mam wrażenie, że fani UW mnie zlinczują za zmiany graficzne. Taka myśl przemknęła mi tuż przez snem. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
A gdzie ją można obejrzeć, żeby podjąć racjonalną decyzję o przyłączeniu się do tej planowanej imprezy? |
| AM napisał/a: |
| Boje się pokazywać |
| AM napisał/a: |
| Boje się pokazywać |
| Typical_troll napisał/a: |
| Ale nudzicie o tych ebookach |
| AM napisał/a: | ||||
Boje się pokazywać |
| Beata napisał/a: |
Jachu, mówi się ze słupkiem Tezeusza. |
| Jachu napisał/a: |
| Chuj z okładką. Może być nawet z psim kutasem. Biere treść. |
| Mamerkus napisał/a: |
| Nareszcie jakaś okładka z jajem. |
| Sędzia napisał/a: | ||
Jachu: prosisz, masz. Specjalnie dla Ciebie ujawniam projekt okładki. AM ma rację, że się boi. Obrazek |
| AM napisał/a: |
| Szykuj się na grillowanie... |
| Whoresbane napisał/a: |
|
Dowal do pieca barwionymi brzegami |
| AM napisał/a: |
|
Biorę |
| Jacob94 napisał/a: |
|
A projekt z psim wackiem rozbawił mnie do łez, serdecznie dzięki! :-D |
| Cintryjka napisał/a: |
| Nigdy nie zrozumiem ludzi, dla których okładka jest ważniejsza od treści. |
| ASX76 napisał/a: | ||
To, że komuś bardzo zależy na wyglądzie okładki, nie oznacza automatycznie, że treść jest mniej istotna, na Saturna. Czyż nie można jarać się jednym i drugim, na Jowisza? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Bardzo fajna |
| goldsun napisał/a: | ||||
A widzisz na tym forum te dyskusje o treści? W "co teraz czytam", o książkach pisze w porywach do 5 osób. A dyskusje o okładkach, barwionych brzegach, twardych okładkach i innych pomiotach przedwiecznych widzę non stop prawie. |
| ASX76 napisał/a: | ||||||
Drogi Goldsun, o wiele prościej dysputować o aspektach wizualnych. Aby pisać o treści, trzeba bardziej zaangażować z natury leniwe mózgi, a i wincyj czasu poświęcić. To już nie te czasy. |
| AM napisał/a: |
| W najbliższy weekend startuje marcowo-kwietniowa promocja. |
| Ash napisał/a: |
| W zapowiedziach pojawiły się już jakieś dodruki. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Kilka nawet wczoraj, choć już późno. |
| Cerber108 napisał/a: |
| To najwidoczniej źle założyłem, że Abercrombie też z nowych dodruków, my bad. |
| Ash napisał/a: |
| No tak nie do końca bo Nayler ma niby wyjść w marcu a nigdzie go nie ma na stronie. |
| Ash napisał/a: |
| To ten moment w miesiącu kiedy siedzimy i odświeżamy stronę jakby te książki to był jakiś towar deficytowy Nawet zakładek nie dają stałym klientom |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Z nowych na marzec. W zapowiedziach masz dodruki na kwiecień. |
| Ash napisał/a: |
| To ten moment w miesiącu kiedy siedzimy i odświeżamy stronę jakby te książki to był jakiś towar deficytowy |
| Whoresbane napisał/a: |
| Podzielcie się kodem jeśli już macie |
| Ash napisał/a: |
| Kodzik
WW1703 |
| niepco napisał/a: |
| Nie ma się co podniecać tym kodem - ceny w ŚK są korzystniejsze i nie trzeba tyle czekać na dostawę. Kolejny raz ŚK u mnie wygrywa;-) |
| ASX76 napisał/a: | ||
A widziałeś Pan w ŚK ceny dodruków ostatnich Artefaktów czy zakładasz w ciemno? |
| goldsun napisał/a: |
|
A bierzesz Pan pod uwagę, że wszystkie dodruki które teraz wyszły, ktoś kupił jak były dostępne wcześniej? Ja mam tak samo - z Maga wziąłbym tylko Naylera (czyli całą jedną książkę), więc wygodniej mi wziąć z SK, tym bardziej, że razem z książkami innych wydawnictw. |
| niepco napisał/a: |
| Nie ma się co podniecać tym kodem - ceny w ŚK są korzystniejsze i nie trzeba tyle czekać na dostawę. Kolejny raz ŚK u mnie wygrywa;-) |
| Typical_troll napisał/a: |
| Próg darmowej dostawy taki sam. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Są takie same dla nowych pozycji, chyba że masz jakiś rabat, którego ja nie mam. Różnice są minimalne, np. na książce ICE 40 groszy na korzyść MAGa. Próg darmowej dostawy taki sam. Terminy dostaw w ŚK też się nie różnią dla tych samych pozycji. Nie ma wiec po co wspierać wielkiej zagranicznej firmy. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Są takie same dla nowych pozycji, chyba że masz jakiś rabat, którego ja nie mam. Różnice są minimalne, np. na książce ICE 40 groszy na korzyść MAGa. Próg darmowej dostawy taki sam. Terminy dostaw w ŚK też się nie różnią dla tych samych pozycji. Nie ma wiec po co wspierać wielkiej zagranicznej firmy. |
| niepco napisał/a: | ||||
Mam rabat dla stałego klienta i za KDR - nie sumują się jednak. Zatem przy darmowej dostawie do księgarni i wliczając znizkę, prawie zawsze mam taniej niż w MAGu i mogę kupić część pozycji. Tak jak teraz kupię taniej dwa Naylery nie czekając na Esslemonta, Heinleina i Czerwony świt. Zawsze wspieram swój portfel:-) |
| goldsun napisał/a: |
|
A jak się dostaje rabat za stałego klienta? ;-) |
| jezzoRM napisał/a: |
| Czemu w sklepie MAGa nie można zamówić Hopelandi (nie ma ikonki koszyka przy pozycji)? |
| R3wolw3rowi3c napisał/a: |
| Ja tam wolę zamówić bezpośrednio od MAG-a.
Teraz wziąłem 11 pozycji, dzięki czemu nazbiera mi się punktów na free książkę. |
| AM napisał/a: | ||||
Z ciekawości zapytam, jaki masz rabat poza widocznym na stronie? |
| ASX76 napisał/a: | ||
Zasadnicza różnica w tej kwestii polega na tym, że przy odbiorze osobistym jest wysyłka za free bez względu na wartość towaru. |
| ASX76 napisał/a: | ||
W Sklepie MAG-a nie da się zamówić tej pozycji na obecną chwilę, gdyż sprzedała się partia towaru, którą mieli na stanie, zaś kolejna (jeszcze?) nie dojechała. |
| Jachu napisał/a: |
| Zabawna rzecz. Jak wklepuję kod rabatowy, to mi dodaje koszty wysyłki To pewnie znak, żebym zakupów jednak nie robił |
| TypicalTroll napisał/a: |
| Jak to się nie da? Bez żadnych problemów dodałem do koszyka. Coś wymyślacie. |
| jezzoRM napisał/a: |
|
Też jestem za jednolitą ceną książki, ale lobby księgarni internetowych i powiązanych dystrybutorów tak łatwo pewnie nie odpuści. Sporo tych księgarni internetowych padnie pewnie po tej zmianie, ale wolę aby padały internetowe, niż stacjonarne. |
| Cytat: |
| przede wszystkim uwzględniające interes tego, dla którego wszyscy pracujemy: czytelnika! |
| jezzoRM napisał/a: |
| Też jestem za jednolitą ceną książki, ale lobby księgarni internetowych i powiązanych dystrybutorów tak łatwo pewnie nie odpuści. Sporo tych księgarni internetowych padnie pewnie po tej zmianie, ale wolę aby padały internetowe, niż stacjonarne. |
| AM napisał/a: |
| Wolisz płacić okładkowe ceny? Bez rabatów? Bo zapewniam... te się nie zmienią. |
| jezzoRM napisał/a: | ||
Zwolennicy takich rozwiązań i ich naczelni propagatorzy (np. panowie z ArtRage itd.) jak mantra powtarzają, że cena okładkowa byłaby mniejsza przy jednolitej cenie niż jest obecnie. Interesujące zobaczyć kompletnie odmienne zdanie od osoby z ogromnym doświadczeniem wydawniczym i wiedzą w tym temacie. Podkopuje Pan moją ufność do wielu osób w tej branży w tym momencie |
| Trojan napisał/a: |
| hmm
jakby głównym wydźwiękiem tej opinii o JCK jest to że duże lotnisko może znaczenie więcej, i stanowi automatycznie cel podróży dla dużych linii, którym do miejszyszch portów nie opłaca się latać.... a nie... czekaj, mówimy o książkach... znaczy się jednym z główniejszych wydźwięków tego wywiadu jest to że JCK uderzy w szare eminencje na rynku księgarskim - czyli dużych dystrybutorów którzy realnie ksztaltują rynek sprzedaży (a nie księgarnie). Np. taki Olesiejuk. W tym też widziała poważny problem moja znajoma (twoja zakladam prdpobnie też) która prowadziła księgarnie "kiedyś tam" (typowa fantastyka). Skrócenie dystansu pomiędzy wydawcą a księgarzem, z określoną prowizją jaką może brać dystrybutor - to jeden z podstawowych problemów poruszanych przez ArtRage. Powiem szczerze, nie wiem jak miałby działać tak przeregulowany rynek książki, ale przychodzi mi tylko do głowy coś takiego... Jedna cena, Jedna ksiażka Jeden Naród! |
| Trojan napisał/a: |
| no właśnie,
otwieram knajpę do której nikt nie przychodzi - więc postuluje o państwowy rodzielnik który zmusi mieszkańców do przychodzenia do mnie. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Tylko czy twoja knajpa jest ostoją lokalnych smaków, czy organizuje co tydzień spotkania z wybitnymi postaciami świata okołojedzeniowego? No przecież w mojej księgarni urządzam niezmiernie ważne spotkania autorskie, których pod żadnym względem nie da się przeprowadzić w innych miejscach. |
| jmpiszczek napisał/a: |
| Można sobie podśmiechujki robić z jck, ale jeśli obecny system potrwa dłużej, to hurtownicy i inni dystrybutorzy zaczną żądać od wydawców nie 55-60% ceny okładkowej a 65-70 a dlaczego nie 75? Wtedy padną i wydawcy... |
| AM napisał/a: |
|
Na miejscu czytelników nie przejmowałbym się tym zagadnieniem. Nic nie zostaje dane na zawsze. Jeśli jakieś byty znikną, zastąpią je inne, lepiej dostosowane do nowych warunków, bardziej elastyczne. |
| ASX76 napisał/a: |
| Jeśli ceny okładkowe będą utrzymane przez rok, to trza będzie poważnie okrajać zakupy, przeto jednak przejmowałbym się. Portfel nie jest aż tak elastyczny. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Jeśli ceny okładkowe będą utrzymane przez rok, to trza będzie poważnie okrajać zakupy, przeto jednak przejmowałbym się. Portfel nie jest aż tak elastyczny. |
| goldsun napisał/a: |
| Nie. Po prostu będę kupować książki po roku od premiery. |
| goldsun napisał/a: | ||||
Nie. Po prostu będę kupować książki po roku od premiery. Spokojnie mam książek, że nie muszę kupować na bieżąco. |
| ASX76 napisał/a: |
|
Jeśli część potencjalnych klientów wyjdzie z takiego założenia, wówczas mniej dochodowe tytuły/serie nie będą mieć żadnej racji bytu z punktu widzenia wydawcy, nie wspominając już o dotowaniu, choćby i ambitnych, wtop.
I później, po roku "zamrażarki", miałby jeszcze zafundować rabaty? |
| Cerber108 napisał/a: | ||
To podsumowanie pokazuje tylko jak nietrafiony jest pomysł tej ustawy. |
| AM napisał/a: | ||||
Mniej więcej jak pomysł Marksa na raj na ziemi. To utopia. A może chwytanie się brzytwy? |
| ASX76 napisał/a: | ||||||
Jeśli część potencjalnych klientów wyjdzie z takiego założenia, wówczas mniej dochodowe tytuły/serie nie będą mieć żadnej racji bytu z punktu widzenia wydawcy, nie wspominając już o dotowaniu, choćby i ambitnych, wtop.
I później, po roku "zamrażarki", miałby jeszcze zafundować rabaty? |
| Rec napisał/a: |
| Obserwując historię przesuwania Wells zaczynam podejrzewać, że oprócz wspominanych problemów z dostepnością redaktorów, pierwszy Mordbot zawiódł sprzedażowo... |
| Cintryjka napisał/a: |
| A potencjalne bestsellery niech odpalają, może zarobią na reaktywację Dresdena:D |
| ASX76 napisał/a: | ||
Niech lepiej zarobią na: McAuleya i Bakkera. To w sumie byłby chyba mniejszy koszt od długiej wtopy Butchera, która będzie się ciągnąć bez końca, a którą, jeśli już..., trzeba byłoby wypuskać od początku. |
| AM napisał/a: |
| Jedyne co mogę obiecać, że w przyszłości nie będę tak beztrosko wybierał książek do wydawania, co zaoszczędzi wszystkim rozczarowań związanych z urwanymi seriami albo ograniczy je do minimum. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Szczęście w nieszczęściu, że choć trylogię Bakkera udało się wydać. Czy już wiadomo, jak to będzie dalej z Artefaktami, tzn. czy ich żywot zostanie wydłużony o jakieś niespodzianki o których jak dotychczas nie było mowy? |
| Ash napisał/a: |
| A pamiętacie te czasy co Esslemonta nie mieli wydawać? |
| AM napisał/a: | ||||
Butcher, Bakker czy McAuley to zamknięty rozdział. Jedyne co mogę obiecać, że w przyszłości nie będę tak beztrosko wybierał książek do wydawania, co zaoszczędzi wszystkim rozczarowań związanych z urwanymi seriami albo ograniczy je do minimum. |
| Hipolit napisał/a: |
| "Cicha wojna" jest świetna, dziwne że nie złożyło się to biznesowo, bo jak rozumiem to jest powodem ucięcia serii? (..) |
| Hipolit napisał/a: | ||||||
McAuley to nie rozczarowanie, tylko mega rozczarowanie. "Cicha wojna" jest świetna, dziwne że nie złożyło się to biznesowo, bo jak rozumiem to jest powodem ucięcia serii? Zróbcie może jakiś crowdfunding. Mimo że jestem zdecydowanym przeciwnikiem takiego pozyskiwania finansowania, to wyjątkowo w tym wziąłbym udział. Alternatywnie - myślicie, że inne wydawnictwo mogłoby to przejąć? |
| Cintryjka napisał/a: |
| Hobb jest super. |
| Trojan napisał/a: |
| że kiedyś mi się podobało to wiem,
ale to było ponad 20 lat temu. |
| Trojan napisał/a: |
| styl Robina Hobba (..) |
| Tms17 napisał/a: |
| A czy saga Red rising to całość jest skierowana bardziej dla młodzieży? Kolorowe brzegi sugerują że to bardziej dla młodszych odbiorców i boję się że odbije się od tego po pierwszym tomie który w przypływie chwili dodałem do ostatniego zamówienia na Magu. |
| Nightblood napisał/a: |
| Tak z ciekawości, bo i tak już czytane w oryginale - Simon Jimenez "The Spear Cuts Through Water" wypadło całkiem z planów? |
| Ash napisał/a: |
| Jakoś nie miałem nigdy szansy przeczytać Gry Endera (widziałem film) i temat zabijania całego gatunku obcych wydawał mi się zawsze mało "młodzieżowym" tematem. Ale Czerwony świt spróbuję. Patrząc na zagramaniczne booktubowe kanały mam jakoś większą ochotę na takiego Christophera Ruocchio. Wiem wiem, nie będzie |
| Ash napisał/a: |
| Jakoś nie miałem nigdy szansy przeczytać Gry Endera (widziałem film) i temat zabijania całego gatunku obcych wydawał mi się zawsze mało "młodzieżowym" tematem. Ale Czerwony świt spróbuję. Patrząc na zagramaniczne booktubowe kanały mam jakoś większą ochotę na takiego Christophera Ruocchio. Wiem wiem, nie będzie |
| Ash napisał/a: |
| Jakoś nie miałem nigdy szansy przeczytać Gry Endera (widziałem film) i temat zabijania całego gatunku obcych wydawał mi się zawsze mało "młodzieżowym" tematem. |
| AM napisał/a: |
| [Bez odnoszenia się do jakości (bo to sobie każdy oceni), Czerwony świt jest mniej młodzieżowy od Gry Endera. |
| Whoresbane napisał/a: |
| McGuire wypadła. Czy to oznacza, że Brown i Fawcett będą włączone do majowej promocji w sklepie maga? W takim wypadku Dashner z Sullivanem będą z lipcowymi? |
| AM napisał/a: |
| McGuire została przesunięta na maj w związku z zawirowaniami wokół Kristoffa. Będzie w pierwotnym terminie, czyli bodajże czerwcu. Robimy ponownie łączoną promocję, obejmującą maj i czerwiec. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Po przesunięciu na maj będzie w czerwcu? Czy tylko ja czegoś tu nie łapię? |
| Spriggana napisał/a: |
| Będzie ebook Naylera czy nie ma licencji? Bo pojawiły się już zapowiedzi ebooków kwietniowych, a „Góry…” nadal nie ma. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Roanhorse przyśpieszać kosztem Sullivana. Ten ból... |
| Lipaeug napisał/a: |
| @AM
A co z Protokół buntu / Strategia wyjścia? P.S. jeszcze raz zapytam się o ebooka "Góra pod morzem", będzie w ogóle? |
| AM napisał/a: |
|
26 Seanan McGuire Upadek/Przez zielone pola Nathan Ballingrud Dziw Uczta Wyobraźni |
| Typical_troll napisał/a: |
| EDIT: I jeszcze a propos Dziwa/Dziwu. Z angielskiego blurba wynika, że "The Strange" to nazwa jakowegoś pustkowia na Marsie. Będzie się nazywało w tłumaczeniu Dziw? Przykładowo: "Mrok spowijał Dziw aż po horyzont"? |
| Shadowmage napisał/a: | ||
Mnie to nie razi, ale może dlatego, że grałem w Tainted Grail (taka planszówka, robił do niej Piskorski) i tam się przez Dziw właśnie regularnie podróżowało |
| Shadowmage napisał/a: |
| To chyba z definicji A tak swoją drogą chyba przegapiłem wcześniej info, że to ma się u nas ukazać. Albo, że w UW. |
| Cytat: |
| Nathan Ballingrud Dziw Uczta Wyobraźni |
| Tomasz napisał/a: | ||
Super. Coś więcej o tym napiszesz? Bo to w końcu z horroru do UW. To też zbiór opowiadań? |
| AM napisał/a: | ||||
Wydawaliśmy horrory w UW... W skrócie to western z elementami horroru dziejący się na Marsie na początku 20 wieku. Odklejony od nauki. I jednocześnie debiutancka powieść Ballingruda. |
| AM napisał/a: |
| W skrócie to western z elementami horroru dziejący się na Marsie na początku 20 wieku. Odklejony od nauki. I jednocześnie debiutancka powieść Ballingruda. |
| Tomasz napisał/a: | ||
Pytam bo czytam Naylera i chciałbym więcej czegoś takiego ;-) - takie skrzyżowanie Wattsa z Chiangiem (Historią twojego życia). Jak znajdę więcej czasu to aż zacznę szukać czegoś więcej o ośmiornicach. Nayler niestety nie zrobił tego co Watts i nie opisał na końcu co z tego jest prawdą, a co jednak fikcją. Ale może to i dobrze - nigdy nie wiadomo co się samemu znajdzie. ;-) |
| goldsun napisał/a: |
| Pytam bo czytam Naylera i chciałbym więcej czegoś takiego ;-) Jak znajdę więcej czasu to aż zacznę szukać czegoś więcej o ośmiornicach. |
| kamyk napisał/a: | ||
Polecam do czytania: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4856241/inne-umysly-osmiornice-i-prapoczatki-swiadomosci i do obejrzenia: https://www.filmweb.pl/fi...ica-2020-860225 Nie wiem czy działają linki, więc: Peter Godfrey-Smith. Inne umysły. Ośmiornice i prapoczątki świadomości oraz Czego nauczyła mnie ośmiornica, nagrodzony w 2021 r. Oscarem dokument, do obejrzenia na Netflix. |
| AM napisał/a: | ||||
Wydawaliśmy horrory w UW... W skrócie to western z elementami horroru dziejący się na Marsie na początku 20 wieku. Odklejony od nauki. I jednocześnie debiutancka powieść Ballingruda. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Zaprawdę powiadam wam, nigdy nie zgadniecie co musi zawierać książka, która zasłuży sobie na dodanie do UW... |
| Cytat: |
| Albo co nie zostanie dodane, np. do dzisiaj się zastanawiam dlaczego takie Piranesi nie wylądowało tam. |
| Bibi King napisał/a: |
| Dobre pytanie. A może by tak polobbować za wstawieniem Piranesiego do UW? Transfery w drugą stronę przecież się zdarzają, a dla twócy serii nie ma rzeczy niemożliwych |
| Bibi King napisał/a: | ||
Dobre pytanie. A może by tak polobbować za wstawieniem Piranesiego do UW? Transfery w drugą stronę przecież się zdarzają, a dla twócy serii nie ma rzeczy niemożliwych |
| Sędzia napisał/a: |
| A po co? To chyba nie był hit sprzedażowy, książka jest ciągle dostępna. |
| Bibi King napisał/a: |
|
W UW w ogóle nie ma raczej hitów sprzedażowych |
| ASX76 napisał/a: | ||
Np. "Ślepowidzenie". |
| Bibi King napisał/a: |
|
Albo Atlas chmur, wiem. Ale poza tym? Chodzi mi o to, że przynależność do UW nie ma nic wspólnego ze sprzedawalnością, a jeśli już, to korelacja jest raczej ujemna. |
| ASX76 napisał/a: |
| Z punktu widzenia kolekcjonera to zachęta, bo który nie chce mieć całości?
|
| AM napisał/a: |
| Martha Wells dodana do majowo-czerwcowej promocji |
| Bibi King napisał/a: |
|
Sądząc po tym, jak niektóre UW zalegają po różnych Carrefourach, tych "kolekcjonerów" jest w Polsce około 150 |
| Ash napisał/a: |
| Ale Dom Derwiszy to można dodrukować |
| Whoresbane napisał/a: |
| 15 książków do wzięcia. Promocja majowo-czerwcowa dziś rusza? |
| Ash napisał/a: |
| Ni Reynoldsa
(nie, nie znudzi mi się) |
| Whoresbane napisał/a: |
| Podzielcie się kodem gdy do Was przyjdzie |
| Typical_troll napisał/a: |
W tym roku nie ma już miejsca na Reynoldsy. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Kolejne odsłony szkiców wydawniczych wprawiają w coraz większe nieukontentowanie. No, ale przynajmniej Utopię mamy! |
| AM napisał/a: | ||||
To oznacza tylko, że idziemy w dobrym kierunku |
| AM napisał/a: | ||||
To oznacza tylko, że idziemy w dobrym kierunku |
| Rec napisał/a: |
| Tak, ale ostatnie kilkadziesiąt stron można streścić do:
- Wydamy mnóstwo horroro-artefakto-ucztowego dobra. - Super, ale się cieszymy! - Jednak nie wydamy. - Ale przykro, panie Andrzeju. - Przykro? No to super, tak ma być. |
| Whoresbane napisał/a: |
| To ma sens z Kenem Liu. Tylko ja tu o niego zabiegałem a reszta krytykowała i jest :D |
| Hipolit napisał/a: |
| Zastanawiam się nad tym Michael J. Sullivan. Z jednej strony korci, wydaje się być ciekawym cyklem. Z drugiej strony moja półka wstydu to już regał wstydu i z tego powodu staram się ograniczać do kupowania pozycji wyłącznie wybitnych i kanonicznych. Jest to choć odrobinę wybitne? Warto?
I przydałby się dodruk "Atlasu chmur" |
| Jachu napisał/a: | ||
|
| Whoresbane napisał/a: |
| MAG kupił prawa, będzie w 2025 roku |
| AM napisał/a: |
| To wyjdzie ostatecznie w praniu. |
| AM napisał/a: |
| musimy wyprodukować w 2025 ze 3 Sullivany |
| Salartibonix napisał/a: |
| "Emily Wilde" dobre to? Czy to jakiś YA? |
| Ash napisał/a: | ||
Nie widać po okładce? Panie Andrzeju Esslemont ma zadowalającą sprzedaż? |
| Salartibonix napisał/a: |
| "Emily Wilde" dobre to? Czy to jakiś YA? |
| Tomasz napisał/a: | ||||
Lepiej nie pytaj. AM wymienił ze dwa na kolejny rok, więc lepiej siedzieć cicho i kupować. |
| AM napisał/a: |
| Po trzecie, chcemy, żeby coraz więcej projektów było wydawanych jak Fonda Lee, Sullivan, teraz Fawcett czy Brown, i to wymaga konsekwencji. |
| AM napisał/a: |
| A nie mamy zamiaru wypuszczać więcej niż około 50 książek rocznie. |
| AM napisał/a: |
| Tak więc... nie jest łatwo być wydawcą. |
| Ash napisał/a: |
| Moje pytanie to było pytanie typu "a Path to Ascendancy to będzie czy nie będzie"? |
| Whoresbane napisał/a: | ||||
Tyle czekałem na trzeci tom, że już mi nie robi różnicy kolejny rok czekania. Ważne, że cały Liu wyjdzie
Czyli przekład dla Prószyńskiego nie okazał się na tyle dobry by go wydać w tym roku w całości? |
| Ash napisał/a: | ||
Nie widać po okładce? Panie Andrzeju Esslemont ma zadowalającą sprzedaż? |
| AM napisał/a: |
|
O Jen Williams już wiadomo. Chcemy wystartować z nią w tym roku i skończyć przed wakacjami 2025, (..) |
| Whoresbane napisał/a: |
| Wydawnictwo wychodzi na prostą, ogarnia dodruki i porządkuje swoje serie. Serie fantasy, które dadzą pewny zarobek i niski koszt a ten jojczy o książki, które zysków wielkich nie przyniosą, by wydano kosztem tych zyskownych.
Tobie ktoś płaci za te próby sabotażu czy po prostu rozum taki krótki? |
| ASX76 napisał/a: |
|
które mogłyby zająć np. Artefakty? |
| AM napisał/a: |
| Kończymy temat. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Stawiałbym na Leviatana. |
| Shadowmage napisał/a: |
Akurat autorzy i cykle napoczęci przez PK cieszą się sporym powodzeniem. Oni mieli dobrą selekcję, tylko całą resztę nie bardzo |
| AM napisał/a: | ||
Dobrze stawiasz |
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, wykupiliście prawa do wydania Barrayar, czy to tylko dobrożyczeniowe spekulacje? |
| Trojan napisał/a: |
| cóż,
tez szkic do szkicu będącego teoretycznym planem ciętym w 90% ? zresztą nieważne. Wydanie Barrayaru tłumaczyłby tylko serial. Co prawda nie wiem co dziwniejsze - nawet odległy plan AMa na wydanie tego szajsu czy pragnienie ASiXa do posiadania tegoż. |
| Trojan napisał/a: |
|
Co prawda nie wiem co dziwniejsze - nawet odległy plan AMa na wydanie tego szajsu czy pragnienie ASiXa do posiadania tegoż. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Jeszcze dziwniejsza jest nadinterpretacja, jakobym pożądał Bujold. Pewna osoba chce wiedzieć czy cykl ukaże się w MAG-u, stąd me pytanie. |
| goldsun napisał/a: |
|
tiaaa ... "dla kolegi pytam" ... ;-> |
| Trojan napisał/a: |
| jak widać - każdy ma gdzieś tam swoje miętkie podbrzusze. |
| Shadowmage napisał/a: |
Już się tak nie kryguj. Wiemy, że badasz grunt, by sprzedać z zyskiem przed nową edycją |
| Shadowmage napisał/a: |
Już się tak nie kryguj. Wiemy, że badasz grunt, by sprzedać z zyskiem przed nową edycją |
| AM napisał/a: | ||
To wyjdzie ostatecznie w praniu. Po pierwsze, rzeczywiście jestem dzielny i kupuję 4 razy mniej nowych praw, niż wydajemy, ale... Muszę utrzymać jeszcze podobną dyscyplinę zakupową w następnym roku, żeby nie musieć wybierać pomiędzy książkami. Po drugie, musimy mieć odpowiednie proporcje pomiędzy tytułami zarabiającymi dobrze, średnio, słabo lub w ogóle. I to zawsze jest najtrudniejsza kwestia, bo o pozycje należące do pierwszej kategorii jest najtrudniej. Jeśli więc z planów znikają na jakiś czas lub dłużej książki, które wzbudzają tutaj najwięcej emocji, to nie bez powodu. Po trzecie, chcemy, żeby coraz więcej projektów było wydawanych jak Fonda Lee, Sullivan, teraz Fawcett czy Brown, i to wymaga konsekwencji. A nie mamy zamiaru wypuszczać więcej niż około 50 książek rocznie. Już dzisiaj wiemy, że musimy wyprodukować w 2025 ze 3 Sullivany, 1 Abercrombie'ego, 3 Browny, 2 Esslemonty, 1 Coreya, 1 Roanhorse, 1-2 Wells, 3 McGuire, 2 Williams, 2 Sandersony, 3-4 Aveyard... I mamy już prawie połowę planu, zanim zdążyłem się rozgrzać i zacząć wyliczankę na poważnie. Tak więc... nie jest łatwo być wydawcą. Dobrej nocy |
| JezykAfrykanski napisał/a: |
| Wiadomo kiedy wyjdzie strzała kusziela i czy w twardej oprawie? |
| Trojan napisał/a: |
| zdecydowanie w twardej
skórzanej i z pejczami |
| Trojan napisał/a: |
| powiedz mi - jaka to jest wartość dodana dla naszej skromnej społeczności z tych MAGowych jednostrzałowców ?:)
animeanibeanikukuryku |
| JezykAfrykanski napisał/a: |
| Wiadomo kiedy wyjdzie strzała kusziela i czy w twardej oprawie? |
| Trojan napisał/a: |
| zdecydowanie w twardej
skórzanej i z pejczami |
| AM napisał/a: | ||
Może jeszcze w 4 kwartale, a może w pierwszej połowie następnego roku. Wszystko zależy od tego jak będzie nam szła realizacja naszych priorytetów. I na pewno w twardej oprawie. |
| AM napisał/a: |
| Pierwsza przymiarka do Października. Niezależnie od tego czy będą jeszcze jakieś ruchy pomiędzy miesiącami, te książki ukażą się w tym roku.
Październik Simon Jimenez Włócznia tnie wodę (UW) Christopher Buehlman Between two Fires (Horror) Martha Wells Efekt sieci James Dashner The Godhead Complex Heather Fawcett Emily Wilde's Map of the Otherlands W listopadzie i grudniu wydamy łącznie 4 pozycje z UW, Artefaktów i serii horrorów. 2 pewne rzeczy to Lee w UW i Barker w serii horrorów. O pozostałych 2 zdecyduję w ostatniej chwili. |
| AM napisał/a: |
|
W listopadzie i grudniu wydamy łącznie 4 pozycje z UW, Artefaktów i serii horrorów. 2 pewne rzeczy to Lee w UW i Barker w serii horrorów. O pozostałych 2 zdecyduję w ostatniej chwili. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Od razu podam typy na te dwa Artefakty - Gateway 2 i Kantyczka |
| Rec napisał/a: |
| Zelazny albo Butler |
| AM napisał/a: | ||
Zelazny na pewno. Byłoby idealnie, gdyby również Matheson. Tak. Tych dwóch chciałbym najbardziej. I potem szybko po nowym roku Pohl. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Mogę jedynie napisać, że Twoja wartość dodana wydaje sie ujemna, skoro tak się zachowujesz wobec nowicjuszy na forum. |
| Cytat: |
| Wiadomo kiedy przyjdzie schab i z kością czy bez ? |
| Trojan napisał/a: |
|
btw. MAG wyda co wyda, a jak wyda będzie wiadmo co będzie. Ostatnie 4 lata powinny już wszystkich nauczyć że planowanie na pół roku do przodu jest obarczone 77,77% szansą na misfire'a |
| Trojan napisał/a: | ||
niekolega jeżyk zachowuje się jak w kolejce z mięsem a nie na forum.
i to już nie są czasy kiedy w kolejce w mięsnym tworzyły się więzy społeczne. |
| AM napisał/a: |
| McGuire - być na bieżąco z "Dziećmi" i wydać w 2025 Seasonal Fears |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Czyli na dokończenie (Tidal Creatures) trzeba czekać co najmniej do 2026? Niestety polubiłem książki pani McGuire... |
| AM napisał/a: | ||
Nie do końca. Mamy priorytety. Tylko, że nasze są inne niż twoje: |
| AM napisał/a: |
|
Bardugo ze świata Griszów - najszybciej jak się da |
| AM napisał/a: |
| Niestety. Bezmyślnie wcisnąłem jednej tłumaczce Roanhorse, Williams i McGuire i po prostu nie da rady, tym bardziej, że tłumaczy nie tylko dla nas. |
| AmorEstMortis napisał/a: | ||
Co w takim razie z Demon in the Wood, bo wcale się nie zapowiada że rzeczywiście miałoby to wyjść |
| Whoresbane napisał/a: |
| W sklepie MAGa widnieje z datą 30 kwietnia (ale wcześniej było 25.04 a poprzednio 20.04 |
| AM napisał/a: |
| Dodrukujemy oba do połowy marca, żeby mieć je z głowy. |
| balduranpl napisał/a: | ||||
No właśnie, a jak w styczniu o to pytałem (strona 16 tego wątku) to dostałem taką odpowiedź odnośnie Kłopotliwego Pokoju i Szczypty Nienawiści:
Jak widać są ciągłe opóźnienia. Szczypta Nienawiści w końcu wyszła w połowie kwietnia i zdążyłem już ją przeczytać, a teraz z niecierpliwością czekam na Kłopotliwy Pokój. |
| AM napisał/a: |
|
Zelazny na pewno. Byłoby idealnie, gdyby również Matheson. Tak. Tych dwóch chciałbym najbardziej. |
| Cerber108 napisał/a: |
|
Aż tak wam się spieszy do tych konkretnych książek? Mniemam, że tutaj niemal każdy ma hałdę wstydu liczącą kilkaset pozycji, więc na brak zajęcia nie powinno się narzekać. Najważniejsze, żeby wszystkie te dobra w ogóle wyszły, a czy za 6 lub 16 miesięcy, to już się mówi trudno. |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| Im dłużej się czeka tym książka gorsza. |
| Trojan napisał/a: |
| im dłużej czekasz tym bardziej zmienia ci się smak |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Fakt, nie wszystko jednak musi wtedy koniecznie gorzej smakować. |
| Trojan napisał/a: |
| Donaldson (gap) smakował po latach.... fatalnie |
| Trojan napisał/a: |
| Donaldson (gap) smakował po latach.... fatalnie |
| ASX76 napisał/a: | ||
Jeden woli pipki rybki, a drugi niewieście... . Najwyraźniej smak się Panu zepsuł w tym względzie, co to będzie, co to będzie... |
| Trojan napisał/a: |
|
nie wiem ASXie jak odczytywać ten komentarz, zważywszy na co to lubił Termo-piła, i jak to się przekłada na ciebie. O ile pewne opisy wówczas ('98) były szokujące (zwłaszcza w lit. scifi) to dzisiaj są one po prostu żenująco-niesmaczne. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Uczepiłeś się rzeczonych opisów i upodobań jednego z bohaterów, co w niczym nie zmienia faktu, że mamy do czynienia z bardzo dobrym psychologicznym s-f. |
| ancymon napisał/a: |
| AM,
Jak w kalejdoskopie zmieniają się te wszystkie tytuły w serii horrorowej, czy wspomniane kiedyśtam pozycje dalej są w planach? Szczególnie chodzi mi o Lairda Barrona, Agents of Dremland, Północne drzwi: baśnie z Pakistanu. |
| Trojan napisał/a: |
| nic nowego |
| AM napisał/a: |
| Musimy powiększyć rodzinkę |
| Typical_troll napisał/a: |
| Czytam teraz G. Iglesiasa i za nic nie mogę pojąć, czemu pojawiające się w książce całe zwroty, zdania i akapity po hiszpańsku nie zostały przetłumaczone w przypisach? OK, tak jest w oryginale, ale niestety Kolumb nie wylądował na Śląsku i mało kto mówi u nas w tym języku. Wkurza mnie, że nie rozumiem 5% tekstu a książka jest poza tym świetna. |
| AM napisał/a: |
| Większość Amerykanów czytających książki również nie rozumie. |
| Shadowmage napisał/a: |
| To akurat normalna sprawa, że jeśli w oryginale jest coś w innym języku, to tak też pozostaje. Problemem - z tego co piszesz - może być co najwyżej skala tych "wtrętów". |
| Rec napisał/a: |
| Pytanie co jest intencją autora. [...]
Trudno oczekiwać, żeby tłumacz zmieniał intencję pisarza lub prostował jego zamysł przypisami. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Raczej brak przypisów, z tego, co zrozumiałam. Pewnie trzeba by wziąć drugie tłumacza, który by znał hiszpański. |
| AM napisał/a: | ||
Tłumacz zna również hiszpański. Obcowanie z literaturą to czasami również odrobina wysiłku. |
| AM napisał/a: | ||
Tłumacz zna również hiszpański. Obcowanie z literaturą to czasami również odrobina wysiłku. |
| Ash napisał/a: |
| Rzekę bogów mi się ciężko czytało bo tam było pełno takich hinduskich "wtrąceń". Był co prawda słowniczek na końcu ale i tak wszystkiego tam nie było.
|
| AM napisał/a: | ||
Większość Amerykanów czytających książki również nie rozumie. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Jeśli masz na myśli przepisywanie całych zdań z papierowej książki do google, żeby mi przetłumaczył, to z całym szacunkiem, ale nie mogę się z Tobą zgodzić. |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| każdy smartfon ci przetłumaczy, wystarczy, że spojrzy kamerką |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| Ale dlaczego zgadzacie się na różne durne eksperymenty literackie, a ten was nagle bodzie? |
Nie wiem zresztą, co to za problem, skoro - jak wspomniał wcześniej Fidel - wystarczy aparat telefoniczny w smartfonie, a w najgorszym razie zrobić zdjęcie i wrzucić w Google Translatora. | Fidel-F2 napisał/a: |
| Ale dlaczego zgadzacie się na różne durne eksperymenty literackie, a ten was nagle bodzie? |
| Romulus napisał/a: | ||
Nie wiem zresztą, co to za problem, skoro - jak wspomniał wcześniej Fidel - wystarczy aparat telefoniczny w smartfonie, a w najgorszym razie zrobić zdjęcie i wrzucić w Google Translatora. |
| Cytat: |
| I was happy that I chose the audio because it’s written in Spanish and English. I got to hear the Spanish spoken, which made the story more realistic in my mind. Spanglish is used frequently which wasn’t a distraction to me as I listened. I’m not a Spanish speaker, yet I enjoyed this remarkable devise he used. Bilingual readers will love it. |
| utrivv napisał/a: | ||
Strasznie to reklamujecie, chyba nawet kupię. Sprawdzałem jaki jest odbiór w internetach i znalazłem coś takiego:
|
| utrivv napisał/a: |
| Strasznie to reklamujecie, chyba nawet kupię. |
| ASX76 napisał/a: | ||||
No jasne. Po ki ch.j w ogóle tłumaczenia książek, skoro "wystarczy aparat telefoniczny w smartfonie, a w najgorszym razie zrobić zdjęcie i wrzucić w Google Translatora"? |
| Romulus napisał/a: |
Fpunkt, jak mawiajo dziadersi. Nie wiem zresztą, co to za problem, skoro - jak wspomniał wcześniej Fidel - wystarczy aparat telefoniczny w smartfonie, a w najgorszym razie zrobić zdjęcie i wrzucić w Google Translatora. |
| ASX76 napisał/a: |
| Pierwej jednak, czy spełniasz Pan choć jeden z poniższych warunków:
- aparat telefoniczny w smartfonie, |
| Typical_troll napisał/a: | ||
A widziałeś już smartfona BEZ telefonu? |
| 0lukasz0 napisał/a: |
| Także pytanie jaka była intencja autora <ironia mode> i dlaczego nie przewidział, że współczesny czytelnik chce dostać wszystko na tacy </ironia mode> |
| AM napisał/a: | ||
Tłumacz zna również hiszpański. Obcowanie z literaturą to czasami również odrobina wysiłku. |
| Ash napisał/a: |
|
W USA to ma więcej sensu bo drugim językiem zaraz po angielskim jest hiszpański. U nas nie bardzo. |
| Sędzia napisał/a: | ||
No nie "zaraz", hiszpańskiego używa 40 mln, a angielskiego 240 mln, dwujęzycznych jest 12 mln. I nie bardzo widzę powodu dlaczego należałoby tłumaczyć coś, co autor celowo pozostawił w innym języku niż język, w którym była wydawana książka. |
| Shadowmage napisał/a: |
| Odmienna kwestia - czy ktoś czytał? Czy faktycznie te fragmenty coś wnoszą, bez nic powieść jest uboższa, niezrozumiała? |
| Ash napisał/a: |
| Jak tam ta obsuwa z dodrukami? Mam w zamówieniu Gorączkę Ciboli. |
| balduranpl napisał/a: | ||
Dołączam się do pytania. Mnie osobiście interesuje Kłopotliwy Pokój. |
| Whoresbane napisał/a: |
| W świecie książki czy empiku też trzeba kliknąć potwierdzenie w mailu. Normalna praktyka |
| Whoresbane napisał/a: |
| W świecie książki czy empiku też trzeba kliknąć potwierdzenie w mailu. Normalna praktyka |
| goldsun napisał/a: |
A w sklepie Maga trzeba ZTCP robić osobny przelew? |
| utrivv napisał/a: |
Ten sklep to jest mistrzostwo świata męskiej logiki, zamówiłem książki, opłaciłem przesyłkę ale to nie wystarczy, okazuje się że muszę jeszcze potwierdzić zamówienie, najwyraźniej opłacenie nie jest wystarczającym potwierdzeniem |
| AM napisał/a: |
| Przy okazji... Czy Holdsock się już sprzedał. |
| Rec napisał/a: |
| Czyli Lavondyss nie pozwoli wydawcy na budowę domu z basenem? Kto by pomyślał.
W sumie dlatego należy docenić projekt, czyli pasjonackie "chce, żeby Holdstock był na rynku, bo inaczej nie bedzie go na rynku". Eksperckie ekspertyzy "no, to się nie zwróci" wyglądaja tu wręcz uroczo. |
| Trojan napisał/a: |
| A Wojtek Miecz to szaleniec wydający Las ożywionego mitu (wydawnictwo Terminus) ? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Tak, to ten krejzol |
| Trojan napisał/a: |
| Jeżeli pierwszy tom ledwo się zwrócił (albo i nie) to szansa że drugi tom się zwróci jest żadna (zgodnie z recepturą AMa) |
| Rec napisał/a: |
| W sumie dlatego należy docenić projekt, czyli pasjonackie "chce, żeby Holdstock był na rynku, bo inaczej nie bedzie go na rynku". Eksperckie ekspertyzy "no, to się nie zwróci" wyglądaja tu wręcz uroczo. |
| Trojan napisał/a: |
| ależ ja doceniam gdyby każdy z nas pasjonacko wydał jedną książkę (cykl) - świat byłby piękniejszy |
| Ash napisał/a: |
| Jakby to kogoś interesowało, to moje zamówienie z Gorączka Ciboli zostało rano wysłane. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Będzie jeśli Erikson napisze trzeci tom. Już raz porzucał pisanie |
| Toudi napisał/a: | ||
Dzięki, włąsnie doczytałem w necie ze porzucił bo sprzedaż była kiepska i wział się za pisanie drugiego tomu trylogi świadka - która jak rozumiem też bedzie u nas wydana do końca dopiero jak Erikson skończy? |
| AM napisał/a: |
| Coraz bardziej ostateczna wersja planu na 3 kwartał. Już chyba jestem zadowolony
LIPIEC 12 Michael J. Sullivan "Epoka śmierci" Seanan McGuire "Upadek/Przez zielone pola" 17 Christopher Paolini "Murtagh" SIERPIEŃ 19 Robin Hobb "Uczeń skrytobójcy" (nowe wydanie) Robin Hobb "Królewski skrytobójca" (nowe wydanie) Robin Hobb "Wyprawa skrytobójcy" (nowe wydanie) 26 Tui. T Sutherland "Smoczy mrok" Martha Wells Efekt Sieci Peter Watts Echopraksja WRZESIEŃ 11 Pierce Brown "Gwiazda zaranna" Jay Kristoff „Nibynoc” (okładka UK, zadruki krawędzi) Jay Kristoff „Bożogrobie” (okładka UK, zadruki krawędzi) Jay Kristoff „Bożogrobie” (okładka UK, zadruki krawędzi) 20 Michael J. Sullivan "Age of Empyre" 25 James S.A. Corey "Mercy of Gods" 27 Ian C. Esslemont "Jabłko Berło Tron" |
| Rec napisał/a: |
| A wezmę McGuire i Wells. Może wziałbym i Coreya, ale średnio lubię cykle, które maja się ukazywać w miarę pisania. Przeczucie podpowiada, że jak Corey zacznie kończyć, Mag przygotuje drugie wydanie całości. + nie odnajduję przyjemnosci w czytaniu kolejnych tomów z kilkuletnimi przerwami.
Jest jakaś nadzieja na większą ilość UW, H i A w ostatnim kwartale? |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| Jachu, piątka, nic do kupienia. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Czy te wznowienia Wattsa znaczą może, że gdzieś majaczy finał trylogii? |
| Ash napisał/a: |
| Ech, nigdy nie zrozumiem o co chodzi z tą Hobb. Czytałem jeden tom za młodziana, w wydaniu jeszcze Prószyńskiego. Pamiętam nudę, mdłości i bylejakość. Do tego te imiona: Bastard (w wydaniu Prószyńskiego to chyba był Bękart xDDD), król Rycerski, król Roztropny... |
| Ash napisał/a: |
| Ech, nigdy nie zrozumiem o co chodzi z tą Hobb. Czytałem jeden tom za młodziana, w wydaniu jeszcze Prószyńskiego. Pamiętam nudę, mdłości i bylejakość. Do tego te imiona: Bastard (w wydaniu Prószyńskiego to chyba był Bękart xDDD), król Rycerski, król Roztropny... |
| Cerber108 napisał/a: |
| Jak dla mnie do Hobb by Broniek pasował. |
| Bibi King napisał/a: |
| LeGuin i Canavan jednym tchem, w dodatku jako "babska fantasy". Grubo. |
| lordofthedreams napisał/a: | ||
No to masz: https://www.facebook.com/...980136580780357 |
| Sędzia napisał/a: |
| @Typical_troll
co oznacza skrót PK na liście książek MAGa? |
| ASX76 napisał/a: |
| O! Baczę i kaprawym ślepiom nie wierzę! Dziw, innymi słowy. Piękny zestaw! A już chciałem napisać, że w tym sezonie malkontenci nie mają już na co liczyć. No, ale z drugiej strony do października jeszcze daleko. |
| AM napisał/a: |
| Październik miesiącem dobroci dla naszych starych fanów i w sumie dla najmłodszych |
| Ash napisał/a: |
|
A tak w ogóle to kończę Czerwony Świt i jako wielki hejter YA i podobnego badziewia, ta książka wchodzi jak słowo boże. |
| Ash napisał/a: |
Zaczynam się niepokoić, że nawet jednego Reynoldsa nie będzie, nie mówiąc już o dwóch
A tak w ogóle to kończę Czerwony Świt i jako wielki hejter YA i podobnego badziewia, ta książka wchodzi jak słowo boże. |
| Ash napisał/a: |
| Obrazek |
| Trojan napisał/a: |
| ciekawe co może odebać...
mamy bardzo szerokie spetrum możliwości |
| AM napisał/a: | ||
Ale 2 lata wstrzemięźliwości i zmniejszania zapasów naprawdę bardzo dużo dały. Zrobiłem podsumowanie pierwszego półrocza 2025 (wszystkiego, co musi wyjść) i zostało nam 8-9 miejsc na UW, Artefakty, Reynoldsa i horrory. W drugiej połowie będzie pewnie podobnie. Teraz tylko rok 2024 musi być udany. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Czytam teraz Liu, więc strzelę w temacie - obcy. |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| Rozmiar wszechświata, skala, czas, implikują konieczność istnienia "obcych". Jednocześnie te same parametry w powiązaniu z fizyką powodują że nigdy nikogo nie spotkamy. |
| Bibi King napisał/a: |
| czas byłbym ostrożny z użyciem słowa "nigdy" w powyższym zdaniu |
| Ash napisał/a: |
| Widze Sullivana "Farilane" na liście a gdzie Nolyn (pierwsza część)? Będzie jeszcze w tym roku? A jak tam Odkrycia Riyrii? |
| AM napisał/a: |
|
W grudniu wydamy, poza Sandersonem, 3 książki z grupy, Artefakty, Horror, Reynolds. Jest duża szansa na Prefekta i Księgi Krwi. Trzecia jest największą niewiadomą. |
| AM napisał/a: | ||
Zelazny na pewno. Byłoby idealnie, gdyby również Matheson. Tak. Tych dwóch chciałbym najbardziej. |
| Ash napisał/a: |
| Patrzę sobie na tego Roberta Jacksona Bennett'a na goodreads. Jeśli mogę zapytać, dlaczego wzięliście się za jego dopiero co rozpoczętą serię a nie za dwie już ukończone? Oceny podobne. Miasto schodów co prawda wydał Papierowy Księżyc (ale mnie wnerwia to wydawnictwo). |
| ASX76 napisał/a: |
| Skoro Zelazny w październiku, to żeby było idealnie, Matheson w grudniu, prawda? |
| Sędzia napisał/a: |
| Pohl miał być zaraz na początku 2025 |
| Typical_troll napisał/a: |
| Zostaje więc głównie listopad, a tam już widać pośrednio Sullivana, Scarlett St.Clair, wznowienie ilustrowanej Mitologii nordyckiej... |
| AM napisał/a: |
| Z Pohlem rozminąłem się z prawdą. Jednak damy radę. Wobec tego Pohl. |
| AM napisał/a: |
| Z Pohlem rozminąłem się z prawdą. Jednak damy radę. Wobec tego Pohl. |
| Typical_troll napisał/a: |
|
To właściwie prawie cały szkic został już ujawniony. Oby się wszystko udało zrealizować, chociaż niespodzianki bywają też przyjemne.... |
| Trojan napisał/a: |
| ciekawe co może odebać...
mamy bardzo szerokie spetrum możliwości |
| goldsun napisał/a: |
| czy ja dobrze widzę, że "Utopia Avenue" właśnie zalicza miesięczne opóźnienie? |
| Cintryjka napisał/a: |
| Ale ponoć będzie dziś e-book! |
| AM napisał/a: |
| W pierwszej połowie 2025 chcemy wydać 28-30 książek. Właściwie wszystko poza UW, Artefaktami, Horrorami i Reynoldsem jest już zaplanowane. Być może przybędą jeszcze 2 pozycje poza seriami, ale to i tak pozostawia sporo miejsca na nowe Uczty czy Artefakty.
Obecnie plan wygląda następująco: Pierce Brown Dark Age Joe Abercrombie Devils Heather Fawcett Emily Wilde's Compendium of Lost Tales Michael J. Sullivan Farilyne Michael J. Sullivan Drumindor Ian C. Esslemont Blood and Bone Rebecca Roanhorse Mirrored Heavens Martha Wells Mordbot 6-7 Seanan McGuire Wayward Children 7-8 Tui T. Sutherland The Hive Queen Tui T. Sutherland The Poison Jungle Robin Hobb Czarodziejski statek Jen Williams Dziewiąty deszcz Dennis E. Taylor Not Till We Are Lost Deborah Harkness The Black Bird Oracle Scarlett St. Clair A Touch of Ruin Scarlett St. Clair A Touch of Malice Robert Jackson Bennett The Tainted Cup Christopher Buehlman The Daughters' War |
| ASX76 napisał/a: | ||
Jedna ręka nie klaszcze. |
| Ash napisał/a: |
| Sanderson ogłosił, że ostatnie poprawki 5 tomu Archiwum po jego stronie już zrobione. 36k więcej słów w porównaniu do Rytmu Wojny (491k vs 455k). Czyli u nas 2 tomy. U nas te 2 tomy wyjdą w tym samym dniu czy będzie jakiś poślizg czasowy pomiędzy nimi (chyba Rytm Wojny tak wyszedł?). |
| Jachu napisał/a: |
| Ma ktoś wiedzę czy Zysk wznowi Chinę Mieville'a (Dworzec Perdido, Blizna)? Czy może autor wolny i w zainteresowaniu MAGa? |
| Tomasz napisał/a: |
| Po co wznawiać, mam na półce |
| Typical_troll napisał/a: |
| To pewnie pytanie akonto nowej, tysiącstronicowej cegły tego autora.... |
| Jachu napisał/a: |
| Nawet nie wiedziałem, że coś nowego napisał. Niemniej, mnie najbardziej interesuje Nowe Crobuzon. |
| Jachu napisał/a: |
| Ma ktoś wiedzę czy Zysk wznowi Chinę Mieville'a (Dworzec Perdido, Blizna)? Czy może autor wolny i w zainteresowaniu MAGa? |
| Jachu napisał/a: |
| Nawet nie wiedziałem, że coś nowego napisał. Niemniej, mnie najbardziej interesuje Nowe Crobuzon. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Nie wierzę, żeby AM zdecydował się wydawać Mieville'a w obecnej sytuacji. |
| Jachu napisał/a: | ||
|
| ASX76 napisał/a: |
| A tak już bardziej na poważnie, to w fantastyce siedzisz nie od wczoraj, zaś dopiero teraz zajarzyłeś, że chcesz mieć NC? |
| Trojan napisał/a: |
| przecie dzisiaj był |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Najwyraźniej nie tu sądząc po liczbie jego ostatnich wypowiedzi. |
| Ash napisał/a: |
| Głód książkowy głodem książkowym, ja to mam nadzieję, że Pan Andrzej jest cały i zdrowy |
| KS napisał/a: |
| A Mitchell? |
| AM napisał/a: |
|
Dołączymy go również do tej promocji. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Ja też. To trochę dziwne po wieściach o błędach w drukui dacie 31.07. Możę dostali wcześniej do firmowego? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Ruszyła promocja w sklepie MAGa, nawet newsletter dostałem |
| Toudi napisał/a: |
| Czy wiadomo kiedy bedą dodruki Eragorna w twardej? bo widzę że na sklep wpadły tylko w miękkiej |
| AM napisał/a: | ||
W sierpniu, ale nie są częścią promocji. |
| Ash napisał/a: |
| I nie podałeś kodu dla newsletterowo wykluczonych? |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Mea culpa. Na swoją obronę podam, że zamówiłem tak mało, że ledwo na darmową wysyłkę starczyło i kod by mi tylko cenę podwyższył więc nawet na niego nie popatrzyłem |
| Cerber108 napisał/a: |
| Na dodruki kod znowu nie działa? To teraz będzie norma? |
| Whoresbane napisał/a: |
| A właśnie, Echopraksja w UW miała być i miałbym wtedy wystarczająco do darmowej wysyłki i użycia kodu |
| Tomasz napisał/a: |
| Drukarnia coś knoci? Co wiadomo? |
| Lipaeug napisał/a: |
Utopia i 3 tom Mordbota przesuniete. Utopia na 21.08 a Mordbot na 07.08 |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| Na szczęście kupuję gry tylko na wyprzedażach. Wszystkie te problemy odległe dla mnie są jak centrum Drogi mlecznej. |
| Ash napisał/a: |
| Niedobrze się dzieje w państwie MAGowym |
| m_m napisał/a: |
| To AM nie wyda trzeciego tomu Ksiąg Pyłu?????????????????? |
| Typical_troll napisał/a: |
|
Te miękkie okładki to musi być jakaś awaria. |
| goldsun napisał/a: |
| MAG zacznie wydawać coraz więcej "na miękko" |
| Whoresbane napisał/a: |
| Corey i Sutherland na pewno w miękkiej? Dotychczasowo wszystkie smoki były na twardo |
| Cerber108 napisał/a: |
|
I przy okazji: kiedy można się spodziewać startu oferty wrześniowej? |
| Cytat: |
| Uff. Już się bałem, że muszę rezygnować z Coreya |
| Cerber108 napisał/a: |
| Nieżle się ją czyta, ale gdyby ta nowość była miękka, to też bym chyba zrezygnował. |
| Tomasz napisał/a: |
|
Jak kupujecie, to potem w ogóle czytacie, czy tylko to ma być ozdoba i poprawiać humor? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Oprócz treści książka ma również wyglądać i być trwała. Miękka oprawa nie daje mi tego poczucia |
| Tomasz napisał/a: |
|
Jak kupujecie, to potem w ogóle czytacie, czy tylko to ma być ozdoba i poprawiać humor? |
| Tomasz napisał/a: |
| Ale ja dziwiłem się stwierdzeniu, że jak w miękkiej to nie kupują. A kupuje się żeby przeczytać, przynajmniej z założenia. I nie tylko twarde się nie zaginają, jak jest np. miękka ze skrzydełkami, też dobrze wytrzymuje, rogi raczej nie cierpią. A miejsca mniej zajmuje. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Jasne, tylko kupując muszę dokonywać selekcji, bo wszystkiemu co potencjalnie mogłoby mnie ciekawić nie dam i tak już rady do końća życia. Okładka jest bardzo pomocnym kryterium wywalania z zakupów części pozycji a jak zdarzy się książka w miękkich, którą "muszę przeczytać", to trudno, kupię. Bo np. zbieram (jeszcze) Wehikuł Czasu. Brak miejsca na książki akurat nie należy do moich problemów. |
| goldsun napisał/a: |
| Okładka nie jest dla mnie kryterium do NIEkupienia książki. |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| goldsun, serio masz potrzebę traktowania takich koncepcji jak praw fizyki? |
| goldsun napisał/a: |
| Sapkowskiego, Baranieckiego, Zajdla - Supernowa chyba nigdy nie wydała niczego "na twardo"? |
| Cerber108 napisał/a: |
| To jak będzie - promka startuje dziś czy obejdziemy się smakiem? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Obrazek |
| Bibi King napisał/a: |
| Czy MAG myśli o wydaniu "Polostanu" Stephensona? Jak przeczytałem, że ma to być "first installment in a monumental new trilogy", to już mi się podoba |
| Whoresbane napisał/a: |
| W nocy MAG, z zaskoczenia, zaatakował nas promocją wrześniowo-październikową. Siedem książek, nie ma Kristoffa
LA2323 |
| Whoresbane napisał/a: |
| Ale to UW, mają twardsze oprawy i lepszy papier więc logicznie, że więcej kosztują |
| ASX76 napisał/a: |
| To było 2 lata temu. Inflacja + cena nabycia praw do wydania, wszakoż są one różne... |
| goldsun napisał/a: | ||
Inflacja 56% ? ja wiem, że koszty produkcji pewnie poszły do góry. Po prostu zwróciłem uwagę na dość sporą różnicę, a właściwie bardziej zwróciłem najpierw uwagę na to, jakie to cieniutkie. |
| utrivv napisał/a: |
| Zamówiłem 9 książek ale kod zadziałał na jedną Oczywiście już były w cenach promocyjnych, średnio 40zł za książkę |
| niepco napisał/a: |
| Skoro 37,95 to połowa z 69,00 to oznacza, że mój kalkulator jest do dupy. A cena 37,95 jest i bez kodu. |
| Romulus napisał/a: |
| A kiedy będzie wznowienie Tej Powieści, której nikt poprzednio nie kupił, ale tym razem w super duper twardej oprawie i na najdroższym papierze na świecie? I w super promocji? Bo chyba już czas? Nie musiałem, wiem. |
| Romulus napisał/a: |
| A kiedy będzie wznowienie Tej Powieści, której nikt poprzednio nie kupił, ale tym razem w super duper twardej oprawie i na najdroższym papierze na świecie? I w super promocji? Bo chyba już czas? Nie musiałem, wiem. |
| Tomasz napisał/a: |
|
W sensie, że "Dom z Liści"? Właśnie wyszedł, tylko nie w MAGu. |
| Tomasz napisał/a: | ||
W sensie, że "Dom z Liści"? Właśnie wyszedł, tylko nie w MAGu. |
| Romulus napisał/a: |
|
Ciekawe, jakie będą wyniki sprzedaży. |
| Rec napisał/a: |
| Nie wahajmy się zadawać odważnych pytań: wiadomo coś juz o szkicach i planach grudniowych? |
| Yeowe napisał/a: |
| AM, czy jest szansa na dodruk Wolfe'a w Artefaktach (oczywiście nie w tym roku)? |
| AM napisał/a: | ||
Już nie. |
| Ash napisał/a: |
| Czytam właśnie Gwiazdę Zaranną i muszę powiedzieć, że dawno tyle literówek nie widziałem.
#ławaoburzonych |
| AM napisał/a: |
| Jak ze wszystkim ci sami ludzie osiągają raz lepsze wyniki, raz gorsze. Z czego to wynika? Wszyscy są wolnymi strzelcami. Współpracują z różnymi wydawcami. Staramy się ustalać jak najrozsądniejsze terminy, ale nigdy nie mamy pewności, jak są wykorzystywane. Być może czasami są dla nich za krótkie, tylko nie mają odwagi tego wyartykułować. Nierzadkie są pewnie sytuacje, gdy w tym czasie muszą dwoić się i troić nad kilkoma projektami jednocześnie (dla różnych pracodawców). Niestety, to praca na akord, niezbyt dobrze płatna. Im więcej się zrobi, tym więcej pieniędzy. W każdym razie, żeby podołać, zwiększają tempo i czas godzin pracy. A to prosty przepis na porażkę. Dodatkowo przestawiliśmy system na 3 osoby, czytające tekst, a nie 2. Być może nie wszyscy się nadają. Cały czas trwa selekcja. |
| AM napisał/a: |
| Warto też wiedzieć, że nawet w najlepszych tekstach w zależności od objętości dokonujemy nawet do kilku tysięcy poprawek. Poszczególne etapy to tylko kolejne sita. Zdejmują kolejne warstwy błędów, ale nigdy wszystkie. I często im więcej jest ich w wyjściowym tekście, więcej zostaje na końcu. |
| Cytat: |
|
Niezależnie od powyższego, mam wrażenie, że wielu osobom praca na tekstach w starym stylu (z wydruków) wychodziła lepiej. |
| Ash napisał/a: |
| Ale czy tekst nie leci najpierw przez jakiegoś sprawdzacza pisowni? Pełno przestawionych liter, niedokończonych słów. Raz czy dwa tłumaczowi się imiona pomyliły (Victra zamiast Virginni). A jestem w 1/3 książki.
Jakiś czas temu przeczytałem cała Terrę Ignotę Ady Palmer, nie wiem czy miałem pecha ale tam akurat to było nawalone pełno błędów drukarskich, rozmazany tusz, czarne plamy. Takie małe żalę się. |
| Tomasz napisał/a: |
|
W ogóle ostatnio u różnych wydawców sypie się korekta na potęgę, jakbyście drodzy wydawcy coś w tej kwestii mocno zmienili, bo coraz więcej powtórzeń, zdublowanych słów, złych odmian, literówek. Ilość zdecydowanie w ciągu ostatnich lat rośnie i to skokowo. Może to nowe pokolenia korektorów i redaktorów myślą, że starczy zobaczyć co Word podkreśli, czy jak? Jakkolwiek to nie tylko wasz problem. Wszędzie zaczyna być coraz gorzej. |
| AM napisał/a: |
| A może po prostu coraz mniej opłaca się być redaktorem/korektorem i wielu najlepszych wycina z zawodu, a ci którzy pracują od lat, siłą rzeczy stają się coraz mniej wydajni (nie wiem jakiego słowa użyć, ale wiek robi swoje, w przypadku korektorów szczególnie)? Może jak wspominałem, wiele osób się przepracowuje, żeby jakoś żyć. A może, problemem jest to , o czym wspomniałem w innej odpowiedzi, że właśnie nie pracują w wordzie, tylko na pdfach? Przynajmniej u nas. |
| Tomasz napisał/a: | ||
Na te pytania to już Ty musisz sobie odpowiedzieć. Bo jednak dobrze byłoby gdyby jakość książek pod względem języka i korekty tak nie spadała. Ale jak to osiągnąć, to nie wiem, za mało w tym siedzę, jestem tylko skromnym czytelnikiem. Wiem, że to rynek wymusza taki rozrost strony wizualnej, ale szkoda że kosztem jakości tekstu. |
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, czy nie dałoby się poświęcić więcej czasu na korekty? |
| Cintryjka napisał/a: |
| Czytam sporo Maga i jakość tekstu potrafi być skrajnie różna. Najlepiej wypadają tytuły z UW, natomiast Mordbot jako cykl należy do zdecydowanie najgorszych pozycji w ostatnim czasie. Co jest o tyle zastanawiające, że są to teksty krótkie (poza Efektem sieci) i mało wymagające pod względem językowym. Ewidentnie widoczne jest, że tłumacz nie uznaje neutratywów i pisze całe zdania Mordbota w rodzaju męskim, a ktoś potem po nim poprawia. Niestety nie robi tego dobrze, a do tego w wielu miejscach zostawia męskie końcówki. Przy narracji pierwszooosobowej to jest bardzo istotny błąd. |
| Trojan napisał/a: |
| inaczej,
ile płacicie za korektę ? (za stronę ? 100 stron ?) |
| AM napisał/a: |
|
Mordbot to osobny przypadek. Kilka redaktorek odmówiło pracy nad nim. I ogólnie rzecz biorąc praca nad kolejnymi tomami nie wzbudza niczyjego entuzjazmu. W dodatku nie wiem czy wszystkie przypadki, o których wspominasz są rzeczywiście błędami. Ponieważ w zależności od miejsca fabuły, kontekstu itd. są stosowane różne końcówki. |
| AM napisał/a: |
| Mordbot to osobny przypadek. Kilka redaktorek odmówiło pracy nad nim. I ogólnie rzecz biorąc praca nad kolejnymi tomami nie wzbudza niczyjego entuzjazmu. W dodatku nie wiem czy wszystkie przypadki, o których wspominasz są rzeczywiście błędami. Ponieważ w zależności od miejsca fabuły, kontekstu itd. są stosowane różne końcówki. |
| finegan napisał/a: |
| Na który miesiąc/kwartał przyszłego roku MAG planuje wydanie Córki Edenu i dodruk dwóch wcześniejszych części? |
| Wortex13 napisał/a: |
| Czy przez wszelkie opóźnienia i komplikacje omnibus Białego Piasku jest zagrożony czy dalej w planach jeszcze w tym roku? |
| Trojan napisał/a: |
| Wydał w Fabryce Słów
dostał na tą chwilę za to jakieś 3500 |
| AM napisał/a: |
|
Dla porównania. Najbardziej topowi autorzy zachodni dostają honoraria na poziomie 10-12% od ceny okładkowej (papier) i do 50% od ceny zbytu (po odjęciu marży dystrybutora; książka elektroniczna, audio). |
| AM napisał/a: |
| Najwyższa zaliczka w naszym przypadku wyniosła około 500 tys zł |
| AM napisał/a: |
| Najwyższa zaliczka w naszym przypadku wyniosła około 500 tys zł i wystarczyła by na zakup praw do około 50-70 przeciętnych Uczt lub Artefaktów. |
| Tomasz napisał/a: |
|
Swoją drogą żałujemy tych 50-70 Uczt i Artefaktów, które się nie ukazały. |
| Trojan napisał/a: | ||
no nie wiem - te książki mogły np. dorżnąć wydawnictwo |
| fdv napisał/a: |
| W sensie że nie masz zapasu do czytania |
| Tomasz napisał/a: | ||
W tej chwili mam tak gdzieś na 20 lat, a może chciałbym pożyć dłużej. |
| Cintryjka napisał/a: |
| UW już się chyba będzie kończyć w niedługim czasie (nad czym ubolewam). |
| goldsun napisał/a: |
|
Czytam średnio do 50 książek/rok 20 lat, by oznaczało 1000 książek do przeczytania |
| Tomasz napisał/a: |
|
Czytam około 200 rocznie. I pewnie na tyle mam zapasu |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Raczej Artefakty. Do UW miało zawsze coś wskakiwać, jeśli będzie warte uwagi. No chyba że mowa o zapasie tejże na półce, to wtedy nie było tematu. |
| Jachu napisał/a: | ||
|
| Cintryjka napisał/a: | ||||
Ja pracuję sama i czytam koło 100. Trzeba pracować mądrze:) |
| Jachu napisał/a: |
Kiedy masz na to czas? Zatrudniłeś stado aplikantów? |
| Cintryjka napisał/a: |
|
Ja pracuję sama i czytam koło 100. Trzeba pracować mądrze:) |
| Shadowmage napisał/a: |
|
A teraz może wrócimy do Maga? |
| Tomasz napisał/a: | ||
To co ostatnio z MAGa przeczytaliście, albo co czytacie? Ja jutro zabieram się za "Gateway" Zobaczymy jak mi szybko pójdzie, bo akurat bardzo nie leży mi czcionka w Artefaktach. |
| goldsun napisał/a: |
| Pawanę - przeczytałem |
| Cerber108 napisał/a: | ||
I jak odczucia? Ja się srogo rozczarowałem, dostałem coś zgoła innego niż się spodziewałem. |
| goldsun napisał/a: | ||||
Trochę mam wrażenie powtórki z "Czekając na smoka" Forda - czyli czuję się jakbym nie wszystko "łapał", bo brakuje mi wiedzy/kontekstu które są naturalne u brytyjczyków. Historia alternatywna jest, ale jakaś taka niewyraźna, bo to po prostu wygląda jakby się trochę opóźniała względem naszej. Nie czułem tej wielkiej władzy Kościoła, już bardziej ją czułem np. w "Psach Pana" (nie pamiętam nazwiska autora) które jakiś czas temu też czytałem, albo w serii o inkwizytorze Eymerichu (mimo, że to są książki napisane mocno "tak sobie"). Więc chyba klimat też nie taki jakiego oczekiwałem. Właśnie taki jak u Forda - długi, powolny ... i nie wiadomo do czego zmierzający. Same historie fajne i nawet na końcu się zazębiają, co wcale nie było oczywiste. Ale te historie można byłoby spokojnie napisać bez historii alternatywnej. Więc dla mnie takie - fajne, można przeczytać, ostatnią historię nawet czytało mi się bardzo fajnie. Ale niczego mi nie urwało. Zabrakło mi na końcu nawiązania do historii tego zbuntowanego mnicha (albo nie zauważyłem). Notabene jego historia chyba najbardziej miała klimat tego wszechwładnego Kościoła i jak mógł wpływać na zwykłych ludzi. |
| Whoresbane napisał/a: |
| W Smoku nie było tak samo. Rysiek III został tu przedstawiony jako bohater pozytywny, który musiał zabić młodych królewiczów przez ich wampiryzm a następnie wygrał ze złymi Tudorami pod Bosworth.
W rzeczywistości był kawałem gnoja, który zamordował dwóch królewiczów i zagarnął tron. Jednak wiele się nim nie nacieszył bo ubili go pod Bosworth i zakończono panowanie dynastii Plantagenetów |
| Whoresbane napisał/a: |
| W Pawanie było jeszcze ciekawiej. Skrytobójstwo Elżbiety doprowadziło do stłamszenia oporu i porażki z Wielką Hiszpańską Armadą. Wyspy brytyjskie przeszły z powrotem na łono kościoła rzymskiego a oni zahamowali wszelki postęp. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Ostatnio z Maga przeczytałam najnowszego Mordbota, czyli Efekt Sieci. W dłuższej formie jest lepiej wg mnie. |
| m_m napisał/a: |
| A powiedz mi, skoro już przeczytałaś te 3 tomy, to czy każdy to osobna historia, czy też, z powodu mojego upośledzenia, będę musiał czekać z czytaniem do wydania ostatniego tomu? |
| MadMill napisał/a: |
| Andrzeju, jak Ci na imię! |
| Romulus napisał/a: |
|
Aczkolwiek nie podejmę się czytać Stephensona po angielsku. To jednak nie moja liga. |
| m_m napisał/a: | ||
A ja coraz mocniej zastanawiam się czy nie zrobić tak, jak przy The Fall, czyli zakupić Termination shock na Amazonie, wrzucić w Calibre i przetłumaczyć przy pomocy pseudointeligencji. |
| finegan napisał/a: |
| Czy wiadomo już jakie tytuły z serii UW, A i H/G są planowane do wydania w grudniowej promocji? |
| AM napisał/a: |
| Przekroczyliśmy nasze limity druku. Zrobimy tylko jeszcze tytuły z październikowej promocji, Emily Wilde i czwartego Browna. W styczniu tylko Sandersony. A potem się zobaczy. |
| AM napisał/a: |
|
Niestety, nie będzie. Przekroczyliśmy nasze limity druku. Zrobimy tylko jeszcze tytuły z październikowej promocji, Emily Wilde i czwartego Browna. W styczniu tylko Sandersony. A potem się zobaczy. |
| m_m napisał/a: |
| Wiem. Ale potwierdzenie po potwierdzenie. Czyli nie wydadzą tego nigdy. |
| Cytat: |
| WTF? Przecież w tym roku była spora przerwa z premierami bo dodruków nastukali blisko sześćdziesiąt. Teraz czas premier bo Artefakty jeszcze bardziej zostaną uszczuplone |
| Cerber108 napisał/a: |
| Ehh, no i grudniowa paka pooszła. Te serie to cyklicznie się wyczerpują i ludzie jojczą (nie żebym się dziwił). Pamiętam, że jak się wziąłem za zbieranie Ekspansji, to akurat dodrukowali 1, 6, 7 i 8 tom, a 2 i 3 zaczynały się właśnie kończyć. Z ABŚ, Malazem i Prawem był problem braku zaledwie jednego tomu, na szczęście. Teraz co miałem skompletować - skompletowałem, czekam tylko cierpliwie na Artefakty i ciułam powoli tę cholerną Ucztę... |
| AM napisał/a: |
| Podsumowując, bez uwzględniania przyszłych nowości lub nowych serii, które wystartowały w ostatnich 2-3 latach, skupiamy się na następujących rzeczach:
Simmons Bradbury Mitchell Gibson Clarke Watts Taylor (nowe wydanie) Kristoff (w tym nowe wydania Nibynocy) Bardugo Sanderson (po dokończeniu serii wznowień na początku 2025 w przyszłości zmiana szaty graficznej) Erikson (rozważamy nowe wydanie) Sullivan Fonda Lee Abercrombie (w przyszłości już raczej tylko nowe wydania) Corey )w przyszłości już raczej nowe wydania) Paolini Harkness (nowe wydanie) Hobb (już tylko nowe wydania) |
| AM napisał/a: |
|
Abercrombie (w przyszłości już raczej tylko nowe wydania) |
| Trojan napisał/a: |
| właśnie o to pytam - czy nic się nie zmieniło bo chyba tekst jest już w tłumaczeniu ? albo zaraz trafi |
| Cintryjka napisał/a: |
| Bardzo czekam na tę powieść. |
| AM napisał/a: |
|
Simmons Bradbury Mitchell Gibson Clarke Watts |
| niepco napisał/a: |
| REYNOLDS? |
| Ash napisał/a: |
| Kurde, 7Ew za 2 dychy |
| Cerber108 napisał/a: |
| Kurde, faktycznie sporo książek niewiele starszych niż rok w super cenach. Aż trochę gryzie, że człowiek kupuje na bieżąco hehe. |
| fdv napisał/a: |
|
Nie przewidzisz co będzie w promkach, a co się wyprzeda. Lepiej kupić w i tak dobrej cenie na premierę niż obstawiać ruletkę |
| Cerber108 napisał/a: |
| Poza tym MAG pakuje po mistrzowsku, a w ŚK lub Empiku to te książki chyba psu z tyłka wyciągają, rzadko tam dostaje egzemplarze w dobrym stanie. |
| goldsun napisał/a: |
|
Ja nie wiem, wy się pokłóciliście z tymi sprzedawczyniami/sprzedawcami w tych SK/Empik i oni wam specjalnie te książki niszczą? Ja zamawiam głównie właśnie w SK/Empik (rocznie około 100 książek) i - z normalnie zamawianych książek ani razu nie zdarzyło mi się zauważyć jakichś uszkodzeń itp |
| Cerber108 napisał/a: |
| Mam pytanie/prośbę do kolekcjonerów UW: czy moglibyście zerknąć na "Tonącą dziewczynę" i napisać, jaki siedzi papier w środku? Bo pierwszy raz widzę, żeby Uczta nie miała tego charakterystycznego białego. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Trochę zółtawy. Podobnie TV Ciał0 Noona |
| Cerber108 napisał/a: |
| Zawsze biorę z dostawą do salonu i pewnie je targają w tych pudełkach zbiorczych. Z drugiej strony zamówiłem kiedyś z ŚK trochę rzeczy do paczkomatu i też się targałem z nimi kilka razy, aż książki spełniały moje standardy. Od MAGa natomiast tylko raz kilka pozycji przyszło wgniecionych, no ale to dlatego, że kurier grał paczką w koszykówkę. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Albo to, albo mam zbyt wygórowane oczekiwania. No ale bez jaj: kupiłem sobie Morze drzazg, to książki całe były porysowane, jakby nimi jeździli po tych półkach w magazynie czy co; Bogowie Pegany mieli dosłownie spłaszczony grzbiet; obitych rogów lub wgniecionych grzbietów nie zliczę; ostatnio też sporo książek ma przesunięty druk o kilka mm no i to na grzbiecie wygląda jak dupa; Cyberpunk też dla przykładu ma cholernie nierówne szerokości okładek.
Zamykam paszczę, bo się robi offtop. |
| goldsun napisał/a: |
|
Notabene, bawi mnie to, że w tej chwili w SK - w outlecie jest 7ew za 31zł - w promocji jest 7ew za 20zł ;-) |
| fdv napisał/a: | ||
Właśnie odebrałem i wszystko się zgadza ja dostałem wersję outletową, gdyby to nie było za takie grosze i fakt że zajechana jest tylko obwoluta to bym wymieniał, a tak leci do kolejki |
| ancymon napisał/a: |
| Czyli co, nawet seria horrorów dobiega w przyszłym roku końca?
|
| Whoresbane napisał/a: |
| a od jakiegoś czasu wiadomo, że Sullivan miał być 8 listopada |
| goldsun napisał/a: |
| Jimenez też zaliczy?
|
| Ash napisał/a: | ||
w wyniku aktualizacji terminów dostaw otrzymaliśmy informację, że data premiery tytułu "Włócznia rozcina wodękłamca" została przesunięta na 15.11.2024. (nie wiem skąd się ten kłamca tam wziął) |
| ASX76 napisał/a: | ||
Na jakiej podstawie tak niedorzeczne pytanie? |
| ancymon napisał/a: |
|
No może coś głupio piszę, ale czytam to forum od czasu do czasu i takie wrażenie odniosłem. To jak będzie? |
| Whoresbane napisał/a: |
| W sklepie MAGa 8 listopada
Najgorsze, że nic nie wiadomo o listopadowej promocji, kiedy i ile książek, a przy opóźnieniu Sullivana mógłbym połączyć zamówienia |
| Jacob94 napisał/a: |
| Ian McDonald pisze właśnie prequel Luny
|
| Cerber108 napisał/a: | ||
Akurat jak się niedługo za nią zabieram. Zapraszam do składania propozycji czytelniczych, to z moim darem może i inni autorzy zaczną coś pisać. Martin na start? |
| Whoresbane napisał/a: |
| AM będzie musiał dodrukować Welin |
| m_m napisał/a: |
| Tak, dobra rada |
| Cerber108 napisał/a: |
| Chciałem kiedyś kupić Pullmana jak był za grosze w ŚK, ale w obu cyklach brakowało bodaj pierwszego tomu, więc odpuściłem. |
| m_m napisał/a: |
| MAG wyrażnie zapowiedział że więcej żadnego Pullmana nie wyda. |
| Ash napisał/a: |
|
Szkoda, że koniec roku taki słaby
Reynolds chlip |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| To jedna z najgorszych chał jakie w życiu czytałem. |
| ASX76 napisał/a: |
|
A może nie chciałeś serialowej wersji okładki "Zorzy polarnej"? |
| Tomasz napisał/a: |
| Obawiam się, że kupuje jakieś paskudne youngadulty. |
| Tomasz napisał/a: |
| Obawiam się, że kupuje jakieś paskudne youngadulty. |
| Jachu napisał/a: |
| Gdzie AM pisał o zmianie profilu wydawnictwa? |
| Jachu napisał/a: |
| Gdzie AM pisał o zmianie profilu wydawnictwa? Przeoczył żem takiego niusa |
| Salartibonix napisał/a: |
| MAG będzie wydawał książki jak FS. Wszystko oprawa zintegrowana, YA, zawsze podział książki na dwa tomy i oczywiście koniecznie BARWIONE ŚWIECĄCE PACHNĄCE BRZEGI. Gdy AM będzie już spał na hajsie to wyda Wolfa i Reynoldsa. Tak będzie nie zmyślam. |
| Salartibonix napisał/a: |
| MAG będzie wydawał książki jak FS. Wszystko oprawa zintegrowana, YA, zawsze podział książki na dwa tomy i oczywiście koniecznie BARWIONE ŚWIECĄCE PACHNĄCE BRZEGI. Gdy AM będzie już spał na hajsie to wyda Wolfa i Reynoldsa. Tak będzie nie zmyślam. |
| Tomasz napisał/a: |
Ale sami tak samo wyjecie, że mają być większe i twardsze. I dla bezpieczeństwa w folii.
A tak mnie naszło, że może wręcz odwrotnie właśnie. MAG pójdzie w kolejne wydania swoich hitów w wersjach jak te jakieś folioediszin, co mają pudełeczka, wstążeczki, obrazki, kalki przed obrazkami itd, a kosztują po kilkaset dolców. To by była tragedia i upadek moralny. |
| ASX76 napisał/a: |
| Książki: duże (można czytać bez lupy! - dawniejsze małe wydania ze ściśniętym tekstem to była mordęga podczas ocznego "consumato"), twarde (dla macantów, a i fajniejsze doznania wizualne) i w folii (większe bezpieczeństwo, zwłaszcza przed zarysowaniami). Moje dawne marzenie w pewnej części się spełniło). Pan Andrzej ostatnio pisał na FB i na Katedrze, a tutaj nic. Przypadek? "Gdzie jest nasz "La La Land?" |
| Shadowmage napisał/a: |
Weźcie sobie kupcie czytniki, literki będziecie mieli dowolnej wielkości, a "oprawa" zawsze twarda |
| Ash napisał/a: |
| Reynolds - smutek mocno
Ciekawi mnie los Weeksa (nowe wydanie Powiernika) i Morgana (nowe wydanie Węgla). Zrezygnowaliście? Czy kolejny dodruk Słów Światłości nie miał być wersją jubileuszową (mogło mi się pomylić z Rozjemcą)? |
| Narvie napisał/a: |
| Panie AM, a jaki los spotka ,,Mirrored Heavens" Rebecci Roanhorse? Planujecie jeszcze ją wydać, czy już rezygnujecie? |
| AM napisał/a: |
| po 2025 skończymy z Artefaktami (rozpoczęte serie nie zostaną zamknięte po tym terminie, być może również nie znikną już zaprezentowani autorzy i wydamy ich kolejne książki), Horrorami (podobnie jak w przypadku Artefaktów) |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Może to przez małą ilość snu ale nie rozumiem. Nie zostaną zamknięte czyli: 1. Jeśli coś nie wyjdzie do końca 2025 to przepadnie - przykładowo trzeci tom Trawy lub trzeci tom Koko i skończymy z niepełnymi seriami? 2. Jeśli coś nie wyjdzie do końca 2025 ale będzie rozpoczętym cyklem jak np. Trawa to cykl zostanie dokończony po 2025 ale to co się nie załapie przed końcem 2025 to już do sprzedaży nie trafi? |
| Cytat: |
| 2024
Fredrick Pohl - "Gateway / Za błękitnym horyzontem zdarzeń" Robert A. Heinlein - "Luna to surowa pani" Vernor Vinge - "Otchłań w niebie" Walter M. Miller - "Kantyczka dla Leibowitza / Saint Leibowitz and the Wild Horse / Dark Benediction" Sheri S. Tepper - "Raising the Stones" Ray Bradbury - "Październikowa kraina / Halloween Tree" Richard Matheson - "Ostatnia spadkobierczyni / Upiorne echa / Gdzieś w czasie" 2025 Fredrick Pohl - "Gateway 3-5" (możliwe rozbicie na dwa mniejsze tomy) Ian McDonald - "Chaga / Kirinya" Michael Swanwick - "Jack Faust i Opowiadania najlepsze 2" John Crowley - "Otherwise" Sheri S. Tepper - "Sideshow" Octavia E. Butler - "Wild Seed / Mind of My Mind" Octavia E. Butler - "Clay's Ark / Patternmaster" Roger Zelazny - "Wyspa umarłych / Ja, nieśmiertelny / Stwory światła i ciemności / Oko kota" |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Kiedyś podawałeś taką listę co zostanie wydane w Artefaktach przed końcem serii. Wszyscy autorzy już byli wydawani w MAGu więc wszystko z tej listy jednak się pojawi?
|
| Rec napisał/a: |
| Gregory, Daryl - "Wszyscy jesteśmy całkowicie zdrowi"
|
| Trojan napisał/a: |
| AM - Reynoldsa macie przetłumaczonego ? |
| Cerber108 napisał/a: | ||
| Artefakty to już było wiadomo, ale koniec horrorów zaskakuje i smuci; z tych, które póki co czytałem, tylko jeden był mocno nijaki. Z nowości Artefaktowych z checią przyjąłbym cokolwiek od Bradbury'ego, bo "Green Town" pozytywnie mnie zaskoczyło.
No i wciąż łudzę się na dodruki "Na fali szoku", "Ślepego stada" i "Kronik marsjańskich", bo ciężko mi przełknąć fakt, że w ciągu 8 miesięcy ich status zmienił się z "niezagrożone" na "nie ma się co nastawiać" (przynajmniej w przypadku Brunnera). Nawiasem mówiąc: ciekawe co będzie z Echopraksją i Edenem. Tak to w koszyku wyląduje to co zawsze. Ciekawe jak będzie wyglądało to nowe wydanie Hobb, oby coś innego niż wstępny projekt Brońka. Podobnie z Sullivanem. A w przypadku Reynoldsa poczekam na definitywne wydanie wszystkiego co się da i wtedy dopiero uraczę całością.
Ten Pan musi przejść obowiązkowo. |
| m_m napisał/a: |
| A Pullman faktycznie się tak słabo sprzedaje, że trzeba z niego rezygnować? |
| fdv napisał/a: |
| Mam nadzieje że jak już AM tak w obszerny sposób nakreślił plany wydawnictwa na najbliższy czas to już przestaną co poniektórzy (jak to barwnie ktoś na katedrze napisał) mirmiłować |
| Cytat: |
| Clive Barker Ksiegi krwi 4-6 (Horror) |
| AM napisał/a: |
|
Nathan Ballingrud Dziw (UW) |
| AM napisał/a: |
| W sprawie Reynoldsa nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa. Chcemy wróćić do serii w 2 połowie 2025. |
| Salartibonix napisał/a: |
| Szkoda mi Artefaktów no ale cóż pieniądz rządzi światem. |
| Salartibonix napisał/a: |
| Szkoda mi Artefaktów no ale cóż pieniądz rządzi światem. Może Vesper coś z tego wyda w Wymiarach trzeba im męczyć bułe. |
| Ash napisał/a: |
| Tego Vinge'a szkoda. Jakby MAG nie wydał pierwszej części to seria ta genialnie pasowałaby do Wymiarów Vespera. |
| Ash napisał/a: |
|
No 2 część może kiedyś wyjdzie. Ale jest jeszcze 3 cześć, która w ogóle nie była brana pod uwagę. |
| Ash napisał/a: |
| Tego Vinge'a szkoda. Jakby MAG nie wydał pierwszej części to seria ta genialnie pasowałaby do Wymiarów Vespera. |
| Salartibonix napisał/a: |
|
Ciekawe swoją drogą jak sprzedają się Wymiary. Czy jest to też taki nieopłacalny projekt jak "Artefakty". |
| Shadowmage napisał/a: |
| AM niby przynosi hiobowe wieści, ale w sumie pozostawił sporo furtek, więc będzie co ma być, poczekamy-zobaczymy. |
| Salartibonix napisał/a: | ||
Ciekawe swoją drogą jak sprzedają się Wymiary. Czy jest to też taki nieopłacalny projekt jak "Artefakty". Jednak Vesper ma lepszy marketing w social mediach niż MAG. |
| AM napisał/a: | ||||
Artefakty nie są nieopłacalne. |
| AM napisał/a: |
| Artefakty nie są nieopłacalne. |
| AM napisał/a: |
| Artefakty nie są nieopłacalne. |
| Whoresbane napisał/a: | ||
To ich nie kończcie |
| Salartibonix napisał/a: | ||
Jeżeli powodem końca artefaktów jest brak pomysłów na książki pasujące do serii to na pewno stali bywalcy tego forum mają jakieś typy.😁 |
| Cintryjka napisał/a: |
| Hobb jest chyba przeklęta. Czekam na Żywostatki już ze 4 lata. O niewydanych wcześniej tytułach nawet nie wspominam:( |
| Cintryjka napisał/a: |
| Hobb jest chyba przeklęta. Czekam na Żywostatki już ze 4 lata. O niewydanych wcześniej tytułach nawet nie wspominam:( |
| AM napisał/a: | ||
To naprawdę nie jest jakaś wyrafinowana forma tortur z mojej strony. W 90% przypadków, to znak, że coś nie pyknęło finansowo. Hobb sprzedaje się bez fajerwerków. Tak jak wiele innych pozycji. Ale nawet w takiej sytuacji przebiegałoby to sprawniej, gdyby nie Hiobowy dla nas rok 2022. Stratę, którą wtedy ponieśliśmy będziemy jeszcze odrabiać przez kilka miesięcy (zajmie nam to ponad 2 lata). Jeśli oczywiście, nie będzie po drodze nowych atrakcji gospodarczo-finansowych. Tylko, że nawet to nie będzie oznaczało stanu, jak kiedyś "hulaj dusza, piekła nie ma". Nasz polityka finansowa/wydawnicza musi się całkowicie zmienić, jeśli nie chcemy za jakiś czas mieć powtórki z rozrywki. Być może byłoby najlepiej powiedzieć pass w przypadku tego i kilku innych projektów, ale ciągle jeszcze się nie poddajemy. |
| AM napisał/a: |
| Hiobowy dla nas rok 2022. Stratę, którą wtedy ponieśliśmy będziemy jeszcze odrabiać przez kilka miesięcy (zajmie nam to ponad 2 lata). Jeśli oczywiście, nie będzie po drodze nowych atrakcji gospodarczo-finansowych. |
| Obłęd napisał/a: |
| Zysk teraz wydał "Dom z liści" |
| Tomasz napisał/a: | ||
Powody natury ogólnogospodarczej, inflacyjnej itd. czy konkretna wtopa określonych tytułów? W sensie decyzji wydawniczych? Tak się zastanawiam po prostu czy jednak Sanderson ze swoimi "tajnymi projektami" nie wyszedł na spodziewany plus. |
| Obłęd napisał/a: | ||||
Pytanie w takim razie, czy istnieje jakaś szansa na to, że po prostu część rzeczy, które mieliście na oku, mocno okrojona, ale z Pana strony najlepsza i najbardziej wartościowa, po prostu zostanie wydana kiedyś POZA jakimkolwiek projektem? Bo tak jak Pan mówi, wikłanie się w jakąś długą a nierentowną serię wydawniczą nie ma finalnie sensu. I to trzeba po prostu zaakceptować. Czy w ogóle była jakaś książka spośród Horrorów czy Artefaktów, która nie miała za sobą wyrobionego nazwiska typu Simmons, a pozytywnie Pana zaskoczyła wynikami sprzedaży? Pytam też w tym kontekście, że Zysk teraz wydał "Dom z liści", książkę zakładam sprawiającą trochę kłopotów, drogą, bo kosztującą powyżej 80 zł i na takim Bonito z ostatnich 30 dni mają 116 zamówień. Jak na taką "niszową" pozycję, zakładam, że to jest spory sukces, a mówimy tylko o jednym dystrybutorze. |
| AM napisał/a: |
|
Należy pamiętać o tym, że przy okazji przez cały czas wydawaliśmy książki, do których programowo dopłacaliśmy. To niepotrzebnie przedłużało ten okres. |
| Tomasz napisał/a: |
| Te niszowe rzeczy, które wydajecie, wydajecie za tanio. Ceny podnieście na takie tytuły, na sprzedaży się to nie odbije, |
| Bibi King napisał/a: |
| to róbcie nakłady 800-1000 szt. z oficjalnym (i poważnie traktowanym) zastrzeżeniem, że WIĘCEJ NIE BĘDZIE i dajcie cenę razy dwa. Razy trzy, jeśli trzeba. Żeby to wyszło na zero. W ten sposób zbudujecie/utrzymacie wierny fanbase, a realnie zarabiajcie na komercyjnych tytułach. |
| Trojan napisał/a: |
| ale rozumiesz że MAG ma pewne ograniczone zasoby wydawcze które musiałby powięcić na "zerowy" projekt ? |
| Bibi King napisał/a: | ||
Robi to od lat, a wyniki wielu projektów ma najwyraźniej poniżej zera, więc może byłaby to zmiana na lepsze? |
| Ash napisał/a: |
| Robienie towaru luksusowego z czegoś co nie chce być czytane tylko po to żeby wyjść na zero to tylko i wyłącznie przepalanie kasy, bez sensu. |
| Tomasz napisał/a: | ||
AM, nie powinienem tak pisać i sam sobie szkodzić. Te niszowe rzeczy, które wydajecie, wydajecie za tanio. Ceny podnieście na takie tytuły, na sprzedaży się to nie odbije, bo to kupują ludzie, którzy realnie chcą kupić. Te ładniejsze różne wydania, barwione brzegi itd. też podnieście ceny, ludzie kupią bo będą widzieć za co płacą. Jesteście tańsi od konkurencji i jeszcze robicie nam rabaty a świat książki sprzedaje was bardzo tanio zawsze. Albo rzeczy niszowe wydawajcie jako luksusowe wydania, z jawnym nakładem i informacją, że dodruku nigdy nie będzie. Rozejdą się wam w dwa dni. Wolę, żebyście wydawali te tytuły które mnie interesują drożej, ale też tak by było wiadomo które tytuły się rozejdą. I już, kupię od razu i tyle. A jakiś Abercrombie, jak będzie pewne że będzie wydawany i dodrukowywany to u mnie poczeka, wszyscy i tak wam na nim zrobią sprzedaż. I tam możecie ceny nie podnosić to wam sprzedaż nie spadnie. Albo zrobić o 40% drożej i walnąć złote nadruki na wszystkich stronach grzbietów itd. I tłoczone coś na okładce. I wszyscy będą kupować jak ciepłe bułeczki. Wszyscy będą zadowoleni, ja dostanę Reynoldsy, a wy zarobicie więcej kasy. Skoro rynek taki jest to trzeba się do niego dopasowywać. A do tego strzelam w ciemno, że w przyszłym roku wystartujecie z jakąś nową serią wydawniczą. Dobrze myślę? |
| ASX76 napisał/a: |
| Na szczęście MAG nie potrzebuje doradców.
... |
| goldsun napisał/a: | ||
Ciekawe stwierdzenie, bo mam wrażenie, ze jesteś z tych przodujących w tym doradzaniu i dodatkowo marudzeniu, że "kiedy promocja" i "kiedy wydacie coś" albo "musicie wydać coś innego" ... |
| fdv napisał/a: |
| co z tego jak wyjdą na zero jak nikt nie uwzględnia całego procesu od pozyskania praw, tłumaczenia, korektorów, redaktorów, zlecenia okładek, zlecenia druku i innych spraw (...) Zajmować sobie moce przerobowe i wpinać takie fanowskie projekty w swój timeline jest mało sensowne. |
| ASX76 napisał/a: |
| Skończy się tak, że "akolici MAG-a" zapłacą wincyj, zaś wydawca utknie z książkami, które za jakiś czas trafią na tanią półkę, albo na przemiał. |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| Nie znudziło wam się już to pierdolenie? |
| Bibi King napisał/a: |
| Trojan, dobra rada: nie rozumiesz, nie komentuj. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Wydawnictwo IX robi przedsprzedaż na pewien przedział czasowy. Ludzie zamawiają i opłacają a wówczas Dziewiątki wiedzą ile egzemplarzy zamówić w drukarni. I to byłby sposób na dociągnięcie do końca Artefaktów, na czym najbardziej tu zależy najwierniejszym fanom wydawnictwa (czyli nam).
|
| AM napisał/a: |
| O Artefaktach pisałem już wielokrotnie. Pojawiły się przypadkiem i najwyższy czas, żeby to zakończyć. |
| Tomasz napisał/a: | ||
I to rozumiem. Tym bardziej, że pewnie będziecie chcieli np. Simmonsa odświeżyć w innych wersjach okładkowych. Ale serio po prostu podnieście ceny. Nauczyliście takich delikwentów jak nas na trym forum niskich cen. Ale mamy czasy, w których jak w dwie osoby idzie się do kina to za dwie godziny rozrywki płaci się z jakąś colą czy czymś do żarcia ponad 100 zł grubo. W markecie małe zakupy to potrafi już być po 300 zł. A porządny tytuł książki, w twardej oprawie i większym jak dawniej formacie to by wszyscy chcieli za 30 zł kupować. I kupują, bo wasze nowości idzie w sklepach albo na Allegro dostać nieraz po 29 zł. A w tym samym czasie Vesper wali wszystko okładkowo po 99 zł już. A to starocie pokroju Conana czyli praw autorskich już chyba nie płacą. |
| ASX76 napisał/a: |
| Czy dałoby się określić, które tytuły ze szkiców Artefaktów nie mają już żadnych szans na wydanie w MAG-u? |
| Jacob94 napisał/a: |
| Tytułem uzupełnienia tematu: książki i podgatunki obecnie popularne są zagrożeniem dla takiej UW i wszystkiego innego, co może nawet wychodzić na lekki plusik (Artefakty), ale marnują okazję do tego, aby ten plusik powiększyć przekierowując swoje środki w kierunku innych tytułów. Ponieważ wydawnictwo ma jeden ograniczony budżet na wszystko i dokonując alokacji tych środków podejmuje decyzje, z czego zrezygnować, a w co inwestować. I dlatego mimo że np. YA i romantasy to zupełnie inna klientela niż czytelnicy UW czy Artefaktów, to popularność tych pierwszych jest bezpośrednim zagrożeniem tych drugich. Bo rozsądek nakazuje wydawnictwu przekazać większą część budżetu w stronę tych pierwszym, aby ten zwrot z inwestycji był jak największy, a ryzyko klapy finansowej znacznie mniejsze. Z tego samego powodu popularność fantasy wpływa na zmniejszoną ofertę SF, mimo że to w dużej części niepokrywające się grupy odbiorców. Jest to działanie całkowicie usprawiedliwione, racjonalne i bezpieczne w sytuacji ekonomicznej niepewności/trudności.
Znakomicie to przedstawił Outlaw Bookseller w tym filmie. Kanał bardzo polecam wszystkim miłośnikom starszej prozy SFF. https://www.youtube.com/watch?v=TZiXWTdVTiQ |
| fdv napisał/a: |
| bo jak sobie przerachuje ile mu w kieszeni zostaje przy zrezygnowaniu z zakupów to się trzy razy zastanowi czy tą konkretną książkę naprawdę chce przeczytać |
| Jacob94 napisał/a: | ||
Normalnie tak. Ale, że Mag wydaje tych Artefaktów i UW tyle co kot napłakał (w ostatnich lata to średnio po 3 UW, Artefaktów nie sprawdzałem, może o jeden więcej) to tych pieniędzy w skali roku na niewiele by starczyło. |
| ASX76 napisał/a: |
|
Kolejna sprawa: jakość wydań. Książki Vesper droższe, lecz lepsza ich jakość, gwoli ścisłości. |
| Jacob94 napisał/a: |
|
Choć mnie na razie bije po oczach bardziej, że na ŚK wisi sobie Nakręcana Dziewczyna w UW za 20zł od już kilku miesięcy i nie może zejść. A to wybitna książka. To tylko pokazuje, że marne perspektywy przed UW, nawet niskie ceny nie przyciągają, jeśli nie ma w fandomie zapotrzebowania na takie książki. (offtop: 900 sztuk na Zanzibarze to jakiś koszmar) To też pokazuje, że tych "wstępujących czytelników Uczty" chyba nie ma tak wielu, jakbyśmy sobie życzyli. I czekam na Naylera, bardzo mnie miło Mag zaskoczył w tym względzie. |
| ASX76 napisał/a: | ||
1. Nakład dodruku niewspółmierny do rynkowego zapotrzebowania, stąd pisałem o rozpatrzeniu opcji mini dodruków na potrzeby Sklepu, jakby się dało, bo jednak ponad 3 tys. egz. to ogrom. 2. Zapotrzebowanie na tę pozycję zostało zaspokojone z grubą nawiązką. Zdanie, że to tylko pokazuje, że marne perspektywy przed UW, jest wnioskiem pochopnym i ino po części prawdziwym, bo z drugiej strony podeprę się przykładem świetnego "Ślepowidzenia" - kilka wydań, kilka dodruków... . Świeżaki: "Utopia Avenue" Mitchella i ładniejsza wersja okładki "Góry pod morzem" Naylera też sobie fajnie radzą, z tego co widzę. Natomiast dodruki już na starcie mają trudniej, bo "kto miał kupić, to już kupił", zaś nowi klienci wolno pączkują. 3. Dodruk w wysokości co najmniej 3 tys. - Brunnery chyba sprzedawały się nieźle, ale nie na tyle, aby rynek dał radę wchłonąć aż taki dodruk w zadowalającym okresie czasowym. 4. Nayler to idealna pozycja na trudne czasy: primo: "nie grubas" (= mniejsze koszty), secundo: dobrze się sprzedaje. |
| Jacob94 napisał/a: |
| I wróciliśmy kołem do początku - z tego wynika, że czytelnicy Uczty to wąska grupa i te docierania do nowych/pozostałych czytelników niską ceną jakoś nie specjalnie przynosi efekty, skoro nie chcą oni kupić nawet genialnego Bacigalupiego za 20zł. |
| Jacob94 napisał/a: |
| I wróciliśmy kołem do początku - z tego wynika, że czytelnicy Uczty to wąska grupa i te docierania do nowych/pozostałych czytelników niską ceną jakoś nie specjalnie przynosi efekty, skoro nie chcą oni kupić nawet genialnego Bacigalupiego za 20zł. |
| AM napisał/a: |
| Jedyną rozsądną opcją, jeśli w ogóle, będzie od razu nowe wydanie. Zmiany dotkną również bardzo mocne tytuły. Nie będzie już szansy na utrzymanie czegoś w stylu Gaimana w tej samej formie graficznej przez 8 lat, tylko po 3 latach maks zmiana, po kolejnych 3 następna itd. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
No to już współczuję osobom, które w jakieś serie będą wchodziły w połowie ich życia, gdy pierwsze tomy już się wyczerpią. A potem zonk, jak z n-tą oprawą Piekary w fabryce. Człowiek to jednak jest ciekawa istota: jak mu się co chwilę nie pomacha przed oczami nowym kolorkiem, to będzie smutny. To oczywiście bardziej skomplikowane... |
| fdv napisał/a: |
| O już bez przesady z tym zbieraniem serii. Ja dla przykładu czekam na jakiekolwiek przyzwoite wydanie Dom derwiszy. Dni Cyberabadu i jeśli to nie będzie w UW i tak kupię nie robi mi to absolutnie żadnej różnicy.
Żeby była jasność rozumiem żyłkę komplecistów, ale nie można oczekiwać że jakieś pozycje z serii zapoczątkowanych x lat temu będą zawsze dostępne w tej samej szacie graficznej w tej samej serii. Jak już ktoś jest takim zatwardziałym kolekcjonerem i bardzo się dla niego liczy konkretne wydanie to niestety tylko zakupy z drugiej ręki wchodzi w rachubę. (bądź liczenie na cud dodruku) |
| AM napisał/a: |
|
Nie chodzi wyłącznie o machanie kolorkami. Dodruki nie mają się często nawet szansy przebić do nabywców. Na tym etapie w zakupie książek już zazwyczaj nie uczestniczą ludzie, a algorytmy zamawiają tylko tyle ile podpowiada im dynamika sprzedaży z ostatniego zarejestrowana okresu (to jeden z kilku czynników), zmiennych jest więcej. Nowe wydanie to nowa historia. Wszystko zaczyna się od nowa. To niesamowite, ale możesz mieć w ofercie jednocześnie wydanie za 20 i za 80 i to droższe, ale nowe, będzie sprzedawało się lepiej. |
| AM napisał/a: | ||
To naprawdę nie jest jakaś wyrafinowana forma tortur z mojej strony. W 90% przypadków, to znak, że coś nie pyknęło finansowo. Hobb sprzedaje się bez fajerwerków. Tak jak wiele innych pozycji. Ale nawet w takiej sytuacji przebiegałoby to sprawniej, gdyby nie Hiobowy dla nas rok 2022. Stratę, którą wtedy ponieśliśmy będziemy jeszcze odrabiać przez kilka miesięcy (zajmie nam to ponad 2 lata). Jeśli oczywiście, nie będzie po drodze nowych atrakcji gospodarczo-finansowych. Tylko, że nawet to nie będzie oznaczało stanu, jak kiedyś "hulaj dusza, piekła nie ma". Nasz polityka finansowa/wydawnicza musi się całkowicie zmienić, jeśli nie chcemy za jakiś czas mieć powtórki z rozrywki. Być może byłoby najlepiej powiedzieć pass w przypadku tego i kilku innych projektów, ale ciągle jeszcze się nie poddajemy. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Czytam po angielsku bez problemu od wielu lat, więc zasadniczo masz rację. Ale całe uniwersum Hobb, wszystkie nazwy własne, znam z tłumaczeń Agnieszki Sylwanowicz. Uwielbiam te przekłady zresztą, ich język jest piękny i stanowi dla mnie istotną składową doświadczenia czytelniczego w przypadku tej autorki. Może w pewnym momencie czekanie mi się sprzykrzy, tak było z Dresdenem. Ale na razie jeszcze czekam. |
| Rec napisał/a: |
| Angielski znam i czesto muszę się nim posługiwać w pracy, ale dla mnie pozostaje język-narzędzie do komunikacji. Wolę czytać po polsku, a filmami najbardziej cieszę się, gdy mają polskie napisy. Kolekcjonuję popkulturę po polsku i najwięcej radości z pochłaniania jej mam w natywnym języku. Mógłbym wdawać się na ten temat w bardziej złożone dyskusje na temat percepcji języka, ale to bezcelowe. Każdy wie, że mamy przyszłość i nauka jest łatwa, a dostęp do książek nieograniczony, więc pisanie tego samego farmazonu "przeczytaj sobie po angielsku" jest równie durne i irytującym argumentem jak "nie podobał się film? nakręć lepszy". Po prostu nope. |
| Rec napisał/a: |
| Nie wiesz co potrafię, nie wiesz czy jestem tym sfrustrowany. Ale najlepiej będzie jak odbębnisz tę dyskusję po angielsku na reddicie. Nie wiesz, że nie trzeba dyskutować po polsku? Nie korzystanie z opcji oferowanych w tej materii przez internet to jednak straszne marnotrastwo. |
| Trojan napisał/a: |
| takimi postami jeszcze zamkniesz im wątek... |
| Salartibonix napisał/a: |
| Ja to mam tyle nakupione wszystkiego a i tak czasu na czytanie brak. Dobrze że są audiobooki i mogę je słuchać w pracy. Bardzo często kupuje książkę na premierę a i tak słucham w audio. I tu mój apel audiobook do każdej książki MAGa. Wiem że to nie realne no ale... 😁
A w sumie ciekawe taka FS ma audiobooki prawie do wszystkiego na premierę w subskrypcji na każdej platformie. Kto wybiera do czego robić audio w MAGu? Audioteka? |
| czytacz060 napisał/a: | ||
Wątek sam w sobie bardzo ciekawy i pożyteczny. Ale jak czytam płacze ciągnące się dosłownie kilka lat o konkretne tytuły i to często od tych samych osób, to mam wrażenie że dla niektórych prośby i pytania do AM o ich wydanie, to nowa dyscyplina olimpijska. Ja wolę ten czas spędzić jednak na czytaniu - niezależnie od tego, w którym języku. |
| Salartibonix napisał/a: |
| To może jest nadzieja na Path of Ascendancy bo na razie z Malazu wszytko ma audio więc pewnie się dobrze sprzedaje. |
| Ash napisał/a: |
| No to dupa zbita raczej, skoro każdy kolejny tom będzie się sprzedawał gorzej |
| AM napisał/a: |
| To prawda, ale książki sprzedają się przez cały czas. Zobaczymy na jakim poziomie będzie sprzedaż za rok. Tylko że dzieje się dokładnie to o czym pisałem przed wznowieniem. Jest słabiej niż w przypadku ostatniego Eriksona i z tomu na tom ubywa czytelników. |
| Cytat: |
| A dwa tomy, które pozostały, są w dodatku nieco słabsze niż poprzednie. Jako fan świata MKP z przykrością pogodziłem się już z tym, że kariera Esslemonta na polskim rynku zakończy się wraz z "Assail". |
| Whoresbane napisał/a: |
| Oby tak było
AM u Buehlmana nie ma CH w nazwisku Obrazek |
| Tomasz napisał/a: |
| Poczekamy pożyjemy, zobaczymy. Esslemonta miało w ogóle nie być. A jest. Pewnie zależy co nowego Eriksona wyjdzie, czy sprzedaż się utrzyma i jeszcze parę innych czynników. Ludzie w większości nie czytają w takim tempie jak te cykle wychodzą. Różni czytelnicy Malazanu pewnie jeszcze nie ruszyli Esslemonta, bo nie skończyli głównej serii. |
| Ash napisał/a: |
| ICE nie taki HOT jakbysmy chcieli |
| AM napisał/a: | ||
Sprzedaje się na swoim rodzimym rynku przynajmniej kilka razy słabiej od Eriksona. Po przełożeniu na nasz i spłaszczeniu proporcji wychodzi to co wychodzi. Nie da się oszukać przeznaczenia |
| Romulus napisał/a: |
| A dziś męczę bułę z audiobookiem "Myta ogarów (jeszcze 13 godzin mi zostało) i nie wyobrażam sobie już czytania MKP. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
|
| czytacz060 napisał/a: |
|
Widać, że seria horrorów okazała się jedną wielką pomyłką. Inna sprawa, że połowa tych książek zbyt pochlebnych opinii nie ma. A nie ma też żadnego konia pociągowego serii jak Simmons przy Artefaktach chociażby. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Zróbmy serię bez nazwy serii i jeszcze zmieńmy koncepcję okładkową na gorszą |
| Cytat: |
| Inna sprawa, że połowa tych książek zbyt pochlebnych opinii nie ma. A nie ma też żadnego konia pociągowego serii jak Simmons przy Artefaktach chociażby. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Jeden Simmons nie skłoni kogoś do kupienia wszystkiego. |
| ASX76 napisał/a: |
| Samo to, że część książek z serii pojawiła się w promocji u głównego dystrybutora niczego nie dowodzi, ponieważ są tam również m. in. tytuły świetnie sprzedającego się Sandersona, |
| Cytat: |
| Serio na gorszą? Tamte czerwone bohomazy bardziej ci się podobały? |
| Cytat: |
| Dla typowego zjadacza makabry są zwyczajnie za trudne, bo często pod płaszczykiem horroru próbują mówić o czymś innym/czymś więcej, i to zwykle kosztem dynamiki akcji. |
| czytacz060 napisał/a: | ||
|
Horrory bardzo szybko trafiły na promocje i to bardzo wysokie promocje. Nie ma co porównywać, za chwilę będzie XYZ wydanie Sandersona, natomiast horrorów chcą się jak najszybciej z magazynów pozbyć i nigdy do tego nie wrócić.
Bardziej mi się podobały. Czysto na marginesie - uważam, że marketingowo MAG trochę leży i mógłby znacznie bardziej przyczynić się do sprzedaży mniej chodliwych tytułów. |
| goldsun napisał/a: |
| UW na początku też nie miało jasno określonej lokomotywy. Watts raczej się taką stał z rozpędu/przypadkiem - nie wydaje mi się, żeby był zaplanowany w ten sposób.
Wieki światła chyba się lokomotywą nie stały a to chyba one prędzej mały tym być? A McDonald wszedł 4 lata od startu serii dopiero. W Artefaktach prędzej Simmons miał być od początku lokomotywą i chyba był? Ale tu jest więcej nazwisk które mogły się przeciętnemu czytaczowi już rzucić w oczy: Gibson, Silverberg, Bradbury, Wolfe ... nie wiem na ile faktycznie zdali swój egzamin? Ale jednocześnie nie wiem czy ten sam Simmons w "horrorach" mógł być taką lokomotywą? Trupia otucha czy Terror niby mogły się do czytelników horrorów przebić. Ale czy to faktycznie zadziałało? czy jednak jest tak jak Bibi napisał - to nie są horrory dla "zwykłych zjadaczy makabry" typu Masterton ani z innej strony - King. Mimo, że chyba blizej im do właśnie Kinga niż Mastertona. ... chociaż nie wiem jak Barker z Księgami krwi? ... i na ile Drood jest takim "horrorem"? nie wiem, jeszcze przede mną, ale "Tajemnica Edwarda Drooda" od Dickensa horrorem przecież nie jest, a tu jest do niego mocne nawiązanie ... Notabene Straub którego czytelnicy mogą znać z książek pisanych z Kingiem też w teorii mógłby taką lokomotywą być ... ale też nie wiem czy jest ... |
| goldsun napisał/a: |
|
W Artefaktach prędzej Simmons miał być od początku lokomotywą i chyba był? Ale tu jest więcej nazwisk które mogły się przeciętnemu czytaczowi już rzucić w oczy: Gibson, Silverberg, Bradbury, Wolfe ... nie wiem na ile faktycznie zdali swój egzamin? |
| Cytat: |
| A może problem tkwi w bardziej ambitnej ofercie, którą część czytelników nie bardzo trawi? |
| czytacz060 napisał/a: |
|
można wydawać np. 10 tomików tłumaczonej poezji chińskiej i nie zbankrutować |
| czytacz060 napisał/a: |
|
W dużej mierze tak natomiast nie wierzę w to, że można wydawać np. 10 tomików tłumaczonej poezji chińskiej i nie zbankrutować a jedno z największych wydawnictw fantastyki w Polsce nie może bardziej wypromować "lepszej" literatury. Ciekaw jestem czy Vesper albo Rebis tak dokłada do tych swoich serii zwietrzałych Sci-Fi. Tak tak wiem, więksi wydawcy, (..) |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Ciekaw jestem czy Vesper albo Rebis tak dokłada do tych swoich serii zwietrzałych Sci-Fi. Tak tak wiem, więksi wydawcy, ale myślę nawet tam nie pozwolili by sobie na wtopę za wtopą na zasadzie "a wydamy i dołożymy kilkanaście tysięcy bo i tak mało kto kupi". |
| czytacz060 napisał/a: |
| Pamiętam mnóstwo rozmów gdzieś na grupach czy forach, że ktoś od miesięcy nie dostał info o jakiejś książce bo nikt nie odpowiadał, a ta informacja była dostępna dla elity ZB gdzie dosłownie NIKT poza kilkunastoma/kilkudziesięcioma osobami w Polsce nie zagląda |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Inny przykład UW - uwierzcie, że nieraz widziałem posty na FB a sam jednego byłem autorem, gdzie ktoś wrzucił okładkę i napisał krótką recenzje, a w komentarzach pytania "co to za wydawnictwo" albo "nie miałem pojęcia, że taka książka/seria w ogóle istnieje". |
| lordofthedreams napisał/a: |
|
Nie wiem, co właściwie wydawnictwo miało by jeszcze zrobić. Wysyłać książki z UW piętnastolatkom z "booktube'a", żeby machały nimi w filmikach na Tik Toku? W którymś momencie należałoby zadać pytanie, jak potencjalni czytelnicy poszukują kolejnych lektur... |
| ASX76 napisał/a: |
| Rebis w głównej mierze jedzie na pewniakach np. Clarke, Asimov..., którzy fajnie się sprzedają ("najbardziej lubimy te melodie, które już znamy") |
| lordofthedreams napisał/a: |
| Ponadto, informacje z ZB są dosyć skrupulatnie publikowane na katedrze. |
| goldsun napisał/a: |
| Edit: Z ciekawostek / dla przykładu: |
| Cerber108 napisał/a: |
| Fakt, ten wątek i jemu pokrewne śledzi 20 osób, tablicę Katedry odwiedza 40. Powalająca różnica. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Chcą mieć wszystko podane na tacy, a i tak niewiele to daje bo cymbały potrafią zapytać o coś co jest we wpisie, który komentują |
| Whoresbane napisał/a: |
| Na stronie głównej każdy news z planami to kilka tysięcy wyświetleń. Zwykle od 2 do nawet 5. Zbiorcze newsy typu "Listopad 2024 z MAGiem" to minimum 5 tysięcy wyświetleń a nierzadko wskakuje do przedziału 10-20k. Co i tak jest niewystarczające bo co rusz pod postem MAGa na fb zdarzają się osobniki pytające o coś co jest tu czy na katedrze od miesiąca. |
| Ash napisał/a: |
| Ci czytający nie są w ogóle zainteresowani spojrzeć w komentarze poniżej albo poświęcić 20s na znalezienie informacji pod poprzednim postem sprzed kilku dni. |
| Ash napisał/a: |
| To "zainteresowanie" mocno widać na takim fb gdzie pod każdym postem wydawnictwa pojawiają się pytania o Dresdena, dodruki Sandersona, Trawę itp itd etc. Ci czytający nie są w ogóle zainteresowani spojrzeć w komentarze poniżej albo poświęcić 20s na znalezienie informacji pod poprzednim postem sprzed kilku dni. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Nie zgadzam się z tym, że im coś trudniejsze w lekturze czy dziwniejsze znaczy lepsze i bardziej dojrzałe. |
| Beata napisał/a: |
| I masz rację, Mag wydaje książki nietuzinkowe, inne. |
| Beata napisał/a: |
A marketingowy podział na gatunki/konwencje musi zostać odrzucony, tak jak zburzona została Kartagina. |
| goldsun napisał/a: |
| Jeśli prowadzi to do czytania kolejnych książek, jest szansa, że lepszych i się czytelnik wyrobi. Ważne żeby próbował. |
| Whoresbane napisał/a: |
| AM kiedy "Żelazny złoty" wyląduje w sklepie MAGa? |
| Whoresbane napisał/a: |
| AM kiedy "Żelazny złoty" wyląduje w sklepie MAGa? |
| Romulus napisał/a: |
| Supcio, bo właśnie skończyłem powrót po latach do 2 tomu i mnie ręce świerzbią, aby trzeci przeskoczył w kolejce do recenzji. Ale postanowiłem dawkować przyjemność. |
| Ash napisał/a: |
| Skromny ten koniec roku, chlip |
| Rec napisał/a: |
| A ja się wkurwiam, bo zakupy w drugiej połowie roku zaskoczyły liczebnością. Vesper + Powergraph + pakiet z Maga z Zelaznym i resztą + Tidhar + Strugaccy + Scalzi z FS + kilka komiksów i nagle człowiek nie wie, kiedy to nadrobi i gdzie pomieści. |
| fdv napisał/a: |
| Panie a kiedy ktoś z tutaj obecnych na forum miał sytuację że nie ma już nic do czytania |
| ASX76 napisał/a: |
| Lepiej nie nadrobić, bo najgorsze przychodzi wtedy, gdy człek uświadamia sobie, że nie pozostało mu już nic do czytania i wtenczas usycha na wiór niczym grzyb czekający na nowy deszcz, szczególnie gdy prognozy łaskawe nie są. |
| Jachu napisał/a: |
| Rzeczy które się nie wydarzyły za 500. |
| fdv napisał/a: |
| Panie a kiedy ktoś z tutaj obecnych na forum miał sytuację że nie ma już nic do czytania |
| Tomasz napisał/a: | ||
Za dużo czytasz książek bez redakcji i potem piszesz takie zdania, nad którymi będę myślał pół nocy. |
| R3wolw3rowi3c napisał/a: |
| Czy szwankuje adres mailowy sklepu? Próbowałem wysłać dwa razy prośbę o aktualizację zamówienia, ale odsyła mi, że nie można dostarczyć. |
| Ash napisał/a: |
| W zapowiedziach pojawiły się dodruki Rytmu Wojny. Chciałbym się upewnić, że do druku poszło bez "część druga" na grzbiecie drugiej cześci |
| AM napisał/a: | ||
Tak. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Zaskakująco tani ten dodruk, zarówno w odniesieniu do pierwszego wydania, jak i odnowienia nakładów mrowia innych pozycji. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Zaskakująco tani ten dodruk, zarówno w odniesieniu do pierwszego wydania, jak i odnowienia nakładów mrowia innych pozycji. |
| finegan napisał/a: |
| To ja dorzucę jeszcze pytanie czy będzie kolejny dodruk Trylogii ciągu? |
| Shadowmage napisał/a: |
| AM, pytanko -" Ciosy zagłady" i "Włócznia rozcina wodę" są w świecie książki tylko w ebooku - jest poślizg z premierami? |
| Shadowmage napisał/a: |
| AM, pytanko -" Ciosy zagłady" i "Włócznia rozcina wodę" są w świecie książki tylko w ebooku - jest poślizg z premierami? |
| Tomasz napisał/a: |
| Eh to współczesne parcie, że trzeba książkę kupić w dzień premiery, a najlepiej dwa tygodnie wcześniej. A co tam, że przeczyta się za dwa lata albo nigdy. |
| Ash napisał/a: |
| To nieprawda. Kupuję i czytam na bieżąco. |
| KS napisał/a: | ||
też jesteś sędzią? |
| goldsun napisał/a: |
|
Raczej korzystanie z promocji - skoro w promocji można wziąć również książki które dopiero będą miały premierę, to dlaczego nie skorzystać? |
| Rec napisał/a: |
| AM, a "Orbital" Harvey pasuje Ci do UW? |
| Lipaeug napisał/a: |
| W.A.B. zapowiedział wznowienie "Przypowieści o siewcy" Octavii E. Butler. Vesper wydaje jej całe Xenogenesis. Czy doczekamy się od Maga całego Patternmaster i Kindred w 2025? I ogłosimy rok 2025 rokiem Butler? |
| AM napisał/a: |
| Nie wiem. Na stole leży kilka wariantów. Są takie z Butler i bez niej. |
| AM napisał/a: |
|
Nie wiem. Na stole leży kilka wariantów. Są takie z Butler i bez niej. |
| Lipaeug napisał/a: | ||
Najlepiej by było z |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| Lepiej zapomnieć. |
| Toudi napisał/a: | ||
Bo Ci nie podeszło, czy nie wierzysz że MAG wyda? |
| R3wolw3rowi3c napisał/a: |
| Na Świecie Książki 4 tomy Reynoldsa za grosze. Możliwe, że jeszcze wskoczy kod BACK5% |
| Toudi napisał/a: | ||
Bo Ci nie podeszło, czy nie wierzysz że MAG wyda? |
| Tomasz napisał/a: |
| Fidel w dzieciństwie był bardzo podporządkowanym dzieckiem, grzecznie ze wszystkim i wszystkimi się zgadzał, a teraz na starość odkrył, że tu na forum może głosić odmienne poglądy niż reszta no i odreagowuje demony dzieciństwa. I dlatego tu prowadzi szereg krucjat w sprawie Diuny, Gibsona, Wolfe'a i jak widać Hobb. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Dzięki czemu dobrze widać, co zostanie wycięte w ramach Wielkiej Zmiany. |
| ASX76 napisał/a: |
| Idąc tym tokiem myślenia również: Sandersony, Gaimany...😜 |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Jak zwykle koślawo chodzisz i w złą stronę. Skoro juz musimy przerabiać mój żart na jakąś dyskusję to dodam, że wyprzedaż obejmuje dziwnym trafem całość Reynoldsa i pojedyncze książki wspomnianych przez ciebie autorów. |
| ASX76 napisał/a: |
| Secundo: promocja obejmuje bodaj: 7 Sandersonów i 5 Gaimanów... |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Kłamiesz lub nieświadomie dezinformujesz. Promocja "Fantastyka w kosmicznie atrakcyjnych cenach" objemuje w tej chwili DWIE książki Gaimana i ani jednej Sandersona (ale jeden bodaj był). Reynoldsów dalej komplet. Wystarczy zajrzeć na stronę promki w ŚK. Wymiana żartów to też dyskusja. |
| ASX76 napisał/a: |
| Napisałem o tej promoce na książki MAG-a, a więc znacznie szerszej:
https://www.swiatksiazki....blishers_ms:MAG Nigdzie nie napisałem, że odnoszę się tylko do "Fantastyka w kosmicznie atrakcyjnych cenach", która jest mniejszą częścią całości. QED. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Bardzo sensowne. |
| AM napisał/a: |
| Wczoraj do magazynu Dresslera przyjechały Dwa ognie i Ciosy zagłady. Problem polega na tym, że nie mogą ich znaleźć fizycznie w swoim magazynie. Ot, taka ciekawostka |
| lordofthedreams napisał/a: | ||
Ostatnio w pracy mieliśmy taką sytuację, że kurier około południa jednego dnia podobno dostarczył przesyłkę. Cały następny dzień jej poszukiwaliśmy, aż w końcu została dostarczona po południu tego następnego dnia... na inny Wydział :D Także może dopiero dojadą... gdzieś w okolicę :D |
| AM napisał/a: |
| W piątek do magazynu Dresslera przyjechały Dwa ognie i Ciosy zagłady. Problem polega na tym, że nie mogą ich znaleźć fizycznie w swoim magazynie. Ot, taka ciekawostka |
| AM napisał/a: | ||||
Jest dokument odbioru podpisany przez kierownika zmiany u Dresslera. |
| AM napisał/a: |
| Już mają. |
| Cytat: |
|
Jest dokument odbioru podpisany przez kierownika zmiany u Dresslera. |
| Ash napisał/a: |
| W top5 Świata Książki 4 Reynoldsy.
2025 rok będzie rokiem Reynoldsa i kolejnych jego książek. |
| ASX76 napisał/a: |
|
Może z jednego czy dwa Reynoldsy uda się jakoś upchnąć w drugiej połowie 2025. |
| AM napisał/a: |
| Brandon Sanderson Słowa światłości – wersja jubileuszowa |
| goldsun napisał/a: |
| chcecie się licytować? to jakaś nowa zabawa? (gdzie do piip jest moderator??)
jedna ... w ogóle ... (i wiem, że Fidel zaraz napisze zero ;-) ) |
| AM napisał/a: |
| Clive Barker Księgi krwi 4-6 |
| AM napisał/a: |
| Wstępny plan na pierwsze półrocze, ale wiele się nie zmieni (dojdzie tylko ewentualnie Hobb). |
| AM napisał/a: |
| Jednak będziemy wydawali Pullmana. |
| Typical_troll napisał/a: | ||||
Ale rzeź. W tym roku kupiłem 52 książki MAGa (wliczam tu uzupełnienia starszych pozycji) a w I połowie 2025 mogę zaplanować "aż" osiem. W takim tempie możemy chyb od razu pożegnać się z większością niedokończonych Artefaktów i horrorów, jeśli wcześniejsze deklaracje o horyzoncie czasowym pozostają w mocy.
Trzeciego tomu KP dalej nie ma, a nie chodzi chyba tylko o te dwa niewydane: Oxford i Kolekcjonerzy? Zniknęły nawet planowane wznowienia Weeksa, Sullivana i Coreya... |
| m_m napisał/a: |
| Takie gamechangery jak z tym Pullmanem to tylko w MAGu.
Podłączam się pod pytanie: jak już autor napisze 3 tom Ksiąg Pyłu to wydacie? |
| AM napisał/a: |
| Jednak będziemy wydawali Pullmana. |
| FKJZ napisał/a: | ||
Być może jest i nadzieja dla Wolfe'a. |
| jmpiszczek napisał/a: |
| Ponawiam pytanie co ze Smoczym mrokiem? Zapłacone w lipcu! Zwracacie kasę? |
| AM napisał/a: |
| Na liście nie ma dodruków. Kolejny Corey już się drukuje, w 1 kwartale skończymy. I to właściwie ostatnie cele związane z naszą przeszłością wydawniczą (bez uwzględniania dodruków rzeczy z ostatnich 2 lat). |
| AM napisał/a: |
| ... następnie Kiernan... |
| AM napisał/a: |
| Dwie zmiany. Po pierwsze zapomniałem o Naylerze. Już go dodałem. Po drugie chodzi nie o wznowienia Kiernan tylko Harkness. Taka drobnostka |
| Whoresbane napisał/a: |
| pitolona Harkness |
| Cytat: |
| dostanie edycję zgodną z obecną wersją serii grozy |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Ona na serio jest aż tak chodliwa? Bo babki pytające o nią na FB mogę na palcach jednej ręki policzyć, nie to co z Clare czy innym Kristoffem. |
. Jedyne istotne dane to liczba sprzedanych egzemplarzy, a nie zapytania na FB. W innym przypadku zabijalibyśmy się o kolejne Dresdeny. | Cerber108 napisał/a: |
| Temu się dziwię, że najświeższe wydanie wyszło 5 lat temu (+ 4. tom 3 lata temu i jest wciąż dostępny), książki widziałem jeszcze w Empikach zaledwie przed kilkoma miesiącami, a dodruku nie kojarzę; ta seria była też chyba w zeszłorocznym kalendarzu adwentowym ŚK. Z drugiej strony nie znam nakładu, więc nie wiem jak bardzo imponujący to wynik. |
| AM napisał/a: |
| Dodruków było kilka. Nie o wszystkim informujemy. |
| Cytat: |
| Trzeba impulsu, żeby wszystko zaczęło się od nowa. Nie po prostu dodruku, tylko zupełnie nowego wydania. |
| Rec napisał/a: |
| A może coś do "parytetu dobrych wiadomości"? Cokolwiek? |
| Tomasz napisał/a: |
| To ile ten dodruk był? 2 tys.? Więcej? (..) |
| AM napisał/a: |
|
26 LUTY Brandon Sanderson Wiatr i Prawda Tom 1 (oprawa twarda) Brandon Sanderson Wiatr i Prawda Tom 1 (oprawa miękka) |
| Cytat: |
| Jednak będziemy wydawali Pullmana. |
| AM napisał/a: |
| Trzeba impulsu, żeby wszystko zaczęło się od nowa. Nie po prostu dodruku, tylko zupełnie nowego wydania. |
| Mikkjal napisał/a: | ||
|
| Cytat: |
| W przypadku Hobb jest ciekawiej, bo jej brak w ostatecznej wersji planu, będzie oznaczał, że rezygnujemy jednak ze wznowień jej książek.
|
| Toudi napisał/a: | ||
Skoro w planach napisał Pan że jest szansa że wpadnie jednak w pierwszym półroczu to znaczy że ta decyzja zależy od sprzedaży pozostałych zaplanowanych tytułów? |
| Tomasz napisał/a: |
| AM chcecie Żywostatki, no nie bądźcie tacy. Chociaż tyle w tej suszy dla nas. |
| AM napisał/a: | ||||
Nie. Musimy podjąć decyzję... chcemy/nie chcemy. |
| Toudi napisał/a: |
|
Jakoś tak dobrze mi się cierpiało z Bastardem |
| ASX76 napisał/a: |
|
Cerber, Jeśli już MAG wejdzie (po raz kolejny) w Hobb, to dopcha sprawę do końca. |
| Cerber108 napisał/a: |
|
Wiesz, to był pierwotnie projekt na 3 lata i 16 wcale cienkich książek. W krótszym czasie rzeczy upadały na japsko, nie żeby temu to życzył. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Wiesz, to był pierwotnie projekt na 3 lata i 16 wcale cienkich książek. W krótszym czasie rzeczy upadały na japsko, nie żeby temu to życzył. |
| AM napisał/a: |
| Niekończące się serie, ich konieczność ciągłego utrzymywania w sprzedaży, sprawiają w końcu, że tracimy sterowność. (..) |
| ASX76 napisał/a: | ||
A gdyby tak druknąć starsze serie Hobb w jednym rzucie/pakiecie, a później na spokojnie nowe? |
| Sędzia napisał/a: |
| A nie możecie z Hobb wydać tylko tego, czego nie było? W sensie Żywostatki plus zupełnie nowe rzeczy.
|
| goldsun napisał/a: |
|
Taki wydruk zbiorczy to wcale nie kosztuje, nie zajmuje slotów, nie musi się sprzedać, żeby się zwrócić ... |
| Cymrean napisał/a: |
|
Żywostatki pewnie jeszcze jakoś by poszło, ale gdyby zaczęli od Rain Wild Chronicles to by wydawanie bardzo szybko się skończyło. To najmniej związany z całością cykl, a do tego o wiele rzadziej polecany/dyskutowany niż Żywostatki w necie. Sprzedaż pewnie byłaby procentowo taka sama jak nowy Erikson w porównaniu do Ogrodów Ksieżyca. To wznowienia trzech głównych trylogii muszą na tą serie zarobić... |
| AM napisał/a: |
|
Problem jest inny. Niekończące się serie, ich konieczność ciągłego utrzymywania w sprzedaży, sprawiają w końcu, że tracimy sterowność. Erikson plus Esslemont, Abercrombie, Sullivan, Hobb, Sanderson... że wymienię tylko kilka, to ponad 70 tytułów. Tak się nie da na takim płytkim rynku. Potrzebny jest reset... |
| BartekMszl napisał/a: |
| święta trójca autorów: Sanderson, Erickson od Malazana i Hobb. |
| Fidel-F2 napisał/a: | ||
|
| Ash napisał/a: |
| Jakby popularność (obok Sandersona i Eriksona) odzwierciedlała sprzedawalność to by to już dawno wznowili |
| Fidel-F2 napisał/a: | ||
|
| Koval napisał/a: |
| W takim razie, co polecasz w podobnych klimatach ? |
| Rec napisał/a: |
| O rany, nie chcesz zobaczyć odpowiedzi.... |
| Koval napisał/a: | ||||
W takim razie, co polecasz w podobnych klimatach ? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Nic dziwnego, że AM zwija interes. Jak czytam to pieprzenie asixa to też by mi się odechciało wydawać książek o których nawija. Obrzydza wszystko |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Nie karm trolla. Między innymi przez niego nowi użytkownicy tu nie przybywają |
| Koval napisał/a: |
| Pytanie było jak najbardziej serio. |
| zeffyx napisał/a: |
| ... a Asixa próbował po prostu dać jakiś pomysł i pokazać, że Hobb nie jest starą zabawką, którą można włożyć do pudła i zapomnieć. |
| Koval napisał/a: |
| podobnych klimatach |
| zeffyx napisał/a: |
| Już nie przesadzaj. Jestem nowy tutaj i nie wiem kim dokładnie jest AM, ale zgaduję, że osobą, która stanowi ważny głos w Magu. Już widzę jak ktoś podejmuję decyzję biznesowe na podstawie tego, że ktoś walczy o ponowne wydanie jego ulubionych książek. |
| Koval napisał/a: |
| Pytanie było jak najbardziej serio. |
| zeffyx napisał/a: |
| Asixa próbował po prostu dać jakiś pomysł i pokazać, że Hobb nie jest starą zabawką, którą można włożyć do pudła i zapomnieć.
Sam bardzo bym chciał, żeby wznowili Hobb - szczególnie Żywostatki |
| BartekMszl napisał/a: | ||||
Nie mówię o jakości, tylko o popularności. |
| AM napisał/a: |
| I o ile pierwsze tomy to lekki plus, im dalej w las, tym bardzie deficytowo. |
| Fidel-F2 napisał/a: | ||
|
| AM napisał/a: |
| Przede wszystkim pokrywa się z normalnym dla serii spadkiem sprzedaży. |
| Fidel-F2 napisał/a: | ||
|
| Fidel-F2 napisał/a: | ||
Skoro twierdzisz, że jakość nie ma znaczenia, wynika z tego, że ludzie niespecjalnie lubią długie serie. Mnie to w sumie nie dziwi, niezmiernie rzadko wychodzę poza trzeci tom czegokolwiek. |
| AM napisał/a: |
| Erikson ok , ale biorąc pod uwagę fakt, że 3 dotychczasowe wydania rządziły się mniej więcej tymi samymi prawami i do końca serii dociera za każdym razem 4 na 10 czytelników, pod koniec robi się mało różowo. . |
| BartekMszl napisał/a: |
| Witam. Aż założyłem sobie konto żeby wziąć udział w tej dyskusji. Dla mnie Robin Hobb to najlepsza autorka fantasy out there. |
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, co będzie w Kalendarzu Adwentowym Świata Książki z książek MAG-a w papierze oprócz Wampirzego Cesarstwa 2? |
| Cerber108 napisał/a: |
|
Nie martw się, zaraz ktoś rozgryzie schemat i uzyska dostęp do wszystkich okienek. |
| utrivv napisał/a: |
| Ciekawe jak by było gdyby autor trzymał poziom i miał zaplanowaną historię do opowiedzenia |
| ASX76 napisał/a: | ||
Zaiste. Już widziałem. W poprzednim sezonie było trochę inaczej niż w odkrytej rozpisce, stąd pytanie. |
| Donde napisał/a: |
|
Jakieś namiary na podgląd tegorocznej akcji? |
| ASX76 napisał/a: | ||
Na wstępie ostrzegam, iż trzeba po kilka razy przeszukiwać tę stronę, a przynajmniej tak było do tej chwili, aby odkryły się poszczególne, "rozstrzelone" dni): https://www.google.pl/sea...bih=602&dpr=1.5 |
| AM napisał/a: |
| Hobb dużo słabiej. I o ile pierwsze tomy to lekki plus, im dalej w las, tym bardzie deficytowo. |
| Tomasz napisał/a: |
|
Dlatego wydajcie tylko Żywostatki i sprzedajcie to jako trylogię, a nie element gigantycznego cyklu. |
| Tomasz napisał/a: |
| Same Żywostatki. W trzy, cztery miesiące to załatwicie i tyle. Wystarczy. I się sprzeda. |
| Rashmika napisał/a: | ||
Niestety nie, bo to stare wydanie to redakcyjny badziew i ma chyba ze dwie tłumaczki, jedna zaczęła i prawie skończyła, druga dociągnęła serię do końca. Jest niezły galimatias z nazwami, bo każda tłumaczka miała swoje nazewnictwo (geografia, imiona bohaterów). To się kompletnie nie nadaje na obecny rynek wydawniczy bez poprawki całego wydania i ujednolicenia, więc są koszty. |
| AM napisał/a: |
|
Poza tym nie możemy akurat w tym przypadku wybierać książek do wydania. Albo wszystko, albo nic... |
| ASX76 napisał/a: | ||
Tak przypuszczałem, ale bałem się odezwać z obawy przed zaszczuciem. Najbardziej obawiam się, że ewentualne wydanie Hobb ugodzi w Artefakty, zważywszy na zmniejszoną liczbę slotów. Czy w międzyczasie coś się wyklarowało w kwestii tej serii, np. czego już na pewno nie będzie? |
| AM napisał/a: |
|
Nawet jeśli coś się wyklaruje, w pierwszej kolejności usłyszą o tym agenci i autorzy. Na razie nie mamy żadnych informacji do przekazania. |
| Trojan napisał/a: |
| to nie rozumim co cię pociągnęło w Malazańskiej... |
| utrivv napisał/a: | ||
Co do głównego wątku czyli Hobb czytałem to w latach 90tych i (być może przez tłumaczenie) było to bardzo złe, na pewno drugi raz nie sięgnę |
| Tomasz napisał/a: |
| Koszmar z Hobb. Znowu jest info o nowym wydaniu trzech trylogii, czyli nie będzie Żywostatków, tylko to co już niedawno wydano, sprzedaż się nie obroni, bo pewnie tylko garstka nie ma i o nie woła, i Żywostatków, które byłyby z o wiele lepszą sprzedażą nie będzie. Koszmar. I zero logiki. Uczeń Skrytobójcy będzie miał bodajże czwarte wydanie w Polsce, bo pierwsze to było jeszcze w Prószyńskim. A Żywostatki jak rozumiem to by musiały być książki 10-12 w serii. Nie ma szans, zgodnie ze słowami AM, aby sprzedaż się utrzymała na zadowalającym poziomie. No żesz kur... |
| Tomasz napisał/a: |
| Koszmar z Hobb. Znowu jest info o nowym wydaniu trzech trylogii, czyli nie będzie Żywostatków, tylko to co już niedawno wydano, sprzedaż się nie obroni, bo pewnie tylko garstka nie ma i o nie woła, i Żywostatków, które byłyby z o wiele lepszą sprzedażą nie będzie. Koszmar. I zero logiki. Uczeń Skrytobójcy będzie miał bodajże czwarte wydanie w Polsce, bo pierwsze to było jeszcze w Prószyńskim. A Żywostatki jak rozumiem to by musiały być książki 10-12 w serii. Nie ma szans, zgodnie ze słowami AM, aby sprzedaż się utrzymała na zadowalającym poziomie. No żesz kur... |
| Ash napisał/a: |
| Pozwolę sobie zażartować. Uwaga, zaczynam.
To się jeszcze wszystko zmieni z 10 razy. Nie bijcie |
| Trojan napisał/a: |
| jak widać z FB - nie dogodzisz każdemu. |
| AM napisał/a: | ||
Jesteśmy jeszcze przed ostatecznymi decyzjami dotyczącymi z dziesięciu autorów. Raczej znikną z naszej oferty. Wtedy to dopiero będą emocje. |
| AM napisał/a: | ||
Jesteśmy jeszcze przed ostatecznymi decyzjami dotyczącymi z dziesięciu autorów. Raczej znikną z naszej oferty. Wtedy to dopiero będą emocje. |
| Cytat: |
| Nie planujemy dodruków żadnych książek z UW sprzed 2023 roku. |
| AM napisał/a: |
| Jesteśmy jeszcze przed ostatecznymi decyzjami dotyczącymi z dziesięciu autorów. |
| Kitiokii napisał/a: | ||||
Dość sprawnie wystartowaliście z serią Czerwony Świt, a w zapowiedziach nie widać kolejnych tomów. Czy tu też waży się decyzja odnośnie dalszego wydawania? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Moje typy z tych 10: Erikson |
| Ash napisał/a: |
| ale Domu Derwiszy to ja nie przeczytam |
| Whoresbane napisał/a: |
| :badgrin:
AM wielokrotnie mówił, że sprzedaż z tomu na tom spada. Już w komentarzach zapowiedziano, że w przyszłym roku może nie być dodruków. Zgaduję, że prawa się kończą i odnawiać ich nie będzie |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Oby wśród nich nie było Sullivana, Reynoldsa, Buehlmana i Kena Liu a będę szczęśliwy. Moje typy z tych 10: Erikson, Esslemont, Weeks, Djeli Clark, Graham Jones, Morgan, Swan i Stephenson jeśli macie w ogóle jeszcze do niego prawa |
| AM napisał/a: |
| Marzy mi się jeszcze wydanie Eriksona z zadrukami krawędzi . |
| Trojan napisał/a: |
| +Reynolds. Przecie AM jasno określił że nie wie w ogóle czy się załapie na wydanie. DO tego to mocne Sci-Fi i bez filmu/serialu to się nie przebije do świadomości.
Ja bym wyrzucił Kena - imo jest słaby, ale moje zdanie nie ma nic do gadania. |
| AM napisał/a: |
|
Marzy mi się jeszcze wydanie Eriksona z zadrukami krawędzi |
| Whoresbane napisał/a: |
|
EJ! Liu to tylko cztery książki i ledwo co prawa zostały nabyte. Za długo czekam na ciąg dalszy (pomstując na SQN) |
| AM napisał/a: |
| Marzy mi się jeszcze wydanie Eriksona z zadrukami krawędzi |
| Trojan napisał/a: |
| Reynolds. Przecie AM jasno określił że nie wie w ogóle czy się załapie na wydanie. DO tego to mocne Sci-Fi i bez filmu/serialu to się nie przebije do świadomości. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Moje typy z tych 10: Erikson, Esslemont, Weeks, Djeli Clark, Graham Jones, Morgan, Swan i Stephenson jeśli macie w ogóle jeszcze do niego prawa |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Świetny pomysł, chciaż gdyby zamiast tego wyszedł z okładkami Simonettiego (albo z ostatniego francuskiego wydania) i ilustracjami jak w Subterranean Press to dokupiłbym sobie kolejny komplet |
| Yeowe napisał/a: |
|
Zgaduję podobnie (poza Eriksonem, może też Weeksem i Morganem) plus Cassandra Clare (AM wspominał w komentarzach na FB, że niekoniecznie przedłużą umowy) i Jacqueline Carey. |
| Sędzia napisał/a: |
| Roanhorse, Wells, McGuire, Buehlman też na pewniaków do pozostania nie wyglądają |
| Cerber108 napisał/a: |
|
Tylko od tych tu masz do wydania po 1-2 książki, a nie +10. Po tym można się pożegnać. |
| AM napisał/a: | ||
Jesteśmy jeszcze przed ostatecznymi decyzjami dotyczącymi z dziesięciu autorów. Raczej znikną z naszej oferty. Wtedy to dopiero będą emocje. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Ten zbiorek bym przygarnął, bo Stan idealny mnie ominął. |
| AM napisał/a: |
| Już czas, żeby zmienić wydanie. |
| AM napisał/a: |
| Raven Stratagem Yoon Ha Lee. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Mając w pamięci kulisy ostatniego powrotu do wydawania Eriksona w MAGu trochę wątpiłem czy MKP oprze się wichrom planowanych reform, ale "zmiana wydania" to jakby znak, że zostaje, prawda?
To pewnie kupię sobie to nowe wydanie, nawet w przypadku realizacji żartu o barwionych krawędziach. |
| Tomasz napisał/a: |
| Teraz jeszcze z "Żywostatkami" musi się dać namówić. |
| Tomasz napisał/a: |
|
I to jest świetny news, który tu wszyscy przegapili. A ja się jaram. |
| Tomasz napisał/a: |
|
Teraz jeszcze z "Żywostatkami" musi się dać namówić. |
? Chociaż albo devsi trzymają mocno karty przy piersi albo gra też już umarła tylko jeszcze tego nie ogłosili, bo mało przecieków i mało informacji skierowanej do prasy. | fdv napisał/a: | ||
Nie przegapił nie przegapił też się jaram tylko to jest imo pewniak więc nie trzeba drzeć szat jak w przypadku tego poniżej |
| Tomasz napisał/a: | ||
I to jest świetny news, który tu wszyscy przegapili. A ja się jaram. |
| finegan napisał/a: |
| Czy wiadomo już kiedy ruszy promocja na książki planowane na luty 2025? |
| finegan napisał/a: |
| Czy wiadomo już kiedy ruszy promocja na książki planowane na luty 2025? |
| Tomasz napisał/a: | ||
Mi tam jeszcze nie wysłali tych książek z przedostatniej promocji, tej co to była w październiku bodajże. Więc gdzie ten pośpiech. |
| finegan napisał/a: |
| To od kiedy będzie można zamawiać Clarke? |
| AM napisał/a: | ||
27 grudnia. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Tylko w maju szansa by uzbierać darmową wysyłkę ze sklepu |
| ASX76 napisał/a: |
|
Dziś "rzuciłem okiem" na "Czerwony świt" Browna - ślicznie się prezentuje! |
| Rec napisał/a: |
| A dokończenie Edenu wciąż jest na stole, czy przepadło? |
| Cytat: |
| Light from Uncommon Stars
A defiantly joyful adventure set in California's San Gabriel Valley, with cursed violins, Faustian bargains, and queer alien courtship over fresh-made donuts. |
| Ash napisał/a: | ||
Nie wiem za bardzo kto tutaj jest targetem. Spojrzałem na recki... mam wrażenie, ze ludzie czytający queerowe weird sf/fantasy w ogóle nie wiedzą, że coś takiego jak wydawnictwo MAG i seria UW istnieją. |
| Shadowmage napisał/a: |
| A Agency Gibsona? |
| AM napisał/a: | ||
To kolejna z książek do przemyślenia. |
| AM napisał/a: |
| O Uczcie Wyobraźni słów kilka...
Wygląda na to, że 2025 nie będzie zły dla UW. Bardzo chcemy wydać w pierwszym półroczu Dziw Bllingruda i WHERE THE AXE IS BURIED Naylera. Liczymy na 2 tom Mechanizmów imperiów Lee, ale tutaj problemem jest dostępność tłumacza, który "siedzi" w 3 innych seriach dla nas (Abercrombie, Kristoff, Brown), mających większy priorytet. Ale to nie koniec... W 2025 roku w serii pojawi się również Light From Uncommon Stars Aoki i jedna z 3 książek, które wytypowałem do serii. Nie mamy również zamiaru rozstawać się z Palmer i Jimenezem (czekamy na nowe książki). |
| AM napisał/a: | ||||
Interesują mnie ciekawe książki. To jedyne kryterium. Podejście kryjące się za powyższą wypowiedzią jest mi zupełnie obce. |
| Typical_troll napisał/a: |
|
Kolejne książki Palmer i Jimeneza w UW to wspaniała wiadomość, chociaż prawie nic o nich nie wiadomo (czyżbyś miał jakieś nieznane publicznie info o nowej książce Jimeneza?). |
| Cintryjka napisał/a: |
| Dobre wieści, trzymam kciuki za Agency (tylko koniecznie inny tłumacz, błagam). |
| KS napisał/a: | ||
+123 |
| Odpryskowy napisał/a: |
| To ja się przypomnę z moimi pytaniami:
Co z innymi nowymi książkami Sandersona? "Isles of the Emberdark" to Cosmere, więc zakładam, że MAG jest tym zainteresowany? I co ze zbiorczym wydaniem Białego Piasku? Z kolei "Moment Zero" to nie Cosmere, ale ma być wydany zbiorze łącznie ze Stanem Idealnym i Migawką, które MAG wydał, więc...? Chociaż planowana premiera dopiero w grudniu 2025, więc może za wcześnie pytam? |
| Salartibonix napisał/a: |
| Wspaniałe wieści o Palmer i Jimenezie. |
| AM napisał/a: | ||||
Niepokoi mnie fakt, że w sprawie postulatu Cintryjki, głos zabiera użytkownik podpisujący się tymi inicjałami |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Tak, tyllko trzeba się będzie naczekać. AP raczej nie skończy I tomu Hearthfire przed 2026 a Jimenez ostatnią książkę pisał cztery lata i na razie nic nie wskazuje na nagłe przyspieszenie. |
| Salartibonix napisał/a: |
|
Ważne że będzie to przez Palmer zacząłem zbierać UW i mam już prawie wszystko.. |
| Salartibonix napisał/a: |
| Ważne że będzie to przez Palmer zacząłem zbierać UW i mam już prawie wszystko. A "Włócznia..." Jimeneza jeszcze przede mną. |
| Jacob94 napisał/a: |
| Jak widać w szerszym kontekście społecznym warto wydawać tak nietuzinkową fantastykę. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Podejrzanie sprawnie ci poszło, |
| utrivv napisał/a: | ||||
Pewnie zależy od determinacji, np. Asx właśnie wystawia sporą część Obrazek |
| goldsun napisał/a: |
|
Wrzuciłeś żeby Asix nie mógł znowu powiedzieć "wskaż jaką to ja działalność prowadzę"? ;-> |
| utrivv napisał/a: | ||
|
| Whoresbane napisał/a: |
| Popieram goldsuna i przy okazji dodam, że swego czasu asix miał na allegro aż sześć sztuk Domu Derwiszy na sprzedaż. |
| utrivv napisał/a: |
| Nie w tym sensie. Jak widzisz takie ceny to siłą rzeczy zaczynasz się interesować co to takiego |
| utrivv napisał/a: |
| Pewnie zależy od determinacji, np. Asx właśnie wystawia sporą część |
| Sędzia napisał/a: |
|
A co do kwestii popularyzacji - wielu ludzi ma tak, że jak coś zbierają, to muszą mieć komplet. I wówczas sprzedaż nawet po wysokich cenach robi więcej dla popularyzacji niż trzymanie na półce książki którą się przeczytało i do której już nigdy się nie wróci. |
| goldsun napisał/a: |
| Ile to razy widziałem teksty "nie zacznę kupować serii, dopóki nie będę miał pewności, ze dostanę całą"? |
| goldsun napisał/a: |
| żerowanie niektórych podbijaniem cen na niektórych książkach. |
| goldsun napisał/a: |
|
I to nie spowoduje, że ktoś nowy zacznie zbierać, a wręcz przeciwnie - nowe osoby jak zobaczą ceny rzędu 100-300 za książkę (za tyle leży na allegro w tej chwili "Nieśmiertelny" Valente), przy 80 książkach już wydanych w serii, nie będą kupowac nawet tych nowo wychodzących. Bo nie będą potem kompletować całej serii za takie ceny. |
| goldsun napisał/a: |
|
nie robi! bo to tylko spowoduje, że jak ktoś zbiera to dokupi do kompletu. Czyli nie ma nowego kupującego daną serię, jest tylko ktoś kto już ją kupuje. I to nie spowoduje, że ktoś nowy zacznie zbierać, a wręcz przeciwnie - nowe osoby jak zobaczą ceny rzędu 100-300 za książkę (za tyle leży na allegro w tej chwili "Nieśmiertelny" Valente), przy 80 książkach już wydanych w serii, nie będą kupowac nawet tych nowo wychodzących. Bo nie będą potem kompletować całej serii za takie ceny. Tym bardziej że jest to fantastyka niszowa, więc zbiór potencjalnych klientów jest mocno ograniczony od początku. Popularyzacja moim zdaniem ma powodować przyciąganie nowych zainteresowanych/czytelników a nie ich odstraszanie cenami. Popatrz tak jakbyś teraz miał zacząć UW zbierać, a nie jak masz większość z tych książek. Ile to razy widziałem teksty "nie zacznę kupować serii, dopóki nie będę miał pewności, ze dostanę całą"? To jest dokłądnie to samo, tylko tu dodatkowo wchodzi żerowanie niektórych podbijaniem cen na niektórych książkach. Dla mnie to jest oczywiste działanie "na szkodę" serii, a nie jej popularyzowanie. |
| Cerber108 napisał/a: |
|
Dokładnie tak. To było moje podejście 2 lata temu z kawałkiem, ale potem kupiłem za grosze w ŚK "Poklatkową rewolucję", potem wpadła Palmer, później znowu jakieś wyprzedaże w ŚK i zacząłem nowości kupować na bieżąco, ale o zbieraniu całości nie było mowy. Dopiero kilka miesięcy temu zabrałem się za kupowanie niedostępnych powszechnie pozycji, ale nie jestem jeszcze się w stanie przełamać do wydania ponad stówy za książkę. To wszystko i tak dlatego, że lubię wydawnictwo; człowiek z ulicy nigdy się za to nie zabierze, bo 1. to nie są lekkie książki, 2. nikt normalny nie kupi całej serii w tak kosmicznej cenie, a zbieractwo jest silne, więc prędzej zrezygnuje w ogóle, niż w to wejdzie. |
| Sędzia napisał/a: |
|
No widzisz, a jednak mimo wszystko prawie wszystko zebrałeś. Idą Święta, może pod choinkę zamiast skarpetek i słodyczy ktoś kupi (albo się zrzuci) na książkę za ponad 100. Ale jakby ASX nie sprzedawał, to byś nie miał takiej szansy. |
| Cytat: |
| I jeszcze jedno, zbieracze z definicji nie są normalni, trzymają kilkadziesiąt/kilkaset tysięcy złotych w makulaturze, często nawet nie mając możliwości jej przeczytać i jeszcze się tym chwalą. Więc owszem, kupią w takiej kosmicznej cenie. Żebyś wiedział ile ludzie za jednym zamachem potrafią wydać na komiks o Kaczorze Donaldzie albo po prostu na komiksy. Nie wspomnę o starych grach rpg czy grac karcianych, są kartoniki warte więcej niż cała seria UW sprzedawana z dziesięciokrotnym przebiciem. |
| Sędzia napisał/a: |
| Żadna z tych cen nie jest jakaś wyjątkowo wysoka, każdą bym kupił, gdyby mi brakowało do kompletu. Takie ceny mogły szokować 10 lat temu a nie dzisiaj.
A co do kwestii popularyzacji - wielu ludzi ma tak, że jak coś zbierają, to muszą mieć komplet. I wówczas sprzedaż nawet po wysokich cenach robi więcej dla popularyzacji niż trzymanie na półce książki którą się przeczytało i do której już nigdy się nie wróci. |
| Whoresbane napisał/a: |
|
Wiele z tych cen jest absurdalnych a nie rynkowych. Poklatkowa rewolucja lata na olx po 20 zł a tu cena x4, Dom Derwiszy połowę taniej na allegro, Domostwo błogosławionych 20-30 na allegro, Piękna krew na allegro lokalnie 25 zł, Nova Swing 20 zł na olx, Stulecie przemocy 19-20 na olx i allegro. Gdybym miał zacząć zbierać Ucztę i zobaczył te ceny to olałbym serię kompletnie. I mówię to ja, target większości tych książek i zbieracz kolekcjoner a nie szary zwykły czytelnik Dyskusja o spekulacji rynkowej asixa wraca raz za razem i nikt nie dostrzega tego, że on skądś MIAŁ minimum sześć egzemplarzy Domu Derwiszy i handlował nimi w cenach przekraczających ceny okładkowe pomimo uszkodzeń. Handlował na tyle dużo, że allegro ze skarbówką go dojechało i przeniósł swój stragan gdzie indziej. |
| Cytat: |
| Serio, czemu czujesz potrzebę zaglądania ASXowi w portfel, jego książki, jego kasa, nikogo nie zmusza do kupowania. Co do Domu Derwiszy - może był w jakimś outlecie i zobaczył kilka egzemplarzy za grosze i kupił, jego sprawa. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Kiedyś ostro agitował za tym by nie wznawiać Cyklu Barokowego Stephensona, jednocześnie... sprzedając go na allegro za 300 zł (wielokrotność ceny okładkowej). Gdy już sprzedał to zaczął tu wypisywać by może jednak go wznowić. Zwietrzył kolejny pieniądz
Co pewien czas określa się tu jakimś trybunem ludu i największym orędownikiem MAGa (czy jak tam to brzmiało) kibicującym wszystkim przedsięwzięciom wydawnictwa. Jednak pod ogłoszeniem powrotu do Esslemonta na facebooku wypisywał w komentarzach jakie to kijowe i odradzał zakup każdemu kto pytał czy to fajne. Dwulicowość na wysokim poziomie Nabył minimum sześć sztuk Domu Derwiszy - tomu Uczty Wyobraźni, o dodruk której najczęściej padają tu prośby, i sprzedawał je jednocześnie na allegro w zawyżonych cenach. Spekulacja level hard i nawet się z nią nie kryje |
Natomiast nowe to inny pułap cenowy, zgodnie z uwarunkowaniami rynkowymi. Ja Panu w majty nie zaglądam. | utrivv napisał/a: |
|
Obrazek |
| Elektra napisał/a: |
| A wydaje mi się, że Tomasz jest jednym z nielicznych. |
| Tomasz napisał/a: |
| Weźcie to ktoś przenieście to tam gdzie tego miejsce a nie zaśmiecajcie wątku MAGowskiego. |
| goldsun napisał/a: |
| Chyba, że sprzedaż tych wznowień będzie bardzo słaba, to wtedy pewnie Żywostatki odpuszczą. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Będzie dobrze, o ile okładki okażą się fajniejsze niż w poprzedniej edycji. |
| goldsun napisał/a: | ||||
Skąd ja wiedziałem, że ty nie wytrzymasz i odpowiesz właśnie coś w stylu "na pewno się sprzedadzą ..." |
| Mikkjal napisał/a: |
| Hobb koniecznie z barwionymi brzegami, to nie będzie się trzeba martwić o sprzedaż. |
| Trojan napisał/a: |
| i z oznaczeniem że Robin Hobb to autorka |
| Mikkjal napisał/a: | ||
No przecież mówię, żeby były barwione brzegi. |
| Tomasz napisał/a: | ||||
To Brent Weeks jest kobietą? |
| Mikkjal napisał/a: |
| Oczywiście zgrywam się, ale jednocześnie nieironicznie uważam, że Hobb barwione brzegi są potrzebne do sukcesu. Wydania "premium" są teraz modne, a klientom łatwiej usprawiedliwić sobie wtedy ceny okładkowe, które są obecnie zawrotne nawet w edycjach bez uszlachetnień. Taki "Miecz Kaigenu" to chyba najlepszy i całkiem świeży przykład jak zadbanym wydaniem zwiększyć sobie zasięgi; wątpię żeby nadalwylądował w topce wszystkich stacjonarnych księgarni gdyby Vesper puścił to w wersji biblia pauperum. |
| AM napisał/a: |
| Zadruk krawędzi nie pomoże Hobb w odniesieniu sukcesu. To pisarka z innej epoki, dla czytelników, którymi cała masa obecnych odbiorców w Polsce się jeszcze nie stała i być może już się nie stanie. To nie to tempo opowiadania historii, nie te uproszczenia, nie ten typ bohaterów, nie te problemy... I im dalej w las, w miarę jak główni protagoniści dojrzewają, starzeją się, pod tym względem jest tylko gorzej i gorzej.
|
| AM napisał/a: |
| Zadruk krawędzi nie pomoże Hobb w odniesieniu sukcesu. To pisarka z innej epoki, dla czytelników, którymi cała masa obecnych odbiorców w Polsce się jeszcze nie stała i być może już się nie stanie. To nie to tempo opowiadania historii, nie te uproszczenia, nie ten typ bohaterów, nie te problemy... I im dalej w las, w miarę jak główni protagoniści dojrzewają, starzeją się, pod tym względem jest tylko gorzej i gorzej. |
| AM napisał/a: |
|
Zadruk krawędzi nie pomoże Hobb w odniesieniu sukcesu. To pisarka z innej epoki, dla czytelników, którymi cała masa obecnych odbiorców w Polsce się jeszcze nie stała i być może już się nie stanie. To nie to tempo opowiadania historii, nie te uproszczenia, nie ten typ bohaterów, nie te problemy. |
| Tomasz napisał/a: | ||
Najlepsza reklama. A wy się zastanawiacie czy wydawać |
| AM napisał/a: | ||
Zadruk krawędzi nie pomoże Hobb w odniesieniu sukcesu. To pisarka z innej epoki, dla czytelników, którymi cała masa obecnych odbiorców w Polsce się jeszcze nie stała i być może już się nie stanie. To nie to tempo opowiadania historii, nie te uproszczenia, nie ten typ bohaterów, nie te problemy... I im dalej w las, w miarę jak główni protagoniści dojrzewają, starzeją się, pod tym względem jest tylko gorzej i gorzej. |
| Mikkjal napisał/a: |
|
Więc ciśnie się na usta po co jednak w ogóle wydawać. Znaczy ja nie narzekam, jestem za, ale na pół tuzinie entuzjastów z forum to trochę za mało. Kto jest w takim razie targetem na Hobb? |
| Trojan napisał/a: |
| i z oznaczeniem że Robin Hobb to autorka |
| Trojan napisał/a: |
|
mi się Hobb podobał (chyba w NF zaczęło się) ale to w czasie kiedy go wydawali za pierwszym razem. Miał wówczas świeżość. |
| AM napisał/a: |
|
Zadruk krawędzi nie pomoże Hobb w odniesieniu sukcesu. To pisarka z innej epoki, dla czytelników, którymi cała masa obecnych odbiorców w Polsce się jeszcze nie stała i być może już się nie stanie. To nie to tempo opowiadania historii, nie te uproszczenia, nie ten typ bohaterów, nie te problemy... I im dalej w las, w miarę jak główni protagoniści dojrzewają, starzeją się, pod tym względem jest tylko gorzej i gorzej. |
| ASX76 napisał/a: |
|
Zatem: czy ta nowa edycja Hobb w MAG-u będzie czy nie będzie? Zadruk krawędzi jest wielce miły dla oka, jeśli spojrzeć na "Jonathana Strange'a..." czy serię Browna i może przekonać niezdecydowanych. Dla mnie ostatnia edycja teen style zupełnie nie przypadła do gustu pod względem graficznym. Wydanie Hobb sprawi, że finalnie będzie mniej Artefaktów, czy jest to rozpatrywane z innej puli? |
| Cerber108 napisał/a: |
|
Oby nowe dostały inny projekt niż zaproponowany jakiś czas temu, bo to w ogóle niczego sobą nie przedstawia. (..) |
| Cymrean napisał/a: |
|
Zaś nowo-okładkowe wydania z barwionymi brzegami mają się zacząć pod koniec 2025 od Z Mgły Zrodzonego i Elantris. |
| Cytat: |
|
Reedycja Hobb to dla mnie ziew. Nie kupię. Choć przecież czytałem, bardzo mi się podobało. Ale to lektura na raz. Odhaczyłem klasyczne pozycje. Dziękuję bardzo za taką możliwość. Nie żałuję. Ale mi to już wystarczy. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Przeciętny młody polski czytelnik stwierdzi dzisiaj "nuda", "za mało akcji", "za mało queer i nie ma LGBT". |
| fdv napisał/a: | ||
Gdzie minusy Reedycja reedycją, ale na Żywostatki czekam (na Rain Wild Chronicles również) i bez różnicy mi graficzny projekt okładki czy inne szczegóły typu barwione brzegi. |
| R3wolw3rowi3c napisał/a: |
| I'm re-reading Fall of Light just to remind myself of what characters are up to |
| finegan napisał/a: |
| Promocja startuje dzisiaj? |
| Typical_troll napisał/a: |
| Promocja na książki, które nie ukażą się w styczniu? |
| ASX76 napisał/a: |
| Nowy rok, stary problem. MAG "odstrzelił" R. Morgana. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Info "skądś", czy to tylko takie noworoczne życzenie? |
| ASX76 napisał/a: |
|
Tak wynika stąd --> https://katedra.nast.pl/nowosci/34258/Garsc-informacji-z-MAGa-7/ (komentarze) |
| Ash napisał/a: |
| Razem z Reynoldsem siedzą przestraszeni w piwnicy i czekają na egzekucję. |
| Sędzia napisał/a: | ||
Jeśli da się rozdzielić tych autorów to imo mniejsze szanse ma Morgan. Myślę, że niedokończenie Reynoldsa nieco będzie AMa uwierać. A z Morganem pożegna się bez większego żalu. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Tylko nie mam co kupić |
| czytacz060 napisał/a: |
| Tak z ciekawości zapytam R. Scott Bakker "The Prince of Nothing" i "The Aspect Emperor" w polskim wydaniu, to już jest temat pogrzebany i nie do odkopania?
|
| ASX76 napisał/a: |
| Czy może wiadomo już czy w drugim półroczu ma szansę wystartować Walter Moers? |
| Typical_troll napisał/a: | ||
A nie chciałeś czasem zapytać, czy ma szansę zostać definitywnie skasowany? |
| Typical_troll napisał/a: |
|
Potencjału? Wydania z 2014 po dziś dzięń można kupić na allegrogo jako nowe książki. A pod pewnymi względami łatwiej zrezygnować z rzeczy, których się jeszcze nie zaczęło zwłaszacza że MAG wpakował się już w wydawanie takich tasiemców jak komplet Hobb... |
| Typical_troll napisał/a: |
| Wydania z 2014 po dziś dzięń można kupić na allegrogo jako nowe książki. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Tylko Rumo i drugie Śniące książki. Reszta albo nie jest nowa, albo kosztuje fortunę (Kot alchemika 200 zł). Trochę manipulujesz. |
| Bibi King napisał/a: |
| Reszta albo nie jest nowa, albo kosztuje fortunę (Kot alchemika 200 zł). (..) |
| Typical_troll napisał/a: |
| Może raczysz sprawdzić, która z ich wyszła w 2014, zanim zarzucisz mi manipulację. |
| AM napisał/a: |
|
Priorytety w tym momencie, to nie tylko książki autorów, którzy przynoszą nam pieniądze, ale rzeczy już przetłumaczone (..) |
| AM napisał/a: |
| rzeczy już przetłumaczone |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Więc wszystko, jeszcze niewydane, z poniższego linku będzie wydane? https://katedra.nast.pl/news.php5?id=33133 |
| AM napisał/a: |
| Jeśli przetłumaczona rzecz, która jest dla nas problematyczna, jest częścią większej "nietkniętej" całości, to dobry moment żeby zrezygnować już teraz. Podobnie jest z gotowymi przekładami, które nie były robione dla nas. Trzeba za nie zapłacić. Mniej, ale jeśli projekt budzi wątpliwości, to najlepszy moment, żeby dać sobie z nim spokój. |
| Typical_troll napisał/a: |
|
Moers dobrze spełnia te warunki. Reynolds. Hobb. Morgan. Esslemont. Może nawet Weeks i Taylor... Będzie wesoło. |
| ASX76 napisał/a: |
| Esslemont w tym towarzystwie wypada najsłabiej, jednakowoż i tak chyba będzie ciągnięty dalej, mimo wszystko.
|
| ASX76 napisał/a: |
| Nie mam zielonego pojęcia jak te Reynoldsy, bo z jednej strony nie zostało wiele do wydania, a z drugiej szkoda byłoby tak uciąć serię. Może argument "na chwałę Domu" zda egzamin? |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Wierzysz w to? Bo ja chciałbym, ale nie widzę tego. |
| ASX76 napisał/a: |
| Moers sprzedałby się o wiele lepiej od: Reynoldsa, Morgana czy Taylora.
Byłby również znacznie bezpieczniejszą inwestycją od Hobb. |
| Jacob94 napisał/a: |
| Ja mam pomalutku wrażenie, że kontynuacje Gambitu Lisa powtórzą kazus Ciemnego Edenu. Dlatego na przyszłość proszę dobierać do Uczty jednotomówki o zamkniętym zakończeniu, tak aby nie było żalu, jeśli się kiedykolwiek autorowi ubzdura pisanie kontynuacji. |
| AM napisał/a: |
|
To nie taka sama sytuacja. Nieszczęśliwie dla Lee tak się składa, że Wojtek jest tłumaczem Abercrombie'ego, Kristoffa i Browna. To nasze priorytety, ale Lee prędzej czy później się ukaże. |
| AM napisał/a: |
| To nasze priorytety, ale Lee prędzej czy później się ukaże. |
| ASX76 napisał/a: |
| Książki Hobb wychodziły znacznie wcześniej od Moersa, więc i liczba czytelników większa.
Hobb na naszym rynku miała więcej wydań i to na przestrzeni wielu lat. Warto jeszcze wziąć pod uwagę, że old school Hobb niekoniecznie musi przypasować współczesnemu pokoleniu czytelników, które zapewne zacznie się wykruszać w miarę lektury kolejnych części cyklu, podczas gdy Moersa pochłania się z przyjemnością w każdej ilości. I niewątpliwie fun znajdzie tu więcej lekturowiczów niż w powtarzalnej prozie Robin, gdzie Skrytobójca męczy bułę. Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że Moers od dłuższego czasu jest nieobecny w ogólnodostępnym obiegu, zaś MAG z pewnością wyczarowałby lepsze wyniki od Wydawnictwa Dolnośląskiego. |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| Typical_troll, aktorzysz. Zjedz snickersa. |
| Typical_troll napisał/a: |
| A drugi tom nowego Sandersona w maju dalej zostaje? Bo go jakoś nie widać |
| AM napisał/a: |
|
Uczta Wyobraźni, Artefakty, Horror, Reynolds, Stephenson – w sierpniu i grudniu wydamy 9 (4 w sierpniu i 5 w grudniu) książek z tej grupy. Ciągle wszystko jest możliwe. |
| AM napisał/a: |
| Stephenson |
| AM napisał/a: | ||
Wszystko jest w naszej zielonej aktualizacji. |
| AM napisał/a: |
| Przy okazji warto może zaktualizować plan na maj. Będzie on pierwszym miesiącem w 2025 z kumulacją książek z tej grupy.
Nathan Ballingrud Dziw (UW) Frederick Pohl Spotkanie z Heechee/ Kroniki Heechee (Artefakty) Ray Nayler WHERE THE AXE IS BURIED (UW) Clive Barker Księgi krwi 4-6 (Horror) |
| Ash napisał/a: |
| Jest Reynolds, jest gituwa
Kiedy mniej więcej można spodziewać się decyzji, z których autorów na 100% zrezygnujecie? |
| FKJZ napisał/a: |
| Kena Liu w jakich odstępach czasu planujecie wydawać? |
| Bibi King napisał/a: |
|
Świetnie. Czy pierwszy Barker w szacie Serii Grozy wyjdzie też w maju, w takim razie? I jaki Stephenson? Czy ta uwaga o Stephensonie oznacza po prostu, że możecie z niego NIE ZREZYGNOWAĆ, a wtedy pojawi się coś nowego jego autorstwa, tylko nie wiadomo kiedy? |
| AM napisał/a: |
| Zdecydowaliśmy się na Polostan i mamy Termination Shock. |
| AM napisał/a: |
|
Zdecydowaliśmy się na Polostan i mamy Termination Shock. |
| Ash napisał/a: |
| Jest Reynolds, jest gituwa |
| AM napisał/a: |
| 2025 – druga połowa roku
Steven Erikson No Life Forsaken: The Second Tale of Witness |
| Toudi napisał/a: |
| To znaczy, że na trylogię Kharkanas też jest szansa? |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| dobra, ktoś usuwa moje posty, Bibi, nie pogadamy |
| Cerber108 napisał/a: |
| Akurat pierwszego Świadka wydali bez czekania, to z Kharkanas była - i wciąż jest, póki Erikson tego nie skończy - niepewność. |
| Toudi napisał/a: |
| wiem, że wydali, ale jakiś czas potem AM pisał że obie trylogie będą kontunuowali po skończeniu |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| no tak, usuwasz moje posty, kto by się spodziewał
jesteś żałosny |
| Tomasz napisał/a: |
| Fidel i paru innych, weźcie przestańcie w wątkach o czymś pisać głównie o sobie.
Znajdzie temat, dział ,albo załóżcie nowy |
| Fidel-F2 napisał/a: |
| Może wystarczyło by żeby zwiększyła sprzedaż? |
| rybieudka napisał/a: |
| Dark Crayon wrzucił wizualizację "Dziwu" - bardzo mi się podoba kierunek, w którym idzie oprawa graficzna UW |
| Whoresbane napisał/a: |
| Najładniejsza okładka Uczty |
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, czy los książek Gaimana w MAG-u jest zagrożony z powodu jego głośnych dokonań? |
| Tomasz napisał/a: |
| Myślę, że AM, słusznie zresztą się nie wypowie, poczeka, zobaczy jak się sprawa rozwinie, za ile miesięcy przycichnie i internet o niej zapomni rzucając się na kogoś innego, i wtedy wyda ponownie. |
| AM napisał/a: |
| nowej okładki do Rozjemcy |
| Whoresbane napisał/a: | ||
To nie będzie standardowa okładka plus pasek "wydanie jubileuszowe" jak do wszystkich innych jubileuszowych? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Poprzednia jest jedną z najlepszych Nowa będzie pasować wizualnie do obecnych Sandersonów czy już będzie nowym spojrzeniem, jakie zapowiadaliście na przyszłość? |
| AM napisał/a: |
| Nowa wersja planu do końca wakacji (już niemal ostateczna). Sullivan zniknął, ale nie na długo. Chcemy w tym roku "Drumindora" i wznowienia "Odkryć" |
| Cytat: |
| Yoon Ha Lee Raven Strategem (UW)
Chris Beckett Córka Edenu (UW) Ryka Aoki Light From Uncommon Stars (UW) Sheri Tepper Rising the Stones (Artefakty) Waltera M. Millera Kantyczka dla Leibowitza (Artefakty) Alastair Reynolds Prefekt |
| Bibi King napisał/a: | ||||
Fajnie.
Czy to, co pogrubiłem, wiąże się z dodrukiem/wznowieniem "Trawy" w artefaktowej szacie? |
| Ash napisał/a: |
| Panie Andrzeju jak Wy w ogóle chcecie ciągnąć tyle wersji okładkowych Sandersona jak tam co rok czy dwa pojawia się wersja jubileuszowa książki X? |
| AM napisał/a: |
| Tak. I ze wznowieniem obu Edenów. |
| Bibi King napisał/a: |
| O, pojawił się AM. To ja powtórzę:
Kantyczka... solo, czy z Dzikokonną w omnibusie? |
| Tomasz napisał/a: | ||
No to w takim razie stawiam na pozostałe 4 tytuły, po co sloty tymi wznowieniami zapychać. |
| AM napisał/a: | ||
Solo. |
| Bibi King napisał/a: |
| Może MAG zaczyna myśleć... "rynkowo"? Więcej kasy dostanie za dwa cieńsze Artefakty niż dostałby za jeden grubszy. A może chodzi o bieżące moce przerobowe? W Amazonie Dzikokonna jest o dobre 30% grubsza. |
| AM napisał/a: |
| Chodzi o oba aspekty. |
| AM napisał/a: |
| Tak. I ze wznowieniem obu Edenów. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Czy z tego można pochopnie wnioskować że być może ukażą się DWA Artefakty Millera |
| Bibi King napisał/a: |
| Odważna sugestia. Podziwiam. |
| Rec napisał/a: |
| Dokończenie Edenu strasznie cieszy. Trepper też, choć wolałbym na tym miejscu Butler. Pytanie czy decyzja o "Rising the Stones" z automatu oznacza, że będzie też "Sideshow", czy jednak to nie takie pewne? |
| Cytat: |
| Dodruki są ekstra. Wydamy 4 tytuły z listy plus dodruki. |
| R3wolw3rowi3c napisał/a: |
| Jakieś szanse na dodruki Johna Brunnera? |
| AM napisał/a: | ||
To bardzo wątpliwe. |
| bio napisał/a: |
| Ta Tepperowa niech się sfinalizuje, bo to normalnie wstyd jest, by się tak guzdrać. |
| Kod: |
| Yoon Ha Lee Raven Strategem (UW)
Chris Beckett Córka Edenu (UW) Sheri Tepper Rising the Stones (Artefakty) Alastair Reynolds Prefekt |
| 0lukasz0 napisał/a: | ||
Dokończmy to co zostało rozpoczęte. Dla mnie to nie problem żeby przeczytać coś po angielsku, ale postawienie na półce dwóch różnych wydań kolejnych części cyklu to zbrodnia |
| 0lukasz0 napisał/a: | ||
Dokończmy to co zostało rozpoczęte. Dla mnie to nie problem żeby przeczytać coś po angielsku, ale postawienie na półce dwóch różnych wydań kolejnych części cyklu to zbrodnia |
| Tomasz napisał/a: |
| Yoon Ha Lee w pierwszej kolejności poproszę. I tyle w temacie. |
| Jacob94 napisał/a: | ||||
Prefekt ma okładkę zagraniczną i chyba nawet ten sam grzbiet, więc kup sobie po angielsku a mi dajcie Kantyczkę i wszystko z listy będzie się zgadzać Btw: ostatnio kupiłem za dyszkę w moim sekretnym miejscu z książkami po angielsku "Beneath the World, the Sea" Chrisa Becketta. Podobno nie łatwa książka, pewnie by pasowała do UW, choć najpierw musi chwycić Eden. |
| AM napisał/a: |
|
Justyna poprosiła mnie, żebym ci podziękował za miłe słowa. Pozdrowy. |
| Ash napisał/a: |
| Świeża aktualizacja jak ktoś ciekaw |
| Cytat: |
| Książki Eriksona i Esslemonta tłumaczy ta sama osoba. I ma czas na 2 książki z uniwersum rocznie. To oznacza, że może usiąść do Kharkanas najwcześniej w 2 połowie 2026 roku. |
| Rec napisał/a: |
| Sporo SF (Córka Edenu, Lee, Nayler, Wells), trochę fantastyki "dziwnej" (Dziw i Light From Uncommon Stars ). Bez hejtu, jakie tytuły dla ciebie musiałby paść, żeby nie było słabizny? Bo jeśli plan uda sie zrealizować, moje potrzeby czytelnicze będą zaspokojone. |
| Tomasz napisał/a: |
| Starzejesz się? Depresja? Za dużo przepisów czytasz? Mózg ci się już z prozy na prawo przestawił? |
| Jachu napisał/a: |
| ostatnimi czasy w zasadzie większość lektur to historia: starożytność i średniowiecze |
| Jachu napisał/a: |
| Nawet coś piszę. |
| Cytat: |
| Poczynając od wątpliwej jakości większości tytułów, ich przynależności do horroru jako takiego aż po sprzedażowe fiasko. |
| Cytat: |
| Ostatnio zacząłem się zastanawiać - jaki w ogóle ma sens MAG-owa seria "Horrorów" Bez Nazwy? |
| czytacz060 napisał/a: |
| No ale wracając do najważniejszego, czyli treści. Nie czytałem jeszcze nawet większości i czytał raczej nie będę, bo z 4 tytułów po które miałem okazję sięgnąć, tylko jeden wywarł na mnie pozytywne wrażenie.
|
| czytacz060 napisał/a: |
| Horrory (które z tego co widzę w 50% nie są nawet horrorami) |
| R3wolw3rowi3c napisał/a: |
| Kiedy można spodziewać się preorderów i promki na marzec? |
| czytacz060 napisał/a: |
|
No ale wracając do najważniejszego, czyli treści. Nie czytałem jeszcze nawet większości i czytał raczej nie będę, bo z 4 tytułów po które miałem okazję sięgnąć, tylko jeden wywarł na mnie pozytywne wrażenie. |
| czytacz060 napisał/a: |
| po prostu nijakie, byle dziwne i byle inne. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Ostatnio zacząłem się zastanawiać - jaki w ogóle ma sens MAG-owa seria "Horrorów" Bez Nazwy?
Poczynając od wątpliwej jakości większości tytułów, ich przynależności do horroru jako takiego aż po sprzedażowe fiasko. Tak wiem, że to nie jest seria która miała sprzedawać się jak świeże bułeczki, ale jak niedługo po premierach wszystko trafia do koszyków za 10 zł to znaczy, że coś poszło bardzo nie tak. No ale wracając do najważniejszego, czyli treści. Nie czytałem jeszcze nawet większości i czytał raczej nie będę, bo z 4 tytułów po które miałem okazję sięgnąć, tylko jeden wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Uczta Wyobraźni - jest tam bardzo dużo perełek, kryteria doboru książek dość jasne. Artefakty - tego nie trzeba komentować. Horrory (które z tego co widzę w 50% nie są nawet horrorami) - ni to piękne literacko, ni to angażujące w inny sposób, po prostu nijakie, byle dziwne i byle inne. |
| Cytat: |
|
A jakie czytałeś? Bo u mnie póki co z trzech MAGowych serii to właśnie horror otrzymuje najwyższe oceny. |
| Bibi King napisał/a: |
| To seria grozy, nie horrorów. Nie wiem, co czytałeś, ale mam wrażenie, że jakoś wąziutko pojmujesz tę ideę. Podaj jakieś "wzorcowe" horrory może. AM od początku mówił, że ta seria ma wychodzić poza ramy gatunkowe i pokazywać w grozie "coś więcej". |
| Cytat: |
| Mnie to zawsze dziwiło, że ludzie są w stanie zestawić słowa "nijakie" i "dziwne" w jednym zdaniu. Biorąc pod uwagę, ile klasycznie opowiedzianych historii/klasycznych tematów zostało poruszonych w literaturze po wielokroć, to książka "dziwna" niemal z automatu powinna trafiać do koszyczka "inna niż pozostałe" - jako ta, które różni się od innych, robi coś innego od innych, pokazuje coś czego gdzieś indziej dokładnie w tej samej postaci nie widzieliśmy, bo cechą charakterystyczną dziwności jest to, że jest niemal nieskończona ilość uchwycenia tej dziwności - nie ograniczają ją klasyczne ramy prawdopodobieństwa zaistnienia, sensy ogranicza wyłącznie nasza wyobraźnia. Więc książki dziwne - przynajmniej dla mnie - są prawie zawsze "jakieś", problem jest z uchwyceniem w jakieś sensowne ramy owej dziwności. |
| Cytat: |
| Jeśli dobrze kojarzę to kiedyś AM wspominał, że część książek z nienazwanej serii Horrorów trafiłaby do UW, gdyby seria Horrorów nie powstała. |
| Cytat: |
| Jest pewnie próbą zbudowania swojej serii albo wypromowania w tej serii jakiś autorów, których można by było mocnej promować w przyszłości, albo przypomnienia autorów którzy gdzieś w PL się zagubili. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Jeżeli dobrze rozumiem co chcesz przekazać, to za sam fakt że książka nie wpisuje się w jakiś kanon czy jakieś ramy należy jej się uwaga, podziw i oczko oceny wyżej. |
| czytacz060 napisał/a: | ||
Biblioteka Na Górze Opiec, Dni Ostatnie, Mapa Wnętrza, Jedyni Dobrzy Indianie. Tylko nr 1 warty uwagi. Reszta to szkoda gadać. Ale to tylko moje zdanie. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Przy takim poziomie marketingu i prezentacji serii w jakie włożył w to MAG, doprawdy próba dziwna jakby z góry założona na zasadzie "za mało dopłacamy do UW, dawać większe babole". |
| czytacz060 napisał/a: |
| ...doprawdy próba dziwna jakby z góry założona na zasadzie "za mało dopłacamy do UW, dawać większe babole". |
| Typical_troll napisał/a: |
| Te babole istnieją w Twojej wyobraźni i obawiam się, że Twój gust jednak nie jest wyznacznikiem atrakcyjności i wartości danej książki. |
| czytacz060 napisał/a: | ||
I to byłoby najsensowniejszym ruchem z mojej perspektywy, dla mnie wydzielanie tych książek na kolejną serię która formalnie nie jest serią, to pomieszanie z poplątaniem. |
| Bibi King napisał/a: |
| Oczywiście masz rację, ale ja też nie rozumiem polityki dystrybucyjnej, w której na jatki w supermarketach trafiają książki z takich wizytówek MAGa jak UW, Artefakty czy Seria Grozy. Rebisowego Wehikułu Czasu tam nie widuję. O Wymiarach tym bardziej nie wspomnę. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Oczywiście masz rację, ale ja też nie rozumiem polityki dystrybucyjnej, w której na jatki w supermarketach trafiają książki z takich wizytówek MAGa jak UW, Artefakty czy Seria Grozy. Rebisowego Wehikułu Czasu tam nie widuję. O Wymiarach tym bardziej nie wspomnę. |
| goldsun napisał/a: |
| A to nie wynika z tego, że MAG tylko wydaje swoje książki, ale dystrybutorem tych książek jest chyba Olesiejuk?
A w przypadku Rebisu i pewnie Vespera - oni również sami dystrybuują swoje książki? |
| ASX76 napisał/a: |
| Świat Książki jest dystrybutorem książek MAG-a.
Promocje: - napędzają spowolnioną dynamikę sprzedaży - stanowią zachętę do sięgnięcia po książki danego autora, np. dalsze części cyklu - pozwalają na szybsze zwolnienie miejsca w magazynach |
| Cerber108 napisał/a: |
|
Co do 2: gdyby tylko pierwszy tom był taniej, to rozumiem, ale to przeważnie dotyka całych serii, o ile oczywiście są już wydane. |
| ASX76 napisał/a: |
| Wydawać mniejsze nakłady, powiadasz... |
| ASX76 napisał/a: |
| A później będzie jak z "Dwoma ogniami", czyli: jęk, zgrzyt zębów i pomstowanie na MAG-a, że za mało nadrukował. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Nie, nie, nie. Tu nie chodziło mi o mniejsze nakłady, a o mniejszą ilość nowych książek wydawanych w roku. Skoro będzie ich mniej, to i chęć gwałtownego opróżniania magazynów również chyba spadnie? |
| Jacob94 napisał/a: | ||
Jeśli to mrugnięcie okiem do mnie to ja się tylko spytałem o nakład z czystej ciekawości, nie mam z tym problemu. Tak szybkie zniknięcie książki z tej serii wydaje mi się jakimś precedensem. W każdym razie mam 42 punkty w sklepie Maga więc planuję ją sobie sprowadzić w ten sposób. A jak bym nie miał to bym po prostu w tym Empiku ten jeden raz kupił. Ten wywód nadal nie wyjaśnia, dlaczego nie obserwujemy Wymiarów czy Wehikułów w jakimś innym miejscu po 15zł sztuka po to aby "wyczyścić magazyny z książki która ma pół roku, żeby przyciągnąć czytelników, żeby promować autorów bla bla bla". |
| Jacob94 napisał/a: |
| Z ciekawości: "Dwa Ognie" (..)
Nie lubię tam kupować, wiadomo coś o jakiś uzupełnieniach w świecieksiążki i/lub innych sklepach? |
| Shadowmage napisał/a: |
| Zobacz w Ępiku, niedawno jeszcze mieli Dwa ognie. |
| Jacob94 napisał/a: |
|
No i nie zdążyłem :D co jest zabawne, bo jeszcze wczoraj patrzyłem w sklepie Maga i stan magazynowy określony był jako "średni". Mówię sobie "poczekam na odpowiedź od ŚK i kupuję jutro". Dostałem od nich odpowiedź, że nic z tego, wchodzę do sklepu Maga a tu pusto. Wow. Ciekawe, czy ktoś się rzucił na masowy zakup, czy tak wiele osób wpadło w jednym momencie na pomysł zakupu (bullshit...) To teraz interesuje mnie ten dodruk haha :D bo nadal się wzbraniam przed empikiem. A skoro tak szybko zeszły to chyba można się łudzić na dodruk... prawda? |
| Jacob94 napisał/a: |
| Tu nie chodzi o cenę, a o sam Empik. |
| Cytat: |
| W sumie ten niecodzienny pułap cenowy (horrory z reguły były całkiem tanie) skłania do hipotezy, że nakład był mniejszy. |
| Jacob94 napisał/a: |
| No i po kłopocie, Dwa Ognie zakupione Tak kartkując po drodze to zapowiada się świetna historia! https://i.imgur.com/F71GVhT.jpeg |
| Typical_troll napisał/a: |
|
I gdzie Ci sie w końću udało dorwać tego białego kruka? |
| Misiel napisał/a: |
| Ja po Waszej dyskusji od razu spanikowałem i pobiegłem do Empiku po Dwa ognie. #FOMO |
| Jacob94 napisał/a: |
| Normalnie bym się nie spieszył ale w internecie przeczytałem darmowy fragment (pierwszy rozdział albo prolog) i tak się wciągnąłem, że zamierzam przeczytać jak tylko skończę to co obecnie czytam. Niezdecydowanym polecam się zapoznać z tym darmowym fragmentem. |
| Jacob94 napisał/a: |
| W ogóle śmiesznie, bo wszystko się zaczęło od komentarza o tym, jakie to te horrory są beznadziejne i "komu to potrzebne" :D Tamten komentarz wywołał falę odpowiedzi w której przewijał się ten tytuł negujący postawioną hipotezę. Bez tego bym się pewnie nie zapoznał sam z siebie z tym tytułem. |
| Jacob94 napisał/a: |
| W ogóle śmiesznie, bo wszystko się zaczęło od komentarza o tym, jakie to te horrory są beznadziejne i "komu to potrzebne" :D Tamten komentarz wywołał falę odpowiedzi w której przewijał się ten tytuł negujący postawioną hipotezę. Bez tego bym się pewnie nie zapoznał sam z siebie z tym tytułem. Nie dlatego, że aktywnie unikam pozycji w tej serii, po prostu nie przykuwają tej samej uwagi co UW czy Artefakty, gdzie automatycznie włącza się u mnie pies Pawłowa: "nowy Artefakt, nowe UW, muszę mieć!" |
| Jacob94 napisał/a: |
| Normalnie bym się nie spieszył ale w internecie przeczytałem darmowy fragment (pierwszy rozdział albo prolog) i tak się wciągnąłem, że zamierzam przeczytać jak tylko skończę to co obecnie czytam. Niezdecydowanym polecam się zapoznać z tym darmowym fragmentem. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Po pierwsze, to najprawdopodobniej może być jedna z lepszych książek w tej serii (która nie jest serią) patrząc po opisie i opiniach. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Tak na marginesie, może znacie jakiś sposób na to jak estetycznie pozbyć się (zakleić, zamalować) numerki na Artefaktach? Nie uśmiecha mi się kupowania książek, które mnie nie interesują za jakieś chore stawki (np. Skrzydła Nocy 130 zł) tylko dlatego żeby numerek się zgadzał. Tak samo mam już Ilion/Olimp w innym (lepszym wg mnie) wydaniu, więc kupowanie duplikatu jest bez sensu. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Tak na marginesie, może znacie jakiś sposób na to jak estetycznie pozbyć się (zakleić, zamalować) numerki na Artefaktach? |
| Ash napisał/a: |
| Te numerki mnie bardziej irytowały niż chęć przeczytania książki X. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Tak na marginesie, może znacie jakiś sposób na to jak estetycznie pozbyć się (zakleić, zamalować) numerki na Artefaktach? |
| fdv napisał/a: |
| uwielbiam pewnego rodzaju miszmasz w wydaniach |
| Cytat: |
| Tak na marginesie, może znacie jakiś sposób na to jak estetycznie pozbyć się (zakleić, zamalować) numerki na Artefaktach? |
| czytacz060 napisał/a: |
| "Robin Hobb – autorka nie znika z naszej listy. Za moment robimy kolejne podejście do projektów graficznych serii. Nie wiemy jak szybko uda się wypracować nowe wersje okładek, ale w momencie, gdy będziemy gotowi, książki zostaną wydane tak szybko jak to będzie możliwe. Nadal zależy nam na premierze trylogii Skrytobójcy w marcu, najpóźniej kwietniu."
Coś takiego pojawiło się w zapowiedziach na FB 02.02.2025. Minął miesiąc, marzec i kwiecień zbliżają się nieubłaganie - AM jakaś aktualizacja planów co do Hobb? |
| Ash napisał/a: |
| Zamówienie złożone, mam nadzieję, że nie dostane drugiego tomu Wiatru i Prawdy kilka tygodni po premierze |
| czytacz060 napisał/a: |
| Czekam, żeby móc postawić na półce.
Mogę tylko zasugerować, że coś w stylu tego wydania byłoby imo perfekcyjne |
| AM napisał/a: | ||
Dzisiejsze zamówienia są spoko, ale za 2-3 dni mogłoby się nie udać z wysyłką przed premierą. Wszystko zależy od liczby zamówień i tego jak skomplikowane będą paczki. No i teraz rzeczywiście pobiliśmy nasz rekord. O jakieś 40%. Nie spodziewaliśmy się tego, tym bardziej, że wyniki z ostatnich 2 lat czegoś podobnego nie zapowiadały. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Tak na marginesie, może znacie jakiś sposób na to jak estetycznie pozbyć się (zakleić, zamalować) numerki na Artefaktach? |
| ASX76 napisał/a: |
| Uaktualniony szkic na ARTEFAKTY 2025:
Jack Finney „Zmiana czasu” Sheri Tepper “Raising the Stones” plus wznowienie “Trawy” Richard Matheson “What Dreams May Come. A Stir of Echoes. Somewhere in Time plus wznowienie “Jestem Legendą. Piekielny dom. Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejszał” Octavia Butler „Wild Seed” Ray Bradbury „Październikowa kraina. The Halloween Tree” |
| AM napisał/a: |
|
Ja ze swojej strony dodam, ze Kantyczka zniknęła dlatego, że wróciliśmy do pierwotnej koncepcji, czyli zbiorczego wydania 3 książek. |
| Typical_troll napisał/a: |
Śmierć kliniczna. Oczekuje na reanimację. |
| AM napisał/a: | ||
Ja ze swojej strony dodam, ze Kantyczka zniknęła dlatego, że wróciliśmy do pierwotnej koncepcji, czyli zbiorczego wydania 3 książek. Nie da się wobec tego w tym roku, bo tłumacze, którzy to zrobią będą zajęci do późnej jesieni. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Czyli pierwotny plan zamknięcia Artefaktów w 2025 roku się nie ziści? W sumie dużo już było tych zamknięć, pierwszy raz miało się zamykać chyba parę lat temu 😅 |
| niepco napisał/a: |
| Jakieś decyzje w kwestii Reynoldsa? |
| czytacz060 napisał/a: |
| 22.04.2025 będzie 10-lecie serii Artefakty... Może będą jakieś niespodzianki, upominki czytaj dodruki? |
| ASX76 napisał/a: |
| P.S. Widziałbym jedną możliwość, która została swego czasu odrzucona, czyli małe druknięcie np. brakujących Brunnerów, dostępne w Sklepie. Wchodzenie w większe nakłady = syndrom Zanzibaru. |
| AM napisał/a: |
| Django Wexler Na falach pamięci (Spelljammer)
|
| fdv napisał/a: | ||
Hmm aż z ciekawości kliknąłem bo Spelljammer kojarzyłem z D&D i o dziwo to to samo. Skąd taka decyzja żeby wydawać coś z tych rejonów, nigdy bym tego nie skleił z ofertą MAGa. A tak to spoko Pohl i Abercrombie obowiązkowy zakup |
| Jacob94 napisał/a: |
| Adam Roberts napisał polecajkę do Strange. Może by tak wydać jakąś jego książkę? Na zagranicznych kanałach youtube'owych, których autorzy mają powiedzmy "gust Ucztowo-Artefaktowy" bardzo często ten autor się przewija i mówi się o nim w samych superlatywach, co oczywiście odbija się na przeciętnych ocenach na portalach książkowych.
U nas do tej pory jedynie krótki zryw Zysku sprzed 15 lat, same nowelki i to jakieś komedie fantastyczne. A chyba autor przez ten czas mocno dojrzał. Takie "Bete" czy "The Thing Itself", nawet "Jack Glass". Niby nie 1:1 mój typ powieści, ale brzmią interesująco. Cóż, tak tylko rzuciłem, aby poszło w świat. A nuż się uda... |
| Drzymała napisał/a: |
| Jeśli dobrze pamiętam mają być wydane w obu wersjach. Znaczy Księgi krwi. |
| AM napisał/a: |
| To pomyłka. Wkleiłem nie ten tytuł. Już poprawione. Spelljammer będzie później. |
| AM napisał/a: |
|
2 lipca Heather Fawcett Emily Wilde Kompendium zaginionych legend Robert Jackson Bennett Zatruty kielich |
| AM napisał/a: |
|
Adams miał pecha. Zawsze był dla mnie 3, 4, 5 wyborem. I to się nie zmieniło. |
| Beata napisał/a: |
| Łał. Maj dla mnie jest superowy! I to w papierze! AM, proszę, niczego nie zmieniaj. |
| Beata napisał/a: |
| Łał. Maj dla mnie jest superowy! I to w papierze! AM, proszę, niczego nie zmieniaj. |
) | AM napisał/a: | ||
Nie mam zamiaru zmieniać. Potem podobny będzie sierpień i grudzień. |
| Whoresbane napisał/a: |
| 15 maja
Obrazek |
| AM napisał/a: | ||||
To pomyłka. Wkleiłem nie ten tytuł. Już poprawione. Spelljammer będzie później. |
| Tomasz napisał/a: |
| Zrobiłeś mi dzień. |
| Bibi King napisał/a: |
| Nie bardzo wiem, co chcesz akurat od giffów - z miliona bardziej i mniej udanych stworów DeDekowych. Wydanie Spelljammera do AD&D to była taka fantazja bez hamulców (w anturażu Verne'owym - celnie to ująłeś), dla mnie ani mniej, ani bardziej udana niż Darksun czy AlQadim. Teraz Wizardzi zrobili revamping do 5ed, w ramach odnawiania wszystkich settingów. Ja swój spelljamming sprzed ~30 lat wspominam bardzo fajnie, nowy box widziałem, zapowiada się świetnie, choć - przyznaję - nie czytałem wszystkich materiałów.
Natomiast co do książki... No, odrębna bajka. Książki do AD&D nigdy mnie nie jarały, nawet klasyczne Dragonlance'y czy Forgotteny z Drizztem. Nie mam cienia sentymentu. Ale też nie sądzę, żeby MAG myślał akurat o mnie, wydając tę pozycję |
| Bibi King napisał/a: |
| Nie widzę, czy te Meyer mają barwione brzegi. Bo jak tak, to bym wziął. |
| Trojan napisał/a: |
| SpellJam nie ma podejścia do Arabian Nights |
| Shadowmage napisał/a: |
| Były "Strony Bólu" i chyba nowelizacja gry/ |
| czytacz060 napisał/a: |
| Psst, Ada Palmer gościem na Polconie (Bazyliszek) 4-6 lipca 2025 |
| Ash napisał/a: |
| Kiedy pokażecie okładkę drugiego tomu Wiatru i Prawdy? Wyślecie jakieś paczki z Wiatrem i Prawdą przed Wielkanocą? |
| Ash napisał/a: |
| Brent Weeks Czarny pryzmat |
| Ash napisał/a: |
| Edit:
oooooooooooooooooo CZERWIEC 27 Brent Weeks Czarny pryzmat |
| fdv napisał/a: |
|
A to takie dobre jest, żeby się tak cieszyć? (..) |
| Shadowmage napisał/a: |
| A tak w ogóle, to chyba dzisiaj AM ma urodziny, więc samych sukcesów wydawniczych (i planowanych ambitnych wtop) życzę |
| Whoresbane napisał/a: |
| 100 lat, dużo dużo zdrowia oraz radości z codziennej pracy |
| AM napisał/a: | ||
Dziękuję bardzo. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Spóźniłem się |
| Pietrek napisał/a: |
| Odkąd to przeczytałem, siedzę w oknie i czekam. Czekam, czekam, czekam. Te tłumy muszą w końcu wyjść na ulice. Nie może być inaczej skoro napisali że Mag stracili prawa do Reynoldsa. Wieść się rozniesie i ruszą. Więc czekam. |
| ASX76 napisał/a: |
|
No, chyba że jakimś cudem uda się namówić Pana Andrzeja na "House of Suns". |
| AM napisał/a: | ||
Nie straciliśmy praw. Po prostu kupujemy po kilka książek na raz. |
| Cytat: |
| Drodzy Czytelnicy,
Poniżej trochę dodatkowych informacji na temat kilku ważnych dla was i dla nas projektów oraz wstępne zapowiedzi na lipiec. Troszkę za dużo rutyny wdarło się do naszych aktualizacji i czujemy niedosyt, bo zasługujecie na wiecej. Lecimy, Magowie LIPIEC 16 Robert Jackson Bennett Zatruty kielich (w tym roku jeszcze A Drop of Corruption) 18 Brent Weeks Czarny Pryzmat (tom 2 we wrześniu, tom 3 w październiku) 25 Jacqueline Carey Strzała Kusziela (tom 2 w październiku) Michael J. Sullivan Królewska krew (tom 2 w sierpniu) Dordruki James S.A. Corey Od dzisiaj będzie można zamawiać w naszej księgarni dodruki Wzlotu Persepolis, Gniewu Tiamat i Upadku Lewiatana w bardzo przyzwoitych cenach. Na pewno uda nam się wysłać trochę zamówień przed wysyłką Sandersonów, ale jeśli się nie wyrobimy, trzeba będzie poczekać kilka tygodni, więc to opcja dla cierpliwych. John Brunner – specjalnie dla Was zrobimy dodruki brakujących książek. Pojawią się najpóźniej w lipcu RÓŻNI AUTORZY Jacqueline Carey – wracamy do wydawania serii. W tym roku 2 tomy. W następnym cztery. Cassandra Clare - odnawiamy umowy. To trochę potrwa. Przed wakacjami podamy jakiś sensowny harmonogram wznowień. Deborah Harkness – startujemy w tym roku z nowym wydaniem, wznawiamy wszystko do końca roku i w listopadzie oddajemy w wasze ręce The Black Bird Oracle. Robin Hobb – naszym priorytetem w tym roku są 2 trylogie Robin (Skrytobójca, Złotoskóry). Zaczniemy w sierpniu. W następnym roku skupiamy się na Bastardzie i Kupcach i ich Żywostatkach. Richard Morgan – przygotowujemy nowe wydanie trylogii Takeshiego. W tym roku na pewno Modyfikowany węgiel. Alastair Reynolds – pod koniec roku wrócimy do wznawiania książek autora. W grudniu Prefekt. Michael J. Sullivan – startujemy z odkryciami już w lipcu. Byłoby fajnie utrzymać tempo 1 tomu miesięcznie. Poza tym w tym roku jeszcze Drumindor. Nolyn w 2026. Dennis E. Taylor – problem nie po naszej stronie. Dogadaliśmy się bardzo szybko, ale od roku czekamy na certyfikat rezydencji. Dotyczy to również wznowień tomów 1-4. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Brunner cieszy jak diabli. Ile z tym było zawirowań. |
| Beata napisał/a: |
| Ładna, brzydka - nieważne. Zwraca uwagę. Sprzedażowa? |
| Cintryjka napisał/a: |
| W nosie z okładką (jest z UK i moim zdaniem całkiem spoko), dawajcie tekst! |
| Rec napisał/a: |
| A mi się podoba |
| Mikkjal napisał/a: |
| Dlaczego akurat DC? Szkaradę z Midjourney każdy potrafi zrobić. Jeśli mamy zawierzać okładki w ręce polskich artystów, to w fantastyce króluje Broniek. |
| Ash napisał/a: |
| Jakieś paczki z Sandersonami pójdą jeszcze przed majówką? Złożyłem zamówienie jakieś 10minut po przyjściu maila z promką. |
| Ash napisał/a: |
| Nie lubię zawracać głowy jedynemu pracownikowi na sklepie, wiedząc, że mają zapierdziel |
| Ash napisał/a: |
| Nie lubię zawracać głowy jedynemu pracownikowi na sklepie, wiedząc, że mają zapierdziel |
| AM napisał/a: | ||
Sry, ale ja tym bardziej nie pomogę. |
| Cytat: |
| Dzień dobry,
premiera Wiatru i prawdy II została przesunięta na 7 maja z powodu opóźnienia druku, czekamy na książki. pozdrawiamy |
| Typical_troll napisał/a: |
| Zdaje się, że P. Pullman skończył Księgę Prochu i ostatni tom ukaże się w październiku. A kiedy w MAGu? |
| Whoresbane napisał/a: |
| AM promocja rusza w niedzielę? |
| Cytat: |
| Nie ma na razie tematu. Wojtek ma po drodze 5-6 przekładów zanim będzie mógł do tego usiąść. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Jasny gwint, sporo. Taka cena jednolitego tłumaczenia serii. |
| ASX76 napisał/a: |
| Cena, którą warto zapłacić. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Jak ktoś dostanie newsletter to niech wrzuci kod
EDIT: W sklepie brakuje Czarnego Pryzmatu. Znów Weeks przesunięty? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Dzięki |
| Whoresbane napisał/a: |
| Dwa Sullivany w lipcu? Super!
Promocja będzie łączona z sierpniem? |
| Cytat: |
| Tytuł oryginału: Where the Axe is Buried
(...) Ilość stron: 256 (...) Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz Nr katalogowy: M0634 |
| Cytat: |
| Tytuł oryginału: The Strange
(...) Ilość stron: 256 (...) Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz Nr katalogowy: M0283 |
| Ash napisał/a: |
| Kod
AB0506 |
| finegan napisał/a: |
| Dodruki (m.in. Gibson, Tepper), które były zaplanowane na maj-czerwiec, najpóźniej do połowy lipca - obejmie je następna promocja? |
| Yeowe napisał/a: | ||||
Z czystej ciekawości - faktycznie tak się złożyło, że i "Dziw", i "Gdzie zakopano topór" mają tyle samo stron? |
| Cymrean napisał/a: |
| Pewnie to typowe dla MAGa copy-paste. Potem na Goodreads się nie da przekonać "bibliotekarzy", żeby poprawili na rzeczywistą ilość stron, bo wszędzie w necie widnieją takie dane. |
| Odpryskowy napisał/a: |
| Dobiegają mnie informacje, że tom 2 Wiatru i Prawdy zalicza obsuwę ze względu na jakieś problemy drukarni?
Czy to prawda? |
| Typical_troll napisał/a: |
| Końcówka roku będzie trudna, bo już widać, że liczba książek, które wedle jakiejkolwiek wersji szkiców miały szansę pojawić się do grudnia znacząco przewyższa liczbę pozycji możliwych do wydania w takim tempie jak obecnie. |
| AM napisał/a: |
| Ona nie jest dla mnie trudna. Lista tytułów, które muszą się ukazać jest niezagrożona. Problem polega na tym, że nigdy jej nie przedstawię. Pozostałe książki są opcjonalne. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Nie uśmiecha mi się wymieniać całości Sandersona, ale nowa wersja "Rozjemcy" jest na tyle fajna, ze zacząłem się zastanawiać |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Nie spodziewałem się tego. Sytuacja jest raczej trudna dla oczekujących na decyzje czytelników. Pisząc "trudna" chodziło mi jedynie o to, że książek do wydanie dalej jest dużo a przy niektórych podawałeś wcześnieh ograniczniki typu "albo do końca 2025 albo wcale". Co budzi pewne obawy. Mam jeszcze prośbę o wyjaśnienie kwestii wydań Sandersona. Odebrałem właśnie paczkę z "Rozjemcą" w nowym wydaniu. Okładka ma ładnie polakierowaną większą część powierzchni i wygląda lepiej niż poprzednie wydania z matowyą powierchnią zewnętrzną. Ma też dodane w środku ilustracje, które są na gładkim papierze podobnym do kredowego (?), dzięki czemu wyglądają znacznie lepiej niż ilustracje na matowym papierze jakie były choćby w tajnych projektach BS. Czy wszystkie nowe wydania tak mają? Czy tylko jubileuszowe? Czy to w ogóle nie żadnego ma związku i zalezy od konkretnej książki? Nie uśmiecha mi się wymieniać całości Sandersona, ale nowa wersja "Rozjemcy" jest na tyle fajna, ze zacząłem się zastanawiać |
| Whoresbane napisał/a: |
| No kurna! Wymieniam wszystkie Sandersony na jubileuszowe, myśląc że zostaną na całe życie. A tu wychodzi wersja ultra hade i znów kusi podmianka... |
| Typical_troll napisał/a: | ||
| Dzięki za wyjaśnienie.
Fajnie się to prezentuje, więc jako opcja na przyszłość brzmi nieźle.
Ja nie wymieniałem czekając na nowe wersje wszystkiego, wiec nie mam orientacji w różnicach. Tym niemniej ta wersja "Rozjemcy" ma zdecydowane plusy w porównaniu z poprzednią. I w sumie to nie wiem czy ona jest też "jubileuszowa", ale bez napisu? |
| Mamerkus napisał/a: |
| To jest w sumie ciekawy temat, na ostatnich targach książki w Poznaniu nie było Maga, ale był taki Vesper, |
| Drzymała napisał/a: |
| Eh, świat faktycznie się zmienił.
Pamiętam czasy kiedy to Czytelnicy pomstowali na Wydawnictwa, kiedy nie pojawiały się na targach takich czy owakich. A dzisiaj, dzisiaj Czytelnicy tłumaczą / usprawiedliwiają dlaczego ich nie ma. |
| Drzymała napisał/a: |
| Eh, świat faktycznie się zmienił.
Pamiętam czasy kiedy to Czytelnicy pomstowali na Wydawnictwa, kiedy nie pojawiały się na targach takich czy owakich. A dzisiaj, dzisiaj Czytelnicy tłumaczą / usprawiedliwiają dlaczego ich nie ma. |
| ASX76 napisał/a: |
| Dziś można kupić książki w Sklepie MAG-a za pół ceny i bez wychodzenia z domu. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Mówisz o jednym z najgorzej działających księgarskich sklepów internetowych nie przystosowanym do realiów XXI wieku? Nie, dzięki. Za pół ceny kupię w co drugiej księgarni, dostanę w ciągu 24/48h i zapłacę BLIKiem. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Nie, dzięki. Za pół ceny kupię w co drugiej księgarni, dostanę w ciągu 24/48h i zapłacę BLIKiem. |
| Pietrek napisał/a: |
| Targi książki to przeżytek. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Wydawało mi się, że Elantris ma kontynuować przed trzecią erą Mistborna a tu zonk |
| Typical_troll napisał/a: |
Powoli trzeba się godzić z tym, że nie dożyję dokończenia niektórych cykl fantasy... |
| AM napisał/a: |
| Jeśli pójdzie mu tak jak z pierwszą piątką, tylko 17 lat (biorąc pod uwagę trzyletnią przerwę). |
| finegan napisał/a: |
| Pojawiła się zapowiedź w ŚK: Tepper - Trawa od 23.05.2025 |
| Ash napisał/a: |
| 100 tysięcy egzemplarzy czy to niemożliwe nakłady jak na fantastykę? |
| Ash napisał/a: |
| A ja się dzisiaj zastanawiałem czy taki Sanderson (np pierwsza część Wiatru i Prawdy w twardej i miękkiej) potrafi dobić do 100 tysięcy egzemplarzy czy to niemożliwe nakłady jak na fantastykę? |
| AM napisał/a: |
| Droga królów przekroczyła, ale każda seria traci czytelników. |
| AM napisał/a: |
| Droga królów przekroczyła, ale każda seria traci czytelników. Na etapie 5 tomu należy się już spodziewać spadku w okolicach 50%. |
| Tomasz napisał/a: |
| I trzymam kciuki za złapanie jakiegoś kolejnego takiego autora. |
| Ash napisał/a: | ||||
Dziękuję za odpowiedź. Nawet jeśli tylko Droga Królów przekroczyła 100k to i tak nieźle. Spodziewaliście się, że Wiatr i Prawda cześć I tak szybko zejdzie z internetowych półek?
Patrząc po zagranicznym rynku to taki autor jeszcze nie zaczął pisać albo się nie urodził |
| Tomasz napisał/a: | ||
100 tysięcy? Wow, gratulacje. I trzymam kciuki za złapanie jakiegoś kolejnego takiego autora. Ktoś musi pokrywać straty na tych naszych wymarzonych Reynoldsach i UW. |
| AM napisał/a: |
| od premiery Cesarstwa minęły dopiero 4 lata. |
| AM napisał/a: |
| Ogólnie rynek się zmienił. Dominują tytuły z żeńskim zabarwieniem. Sanderson jest jednym z niewielu z grupy "tradycyjnych" pisarzy, którzy mogą jeszcze, przynajmniej na krótkim dystansie, konkurować z Maas, Yarros itp. |
| fdv napisał/a: |
| Tak jest chłopcy w tym wieku masowo grają, książki czy komiksy mało który czyta w porównaniu do dziewczyn. |
| Ash napisał/a: |
| I tutaj się pojawia pytanie, nie czytają bo nie chcą czy nie ma po prostu dla nich książek?
Z tego co widziałem po reddicie czy yt pojawia się dużo głosów, że na zachodzie postępuje feminizacja całego tego przemysłu książkowego, w sensie, że nawet na poziomie wydawnictw kobiety stanowią większość... kobiety piszą, wydają i promują książki dla kobiet. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Coś w tym jest. Młodszym dziewczynom na każdym kroku serwowana jest choćby Rodzina Monet albo Burn the Hell (za kazdym razem mną telepie jak myślę o tym pretensjonalnym wattpadowym paździerzu). Z kolei dla chłopaków to co? Bo z nowszych rzeczy nic nie kojarzę, a przynajmniej nic choćby w minimalnym stopniu eksponowanego. Przecież nie można jechać Zwiadowcami w nieskończoność. |
| Ash napisał/a: |
| I tutaj się pojawia pytanie, nie czytają bo nie chcą czy nie ma po prostu dla nich książek?
Z tego co widziałem po reddicie czy yt pojawia się dużo głosów, że na zachodzie postępuje feminizacja całego tego przemysłu książkowego, w sensie, że nawet na poziomie wydawnictw kobiety stanowią większość... kobiety piszą, wydają i promują książki dla kobiet. |
| Mikkjal napisał/a: |
| Mordbot jest ok, ale trzeba trochę samozaparcia żeby przebić się przez wszystkie systemy bezpieczeństwa skany dronów w strumieniu mainframu etc. i nieustannie zmieniające się zaimki. |
| Tomasz napisał/a: | ||
Pomyśleć, że my pewnie w podobnym wieku brnęliśmy przez "Perfekcyjną niedoskonałość" |
| Cintryjka napisał/a: |
| Ja byłam na studiach i przez PN nie przebrnęłam, ale z Dukaja tylko IP mi się podobały. |
Zdecydowanie wolę Lód. | Tomasz napisał/a: |
|
Pomyśleć, że my pewnie w podobnym wieku brnęliśmy przez "Perfekcyjną niedoskonałość" |
| Tomasz napisał/a: |
| Pomyśleć, że my pewnie w podobnym wieku brnęliśmy przez "Perfekcyjną niedoskonałość" |
| ASX76 napisał/a: |
| W ŚK "Trawa" ostała wrzucona kilka dni temu. |
| Jachu napisał/a: | ||
|
| ASX76 napisał/a: |
| Wznowienie. |
| Jachu napisał/a: | ||
|
| Typical_troll napisał/a: |
| Z FB Fabryki Słów wynika, że MAG odpuścił sobie/przegrał konkurencję/zrezygnował z innych przyczyn (niewłaściwe skreślić) z kolejnego autora fantasy, czyli Marka Lawrence'a. Jakiekolwiek byłyby przyczyny, szkoda, bo nowi autorzy pojawiający się w MAGu chyba a razie nie odnieśli chyba jeszcze wielkich sukcesów poza Fondą Lee, która na razie nie ma nowych książek do wydania. Wybory redakcji (zakładając, że był jakiś wybór) są dla mnie kompletnie niezrozumiałe, pomimo że AM już kiedyś je tłumaczył. FS przejęła już A. Ryana, publikuje, najwyraźniej z powodzeniem, jego kolejne cykle a nawet opłaca im się kompletować zbiory opowiadań do wydanej trylogii. Teraz dostaniemy M. Lawrence'a w zintegrowanych za kosmiczne ceny. |
| AM napisał/a: |
|
To okres przejściowy. Przebudowujemy ofertę tak, żeby z jednej strony bez problemów obsługiwać backlistę, prezentować od czasu do czasu ciekawe nowe książki lub zdecydowanie mocniejsze sprzedażowo i mieścić się w puli 50 tytułów rocznie. Jednocześnie ciągle ukazują się jakieś rzeczy z szuflady, które kupiliśmy przed podjęciem ostatecznych decyzji związanych z kierunkiem i "głębokością" zmian. Nie dzieje się nic dla nas niespodziewanego. Zarówno w przypadku Ryana, jak Lawrence'a zdecydowaliśmy, że jednak nie. Nie było sensu blokować tytułów, których najwcześniejsze możliwe terminy wydania jawiły się nam w okolicach 2027 roku, bez gwarancji, że rzeczywiście to realne (syndrom Hobb). Jeśli chodzi o nowe rzeczy, to Lee, Sullivan, Fawcett, Aveyard czy Brown zdecydowanie lepiej od obu panów i w drodze mamy chyba kolejne 24 książki ich autorstwa. Obłęd. |
| Ash napisał/a: |
| Czytałem MAGowego Gwynne'a i Ryana i powiem szczerze, że nie jest mi nic a nic szkoda, że wydaje to Fabryka. To właśnie tacy autorzy kategorii C, których może wydawać Fabryka w kondomowych zintegrowanych okładkach a ja kupować nie będę MAG miał jakiegoś Lawrence'a, może się nie sprzedawał. A czemu się Fabryce opłaca ich wydawać to nie wiem, raczej się nie dowiemy. |
| AM napisał/a: |
| Jeśli chodzi o nowe rzeczy, to Lee, Sullivan, Fawcett, Aveyard czy Brown zdecydowanie lepiej od obu panów i w drodze mamy chyba kolejne 24 książki ich autorstwa. Obłęd. |
| Drzymała napisał/a: |
| Jakoś te przepływy Autorów pomiędzy Wydawnictwami bardzo mnie nie bolą.
Wiadomo, że MAG nie wyda wszystkiego |
| Drzymała napisał/a: |
| Ja zaś, Fawcett nie czytałem podobnie Aveyard - stwierdziłem, że to nie dla mnie. i raczej już nie będe weryfikował czy faktycznie.
Brown mi się spodobał. Ale poczułem przesyt czytając chyba trzy tomy pod rząd. Napewno doczytam resztę, tego co jest i tego co jeszcze się w MAGu pojawi. Liu akurat mi się podobał. Jen Williams, też w porządku - ale czy pojawi się c.d.? W zapowiedziach ani widu ani słychu. Tęsknię i wyglądam za Abrahamem, KJ Parkerem (zapewne bez szans, a życia pozostało już niewiele |
| Typical_troll napisał/a: |
|
KJ Parkera kupiłbym wszystko co ktokolwiek by wydał, ale chyba w końcu zamówię oryginały, bo nie ma co czekać na cud. |
| Drzymała napisał/a: |
| czekam z nadzieją na Bennetta. |
| Typical_troll napisał/a: |
| ...I jestem też swiadomy tego, że moje stękania o tyle nie mają sensu, że i tak kupiłem już więcej ksiażek, nie jestem w stanie przeczytać przed zgonem. |
| Typical_troll napisał/a: |
| I jestem też swiadomy tego, że moje stękania o tyle nie mają sensu, że i tak kupiłem już więcej ksiażek, nie jestem w stanie przeczytać przed zgonem. |
| Tomasz napisał/a: |
| Znowu o tym wspominasz, widać cię to dręczy po nocach |
| Ash napisał/a: |
| W czerwcu ma być aktualizacja na ich fejsie, tam najlepiej patrzeć |
| czytacz060 napisał/a: |
| Nasuwa mi się trochę pytań dotyczących dodruków/wznowień:
1. Czy są planowane dodruki książek z Sagi o Zielonych Kościach Fondy Lee? 2. Czy są planowane dodruki wszystkich brakujących książek Abercrombiego? 3. Jeżeli będą nowe Stephensony, to w formacie i stylu graficznym biało-czarnej serii? 4. Reynolds to ciągle wielka niewiadoma czy coś się w 2025 może pojawić? 5. Czy wznowienie Robin Hobb wyjdzie w wakacje z zamrażarki? |
| KS napisał/a: |
| Może już ktoś pytał, bo nie śledzę uważnie wątku: czy dwóch książek Naylera, 256 i 96 stron, nie można było wydać w jednym tomie? |
| AM napisał/a: |
|
3. To nasz podstawowy format. 4. Nie w tym roku. Mamy bardzo ograniczony plan i Moersa do wydania. |
| fdv napisał/a: |
| A tego Moers'a ktoś oprócz Fidela i Asixa poleca? Ja bym w ciemno wolał po stokroć Reynoldsa |
| Ash napisał/a: |
| Reynolds rip |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Trudno sobie wyobrazić porównywanie tak różnych książek a skoro MAG kupił dość dawno temu prawa do Moersa, to pewnie zaczynają się redakcji kończyć opcje opóźniające. Reynoldsa chyba kupują na bieżąco, więc można go przesuwać. |
| fdv napisał/a: |
| A tego Moers'a ktoś oprócz Fidela i Asixa poleca? Ja bym w ciemno wolał po stokroć Reynoldsa |
| AM napisał/a: |
| Znowu nie wyszły nam projekty okładek. |
| ASX76 napisał/a: |
| Moers to (bardzo) duży potencjał sprzedażowy i fajne lektury, zatem każdy wygrywa. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Może pora zmienić ilustratora Sorry... Bywają całkiem fajne |
| ASX76 napisał/a: |
|
Panie Drogi, a "Miasto Śniących Książek" Pan czytał?
|
| AM napisał/a: | ||
Pocieszające jest tylko to, że w przyszłości będzie coraz mniej takich sytuacji. Między innymi za sprawą tego, że nie będziemy się angażowali w podobne projekty, ale nie tylko. Bardzo zeszliśmy z naszych zapasów, zrezygnowaliśmy z wielu autorów... Jest zdecydowanie luźniej, jeszcze nie idealnie, ale lepiej. Na szczęście i nieszczęście doszły reedycje. Więcej niż początkowo zakładaliśmy. Gdybyśmy się uparli, moglibyśmy wydawać tylko je. Początkowo miały być Kristoff, Harkness i Hobb, ale doszedł Weeks, de facto Sullivan i pewnie jeszcze w tym roku coś z grupy Gibson, Morgan, Lee. A przecież trzeba odnowić Abercrombie'ego, Sandersona, Clare, Bardugo, Simmonsa, Stephensona, Bradbury'ego, Eriksona (nie myślimy jeszcze w jakim stylu... To tytaniczna praca. Ogólnie jednak większość reedycji (naszych mocnych autorów), sprzedaje się lepiej niż 90% nowości, wiec ich obecność i konieczność wydawania nie powinna dziwić. |
| AM napisał/a: |
| Problem polega na tym, że wiele projektów, które chętnie bym wykorzystał, dotyczy wyłącznie trylogii Skrytobójcy. |
w ewentualnych odpowiedziach.
| fdv napisał/a: |
| W odpowiedzi dostaje post Asixa czy czytałem jakąś jego pozycję i stwierdzenie że Moers i Reynolds piszą różne rzeczy |
| AM napisał/a: | ||||
Problem polega na tym, że wiele projektów, które chętnie bym wykorzystał, dotyczy wyłącznie trylogii Skrytobójcy. |
| fdv napisał/a: |
|
Pytam się czy autora ktoś oprócz Asixa I Fidela poleca? W odpowiedzi dostaje post Asixa czy czytałem jakąś jego pozycję i stwierdzenie że Moers i Reynolds piszą różne rzeczy |
| Typical_troll napisał/a: |
| Czy to nie idealna sytuacja żeby przetestować możliwości naśladowania danego stylu przez AI?
Proszę o wyrozumiałość i unikanie opcji w ewentualnych odpowiedziach.
|
| Typical_troll napisał/a: |
|
Pisałeś, że wolałbyś jedno od drugiego. Przepraszam za próbę wyjaśnienia sytuacji, więcej nie będę. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Najlepsze byłyby okładki w stylu Legend Sullivana, może co najwyżej dać na drugim planie jakąś charakterystyczną postać, która pozwoli odróżnić od siebie poszczególne trylogie. |
| fdv napisał/a: |
|
Dla mnie mogą się wspierać AI i naprawdę nie bardzo mnie obchodzą głośne żale "zawodowych" grafików. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Najlepsze byłyby okładki w stylu Legend Sullivana, może co najwyżej dać na drugim planie jakąś charakterystyczną postać, która pozwoli odróżnić od siebie poszczególne trylogie. |
| ASX76 napisał/a: | ||||
Ciekawy koncept.
Podpisuję się pod tym "ręcamy i nogamy". Dorzuciłbym tylko: gorzkie żale co poniektórych klientów, którzy we wspieraniu się AI widzą szpon diabła i czują siarkę. |
| AM napisał/a: |
|
Nie chcemy się powtarzać. I robić w kółko tego samego. Oczywiście, tak się może skończyć, bo w końcu się poddamy. |
| AM napisał/a: | ||
1. Nie. Na 99% nowe wydania. 2. Nie na 99% nowe wydania. Poza Ostrzem i może pozostałymi tomami 1 trylogii ostatnie dodruki sprzedawały się na poziomie 1000 egzemplarzy rocznie. To już nie ma dla nas sensu. Nowe wydania z automatu zwiększą dynamikę kilkukrotnie. 3. To nasz podstawowy format. 4. Nie w tym roku. Mamy bardzo ograniczony plan i Moersa do wydania. 5. Nie wiem. To może być impuls w dowolnym momencie. Znowu nie wyszły nam projekty okładek. Dziw w drodze do naszego dystrybutora. Do końca tygodnia (ale realistycznie poniedziałku) mają przyjechać Barkery i Pohl. |
| czytacz060 napisał/a: | ||||
Dodatkowe zapytania: czyli dodruki Bohaterów, Zemsty i chyba czegoś jeszcze, które były wzmiankowe na wakacje, to już nieakutalna sprawa? Reedycja Abercrombiego jest pewna jak amen w pacierzu tylko czy wiadomo jaka to perspektywa czasowa - przyszły rok, jeszcze kolejny? Tak pytam bo kończę kolekcjonować większość serii, które chciałem mieć. Jak Abercrombie ma być wznawiany, to po prostu zaczekam zamiast próbować kompletować aktualny zestaw w rozsądnej cenie. |
| finegan napisał/a: |
| Trawa już jest w sklepie MAGa. Na kiedy planowany jest Gibson? |
| Tomasz napisał/a: |
|
A jeszcze zamiast wydać Żywostatki zrobicie kolejne 358 wydanie Trylogii Skrytobójcy, Błaznów czy co to tam było i znowu werwy i ochoty czytelników na Żywostatki nie starczy. (..) |
| Ash napisał/a: |
| Gibson (Necromancer?) w sensie dodruk Artefaktów czy wznowienie poza serią? |
| Ash napisał/a: |
| Chodziło oczywiście o Neuromancera Kiedyś Pan Andrzej pisał o wznawianiu niektórych pozycji poza Artfekatami/UW, chyba tam nazwisko Gibsona padło (do tego jakiś film kręcą) - stąd było moje pytanie. |
| Jacob94 napisał/a: |
| A ten nowy Stephenson (Termination Shock/Polostan?) to jest dopiero plan na 2026 czy jeszcze w tym roku coś o tym panu usłyszymy?
Ja się ciągle czuję w tych dyskusjach o modlitwach za Reynoldsa takim outsiderem, bo zupełnie nie czekam, nie przebrnąłem z nudów przez 3 tom (2 pierwsze mi się podobały) i z tytułów które gdzieś tam się w tym limbo znajdują to wyłącznie Stephenson mnie realnie ciekawi kiedy. |
| AM napisał/a: |
|
Nie w tym roku, ale jak już gdzieś wspominałem, w następnym będzie dużo miejsca, bo przewaliliśmy większość zapasów, które nas latami blokowały. |
| AM napisał/a: |
| Nie w tym roku, ale jak już gdzieś wspominałem, w następnym będzie dużo miejsca, bo przewaliliśmy większość zapasów, które nas latami blokowały. |
| AM napisał/a: |
| Z różnych powodów nie chce rozpisywać się na temat rzeczy, z których zrezygnowaliśmy |
| AM napisał/a: |
| Skupiamy się na kończeniu serii |
| AM napisał/a: |
| ...ale nie chcemy, poza UW, Artefaktami czy Horrorami, więcej niż 2-3 premier. |
| AM napisał/a: |
| Inne książki są warunkowe. Dotyczy to UW, Artefaktów, Horrorów, nowych serii. |
| Typical_troll napisał/a: |
| A nową książkę, której współautorką jest Fonda Lee (ponoć YA) wydaje Rebis...? |
| AM napisał/a: |
| Ekstremalnie rzadko sięgamy po młodzieżówki naszych dorosłych autorów. To nie pierwszy raz. Chyba jedynymi wyjątkami jest Sanderson i Bacigalupi (w tym drugim przypadku raczej chodziło transakcję wiązaną). |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Zdaję sobie z tego sprawę, ale zapowiadałeś chyba, że nowe książki Fondy Lee wyjdą w MAGu a ona publicznie niczego nowego nie zapowiedziała oprócz tej serii. Stąd pytanie. Trochę szkoda. Po dziś dzień żałuję, że MAG odpuścił takie Morze Drzazg a Rebis dalej męczy konia wydając szmatławe wznowienia w miękkich |
| Tomasz napisał/a: |
| Ciekawe czy takie sytuacje otwierają realnie potencjalnie nowych czytelników na waszą ofertę. |
| AM napisał/a: |
| Ależ zapowiedziała i na to czekamy.
https://www.amazon.com/La...k/dp/B0DMM2BK32 |
| Bibi King napisał/a: | ||
Owszem, ciekawe, ale WTF is Tomasz Stawiszyński? W moim pytaniu tak naprawdę zastanawiam się, jakie gośc ma zasięgi i w jakich grupach (jeśli w ogóle w jakichś) jest opiniotwórczy? |
| Bibi King napisał/a: |
| Owszem, ciekawe, ale WTF is Tomasz Stawiszyński? |
| AM napisał/a: |
| Nie znam, ale biorąc pod uwagę fakt, że majowa premiera pierwszego Mordbota zaowocowała wzrostem sprzedaży względem kwietnia o jakieś 100 egzemplarzy, nie sądzę. Apple TV ma na pewno większe zasięgi |
| AM napisał/a: |
| Niezależnie od tego jak ocenimy tamten tekst, nie przeszkodziło to HBO zrobić z "Węgla" bestsellera. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Netflixowi. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Mnie się dobrze czytało. |
| AM napisał/a: | ||
Bo czytałeś wiele różnych rzeczy i to dla ciebie normalka. Ale większość czytelników rzadko zapuszcza się na szersze wody... |
| Bibi King napisał/a: |
| Naciągane. Mocno naciągane. Serio wyobrażasz sobie, że ktoś bez oczytania sięga po trudną książkę i się nią zachwyca? Czy prędzej się zniechęci i zjedzie ją w Internecie? Skrajny przypadek: masz zerową wiedzę o kulturze, zero lektur na koncie i sięgasz po Ulyssesa. Jaka będzie reakcja? |
| Bibi King napisał/a: |
| Naciągane. Mocno naciągane. Serio wyobrażasz sobie, że ktoś bez oczytania sięga po trudną książkę i się nią zachwyca? Czy prędzej się zniechęci i zjedzie ją w Internecie? Skrajny przypadek: masz zerową wiedzę o kulturze, zero lektur na koncie i sięgasz po Ulyssesa. Jaka będzie reakcja? |
| Cintryjka napisał/a: |
| Mordbot nie jest trudny, chyba że ktoś nigdy w życiu nie czytał SF. Ale też i jest szczerze powiedziawszy dość przeciętną, choć sympatyczną lekturą, z kategorii "można, ale zdecydowanie nie trzeba". Trochę nie rozumiem tego deszczu wyróżnień.
E-booka Diabłów Abercrombiego jeszcze nie ma. Czy będzie obsuwa? |
| m_m napisał/a: |
| Te Diabły Abercrombiego to standalone czy początek jakiegoś cyklu? |
| Typical_troll napisał/a: |
| Trochę szkoda. Po dziś dzień żałuję, że MAG odpuścił takie Morze Drzazg a Rebis dalej męczy konia wydając szmatławe wznowienia w miękkich |
| Drzymała napisał/a: |
| ... Może uznać, nie mając punktu odniesienia że wszystko gra i buczy.
Może uznać że tak się teraz pisze i wszystko gra i buczy. Może unzać że nareszcie xxx i xxx i wszystko gra i buczy. Zapewne przy śrdeniej na forum czytam dużo mniej, jednak bez względu na to ile czytasz są tytuły które Ci "wchodzą" i są, które za żadne skarby "wejść nie chcą". Oczywiście, mozna tłuc w klawiaturę jeszcze tysiąć słów. |
| Cerber108 napisał/a: |
|
Myślę, że każdy zwyczajny człowiek, który czyta raczej od święta (albo i rzadziej) po zobaczeniu tych dziwnych odmian raczej nie pomyśli "hmm, ale to jest świeże, chcę więcej!" tylko "co to za gówno?". Sam Mordbota jeszcze nie czytałem, więc nie mam popartego doświadczeniem poglądu na tę sytuację - czekam na wydanie całości. |
| Typical_troll napisał/a: |
| W zapowiedziach Sullivana nie ma żadnych zmian w dawnym, dość swobodnym tłumaczeniu tytułów. Spisku koronnego czy Avemparthy nie będzie? |
| AM napisał/a: |
| Duża część czytelników w ogóle nie wpadła na to, że chodzi o jakieś dziwne zaimki, tylko uznała je za literówki. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Wow! Ależ mamy/macie świadomych czytelników. |
| Cintryjka napisał/a: |
| znormalizowały te produkcje w dużym stopniu tematykę LGBT u nas. |
| Rec napisał/a: |
| W wypadku Butler zdecydowaliście się na omnibus, każdy tom osobno, czy jak? |
| AM napisał/a: | ||
Nie będzie już nowych omnibusów. |
| Rec napisał/a: |
| To mnie prowadzi do kolejnego pytania. Zobaczymy "Patternist" w pięciu tomach, czy będziemy musieli się zadowolić samym "Wild Seed"? |
| Partival napisał/a: |
| Czy dodruk Trylogii Ciągu Gibsona ma już datę premiery? Wcześniej pisaliście o miesiącach maj i czerwiec. |
| AM napisał/a: | ||
Nie mamy ustalonych na sztywno dat dodruków. Trylogia właśnie się drukuje, ale równie dobrze może przyjechać do nas w lipcu. |
| Partival napisał/a: | ||||
Dzięki za odpowiedź. A macie może już jakieś informacje kiedy będzie premiera Isles of the Emberdark Sandersona? |
| Drzymała napisał/a: |
| Czyli z sierpnia, poświęconego UW, Grozie i Artefaktów pozostały tylko dwa tytuły. Z tego Butler pojawiła się z niebytu.
Szkoda. |
| AM napisał/a: |
|
Tak, bo wyjątkowo długo czekaliśmy na nową partię ISBNów i wysłaliśmy materiały dopiero dzisiaj. Reszta w rękach Dresslera. Na tym etapie skończył się nasz udział w cyklu produkcyjnym. |
| Sędzia napisał/a: | ||
Czy wśród tych wysłanych do Dresslera jest również Trawa Tepperowej? |
| Mikkjal napisał/a: | ||||
Przecież dodruk Trawy jest już od ponad miesiąca w księgarniach. |
| Sędzia napisał/a: |
| dotyczy e-booka, odpowiedź AMa dotyczyła pytania o e-booka Abercrombiego, a moje pytanie jest ciągiem dalszym. A Dressler zajmuje się ebookami MAGa. |
| AM napisał/a: |
|
Po weekendzie dostanę listę aktywnych ebooków. Muszę ją przejrzeć i odmrozić te, które zablokowaliśmy czasowo po wygaśnięciu umów, przed ich odnowieniem. |
| ASX76 napisał/a: | ||||||
Tu może chodzić o wysyłkę ze Sklepu MAG-a. |
| Drzymała napisał/a: |
| A może wznowić i od nowa przetłumaczyć Viriconium. A na bonus dodać Miasto...? |
| Rec napisał/a: |
| Wiadomo coś na temat wysyłki zamówień z UW, Pohlem, Barkerem i "Diabłami"? Myślałem, że wszystko już powinno być dostępne. |
| Rec napisał/a: |
| Wiadomo coś na temat wysyłki zamówień z UW, Pohlem, Barkerem i "Diabłami"? Myślałem, że wszystko już powinno być dostępne. |
| Pinon napisał/a: |
| Panie Andrzeju, co jakiś czas pojawiają się dodruki z serii Artefakty, ostatnio długo oczekiwana "Trawa". Czy w przyszłości jest w ogóle szansa na dodruk Księgi Nowego Słońca - G. Wolfe w artefaktowej formie, czy jest to raczej mało prawdopodobne? |
| Rec napisał/a: |
| Wiadomo coś na temat wysyłki zamówień z UW, Pohlem, Barkerem i "Diabłami"? Myślałem, że wszystko już powinno być dostępne. |
| Whoresbane napisał/a: |
| AM od niedawna w waszych książkach widnieje "wydanie (tu numer)/Do" - co to jest to Do? |
| Ash napisał/a: |
| Miała być aktualizacja planów na fb w czerwcu. Jutro koniec czerwca. Zostaliśmy oszukani.
|
| Ash napisał/a: |
| O kurde, gdzieś mi jeden dzień "wzioł i zniknoł". |
| Whoresbane napisał/a: |
| T... Gdzie Butler i Aoki? |
| AM napisał/a: |
| To miejsce jest brudnopisem. Przedstawiam tutaj możliwe warianty planów, ale to nie musi mieć nic wspólnego z rzeczywistością. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Ciekawe ile razy jeszcze AM będzie musiał tłumaczyć oczywistości kolejnym osobom, którym nie chce się czytać. |
| Typical_troll napisał/a: |
|
Ciekawe ile razy jeszcze AM będzie musiał tłumaczyć oczywistości kolejnym osobom, którym nie chce się czytać. |
| fdv napisał/a: |
| jak ktoś z doskoku sobie czasem wchodzi tutaj polurkować to wątpię żeby akurat natrafił na taki post. No chyba że ty z tych którzy oczekują że każdy kto się w forum wypowiada powinien konkretny topic przeczytać wstecz np. całe tysionc pińćset stron MAGa. |
Myślicie że pomoże
? | AM napisał/a: |
| Nie byłbym sobą, gdybym czegoś ciągle nie zmieniał. To chyba jakaś specyficzna forma nerwicy natręctw, która każe mi tworzyć ciągle nowe plany |
| fdv napisał/a: |
| każdy kto się w forum wypowiada powinien konkretny topic przeczytać wstecz np. całe tysionc pińćset stron MAGa. |
| Bibi King napisał/a: |
| Dwa bardzo różne style zarządzania... oczekiwaniami czytelników |
| AM napisał/a: | ||
Zawsze pisałem, że jestem Czempionem Chaosu |
| Cerber108 napisał/a: |
|
Ty się śmiejesz, a ja tak zrobiłem, po części z czystej ciekawości, a po części, by prześledzić jak to wszystko się zmieniało na przestrzeni lat. Nie żałuję |
| fdv napisał/a: | ||
Nie śmieję się tylko nie oczekuję od każdego, a szczególnie nowego bądź użytkownika który wpada od wielkiego dzwonu że akurat czyta topici od deski do deski zanim zabierze głos. |
| Drzymała napisał/a: |
|
Słabo to wygląda, te wieczne przekładania, osuwania itd. itp. A Butler dopiero co zmartwychwstała. |
| ASX76 napisał/a: | ||
1. Nie pomnę, aby kiedykolwiek było inaczej. 2. Nawet nie zdążyła się urodzić, natomiast zmartwychwstały Brunnery. Odnoszę wrażenie, że to one zajęły sloty: Butler i Aoki(ego). |
| Drzymała napisał/a: |
| Wiem, że jest tak od dawna.
Może właśnie najwyższy czas jakoś to minimalizować. Nawiązałem do Butler, bo to w ostatnim czasie najlepszy przykład (i tak wiem, szkice, brudnopisy, loteria), po co wskazywać tytuł do wydania, w miejsce wcześniej zapowiadanych, żeby po dwóch tygodniach bez mrugnięcia okiem wypieprzyć go w niebyt. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Dalej nic nie dociera. Zapowiedzi książek MAGa ukazują się na stronie jego sklepu ina stronie dystrybutora. Nikt więc nigdzie nie zapowiadał Butler, bo to co sie tu ukazuje to luźne rozważania redakcji o możliwościach a nie zapowiedzi. |
| Ash napisał/a: |
| rezygnację |
| Bibi King napisał/a: |
| nowe przedłużenie cyklu Anioła Nocy |
| Whoresbane napisał/a: |
| Ta nowość to ultra mega kupa. Ale Powiernik był jeszcze z czasów gdy autor pisał na swoim poziomie |
| Toudi napisał/a: |
| Bardzo mi sie podobają te okładki do Odkryć Riyrii |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Gdzie je widziałeś? |
| Cerber108 napisał/a: |
| A to przepraszam. Nie pomyślałem, żeby wejść na profil Dominika. Wygląda świetnie, właśnie liczyłem na to, że zostanie utrzymany klimat Legend. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Przewinąłem jego fanpage o rok wstecz i nie widać tego zdjęcia. Może to był jakiś projekt roboczy do Legend? |
| czytacz060 napisał/a: |
| Ada Palmer na Polconie w Warszawie, mnóstwo punktów programu w tym autografy.
A co na stronie wydawnictwa MAG? OKRĄGŁE ZERO Nożesz ku**a mać, żeby nawet nie wspomnieć o tym wydarzeniu (nie mówiąc już o szerszej promocji) to trzeba mieć wyjątkowo wywalone, serio. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Jest coś takiego jak komunikacja z czytelnikami, robienie dobrego PR, przyzwoitość.
Wyobrażacie sobie, że - dajmy na to - przyjeżdża Tchaikovsky do Polski i Vesper o tym nie wspomina? Nieważne, czy przyjazd autora zyska mu nowych czytelników i potencjalnych nabywców, czy nie. Nie o to tu głównie się rozchodzi. Tylko o odrobinę dobrej woli i jakiegoś marketingowo-socialmediowego zmysłu. Nie wspominając, że będąc wydawcą danego autora, byłoby po prostu przyzwoicie o tym wspomnieć. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Zdaje się Palmer ma mieć dodruki brakujących tomów w 2026 roku. Więc dodatkowe napędzanie sprzedaży nie jest potrzebne |
| Whoresbane napisał/a: |
| Obrazek |
| finegan napisał/a: |
|
Piszę o tym nie po to, żeby kogoś krytykować ale żeby wskazać pewien obszar, nad którym można jeszcze popracować. Taka uwaga w ramach komunikacji Czytelnik - Wydawca. Myślę, że i Wydawnictwu i Czytelnikom w równym stopniu zależy na tym aby takich błędów było jak najmniej. I tak Was kocham. |
| AM napisał/a: |
| Co powoduje, że facebook blokuje konto bez wyraźnego powodu. A może o czymś nie wiem? |
| Lev_0127 napisał/a: | ||
Ten sam numer telefonu, zapisane identyfikatory, tworzenie konta na tym samym IP na którym logowało się zablokowane konto. Jeśli istnieje taka możliwość powiąż konto z nowym numerem i mailem, stwórz konto na nowym urządzeniu/przeglądarce, zostaw konto "w spokoju" przez kilka godzin, potem dopiero zaloguj się ponownie i zacznij działać powoli. |
| AM napisał/a: |
| IP na pewno nie. Jest zmienne. Poradzili mi, żebym spróbował opcji wykorzystywanej przy włamie, ale całość rozbiła się właśnie o to. Facebook nie rozpoznawał urządzenia, z którego próbowałem to zrobić. Czyli jedynego, z którego w przeszłości logowałem się na Facebooka. Za każdym razem dodawałem również nowy email, ale na etapie tworzenia podawałem tylko email i numer telefonu (poza imieniem i nazwiskiem), żadnych innych danych czy zdjęć. Może to w dzisiejszych czasach za mało? |
| Jacob94 napisał/a: |
| Pytanie: Czy "Zatruty Kielich" Roberta Bennetta to jest książka dla czytelnika Artefaktów i UW? Ujmując rzecz jeszcze inaczej: czy jest to współczesna książka, która swoim poziomem (na wielu płaszczyznach) przybliży się mocniej w stronę takiego Simona Jimeneza (całkowity zachwyt) czy jest to po prostu rzecz ekstremalnie popularna, która w moich oczach będzie zaledwie poprawna (takim doskonałym dla mnie przykładem jest "Czarne Słońce"), książka pod kątem literackim po prostu przeciętna?
Przyznaję, że już od jakiegoś czasu gdy widzę, że książka jest nominowana do goodreads choice award to automatycznie zapala mi się w głowie czerwona lampka, że będzie to przeciętna książka dla, powiedzmy z braku lepszego słowa, masowego czytelnika. |
| AM napisał/a: |
|
To normalna rozrywkowa fantasy. Na temat literackości się nie wypowiem, bo nie wiem co masz na myśli. Sprawdziłem kilka twoich opinii, na przykład na temat Bacigalupiego czy Egana i o ile mógłbym się zgodzić, ze to szalenie interesujące książki, to jednak nie za bardzo "literackie" w moim rozumieniu tego słowa. |
| Niozn napisał/a: |
| AM, mam pytanie czy nadal planujecie po tych awariach wydać odkrycia riyrii w całości w tym roku + DRUMINDOR ? |
| Niozn napisał/a: |
| AM, ok a jesteś w stanie powiedzieć ile jeszcze wydacie sullivana w tym roku ? czy krrólewska krew i wieża elfów to wszystko ? |
| Tomasz napisał/a: |
| AM Reynolds umarł całkiem?
Te dwie trylogie Hobb to jeszcze chcecie w tym roku wydać? Dobrze zrozumiałem? Nie żebym sobie to wyobrażał. |
| AM napisał/a: |
|
Ciągle chcemy wydać Hobb. |
| ASX76 napisał/a: |
| Składam petycję: Reynolds w miejsce Esslemonta! |
| AM napisał/a: |
|
Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Poznam je, gdy powstanie podobna lista na 2026 rok i okaże się, że po uwzględnieniu najróżniejszych priorytetów Reynolds nie zmieści się w planie (chcemy wydać nie wiecej niż 50 książek). (..) |
| Tomasz napisał/a: |
|
Rozumiem, że chcecie, ale coś wam nie pozwala czy jak? |
| AM napisał/a: |
| David Mitchell Atlas chmur – wydanie jubileuszowe
William Gibson – Neuromancer – wydanie jubileuszowe Ray Bradbury - 451° Fahrenheita – wydanie jubileuszowe |
| Tomasz napisał/a: | ||
Rozumiem, że chcecie, ale coś wam nie pozwala czy jak? Ja tam chcę tylko Żywostatki, a ich pewnie i tak nie wydacie tylko po raz setny Skrytobójcę. |
| ASX76 napisał/a: |
|
W sumie stosunkowo niewiele zostało do wydania, zaś jeden czy dwa sloty max rocznie, może dałoby się jakoś wygospodarować?
|
| Typical_troll napisał/a: | ||
To wznowienia poza wszelkimi dotychczasowymi seriami? Czy ich "jubileuszowść "oznacza coś konkretnego? I wobec postawy niektórych osobnikików na forum składam kontrpetycję o pozostawienie Esslemonta w spokoju i zamienienie Reynoldsa na cokolwiek |
| AM napisał/a: |
| Poza seriami.
Na przykład to: https://www.amazon.com/Cl...e/dp/1399725998 |
| AM napisał/a: |
|
Jakieś problemy z liczeniem? Z tego planu muszę wyciąć 9 książek, głównie z tej ostatniej grupy. A przecież, gdybym się postarał, znalazłoby się jeszcze kilka czy kilkanaście książek, które nie zmieściły się na liście. |
| Drzymała napisał/a: |
| Się zastanawiałem kiedy. I już wiem. To od dzisiaj.
To od dzisiaj szkice/plany /marzenia czy cokolwiek to jest włącznie z tzw. zapowiedziami pozostawiają mnie obojętnym Pełne 0 emocji. |
| Drzymała napisał/a: |
| Się zastanawiałem kiedy. I już wiem. To od dzisiaj.
To od dzisiaj szkice/plany /marzenia czy cokolwiek to jest włącznie z tzw. zapowiedziami pozostawiają mnie obojętnym Pełne 0 emocji. |
| Ash napisał/a: |
| Przeczytałem o porzuceniu Reynoldsa i normalnie się zagotowałem. |
| Lev_0127 napisał/a: |
| Tak z ciekawości, który Ryan wypadł z kolejki?
Pytam bo szukam jakiejś ciekawej pozycji bez polskiego wydania |
| AM napisał/a: |
| Hobb to jedna z wielu ofiar tego stanu rzeczy. Teraz wbrew pozorom jej sytuacja się pogorszyła, bo w coraz większym stopniu zwracamy uwagę na wyniki finansowe. W tym roku do planu wobec tego trafiły albo tytuły, które po prostu szybciej się sprzedają, albo są dużo łatwiejsze/tańsze do wydania. |
| yoshu napisał/a: |
| Czy wiadomo może, czy jest szansa że te plany się zmienią w bliższej lub dalszej przyszłości? |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Nawet dosyć niedawno padło podobne pytanie - dodruków nie będzie. |
| Tomasz napisał/a: | ||
Macie jakiś deadline do kiedy musicie podjąć decyzję? Dotychczas myślałem, że się za to zabierzecie tylko nie wiadomo kiedy. A teraz to raczej spadnie, bo finansowo to ntego wydania Hobb jako sukcesu nie liczę. Co innego Żywostatki, te by wam się sprzedały, ale pamiętam, że albo całość, albo nic. A to 16 książek, to jakoś tego nie widzę. Musiałoby się wam to sprzedawać jak Sullivan, a to chyba niemożliwe. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Z pewnością wszystkim tu jest przykro, że to twój ostatni wpis w tym watku, ale nie można przeciez wymagać, żebyś wypowiadał się o czymś co cię zupełnie nie obchodzi. |
| yoshu napisał/a: |
| A ja zapytam z trochę innej beczki. Jestem chodzącym przykładem na to, że pasję do fantastyki można nabyć nawet po 30 roku życia |
| AM napisał/a: | ||
Nie ma szansy, |
| Pinon napisał/a: |
| Pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno na promce w ŚK można było je wszystkie wyrwać za około 50zł, gdybym tylko wtedy wiedział, że będę je chciał. |
A pierwszy tom pozostawił mnie dość obojętnym, więc noszę się z myślą o odsprzedaży
| Romulus napisał/a: |
| Reynolds to im się może zwróci za pięć lat, jeśli w tym roku wydadzą jakąś jego powieść. Projekt mało perspektywiczny w Polsce, bo autor przyjął się tylko w nic nie znaczącej rynkowej niszy w niszy. |
| Ash napisał/a: |
| Jak widzę posty Pana Andrzej o Hobb to mam wrażenie, że Wydawnictwo MAG idzie na szafot Kurde, żeby Wam tylko to bokiem nie wyszło i żeby inne ciekawsze projekty (Reynolds wiadomo) nie ucierpiały. |
| AM napisał/a: |
| Zawsze w DNA mieliśmy głównie wydawanie bieżączki. Większość Artefaktów to wypadek przy pracy. |
| AM napisał/a: |
| Robimy tylko porządki przy okazji odświeżając bazę autorów. To jeszcze nie ten moment, kiedy trafimy na szafot |
| Tomasz napisał/a: | ||||
No całą ścianę mi tymi i podobnymi wypadkami przy pracy zastawiliście.
AM, a może czas się rozrosnąć, dokapitalizować i wydać 80-100 książek rocznie? Może po prostu czas na kolejny krok? |
| Tomasz napisał/a: |
|
AM, a może czas się rozrosnąć, dokapitalizować i wydać 80-100 książek rocznie? Może po prostu czas na kolejny krok? |
| Bibi King napisał/a: |
| Osobiście odnoszę wrażenie, że plan jest raczej przeciwny. Po 30+ latach czas wreszcie przestać się szarpać z niedochodowymi "wypadkami przy pracy" dla kolekcjonerów i postawić na komercję, łatwą kasę, przyjemne życie, a nie budować jakieś imperium wydawnicze.
Obym się mylił. Może tylko szukają kompromisu między jednym i drugim. |
| AM napisał/a: |
| Paoliniego, Gaimana, Bardugo, Sandersona, czy Clare |
| Bibi King napisał/a: | ||
Ktoś ma szansę do nich doskoczyć? Kristoff? Brown? Czy za kiepsko jednak się sprzedają? A może na razie za mało napisali i pula jest za wąska? |
| AM napisał/a: |
| Do tego dochodzą 2 trylogie Hobb, do których dostaniemy nowe projekty w następnym tygodniu. Nie wliczamy ich do tego limitu |
| AM napisał/a: |
| Hobb to jedna z wielu ofiar tego stanu rzeczy. Teraz wbrew pozorom jej sytuacja się pogorszyła, bo w coraz większym stopniu zwracamy uwagę na wyniki finansowe. W tym roku do planu wobec tego trafiły albo tytuły, które po prostu szybciej się sprzedają, albo są dużo łatwiejsze/tańsze do wydania. |
| Cytat: |
| Problem polega na tym, że za tym ruchem niekoniecznie pójdzie więcej książek, które na to zarobią. Nie stanie się tak, że zamiast jednego Paoliniego, Gaimana, Bardugo, Sandersona, czy Clare wyczarujemy kolejnych, bo gdyby to było takie łatwe już byśmy ich mieli. |
| AM napisał/a: |
| Przerabiała to już kiedyś FS, która w szczytowym momencie zaczęła wydawać 10+ książek miesięcznie i nie pozyskała ani jednego nowego konia pociągowego. Doszło do tragedii i częściowej zmiany właścicielskiej. |
| AM napisał/a: |
| ez tej 5 autorów nie byłoby Maga. To łącznie kilka milionów sprzedanych egzemplarzy. |
| AM napisał/a: |
| I na koniec jeszcze jedno. Wydajemy z dodrukami około 100 tytułów rocznie. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Wydaje mi się, choć mogę się mylić, że wznowienie Żywostatków, a przede wszystkim nigdy do tej pory niewydane cykle Hobb sprzedawałyby się dużo lepiej i szybciej niż n-te wznowienia Skrytobójcy z przyległościami. Bo jest sporo ludzi, który mają już poprzednie wydania i są miłośnikami jej twórczości. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Same nie, ale przecież właśnie te inne cykle mogłyby fajnie iść. Rain Wild Chronicles i Soldier Son. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Ale ten początek będzie szedł chyba już 4 raz, trochę mnie to średnio przekonuje. Jest to swoiste samobójstwo. |
| Ash napisał/a: |
| Mam jakieś dziwne wrażenie, że dyskusję "powinniście wydać najpierw Żywostatki" i "dlaczego Hobb wydamy tak i tak" widziałem tutaj ze 3 albo 4 razy |
| yoshu napisał/a: |
| Ja widzę sens z wydawaniem serii Hobb od początku. Zaczynając od razu od Żywostatkow trafi się głównie do starej gwardii osób, które są zaznajomione z serią. Zaczynając od początku można po drodze “zebrać” garść nowych osób, które będą zaczynały czytać na bieżąco. |
| AM napisał/a: |
|
W mojej wypowiedzi pojawiło się także słowo "łatwo". Z Żywostatkami nigdy nie było łatwo, bo przydałyby się nowe przekłady. I zapewne jakieś nowe wydanie mogłoby sprzedawać się lepiej niż wielokrotnie wznawiane książki Hobb, tylko nie należy spodziewać się żadnych cudów. |
| yoshu napisał/a: |
| A czy po zakończeniu Artefaktów, planowana jest może jakaś nowa seria wydawnicza? |
| Romulus napisał/a: |
| Reynolds to im się może zwróci za pięć lat, jeśli w tym roku wydadzą jakąś jego powieść. Projekt mało perspektywiczny w Polsce, bo autor przyjął się tylko w nic nie znaczącej rynkowej niszy w niszy. |
| Ash napisał/a: |
|
Kurde, żeby Wam tylko to bokiem nie wyszło i żeby inne ciekawsze projekty (Reynolds wiadomo) nie ucierpiały. |
| Tomasz napisał/a: |
| Tak swoją drogą to patrząc na to jak się większość Artefaktów wyprzedała, to chyba to nie są wtopy wydawnicze. |
| Tomasz napisał/a: |
| Tak swoją drogą to patrząc na to jak się większość Artefaktów wyprzedała, to chyba to nie są wtopy wydawnicze.
To już szybciej horrory, bo one chyba leżą w księgarniach. Nie wiem jak nakłady wyglądały. W ogóle mnie wkurza, że w Polsce tak wydawcy kryją nakłady, nie wpisuje się już ich do książek itd. |
| Tomasz napisał/a: |
| Tak swoją drogą to patrząc na to jak się większość Artefaktów wyprzedała, to chyba to nie są wtopy wydawnicze.
|
| Bibi King napisał/a: | ||
Zwłaszcza że AM wielokrotnie pisał o tym, że Artefakty są tak planowane, żeby zarabiać i nie wymagać sponsorowania przez inne, bardziej lukratywne projekty. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Proszę uwzględnić fakt, że większość Artefaktów była bardzo przeceniona... . W takich cenach nie dziwota, że w końcu się sprzedały, a i to dopiero po pewnym czasie. |
| Romulus napisał/a: |
|
A kiedy nowa super dup[er promka, na którą wszyscy czekają, bo inaczej nie kupią? |
| Jachu napisał/a: | ||
A pierwszy tom pozostawił mnie dość obojętnym, więc noszę się z myślą o odsprzedaży |
| Cerber108 napisał/a: |
| Sam kupię wszystko, bo gdy zacząłem zbierać książki w ogólności, to te trzy trylogie były już wybrakowane, więc nawet nie podjąłem rękawicy. |
| Tomasz napisał/a: |
| Fantasta na którym dodaję kupowane fantastyczne książki wskazuje, że mam 497 książek MAGa, czyli jak przyjdzie paczka z poprzedniej serii nowości to będzie ponad 500. To jakiś jubileusz powinien chyba być? Jakiś order z ziemniaka albo chociaż tekturki od wydawcy? Wprawdzie mam ich chyba mniej, bo np. jeden z trzech zestawów wydań Eriksona sprzedałem jakiś czas temu, ale i tak mi się należy. |
| AM napisał/a: |
| To nie tak. Przy tym modelu wydawniczym, nawet z dziesiątkami przynoszącymi zysk tytułami, ale bez Sandersona, Gaimana, Clare, Bardugo czy Paoliniego, byłoby to niemożliwe. |
| Tomasz napisał/a: |
| Fantasta na którym dodaję kupowane fantastyczne książki wskazuje, że mam 497 książek MAGa, |
| AM napisał/a: |
| Wow. Dziękuję. Idę wystrugać jakieś medale z kartofla. |
| Bibi King napisał/a: |
| Nie wiem, jak Tomasz, ale ja mam tę ich pierwszą serię książkową. Tam pierwsze było chyba Miasteczko Castleview 1997. Ale erpegi od nich mam starsze |
| Cerber108 napisał/a: |
| Z ciekawości: jaka jest najstarsza pozycja w tym zbiorze? |
| Tomasz napisał/a: | ||
Walter Jon Williams "Aristoi" (AM, czekam na ten trzeci tom, autor go napisał w końcu?) . |
| Tomasz napisał/a: |
| Walter Jon Williams "Aristoi" (AM, czekam na ten trzeci tom, autor go napisał w końcu?)
|
| Cytat: |
| Tak w ogóle to myślisz o trzecim tomie Metropolity, Aristoi to był standalone (chyba). |
| AM napisał/a: |
| Wow. Dziękuję. Idę wystrugać jakieś medale z kartofla. |
| Cerber108 napisał/a: |
|
Proponuję zawody na to, kto ma większego, ee, większy zbiór od MAGa. (..) |
| Jachu napisał/a: |
Pinon, jak się zdecyduję, to zwołam konferencję prasową |
| Pinon napisał/a: |
|
@ASX76 No pochwal się, ile tam tych ebooków nazbierałeś. |
| ASX76 napisał/a: |
| Musiałbym wszystko wygrzebać z: regałów (książki w środku), półek, multum kartonów... i policzyć. Na samą myśl robi mi się słabo. |
| Tomasz napisał/a: |
| Ha, zaskoczę wszystkich.
Z 1997 r. mam kilka pozycji: Walter Jon Williams "Aristoi" (AM, czekam na ten trzeci tom, autor go napisał w końcu?) Philip Jose Farmer "Gdzie wasze ciała porzucone" C.J. Cherryh "Najeźdźca" - to dziwne bo to 2 tom, a pierwszy chyba mam z 2001 r, nie rozumiem, może fantasta ma jakiś błąd Sean Stewart "Wskrzesiciel" Bruce Sterling "Święty płomień" |
| Bibi King napisał/a: |
|
W tej serii/szacie graficznej w '97 wyszedł w MAGu C.J. Cherryh "Przybysz", nie "Najeźdźca". Poza tym było jeszcze "Castleview", o którym wspomniałem, "Maszyna różnicowa" Gibsona i Sterlinga i "Późne lato" Crowleya. Ech, piękne czasy, dziwne okładki i słaby klej |
| Rec napisał/a: |
| Skoro już jesteśmy w tym temacie spisywania swoich zbiorów, polecam aplikację Bookshelf, dostępna na Androida i IOS. |
| ASX76 napisał/a: |
| Uwierz mi na słowo, nikt tu nie ma większego ode mnie. |
| Ash napisał/a: |
| To tak przy okazji... Pani Andrzeju trzymacie gdzieś w wydawnictwie chociaż po jednym egzemplarzu każdej wydanej przez Was książki? Coś na kształt "skarbca" LEGO? |
| Whoresbane napisał/a: |
I gdzie się ten skarbiec znajduje. Podprowadzę Dom Derwiszy |
| Cerber108 napisał/a: |
|
A ja Nieśmiertelnego i wszyscy będą szczęśliwi. |
| Ash napisał/a: |
| Książka przyszła do mnie normalnie jak z drukarni. |
| Ash napisał/a: |
| Napisałem do kolesia czy na pewno jest nowa, bo jak to w ogóle możliwe po tylu latach... Książka przyszła do mnie normalnie jak z drukarni. |
| Ash napisał/a: |
| Miałem kiedyś starego Reynoldsa (pierwszy Malaz w miękkiej też), papier sam się robił taki jakby wypłowiały, tracił kolor, nawet jak książki stały na regale gdzie nigdy nie pada promień słońca.
|
| Cintryjka napisał/a: |
| ja myślałam, że książki są do czytania |
| Cintryjka napisał/a: |
| Kurde, ja myślałam, że książki są do czytania. Żeby nie było - dbam o swoje książki, ale w życiu by mi nie przyszło do głowy, żeby ich przy czytaniu nie rozwierać za bardzo. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Kurde, ja myślałam, że książki są do czytania. Żeby nie było - dbam o swoje książki, ale w życiu by mi nie przyszło do głowy, żeby ich przy czytaniu nie rozwierać za bardzo. |
| Tomasz napisał/a: |
| No właśnie, AM a horrory będą kontynuowane?
Będzie więcej Stephena Grahama Jonesa? Głośno o jego nowej książce. |
| AM napisał/a: | ||
Księgi to ostatnie pozycje w serii. |
| AM napisał/a: |
| Księgi to ostatnie pozycje w serii. |
| ASX76 napisał/a: |
| Must have: "Dwa ognie", "Biblioteka na górze Opiec", "Drood" i "Księgi krwi". |
| ASX76 napisał/a: |
| Must have: "Dwa ognie", "Biblioteka na górze Opiec", "Drood" i "Księgi krwi". |
| fdv napisał/a: |
|
Biblioteka, Drood całkiem ok, a z Dwoma Ogniami się zgapiłem i nie kupiłem pomimo że nawet polubiłem autora po Czarnym Języku. |
| Cerber108 napisał/a: |
|
No nie, seria grozy była świetna. |
| ASX76 napisał/a: | ||
[*] No to zostały jeszcze "Artefakty" w drodze na szafot. Cieszmy się seriami dla malkontentów. Tak szybko odchodzą... "A miało być tak pięknie...". |
| Tomasz napisał/a: |
| Walter Jon Williams "Aristoi" (AM, czekam na ten trzeci tom, autor go napisał w końcu?)
Philip Jose Farmer "Gdzie są wasze ciała porzucone" C.J. Cherryh "Najeźdźca" - to dziwne bo to 2 tom, a pierwszy chyba mam z 2001 r, nie rozumiem, może fantasta ma jakiś błąd Sean Stewart "Wskrzesiciel" Bruce Sterling "Święty płomień" ale mam coś z datą wydania 1995: Konrad T. Lewandowski "Most nad Otchłanią" - nawet nie pamiętałem, że to MAG wydał. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Akurat skończoność Artefaktów jest procesem bardzo naturalnym, pula autorów się wyczerpała. |
| fdv napisał/a: | ||
Biblioteka, Drood całkiem ok, a z Dwoma Ogniami się zgapiłem i nie kupiłem pomimo że nawet polubiłem autora po Czarnym Języku. |
| Jacob94 napisał/a: |
| To jak już robimy stypę nad serią horrorów to powiem, że szkoda mi będzie "Midnight Doorways: Fables from Pakistan", choć to chyba dosyć dawno miniona chęć wydania. Po opisie brzmi jak coś z UW. Ciekawe, bo odmienny krąg kulturowy, całkiem pochlebne opinie. World Fantasy Award dla najlepszego zbioru opowiadań.
Będę też żałował Ballingruda bo polubiłem jego styl (niewydane "Wounds"). |
| ASX76 napisał/a: |
|
Może niektóre rzeczy które pierwotnie były naszkicowane w "Horrorach", ukażą się w UW... . |
| Jacob94 napisał/a: | ||
Na pewno |
Choć proszę, niech chociaż ukaże się jeszcze Bradbury "Hallowen Tree/October Country"
| Lev_0127 napisał/a: |
|
Teraz MAG wypuścił projekt okładki do Księgi Czarownic i opinie są podzielone — jedni ją wychwalają, inni wolą starsze wydanie. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Wydaje mi się, choć mogę się mylić, że wznowienie Żywostatków, a przede wszystkim nigdy do tej pory niewydane cykle Hobb sprzedawałyby się dużo lepiej i szybciej niż n-te wznowienia Skrytobójcy z przyległościami. Bo jest sporo ludzi, który mają już poprzednie wydania i są miłośnikami jej twórczości. |
| AM napisał/a: |
|
Największy okres świetności Hobb na zachodzie przypada na ostatnią dekadę poprzedniego wieku i początek tego. Tam powstała w tym czasie duża baza czytelników (która się wykrusza), tutaj nie. Dzisiaj rynek jest już inny, inni aktywni czytelnicy, inaczej się pisze i z innych składników zlepia się książki. Bez takiej bazy jesteśmy skazani na stabilną, ale nie kosmicznie liczną grupę odbiorców, która pozwoliła nam sprzedać w ciągu 8 lat trochę ponad 4000 egzemplarzy Przeznaczenia skrytobójcy. Z Żywostatkami może być trochę lepiej, ale nie znacząco. Problem polega na tym, że zawsze mamy coś co sprzedaje się dużo lepiej albo co można wydać o wiele łatwiej. |
| Toudi napisał/a: | ||
Czy to znaczy, że jednak z Hobb rezygnujecie? Bo zakładam, że są to dane znane od dłuższego czasu, a zapadła jednak decyzja, że wydacie i została potwierdzona/utrzymana wcześniej w tym roku |
| Partival napisał/a: |
| AM Czy dodruk Olimpu Simmonsa który był zapowiadany na maj/czerwiec odbędzie się, czy też temat zamknięty? |
| bio napisał/a: |
| AM, czyli Straub ostatecznie przepadł? |
| AM napisał/a: | ||
Tak |
| ASX76 napisał/a: | ||||
Jak wszystko ze szkiców/przymiarek do "Horrorów", czy coś się jeszcze uchowa, np. przechodząc do UW? |
| AM napisał/a: |
| Nie planujemy nic do UW poza Lee i Aoki. |
| AM napisał/a: |
| O Uczcie Wyobraźni słów kilka...
Wygląda na to, że 2025 nie będzie zły dla UW. Bardzo chcemy wydać w pierwszym półroczu Dziw Bllingruda i WHERE THE AXE IS BURIED Naylera. Liczymy na 2 tom Mechanizmów imperiów Lee, ale tutaj problemem jest dostępność tłumacza, który "siedzi" w 3 innych seriach dla nas (Abercrombie, Kristoff, Brown), mających większy priorytet. Ale to nie koniec... W 2025 roku w serii pojawi się również Light From Uncommon Stars Aoki i jedna z 3 książek, które wytypowałem do serii. Nie mamy również zamiaru rozstawać się z Palmer i Jimenezem (czekamy na nowe książki). |
| Shadowmage napisał/a: |
| Palmer mówiła na Polconie/Bazyliszku, że premiera oryginału dopiero w 2027 bodajże. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Tyle, ze AM nie dodał żadnych ogrniczników czasowych do swojej odpowiedzi. Może chodzi więc tylko o 2025, ale skoro wiadomo, że Lee się nie zmieści w 2025, więc zakładam, że chodzi jednak o szerszą perspektywę czasową. |
| AM napisał/a: |
| Na dzisiaj tylko Lee oraz Aoki (2025, 2026). Nie wykluczam, że oferta na 2026 zostanie wzbogacona, ale biorę pod uwagę możliwość zamknięcia serii i wydawania przyszłych tytułów poza nią. |
| AM napisał/a: |
| W przyszłym roku skupiamy się na poniższych projektach
Kristoff, Bennett, Clare, Sanderson, Sullivan, Liu, Brown, Abercrombie, Corey, Harkness, Aveyard, Fawcett, dokończenie Roanhorse, dokończenie Jen Williams, dokończenie Zbłąkanych dzieci, dokończenie Mordbota. |
| AM napisał/a: |
| To oznacza, że mamy 18-20 miejsc na inne projekty, znane i nieznane. Nie zdecydowaliśmy które. |
| Typical_troll napisał/a: |
|
Coś nowego Fawcett? |
| Tomasz napisał/a: | ||
Jak już zabierasz nam wszystko co chcemy to chociaż wydaj coś Reynoldsa A nowy Erikson będzie, bo ponoć wydanie w oryginale się zbliża wielkimi krokami? |
| AM napisał/a: | ||
https://www.penguinrandom...eather-fawcett/ |
| AM napisał/a: |
| Kristoff, Bennett, Clare, Sanderson, Sullivan, Liu, Brown, Abercrombie, Corey, Harkness, Aveyard, Fawcett, dokończenie Roanhorse, dokończenie Jen Williams, dokończenie Zbłąkanych dzieci, dokończenie Mordbota. Maks 30 książek |
| Whoresbane napisał/a: |
|
Dashner wypadł z planów? A po cichu liczyłem, że przejmiecie pierwotną trylogię po Papierowym Księżycu |
| AM napisał/a: |
| biorę pod uwagę możliwość zamknięcia serii i wydawania przyszłych tytułów poza nią. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Patrząc na nazwiska wymienione co do UW mam założyć, że dodruk Czarnego Edenu i wydanie Córki zostały, że tak powiem, zaorane, czy też na czas nieokreślony utknęły w limbo? Pytam, bo nie wiem, czy zacząć się rozglądać za egzemplarzem tego pierwszego z drugiej ręki. |
| AM napisał/a: |
|
Możliwa jest każda opcja. I 2026 to ostatnia szansa dla wielu rzeczy. Jeśli czegoś nie wydamy, to już nie wydamy w ogóle. |
| AM napisał/a: |
|
To ja jednak mam petycję - olejcie tego Becketta. To są dwa sloty zajęte na wznowienia i jeden na ostatnią część. Zamiast tego lepiej żeby wyszły jakieś Artefakty. A może jakiś pożegnalny pakiet horrorów? |
| Shadowmage napisał/a: |
|
Beckett dla mnie mógłby się skończyć na pierwszym tomie |
| Shadowmage napisał/a: |
|
Tylko to chyba nie jest przedmiot rozważań. |
| Pietrek napisał/a: |
| Ja z kolei czytałem "Przeminęło" i taki cytat zagadka pasuje do sytuacji:
"Porzucone dzieci murzyńskie biegały po mieście jak wystraszone zwierzątka, aż zabierali je do swoich kuchni litościwi biali ludzie." Fani Reynoldsa to będą te dzieci ale czy znajdzie się ten litościwy? |
| Sędzia napisał/a: | ||
To ja jednak mam petycję - olejcie tego Becketta. To są dwa sloty zajęte na wznowienia i jeden na ostatnią część. Zamiast tego lepiej żeby wyszły jakieś Artefakty. A może jakiś pożegnalny pakiet horrorów? |
| ASX76 napisał/a: |
|
Może dałoby się uaktualnić stare hasło, czyli: "2026 rokiem Reynoldsa"? |
| fdv napisał/a: | ||
Poprawiłem bo wiecznie się mylisz. |
| Mikkjal napisał/a: |
| Na ch... wam ten Reynolds? Po co to wydawać coś co od razu wyląduje na taniej książce? |
| Ash napisał/a: | ||
Jesteś bezczelny. |
| Mikkjal napisał/a: |
| Na ch... wam ten Reynolds? Po co to wydawać coś co od razu wyląduje na taniej książce? |
| Tomasz napisał/a: | ||
Bo jestem w ciemno się w stanie założyć że to o wiele lepsze niż każda fantastyka, którą czytasz. Ot dlatego. |
| Tomasz napisał/a: | ||
Bo jestem w ciemno się w stanie założyć że to o wiele lepsze niż każda fantastyka, którą czytasz. Ot dlatego. |
| Tomasz napisał/a: |
| Misja panie, misja. MAG wydał mnóstwo książek nie dla wyników finansowych tylko dla misji, z kaprysu, z chęci itd. Dlatego to nasze ulubione wydawnictwo. Bo przez lata nie liczyły się dla nich tylko słupki w exelu. |
| yoshu napisał/a: |
| Pytam tutaj zupełnie niezłośliwie, chętnie sam się nastawię bardziej pozytywnie, ale skąd ta opinia o ponadprzeciętnej jakości jego niewydanych dzieł? |
| Romulus napisał/a: |
|
Ale kto wie, Vesper wydał właśnie "Miasto Permutacji", którego poziom komercyjności wynosi 0. |
| Bibi King napisał/a: |
|
Co rozumiesz przez "pójście za ciosem"? Trylogię Ortogonalną? |
"Bo to nie horror", "bo nie trzymała w napięciu", "bo fantastyki mało", "bo bez puenty" (śmiech przez łzy), "bo to o ludziach, a w dodatku niesympatycznych, ble". Wielkie, wielkie dzięki za zapoznanie mnie z tym autorem, będę kontynuował przygodę w j. angielskim. | Romulus napisał/a: |
|
Ale kto wie, Vesper wydał właśnie "Miasto Permutacji", którego poziom komercyjności wynosi 0. |
| Bibi King napisał/a: |
| No, ale to by trzeba kogoś z poczuciem misji większym niż u AM. |
| Mikkjal napisał/a: |
| Na ch... wam ten Reynolds? Po co to wydawać coś co od razu wyląduje na taniej książce? |
| czytacz060 napisał/a: |
| Czy dodruki Ślepego Stada oraz Na Fali Szoku będą dostępne do nabycia wyłącznie za pośrednictwem księgarnii MAG? |
| ASX76 napisał/a: | ||
Ależ oczywiście że nie. |
| yoshu napisał/a: |
|
Poproszę podobną stylistykę dla Hobb i jedziemy z wydawaniem |
| ASX76 napisał/a: |
| pomyśl Pan, ile Artefaktów dałoby się zmieścić zamiast tego. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Koniec końców ani to, ani to się wreszcie nie ukaże. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Bezczelny Panie, tkwisz w błędzie. Otóż: "Przestrzeń objawienia", "Arka odkupienia" i "Otchłań rozgrzeszenia" zostały wydane w 2022 roku (mowa o edycji w twardej oprawie), zaś trafiły do promocji w listopadzie 2024 roku, zatem "nie od razu". Makao i po makale! Gwoli uzupełnienia, aby nikt się nie czepiał: "Migotliwa wstęga" została wydana w 2023 roku i też trafiła do powyższej promocji. Najszybciej do promocji typu "tania książka" trafił swego czasu pakiet z "Firewall" Wattsa. |
| Tomasz napisał/a: |
| Wiele tytułów MAGa, które lądowały swego czasu na taniej książce i w promocjach Świata książki były do kupienia po 12 zeta teraz to rarytasy za które ludzie płacą po grubo ponad 100 złotych na rynku wtórnym. Także tego, sprzedały się jak widać. |
| Pietrek napisał/a: |
| Było by wiadomo ilu nas jest. |
| Pietrek napisał/a: |
| Było by wiadomo ilu nas jest.
|
| Pietrek napisał/a: |
| To że Reynolds się nie sprzedaje już wiemy, a czy są informacje odnośnie nakładu i liczby sprzedanych egzemplarzy. Było by wiadomo ilu nas jest. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Pięciu. |
| goldsun napisał/a: |
| Sądzę że nakład 500 sztuk "Inhibitor phase" by się sprzedał. |
| Tomasz napisał/a: | ||
500 sztuk to pewnie samego druku nie pokryje. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Ja się kompletnie nie znam, bo nic jego nie czytałam, ale czy Reynolds nie pisał scenariuszy do tej antologii Netflixa Miłość, śmierć i roboty? |
| Tomasz napisał/a: | ||
500 sztuk to pewnie samego druku nie pokryje. |
| goldsun napisał/a: |
|
Więc to nie byłoby wydanie "dla zysku". |
| goldsun napisał/a: |
| Przy czym ja bym się na miejscu AM nie bawił we wznawianie wcześniejszych części. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Ja się kompletnie nie znam, bo nic jego nie czytałam, ale czy Reynolds nie pisał scenariuszy do tej antologii Netflixa Miłość, śmierć i roboty? |
| Bibi King napisał/a: | ||
To może nie zależeć od AM, tylko np. od agenta Reynoldsa. Tak było np. z Butcherem. |
| jezzoRM napisał/a: |
| Jak chcecie Reynoldsa to zostańcie gwiazdami booktoka i bookgrama i go tam wypromujcie. Wtedy się sprzeda. Powodzenia! |
| Romulus napisał/a: |
| Czekam na Browna i oby się udało. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Czyli jednak seria grozy się nie skończyła! |
| AM napisał/a: | ||
To akurat się uda. Pamiętasz mój wpis o priorytetach? Powinieneś być zadowolony, bo jest lepiej niż w 4 tomie. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Czyli jednak seria grozy się nie skończyła! |
| Cerber108 napisał/a: |
| Im więcej tych "ocalonych" gróz, tym lepiej. |
| AM napisał/a: |
|
Ryka Aoki "Światło niezwykłych gwiazd" (UW) |
| AM napisał/a: | ||
Mamy kilka przetłumaczonych i zredagowanych rzeczy, za które zapłaciliśmy. Warto je wydać, bo bez względu na sprzedaż wyciągniemy więcej niż wyniosą dodatkowe koszty. |
| lordofthedreams napisał/a: |
|
Zwroty akcji na tym forum bardziej emocjonujące niż w jakiejkolwiek książce czy filmie |
| Tomasz napisał/a: | ||
Oj, chyba na to czekam najbardziej. |
| czytacz060 napisał/a: | ||||
Katrina Nguyen, young Asian trans girl... Jeżeli to są rzeczy, którymi książka chwali się w blurbach, to ja jednak podziękuję i popatrzę z boku. |
| AM napisał/a: |
| Lista książek, z którymi chcemy zdążyć we wrześniu i październiku (nie musi się udać).
Michael J, Sullivan "Nowe imperium" Deborah Harkness "Cień nocy", "Przemiana" Victoria Aveyard – "Niszczyciel ostrzy" Pierce Brown "Czas mroku" Ryka Aoki "Światło niezwykłych gwiazd" (UW) David Mitchell "Atlas chmur" – wydanie jubileuszowe Robert Jackson Bennett "Kropla zepsucia albo Kropla rozkładu: (nie zdecydowaliśmy jeszcze jaki będzie tytuł) Hiron Ennes "Łapiduch" (horror I jeszcze zajaweczka do Ennesa Poznajcie lek na ludzką zarazę W odizolowanej od świata posiadłości, najdalej na północy, jak to tylko możliwe, umarł lekarz barona. Jego zastępca musi rozwiązać zagadkę: odkryć, jak to się stało, że Instytut stracił z oczu jedno ze swoich licznych ciał. Przez setki lat Międzyprowincjonalny Instytut Medyczny rósł w siłę, zapuszczając korzenie w młodych umysłach i przekształcając je w lekarzy, którzy zastąpili wszystkich ludzkich medyków. Instytut chce pomagać ludzkości, leczyć i kroić, tulić i chronić cały gatunek przed apokaliptycznym koszmarem rozpętanym przez przodków. Na skutej lodem północy należące do Instytutu ciało odkryje rywala, który chce zająć najwyższy szczebel ewolucyjnej drabiny. Pasożyta, który rozplenił się w zamku barona, mrocznym przybytku pełnym sekretów, kłamstw, przemocy i strachu. Ta dwójka stoczy wojnę, a polem bitwy stanie się ludzkie ciało. Ktokolwiek wygra, ludzkość czeka kolejna klęska. |
| czytacz060 napisał/a: | ||||
Katrina Nguyen, young Asian trans girl... Jeżeli to są rzeczy, którymi książka chwali się w blurbach, to ja jednak podziękuję i popatrzę z boku. |
| czytacz060 napisał/a: | ||
A co z Artefaktami? Bo to, że horrory się (prawie) skończyły i może z doskoku coś będzie, to jasne. To, że UW bardzo prawdopodobnie zostanie zamknięte lub (jak horrory) kaprysem może dwa razy do roku to już widać. Natomiast bardzo dużo tytułów zostało ogłoszonych w Artefaktach (jeszcze omnibusy: Bradbury, Matheson, McDonald, Miller itd...). Czy wiadomo jakich cięć się juz tam należy spodziewać i czy masz w głowie (niezależnie od tego czy chcesz się tym dzielić) pewny termin zamknięcia tej przygody? |
| AM napisał/a: | ||||
Właściwie to nic nie zostało ogłoszone w sprawie Artefaktów. Przed chwilą napisałem to na Katedrze: "Na Zaginionej Bibliotece pisałem o tym, że nasze zamierzenia składają się z priorytetów i mniej lub nadziej uprawdopodobnionych opcji. Tepper zawsze funkcjonowała tylko jako opcja, którą chcieliśmy zrealizować, ale od chęci do ich zmaterializowania daleka droga. Tym bardziej, że Trawa to zamknięta fabularnie, satysfakcjonująca całość". Artefakty to takie mniej lub bardziej uprawdopodobnione opcje. |
| AM napisał/a: | ||
Mamy kilka przetłumaczonych i zredagowanych rzeczy, za które zapłaciliśmy. Warto je wydać, bo bez względu na sprzedaż wyciągniemy więcej niż wyniosą dodatkowe koszty. |
| ASX76 napisał/a: | ||||
Azaliż tak samo wygląda sytuacja w przypadku Artefaktów? Albo inaczej: które Artefakty mają gotowe tłumaczenia, jeśli to nie tajemnica? |
| AM napisał/a: |
|
Butler, Finney i oczywiście Vinge. Poza tym w trakcie jest Tepper. |
| Toudi napisał/a: |
|
Panie Andrzeju czy cokolwiek się ruszyło w temacie okładek Hobb? |
| AM napisał/a: |
|
W nastepnym tygodniu Dominik ma przysłać projekt okładki. Jeśli będzie ok ruszymy niezależnie od planu. Tylko nie będziemy wydawali od razu całych trylogii, ale jedną dodatkową książkę co miesiąc. |
| Rec napisał/a: |
| A Kantyczka nie? Kilka razy była w szkicach na nieodległe terminy.. |
| AM napisał/a: | ||
Niestety. |
| AM napisał/a: |
| Lista książek, z którymi chcemy zdążyć we wrześniu i październiku (nie musi się udać).
Michael J, Sullivan "Nowe imperium" Deborah Harkness "Cień nocy", "Przemiana" Victoria Aveyard – "Niszczyciel ostrzy" Pierce Brown "Czas mroku" Ryka Aoki "Światło niezwykłych gwiazd" (UW) David Mitchell "Atlas chmur" – wydanie jubileuszowe Robert Jackson Bennett "Kropla zepsucia albo Kropla rozkładu: (nie zdecydowaliśmy jeszcze jaki będzie tytuł) Hiron Ennes "Łapiduch" (horror I jeszcze zajaweczka do Ennesa Poznajcie lek na ludzką zarazę W odizolowanej od świata posiadłości, najdalej na północy, jak to tylko możliwe, umarł lekarz barona. Jego zastępca musi rozwiązać zagadkę: odkryć, jak to się stało, że Instytut stracił z oczu jedno ze swoich licznych ciał. Przez setki lat Międzyprowincjonalny Instytut Medyczny rósł w siłę, zapuszczając korzenie w młodych umysłach i przekształcając je w lekarzy, którzy zastąpili wszystkich ludzkich medyków. Instytut chce pomagać ludzkości, leczyć i kroić, tulić i chronić cały gatunek przed apokaliptycznym koszmarem rozpętanym przez przodków. Na skutej lodem północy należące do Instytutu ciało odkryje rywala, który chce zająć najwyższy szczebel ewolucyjnej drabiny. Pasożyta, który rozplenił się w zamku barona, mrocznym przybytku pełnym sekretów, kłamstw, przemocy i strachu. Ta dwójka stoczy wojnę, a polem bitwy stanie się ludzkie ciało. Ktokolwiek wygra, ludzkość czeka kolejna klęska. |
| Bartek94 napisał/a: |
|
Panie Andrzeju, co z książkami Esslemonta? No i jeśli już jesteśmy w temacie Malazu, to czy są już jakieś plany odnośnie kolejnych powieści Eriksona (Trylogia Kharkanas/Cykl o świadkach)? |
| ASX76 napisał/a: |
| Lud chętnie kupi "Kantyczkę...". |
| goldsun napisał/a: |
|
Nie, lud nie kupi, bo już ma (przynajmniej pierwszą część). Ludzie którzy kupują każde nowe wydanie książki, bo się okładka zmieniła, to margines a nie ogół. Więc nie wiadomo czy Kantyczka nie byłaby kolejną wtopą, bo nie wiadomo do ilu nowych potencjalnych klientów by trafiła i przekonała do kupna. Zdecydowanie wolę wydawanie nowych książek niż kolejne reedycje już wcześniej wydanych. |
| ASX76 napisał/a: | ||
1. Zatem obacz na Heinleina... Sprzedał się całkiem dobrze i MAG do niego na pewno nie dokładał. Od poprzedniego, byle jakiego wydania "Kantyczki..." minęło wiele lat. Myślę, że to zbliżony przedział sprzedażowy co Heinlein. 2. Miller miał być w większym wymiarze, jeśli można tak to ująć. Nie ograniczajmy się, walczmy o wszystko, Pan Andrzej i tak zrobi po swojemu, ale przynajmniej sumienia będą czyste! |
| goldsun napisał/a: |
|
Porównujesz rozpoznawalność Heinleina, którego "Żołnierze kosmosu" doczekali się 3 filmów plus chyba kilku gier komputerowych, do autora, którego tylko jedna książka zabłysnęła i tylko w fandomie sf. IMHO to porównanie nie ma sensu. |
| goldsun napisał/a: |
|
I nie, nie walczmy o wszystko bo slotów jest skończona ilość. Więc walczmy o to co ma sens. Zwłaszcza jeśli nie wymaga kolejnych wznowień tego samego co wcześniej. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Te filmy były tak gówniane, że aż krwawiły ślepia. To antyreklamy książek. Poza tym, a nawet przede wszystkim, zostały zrobione dawno temu. Serio sądzisz, że czytelnicy brali ten szajs pod uwagę, a nawet jeśli..., to ich nie odrzuciło? |
| ASX76 napisał/a: |
| Pozwolę sobie zauważyć, iż "Kantyczka..." jest jedną z najważniejszych książek s-f i godne wydanie po wielu latach przerwy na polskim rynku jej się należy jak Reksiowi kość. |
| ASX76 napisał/a: |
| masz tu porównanie z sensem --> Na Lubimy Czytać: Heinlein i Miller mają zbliżoną liczbę czytelników (porównując pojedyncze książki, przy czym w przypadku tego drugiego ino o "Kantyczkę..." się rozchodzi). |
| Drzymała napisał/a: | ||
Co do Kantyczki. uważam, że warto. Ale rozumiem opór. Chętnie usłyszałbym co Twoim zdaniem ma sens, bo jak sam piszesz, slotów jest skończona ilość. |
| goldsun napisał/a: |
|
Jesteś taki genialny i wszechwiedzący, nie rozumiem, dlaczego sam nie założyłeś wydawnictwa i nie wydajesz tych wszystkich książek o które tyle dupę trujesz. |
| Typical_troll napisał/a: |
| I zapewne na niej byś skończył tylko już bez kapitału. |
| ASX76 napisał/a: |
| AM napisał/a:
W nastepnym tygodniu Dominik ma przysłać projekt okładki. Jeśli będzie ok ruszymy niezależnie od planu. Tylko nie będziemy wydawali od razu całych trylogii, ale jedną dodatkową książkę co miesiąc. |
| AM napisał/a: |
| Robert Jackson Bennett "Kropla zepsucia albo Kropla rozkładu: (nie zdecydowaliśmy jeszcze jaki będzie tytuł) |
| Tomasz napisał/a: |
| Do takiego odbiorcy, który już nie kupi tomu drugiego w związku z czym będzie klapa, nawet na okładkę się nie zarobi i po trzech książkach seria zdechnie? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Jeśli się okładka nie podoba na tym forum to oznacza, że będzie się sprzedawać |
| Bibi King napisał/a: |
| To lepiej, żeby zrobili okładkę skierowaną do wszystkich szesnastu-siedemnastu wyrobionych i wyrafinowanych znawców fantasy, którzy jako jedyni dawno poznali się na Hobb? |
| Cytat: |
| Jeśli się okładka nie podoba na tym forum to oznacza, że będzie się sprzedawać |
| Shadowmage napisał/a: |
|
A w ogóle to mam jakieś skojarzenia z komiksami Lemire'a czy Nguyena. |
| Tomasz napisał/a: | ||||
Chyba się nie rozumiemy. Chodzi o to żeby sprzedać jeden tom czy znaleźć czytelników na serię? Bo wg mnie taka przesłodzona, bajkowa okładka skusi wielu czytelników, którzy od książki odbiją się z wielkim hukiem i to położy sprzedaż dalszych tomów. Ale luzik. Przekonamy się. Ja i tak nie wierzę, że dotrwa to do Żywostatków, a tylko to mnie interesuje, bo mam poprzednie wydanie. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Nie od dziś wiadomo, że my wszyscy - bardziej, mniej w zależności od lat czytania, ukształtowania gustów, świadomości czytelniczej - łapiemy się na okładki czy numerki. Jeżeli taka bajkowa okładka - dosyć ładna swoją drogą - ma sprawić, że po serie sięgnie 10 randomowych czytelników z Empiku i ostanie się choćby 3, to chyba dobre rozwiązanie? |
| Tomasz napisał/a: | ||||
Chyba się nie rozumiemy. Chodzi o to żeby sprzedać jeden tom czy znaleźć czytelników na serię? Bo wg mnie taka przesłodzona, bajkowa okładka skusi wielu czytelników, którzy od książki odbiją się z wielkim hukiem i to położy sprzedaż dalszych tomów. |
.
| Mikkjal napisał/a: |
| Ale skoro Biblioteka się spłakała to znaczy że idziemy w dobrym kierunku. |
| fdv napisał/a: | ||
Ja tam nie wiem ale jak jedna wyraziła swoje obiekcje, a ponad pięć pochwaliło to chyba musimy mieć inna definicję spłakania -.- |
| Mikkjal napisał/a: |
| czyli lepiej puścić w okładce która nie zainteresuje nikogo? |
| czytacz060 napisał/a: |
| można by dać enigmatyczną okładkę z symboliką znaną tylko starym wyjadaczom i jaki miałby być tego niby efekt? |
| Bibi King napisał/a: |
| To lepiej, żeby zrobili okładkę skierowaną do wszystkich szesnastu-siedemnastu wyrobionych i wyrafinowanych znawców fantasy, którzy jako jedyni dawno poznali się na Hobb? |
| Tomasz napisał/a: |
|
... czwarte wydanie w Polsce pierwszej trylogii, to chyba więcej było tych czytelników niż siedemnastu. |
| Ash napisał/a: |
| Wiem, że Mądrość to tak po prawdzie 10 tom w serii i sprzedaż spada z każdym kolejnym tomem ale Wy tam macie dość ładne problemy z dodrukami bo nie da się Mądrości Tłumu kupić w normalnej cenie. Środkowych tomów również nie. |
| AM napisał/a: |
| Z dobrych wiadomości... sprzedaliśmy już prawie tyle Diabłów, co Mądrości tłumów przez 4 lata. Oby to był przełomowy tytuł dla Abercrombie'ego. |
| yoshu napisał/a: |
| W temacie Abercrombiego: czy plotki, które mignęły mi gdzieś w komentarzach pod jednym z postów Wydawnictwa na socialach, o nowym wydaniu książek z Uniwersum Pierwszego Prawa zawierają w sobie ziarno prawdy? |
| AM napisał/a: |
| Z dobrych wiadomości... sprzedaliśmy już prawie tyle Diabłów, co Mądrości tłumów przez 4 lata. Oby to był przełomowy tytuł dla Abercrombie'ego. |
| AM napisał/a: | ||
Tak, ale to kwestia dalszej lub bardziej odległej przyszłości. W każdym razie już czas na zmianę szaty. Kolejne dodruki są kontrproduktywne. Za małe tempo sprzedaży i w związku z tym zbyt niskie nakłady, odbijające się na cenie druku. |
| Typical_troll napisał/a: |
|
Miła wiadomość, zwłaszcza mając w perspektywie szybki pojaw kolejnych tomów. |
| Cintryjka napisał/a: | ||
Czy to znaczy, że wcześniejsze nie sprzedawały się dobrze, czy po prostu Diabły sprzedają się o wiele lepiej? |
| czytacz060 napisał/a: | ||||
Czyli dodruków szarej wersji już w ogóle nie będzie? Trzeba zbierać z drugiego obiegu? |
| fdv napisał/a: | ||
Czy jest gdzieś zasugerowane orientacyjnie w jakich odstępach czasowych wyjdą kolejne tomy? |
| AM napisał/a: |
| czerwiec 2026 i czerwiec 2027 |
| AM napisał/a: |
|
czerwiec 2026 i czerwiec 2027 |
| Bibi King napisał/a: | ||
To daty wydań na Zachodzie? Wy też będziecie w nie celowali? |
| ASX76 napisał/a: |
| Czy do "Diabłów" dałoby się zrobić szare okładki pasujące wizualnie do wydania poprzednich książek Joego? Dodruk zbliża się wielkimi krokami, więc może przy okazji...? |
| Bibi King napisał/a: |
| Zamiast iść w tę szarawą niby-prostotę-i-elegancję, lepiej dać coś odróżniającego. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Odróżnia się. Aż za bardzo. Na niekorzyść. |
| AM napisał/a: |
| Jednak będziemy wydawali Pullmana. |
| fdv napisał/a: |
| A sprzedaż jak ta lala, więc może nie warto naprawiać tego co nie jest popsute? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Ooo, szkoda, że u nas takiej nie ma okładki |
| Pinon napisał/a: |
|
Swoją drogą jestem ciekaw jak się mają wyniki sprzedaży np. "Jonathan Strange i pan Norrell" w wersji UW w stosunku do po-serialowej czarnej wersji z barwionymi brzegami. |
| Bibi King napisał/a: |
| I co, nawet barwione brzegi nie przeszkadzają? |
| Bibi King napisał/a: |
|
IMO okładka taka sobie, taka generic raczej, niezbyt na temat. |
| Bibi King napisał/a: |
|
@Pinon, Jonathan Strange doczekał się już nawet dwóch monochromatycznych okładek, czarnej i czerwonej. |
| Pinon napisał/a: |
|
Tak, wiem, tylko czerwona była chyba trochę później, a zakładam, że jak komuś takie wydanie przypadło do gustu, to prawdopodobnie zakupił przy pierwszym rzucie czarną i na czerwoną już nie wymieniał, ale oczywiście mogę się mylić. |
| Niozn napisał/a: |
| Co do wydania diabłów to na mojej ścierają się te pozłocenia, a jedyne co robiłem to trzymałem książkę w dłoniach. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Czy do "Diabłów" dałoby się zrobić szare okładki pasujące wizualnie do wydania poprzednich książek Joego? Dodruk zbliża się wielkimi krokami, więc może przy okazji...? |
| Jacob94 napisał/a: |
| Proszę wybaczyć niecierpliwość, ale czy Butler pojawi się we wrześniu? |
| Jacob94 napisał/a: |
| Proszę wybaczyć niecierpliwość, ale czy Butler pojawi się we wrześniu? |
| Niozn napisał/a: |
| Co do wydania diabłów to na mojej ścierają się te pozłocenia, a jedyne co robiłem to trzymałem książkę w dłoniach. |
| Jacob94 napisał/a: |
|
Tak przy okazji zamówiłem sobie 2 horrory na ŚK na promocjach (nie outlet, tylko strefa supercen) i przyszły porysowane. Wymieniłem i kolejne co przyszły również porysowane. Pani w sklepie powiedziała, że co 4 zwrot to książki z tej serii bo się strasznie rysują. Taka ciekawostka. |
| Cytat: |
| to samo, co kiedyś rzuciłem tutaj - napisać, że limitowane, dodruków nie będzie |
| Bibi King napisał/a: |
|
Natomiast jedno jest bezsporne: ArtRage w social media potrafi dużo, dużo lepiej od MAGa. Choć oczywiście poprzeczka wisi nisko. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Za to stale balansują na krawędzi bankructwa:) |
| Bibi King napisał/a: |
|
@AM, Ale w jakim sensie "coś jest nie tak"? Nie załapałem. |
| Bibi King napisał/a: |
| Nie wiem, czy się wyprzedała, ale sam wziąłem 10 sztuk. Na (przyszły) handel. Zanim ASX mnie ubiegnie. |
| AM napisał/a: |
| Może są inne sposoby poza odtwarzaniem rytuałów social mediowych? |
| Cytat: |
| Czekam aż trafią do normalnych księgarni i na allegro. |
| Bibi King napisał/a: |
| Nie wiem, czy się wyprzedała, ale sam wziąłem 10 sztuk. Na (przyszły) handel. Zanim ASX mnie ubiegnie. |
| AM napisał/a: |
|
Po weekendzie dostanę listę aktywnych ebooków. Muszę ją przejrzeć i odmrozić te, które zablokowaliśmy czasowo po wygaśnięciu umów, przed ich odnowieniem. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Ale przecież przez lata dokładnie to samo było wiadome o UW. I mimo to nie sprzedawała się w jakichś meganakładach. |
| Jacob94 napisał/a: |
| Więc może stali bywalcy Biblioteki wiedzieli o tej polityce braku dodruków |
| Whoresbane napisał/a: |
| Żadnej oficjalnej informacji o braku dodruków UW od wydawnictwa nie znam
Co do Czerwonego Śniegu to akurat tutaj pytałem o to Andrzeja i ponoć Świat Książki znalazł jakąś zaginioną paletę na magazynie |
| Whoresbane napisał/a: |
| Żadnej oficjalnej informacji o braku dodruków UW od wydawnictwa nie znam |
| Jacob94 napisał/a: |
| Thoughts? |
| Jacob94 napisał/a: |
|
Te 1000 egzemplarzy sprzedali w 24h, a nie w 48h. Z tego możemy wyciągnąć jeden wniosek - bardzo skutecznie dotarli do zainteresowanych nabywców. |
| Bibi King napisał/a: |
|
Może są... Często sprzedajecie 1000 egz. niewydanej książki w dwa dni? |
| Jacob94 napisał/a: |
|
W kwestii tego, że "Tęcza" to klasyk, a "V" to tylko książka - nie przekonuje mnie to. Jeśli ktoś to wie, to powiedzmy, że jest zorientowanym czytelnikiem (nie że czyta go regularnie, ale nie jest czytelnikiem "z doskoku") - i taki ktoś kupiłby tak samo V, nie? Nową książkę autora, również jednak popularną w dorobku pisarza z tego co mi wiadomo, z ładną okładką. W końcu jest na tyle zorientowany aby wiedzieć, że "V" jest istotną książką Pynchona. |
| fdv napisał/a: | ||
To artrage to wygląda na jakąś hobbystyczną manufakturę. Wielkie zamieszanie robią bo wydadzą książkę w twardej oprawie dla najbardziej spragnionych fanów danego autora. 1k egzemplarzy przy książce to nie jest sukces (przy komiksach by był ,ale też nie porażający Studio Lain sprzedaje pakiety po 400zł jakiejś pulpy amerykańskiej w 24h). Dzielenie nakładu na część limitowaną na twardo i dla zwyklaków na miękko to imo psucie rynku.. |
| AM napisał/a: | ||
Nie. To tak nie działa. Tęcza jest najlepszym wyborem. Nie bez powodu. Nawet dzisiaj cieszy się większą popularnością w USA od jego nowszych tytułów, od jego wszystkich tytułów. Co nie oznacza, ze nie uda się sprzedać 1000 egzemplarzy każdej książki Pynchona wydanej w tej formie. Istnieje jakaś grupa klientów, która będzie chciała mieć wszystko i wybierze edycję do postawienia na półce. |
| Jacob94 napisał/a: |
|
3. W jaki sposób to psuje rynek? Prosze mi wytlumaczyc ten mechanizm bo serio nie wiem. Kupiłem sobie miekkie innych ksiażek, a ludzie mocno zajarani kupuli w twardej. Może pozniej ktos z nich bedzie probowal sprzedac te w twardej z górka ale czy to serio jakis problem dopoki wersja w miekkiej będzie dostepna? W sensie dlaczego maja mnie obchodzić kwoty za twarde oprawy jesli nie chciałem ich kupuc w przedpremierze? To nie koniec świata że ma się miekkie, które nawet wizualnie wygladaja bardzo podobni. No chyba że ktoś tak uwaza, to pewnie Ci sami ludzi którzy nie kupują Artefaktów bo mają numerki. . |
| Jacob94 napisał/a: |
| Nie mówimy o Sandersonie tylko o Pynchonie. A jeszcze będą sprzedawali w normalnym trybie. To prawdopodobnie będzie najbardziej dochodowa ksiazka z ich serii. |
| Tomasz napisał/a: |
|
Znam takich co kupili po 10 sztuk. Liczą, że za pół roku będzie za 500 chodzić. |
| Tomasz napisał/a: |
| nie zbliży się to do pierwszej książki Fossego, którą wydali a chwilę później gość zdobył Nobla. I machnęli od ręki kilkadziesiąt tysięcy. |
| Tomasz napisał/a: |
|
Znam takich co kupili po 10 sztuk. Liczą, że za pół roku będzie za 500 chodzić. |
| Mikkjal napisał/a: |
| Nic nie psuje rynku bardziej niż skalperzy. Liczę, że mocno się na tym przejadą i utopią kasę. |
| Mikkjal napisał/a: |
|
Nic nie psuje rynku bardziej niż skalperzy. Liczę, że mocno się na tym przejadą i utopią kasę. |
| Tomasz napisał/a: | ||
I widać, że gadacie z przekonaniem o posiadanej wiedzy, nie za dużo wiedząc. Choćby zaczarowali tego Pynchona to nie zbliży się to do pierwszej książki Fossego, którą wydali a chwilę później gość zdobył Nobla. |
| fdv napisał/a: |
|
Psuje rynek bo napędza FOMO kup teraz zaraz nie będzie, w takim wydaniu jakie chcesz. Nie można poczekać do recenzji (już nawet nie tytułu ale jakości tłumaczenia, korekty, wydania) bo jest superhiper extra wydanie którego zaraz nie będzie. Jak dla ciebie to są decyzje które poszerzają rynek czytelniczy i działają na korzyść czytelnika to ok, ja im złamanej złotówki nie mam zamiaru zostawić. |
| Jacob94 napisał/a: |
| Ludzie chyba za bardzo postrzegają dziś książki jako obiekt |
| Jacob94 napisał/a: |
|
Zwróć uwagę na ostatnie słowo w moim zdaniu. Tak, serii. Serii cymelia. |
| Jacob94 napisał/a: |
|
4. Jak 1000 egzemplarzy w preorderze w 24h autora takiego jak Pynchon (którego Mag porzucil, a miał plany przypominam na kolejne tytuły jesli V sie sprzeda) to zły wynik, to powinniśmy zamknąc już dawno wszystkie magowskie serie. Nie żartujmy, to jest kapitalny wynik. Nie mówimy o Sandersonie tylko o Pynchonie. A jeszcze będą sprzedawali w normalnym trybie. To prawdopodobnie będzie najbardziej dochodowa ksiazka z ich serii. |
| Jacob94 napisał/a: |
|
To trzeba było wydać tą tęczę skoro to taki komercyjny no-brainer. Tym bardziej, że była mowa o chęci wydania tego w Magu. Nie każcie mi szukać postów. A tu jakieś wydawnictwo działające od 5 lat prześcignęło Maga w zamiarze. Czysta spekulacja: Gdyby "Tęcza" wyszła w Magu, sprzedałaby się średnio i później w komentarzach ludzie pisaliby, że to dlatego, że Pynchon jest trudnym autorem, a dzisiejszy czytelnik niewyrobiony. |
Rzekłbym, iż "nieczytalny". | Jacob94 napisał/a: |
| To trzeba było wydać tą tęczę skoro to taki komercyjny no-brainer. Tym bardziej, że była mowa o chęci wydania tego w Magu. Nie każcie mi szukać postów. A tu jakieś wydawnictwo działające od 5 lat prześcignęło Maga w zamiarze.
Czysta spekulacja: Gdyby "Tęcza" wyszła w Magu, sprzedałaby się średnio i później w komentarzach ludzie pisaliby, że to dlatego, że Pynchon jest trudnym autorem, a dzisiejszy czytelnik niewyrobiony. Albo, że obecny rynek około-fantastyczny nie jest przychylny dla takiej prozy. Generalnie, podobny casus jak z UW. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Koszty podstawowego nakładu Tęczy grawitacji w Artrage to 110.000 zł. Czyli jak sprzedali 1500 sztuk, to już są 10 k na plusie. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Koszty podstawowego nakładu Tęczy grawitacji w Artrage to 110.000 zł. Czyli jak sprzedali 1500 sztuk, to już są 10 k na plusie. |
| Narvie napisał/a: |
| Robert Jackson Bennett postanowił napisać od nowa trzecią część "Zatrutego kielicha" |
| Cintryjka napisał/a: |
| Koszty podstawowego nakładu Tęczy grawitacji w Artrage to 110.000 zł. Czyli jak sprzedali 1500 sztuk, to już są 10 k na plusie. |
| Romulus napisał/a: |
|
W tej dyskusji w temacie nie zachęciliście na razie do kupna nowego wydania "TG". Mam poprzednie. Dobrze się trzyma. A skoro tłumaczenie się nie zmieniło, to po co kupować ponownie? Gdyby zadeklarowali, że wydarzą "Against the day" przy dobrej sprzedaży "TG", to kupiłbym nawet dwa. |
| Bartek94 napisał/a: |
| Czy ktoś wie co się dzieje z książkami Reynoldsa? |
| Drzymała napisał/a: |
| Czy coś się wyklarowało w temacie książek/ tytułów, które ukażą się we wrześniu i październiku?
Czy to dalej nieoznaczoność? |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Na FB odpowiedzieli, że na przełomie sierpnia/września powinna się pojawić aktualizacja. |
| yoshu napisał/a: |
| W sklepie MAGa pojawiły się dodruki Hyperiona i trylogii Z Mgły Zrodzony.
Czekam jeszcze po cichu na Abercrombiego bo jednotomówki i ostatnia część epoki obłędu osiągają ceny 150-250 zł. I ludzie to kupują |
| AM napisał/a: |
|
Zrobimy je w tym roku. Których według ciebie nie ma? |
| yoshu napisał/a: |
|
Pierwsza Trylogia wydaje się na razie dobrze dostępna i nie widzę problemów z dostępnością. |
| Tomasz napisał/a: |
| AM zastrzelę cię jak spotkam.
Napisałeś że Abercrombiego doruków nie będzie tylko nowe okładki, to sobie dwie brakujące jednotomówki kupiłem przepłacając, na szczęście nie tak dużo jak powyżej yoshi pisał. A tu nagle wyskakujesz, że dodrukujecie. No weź nie strasz następnym razem biednych ludzi. |
| Ash napisał/a: |
| Ciekawe czy to się w ogóle przekłada na sprzedaż |
| Ash napisał/a: |
| To fajnie. Tutaj się rodzi pytanie kto kupuje w empiku jak tam mają przeważnie najdrożej |
| Jacob94 napisał/a: |
| Przełom sierpnia i września nadchodzi, więc niedługo zapowiedzi do końca roku (miejmy nadzieję). Przyznaję, że po raz pierwszy od dawna czekam |
| czytacz060 napisał/a: | ||
Niespodziewanie to wypadną te, na które wszyscy czekają |
| Jacob94 napisał/a: |
|
Przełom sierpnia i września nadchodzi, więc niedługo zapowiedzi do końca roku (miejmy nadzieję). Przyznaję, że po raz pierwszy od dawna czekam Bo może pojawi się jakiś niespodziewany tytuł, o którym zdążyliśmy już zapomnieć. |
| czytacz060 napisał/a: | ||
Niespodziewanie to wypadną te, na które wszyscy czekają |
| Drzymała napisał/a: |
|
Miałeś na myśli: Spodziewanie to wypadną ... |
| Jacob94 napisał/a: |
|
A tak poważnie to mam przeczucie dotyczące jednego dodatkowego Artefaktu, o którym się od jakiegoś czasu już nie mówi, a wyjdzie znienacka razem Butler. |
| ASX76 napisał/a: |
| Dodatkowy Artefakt to "Zmiana czasu" Finneya? |
| Ash napisał/a: |
| To fajnie. Tutaj się rodzi pytanie kto kupuje w empiku jak tam mają przeważnie najdrożej |
| ASX76 napisał/a: |
|
Dodatkowy Artefakt to "Zmiana czasu" Finneya? |
| Cytat: |
| The series is known for its dark humor, over-the-top violence |
| Bibi King napisał/a: |
| Sądząc po haśle w Wiki, to raczej masywna tandeta |
| yoshu napisał/a: | ||
Zgadzam się, to raczej nie jest potencjalny tytuł dla użytkowników tego forum. Pytam raczej z ciekawości bo seria wydaje się dosyć dobrze sprzedającą się masówką. Sam jednak nie powiem nic więcej bo nie zaznajamiałem się z treścią w oryginale. |
| Shadowmage napisał/a: |
| Odkrycia Riyrii mają dziś premierę? Bo niby tak, ale w wielu miejscach nie ma. |
| yoshu napisał/a: |
|
Pierwsza Trylogia wydaje się na razie dobrze dostępna i nie widzę problemów z dostępnością. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Ślepe Stado i Na Fali Szoku miało cały czas info, że 29.08 wysyłka a dziś na świecie książki już "prdukt niedostępny". To się tak szybko wyprzedało czy o co chodzi? |
| czytacz060 napisał/a: |
| Ślepe Stado i Na Fali Szoku miało cały czas info, że 29.08 wysyłka a dziś na świecie książki już "prdukt niedostępny". To się tak szybko wyprzedało czy o co chodzi? |
| Bibi King napisał/a: |
| Mam nadzieję że po prostu nie dojechały z drukarni. |
| AM napisał/a: | ||
Skończyło się w magazynie, do którego jest podłączany świat książki i inne sklepy internetowe. Jest spokojnie do kupienia w Empiku, księgarniach stacjonarnych Świata Książki, u nas... |
| czytacz060 napisał/a: | ||
Na allegro parę sklepów też "sprzedaż zakończona" 🤔 |
| AM napisał/a: | ||||
No tak, bo mają dostęp tylko do jednego magazynu w Dreslerze. Książka będzie tylko dostępna ponownie po zwrotach. Być może Dressler przeniesie jakieś egzemplarze ze stacjonarnego Świata Książki do księgarni internetowej... |
| Cintryjka napisał/a: |
| AM, a co Wendiga wydacie? Czytałam dawno temu 2 tomy Drozdów wydane bodaj przez Akurat i dobrze wspominam. |
| AM napisał/a: | ||
BLACK RIVER ORCHARD i THE BOOK OF ACCIDENTS |
| Bibi King napisał/a: |
| Dressler sprzedaje "Na fali szoku" przez Allegro po 45 w tej chwili. Za to w sklepie MAG-a jakoś nie widzę... |
| Bibi King napisał/a: |
| W MAGu, znaczy? A po ile MAG sprzedawał u siebie?
|
| Bibi King napisał/a: |
|
Nawiasem mówiąc, nie ogarniam tej kuwety. Pięć razy lepsze "Wszyscy na Zanzibarze" leży za marne 20 zł u Dresslera na Alle, a niektórzy sprzedają (nówki) jeszcze taniej. A inne Brunnery jak białe kruki... |
| Bibi King napisał/a: |
| Rozumiem. Po prostu dla mnie różnica w jakości jest tak kolosalna, że nie ma żadnego związku z różnicą w cenie. Zwłaszcza że ta druga jest w niewłaściwym kierunku.
|
| Bibi King napisał/a: |
| Nic nie jest wyczerpane, nie żartuj. (..) |
| Cintryjka napisał/a: |
| Ech, horrory to nie dla mnie. Ale w sumie on chyba nic innego nie pisze:) Miriam Black była jeszcze do przejścia. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Jedyna ścisła zależność to: dostępność/ilość - cena. Dodruk Zanzibaru był za duży, jak na możliwości naszego rynku. W przypadku "nowych" Brunnerów jest na odwrót, a właściwie to było, bo nakład wyczerpany. EDIT. ŚK na Allegro już podniósł cenę za "Ślepe stado" (z 45 na 59,99 zł). |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Niezłe jaja, ja zdążyłem zamówić za 45 zł, a tu już ta sama oferta za 60 xD Trochę kpina z tym "dodrukiem" wyszła. Ale oczywiście winni będą dystrybutorzy, spekulanci albo czytelnicy. A nie złe zarządzanie MAG-a. |
| Bibi King napisał/a: |
| @cztacz060,
Chodzi ci o brak informacji "Słuchajcie, kochani, dodruk jest bardzo mały. To właściwie dodruczek. Dodrunio taki"? Bo tak poza tym, to myślę, że spekulanci nie są bez winy @ASX, A z zamawianiem w MAGu za pół ceny, to średni deal. Powiedzmy, że potrzebuję tylko jednej z tych książek (z tych akurat NIE potrzebuję, ale to nieważne), a że jestem kolekcjonerem, to nicinnego mnie dziś z oferty MAGa nie interesuje. (..) |
| Bibi King napisał/a: |
| @cztacz060,
Chodzi ci o brak informacji "Słuchajcie, kochani, dodruk jest bardzo mały. To właściwie dodruczek. Dodrunio taki"? Bo tak poza tym, to myślę, że spekulanci nie są bez winy @ASX, A z zamawianiem w MAGu za pół ceny, to średni deal. Powiedzmy, że potrzebuję tylko jednej z tych książek (z tych akurat NIE potrzebuję, ale to nieważne), a że jestem kolekcjonerem Artefaktów, to nic innego mnie dziś z oferty MAGa nie interesuje. Dress sprzeda mi na All za 45 i przysle za friko (mam SMARTa), a MAG sprzeda za 33 i doliczy wysyłkę. Na jedno wychodzi, a zakup przez All pięć razy wygodniejszy. |
| ASX76 napisał/a: |
|
2. Kolekcjoner bierze nawet to, co w danym momencie go nie interesuje (wszakoż później może) |
| czytacz060 napisał/a: |
| A poszła tylko informacja ogólna "wszyscy czekaliście, oto wielki dodruk!",.którego już nie ma xD |
| czytacz060 napisał/a: | ||||
Niezłe jaja, ja zdążyłem zamówić za 45 zł, a tu już ta sama oferta za 60 xD Trochę kpina z tym "dodrukiem" wyszła. Ale oczywiście winni będą dystrybutorzy, spekulanci albo czytelnicy. A nie złe zarządzanie MAG-a. |
| czytacz060 napisał/a: |
| A poszła tylko informacja ogólna "wszyscy czekaliście, oto wielki dodruk!",.którego już nie ma xD |
| AM napisał/a: |
|
Na Empiku jest dostepna za 45,99 zł, wiec nie ma powodu do dram. |
| Bibi King napisał/a: |
| Nie za bardzo się rozbestwiłeś, ASX? Pojawił się dodruk, który wymogliśmy na MAGu, mogłeś go bez problemu kupić, nadal możesz, co najwyżej od sprzedawcy, za którym nie przepadasz - a ty narzekasz na brak masywnych promocji i niedostępność towaru u twoich ulubionych dystrybutorów, którzy by ci dali pół procenta zniżki ekstra jako wiernemu klientowi?
|
| ASX76 napisał/a: | ||
Primo: to jedno z najgorszych miejsc na zakupy. Ich pakowanie przeszło do niechlubnej legendy. Secundo: lud przyzwyczaił się do fajnych promocji, a w Empiku na ogół są marne. Tertio: dobrze byłoby mieć (większy) wybór miejsca zakupu, a nie być skazanym na Empik (i ewentualnie Allegro). Pewnie, że bacząc na cenę dramatu nie ma. Czyż nie dziwnie to wygląda? Data wydania: 29.08.2025, mamy 29.08.2025, główny dystrybutor, a towaru brak. |
| AM napisał/a: |
|
Była możliwość zakupu w naszym sklepie. (..) |
| AM napisał/a: | ||||||
Na Empiku jest dostępna za 45,99 zł, wiec nie ma powodu do dram. Na pewno dla wszystkich wystarczy. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Dla mnie książka dostępna wyłącznie w Empiku parę godzin po dodruku, to jest sytuacja bardzo daleka od optymalnej łagodnie mówiąc. Co innego, jakby poszedł jasny komunikat, że nakład z dystrybucji będzie znikomy. Ale tego oczywiście znowu nie było. Do wielkiej dramy nie ma powodu. Natomiast do wytknięcia, że znowu ktoś w wydawnictwie zawalił - czy to na ppziomie jasnej komunikacji, czy to na poziomie niedoszacowania ilości sztuk - powód jest. |
| Cytat: |
| A tu mam iść do Empiku bo ktoś nie poinformował, |
| Bibi King napisał/a: |
| @czytacz060,
O co ci chodzi z tym "niedoszacowaniem ilości sztuk", skoro książka jest bez problemu dostępna u największego sprzedawcy fantastyki w Polsce? Co więcej, informacja z empik.pl wyświetla mi się taka, że przez ostatnie 24h "produkt oglądało 9 osób". Bez szału. Poza tym myślę, że dokładnie przemyśleli w MAGu, ile opłaca im się dodrukować. |
| Cerber108 napisał/a: |
| A jakby dali znać, że nakład będzie w skali mikro to by wyszedł jeszcze szybciej, bo handlarze wzięliby sprawy w swoje ręce hohoho. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Widzę, że jesteś wielkim adwokatem MAG-a w tej sytuacji |
| Tomasz napisał/a: |
| Serio bredzicie tak, że nie można czytać. Weźcie to ktoś wywalcie do innego wątku.
... |
| Bibi King napisał/a: |
|
Kolejny raz powtarzam - wystarczył prosty komunikat "drukujemy X sztuk, śpieszcie się". Nie mówię, że Brunner to potęga popularności ale założe się, że będzie mnóstwo osób które obudzą się jutro rano chętne złożyć zamówienie i srogo się rozczarują. . |
? | fdv napisał/a: |
Leniwy jestem i nie chce mi się czytać do tyłu x stron o jakie książki się rozchodzi? Może ja też muszę iść! do ępiku ? |
| Mikkjal napisał/a: |
| Chciałem wejśc w końcu w Ambercrombiego, ale jak ze stanami magazynowymi już krucho jak ktoś wcześniej pisał - nie będę wracał do posta, kto wie ten wie - a potem ma być kolejna drama z dodrukami, to Am, fast trackuj proszę już to zupełnie nowe wydanie.
|
| yoshu napisał/a: |
| Myślę, że uczciwym i najlepszym rozwiązaniem byłoby zrobienie wcześniej małych dodruków starego wydania, jednocześnie informując czytelników, że to ostatnia okazja na ich zdobycie. Tak zrobiono ostatnio z Bardugo i wydaje mi się to pozytywnym przykładem dobrej komunikacji. |
| Toudi napisał/a: |
| Panie Andrzeju, czy to prawda, że MAG nabył prawa do wydawania książek Christophera Ruocchio? Możemy się spodziewać pożeracza słońc? |
| AM napisał/a: |
| Kupiliśmy prawa. (..) |
| Cytat: |
|
Witajcie po przerwie. Poniżej nasze plany na wrzesień i październik. Bardzo chcielibyśmy przedstawić również listę do końca roku, ale jest na to za wcześnie (za 2-3 tygodnie zdecyduje się z czym zdążymy, a z czym nie; mamy kilka alternatywnych wersji planu). We wrześniu robimy sobie wolne od nowości, bo wykorzystaliśmy sporo zasobów na dodruki i chcemy je dalej intensyfikować. Jak widzicie skupiamy się obecnie na Clare i Abercrombie’em (kolejne dodruki w następnych miesiącach), ale to nie koniec bo potem przeskakujemy na Eriksona. Ewentualne następne dodruki w 2026 roku, bo Clare, Erikson i Abercrombie zajmą nas na pewno przynajmniej do lutego. PAŹDZIERNIK 15 Pierce Brown Czas mroku 24 Michael J. Sullivan Nowe imperium Michael J. Sullivan Szmaragdowy sztorm Deborah Harkness Cień nocy 31 Ryka Aoki Światło niezwykłych gwiazd (UW) DODRUKI– WRZESIEŃ Jay Kristoff - Nibynoc Ray Bradbury – 451 Stopni Fahrenheita Cassandra Clare Miasto kości Cassandra Clare Miasto popiołów Cassandra Clare Miasto szkła DODRUKI – PAŹDZIERNIK Cassandra Clare Miasto upadłych aniołów Cassandra Clare Miasto zagubionych dusz Cassandra Clare Miasto niebiańskiego ognia Joe Abercrombie – Bohaterowie Joe Abercrombie – Nim zawisną I jeszcze podsumowanie dotyczące naszych innych projektów Aveyard – wracamy do autorki po nowym roku. W 2026 będziemy chcieli skończyć Czerwoną królową i wydać 2 i 3 tom Niszczyciela Abercrombie – następny tom Diabłów w 2027 roku (premiera na zachodzie została przesunięta) Bennett – drugi tom serii w styczniu 2026 Buechlaman – Wojna córek albo listopad 2025 albo luty 2026 Brown – Light Bringer ukaże się w 1 połowie 2026 Clare – kontynuujemy dodruki i w 2026 wydajemy The Wicked Powers 1 Erikson – na razie dodruki. Aktualizacja w styczniu. Esslemont – kończymy Imperium Malazańskie w 2 kwartale 2026 Harkness – w tym roku 2 i 3 tom, Przemiana i Black Bird Oracle w I kwartale 2026 Kristoff – to niestety niewiadoma. Do ostatniej chwili będzie decydowało się czy książka zostanie wydana w tym roku. Niestety, a może wprost przeciwnie, tekst jest zdecydowanie większy niż zakładaliśmy. Lee – Nowa edycja Sagi ukaże się w Listopadzie Liu – jednak w następnym roku. Zdecydowaliśmy się na nowy przekład. Moers – Miasto śniących książek listopad/grudzień 2026. Dalsze plany podamy po nowym roku. Roanhorse – kontynuacja Czarnego słońca w I kwartale 2026 Sanderson - Isles of the Emberdark marzec/kwiecień 2026, poza tym pierwsze 4 tomy Alcatraz Sullivan – na początku 2026 kończymy Odkrycia, potem Kroniki (ukażą się 2 kolejne tomy). Pod koniec roku jeszcze Nolyn Sutherland – w następnym roku wydamy 3-4 kolejne tomy Skrzydeł ognia Wells – mamy przekład następnego tomu, ale wrócimy do wydawania w 2026 Jen Williams – kolejny tom w Listopadzie/Grudniu lub Styczniu Artefakty – na razie planujemy tylko Dzikie nasienie i Umysł mojego umysłu Butler w grudniu. Aktualizacja dalszych planów w styczniu Horrory – nie mamy na tym etapie w planie żadnych nowości. Aktualizacja w styczniu. Uczta wyobraźni – nie mamy na tym etapie w planie żadnych nowości (poza tytułem październikowym), ani dodruków. Aktualizacja w styczniu. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Zobaczymy jak to będzie w 2026, bo nazwisk sporo, a z realizacją lubi być różnie. |
| Drzymała napisał/a: |
|
A kiedyś, to takie fajne Wydawnictwo było. |
| Toudi napisał/a: |
| No i Hobb wyleciałą nawet z listy autorów... |
| AM napisał/a: |
|
Bardzo chcielibyśmy przedstawić również listę do końca roku, ale jest na to za wcześnie (za 2-3 tygodnie zdecyduje się z czym zdążymy, a z czym nie; mamy kilka alternatywnych wersji planu). |
| ASX76 napisał/a: | ||||
<--- Może kryć się tutaj. |
| Toudi napisał/a: |
|
Tego się trzymajmy |
| Cerber108 napisał/a: |
| Lipa, że we wrześniu nic nie ma, na paczkę przyjdzie mi poczekać do połowy października. Grudzień nie będzie tym razem pusty na to wychodzi. Zobaczymy jak to będzie w 2026, bo nazwisk sporo, a z realizacją lubi być różnie. |
| Tomasz napisał/a: |
| Tak realnie patrząc bardzo mało widzę dla siebie tytułów. Mocno zmieniacie profil jak widać, całkiem się proporcje przekształcają.
Chyba z zakupami to poczekam do połowy przyszłego roku. AM, z czymś dla starych czytelników wyskoczysz, czy już raczej pogodzić się ze zmianami? |
| AM napisał/a: |
| Trudno więc bez głębszej analizy stwierdzić, co z wymienionej listy ostatecznie się nada je, a co nie. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Uproszczę: Artefakty, "Horrory" i UW. |
| AM napisał/a: | ||||
Aktualizacja w styczniu. Nie jest powiedziane, że w styczniu nie pojawi się "aktualizacja w marcu" itd. |
| czytacz060 napisał/a: | ||||||
Styczeń: bez zmian, aktualizacja w marcu. Marzec: aktualizacja w okolicach wakacji. Kristoff i Clare priorytetem. Wakacje: aktualizacja jednak pod koniec roku, dajemy sobie czas na doprecyzowanie planów. W międzyczasie dodruki Sandersona i jubileuszowe wydanie wydania jubileuszowego. Styczeń 2026: aktualizacja na początek 2027, musimy uporządkować naszą sytuację wydawniczą. Nowa trylogia Kristoffa z pozłacanymi literami ukaże się w lutym. Styczeń 2027: jednak większa aktualizacja za 3 lata jak już wyjdziemy na prostą i będziemy wiedzieć z czego ostatecznie zrezygnujemy. Styczeń 2030: przekładamy plany na 2040. Wydamy w tym roku 50 książek. W limit nie wlicza się Hobb. Ruszamy do 2035 z nowym projektem okładek. Róbcie screeny. |
| AM napisał/a: | ||||||||
Wiem, ze czasami trudno obserwować rozproszone wypowiedzi, ale może warto przypomnieć, że jeśli coś nie trafi do planu na 2026, to rezygnujemy. |
| Drzymała napisał/a: | ||||||||||
A nie prościej, z pozycji Głowno Dowodzącego jasno zakomunikować jak się sprawy mają. Niektóre pozycje pewnie kilka lat wiszą w chmurze prawdopodobieństwa. |
| AM napisał/a: | ||
To zapowiadana od jakiegoś czasu zmiana. Jeszcze nie ideał, ale idziemy w dobrym kierunku. Nie ma czegoś takiego jak zbiorcza świadomość "starych czytelników", to jednostki, z których każda chce czegoś innego. Każda ma swoje upodobania i to nimi się kieruje, czasami zaskakując mnie wyborami knotów, których nigdy nie wziąłbym do ręki. Trudno więc bez głębszej analizy stwierdzić, co z wymienionej listy ostatecznie się nada je, a co nie. |
| Tomasz napisał/a: | ||||
Wydawaj jednak dalej tego Reynoldsa to ci wybaczę. No i kontynuacje "Gambitu lisa" |
| AM napisał/a: |
|
Akurat kontynuacje Gambitu są pewniakami. (...) w lutym będzie gotowy 6 Brown i potem obiecłaem mu okienko na 2 tomy Lee. |
| Jacob94 napisał/a: | ||
Super wiadomość! Będziemy stać na straży tej obietnicy dla Pana Wojciecha ;-) |
| AM napisał/a: |
| Zaplanowałem zresztą poza tym 2 UW na następny rok, wiec nie będzie tak źle. |
| Ash napisał/a: |
| Spokojnie, plany są po to żeby je zmieniać |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Masz na myśli dwie nowe i nieznane dotychczas książki? Bo chyba nie tę nieszczęsną córkę z raju? |
| AM napisał/a: |
|
Mam na myśli 2 nieznane dotychczas książki. |
| AM napisał/a: | ||||
Mam na myśli 2 nieznane dotychczas książki. |
| Sędzia napisał/a: |
|
I teraz nie wiem, czy się powinniśmy cieszyć, bo będą dwie nowe UW, czy smucić, bo zabiorą dwa sloty w 2026, czyli miejsce tym, z których zrezygnujecie jak nie wydacie w 2026. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Także nie pogardziłbym dokończeniem Edenu, a nawet więcej - byłbym bardzo wdzięczny. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Ale tutaj chyba trzeba byłoby druknąć również dwie poprzednie części, czyli 3 sloty zajęte... |
| Bibi King napisał/a: |
| Po co dodrukowywać PIERWSZY tom, kiedy chcesz wydać TRZECI? Nie lepiej sprawdzić ile się sprzedało dwójki i wydrukować trójkę w nakładzie nie większym niż ta liczba? (..) |
| Cytat: |
| Ja rozumiem, że trójka dla starych czytelników, ale co z nowymi? |
| Cytat: |
| Nie za często zgadzam się z Shadowem, ale jednak przyznam, że takiej ilości pustego pierdolenia jak w tym temacie, to ze świecą szukać. |
| AM napisał/a: |
|
Akurat kontynuacje Gambitu są pewniakami. Zatrudniłem po prostu Wojtka do zbyt wielu projektów. Za niedługo skończy pracę nad Kristoffem, w lutym będzie gotowy 6 Brown i potem obiecłaem mu okienko na 2 tomy Lee. |
| Tomasz napisał/a: |
| "Dodrukujcie Adę Palmer". |
| Ash napisał/a: | ||
Pan Andrzej pisał, że Ada Palmer może dostanie dodruk poza UW w przyszłym roku. |
| Ash napisał/a: | ||
Pan Andrzej pisał, że Ada Palmer może dostanie dodruk poza UW w przyszłym roku. |
| Ash napisał/a: |
| Ale Ada Palmer to nie jest raczej ta półka sprzedażowa co Clarke |
| Whoresbane napisał/a: |
| Jonathan Strange też miał mieć mały dodruk w UW, przy okazji wydania czarnej wersji |
| AM napisał/a: |
| Wszystko to już przeszłość. Zaczynamy od nowa. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Czyli wchodzicie w RPGi i wskrzeszacie Magię i Miecz? Zajebiście... |
| AM napisał/a: |
| Wszystko to już przeszłość. Zaczynamy od nowa. |
| Jachu napisał/a: | ||
|
| Bibi King napisał/a: |
| Fakt, ten sklep, pod którym podpisuje się Dressler, w tej chwili ma obie po 80. Ładnie koszą. Okładkowa +60%. |
| AM napisał/a: |
| Wystarczy wklepać w ceneo, żeby nie przepłacać. Wygląda, że Bookland, jak już się wejdzie na ich stronę ma po 38,50. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Ktoś miał rację, nie pamiętam czy tu, czy na Katedrze: elementem wspólnym okładek będą dwa kunie. |
| Niozn napisał/a: | ||
Nie no w 3 tomie nie ma kuni , ine je łódka. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Wpada dziś na sklep asortyment wrześniowo-październikowy czy dopiero w przyszłym tygodniu albo i późniejszym terminie? |
| Cerber108 napisał/a: |
| Tak przy okazji to "Czas mroku" ma raczej złą ilość stron wpisaną w karcie produktu. |
| AM napisał/a: | ||
Zmienione. 976 |
| badsailor napisał/a: |
| Wiadomo co się dzieje z Seanan McGuire i jej serią Zabłąkane dzieci? Od wydania ostatniego tomu już rok minął i jakoś nie mogę dokopać się do żadnego info co z kolejnymi tomami |
| Wortex13 napisał/a: |
| pewnie duża szansa że R.I.P. jak Vinge, Reynolds i wielu innych |
| Wortex13 napisał/a: |
| Wayward być może (..) |
| Ash napisał/a: |
| Czytam sobie Kłamstwa Locke'a Lamory. Bardzo przyjemne heist fantasy. Mam nadzieję, że wrócicie do Lyncha jak zacznie znowu pisać/wydawać. |
| Ash napisał/a: |
| Czwartą część ma podobno już napisaną. |
| Ash napisał/a: |
| Czwartą część ma podobno już napisaną. |
| AM napisał/a: | ||
Od 6 lat |
| Cerber108 napisał/a: |
| "Na fali szoku" nie ma już w Empiku, tylko Allegro. "Ślepe stado" jeszcze się trzyma. |
| bio napisał/a: |
| MAG się poświęcił książkom z list bestsellerów, bo pewnie tego chce w większości czytelnik, ale szkoda takiego chodzenia na łatwiznę. |
| bio napisał/a: |
| Jak to co napisał niejaki Rothfuss mogło wywoływać taki ferment i emocje? |
| AM napisał/a: |
|
Zdecydowaliśmy, ze wydamy ostatecznie "Occultation and Other Stories; The Imago Sequence and Other Stories Lairda Barrona". W UW w następnym roku. Poza tym w serii 2 nowe powieści (..) |
| ASX76 napisał/a: |
|
2. Skoro nie da się tytułów, to może choć nazwiska? |
Pomimo ocen, bo UW to jednak seria poszukująca ciekawych wizji.
| AM napisał/a: |
| Zdecydowaliśmy, ze wydamy ostatecznie "Occultation and Other Stories; The Imago Sequence and Other Stories Lairda Barrona". W UW w następnym roku. Poza tym w serii 2 nowe powieści i Yoon Ha Lee x2. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Miła wiadomość, chociaż pozostawia tradycyjnie nieszczęsnego Becketta w sferze domysłów. Czy Hiron Barron to komplet cudownych ocaleń z byłej serii horrorów? Nie pytam o konkrety, ale może chciałbym wiedzieć, czy coś już definitywnie przepadło. Mógłbym z czystym sumieniem kupić oryginał. |
| Drzymała napisał/a: |
| Tyle tej wiedzy naokoło |
| Mikkjal napisał/a: |
| Kroniki Ryirii to będzie nowe wydanie spójne graficznie z Epokami/Odkryciami czy tylko kolejne tomy w starej szacie + dodruk ("Wieża Koronna" potrzebuje...)? |
| Cerber108 napisał/a: |
| Dobre pytanie. Czy stare tomy kronik będą dostawały dodruki w nowej oprawie, spójnej z dwoma innymi seriami Sullivana, a kolejne tomy będą sie ukazywać w obu, czy obierzecie inną drogę? |
| AM napisał/a: | ||
Na razie nie mamy planów dotyczących nowej szaty. Mamy do odnowienia książki innych autorów. Tak wiec Drumindora i Zamek Blythin wydamy po staremu. |
| Niozn napisał/a: | ||||
No i ok , przynajmniej do innych kronik będzie pasować, a to musi być priorytetem. btw zamek blythin będzie ukończony gdzieś na wiosnę, więc kiedy planujecie wydać polska wersje zimą 2026 ? |
| Rec napisał/a: |
| Ostatnia aktualizacja brzmiała tak:
" Artefakty – na razie planujemy tylko Dzikie nasienie i Umysł mojego umysłu Butler w grudniu. Aktualizacja dalszych planów w styczniu" Wtedy zrozumiałem to tak, że jednak uda się upchnąć dwie powieści w jednym tomie. To była nadinterpretacja, czy znów zmieniła się koncepcja? W takim razie Dzikie Nasienie zostaje w tym roku? Możemy mieć nadzieję na cztery tomy Patternist? |
| Jacob94 napisał/a: | ||
Z nazwisk można by niemal bezbłędnie wykombinować tytuły, więc zapomnij o tym |
| AM napisał/a: | ||
Na razie nie mamy planów dotyczących nowej szaty. Mamy do odnowienia książki innych autorów. Tak wiec Drumindora i Zamek Blythin wydamy po staremu. |
| yoshu napisał/a: |
| Wydaje się, że kilka rzeczy z tej dzisiejszej aktualizacji na 1 kwartał ‘26 planowane było oryginalnie na końcówkę obecnego roku. W związku z tym robią nam się wolne sloty. Jest plan na wypełnienie ich czymś czy robicie sobie troche spokojniejszy okres w listopadzie/grudniu?
Edyta: pytanie numer dwa, które przyszło mi do głowy - spędzam trochę czasu w anglojęzycznej części internetu i kilkukrotnie już uderzyła mnie ilość pozytywnych opinii na temat tegorocznego debiutu nowej serii z gatunku epic fantasy/dark academia, a mianowicie The Raven Scholar autorstwa Antonii Hodgson. Pojawiają się nawet głosy określające tę książkę mianem najlepszej książki fantasy tego roku. Przewinął się się gdzieś temat tej autorki/serii na radarze MAGa? |
| Drzymała napisał/a: |
| Kiedy zatem można się spodziewać przymiarek na listopad i grudzień? |
| AM napisał/a: | ||
Listopad Jen Williams Zaciekłe bliźnięta Deborah Harkness Księga życia Fonda Lee Miasto jadeitu Fonda Lee Wojna o Jadeit Fonda Lee Dziedzictwo Jadeitu Grudzień Walter Moers Miasto śniących książek Hiron Ennes Łapiduch Octavia Butler Dzikie nasienie |
| AM napisał/a: |
| Hiron Ennes Łapiduch |
| Lev_0127 napisał/a: |
| Nie każcie mi czekać do II kwartału 2026 na Light Bringera od Pierca Browna...
Nie wytrzymam takich tortur |
| AM napisał/a: |
|
Grudzień (...) Hiron Ennes Łapiduch Octavia Butler Dzikie nasienie |
| yoshu napisał/a: |
| To ja jeszcze może dopytam, dla uzupełnienia informacji. Jakie dodruki planowane są jeszcze na najbliższe miesiące? Nastąpiły jakieś zmiany? |
| Cytat: |
| Brandon Sanderson and Peter Orullian Team Up for Strata Wars Fantasy Trilogy (Exclusive) |
| Salartibonix napisał/a: |
| A "Mirrored Heavens" Roanhorse kiedy? |
| AM napisał/a: | ||
W pierwszym półroczu 2026. To ciągle może być 1 kwartał (chociaż na pewno nie styczeń), bo lista nie jest jeszcze kompletna. |
| ASX76 napisał/a: |
| A może jakimś cudem dałoby się wypełnić wolne sloty Artefaktami? … |
| yoshu napisał/a: | ||
Robin Hobb przygląda się temu ze smutkiem. |
| niepco napisał/a: |
| A czy schemat wydawania Reynoldsa poszedł się już całkiem paść? |
| AM napisał/a: |
|
Z powyższych planów wynika, że mamy 7 wolnych miejsc w 1 i 2 kwartale. W 3 i 4 jest ich jeszcze więcej. Nie powinno być problemu ze znalezieniem miejsca dla w najgorszym razie 2 książek Reynoldsa. |
| AM napisał/a: | ||
Z powyższych planów wynika, że mamy 7 wolnych miejsc w 1 i 2 kwartale. W 3 i 4 jest ich jeszcze więcej. Nie powinno być problemu ze znalezieniem miejsca dla w najgorszym razie 2 książek Reynoldsa. |
| Rec napisał/a: |
| AM: no jednak uda się w grudniu Butler, potem dwie UW i Trepper.
WSZYSCY: NO TO W TAKIM RAZIE ZNAJDZIE SIĘ TEŻ MIEJSCE DLA REYNOLDSA, FINNEYA, MILLERA, RESZTĘ HEECHE, CÓRĘ EDENU, SZWAGRA EDENU I WSZYSTKO, PRAWDA? PRAWDA?!?! |
| Cytat: |
|
Z powyższych planów wynika, że mamy 7 wolnych miejsc w 1 i 2 kwartale. W 3 i 4 jest ich jeszcze więcej. Nie powinno być problemu ze znalezieniem miejsca dla w najgorszym razie 2 książek Reynoldsa. |
| Tomasz napisał/a: | ||
No i zrobiłeś mi dobry weekend. Wreszcie jakaś pozytywna wiadomość. |
| Mikkjal napisał/a: |
| A co z "The Rose Field" Pullmana? W UK ma być w przyszłym miesiącu. Tutaj ostatnim razem stanęło chyba na tym, że uda się wydać, tylko kiedy? Chociaż poczekam tyle ile będzie trzeba. |
| AM napisał/a: | ||
To inny problem. Zaangażowałem tłumacza w zbyt wiele innych projektów, które są dla mnie bardziej priorytetowe. Abercrombie, Kristoff, Brown, Yoon Ha Lee... Widać już światełko w tunelu, ale tylko światełko. |
| lordofthedreams napisał/a: | ||||
Oby nie nadjeżdżającego pociągu |
| AM napisał/a: | ||
Z powyższych planów wynika, że mamy 7 wolnych miejsc w 1 i 2 kwartale. W 3 i 4 jest ich jeszcze więcej. Nie powinno być problemu ze znalezieniem miejsca dla w najgorszym razie 2 książek Reynoldsa. |
| AM napisał/a: | ||
To inny problem. Zaangażowałem tłumacza w zbyt wiele innych projektów, które są dla mnie bardziej priorytetowe. Abercrombie, Kristoff, Brown, Yoon Ha Lee... Widać już światełko w tunelu, ale tylko światełko. |
| Lev_0127 napisał/a: |
| Imperium Ciszy Christophera Ruocchio bliżej końca 2026 czy raczej odległa przyszłość i nie ma co się nastawiać? |
| AM napisał/a: | ||||
Niezależnie od losu... Robin Hobb nie jest wliczana do tych limitów. Pojawi się w planach, kiedy będzie wiadomo na 100 %, że startujemy w konkretnym terminie i konkretnym schemacie wydawania. |
| ASX76 napisał/a: |
| czy rozważycie wejście w "kurę znoszącą złote jajka", czyli: Siedmiorzecze Pani Marillier? |
| Bibi King napisał/a: |
|
Skoro to takie złote jajka, to czemu nikt na tym nie trzepie mega kasiory, tylko MAG-a trzeba prosić? Co tu jest nie halo? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Lepiej by przejął całkowicie Dashnera po Papierowym |
| Cytat: |
| MAG "odrestaurował" np. Abercrombiego po wyd. ISA, czy Sullivana po Prószyńskim, zaś wkrótce będzie W. Moers po Wyd. Dolnośląskim, zatem "wicie, rozumicie". |
| Bibi King napisał/a: |
|
Bo AM pisał, że z ich strony to był jakiś jednorazowy układ, jakby przysługa, coś takiego zapamiętałem... Będzie mi się chciało, to poszukam na ZB. |
| Bibi King napisał/a: |
| A warto tego Dashnera czytać? |
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, jako że zaszłości w dużej mierze (prawie) rozładowane, to czy rozważycie wejście w "kurę znoszącą złote jajka", czyli: Siedmiorzecze Pani Marillier? "Dark Benediction" w MAG-u - można mieć choć cień nadziei, czy to już "mission impossible"? |
| AM napisał/a: |
| Nie wydamy też Dark Benediction. |
| AM napisał/a: |
| Nie będzie powrotu do Marillier. Nie wydamy też Dark Benediction. |
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, jako że zaszłości w dużej mierze (prawie) rozładowane, to czy rozważycie wejście w "kurę znoszącą złote jajka", czyli: Siedmiorzecze Pani Marillier? |
| fdv napisał/a: |
|
Czy pytanie o wejście w serię znaczy że PK gdzieś podał że odpuszczają temat? |
| fdv napisał/a: | ||
Przeczytałem tą Marillier z polecenia tutaj na forum i faktycznie fajna sprawa, aż zdziwienie bierze czemu tego papierowy księżyc nie pcha dalej. Czy pytanie o wejście w serię znaczy że PK gdzieś podał że odpuszczają temat? |
| AM napisał/a: |
|
Nie jestem najlepiej zorientowany, ale czy PK jeszcze istnieje? |
| Bibi King napisał/a: |
| Ale w swojej księgarni dalej oferują te Dashnery na pęczki - pakiet 1-3, pakiet 1-5, pojedyncze tomy... Oraz trochę innego drobiazgu. Mówicie, że to nie działa? Przewał, znaczy się? |
| czytacz060 napisał/a: |
| Ja mam trochę z innej beczki pytanie do AM - czy istnieje jakaś formalna/organizacyjna przeszkoda w tym żeby Wasze książki były foliowane i w ten sposób trafiały do dystrybucji?
Podobnie jak to działa w tej chwili u Vespera |
| czytacz060 napisał/a: |
| Ja mam trochę z innej beczki pytanie do AM - czy istnieje jakaś formalna/organizacyjna przeszkoda w tym żeby Wasze książki były foliowane i w ten sposób trafiały do dystrybucji? |
| Typical_troll napisał/a: |
Proponowanie nie jest szkodliwe bo AM i tak nie bierze go pod uwagę a jak już czasem ktoś trafi w coś, co go wcześniej zainteresowało, to powstaje mylne wrażenie, że te propozycje mają jakiekolwiek znaczenie |
| Bibi King napisał/a: | ||
I do diabła ze srodowiskiem? To ja juz wole bez folii. |
| Cintryjka napisał/a: |
| A jakie to tytuły? Szukam sobie fantasy w tym stylu do czytania. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Takiej odpowiedzi się nie doczekasz. AM musiałby mieć zły dzień żeby zdradzić niezabezpieczone opcje. |
| AM napisał/a: | ||
Zależy od tego czy w drukarni są odpowiednie maszyny. Oczywiście to dodatkowy koszt i przede wszystkim czas. Do opanowania w przyszłości, ale teraz wszystko wysyłamy na styk albo z opóźnieniem. I ma tyleż samo zwolenników, co przeciwników. |
| ASX76 napisał/a: |
| ... a podobno to klient jest najważniejszy. |
| Drzymała napisał/a: | ||
Zawsze i wszędzie najważniejsza jest marża. Reszta to mydlenie oczu |
| ASX76 napisał/a: |
| niemal wszystkie były: porysowane, ze złuszczonymi literkami na okładkach, poobcierane, także po bokach... Zakładam, że poszły do zniszczenia, bo później wszelki słuch i wzrok, o nich zaginął. Zresztą wyglądało to tak, że raczej nikt by tego nie kupił. |
| Cytat: |
| przykład z "Przedrzeźniaczem" Tevisa: sporo książek było porysowanych pośród 100+ egz. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Czy jubileszowe/ekstra/ultra wydania "Atlasu chmur" i "Neuromancera", planowane niegdyś wstępnie w październiku, odeszły całkiem w niebyt, czy mają jeszcze szanse na reanimację/zmartwychwstanie? |
| AM napisał/a: |
|
Dzieje się dużo złego u moich bliskich, to się odbija na mnie i na produkcji. |
| AM napisał/a: | ||
Dzieje się dużo złego u moich bliskich, to się odbija na mnie i na produkcji. Zostaną wydane plus jubileuszowa edycja Fahrenheita, ale już na spokojnie w następnym roku. |
| Niozn napisał/a: |
|
Jesli mógłbym zadać panu pytanie : Kiedys już pytałem bez odpowiedzi ,ale z wydaniem królewskiej krwi i wieży elfów jak w Polsce sprzedaje się sullivan? z jakiegoś powodu strasznie mnie te pytanie dręczy. |
| AM napisał/a: | ||
Dzieje się dużo złego u moich bliskich, to się odbija na mnie i na produkcji. Zostaną wydane plus jubileuszowa edycja Fahrenheita, ale już na spokojnie w następnym roku. |
| Ash napisał/a: |
| Proszę się trzymać Panie Andrzeju i się nami nie przejmować. |
| Cytat: |
|
Zapytam jeszcze z ciekawości: czy taki Empik może sprzedawać książki powyżej okładkowej? Bo dla przykładu z tym nieszczęsnym Brunnerem tak robią, a jeszcze nigdy się z podobną sytuacją nie spotkałem. |
| Tomasz napisał/a: |
Doczytaj tam, oni oferują nie tylko to co sami sprzedają, ale też od innych sprzedawców, coś jak jakaś platforma sprzedażowa i tam np. z Tezeusza masz używane i czasem nawet jak jest dodruk to masz że empik sprzedaje za 45 zł, a używane za 150 zł |
| Tomasz napisał/a: | ||
Oczywiście że się świetnie sprzedaje, bo by tyle tytułów i w takim tempie się nie ukazywało. |
| Ash napisał/a: |
| To fajnie bo pamiętam, że jak się skończyły te pierwsze nakłady Kronik to nie chcieliście wracać do Sullivana |
| Ash napisał/a: |
| To fajnie bo pamiętam, że jak się skończyły te pierwsze nakłady Kronik to nie chcieliście wracać do Sullivana |
| SpaceTurtleYo napisał/a: |
| Siemka, niedawno dołączyłem do tej stronki i jeszcze nie do końca ogarniam, jak to tutaj wszystko działa, więc może to nie do końca odpowiednie miejsce na to pytanie |
| Typical_troll napisał/a: |
| ???
Obrazek A tak przy okazji, na GR piszą, że "Zamek Blythin" ukaże się dopiero w kwietniu 2027. |
| AM napisał/a: |
|
I kwartał Moers “Miasto śniących ksiażek” Bennett „Kropla zepsucia” Sullivan „Zdradziecki plan”, „Pradawna stolica” Kristoff “Cesarstwo świtu” Aveyard “Królewska klatka” Harkness “Przemiana”, “The Black Bird Oracle” Roger Levy „The Rig” UW Buechlaman „Wojna córek” Octavia Butler „Umysł mojego Umysłu” Sheri Tepper „Podnosząc kamienie” |
| Jacob94 napisał/a: |
| The City of Glass na pierwszy rzut oka to bardzo nietypowy wybór, anioły i demony, jakiś romans? |
| Jacob94 napisał/a: |
|
Trzymam kciuki, aby się udało wydać. Ps. okładkę do The Rig na upartego można by zostawić oryginalną, ale pewnie machniecie własną. Bardzo mi się podoba ta wersja od Titan Books. |
| Typical_troll napisał/a: |
| ???
Obrazek A tak przy okazji, na GR piszą, że "Zamek Blythin" ukaże się dopiero w kwietniu 2027. |
| Ash napisał/a: | ||
The City in Glass Nghi Vo nie City of Glass Cassandry Clare |
| Jacob94 napisał/a: | ||||
Wszystko się zgadza. Nadal są anioły i demony i wysoko pozycjonowany tag "romans" na goodreads (na trzeciej pozycji, tuż za słowami "fantasy" i "fiction"). |
| Jacob94 napisał/a: |
| Btw ta Objawicielka Gregory'ego to był strzał w 10, aż przeczytałbym więcej tego autora (kupiłem już tą drugą powieść wydana po polsku). |
| Jacob94 napisał/a: |
| Wszystko się zgadza. |
| Jacob94 napisał/a: |
| Oczywiście, że tak. Ale tylko taki pobieżny research mogłem wykonać nie czytając samodzielnie. Przeczytam i zobaczymy, na pewno kolejność tych tagów często determinuje nacisk danego elementu w treści (bo to w końcu ludzie dodają tytuły do swoich półek tematycznych). Dlatego nie byłem świnia i nie wziąłem jednego z dalszych tagów, czyli "romantasy" ;-) Bo byłoby to kompletnie niemiarodajne. |
| Niozn napisał/a: | ||
ale to chyba jakiś błąd jest, sullvian ostatnio jak sprawdzałem miał 3 rozdziały do końca... |
| Cymrean napisał/a: |
|
W USA od zakończenia pisania do wydania książki upływa średnio rok, więc nie jest to wcale dziwne. |
| yoshu napisał/a: |
| Poprawcie mnie tutaj ale czy Sullivan nie jest przypadkiem bliższy wydania najpierw książki Out of the Ashes z nowej serii After the Fall? |
| Lev_0127 napisał/a: |
| Może pytanie niezbyt związane z MAG ale jak dostaję książkę na tydzień przed premierą to znaczy, że ktoś nawalił w magazynie przy wysyłce czy wydawnictwa są tak łaskawe?
Wcześniej Vesper wysłał mi książkę 2 tygodnie przed premierą a teraz Świat Książki wysłał mi przed premierą Czas Mroku. |
| ASX76 napisał/a: |
| Nie ma tego złego... Może dzięki temu MAG zaoszczędzi wolne sloty na lepsze rzeczy. |
| AM napisał/a: | ||
Nie artefakty. |
| AM napisał/a: |
| Nie artefakty. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Zgadnij prawidłową interpretację: 0. Na myśl o wydawaniu kolejnych Artefaktów robi mi się słabo i ich nie chcę 1. Powstałe wolne miejsce zostanie zapełnione przez cokolwiek, byle nie Artefakty 2. Nie będzie więcej Artefaktów w pierwszych dwóch kwartałach 2026 (poza Tepper i Butler) 3. Nie będzie więcej Artefaktów w ogóle (poza Tepper i Butler, które swoimi cyklami wydawanymi w ososbnych tomach, zapełnią cały rok 2026 a dobrze wieciee, że to co się nie zmieści w serii w 2026, zostanie pogrzebane na wieki lub podzieli los śp. "Kantyczki...") |
| Mamerkus napisał/a: |
| Mcdonalda nigdy dosyć, a Chaga chyba nie była wydana w komplecie z Kirinya i opowiadaniami, więc w takiej formie byłoby do wzięcia. |
| Jachu napisał/a: | ||
|
| rec napisał/a: |
| wolę urwane cykle (Vinge) i rzeczy nieznane ("Zmiana czasu", "Jack Faust"). |
| Jacob94 napisał/a: |
| Jak już jesteśmy przy Artefaktach to Bookmenka na yt robi wam doskonałą darmową reklamę serii, bo będzie wyczytywać po 1-2 Artefakty w miesiącu, a dopiero zaczyna |
| AM napisał/a: | ||
Nie artefakty. |
| Cerber108 napisał/a: |
|
Czy będzie, to jeszcze zobaczymy, skoro dopiero zaczyna. No chyba że stosujemy podejście "nieważne jak mówią, byleby mówili". |
| Rec napisał/a: |
| Z dwojga dobrego wolę urwane cykle (Vinge) i rzeczy nieznane ("Zmiana czasu", "Jack Faust"). |
| ASX76 napisał/a: | ||
Ale czemuż z góry zakładać, że nie da się wydać i tego, i tamtego? Skoro będzie wincyj slotów, to może uda się jakoś upchać. Tym bardziej, że Miller odpadł. No, chyba że dostalibyśmy wybór. A tak jak jest na obecną chwilę, to szkoda "podcinać konar, na którym się siedzi". |
| AM napisał/a: |
|
Nie da się chyba z innego powodu, o którym wielokrotnie od lat wspominam. |
| Wortex13 napisał/a: |
| No to skoro znowu zaczął się festiwal pytań i spekulacji, to ja zapytam na czym stoimy obecnie z omnibusem Białego Piasku? Wyleciało całkowicie bo za duża inwestycja czy jest w limbo? |
| Trojan napisał/a: |
| możesz dać w ignory. |
| yoshu napisał/a: |
| Bardzo fajna wiadomość z tym, że ruszacie z Ruocchio z rozpędem. Czekam niecierpliwie.
zapytam może o Dennisa Taylora - czy w dalszym ciągu piłka jest po stronie agenta autora i rozbija się o kwestie formalne? |
| Bibi King napisał/a: |
| Tempo Liu i Ruocchio imponujące. Rozumiem, że pierwsze tomy cykli wyjdą już w I półroczu? Dlatego ich tu nie ma?
Podłączam się do pytania yoshu o Taylora. I czy wiadomo coś więcej o Brownie? Lightbringer wyjdzie, to wiem. Ale coś słychać, kiedy autor miałby dokończyć cykl? W 2025? 26? 27?! |
| Ash napisał/a: |
| Kto będzie tłumaczył Pożeracza Słońc? |
| AM napisał/a: |
|
Na pewno kontynuujemy Eriksona, Wells, McGuire z tych rzeczy, które nie pojawiły się w brudnopisie wcześniej. |
| mg461 napisał/a: |
| Czy to oznacza, że będzie jeszcze miejsce na trzeci tom Yoon Ha Lee i Pullmana, czy po szóstym tomie „Red Rising” pan Wojciech przechodzi od razu do „Pożeracza Słońc”? |
| lordofthedreams napisał/a: | ||
McGuire tylko Wayward Children, czy Alchemical Journeys też (pretty please 🙏)? |
| AM napisał/a: | ||
Na razie z Gosią kończą Browna 6 i potem Gosia Drumindora a Wojtek 2 tom Yoon Ha Lee. Mamy sporo czasu na inne projekty, bo oboje są w stanie przetłumaczyć serię Ruocchio w 10 miesięcy, a mają 26. |
| mg461 napisał/a: | ||||
Dzięki, świetne informacje. Jeśli ciągle są wolne sloty na nowości w 2026 to trzymam kciuki żeby R J Barker z trylogią Forsaken się udał, a w przyszłości The Tide Child. |
| AM napisał/a: | ||||
Nie mam nic przeciwko temu, ale nie w 2026. Zarzuciłem już pracą tłumaczkę. |
| lordofthedreams napisał/a: | ||||||
Cierpliwie poczekam |
| AM napisał/a: | ||||||||
Dzieciaki to zupełnie inna bajka. Ogólnie, byłoby mi szkoda porzucić McGuire. No i nie potrwa to tak długo, bo tłumaczkę dzielą od niej 3 książki. |
| AM napisał/a: |
| Powoli ustalamy listę tytułów na 2 półrocze 2026 (to potrwa jeszcze kilka miesięcy). Na razie pierwsze 4 rzeczy.
Fonda Lee "The Last Contract of Isako" Ken Liu "Królowie Dary" - tom 2 i 3 w 2026, tom 4 na początku 2027 Christopher Ruocchio "Imperium ciszy" - tom 2, 3, 4 w 2027, tom 5,6,7 w 2028 A. S. Tamaki "The Book of Fallen Leaves" To chyba wyczerpuje kwestie nowości poza seriami w 2026 roku. Chyba że objawi się coś wystrzałowego i wyzuje nas z butów. Na pewno kontynuujemy Eriksona, Wells, McGuire z tych rzeczy, które nie pojawiły się w brudnopisie wcześniej. |
| yoshu napisał/a: |
| Bardzo fajna wiadomość z tym, że ruszacie z Ruocchio z rozpędem. Czekam niecierpliwie.
|
| Bibi King napisał/a: |
| Tempo Liu i Ruocchio imponujące. Rozumiem, że pierwsze tomy cykli wyjdą już w I półroczu? Dlatego ich tu nie ma? |
| AM napisał/a: |
| Na pewno kontynuujemy Eriksona |
| AM napisał/a: | ||
Już nie... |
| ASX76 napisał/a: | ||||
Co oznacza to dla D. Taylora w MAG-u? |
| Drzymała napisał/a: |
|
Nie ma i nie będzie |
| Toudi napisał/a: |
| Czy wydanie Path to Ascendancy Esslemont'a to jeszcze temat otwarty, czy raczej nie ma szans? |
| AM napisał/a: |
| Powoli ustalamy listę tytułów na 2 półrocze 2026 (to potrwa jeszcze kilka miesięcy). Na razie pierwsze 4 rzeczy.
Fonda Lee "The Last Contract of Isako" Ken Liu "Królowie Dary" - tom 2 i 3 w 2026, tom 4 na początku 2027 Christopher Ruocchio "Imperium ciszy" - tom 2, 3, 4 w 2027, tom 5,6,7 w 2028 A. S. Tamaki "The Book of Fallen Leaves" To chyba wyczerpuje kwestie nowości poza seriami w 2026 roku. Chyba że objawi się coś wystrzałowego i wyzuje nas z butów. Na pewno kontynuujemy Eriksona, Wells, McGuire z tych rzeczy, które nie pojawiły się w brudnopisie wcześniej. |
| yoshu napisał/a: |
| Wydawnictwo na mediach społecznościowych podało że pierwszy tom Sagi o Zielonych Kościach Fondy Lee zostanie wydany w listopadzie, natomiast kolejne w styczniu i marcu.
Więc wygląda na to, że na listopad będziemy mieli pierwszy tom Lee, Jen Williams - Zaciekłe Bliźnięta i Deborah Harkness - Zaciekłe życia. Chyba, że Pan AM nas czymś zaskoczy |
| goldsun napisał/a: |
| Ryka Aoki rozumiem, że właśnie zalicza obsuwę (właśnie dostałem informację z SK).
Pytanie jak dużą, skoro nawet nie została tu wymieniona? |
| Drzymała napisał/a: | ||
Świat książki pisał do mnie, że na 7 listopada |
| goldsun napisał/a: | ||||
Do mnie też tak napisali. Ale ja pamiętam poprzednie obsuwy i zdarzały się o wiele dłuższe i kilkukrotnie przekłądane. Plus - w powyższej liście książek które wejdą do promocji - tej nie ma. Dlatego wolałbym się upewnić u źródła, jesli mogę. Dodam: bo razem z tą książką mam też wziętą inną a zależałoby mi akurat zeby ta druga nie przyszła nie wiadomo kiedy. |
| AM napisał/a: | ||||||
Ta książka już była w promocji. Poprzedniej. A Aoki przyjedzie do nich w poniedziałek, najpóźniej wtorek, ale zmienili premierę na 7, żeby wszędzie zdążyła dotrzeć. |
| AM napisał/a: |
| Będzie łączona, bo mamy opóźnienia. Z jednej strony odbijają się moje problemy, z drugiej Dark Crayona.
Najpewniej w jej skład wejdą Cassandra Clare Miasto upadłych aniołów, Miasto Zagubionych dusz, Miasto niebiańskiego ognia. Fonda Lee Miasto jadeitu i Wojna o Jadeit Hiron Emes Łapiduch Octavia Butler Dzikie nasienie Deborah Harkness Księga życia Michael J. Sullivan Zdradziecki plan, Pradawna stolica Jen Williams Zaciekłe bliźnięta |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Dzięki za rozpiskę. To są książki na listopad-grudzień czy listopad-styczeń?, bo tak jak Whoresbane napisał, druga Lee na FB była wczoraj zapowiedziana na styczeń, a i dokończenie Odkryć chyba też było na ten miesiąc planowane? |
| Typical_troll napisał/a: |
| Okresy promocyjne (a tym samym czas czekania na książki) wydłużają się. Opóźnienia stają się powoli regułą (to nie zarzut, bo dotyczy to prawie wszystkich wydawców) a rozrastająca się pula dodruków sprawia, że coraz mniej mam książek do zakupu. Trochę mi szkoda dawnych dobrych czasów. |
| AM napisał/a: |
|
Nie przejmowałbym się tym. Nie będzie już takich rozwleczonych promocji. Raczej co miesiąc, albo inna formuła sprzedaży. To takie ostatki... |
| Mikkjal napisał/a: |
| W działalności sklepu mogło by się zmienić, bo można tylko na lepsze. |
| czytacz060 napisał/a: |
| AM, a co z dodrukami Abercrombiego? (Bohaterowie, Mądrość Tłumu, Zemsta).
I czy zważając na to, że proces rozmrażania Maryli Rodowicz na Sylwestra się rozpoczał, czy zaraz.po niej z zamrażarki wyskoczy Hobb i projektowane od roku okładki? |
| Cerber108 napisał/a: |
| Do wszystkich Artefaktów okładki robił Dark Crayon. Raczej po 41 książkach nie nastąpi nagła zmiana. |
| Whoresbane napisał/a: |
| W ŚK Łapiduch i Zaciekłe bliźnięta mają datę premiery 21 listopada. W sklepie Maga 5 grudnia. Która data jest poprawna? |
| AM napisał/a: |
|
Niestety, DC nam się pochorował i poszło gorzej niż krew z nosa. Za co przepraszam. |
| Partival napisał/a: |
| AM, Czy macie może w planach wydanie Inhibitor Phase (czwarty tom Przestrzeni Objawienia) Alastaira Reynoldsa. W końcu to ostatni tom serii jeśli dobrze widzę na goodreads. |
| yoshu napisał/a: |
| Ale kiedyś gdy wyjdzie już Raynolds i reedycja Hobb to oczekiwanie na nowe aktualizacje od AM stanie się mniej ekscytujące |
| ASX76 napisał/a: | ||
Nie, póki będą: UW, Artefakty i "Horrory" (wychodzące w UW), że o: Abercrombie'm czy S. Clarke, nie wspomnę. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Zaprawdę powiadam Wam, jeszcze będzie reedycja Dresdena na twardo z barwionymi brzegami. Screenujcie niedowiarki. |
| Ash napisał/a: |
| Biorąc pod uwagę sukces Zatrutego Kielicha... macie może zamiar wydać jeszcze jakiegoś Benneta? Może serię Boskie Miasta? |
| AM napisał/a: | ||
Być może przyszłe książki tak. Ale, żeby w ogóle wydawać nowe i się nie pogubić jak w ostatnich dekadach, musimy kończyć bądź wycinać starsze projekty. Na razie czekamy na 3 tom Kielicha i nie wybiegamy myślami za bardzo w przyszłość. |
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, czy zdradzi Pan MAG-owe tytuły z oferty Kalendarza Adwentowego Świata Książki AD 2025? |
. | ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, czy zdradzi Pan MAG-owe tytuły z oferty Kalendarza Adwentowego Świata Książki AD 2025? |
| Cerber108 napisał/a: |
|
A po co Ci to wiedzieć? Przecież powinieneś wszystko mieć. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Jak to po co? By kupić po 20 sztuk czegoś chodliwego, zaraz po rozpoczęciu promocji. A potem allegro z 5krotną przebitką |
| AM napisał/a: |
|
Uwielbiam niespodzianki . |
| Typical_troll napisał/a: |
| Przeglądałem sobie dzisiaj listę 100 polecanych książek NYT a na niej między innymi zamieścili ostatnią powieść Stephena Grahama Jonesa The Buffalo Hunter Hunter. Polubiłem tego autora i coraz bardziej żałuję zakończenia serii horrorów.
Czy wiadomo co oprócz Łapiducha ma jeszcze szansę się pojawić? Mowa była o tytułach już przetłumaczonych, ale bez żadnych szczegółów. Czy może to też kategoria "niespodzianek" |
| AM napisał/a: |
| Łapiduch to ostatnia książka w serii. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Przecież te wszystkie "100 najlepszych od XXXX" to jest zawsze pod marketing, albo pod kliki i kontrowersje.
Bardzo autorytarny wybór z bardzo ograniczonymi kryteriami. Nie ma sensu takich rzeczy sprawdzać. |
| Whoresbane napisał/a: | ||
My heart is a chainsaw nie miał czasem gotowego tekstu? |
| AM napisał/a: |
| Łapiduch to ostatnia książka w serii. |
| czytacz060 napisał/a: | ||
A będzie jakieś podobne podsumowanie dla Artefaktów, co się pojawi a co na pewno już nie? |
| AM napisał/a: | ||||
Chcemy skończyć Tepper i Butler. Może wydamy coś jeszcze, ale tak na szybko nic nie przychodzi mi do głowy. |
| AM napisał/a: |
|
Chcemy skończyć Tepper i Butler. Może wydamy coś jeszcze, ale tak na szybko nic nie przychodzi mi do głowy. |
| Typical_troll napisał/a: |
| PMowa była o tytułach już przetłumaczonych, ale bez żadnych szczegółów. Czy może to też kategoria "niespodzianek" |
| Jacob94 napisał/a: |
| Ktoś pytał o kalendarz adwentowy świataksiążki.
Wpiszcie w googla "www.swiatksiazki.pl/kalendarz-adwentowy-ksiazki-ebooki-audiobooki-od-12-90-zl-oferta-z-dnia" ograniczcie wyszukiwanie do ostatniego tygodnia i możecie poprzeglądać. Nie przyglądałem się dokładnie ale brakuje chyba tylko i wyłącznie pierwszych 6 dni. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Dodruki będą tylko w sklepie MAG-a czy pojawią się w księgarniach? |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Na FB odpisali, że w innych miejscach też. W sumie mając z tyłu głowy nadchodzące nowe wydania książek wielu autow, WL, gdzie otwarcie poinformowali, że to ostatni dodruk, a potem już tylko nowe wydanie. Dzięki temu ludzie unikną frustracji przez brak jednego tomu spośród dziesięciu. |
| Lev_0127 napisał/a: |
| Coś zniknęły te dodruki ze strony MAG |
| yoshu napisał/a: |
| Te części chodziły chwilami po 200+ PLN na allegro. |
| AM napisał/a: |
| Będą dostępne w innych księgarniach. Mieliśmy niewielką partię na wczoraj (Czarny piątek). Wystarczająco dużą, żeby dało się ją zauważyć, ale nie ogromną, bo chcemy sprawnie i szybko wysłać, a nie męczyć się z realizacją zamówień do następnego roku. |
| czytacz060 napisał/a: | ||
To dobrze wiedzieć. A na dodruk "Mądrości Tłumu" jest szansa, czy to na razie daleko za priorytetami? |
| Typical_troll napisał/a: |
Sklep, który chce sprzedać jak najmniej z pewnością jest oryginalnym przedsięwzięciem pod względem ekonomicznym |
| AM napisał/a: | ||||
To nie jest dobry czas, żeby planować dodruki. Po grudniu okaże się jakie tytuły się skończyły. I w pierwszej kolejności zajmiemy się najszybciej rotującymi i nowościami. Dopiero potem będziemy mogli zrobić dodruki mniej pilnych książek. |
| czytacz060 napisał/a: |
| "Zemsta" i "Bohaterowie" wpadły w ofertę na Świecie Książki. |
| AM napisał/a: | ||
Trzeciej książki szukają w swoich magazynach |
| Cymrean napisał/a: |
| Hmm czy nowa Jen Williams znowu się opóźni (a razem z tym moja paczka)? Okładki ani widu ani słychu w sklepach. |
| Jacob94 napisał/a: |
| Czy choroba i zaległości DC wpłyną na datę premiery Łapiducha? (nie wiem kto projektuje grafikę w tym przypadku). Ostatni tytuł, na który czekam w tym roku |
| AM napisał/a: | ||
To też DC. Dzisiaj rano dostałem prawie ostateczną wersję do obejrzenia. Jutro, pojutrze wysyłamy do druku. Środek jest już w drukarni, ale nie wiem kiedy uda się wprowadzić do sprzedaży. |
| Drzymała napisał/a: | ||||
A kiedy i czy w ogóle będzie Pan w stanie podać ostateczną informację dot. Łapiducha ? Bo nie wiem czy go zamawiać tak aby paczka miała szansę do mnie dotrzeć przed świętami. |
| AM napisał/a: | ||
To też DC. Dzisiaj rano dostałem prawie ostateczną wersję do obejrzenia. Jutro, pojutrze wysyłamy do druku. Środek jest już w drukarni, ale nie wiem kiedy uda się wprowadzić do sprzedaży. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Rok w rok są obsuwy przed świętami |
| Bibi King napisał/a: |
| ???
Mają dobrego ilustratora, który robi fajne okładki, z którym najwyraźniej dobrze im się współpracuje, ale który teraz - z przyczyn losowych - przysporzył im problemów, a ty byś chciał, żeby wymienili go na niewiadomo co tylko dlatego, że... ci się spieszy? To samo zresztą dotyczy drukarni, choć, nawiasem mówiąc, w ostatnich ~3 miesiącach 4/5 książek z różnych dziedzin i wydawnictw, które mam w orbicie zainteresowań, zalicza obsuwy w druku. Doprawdy nie pojmuję, skąd się biorą takie rzesze suflerów, którzy zawsze najlepiej wiedzą, jak prowadzić (cudzy) biznes. |
| Drzymała napisał/a: |
| Proponuję vicodin może uśmierzy. |
| Ash napisał/a: |
| Bibi King, kolega nie będzie miał co czytać w święta i zamiast współczuć to go ciśniesz z grubej rury. Nieładnie.
|
| Cerber108 napisał/a: |
|
W kalendarzu ŚK będą praktycznie wszystkie premiery z tego roku, brakuje jedynie Diabłów, Williams i Sullivana. Nawet Kielich się załapał, co mnie trochę dziwi. Widzę coraz mniej sensu w kupowaniu na bieżąco. |
| Cerber108 napisał/a: |
| W kalendarzu ŚK będą praktycznie wszystkie premiery z tego roku, brakuje jedynie Diabłów, Williams i Sullivana. Nawet Kielich się załapał, co mnie trochę dziwi. Widzę coraz mniej sensu w kupowaniu na bieżąco. |
| Ash napisał/a: | ||
Drugi albo trzeci rok piszesz to samo |
| Ash napisał/a: |
|
Drugi albo trzeci rok piszesz to samo |
| ASX76 napisał/a: |
| Czy w związku z tym, że Trylogia Ciągu tak szybko się rozeszła (nie ma także na empik.com), można jeszcze liczyć na dodruk? |
| AM napisał/a: | ||
Wstałem lewą nogą wiec zapytam "czy musisz mi zadawać takie głupie pytania"? Potrafisz zidentyfikować przecież grupę tytułów, które na pewno będziemy dodrukowywali. |
| AM napisał/a: |
|
Wstałem lewą nogą wiec zapytam "czy musisz mi zadawać takie głupie pytania"? Potrafisz zidentyfikować przecież grupę tytułów, które na pewno będziemy dodrukowywali. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Jasne. Natomiast pytałem o to, czy będzie to wersja artefaktowa, a nie full wypas. |
| yoshu napisał/a: |
| Internetowy sklep MAGa udał się, niczym strona Wojciecha Cejrowskiego w niedziele i święta kościelne, na miesięczną przerwę i obecnie opcja składania zamówień jest niedostępna. |
| yoshu napisał/a: |
| Jasne, jeśli koniec końców w ostatecznym rozrachunku wyjdzie to Wydawnictwu na dobre to jako klienci jakoś to przeżyjemy. Pozostaje trzymać kciuki żeby w nowym roku, po tej przerwie, było więcej stabilizacji i spokoju. |
| AM napisał/a: |
|
Przy okazji przysługa... Bądź wyczulony na 3 Emily. Bo mają tylko kilkadziesiąt egzemplarzy. Skończy się błyskawicznie, ale trudno przewidzieć stan książek (mam nadzieje, że idą z ostatnich paczek). |
| ASX76 napisał/a: |
| Księgi Krwi 1-3 też stopniały w zastraszającym tempie i jak tak dalej pójdzie, to nie doczekają |
| Cytat: |
| ciekawa rzecz, że "wywiało" np. Samatar, której sprzedaż dawno ostygła, czy Zanzibar Brunnera, którego wszakoż niedawno było 500+. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Dziękuję. Księgi Krwi 1-3 też stopniały w zastraszającym tempie i jak tak dalej pójdzie, to nie doczekają terminu, o ile ŚK nie ma gdzieś schowanych kilkuset egz. A swoją drogą, abstrahując od Kalendarza, ciekawa rzecz, że "wywiało" np. Samatar, której sprzedaż dawno ostygła, czy Zanzibar Brunnera, którego wszakoż niedawno było 500+. |
| AM napisał/a: |
|
To nie jest kompletna lista dostępności, tylko jeden z magazynów. Świat książki ma swój magazyn, Empik również. Takich magazynów kilka. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Która wersja jest w kalendarzu? Stara, czy w serii horrorów? |
| fdv napisał/a: |
| Mam pytanie czy The Bird That Drinks Tears Lee Youngdoo zostało odłożone na półkę, czekacie na premierę gry uciekinierów z Ubisfotu żeby podbić sprzedaż? Czy po prostu całkowicie utraciliście zainteresowanie tytułem? |
| Drzymała napisał/a: |
| Rozumiem, że skoro Reynolds się w planach nie pojawił, to Wydawnictwo z niego już definitywnie zrezygnowali? |
| ASX76 napisał/a: | ||
Zaprezentowany plan nie jest ostateczny (jak wynika z kontekstu), więc "piłka wciąż jest w grze". |
| Drzymała napisał/a: |
| Rozumiem, że skoro Reynolds się w planach nie pojawił, to Wydawnictwo z niego już definitywnie zrezygnowali? |
| AM napisał/a: |
| Na liście nie ma na razie nowych wydań naszych dotychczasowych książek (poza Lee i Harkness) |
| Whoresbane napisał/a: | ||||
Jest nadzieja ---------------- Pytanie ode mnie - co z Dashnerem? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Wspaniale. Wiadomo coś już czy pierwotną trylogię też się da wydać? Papierowy Księżyc chyba kopnął w kalendarz |
| Whoresbane napisał/a: |
| Papierowy Księżyc chyba kopnął w kalendarz |
| AM napisał/a: | ||||
Wydamy 9-10 książek w nowych wydaniach. Jedną miesięcznie od kwietnia. |
| Ash napisał/a: | ||
Straty wyceniono na 2,49zł |
| Cytat: |
| brak czegoś w ostatecznym planie będzie oznaczał rezygnację (nie ma sensu przeciągać niektórych projektów, skoro idzie jak krew z nosa). |
| AM napisał/a: | ||||
Wydamy 9-10 książek w nowych wydaniach. Jedną miesięcznie od kwietnia. |
| Sędzia napisał/a: |
| Jedną miesięcznie od kwietnia." i albo nikt w to nie wierzy, dlatego nie ma żadnej reakcji, albo ja źle rozumiem ten komentarz. |
| Ash napisał/a: |
| control + f "Reynolds" - zero wyników
Czytam sobie właśnie jego "House of Suns" i tak mi brakuje większej ilości jego książek na naszym rynku. |
| Sędzia napisał/a: |
|
Williams Jen - Zatruta pieśń / The Poison Song [OCZYSZCZAJACY PŁOMIEŃ 3] - ale to chyba przeoczenie, bo dopiero co wyszedł tom 2. |
| Drzymała napisał/a: |
| Rozumiem, że skoro Reynolds się w planach nie pojawił, to Wydawnictwo z niego już definitywnie zrezygnowali? |
| AM napisał/a: |
|
To oznacza, ze równie dobrze możemy go nie wydać, jeśli zdecydujemy, ze chcemy wyprodukować 10 książek Brandona Sandersona w nowych wersjach. Nie tylko zresztą jego, ale wszystkich autorów, z którymi z miernym skutkiem meczymy się od lat. |
| Mikkjal napisał/a: | ||
Będzie w promocyjnym zestawie razem z Córką Edenu. |
| floyd napisał/a: |
| Właśnie chciałem się spytać, czy Łapiduch Ennesa jest ostatnią książką z horrorów MAGa, bo pamiętam, że jeszcze chcieli wydać resztę już przetłumaczonych i zredagowanych tytułów z tej serii. |
| Pinon napisał/a: |
|
AM 2025-11-26, 23:55 "Łapiduch to ostatnia książka w serii." |
| Pinon napisał/a: | ||
AM 2025-11-26, 23:55 "Łapiduch to ostatnia książka w serii." |
| Cytat: |
| My heart is a chainsaw ma tłumaczenie |
| floyd napisał/a: |
| co będzie z licencjami na autorów horrorów, których chcieli wydać ale ostatecznie nie wypaliło. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Źródło? Wydaje mi się, że to jest książka, o której było dużo gadania, ale takiej deklaracji nie pamiętam. |
| AM napisał/a: |
| To koniec procesu, o którym wspominałem 2 lata temu, kiedy zapowiadałem zmiany. Jakieś tytuły, które pojawiały się w obiegu, być może jeszcze wyjdą, a może nie. Potrzeba było jednak cieć, czasami bolesnych, żeby wyrwać się z sytuacji, która trwała latami. Od lat wydawaliśmy zdecydowanie za dużo dotowanych tytułów, od dawna kupowaliśmy za dużo praw, od dawna ogrom potencjalnych projektów przerastał nasze chęci i możliwości. To musiało się skończyć i się kończy. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
W sumie dla mnie ten proces jako obserwatora wiecznie trwa. Bo dwa lata temu nie było wiadomo co ostatecznie wyjdzie i kiedy, a co nie. I teraz nadal nie wiadomo co ostatecznie wyjdzie i kiedy, a co nie. Uknułem nawet na to neologizm - hobbizm (nie mylić z hobbitem). |
| Ash napisał/a: |
| A o wznowieniu Modyfikowanego Węgla pamiętacie? |
| AM napisał/a: |
| Zmaterializowanie się nowego wydania podlega tym samym ograniczeniom. Jeśli nie zdecydujemy się na to w 2026 roku, zrezygnujemy. |
| Typical_troll napisał/a: |
| nie ma przecież żadnej gwarancji, że planowane nowe projekty dadzą lepsze efekty niż te "idące jak krew z nosa". Ruocchio czy Ken Liu niczego nie gwarantują sądząc z dotychczasowych wydań. NIedokończenie rzeczy już zaczętych jest za to zawsze paskudnym numerem i zniechęca czytelników do wydawnictwa. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Weeks w twardych okładkach także? Bo Hobb na pewno nie podlega, prawda? I taka ogólna i całkiem nieprofesjonalna refleksja - powtarzam się zresztą i nie oczekuję żadnego komentarza. Cały ten plan ma w moim przekonaniu jedną niezmienną, ukrytą wadę - nie ma przecież żadnej gwarancji, że planowane nowe projekty dadzą lepsze efekty niż te "idące jak krew z nosa". Ruocchio czy Ken Liu niczego nie gwarantują sądząc z dotychczasowych wydań. NIedokończenie rzeczy już zaczętych jest za to zawsze paskudnym numerem i zniechęca czytelników do wydawnictwa. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Ruocchio czy Ken Liu niczego nie gwarantują sądząc z dotychczasowych wydań. |
| ASX76 napisał/a: |
|
Co do Kena Liu, to nie wiem. |
| AM napisał/a: |
|
Ken Liu jest dokładnie na granicy, gdzie kończy się masowy rynek fantasy i zaczyna nisza. To mu źle wróży, więc na 90% wiadomo. |
| AM napisał/a: |
| Dotyczy to wszystkiego. |
| AM napisał/a: |
| Gwarancje to moje zmartwienie. No i nie za każdym razem chodzi o gwarancje. W Magu nadal będą się ukazywany książki, które po prostu będziemy chcieli wydać bez względu na ich potencjalną sprzedaż. Czymś takim jest dla mnie Ken Liu. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Ruocchio w Rebisie miał: skiepszczony przekład i brzydkie, generyczne okładki. Nie doceniasz potencjału tego autora (tak jak wcześniej Moersa). U MAG-a będą to kury znoszące złote jaja. |
| AM napisał/a: | ||
Ken Liu jest dokładnie na granicy, gdzie kończy się masowy rynek fantasy i zaczyna nisza. To mu źle wróży, więc na 90% wiadomo. |
| yoshu napisał/a: |
| zapowiedział sekretny projekt numer 6 - Fires of December. |
| Cytat: |
| Dosłownie przed chwilą zgodziłem się na harmonogram agenta. Hobb z nami zostaje.
2024 - NEW TRILOGY BOOK 1 + DRAGON KEEPER and DRAGON HAVEN 2025 - NEW TRILOGY BOOK 2 + CITY OF DRAGONS and BLOOD OF DRAGONS 2026 - NEW TRILOGY BOOK 3 + LIVESHIP TRILOGY |
| Typical_troll napisał/a: |
|
Tak jak porzucone cykle to zmartwienie czytelniczek i czytelników. Nie zapomniałem też naszych dawnych dyskusji na ten temat (jeszcze z czasów Ile-Rien). I oczywiście nie chodziło mi o książki wydawane ze względu na ich wartość - to była, jest i zapewne będzie jedna z kliku przyczyn mojego z lekka fanatycznego nastawienia do MAGa. |
| AM napisał/a: | ||
Porzucone cykle to nie tylko zmartwienie czytelników i czytelniczek, ale wydawców również. Choćby z tego powodu, że oznaczają straty. Często dziesiątki tysięcy złotych. Można takie przypadki jednak ograniczyć. Po pierwsze, dokonując mniej beztroskich zakupów wydawniczych. Po drugie, ograniczając do minimum zakupy długich serii. Niestety, to nie daje 100% gwarancji, bo serializacje to rak trawiący ten gatunek i książki, które na wczesnym etapie wydają się być samodzielnymi bytami lub trylogiami, zmieniają się w sytuację-pułapkę, w której często nie chcemy uczestniczyć. W każdym razie to nie przypadek, że w tym planie jedyną dłuższą rzeczą jest Ruocchio. Ale tutaj też, jeśli sprzedaż nie pójdzie po naszej myśli i autor postanowi napisać kolejnych siedem tomów, zrezygnujemy z ich wydania. |
| Ash napisał/a: |
|
Akurat jestem świeżo po 7 tomie, końcówka pozostawia moim zdaniem wiele do życzenia, to raczej zamknięcie pierwszego rozdziału, nie jest to domknięty cykl. Zresztą autor zapowiedział, że zamierza wrócić do tej serii, pewnie po tej trylogii fantasy, którą teraz pisze. |
| AM napisał/a: |
| Porzucone cykle to nie tylko zmartwienie czytelników i czytelniczek, ale wydawców również. Choćby z tego powodu, że oznaczają straty. Często dziesiątki tysięcy złotych. |
| AM napisał/a: |
| Można takie przypadki jednak ograniczyć. Po pierwsze, dokonując mniej beztroskich zakupów wydawniczych. Po drugie, ograniczając do minimum zakupy długich serii. Niestety, to nie daje 100% gwarancji, bo serializacje to rak trawiący ten gatunek i książki, które na wczesnym etapie wydają się być samodzielnymi bytami lub trylogiami, zmieniają się w sytuację-pułapkę, w której często nie chcemy uczestniczyć. W każdym razie to nie przypadek, że w tym planie jedyną dłuższą rzeczą jest Ruocchio. Ale tutaj też, jeśli sprzedaż nie pójdzie po naszej myśli i autor postanowi napisać kolejnych siedem tomów, zrezygnujemy z ich wydania. |
| AM napisał/a: |
| Chętnie odpowiem na pytania dotyczące zapowiedzianych tytułów bądź autorów z listy. |
| Typical_troll napisał/a: |
|
Z pewnością - ale to bardziej argument za tym, że szkoda porzucać coś rozpoczetego? Nie wiem jakimi kryteriami kierujesz się przy wyborze nowych projektów, ale z pewnością sa to złożone decyzje i w dodatku obarczone ryzykiem. I - z całym szacunkiem - na pewno wśród nich zdarzają się też takie, które zysku nie przyniosą (nie chodzi mi bynajmniej o UW). . |
| ASX76 napisał/a: | ||
Trzymam za słowo! |
| AM napisał/a: | ||
Niestety, nic na to nie poradzimy. Książka ma teoretycznie przyjechać w ciągu tygodnia, ale zobaczymy... Tylko że to nie wina drukarni, a choroba DC, który ciągle nie wygrzebał się z zaległości dla różnych wydawców i nadal nie może pracować z maksymalną intensywnością. Drukarnia robi co może, żeby wrzucić nas w kolejkę, bo z powodu tych wszystkich zawirowań, dostali materiały kilka tygodni później niż mieli. Z tego też powodu nie wydajemy Fondy Lee jednocześnie i musieliśmy przesunąć Butler na styczeń. |
| AM napisał/a: | ||||
To nie dotyczyło ASXa. |
| niepco napisał/a: | ||
Możesz rozwinąć te "nowe wydania"? |
| Cymrean napisał/a: |
| I jak udało się dojechać w tydzień? Zaraz trzeba będzie napisać ŚK by słali co mają skompletowane przed świętami. |
| czytacz060 napisał/a: |
| W przypadku Liu jaka wersja zostanie przyjęta - utrzymany tytuł "Królowie Dary" i tytuł serii "Pod Sztandarem Dzikiego Kwiatu", czy bardziej sensownie zgodnie z oryginałem "Łaska Królów" i "Dynastia Mniszka" ? |
| AM napisał/a: | ||
Królów Dary używam już tylko roboczo. O tytułach zdecydują tłumacze, ale będą one inne niż poprzednio. |
| marcin1509 napisał/a: | ||||
A wiadomo już jaka wersja okładkowa będzie wydana, czy jeszcze nie podjęto decyzji? |
| marcin1509 napisał/a: | ||||
A wiadomo już jaka wersja okładkowa będzie wydana, czy jeszcze nie podjęto decyzji? |
| Typical_troll napisał/a: |
| Wydawało mi się, że odpowiedź na to pytanie już kiedyś padła |
| AM napisał/a: | ||
Żartuję tylko |
| Drzymała napisał/a: |
| Łapuduch, przez nieuwagę wypadł ze stycznia? |
| Cerber108 napisał/a: |
| Luty lipa, reszta spoko. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Nie taka lipa, Bennett do wzięcia. |
| Cerber108 napisał/a: | ||||
Wiadomo, jednak w tym miesiącu tylko jego biorę. |
| Ash napisał/a: | ||||||
Jesteś pewny? w grudniu 2026 może być w kalendarzu adwentowym |
| AM napisał/a: |
| W ostatni piątek omawialiśmy z Empikiem nasz plany do końca kwietnia, planowaliśmy działania). Poniżej efekty. Dodatkowo lista grudniowych dodruków. Nie jest łatwo godzić nowe wydania z dodrukami.
STYCZEŃ Michael J. Sullivan - "Zdradziecki plan" Michael J. Sullivan - "Pradawna stolica" Octavia E. Butler - "Dzikie nasienie" (Artefakty) Hiron Ennes - "Łapiduch" (Horror) LUTY Robert Jackson Bennett - "Kropla zepsucia" Deborah Harkness - "Przemiana" Fonda Lee - "Wojna o jadeit" MARZEC Jay Kristoff - "Cesarstwo świtu" Deborah Harkness - "Wyrocznia czarnego ptaka" Sheri S. Tepper - "Podnosząc kamienie" (Artefakty) Walter Moers - "13 i 1/2 życia kapitana Niebieskiego Misia" KWIECIEŃ Pierce Brown - "Light Bringer" Fonda Lee - "Dziedzictwo jadeitu" Roger Levy - "The Rig" (Uczta Wyobraźni) Ian Cameron Esslemont - "Krew i kość" MARZEC-KWIECIEŃ (potencjalne tytuły do dołożenia; może wszystkie) Christopher Buehlman "Wojna córek" Ray Bradbury "October Country. Halloween Tree" (Artefakty) Sunyi Dean "Zjadacze książek" Najpilniejsze dodruki Styczeń-Kwiecień Michael J. Sullivan Epoka mitu Michael J. Sullivan Epoka wojny Michael J. Sullivan Królewska krew Dan Simmons Hyperion Brandon Sanderson Z mgły zrodzony William Gibson Trylogia ciągu Jay Kristoff Bożogrobie Jay Kristoff Bezświt Joe Abercrombie Ostrze Joe Abercrombie Mądrość tłumu GRUDZIEŃ – dodruki Deborah Harkness Księga czarownic Deborah Harkness Cień nocy Brandon Sanderson Droga królów Brandon Sanderson Wiatr i prawda – Tom 2 (twarda) |
| czytacz060 napisał/a: |
| Do tego Bradbury jest niespodzianką, wydawało mi się że wypadł z planów (przynajmniej został usunięty z listy w wątku od trolla). |
| jtk napisał/a: |
| Wyrocznia czarnego ptaka Harkness będzie w jednej wersji pasującej do nowego wydania, w dwóch czy w jednej nie łączącej się z niczym? |
| Niozn napisał/a: |
|
Chwila, a co z drumindorem? Nie maił zadebitować w marzec-kwiecień? |
| Typical_troll napisał/a: |
|
A przy okazji: z kolejno pojawiających się list dodruków można wywnioskować, że pula książek które MAG chce/musi dodrukowywać/wznawiać, bo się ciągle dobrze sprzedają niedługo wzrośnie tak bardzo, że AM w ogóle zrezygnuje z nowych pozycji. |
| Typical_troll napisał/a: |
Ułatwia ich zrozumienie, ale to przecież nie znaczy, że mamy je tutaj polubić. |
| czytacz060 napisał/a: |
| W sumie to te zmiany zmierzają w takim kierunku, że MAG będzie zaraz nową SuperNOWĄ 😆
Można żyć z samego Wiedźmina? Można. To pewnie i na dodrukach Sandersona i jego sekretnych projektach da się pociągnąć. Dorzućmy Sullivana, Kristoffa i Clare i wydawnictwo już nic nie musi. |
| AM napisał/a: | ||
To dość śmiała teza, ale nic na to nie wskazuje. Zapowiadamy książki ponad 30 różnych autorów i czujemy się z tym bardzo dobrze. To oczywiście nie znaczy, że nie chcemy wymieniać słabszych elementów na mocniejsze. Poza tym dlaczego mielibyśmy ograniczać się do Sandersona, Sullivana, Kristoffa i Clare, skoro możemy mieć Sandersona, Sullivana, Kristoffa i Clare oraz Fawcett, Browna, Harkness, Abercrombiego, Aveyard, Bardugo i kolejnych? W przypadku SuperNOWEJ nie była to kwestia wyboru, tylko życie, Panie… |
| czytacz060 napisał/a: |
|
A SuperNOWA to owszem kwestia wyboru - janusze biznesu mający w dupie wszystko, bo Wiedźmin wydany na papierze toaletowym gwarantuje nieustanną sprzedaż. Dla mnie to jest skandaliczne, że za granicą mają kilka wydań, barwione, nie barwione, co rusz jakaś nowa edycja z fajnymi okładkami, a u nas u źródła makulatura klepana X lat. |
| czytacz060 napisał/a: |
| u nas u źródła makulatura klepana X lat. |
| AM napisał/a: | ||
Abstrahując od jakości wydań, to bardziej skomplikowana kwestia. |
| Jachu napisał/a: | ||
I zapewne nie podzieli się Pan z nami szczegółami? |
| Romulus napisał/a: |
| Czyli powinni kontynuować na zasadzie, skoro "utopiliśmy" wcześniej, to "topmy" dalej z jedną powieścią, wszak przy tych "utopionych" jedna więcej nie robi różnicy? Ciekawa logika. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Przecież MAG cały czas wydaje potencjalnie nierentowne rzeczy w UW. Dlatego nie zrozumiem jaki jest kłopot, żeby nawet zamiast nowej premiery wrzucić tego Becketta żeby być fair z garstką czytelników co czeka na dokończenie i o sprawie zapomnieć. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Przecież MAG cały czas wydaje potencjalnie nierentowne rzeczy w UW. Dlatego nie zrozumiem jaki jest kłopot, żeby nawet zamiast nowej premiery wrzucić tego Becketta żeby być fair z garstką czytelników co czeka na dokończenie i o sprawie zapomnieć. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Nie wierzę, że nie da się ot po prostu rzucić te 500, 1000 sztuk na rynek i zapomnieć o temacie. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Policzmy. Załóżmy tani zakup praw i objętość ~300 stron. Przekład, redakcja, skład, druk to będzie z 40-50 tys (nie siedzę w branży, ale AM i inni czasem rzucają konkretami, można coś tam szacować). Dajesz cenę okłądkową 60 zł (czyli stosunkowo wysoką, bo książka nie jest gruba, ale takie mamy czasy). Dystrybutor zabiera ci z tego połowę (jeśli nie więcej), płacisz VATy, sraty, koszty stałe, nie wiem, co tam jeszcze. Zostaje ci max. 25 zł. Czyli zwrot kosztów po sprzedaniu 1600-2000 egzemplarzy. Chyba coś policzyłem optymistycznie, bo AM pisał czasem, że zwrot kosztów to 3 tys. a Art Rage u siebie na Facebooku, że ok 2,5 tys. Wiadomo, robili tak nie raz i nie dwa, ale może po 30 latach mają jakieś (nieznane nam) powody, dla ktorych wolą zawiesić działalność charytatywną. Może rozwiązaniem byłby crowdfunding: wiadomo, ile kasy musimy zebrać, żeby wydanie 500 szt. się kalkulowało; jak nie zbierzemy, wydania nie będzie. |
| Rec napisał/a: |
| Tak was zaskoczyło napisanie "Otchłani w niebie"? No nic, sprzedałem w sieci swoją dylogię w wydaniu Prószyńskiego wraz z premierą pierwszego Vinge'a w artefaktach (cholerne numerki), pewnie niedługo rozważę ponowny zakup. O ile znów wersja się nie zmieni, ale wiadomo, brudnopis, rozważania, nic pewnego. |
| Rec napisał/a: |
| Nie znaczy, oczywiście. |
| czytacz060 napisał/a: |
| To w sumie patrząc teraz na tę listę, która bardzo długo wisiała jako poczekalnia bez zmian, sytuacja nam się klaruje:
Bradbury Ray - Październikowa Kraina. The Halloween Tree TAK Butler Octavia E. - Dzikie Nasienie (PATTERNMASTER 1) TAK Butler Octavia E. - Umysł Mojego Umysłu (PATTERNMASTER 2) TAK Butler Octavia E. - Clay's Ark (PATTERNMASTER 3) TAK Butler Octavia E. - Patternamaster (PATTERNMASTER 4) TAK Tepper, Sheri S. - Raising the Stones (ARBAI 2) TAK Tepper, Sheri S. - Sideshow (ARBAI 3) TAK Miller Walter M. – Kantyczka dla Leibowitza. Święty Leibowitz i Dzikokonna. Dark Benediction NIE Vinge Vernor - Głębia w niebie (ZOT 2) NIE Butler Octavia A. - Kindred ??? Crowley John - Otherwise ??? Finney Jack - Zmiana Czasu ??? Matheson Richard - Ostatnia Spadkobierczyni/Upiorne Echa/Gdzieś w Czasie ??? McDonald Ian - Chaga [Omnibus: Chaga. Kirinya. The Tendeleo's Story. Recording Angel] ??? Swanwick Michael - Jack Faust. Opowiadania Najlepsze 2 ??? Zdradzisz co z tymi na niebiesko? Głównie chodzi o to, czy mamy tu jakąś jasność podobną jak w kwestii Vinge'a - definitywnie można zapomnieć. Drugie bardziej ogólne pytanie - czy do Artefaktów proces zakupu rzeczy/autorów nowych się zakończył? Czy seria będzie walczyć o dalsze trwanie? Szczególnie biorąc pod uwagę konkurencję Rebisowo-Vesperowską |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Drugie bardziej ogólne pytanie - czy do Artefaktów proces zakupu rzeczy/autorów nowych się zakończył? Czy seria będzie walczyć o dalsze trwanie? Szczególnie biorąc pod uwagę konkurencję Rebisowo-Vesperowską |
| Drzymała napisał/a: |
| To jest odpowiedź na ostatni wpis @AM, z topicu Wyd. Vesper.
O to właśnie mam największy żal do MAGa. Naobiecywał mnóstwo tytułów, autorów. Bez względu czy to były brudnopisu, czystopisy czy co tam jeszcze. Wiele z nich miało nawet planowane daty premier. A kolejny krok to kolaps. Dlatego trzymam kciuki bardzo mocno za Vespera. Mam świadomość, że nie wszystko im się uda, nie wszystko wyjdzie jak ja bym oczekiwał. Ale liczę że będzie lepiej niż gorzej. |
| floyd napisał/a: |
| liczę, że może kiedyś vesper coś podobnego wymyśli albo tez może sama seria dostanie kiedyś reaktywację. |
| floyd napisał/a: | ||
|
| Cerber108 napisał/a: | ||
Vesper napisał na FB, że horrory są u nich w odwrocie, więc nie licz na to. |
| floyd napisał/a: | ||||
|
| floyd napisał/a: |
| zawsze też można współczesne pozycje wydawać, bo skoro wydają te nowsze sci fi książki (oczywiście przeplatane ze starszymi pozycjami) to nic ich też nie zatrzymuje by tez tak poeksperymentować z nowymi horrorowymi pozycjami. Chociaż jest taki problem, że poza Wymiarami jeszcze prowadzą Eony i dołożenie do tego 3 serii mogło by się kiepsko skończyć.
Dlatego jedynie można liczyć na to, że inne wydawnictwa wypuszczą te wszystkie porzucone pozycje z serii horrorów albo, że sama seria wróci w jakiejś innej formie |
| Bibi King napisał/a: |
| Trudno się w Polsce utrzymać z wydawania horrorów, jak się nie ma Stephena Kinga w portfolio |
| AM napisał/a: | ||
Zależy od kosztów, ale ogólnie poza jakimiś filmowymi rzeczami, kilkoma klasykami, Kingiem, jego synem, Lovecraftem, Simmonsem, może McCammonem mało co. I to głównie starocie albo pisarstwo w stylu lat osiemdziesiątych. Czyli szału nie ma. |
| Sędzia napisał/a: | ||||
To Muza się wpuściła w kanał z serią horrorów? Bo z podcastu z redaktorką tej serii wynikało, że plany mają dalekosiężne. Swoją drogą to mam nadzieje, że przejmą część Waszych planowanych tytułów, w wolnej chwili zamierzam się o to zapytać. |
| AM napisał/a: |
|
Przede wszystkim Muza nie żyje z serii horrorów, więc może wydawać co chce, jak chce i kiedy chce. |
| Sędzia napisał/a: | ||||
To Muza się wpuściła w kanał z serią horrorów? Bo z podcastu z redaktorką tej serii wynikało, że plany mają dalekosiężne. Swoją drogą to mam nadzieje, że przejmą część Waszych planowanych tytułów, w wolnej chwili zamierzam się o to zapytać. |
| AM napisał/a: |
| Zależy od kosztów, ale ogólnie poza jakimiś filmowymi rzeczami, kilkoma klasykami, Kingiem, jego synem, Lovecraftem, Simmonsem, może McCammonem mało co. I to głównie starocie albo pisarstwo w stylu lat osiemdziesiątych. Czyli szału nie ma. |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Jakaś książka z Waszej serii grozy zarobiła na siebie? |
| floyd napisał/a: |
| :000 To oni mają w planach jakąś serię?? Jestem zainteresowany. |
| Bibi King napisał/a: |
| Podcastu nie słuchałem (jeszcze), ale to, co widać pod tym linkiem, zupełnie nie wygląda jak "seria". Ot, po prostu trochę straszności zrzuconych do kupy w jednym miejscu. To ma jakoś ewoluować? |
| Bibi King napisał/a: |
| OK, tylko po "serii" spodziewałbym się jakiejś jednolitości szaty graficznej. Albo nawet numerków |
| Shadowmage napisał/a: |
| Nie nazywajcie projektu Muzy serią i nie będzie problemu |
| Typical_troll napisał/a: |
| Przeczytałem dzisiaj na profilu Fabryki Słów, że Anthony Ryan jest w czwórce najlepiej sprzedających się autorów tego wydawnictwa w 2025. Pewnie to nie znaczy, że w MAGu byłoby tak samo, ale zastąpienie go Buehlmanem, Roanhorse czy Swanem chyba nie okazało się aż tak opłacalne. |
| AM napisał/a: | ||
Skąd pomysł, że zastąpiliśmy Ryana Buehlmanem, Roanhorse czy Swanem? A może w jego miejsce weszli Brown, Sullivan, Bennett albo Harkness? Może woleliśmy zainwestować w kolejne powieści Kristoffa? |
| Drzymała napisał/a: | ||||
Przecież wiadomo o co chodzi? Po co te rozjazdy?? Serio to takie słabe jest że klawiatura mi się zwiesiła. |
| AM napisał/a: |
| Skąd pomysł, że zastąpiliśmy Ryana Buehlmanem, Roanhorse czy Swanem? A może w jego miejsce weszli Brown, Sullivan, Bennett albo Harkness? Może woleliśmy zainwestować w kolejne powieści Kristoffa? |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Stąd, że Ryan przestał się ukazywać a Buehlman czy Roanhorse zaczęli. Nie miej proszę pretensji, że wyciągam przykłady pod swoje żale. A szkoda, że Ryan nie ukazuje się dalej w MAGu. Tak samo jak np. M. Lawrence. |
| AM napisał/a: |
| Buehlman czy Roanhorse zostali kupieni sporo przed podjęciem tej decyzji i w ogóle wyklarowaniem się wielu kwestii. Do Ryana, poza tym co wydaliśmy, nigdy nie mieliśmy praw. To był oczywisty wybór, jak Lawrence. O wznowieniu innych rzeczy myśleliśmy już w 2016 czy 2017 i co? Przez 6 lat nic z tym nie zrobiliśmy. Naprawdę nie było sensu męczyć buły. Moja odpowiedź z 2023 świetnie opisuje tę sytuację. |
| AM napisał/a: |
|
Kupowaliśmy Ciemny Eden w czasach, kiedy był samodzielną książką, licząc na to, że ten stan rzeczy się nie zmieni. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Specjalnie więc wybierałem przykłady tych autorek i autorów, którzy wydają się nie sprzedawać tak świetnie jak Sullivan czy Brown. |
| Sędzia napisał/a: | ||
Tyle że to błąd logiczny, bo te tezy stawiasz znając już efekt, w odniesieniu do podejmowania decyzji, które były podejmowane bez znajomości efektu finalnego. Nie wiesz też czy Ryana i Lawrence'a zastąpił Buehlman czy Roanhorse, a nie właśnie Sullivan i Brown. Być może gdyby utrzymali się Ryan i Lawrence, to MAG nie wydałby właśnie Sullivana i Browna, a wówczas - patrząc post factum - byłby chyba stratny. |
| Typical_troll napisał/a: |
|
Wpis FS po prostu jest nowym argumentem. |
| utrivv napisał/a: |
| Tak sobie myślę że kiedy AM postanowi napisać książkę biograficzną znajdą jego ciało w basenie |
| Bibi King napisał/a: | ||
Ale... w połowie pełnym, czy w połowie pustym? |
| Typical_troll napisał/a: |
| Coś ty, przecież tu wszyscy próbujemy mu pomóc i poprowadzić za niego wydawnictwo... |
| Typical_troll napisał/a: |
| Coś ty, przecież tu wszyscy próbujemy mu pomóc i poprowadzić za niego wydawnictwo... |
| Romulus napisał/a: |
Prosto na ścianę. |
| AM napisał/a: |
| To miłe, ale dajemy radę |
| Typical_troll napisał/a: |
| Jakiś skromny ten luty? I cały wznowieniowy. A to tylko dwa dni mniej.... Czyli teraz każdy miesiąc będzie równoważył elementy dobrze się sprzedające i słabsze przy średniej 4 książki na miesiąc. |
| AM napisał/a: |
| Ciągle dłubię w planach na następny rok. To już chyba ostatnia wersja 1 kwartału. Gotowa, żeby ją pokazać w aktualizacji na Facebooku i Instagramie na przełomie roku.
STYCZEŃ Michael J. Sullivan - "Zdradziecki plan" Michael J. Sullivan - "Pradawna stolica" Octavia E. Butler - "Dzikie nasienie" (Artefakty) Hiron Ennes - "Łapiduch" (Horror) LUTY Deborah Harkness - "Przemiana" Fonda Lee - "Wojna o jadeit" Sunyi Dean "Zjadacze książek" MARZEC Robert Jackson Bennett - "Kropla zepsucia" Jay Kristoff - "Cesarstwo świtu" Sheri S. Tepper - "Podnosząc kamienie" (Artefakty) Roger Levy - "Platforma" (Uczta Wyobraźni) |
| AM napisał/a: | ||
To miłe, ale dajemy radę 1) Wprowadzić dobrze na rynek Bennetta 2) Sprzedać Diabły lepiej niż jakąkolwiek poprzednią książkę Abercrombie'ego 3) Odświeżyć Harkness i zrobić to lepiej niż przy pierwszym podejściu 4) Zwiększyć liczbę sprzedanych egzemplarzy i przychody (zajebiście, że udało się przy mniejszej liczbie dodruków i nowości; nowych tytułów i nowych wydań było o ponad 40% mniej niż rok wcześniej). |
| Tms17 napisał/a: | ||||
Super z Harkness liczę że wpłynie to pozytywnie na decyzję dotyczącą pięknego wydania Hobb 😉😉😉 |
| yoshu napisał/a: |
| Jeżeli Harkness sprzedaje się w zadowalający sposób, to nie wierzę, że opakowanie Robin Hobb w podobne szaty i wycelowanie okładkami w audiencję żeńską/YA, nie przyniosłoby zadowalających rezultatów. Inna sprawa, że sądząc po ostatnim milczeniu AM i Wydawnictwa na socialach w tym temacie, chyba nie możemy być już od końca pewni co do kontraktu i praw do wydawania. |
| yoshu napisał/a: |
| Jeżeli Harkness sprzedaje się w zadowalający sposób, to nie wierzę, że opakowanie Robin Hobb w podobne szaty i wycelowanie okładkami w audiencję żeńską/YA, nie przyniosłoby zadowalających rezultatów. |
| utrivv napisał/a: |
|
Nie mogę zrozumieć tych zachwytów nad Hobb, kiedyś (20-30 lat temu) to czytałem i była to niezwykle męcząca lektura, bohaterowie postępowali wyjątkowo głupio, absurdalnie wręcz a do tego zupełnie nic się nie działo, jakbym to miał z czymś porównać to Malazańska tylko z mniejszym rozmachem. Czy to kwestia złego tłumaczenia czy byłem za młody? |
| AM napisał/a: |
| To co w wielu innych książkach fantasy jest głównym daniem, u Hobb stanowi tło dla intymnej, refleksyjnej opowieści o lojalności, stracie i dorastaniu. Odbiór zależy od tego czy te elementy to twoja "zupa" czy też nie. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Bez wątpienia danie dobre, bardzo zgrabnie napisane, wyraźnie czuć, że autorka "nie wypadła sroce spod ogona", acz przeciągnięte. Ładne okładki mogą przekonać niezdecydowanych. Tyle ta ilość slotów... . |
| ASX76 napisał/a: |
Abstrahując od twórczości Pani Hobb, Harkness ma cudowne okładki. I te misterne brzegi! Na żywo prezentują się jeszcze lepiej.
DC nie ma sobie równych. |
... | utrivv napisał/a: |
| ..., bohaterowie postępowali wyjątkowo głupio, absurdalnie wręcz a do tego zupełnie nic się nie działo, jakbym to miał z czymś porównać to Malazańska tylko z mniejszym rozmachem. |
| AM napisał/a: |
| Osobiście nie jestem jednak fanem fantasy w której "obyczajowość" jest motorem narracji. |
| AM napisał/a: |
| W ostatni piątek omawialiśmy z Empikiem nasz plany do końca kwietnia, planowaliśmy działania). Poniżej efekty. Dodatkowo lista grudniowych dodruków. Nie jest łatwo godzić nowe wydania z dodrukami.
STYCZEŃ Michael J. Sullivan - "Zdradziecki plan" Michael J. Sullivan - "Pradawna stolica" Octavia E. Butler - "Dzikie nasienie" (Artefakty) Hiron Ennes - "Łapiduch" (Horror) LUTY Robert Jackson Bennett - "Kropla zepsucia" Deborah Harkness - "Przemiana" Fonda Lee - "Wojna o jadeit" MARZEC Jay Kristoff - "Cesarstwo świtu" Deborah Harkness - "Wyrocznia czarnego ptaka" Sheri S. Tepper - "Podnosząc kamienie" (Artefakty) Walter Moers - "13 i 1/2 życia kapitana Niebieskiego Misia" KWIECIEŃ Pierce Brown - "Light Bringer" Fonda Lee - "Dziedzictwo jadeitu" Roger Levy - "The Rig" (Uczta Wyobraźni) Ian Cameron Esslemont - "Krew i kość" MARZEC-KWIECIEŃ (potencjalne tytuły do dołożenia; może wszystkie) Christopher Buehlman "Wojna córek" Ray Bradbury "October Country. Halloween Tree" (Artefakty) Sunyi Dean "Zjadacze książek" Najpilniejsze dodruki Styczeń-Kwiecień Michael J. Sullivan Epoka mitu Michael J. Sullivan Epoka wojny Michael J. Sullivan Królewska krew Dan Simmons Hyperion Brandon Sanderson Z mgły zrodzony William Gibson Trylogia ciągu Jay Kristoff Bożogrobie Jay Kristoff Bezświt Joe Abercrombie Ostrze Joe Abercrombie Mądrość tłumu GRUDZIEŃ – dodruki Deborah Harkness Księga czarownic Deborah Harkness Cień nocy Brandon Sanderson Droga królów Brandon Sanderson Wiatr i prawda – Tom 2 (twarda) |
| Typical_troll napisał/a: |
| A co d grup docelowych - moja matka przeczytała wszystko co wyszło Hobb i jest nią zachwycona. |
| AM napisał/a: |
|
Zbliża się wigilia, nawet ASXowi zdarza się prawić z sensem ... |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Co za absurdalne porównanie pod każdym możliwym względem. |
| utrivv napisał/a: | ||||
|
| AM napisał/a: |
|
"Wodolejstwo" to subiektywna ocena, uprawniona bądź nie, to nie ma znaczenia. Obiektywnie obie serie są z 2 różnych biegunów pod każdym innym możliwym względem. |
| utrivv napisał/a: | ||
|
| utrivv napisał/a: |
|
... chyba nic z tego na co liczyli czego się bali bohaterowie się nie wydarzyło, cały ten wysyłek był zupełnie jałowy, zupełnie jak wątek w Malazańskiej tego ludu co to jest męczony przez n tomów, jakiś cel, jakieś proroctwo a potem przechodzący bóg wszystkich zabija i nic z tego nie wynika. Po co o tym pisać? |
| utrivv napisał/a: |
| Zgadzam się i dzięki za upewnienie że to dalej nie dla mnie. Ja szukam przede wszystkim wrażenia, niestety mało co łapie się w tę sieć |
| AM napisał/a: |
|
No, ale złapał się Bennett, wiec to chyba dobrze |
| AM napisał/a: |
|
No, ale złapał się Bennett, wiec to chyba dobrze |
| utrivv napisał/a: |
| hobb, hobb, hobb szklankę piwa
jakbym to miał z czymś porównać to Malazańska tylko z mniejszym rozmachem |
| utrivv napisał/a: | ||||
|
| AM napisał/a: | ||
No, ale złapał się Bennett, wiec to chyba dobrze |
| czytacz060 napisał/a: | ||
Chyba nie da się napisać już bardziej bezsensownego porównania, brzmiącego innymi słowy jak "nic nz tego co czytałem nie zrozumiałem". |
| ASX76 napisał/a: |
| Zamiast w tym roku próbować z Hobb, która zajęłaby wydawniczych slotów od ch.ja i ciut, ciut, lepiej dociągnąć Artefakty, na ile się da, wszakoż co nie wyjdzie w tym sezonie w MAG-u, nie ukaże się wcale. |
| Sędzia napisał/a: | ||
Może się mylę, ale moim zdaniem Hobb jest pierwsza do odstrzału - już kilka razy AM pisał o rzeczach, które MAG próbuje od iluś lat wydać i skoro nadal się nie udaje, to znaczy że trzeba je odpuścić. Nie jest aż tak dużo rzeczy, które można w ten sposób opisać. Inna sprawa, że jest to trochę przykre, bo pamiętam różne wątpliwości, gdy pojawiły się informacje o chyba 16 planowanych książkach Hobb. Wówczas były głosy, że najbardziej ludzie są zainteresowani Żywostatkami, które nie miały nowego wydania, i że nowe wydania Skrytobójcy i Błazna nie są aż tak potrzebne. Z tego co pamiętam to argument za wydaniem Skrytobójcy/Błazna w pierwszej kolejności był taki, że Żywostatki trzeba by ponownie tłumaczyć, a tamte mogą być wydane bez dodatkowych działań. No i wyjdzie na to, że jednak trzeba było zostać tylko przy Żywostatkach, byłoby już dawno po sprawie. |
| AM napisał/a: | ||||
Żywostatki były nie do zrealizowania. Wypadałoby je ponownie przetłumaczyć. Co zajmuje dużo czasu, bo tłumacze muszą stosować płodozmian, żeby nie utracić roboty w innych wydawnictwach. Energii i chęci wystarczyło nam tylko na zakończenie głównej serii. Oczywiście, gdyby Hobb sprzedawała się świetnie, już dawno zostałaby przetłumaczona w całości 10 razy, ale tak nie było. |
| Niozn napisał/a: | ||||||
A czy nie lepiej jest odsprzedać prawa lub pozwolić by inne wydawnictwo je wydało zamiast męczyć bułe czytelnikom starymi śpiewkami o okładkach itd taka fabryka słów czy vesper z pocałowaniem dłoni by je przyjęło i WYDAŁO. Ludzie którzy chcą je przeczytać mogliby to zrobić i nie frustrować sie na was. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Ktoś z nas musi po prostu wygrać w totka i otworzyć własne wydawnictwo zajmujące się wszystkimi odrzuconymi/porzuconymi/żyjącymi w limbo rzeczami. Proste jak budowa cepa. |
| Cerber108 napisał/a: |
| To nie zarzut z mojej strony (no może maciupki). Po prostu trochę już się tych rzeczy nagromadziło, które do 3 wymienionych przeze mne kategorii można zaliczyć, część będąca marzeniem niewielu, część wręcz przeciwnie. |
| yoshu napisał/a: |
| Swoją drogą strasznie przykre jest to, że w takim kraju jak Polska wydawanie tak szanowanych autorów jest nieopłacalne. Nie mówmy tutaj o debiutantach, niszowych tytułach ale jednak o, w pewnym sensie, klasykach gatunku - jak Hobb na przykład. |
| Niozn napisał/a: | ||||||
A czy nie lepiej jest odsprzedać prawa lub pozwolić by inne wydawnictwo je wydało zamiast męczyć bułe czytelnikom starymi śpiewkami o okładkach itd taka fabryka słów czy vesper z pocałowaniem dłoni by je przyjęło i WYDAŁO. Ludzie którzy chcą je przeczytać mogliby to zrobić i nie frustrować sie na was. |
| AM napisał/a: |
| LUTY
Deborah Harkness - "Przemiana" Fonda Lee - "Wojna o jadeit" Sunyi Dean "Zjadacze książek" |
| Typical_troll napisał/a: | ||
W aktualizacji na FB zaginęli "Zjadacze książek". To błąd czy zmiana? |
| Typical_troll napisał/a: |
| Jasne, czyli zmiana kategorii na opcjonalną. Zapytałem, bo to była chyba jedyna widoczna różnica między szkicem z ZB a wersją oficjalną z fb. Przy okazji niezły festiwal pretensji w komentarzach |
| Typical_troll napisał/a: |
Rozstrzygnięcie niepewnych kwestii chyba je graniczy a nie odwrotnie. Wiele z nich dotyczy braku jednoznacznych decyzji, chociaz pewnie po ich podjęciu, liczba pretensji może być większa.
Szczerze pisząc, zmiana profilu wydawnictwa na razie nie jest specjalnie odczuwalna. I chociaż staram się być racjonalny, to i tak mam nadzieję, że dalsze zmiany będą powolne i nie porzucicie w nowym roku wszystkiego co zostało niedokończone. |
| cotidiemorior napisał/a: |
| Ale to nie ludzie zaczęli i ciągną latami te dramy i telenowele, jak ta z Hobb, tylko wy. Nikt wam nie próbuje ustalać konkretnego planu i dokładnej liczby tytułów, tylko są uzasadnione pytania o rzeczy, które mieliście wydać, a nie wiadomo czy i i kiedy to zrobicie. Nie trzeba patetycznych wpisów jak to nikt was nie potrafi zrozumieć, tylko informacji co wydacie a czego nie. A jak ta zmiana profilu to ma być mniej starych gniotów, a więcej złota typu "Zatruty kielich" to super. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Gdyby to były tylko Artefakty i horrory to nie byłoby takich pretensji na fb. Rezygnacji i obaw jest w koncu znacznie więcej i trochę trudno się w nich połapać. Ja już wiem, że po prostu decyzje sa trudne i dlatego tyle trwają, ale nawet czytając różne twoje wyjaśnienia tu na ZB czasami nie potrafię pozbyć się wrażenia, że nie jest to jedynie skomplikowana układanka, uwarunkowana minimalizowaniem strat ekonomicznych i wykorzystywaniem do maksimum możliwości "przerobowych" MAGa. I muszę walczyć z pokusą, żeby jednak redaktora naczelnego ponamawiać do dokończenie wydawania czegoś, na czym mi zależy.
Liczę jednak na tę "najlepszą" F@SF i życzę (niestety nie bezinteresownie) wielkich sukceów w 2026! |
| AM napisał/a: |
| Jedyny problem to Dashner, ale to też trochę efekt zmian systemowych. W 2026 skończymy go |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Bazując na tym, że nie ma na niego planów w I półroczu, to pierwotnej trylogii Więźnia i prequela, ostatecznie nie będzie? |
| Ash napisał/a: |
|
A komentarze pod postami na fb u Was to po prostu usiąść i płakać |
| Typical_troll napisał/a: |
| Wydaje mi się, że te szczegółowe wyjaśnienia (dzięki za wgląd) pomijają jednak jedną kwestię. Kierunek jest jasny, cele wytyczone, zobowiązania znane, ale powstrzymujesz się przed jasnym zadeklarowaniem: tego i tego nie wydamy. Rozumiem, że może coś jeszcze się wyjaśnia albo zagmatwało i pozostaje w sferze nieoznaczonej jak ten nieszczęsny Dashner. Rozumiem, że pewne kwestie zostają odwleczone w czasie z prostych powodów (Esslemont choćby, chociaż podejrzewam, że ta decyzja już zapadła), ale przecież wiele pomniejszych decyzji musiało już zostać podjętych. I sporo emocji dotyczy braku tych informacji. Pamiętam, że kiedyś napisałeś, że nie możesz się niektórymi kwestiami dzielić i to też jest oczywiste jeśli np. dotyczy minimalizowania strat i dogadywania dużych kwestii biznesowych (tak sobie wyobrażam decyzję odnośnie Hobb, potencjalnie długoterminowo psującą deklarowane nowe cele wydawnicze). Ale popierdółki typu brakującego jednego Taylora? Kontynuacja lub porzucenie Reynoldsa? Może się łudzę, bo rozstrzygnięcie tych spraw też wzbudzi emocje, ale w koncu zamknie pewne kwestie tak jak Butchera czy Bakkera. |
| AM napisał/a: |
| Styczeń będzie miesiącem dzielenia się decyzjami z agentami (na razie większość agencji nie pracuje, duża część wróci do życia w połowie stycznia). Dopiero później pojawią się oficjalne deklaracje. |
| AM napisał/a: |
| Esslemont to akurat prosta kwestia. Wydaje mi się, że od początku dobrze zakomunikowana. Wydajemy tę serię i przyglądamy się przez kilka miesięcy zakończeniu czy ma szansę spełnić nasze minima. Jeśli nie, to koniec tej przygody. Czytelnicy powinni być zadowoleni bo zyskali 6 książek, które im sprezentowaliśmy. To i tak fajna sprawa bo na wielu rynkach, gdzie jest Erikson wydawcy darowali sobie Esslemonta. |
| AM napisał/a: |
| To nigdy nie zamknie całkowicie kwestii, co doskonale widać na przykładzie Butchera. Nie do wszystkich dotarło nawet to, że go nie wydajemy. I zawsze już będą pojawiły się negatywne opinie na temat naszej punktualności, nawet jeśli wszystko będzie perfekcyjne. |
| AM napisał/a: |
| Przy okazji jest jeszcze jeden problem, którego nie unikniemy. Niechciane nowe projekty, rozrastające bez opamiętania serie... |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Czyli decyzje już są |
A jak się agent dowie, to może przekona MAGa, że jednak nie ma racji | Typical_troll napisał/a: |
|
Jak to "niechciane"? Chodzi o to, że stają się niechciane z czasem? Bo chyba nie kupujecie czegoś czego nie chcecie? |
| AM napisał/a: |
| Tylko hipotetyczne przykłady, które mogą wydawać się podobne do rzeczywistych, ale to tylko pozory, żeby było wiadomo o co chodzi. Być może jakiś autor, którego wydajemy, postanowi napisać prequel i sequel do swojej głównej skończonej głównej serii. Ludzie oczekują, ze te książki pojawią się z automatu w naszym wydawnictwie, ale to nie jest nasze marzenie (wolelibyśmy, zeby wziął sie za coś innego). |
| AM napisał/a: |
| … Przykładowo autor X, na którego stawiamy pisze serię liczącą 7 tomów. To dla nas sytuacja w porządku, za nią możemy wziąć odpowiedzialność, nawet, jeśli nie będzie różowo. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Dresden to akurat o tyle bulwersująca sprawa z czytelniczego punktu widzenia, że nie wydaliście drugiej części książki podzielonej po raz pierwszy w ramach serii na pół. Myślę, że gdybyście zrezygnowali po Battle Ground, reakcje nie byłyby aż tak skrajne. Oczywiście rozumiem, że zrezygnowaliście z powodów finansowych. Myślę, że gdybyście konsekwentnie jechali z kolejnymi tomami Dresdena tak, jak teraz z Sullivanem, to mogłoby to inaczej wyglądać, choć, rzecz jasna, mogę się mylić. Faktem pozostaje, że Battle Ground jest IMHO najsłabszym tomem cyklu i widać, że niepotrzebnie Butcher podzielił ten tekst na pół. Zabrakło tam stanowczego redaktora moim zdaniem. |
| AM napisał/a: |
| (…) W Skandynawii zjawisko to zaszło już na dużą skalę (…) |
| Drzymała napisał/a: |
| Tak lekko obok głównego wątku.
Myślę, że wiele żali - w tym też u mnie - wzbudza /-ła kwestia dziesiątek tytułów awizowanych od nastu lat. Podawanie daty wydania, miesiąca, roku etc. Po czym brak informacji co dalej. Jasne postawienie sprawy wywoła falę emocji. Ale ona minie. I temat się zapomni. Co do Butchera, to chyba dodatkowa frustracja wynika /-ła z tego, że zakończono na połowie podzielonego tomu. |
| yoshu napisał/a: | ||
I czym to się objawiło na tym rynku? Tytuły wydawane są jedynie w formie audiobooków czy przestało się opłacać wydawać całkowicie? |
| Bibi King napisał/a: |
| Ale skoro puszczenie książki (midlistowej) w abonament nie jest wybitnie korzystne, to ani wydawca, ani nawet autor/agent nie powinni mieć w tym żadnego interesu. Więc właściwie po co to robić? Kto o tym decyduje, że coś idzie np. do Storytelu, a coś nie? Agent wam coś narzuca? |
| AM napisał/a: | ||
Mamy w Storytelu garstkę tytułów, na które umówiliśmy się lata temu, kilka modeli sprzedażowych wcześniej (ciągle działamy na tamtych zasadach). Dzisiaj to inna bajka. Ale to nie dotyczy Dresdena. My w innych czasach i rzeczywistości w ogóle nie mieliśmy praw do audio Butchera. Nie chcieliśmy ich. Pozwolimy je nabyć Storytelowi, podobnie jak do kilku innych autorów. Myślę, ze ogólnie ileś lat temu, przy innej skali, wydawcom wydawało się, że podone platformy, to fajna nowa opcja zarobienia pieniędzy, bez konsekwencji, bez kanibalizowania. To inne rynki, mówiono, ale tak nie jest. I rzeczywiście przez jakiś czas była to fajna rzecz, tylko że ten proces rządzi się swoją logiką i dzisiaj nie jest już różowo (zasady się zmieniają), a to jeszcze nie finał. Ogólnie nie pytaj mnie o innych wydawców, jakie są ich motywy, bo często ich nie rozumiem. Nie wiem jak na przykład wydawca może chcieć jednolitej ceny książki... A właściwie wiem, bo ci najwięksi i najsilniejsi przetrwaja i fajnie zabetonują rynek. |
| czytacz060 napisał/a: | ||||
Wprowadzenie jednolitej ceny książki spowodowałoby, że w MAG-u pojawiałoby się znacznie mniej tytułów (w tym brak potencjalnie ryzykownych)? |
| AM napisał/a: | ||||||
Oczywiście, ale problem jest głębszy. Po wprowadzeniu podobnej ustawy w Izraelu (to najlepszy, bo nowożytny przypadek) sprzedaż książek spadła o 20%, a nowości w 2 pierwszych latach o 40-60 % w zależności od źródeł. A potem się z niej wycofano. Nie przywróciła równowagi na rynku, nie ochroniła słabszych, wzmocniła najsilniejszych. Jeśli ktoś już kontroluje najlepsze lokalizacje i uwagę, nie musi konkurować ceną. Jednolita cena odbiera kontrolę innym. I żeby spiąć ten temat z wcześniejszym o platformach. Żadna ustawa nie nakłada im kagańca. W związku z tym staja sie jeszcze bardziej pożądane. |
| czytacz060 napisał/a: | ||||||||
To bardzo zastanawiające bo wydawało mi się, że na sztandarach głównym hasłem niesionym przez orędowników tej ustawy jest walka o małe i średnie przedsiębiorstwa (w tym wydawnictwa) przeciw molochom jak Empik czy ŚK. A tu się okazuje, że w rzeczywistości to po prostu wszystkich dorżnie. |
| AM napisał/a: |
| Wszystko to przy założeniu, że idealny złoty środek odstępów miedzy tomami (jeśli istnieją) to 6-9 miesięcy, a bardzo szybkie tempo, to 2-4 miesiące. Przy projektach takich jak Ken Liu czy Christopher Ruocchio to powinno być 4-5 miesięcy pomiędzy tomami, ale jeśli chcemy konkretnych tłumaczy i utrzymania tempa, musimy przygotować wcześniej przynajmniej po 2-3 tomy zanim książki zaczną się pojawiać w księgarniach. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Zmierzając do brzegu - dlaczego według Ciebie proporcje, które podałeś są idealne? Bo na pewno mówisz o perspektywie wydawniczej, a nie perspektywie czytelnika. Ja widząc zapowiedzi Liu i Ruocchio już wiem, że dawno to przeczytam, zanim jeszcze MAG dojdzie do połowy z wydawaniem. |
| Bibi King napisał/a: |
| @czytacz060,
Abstrahując od tego, jak AM określa "optymalne" tempo wydawania (sam pisze o tym powyżej), taki np. cykl Ruocchio to (wg Wikipedii) 1,5 mln słów, czyli 7,5-8 mln znaków. Po polsku jeszcze odrobinę więcej. Tego po prostu nie da się wydać szybko. Chyba żeby zrobić całość po cichu, przetłumaczyć, zredagować, złożyć i wtedy wypuszczać gotowe kawałki w dowolnie wybranych odstępach - ale wówczas mogliby nie zdążyć z rozpoczęciem wydawania przed wygaśnięciem licencji |
| Ash napisał/a: |
| W takim razie dobrze, że Ruocchio będzie tłumaczyć 2 tłumaczy |
| AM napisał/a: |
| No i skończył się Zatruty kielich |
| Bibi King napisał/a: | ||
Ale skończył się na amen? To znaczy, że bez celowo zaplanowanego dodruku nie wróci do oferty? I czy to znaczy, że już na nim zarobiliście? |
| Ash napisał/a: |
| Chociaż ja powiem szczerze to nie rozumiem. Dlaczego do promocji dajecie książki, które dobrze się sprzedają? Jest tam Watts, Clarke, Bennet i Sanderson. Już nawet w planach macie dodruki.
Rzadko widzę, żeby inne wydawnictwa tak robiły. Pytam z ciekawości, to żaden zarzut. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Na katedrze piszą, że czytali deklaracje fabryki słuf o ich wydaniu Robin Hobb? AM oni trollują czy serio porzucacie autorkę? |
| AM napisał/a: |
| Esslemonta chcemy jeszcze trochę podciągnąć, żeby nie musieć zamykać go po 1 serii. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Oczom nie wierzę... |
| Typical_troll napisał/a: | ||
FS nic takiego nie deklarowała - sens ich komentarza jest taki, że "kto wie co będzie". I ja też nic takiego nie napisałem na Katedrze. A co do rzekomego "trollowania" to daruję sobie komentarz. |
| AM napisał/a: | ||||
Nie jest to zaprzeczenie. Obiecaliśmy, że kryterium będzie sprzedaż. I że ocenimy to po wydaniu 6 tomu. Do tego czasu nie ma decyzji. Wolałbym nie, ale jeśli liczby pokażą, że tak, to będzie tak. |
| Bibi King napisał/a: |
Nie no, gratuluję i cieszę się razem z wami |
| Typical_troll napisał/a: | ||||||
Ależ jest, bo chodziło mi o sugestię, że decyzję już podjąłeś. I niestety zdaję sobie sprawę, że wolałbyś nie |
| Ash napisał/a: |
| Dziękuję za odpowiedź. Zawsze sobie myślę widząc takie promocje "kurde, jakby Sandersona na promocje nie dawali to by mieli więcej pieniędzy na Reynoldsa" |
| Typical_troll napisał/a: |
| A co do rzekomego "trollowania" to daruję sobie komentarz. |
| AM napisał/a: | ||
Reynolds to akurat najmniejszy problem w tych rozważaniach. Zostały 4 książki a nie 19. |
| AM napisał/a: | ||
Reynolds to akurat najmniejszy problem w tych rozważaniach. Zostały 4 książki a nie 19. |
| AM napisał/a: |
|
Reynolds to akurat najmniejszy problem w tych rozważaniach. Zostały 4 książki a nie 19. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Skoro tak, to zrobicie miłą niespodziankę? |
| Cytat: |
| To było chore i nigdy nie powinno się wydarzyć. |
| czytacz060 napisał/a: | ||
A dlaczego się wydarzyło? Nie miałeś świadomości, że tak to się skończy? Za duże ambicje? Czy może na zasadzie "co, ja nie dam rady? Potrzymaj mi piwo" |
| czytacz060 napisał/a: | ||
A dlaczego się wydarzyło? Nie miałeś świadomości, że tak to się skończy? Za duże ambicje? Czy może na zasadzie "co, ja nie dam rady? Potrzymaj mi piwo" |
| AM napisał/a: | ||||
To pewnie połączenie fantazji ułańskiej i lekkiego kompulsywnego zakupoholizmu |
| Ash napisał/a: |
| No nieźle, Pan Andrzej i ekipa nabroili, a teraz my będziemy musieli ponieść konsekwencje (najpewniej brak Reynoldsa).
To tak przy okazji, wszystkiego najlepszego w nowym roku, zarówno w sferze prywatnej jak i wydawniczej |
| AM napisał/a: |
| mnóstwo pociechy ze starego Maga |
| Tms17 napisał/a: |
| Zauważyliście że w czerwonym świecie większość szokujących zwrotów akcji nie ma sensu? Wszystko przez to, że akcja prowadzona jest z perspektywy głównego bohatera. Najpierw myśli i ma obawy przed jakąś walką tylko po to żeby później okazało się że był pewny siebie bo szkolił się u najlepszego mistrza. Rozumiem że tego typu akcje mają szokować czytelnika, ale nie mają sensu fabularnego. |
| AM napisał/a: |
| Może jak u M. Johna Harrisona to przykład dekonstrukcji gatunku? A może sensów jest wiele jak u Johna M. Forda? Istnieje również możliwość, ze mamy do czynienia z niewiarygodnym narratorem jak w Księdze Nowego Słońca. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Ale to o Czerwonym świcie? Widzę, że redaktor w szampańskim humorze. |
| Bibi King napisał/a: |
| Po co dorabiać "Dziw"? Zostawcie, jak jest. Niech leży na różnych takich portalach po trzy stówki i buduje legendę niedostępności/elitarności UW |
| AM napisał/a: | ||
Dla ASXa |
| AM napisał/a: | ||
Dla ASXa |
| SpaceTurtleYo napisał/a: |
| Cześć, czy są planowane dodruki Ilionu i Olimpu? |
| adamo0 napisał/a: |
| Czytał ktoś już z Was (poza AM) ten Dziw? Warto? |
| adamo0 napisał/a: |
| Czytał ktoś już z Was (poza AM) ten Dziw? Warto? |
| AM napisał/a: |
| Drobne zmiany w planie na marzec i kwiecień.
MARZEC 25 marca Robert Jackson Bennett „Kropla zepsucia” 978-83-68591-43-9 Cena 59 Jay Kristoff “Cesarstwo świtu” (wersja UK) 978-83-68591-44-6 Cena 89 zł Jay Kristoff “Cesarstwo świtu” (wersja USA) 978-83-68591-47-7 Cena 89 zł 27 marca Sheri S. Tepper - "Podnosząc kamienie" (Artefakty) 978-83-68591-48-4 Cena 59 zł KWIECIEŃ 8 kwietnia Deborah Harkness - "Wyroczania czarnego ptaka" 978-83-68591-12-5 Cena 59 zł 10 kwietnia Roger Levy - "Platforma" (Uczta Wyobraźni) 978-83-68591-49-1 Cena 59 zł 22 kwietnia Pierce Brown - "Światłodawca" 978-83-68591-31-6 Cena 89 zł 25 kwietmia Fonda Lee - "Dziedzictwo jadeitu" 978-83-68591-33-0 Cena 69 zł |
| Partival napisał/a: | ||
AM, Czy Zjadacze książek Dean (luty), Wojna Córek Buehlman (kwiecień) i October Country. Halloween Tree Bradbury (kwicień) na razie wypadły na bliżej nieokreślony czas? |
| Ash napisał/a: |
| Ten Światłodawca? |
| Bibi King napisał/a: | ||
IIRC, ta nazwa już jest w tekście, w 4 lub 5 tomie. Chyba statek się tak nazywa. |
| Whoresbane napisał/a: |
| No i po Bobiverse Gdzie Neal Stephenson? |
| fdv napisał/a: |
| I Hobb i Reynolds Tak na marginesie rozumiem że Esslemont jest w tej pierwszej grupie, ale tylko biorąc pod uwagę obecny cykl, a nie Path to Ascendancy? |
| Ash napisał/a: |
| Weeksa trochę nie rozumiem... chodzi o Powiernika? Jak wyjdzie kolejna część "The Kylar Chronicles" to będziecie dalej tę serię ciągnąć?
I co z Morganem i wznowieniem Modyfikowanego Węgla? Jedyne zaskoczenie to właściwie Hobb, w Reynoldsa to raczej nikt nie wierzył |
| Ash napisał/a: |
|
I co z Morganem i wznowieniem Modyfikowanego Węgla? |
| AM napisał/a: |
| Trzecia, nasze jedyne znaki zapytania. |
| AM napisał/a: | ||
Richard Morgan dodany. |
| AM napisał/a: |
| Pierwsza grupa, to autorzy, których książki są w planach na ten i następny rok. (...) Philip Pullman |
| Cytat: |
|
Joe Abercrombie Robert Jackson Bennett Ray Bradbury Pierce Brown Yoon Ha Lee Ken Liu |
| Ash napisał/a: |
|
Trochę za dużo autorów na liście ?????, których chciałbym zobaczyć wydanych, I hate that. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Na szybko wyszło mi:
Spady. Beckett Chris Carey Jacqueline Paolini CHristopher St.Clair Scarlett Pominięcia (???) Octavia Butler |
| mg461 napisał/a: |
| Zdaje się, że powinien być jeszcze w pierwszej kategorii R.J. Barker. Cykl Forsaken był w zapowiedziach na 2026? |
| czytacz060 napisał/a: |
| A kiedy będzie jasne co się stanie z tymi ?????, bo to że to są pytajniki to wiemy od co najmniej trzech lat i to są autorzy, o których nawet na FB ludzie najczęściej pytają.
Jak opublikujesz znowu tego typu listę w stylu "Hobb nie znika z planów, aktualizacja w styczniu 2027" to ciężko się dziwić, że ludzie piszą wkurwieni. |
| Bibi King napisał/a: |
| Tak summa summarum to bardzo oszczędne te cięcia robicie. Będziecie spokojnie ogarniać te 300+ książek?
@czytacz, Ludziom niewiele trzeba, żeby się wkurwić. To łatwe. Zwłaszcza w social mediach. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Ja trochę uproszczę wybór redaktorowi - odpuście Weeksa. Macie lepszych i bardziej pewnych autorów w tej stylistyce fantasy. Weeks pasuje do stajni Fabryki Słów, niech oni sobie go klepią, na pewno będą zainteresowani.
Reynolds sprzedażowo bardzo niski potencjał nawet w porównaniu do taśmociągów Hobb. Hobb ma potencjał z ciekawymi okładkami i większy fanbase, Reynolds jest nawet stylistycznie nudny. Ta garstka fanów przeczyta sobie po angielsku. |
| Kitiokii napisał/a: |
|
Pohl - został chyba jeden tom zbiorczy Heechee do wydania. To też już zamknięty temat czy znajdzie się na którejś z list? |
| Cintryjka napisał/a: |
| Weeks się zbyt dobrze sprzedaje, żeby z niego rezygnować. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Weeks się zbyt dobrze sprzedaje, żeby z niego rezygnować. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Że też barwione brzegi nie pomogły, no aż dziw chwyta. |
| Ash napisał/a: |
| Jeju, Trudi Canavan i Brent Weeks w tym samym zdaniu. Proszę tak nie robić Panie Andrzeju bo zejdę na zawał.
Trudi Canavan pisała absolutne paździerze. |
| Ash napisał/a: |
| Trudi Canavan pisała absolutne paździerze. |
| AM napisał/a: |
| Od debiutu Brenta Weeksa minęło już osiemnaście lat — to w literaturze popularnej cała epoka. Rynek się zmienił, zmieniła się wrażliwość czytelników i zmieniła się sama fantasy. Proza Weeksa zwyczajnie się zużyła, podobnie jak proza Trudi Canavan, Petera Bretta i wielu innych autorów tamtego okresu. |
| Ash napisał/a: |
| Akurat nie jestem zdziwiony, Canavan to była taka młodzieżowa literatura dla babeczek. |
| czytacz060 napisał/a: | ||
I tak jak babeczki czytały paździerze, tak teraz wydaje mi się że jest jeszcze gorzej, bo przy Sarah J. Maas i tego typu kunszcie Canavan jawi się wręcz jako wybitna pisarka |
| czytacz060 napisał/a: |
| Jesteś w stanie powiedzieć nieco konkretniej, co się dokładnie zużyło? Weeks zawsze mi przypominał Sandersona przynajmniej pod kątem pomysłów |
| czytacz060 napisał/a: |
| Brett nadal wydawany przez Fabrykę radzi sobie całkiem dobrze. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Widzę pewną zależność. |
| Sędzia napisał/a: |
| Moers się chyba jeszcze gdzieś zapodział.
Popieram głosy o rezygnacji z Morgana i Weeksa, po co Wam to. |
| AM napisał/a: | ||
Ja też. To pokazuje jaka siłą są czytelniczki i pieczętuje smutny los niedobitków chłopięcych czytelników, którzy niezależnie od poziomu książek (co zapewne sugerujesz) nie potrafią wygenerować takich sprzedaży. |
| AM napisał/a: |
|
Na liście nie ma premierowych autorów poza trzema, na których zdecydowaliśmy się na 100%. Zadaniem tej listy nie jest pokazanie co mamy w zanadrzu tylko jakieś uporządkowanie przeszłości. |
| Sędzia napisał/a: | ||
jakoś byłem przekonany, że na Moersa to już się zdecydowaliście, bo nawet był jakoś na początek roku niedawno planowany. |
| Cerber108 napisał/a: | ||||
Owszem, nie przeczę, że na myśli miałem poziom, jednakże to, o czym Pan napisał też mi krążyło z tyłu głowy. No szkoda i mówi się trudno, bo co innego zostaje? Chłopcy odeszli swego czasu do gierek, a tam teraz jeszcze większe bagno. Kiedyś to było. |
| AM napisał/a: | ||
Ja też. To pokazuje jaka siłą są czytelniczki i pieczętuje smutny los niedobitków chłopięcych czytelników, którzy niezależnie od poziomu książek (co zapewne sugerujesz) nie potrafią wygenerować takich sprzedaży. |
| AM napisał/a: |
|
A to nie jest trochę tak, że miłośniczki pewnych gatunków które nas mniej interesują są po prostu świetnie oddolnie zorganizowane i dzięki temu sprzedaż się nakręca, bo mechanizmy zakupowe "muszęmieć" się wzajemnie pobudzają? Różne rolki, polecajki itd., no i nastawienie do zakupu i wspierania "swoich" wydawnictw. |
| AM napisał/a: |
| Sry, poniosło mnie. |
| Sędzia napisał/a: |
| A to nie jest trochę tak, że miłośniczki pewnych gatunków które nas mniej interesują są po prostu świetnie oddolnie zorganizowane i dzięki temu sprzedaż się nakręca, bo mechanizmy zakupowe "muszęmieć" się wzajemnie pobudzają? Różne rolki, polecajki itd., no i nastawienie do zakupu i wspierania "swoich" wydawnictw. |
| Sędzia napisał/a: |
| to od razu trafi na opinie starych zgredów, którzy wszystko już widzieli i nic ich nie cieszy. |
| Rashmika napisał/a: | ||
Z mojej krańcowo odmiennej perspektywy starej rury, przychodzą tu ludzie, którzy wczoraj nauczyli się czytać, ewentualnie zatrzymali się na drabinie ewolucyjnej czytania w wieku 17 lat i pełni dziecięcej ekscytacji wołają o łajnoksiązki. A co najgorsze: je dostają. A przecież jak staną się dorośli, w sensie czytelniczym, powitam ich w moim Piekle Ujowych Ksiązek i Nieobecności Dobrej Lektury z róznymi nieprzeniknonymi narzędziami. I dopiero wtedy zobaczymy, do czego nadaje sie twarda okładka i co to są tak naprawdę barwione brzegi. |
| Rashmika napisał/a: |
|
No to jest tak, że one, te miłośniczki, zostały ogarnięte (czyt. delikatnie zmanipulowane kasą i wyświetleniami) przez wydawnictwa, które mają dział marketingu orientujący się w swojej robocie. Jak się zdaje, mało który wydawca rozumie, jakim złotem jest społeczność na własnych serwerach i warunkach oraz aktywacja konsumencka czy zarządzanie społecznością. Oraz najważniejsze: listy zapowiedzi z deklaracją konsekwencji. Płeć czy wiek nie ma tu znaczenia, jak masz w firmie zespół fachowców od marketingu, to oni sprzedadza kondomy nawet trzytygodniowemu płodowi. |
| AM napisał/a: | ||
To dziś mit graniczący z myśleniem magicznym, że marketing „tworzy popyt”. W realnym, algorytmicznym ekosystemie może on co najwyżej wzmacniać i przyspieszać to, co już samo generuje reakcję, bo całkowicie utracił kontrolę nad uwagą i zdolność długofalowego kształtowania odbiorcy. Kiedyś marketing mógł narzucać ekspozycję, oswajać trudne formy, tłumaczyć konwencje i cierpliwie budować kompetencje czytelnicze; dziś działa w systemie, który liczy wyłącznie natychmiastowe kliknięcie, emocjonalny wybuch i publiczną reakcję, a wszystko, co nie odpala w pierwszym kontakcie, jest bezceremonialnie wycinane z obiegu. To myślenie było prawdziwe w epoce ograniczonych kanałów, masowych mediów i kontroli dystrybucji uwagi — gdy kilka redakcji, stacji telewizyjnych i wydawców mogło przez lata „uczyć” odbiorców, co jest ważne i warte zainteresowania. Dlatego romantasy nie „zostało sprzedane”, tylko idealnie wpasowało się w tempo konsumpcji, hormonalną ekonomię platform i kulturę FOMO, podczas gdy klasyczna epika czy ambitna SF przegrywają nie dlatego, że ktoś je źle wypromował, lecz dlatego, że wymagają czasu, ciszy i uczenia się odbioru — dóbr, których ten system nie tylko nie wspiera, ale wręcz aktywnie nie toleruje. Marketing nie jest dziś silnikiem rynku, tylko turbosprężarką: jeśli nie ma paliwa w postaci oddolnej reakcji, najlepsza kampania świata jedynie szybciej doprowadzi do porażki. Wiara w „wszechmocny marketing” to dziś relikt epoki sprzed algorytmów — wygodna bajka dla tych, którzy nie chcą przyjąć do wiadomości, że utracili sprawczość wraz z utratą kontroli nad uwagą. Może warto dodać, że w innych gatunkach to się dzieje wolniej. W fantastyce — już się stało. |
| Toudi napisał/a: |
| Wątek ciekawy, ale bardzo proszę, wydajcie już tą Hobb :D |
| Toudi napisał/a: |
| Wątek ciekawy, ale bardzo proszę, wydajcie już tą Hobb :D |
| Jacob94 napisał/a: |
|
Kapitalny komentarz. Pozwoliłem sobie zapisać i przywoływać go w tego typu dyskusjach. Od razu przypomniał mi się Wojciech Gunia, który na swoim fb parę razy pisał o tym, że nie ma u nas w Polsce zapotrzebowania na ambitny horror i że jego promocja nie postawi tej sytuacji na głowie. Choć patrząc na temat od drugiej strony - to prawda, że popytu na ambitną prozę fantastyczną nie wykreuje się przez marketing, o tyle marketing sieciowy może uchronić przed sytuacją, w której nie dociera się do osób pokrewnie zainteresowanych (Mr. Obvious). A mam głęboką wiarę, że jest ich w Polsce więcej niż powiedzmy 1-1,5k osób (niektóre przecież świetne pozycje oscylowały w takich widełkach sprzedażowych). Tu z Gunią mamy odmienne zdania, bo wydaje mi się, że seria nie-horrorów miała większy potencjał sprzedażowy, niż realnie osiągnęła (oszczędzę moich chłopsko-rozumowych rozważań, dlaczego tak sądzę). |
| AM napisał/a: |
| Asx recenzuje Donaldsona (...) : „implant strefowy”. |
| Bibi King napisał/a: | ||
|
| Bibi King napisał/a: | ||
|
| Trojan napisał/a: |
| nie możesz się wypowiadać nt. Space opery oraz psychologii postaci kobiecych |
| Bibi King napisał/a: | ||
|
| Bibi King napisał/a: |
| OK, nie znałem. Jestem team Covenant. Wyłącznie. |
| AM napisał/a: | ||
W pewnym sensie wydaliśmy Hobb — całą główną serię. Łudziliśmy się, że uda się więcej, ale się nie udało. Dziś, także dlatego, że na początku nie działaliśmy szybko i skutecznie, każde kolejne podejście jest coraz bardziej karkołomne i z 9 książek zrobiło się potencjalnych 18. I tu dochodzimy do innej, uniwersalnej kwestii, której przez lata nie artykułowaliśmy wprost. Nie chcemy i nie możemy brać odpowiedzialności za projekty, o których istnieniu nie wiemy w momencie zakupu praw (to nie dotyczy Żywostatków czy Butchera, bo wiedzieliśmy na co się piszemy; dzisiaj po prostu nie sięgnęlibyśmy po obie serie). Jeśli kupujemy trylogię, wydajemy trylogię; jeśli dziesięciotomowy cykl, wydajemy dziesięć tomów. Prequele, sequele i serie poboczne to nowe projekty, wymagające nowych decyzji i nowych kalkulacji — nie automatyczne „ciągi dalsze”. |
| AM napisał/a: |
|
I tak, i nie — bo oddolna organizacja jest akceleratorem, a nie przyczyną sukcesu. Te społeczności są silne, bo dostają książki idealnie dopasowane do ich sposobu odbioru: szybkie, emocjonalne, seryjne, z natychmiastową nagrodą. Rolki i polecajki działają, bo tekst sam prowokuje reakcję „czytaj teraz i mów o tym dziś”, a nie po 800 stronach. |
| Cytat: |
|
Gdyby sama organizacja wystarczała, każdy gatunek miałby viralowe hity. Tak się nie dzieje, bo mechanizm działa tylko tam, gdzie książka pasuje do tempa konsumpcji, emocjonalnego payoffu i kultury natychmiastowej rekomendacji. |
| Cytat: |
|
W tym modelu chłopcy po prostu zniknęli z obiegu książki — nie dlatego, że nie chcą historii, lecz dlatego, że coraz częściej realizują tę potrzebę w innych mediach. Skoro algorytmy nie widzą nieobecnych, przestały powstawać książki adresowane do nich — i tak doszliśmy do miejsca, w którym jesteśmy dziś. |
| Cytat: |
|
Wyobrażasz sobie filmik, na którym Asx recenzuje Donaldsona i płacze, dygocze, kompletnie nie jest w stanie mówić, poza dwoma słowami: „implant strefowy”. Ja, ze łzami w oczach, piszę w komentarzach: „ja też płakałem”. Ty dorzucasz: „płakałam przez 20 minut po tej scenie”. |
| Rashmika napisał/a: |
|
No to jest tak, że one, te miłośniczki, zostały ogarnięte (czyt. delikatnie zmanipulowane kasą i wyświetleniami) przez wydawnictwa, które mają dział marketingu orientujący się w swojej robocie. Jak się zdaje, mało który wydawca rozumie, jakim złotem jest społeczność na własnych serwerach i warunkach oraz aktywacja konsumencka czy zarządzanie społecznością. Oraz najważniejsze: listy zapowiedzi z deklaracją konsekwencji. Płeć czy wiek nie ma tu znaczenia, jak masz w firmie zespół fachowców od marketingu, to oni sprzedadza kondomy nawet trzytygodniowemu płodowi. |
| Cytat: |
|
Z mojej krańcowo odmiennej perspektywy starej rury, przychodzą tu ludzie, którzy wczoraj nauczyli się czytać, ewentualnie zatrzymali się na drabinie ewolucyjnej czytania w wieku 17 lat i pełni dziecięcej ekscytacji wołają o łajnoksiązki. A co najgorsze: je dostają. A przecież jak staną się dorośli, w sensie czytelniczym, powitam ich w moim Piekle Ujowych Ksiązek i Nieobecności Dobrej Lektury z róznymi nieprzeniknonymi narzędziami. I dopiero wtedy zobaczymy, do czego nadaje sie twarda okładka i co to są tak naprawdę barwione brzegi. |
| goldsun napisał/a: |
|
Problem jest i tak inny. Ludzi którzy przejdą na wyższy poziom czytania i tak będzie znacząco mniej, niż nowych którzy zaczną czytać książki "dla nastolatków". Więc wydawcom bardziej się opłaca wydawać dla tej "większej grupy czytelników". Sorry Winnetu - biznes is biznes. |
| AM napisał/a: | ||
Sprzedawał się. W trochę innej erze. I kilka razy bardziej lepiej Nocny Anioł od Powiernika. Ale czas nie stoi w miejscu i Bennett lepszy wynik w cztery miesiące, niż Nocny Anioł Nemezis w 2 lata, Diabły jeszcze lepszy, Harkness również. To samo Brown, Sullivan, Fonda Lee czy Fawcett. Znaki zapytania na razie dotyczą Powiernika. Jeśli 2 tom Nocnego Anioła Nemezis wyjdzie w 1-2 lata to ciągniemy i kończymy. |
| AM napisał/a: |
| To dziś mit graniczący z myśleniem magicznym, że marketing „tworzy popyt”. |
| Sędzia napisał/a: |
| też jeden z tą dziewczyną z Muzy od horrorów. (...)Tymczasem słuchając tej babki z Muzy jej entuzjazm był zaraźliwy do tego stopnia, |
| Bibi King napisał/a: | ||
Mało słucham podcastów, bardzo mało, ale o książkach mi się zdarza i na taki akurat (nie wiem, czy dokładnie ten sam, pewnie nagrywa więcej, ale opis "dziewczyna z Muzy od horrorów" pasuje) trafiłem - i mam jedną uwagę. Kwestia interpretacji. Dla ciebie zaraźliwy entuzjazm, dla mnie infantylnie teatralne zaangażowanie przemieszane z egzaltacją. Kompletnie niestrawne. Nie dosłuchałem do końca, przewijałem, nie zachęciło mnie do niczego. Pewnie wychodzi moje dziaderstwo. |
| Rashmika napisał/a: | ||
W was w MAGu to zawsze była epoka mitu. Wiele rzeczy przez lata robiliscie źle, na odpinkol i marketing jest jedną z nich. Nie przypomniam sobie żeby wasza obecnośc na rynku promującym literaturę była jakoś zauwazalna, no może kilka patronatów na LC, bardzo mało artykułów promocyjnych przy premierach, zerowa wrecz działalnośc okołoksiązkowa (wywiady z pisarzami, null podcastów). Nawet jak pojawia sie nowy Pynchon, to piszą w dwutygodniku o ksiązkach z artrage. Nie ma was prawie nigdzie, bo fejsbuk i inne mety to już przestarzałe i obciachowe kanały, dla mnie się nie liczą, a w tym co się liczy was zwyczajnie nie ma. Nie stworzyliscie żadnej znaczącej społeczności, bo nawet forum nie potrafiliscie dobrze zanimować i utrzymać. Nie macie chyba żadnych współprac influencerskich, bo nie jestem pewna czy jeden jutuber który pałuje się waszymi ksiązkami ma z tego cokolwiek, choć przyznaję, że mało się rozeznaję w kanałch promujących papke młodziezową. Nie weszliście w żadna grupę sroczek rozkochanych w romantasy i one polecaja sobie i promują inne wydawnictwa. Chyba ponad 10 lat temu coś tam zrobiliście ze stroną www i zaczeliscie inwestowac w okładki. Ciągle 20 lat do tyłu i miotacie się w rozkroku pomiedzy rzeczami ambitnymi dla niszy i totalnym paździerzem dla bylekogo, a nośny i znośny jakościowo środek gospodarują inne wydawnictwa. Nie kończycie serii, bo przy sprzedazy wychodzi zła promocja. Na złą promocję albo jej zlanie to sobie może pozwolic sonia draga i zysk, ale nie wy. Mówisz o algorytmach, które popychają młodzież w takie a nie inne odmety gatunkowe i przy okazji zmieniają im mózgi w dopaminowe ćpuny, ale przeciez te algorytmy są narzedziami marketingu, który dla ciebie jest mitem. |
| AM napisał/a: | ||
Zgoda, że marketing sieciowy może pomóc uniknąć sytuacji, w której książka w ogóle nie dociera do osób faktycznie nią zainteresowanych — to jego realna rola dzisiaj. Nie zmienia to jednak faktu, że nigdy nie da się dotrzeć do wszystkich potencjalnych odbiorców, a kluczowym ograniczeniem pozostaje wielkość populacji. Te populacje nie są równe ani nawet zbliżone. Romantasy ma dziś wysoki sufit sprzedażowy nie dlatego, że jest lepiej promowane, lecz dlatego, że operuje na ogromnej, reakcyjnej grupie czytelniczek, które czytają szybko, seryjnie i publicznie dzielą się emocjami, co samo napędza obieg. Ambitna fantastyka działa na znacznie mniejszej, wolniej reagującej populacji — jej sufit jest niski i marketing może co najwyżej pomóc się do niego zbliżyć, ale nie jest w stanie go podnieść. Dlatego spory o to, czy dana seria mogła sprzedać się o kilkaset egzemplarzy lepiej, dotyczą raczej tego, czy udało się dobić do sufitu, a nie istnienia ukrytego rynku, który „wystarczyłoby tylko lepiej ogarnąć”. Marketing poprawia zasięg w obrębie niszy, ale nie rozmnaża odbiorców — a różnica między romantasy a ambitną fantastyką zaczyna się właśnie na poziomie tego sufitu. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Z drugiej strony, dlaczego Brown był słabiutko rozpoznawalny wcześniej, a teraz to hit? Dlaczego Bennett nigdy nie zażarł, a teraz to hit? |
| Rashmika napisał/a: | ||
W was w MAGu to zawsze była epoka mitu. Wiele rzeczy przez lata robiliscie źle, na odpinkol i marketing jest jedną z nich. Nie przypomniam sobie żeby wasza obecnośc na rynku promującym literaturę była jakoś zauwazalna, no może kilka patronatów na LC, bardzo mało artykułów promocyjnych przy premierach, zerowa wrecz działalnośc okołoksiązkowa (wywiady z pisarzami, null podcastów). Nawet jak pojawia sie nowy Pynchon, to piszą w dwutygodniku o ksiązkach z artrage. Nie ma was prawie nigdzie, bo fejsbuk i inne mety to już przestarzałe i obciachowe kanały, dla mnie się nie liczą, a w tym co się liczy was zwyczajnie nie ma. Nie stworzyliscie żadnej znaczącej społeczności, bo nawet forum nie potrafiliscie dobrze zanimować i utrzymać. Nie macie chyba żadnych współprac influencerskich, bo nie jestem pewna czy jeden jutuber który pałuje się waszymi ksiązkami ma z tego cokolwiek, choć przyznaję, że mało się rozeznaję w kanałch promujących papke młodziezową. Nie weszliście w żadna grupę sroczek rozkochanych w romantasy i one polecaja sobie i promują inne wydawnictwa. Chyba ponad 10 lat temu coś tam zrobiliście ze stroną www i zaczeliscie inwestowac w okładki. Ciągle 20 lat do tyłu i miotacie się w rozkroku pomiedzy rzeczami ambitnymi dla niszy i totalnym paździerzem dla bylekogo, a nośny i znośny jakościowo środek gospodarują inne wydawnictwa. Nie kończycie serii, bo przy sprzedazy wychodzi zła promocja. Na złą promocję albo jej zlanie to sobie może pozwolic sonia draga i zysk, ale nie wy. Mówisz o algorytmach, które popychają młodzież w takie a nie inne odmety gatunkowe i przy okazji zmieniają im mózgi w dopaminowe ćpuny, ale przeciez te algorytmy są narzedziami marketingu, który dla ciebie jest mitem. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Ja mam jeden prosty zarzut - nawet nie łapiecie okazji by dobić do sufitu, może dla zasady że się nie opłaca inwestować w to energii. Prosty przykład - Ada Palmer. Była w Warszawie, miała prelekcje, po autografy stało kilkadziesiąt osób. Ja wiem, to promil, nie opłaca się, promocja tego wydarzenia nic by nie dała, bo i tak Pudzian był drugi w kulach. Ale jednak można było przynajmniej wizerunkowo to ograć, wrzucić jakieś foty, poinformować że A. Palmer można spotkać. Nie zadziało się nic. |
| Rashmika napisał/a: |
| Ty się lepiej zapytaj o Kaya, wiekszośc jego oferty była w MAgu i to ta najlepsza, seria miała najlepszą tłumaczkę w PL. A jednak nie zrobili z tego hitu. |
| AM napisał/a: |
| I w ogóle skąd pomysł, ze z Kaya mógłby być hit? |
| Bibi King napisał/a: | ||
Jak to? Stąd, że Rashmice się podobał |
| Trojan napisał/a: |
|
co do ambitnej fantastyki - zgadzam się że nie wszystko da się zrobić marketingiem, ale potem wchodzi taki Cixin i mówi - "poczym mnie piwo" |
| Trojan napisał/a: |
| może nie każdą, ale wydajecie także dużo (co zrozumiałe) dzisiejsze pulpy.
Działania marektingowo-infuęserkie zapewne by zwiększyły sprzedaż takiej Clair, Harkenss czy co tam za szajs sprzedajecie. To na pewno jesteście w stanie sobie policzyć. co do ambitnej fantastyki - zgadzam się że nie wszystko da się zrobić marketingiem, ale potem wchodzi taki Cixin i mówi - "poczym mnie piwo" |
| AM napisał/a: |
| Robin Hobb |
| AM napisał/a: |
| Alastair Reynolds |
| AM napisał/a: |
| Richard Morgan |
| AM napisał/a: |
| Na liście nie ma premierowych autorów poza trzema, na których zdecydowaliśmy się na 100%. Zadaniem tej listy nie jest pokazanie co mamy w zanadrzu tylko jakieś uporządkowanie przeszłości. |
| Yeowe napisał/a: |
| Zaznaczcie to przy dodawaniu posta na FB/IG, bo emocje i bez tego sięgną zenitu |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Jakby to coś zmieniło. Co chwilę tam jakiś bałwan pyta o coś, co jest w ogłoszeniu. Zatrważające, że nie potrafią czytać ze zrozumieniem, a pytają o KSIĄŻKI |
| AM napisał/a: |
| Problem z Twoją wypowiedzią polega na tym, że opisujesz brak marketingu tam, gdzie faktycznie mamy do czynienia z brakiem rynku — i mylisz jedno z drugim. Zakładasz, że istniała duża, niewykorzystana grupa odbiorców ambitnej fantastyki, którą „wystarczyło tylko dobrze ogarnąć”, podczas gdy wszystkie dane z ostatnich 20 lat pokazują coś dokładnie przeciwnego: to zawsze była nisza i nią pozostała, niezależnie od tego, kto ją wydawał i jak głośno krzyczał. |
| AM napisał/a: |
| W Zysku też — i to w potencjalnie bardziej przychylnych dla niego czasach. Teraz jeszcze raz w Zysku, znów zderzenie z rzeczywistością i… znów po wszystkim. Trudno w kółko udawać, że wystarczy „jeszcze trochę marketingu”, a nagle rynek się magicznie odmieni. I w ogóle skąd pomysł, ze z Kaya mógłby być hit? |
| AM napisał/a: |
| Marketing nie steruje algorytmami — algorytmy sterują marketingiem. |
| AM napisał/a: |
|
A opowieść o „micie marketingu” jest tu wygodna, bo pozwala nie przyjąć do wiadomości, że nie każdy rodzaj literatury ma dziś potencjał masowy, niezależnie od liczby podcastów, influencerów i świętej wiary w algorytmy jako cudowne narzędzie sprawczości. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Co chwilę tam jakiś bałwan pyta o coś, co jest w ogłoszeniu. |
| Rashmika napisał/a: |
| i rytuały żałobne po uwalonych pozycjach. |
| Rashmika napisał/a: | ||||||||
Wcale nie mówiłam o ambitnej fantastyce. Mówiłam o waszym podejściu do sprzedaży, bez wzgledu na to czy sprzedajecie Pynchona, czy Maas. Nie ograneliście ani jednego ani drugiego. ok, powiadasz, że to nie zaniechanie tylko dojrzałośc. Ja jednak uważam, że to zwykła ignorancja. A rynek, o którym mówisz że nie istnieje - bynajmniej, to po prostu peryferia.
Kay sie starzeje, w tym sensie że po prostu przepisuje co lepsze swoje momenty. Wolę jednak te mało swieże ksiązki od jakiejkolwiek "ambitnej fantastyki" którą wy proponujecie, ot choćby uśmiałam się jak tłumaczyłeś Goldsunowi paradygmaty wieloznaczności i co można zrobić z tekstami Forda. Po mojemu wyciepac na hasiok, ale co kto lubi. Znajdzie się kilku co bedzie mówić, że jo, paradygmaty wieloznaczności i filozoficzny bełkot to są wyznaczniki ambitnej literatury, podczas gdy dla mnie ambitna oznacza już tylko rzetelny warsztat, wydajną wyobraźnię, bo smieciowa papka przezuta 200 razy to jest jakieś 90%, strzelam, tego co biorę w łapska. A na plus Zyska, moze i ten Kay to nie jest hit sprzedażowy, ale uczciwie wydają całość. Jak mam się brac za cokolwiek od was wielotomowego, to zawsze ale to zawsze mam obawy, ze objawi się ta wasza dojrzałość i ujebiecie to po 1 źle sprzedanym tomie. I ty się pytasz, dlaczego Kay mógłby być hitem? Przeciez już tyle serii popsuliscie brakiem kontynuacji, że trudno się pozbyc wrażenia iż na poziomie decyzji o kupnie licencji ktoś dał dupy. Jasne, Kay nigdy nie będzie takim hitem jak Bardugo. Ale ja o nim się dowiedziałam chyba 10 lat po wydaniu. Dlaczego? Bo wasza dojrzałość jest jak mój najlepszy dzień pogardy.
Tak, ale dopiero od niedawna. A konkretnie, bigtechy sterują. To jak Google przejął adsy to jest mistrzostwo świata ale do tego monopolu doszli wyłacznie dlatego, że konkurencja nie widziała potrzeby, by się przez jakieś sufita przebijać.
O micie ty mówisz, ja w ogóle nie uważam by jakąkolwiek wymagającą rozrywkę (zwał jak zwał, bo ja czytam dla przyjemności a nie po to zeby pałować się tym, co można zrobić z tekstem) można było umasowić. I nawet wcale mi nie chodziło żeby ten, dajmy na to Pynchon czy Ford, nagle stali się ulubionymi literatami miliardów sroczek tego świata. Postawiłeś sobie chochoła, że ja uwazam, że z Pynchona można zrobić Maas, jak się ma dział marketingu. Nic, ale to nic takiego nie napisałam. Pisałam co można opchnąc sroczkom jak się ma kasę na promocje i nie chodziło mi o nic wiecj, niż pozwala rozdzielczośc umysłu sroczki. Ale wy nawet przy gniotach niespecjalnie cokolwiek robicie, poza informowaniem, że sie ukaże. No spoko, jesteście wydawnictwem sukcesu, ale to nie znaczy, że to wystarczy, bo wasza konkurencja robi znacznie wiecej. Ale mnie to wisi, nie czytam Bardugo a tego co czytam lub chcę czytać u was na bank nie dostanę. Bo jednak na ambitne wydmuszki się nie skuszę. Chyba że mi implant strefowy kto gwałtem zaszczepi. |
| AM napisał/a: |
| Reszta — czyli to, co Ty wolisz, gdzie chciałabyś nas widzieć i jak wyobrażasz sobie „dobry” marketing — to już prywatne oczekiwania. Nic mi do nich. |
| Cytat: |
| zadnych oczekiwań nie mam |
| Rashmika napisał/a: |
| (...)
No spoko, jesteście wydawnictwem sukcesu, ale to nie znaczy, że to wystarczy, bo wasza konkurencja |
| Cytat: |
| Jasne, Kay nigdy nie będzie takim hitem jak Bardugo. Ale ja o nim się dowiedziałam chyba 10 lat po wydaniu. Dlaczego? Bo wasza dojrzałość jest jak mój najlepszy dzień pogardy. |
| Bibi King napisał/a: | ||||||
Ehm, wiesz, skoro otwartym tekstem jedziesz, że wiesz lepiej, co wystarczy, a co nie wystarczy, to chyba jednak jakieś oczekiwania masz.
I jeszcze ciekawostka:
Ale przecież Kaya pierwszy wydał Zysk (albo Rebis?), ze trzydzieści lat temu. I nie stał się u nas żadnym wielkim hitem, chociaż przyszedł w nimbie bóg wie jakiej fantasy. To też była wina MAGa, że się o nim późno dowiedziałaś? Mam pełną świadomość, że to jest wątek, który służy (niektórym, między innymi) do jebania MAGa, nie innych wydawców, ale jakieś minimum pozorów wypadałoby zachować... |
| Bibi King napisał/a: |
| to chyba jednak jakieś oczekiwania masz. |
| Bibi King napisał/a: |
| To też była wina MAGa, że się o nim późno dowiedziałaś? |
| Bibi King napisał/a: |
| le jakieś minimum pozorów wypadałoby zachować... |
| Rashmika napisał/a: |
| AM powiedział jasno, że ksiązek dla mnie nie ma i nie będzie |
| cotidiemorior napisał/a: |
| Ja tam się nie znam na marketingu, więc nie wiem czy MAG dobrze robi czy nie. Ale jako widz oglądający treści książkowe na jutubie widzę tam straszną posuchę. Jest jeden chłop z kaczką w avatarze i ze dwie dziewczyny czytające dużo MAG-a i innej dobrej fantastyki i tyle. xd
Wyskoczył mi też raz kanał ze wspominamym wyżej Kołodziejczakiem, usnąłem po 30 sekundach. A kolejny film na tym kanale nagrał jakiś jąkający się młodszy pisarzyna. xd |
| cotidiemorior napisał/a: |
| Ja tam się nie znam na marketingu, więc nie wiem czy MAG dobrze robi czy nie. Ale jako widz oglądający treści książkowe na jutubie widzę tam straszną posuchę. Jest jeden chłop z kaczką w avatarze i ze dwie dziewczyny czytające dużo MAG-a i innej dobrej fantastyki i tyle. xd
Wyskoczył mi też raz kanał ze wspominamym wyżej Kołodziejczakiem, usnąłem po 30 sekundach. A kolejny film na tym kanale nagrał jakiś jąkający się młodszy pisarzyna. xd |
| Niozn napisał/a: |
| 18 książek Hobb? Czy ja coś pominąłem czy czegoś nie wiem, nie powinno być 16 ? |
| Yeowe napisał/a: |
| do której MAG też kupił prawa. |
| Rashmika napisał/a: | ||
No własnie. Kupił, pewnie ma wyłacznośc na czas licencji, co chyba jest na okres zazwyczaj ok 5 lat i nikt tego przez ten okres nie ruszy. A wydawnictwo ogłasza, że nie wyda, bo tak i uj. Czyli, teoretycznie ksiązki sa zamrożone na 5 lat, chyba że się kims dogadaja i mu to odsprzedadzą. |
| Rashmika napisał/a: |
| No własnie. Kupił, pewnie ma wyłacznośc na czas licencji, co chyba jest na okres zazwyczaj ok 5 lat i nikt tego przez ten okres nie ruszy. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Aha. Bo inni to się normalnie o te prawa zabijali sztachetami, ale MAG pociągnął za sznurki WIADOMO GDZIE i kupił, żeby blokować. Noż kurwa, no... |
| AM napisał/a: |
|
Jeśli zrezygnujemy, to anulują nam umowy. Nie będziemy siedzieli na prawach latami. |
Pytanie tylko, czy by z tego wyszedł. | ASX76 napisał/a: | ||
Wydaje mi się, że Vesper mógłby w to wejść. Pytanie tylko, czy by z tego wyszedł. Tak między nami pisząc i odwołując się do szlachetnego serca, to jeden Reynolds rocznie (w porywach do dwóch), oczywiście na chwałę Domu, może nie nadwyrężyłby zbytnio budżetu MAG-a zbijającego kokosy na: Harkness (jej okładki to: cud, miód, malina!), Clare, Bardugo czy króliczo płodnym Sandersonie, zaś wielce uradował wiernych malkontentów, srodze doświadczonych multum kasacji. |
| Cytat: |
| Aha. Bo inni to się normalnie o te prawa zabijali sztachetami, ale MAG pociągnął za sznurki WIADOMO GDZIE i kupił, żeby blokować. Noż kurwa, no... |
| AM napisał/a: |
|
I naprawdę wierzysz w to, ze chciałbym raczyć wiernych malkontentów akurat Renoldsem, w dodatku na chwałę domu? |
| Rashmika napisał/a: |
| Te sztachety to weź i palnij się w czerep zanim kolejny raz wmówisz mi rzeczy które sobie ekstrapolujesz. |
| AM napisał/a: |
| I naprawdę wierzysz w to, ze chciałbym raczyć wiernych malkontentów akurat Renoldsem |
| Bibi King napisał/a: | ||
Moja wina, że gadasz od rzeczy? Do garbatego pretensje, że ma proste dzieci... Na szczęście AM ci już wyjaśnił, że pięć lat trzymać nie mogą, jeśli nie zaczną wydawać. I prawa będą wolne jak taczanka na stepie. Tylko że wtedy też nie będziesz wiedziała, ile jeszcze trzeba czekać. |
| Bibi King napisał/a: |
| Moja wina, że gadasz od rzeczy? |
| AM napisał/a: |
| Na szczęście AM ci już wyjaśnił, że pięć lat trzymać nie mogą, jeśli nie zaczną wydawać |
| Trojan napisał/a: |
| osób autorskich |
| Trojan napisał/a: |
|
To trochę jak z autorską restauracją mającą swoich wiernych odbiorców, i odnszącą lokalny sukces. Niby wystarczy mały kroczek żeby odnieść pełnoskalowe zwycięstwo, ale to jednak nie jest takie proste, oczywiste. Wolą się skupić na tym co robią dobrze i nie tracić energii na niepewny rozwój. Zresztą... czasami granica miedzy sukcesem a porażką jest jak ostrze brzytwy. |
| czytacz060 napisał/a: | ||
kogo? |
| Ash napisał/a: |
| No Fabryka to już zaciera rączki żeby wydać te 60 tomów Hobb. Skończą w 2050.
Oczywiście zaczną tam gdzie MAG skończył |
| Cerber108 napisał/a: | ||||
Czyli ominęło cię wybite szambo z dziesiątkami przerobionych okładek klasycznych polskich (i nie tylko) książek. Zazdroszczę. |
| marcin1509 napisał/a: | ||
I wszystkie podzielone na części, bo Fabryka Słów uwielbia to robić, walnie duże marginesy, dużą czcionkę i bach. Chcesz jeden tom książki? Kup dwie części za ponad stówę |
| Cytat: |
| Tak właściwie Rashmiko, to właściwie o co ci chodzi ? [...]Nikt za żadne pieniądze nie wypromuje teraz Donaldsona, |
| Cerber108 napisał/a: |
| Czyli ominęło cię wybite szambo z dziesiątkami przerobionych okładek klasycznych polskich (i nie tylko) książek. Zazdroszczę. |
| Rashmika napisał/a: |
|
Ty się lepiej zapytaj o Kaya, wiekszośc jego oferty była w MAgu i to ta najlepsza, seria miała najlepszą tłumaczkę w PL. A jednak nie zrobili z tego hitu. |
| ASX76 napisał/a: |
| Ile bym dał, aby obaczyć Kroniki Thomasa Covenanta Niedowiarka po polsku w całości... . Choćby i w takiej formie jak w/w. Szarpałbym, jak Reksio szynkę bez konserwantów. Dziwne, że niby samych Żywostatków nie da się wydać, skoro to oddzielna seria i musi być opcja full. |
| AM napisał/a: | ||
To nie za bardzo trafna metafora. |
| Rashmika napisał/a: | ||
A gdzie ja miauczałam o Donaldsona, Trojan? |
| Rashmika napisał/a: |
|
Plus brak Marillier. Łudze się, że tu zagladają inne wydawnictwa, może jak sroczkom znudzi się romantasy wydawcy zechcą wrócić do starszych ksiązek i ktoś to ruszy. |
| Rashmika napisał/a: |
|
Tego Covenanta nie znam ale się boję tego Donaldsona, bo po Skokach nawet pieciu groszy bym za niego nie dała; sam fakt że to też zostało uciete raczej nie sprawi że zaczne czytać żeby się przekonac za co ty go kochasz. A Żywostatki, cóż, to edytorska porażka, którą trudno będzie naprawić i na pewno nie tanio, bo to musi ktoś jeszcze raz tłumaczyć. Plus brak Marillier. Łudze się, że tu zagladają inne wydawnictwa, może jak sroczkom znudzi się romantasy wydawcy zechcą wrócić do starszych ksiązek i ktoś to ruszy. |
| Rashmika napisał/a: | ||
Mogą, tyle na ile dostali licencję, to że rezygnują przed czasem i zwalniają sloty to chyba kwestia dobrowolna. |
| Rashmika napisał/a: |
| Plus brak Marillier. Łudze się, że tu zagladają inne wydawnictwa, może jak sroczkom znudzi się romantasy wydawcy zechcą wrócić do starszych ksiązek i ktoś to ruszy. |
| Cytat: |
| Skąd ta niechęć do MAG-a? A że robi wycięcia? Inni czynią tak samo. Bilans ekonomiczny jest nieubłagany. |
| Cytat: |
| Myślę, że i teraz to by się mogło sprzedać, gdyby to "wstrzelić" w rynek romantasy. Bo i mroczne, i miłość, i przemoc (w tym seksualna), i emocji dużo. |
| Bibi King napisał/a: |
|
A Donaldsona "Thomasa Covenanta" polecam szczerze. Tylko jesli zastrzegasz sie, ze czytasz wylacznie dla rozrywki, to nalezy ci sie ostrzezenie, ze to nie jest jakis przyjemnie odmozdzajace czytadelko. |
| Romulus napisał/a: | ||
Myślę, że i teraz to by się mogło sprzedać, gdyby to "wstrzelić" w rynek romantasy. Bo i mroczne, i miłość, i przemoc (w tym seksualna), i emocji dużo. |
| Bibi King napisał/a: |
| Tylko jesli zastrzegasz sie, ze czytasz wylacznie dla rozrywki, to nalezy ci sie ostrzezenie, ze to nie jest jakis przyjemnie odmozdzajace czytadelko. |
| Rashmika napisał/a: | ||
|
| czytacz060 napisał/a: |
|
Z drugiej strony, dlaczego Brown był słabiutko rozpoznawalny wcześniej, a teraz to hit? Dlaczego Bennett nigdy nie zażarł, a teraz to hit? Czy to wyłącznie kwestia barwionych brzegów i fajnych okładek, czy MAG coś zrobił więcej niż wcześniej inne wydawnictwa? Podobnie może być z Ruocchio i Ken Liu w latach 2026-2027. Niewypały wcześniej, które mogą odpalić w MAGu. |
| Rashmika napisał/a: |
| Dla mnie rozrywka nie ma nic wspólnego z odmózdżaniem i komfortem psychicznym, ksiązka ma mnie wciągnąc i zainteresować |
| Rashmika napisał/a: | ||
Dla mnie rozrywka nie ma nic wspólnego z odmózdżaniem i komfortem psychicznym, ksiązka ma mnie wciągnąc i zainteresować a nie otulać kocykiem. ... |
| ASX76 napisał/a: |
| Nie mam wątpliwości co do Ruocchio. Ładne wydanie i kolejna kura znosząca złote jaja gotowa! |
| Rashmika napisał/a: | ||
Tak, głownie o to. plus to, że jak pisałam wczesniej ich oferta to z jednej szmira finansująca niby ambitną fantastyke, ale ta ambitna fantastyka to dla mnie nieczytliwe wydmuszki (to jest to o czym Goldsun pieknie napisał z jeszcze jednym kolegą nt Forda). Z marketingiem, gdyby go używac przez kompetentne osoby, zyski ze sprzedaży mogłyby byc większe na tyle, zeby starczyło na uwalany zazwyczaj "środek" który jestem w stanie czytac z przyjemnością, zwł. jeśli chodzi o autorów, których cenię, a którzy w MAGu notorycznie są na liście persona non grata. Wiem, że tak robią niemal wszyscy wydawcy, ale że własnie MAG, o którym miałam kiedyś niezłe zdanie i wiązałam duże nadzieje, to potęguję te niechęć. Czuje odrazę do firm które zasłaniając się ekonomią, kształtują całe pokolenia takich odbiorców szmiry. A że moje odczucia są odklejone, cóż, nic nie poradzę. |
| Rashmika napisał/a: | ||
A ja mam, utknełam w tym jak czapla w płynnej smole, tam by się przydały mocne cięcia przy redakcji. Planuję się przez to przeczołgać w lepszym momencie, bo widże tam jakiś potencjał na fakjną fabułę, ale niemożebnie nudne rozkminy głownego bohatera mnie haltują. |
| goldsun napisał/a: |
| Niestety coraz więcej książek to są produkty które mają się sprzedać (nie tylko romantasy, Mroz jest takim przecież ewidentnym przypadkiem, ale też mam wrażenie Mortka chociażby), a nie książki w których autor chce coś ciekawego napisać. |
| AM napisał/a: |
|
Na końcu sama piszesz, że Twoje odczucia są „odklejone”. I to akurat jest trafne podsumowanie — bo ta wypowiedź nie opisuje problemu wydawnictwa, tylko Twoje niezadowolenie z faktu, że świat nie chce wyglądać tak, jak byś sobie życzyła. |
| Rashmika napisał/a: |
| Kiedyś się z kolega zbakalismy i stwierdzilismy, że skoro nie ma co czytać, to też bedziemy pisać gównoksiązki |
| ASX76 napisał/a: |
| Leczą |
| Bibi King napisał/a: | ||
Też tak miałem. Motywacja była inna ("skoro sprzedaja sie takie gowna jak Iksiński i Ygrekowska, to i my możemy zostać sławnymi pisarzami"), poza tym zamiast w romanse poszliśmy w thriller/sensację |
| Bibi King napisał/a: |
| No to Covenant wciąga. Choć zarazem może wkurwiać. |
| Cytat: |
| Nazywał siebie Covenantem Niedowiarkiem, ponieważ nie śmiał uwierzyć w niezwykły, alternatywny świat, w którym niespodziewanie się znalazł. Magia Krainy nie mogła być rzeczywista.
Powiernicy Mądrości nie mogli rozpalać ognia z drewna, które się nie spalało, ani zmusić kamienia, by przepływał swobodnie między palcami. A jednak czynili to. Ił leczący nie mógł zregenerować obumarłych nerwów, a jednak w cudowny sposób zrobił to. Kraina kusiła go. Był chory, był wyrzutkiem, nieczystym, pariasem. Teraz uznawano go za reinkarnację największego z bohaterów Krainy - Bereka Półrękiego - zbrojnego w tajemną moc Białego Złota. Tylko ta moc mogła osłonić Lordów Krainy przed pradawnym złem Wzgardliwego, Lorda Foula. Tyle, że... Covenant nie miał pojęcia, jak można użyć tej mocy. Tak rozpoczyna się jedna z najniezwyklejszych epickich fantasy, jakie kiedykolwiek powstały. |
| Rashmika napisał/a: |
| Ale po Skokach, mam poważne watpliwości czy mi to siadzie. |
| Rashmika napisał/a: |
|
I mi się odechciało. Co za poetycki bełkot. |
| Rashmika napisał/a: |
| I mi się odechciało. Co za poetycki bełkot. |
| Rashmika napisał/a: |
|
poszłam na LC się rozeznac w kolejności ksiązek i przeczytałam ten opis: (ciach) I mi się odechciało. Co za poetycki bełkot. |
| Bibi King napisał/a: |
| Ale spoko, życie jest za krótkie, żeby się zmuszać. Jak ci wpadnie w ręce, spróbuj. Najwyżej rzucisz w kąt. Osobiście podzielam zdanie utrivva.
. |
| Bibi King napisał/a: |
| Fakt. I poetycki, i bełkot. Tchnie słabo podredagowaną AI. Krzywdzący dla książki, moim zdaniem. Ale spoko, życie jest za krótkie, żeby się zmuszać. Jak ci wpadnie w ręce, spróbuj. Najwyżej rzucisz w kąt. Osobiście podzielam zdanie utrivva.
Spolszczył to Cholewa, zdaje się. Facet miewa lepsze i gorsze momenty, ale generalnie nie partaczy. |
| ASX76 napisał/a: |
| Przeca nie Donaldson zrobił ten opis-bełkot. |
| Rashmika napisał/a: |
|
No wiem, ale qrwa mać, jak ktoś pisze, pomijając poetycki bełkot, na końcu tego poetyckiego bełkotu: "Tak rozpoczyna się jedna z najniezwyklejszych epickich fantasy, jakie kiedykolwiek powstały. " i patrzysz na oceny czytelników, ich ilość, i opinie to rynce opadaja. |
| Rashmika napisał/a: | ||
No wiem, ale qrwa mać, jak ktoś pisze, pomijając poetycki bełkot, na końcu tego poetyckiego bełkotu: "Tak rozpoczyna się jedna z najniezwyklejszych epickich fantasy, jakie kiedykolwiek powstały. " i patrzysz na oceny czytelników, ich ilość, i opinie to rynce opadaja. I to tyle jesli chodzi o teorię hitow sprzedazowych z MAGA. niby powinnam olewac blurby i przechodzic nad nimi do przadku dziennego, ale zauwazyłam, że w nich jest jakas logika, która najczęsciej mi mówi: spieprzaj od tego. |
| ASX76 napisał/a: |
| Sapkowski. |
| AM napisał/a: |
| Skoro blurby regularnie mówią Ci „spieprzaj od tego”, to może po prostu spieprzaj od tego. Nie wszystko jest pisane pod Ciebie, nie każdy katalog musi się zgadzać z Twoim gustem i naprawdę nie ma obowiązku, żeby świat literatury korygował kurs, bo Tobie coś „rynce opadają”. |
| Rashmika napisał/a: | ||
Pozostaje jeszcze przyjemnośc z odblurbiania. Obowiązku nie ma, ale jak ktoś mi wmawia, że Kay czy Hobb nie ma potencjału na hit sprzedażowy, to zwyczajnie wiem, że pitoli. |
| goldsun napisał/a: |
| Ale obawiam się, że nie dożyję ... |
| Trojan napisał/a: |
| jakby na to nie patrzeć Sapkowski w swoim rankingu umieścił trylogię Covenanta bardzo wysoko. |
| fdv napisał/a: | ||
niewiele niżej umieścił Kroniki Czarnej Kompani tak więc ten tego... |
| Rashmika napisał/a: | ||
Wiesz Goldsun, ja jednak popcieszam sie myslą, ze kiedyś za te śmieci rynek wydawniczy zapłaci, bo papier stanie się zbyt drogi, by pochylac sie nad tymi gniotami. Ja jeszcze pamietam PRL z tymi wiecznymi niedoborami wszystkiego, jak papier reglamentowali. Lata 70-80 to był okres gdzie wychodziły najlepsze ksiazki z literatury pieknej z zagranicy. Bo robili selekcję jakości. inna sprawa że drukowali to paskudnie i źle sie te ksiązki czyta przez małe i pościskane czcionki, ale jednak była to złota epoka jesli chodzi o jakość. i ludzie niejako byli "zmuszani" do czytania dobrych ksiązek z braku laku. |
;-) ) to będą wydawane tylko te książki które się dobrze sprzedają ... czyli to czego w większości tutaj nie czytamy ... | AM napisał/a: |
| Co nazywasz hitem sprzedażowym? Jakieś liczby? |
| Rashmika napisał/a: |
| Lata 70-80 to był okres gdzie wychodziły najlepsze ksiazki z literatury pieknej z zagranicy. |
| fdv napisał/a: | ||
niewiele niżej umieścił Kroniki Czarnej Kompani tak więc ten tego... |
| ASX76 napisał/a: |
| W swoim czasie Kroniki Czarnej Kompanii były czymś świeżym i zaskakującym. Później S. Erikson czerpał z nich inspirację. Brzydko się zestarzały. W przeciwieństwie do Covenanta Donaldsona, tak więc "niewiele niżej" nie ma tu znaczenia, ot co. |
| Typical_troll napisał/a: |
|
I jakoś dalej są wznawiane. W przeciwieństwie do Covenenta. |
| Typical_troll napisał/a: |
|
A teraz przewidywany ostateczny los ginących autorek i autorów: Robin Hobb - odpada ze względów ekonomicznych, wielkości projektu i braku pomysłu na fajne okładki
Richard Morgan - odpada, bo nie ma co wracać do przeszłości i nie ma o co walczyć na przyszłość, skoro już inni go wydają Alastair Reynolds - skasowany ze względu na upierdliwość zwolenników wydania jego resztek Dennis E. Taylor - upchnięty kolanem tom piąty i siłą rozpędu kontynuacja Brent Weeks - skasowany, bo w planach zostają tylko trylogie... |
| Cerber108 napisał/a: |
| Niech tylko dziady z Rebisu spróbują przy tej okazji zrobić wydanie w twardej. |
| ASX76 napisał/a: |
| Robin Hobb - ostatni projekt okładek był całkiem obiecujący. |
| Rashmika napisał/a: | ||
Nie był. Fatalna kolorystyka, Kozia Twierdza wygenerowana AI robiła za groteskowe połaczenia neogotyku z zamkiem disneya i szklanej góry. I ten terrier. Nie wiem czy autor grafiki czytał te ksiązkę, ale chyba nie. |
| ASX76 napisał/a: |
| Zatem doprecyzuję: całkiem obiecujący w porównaniu do poprzedniego, nijakiego. |
| Rashmika napisał/a: | ||
Nie mam dostępu do konkretnych danych, ale przyjmijmy, że to coś, co się często dodrukowuje. |
| fdv napisał/a: | ||
niewiele niżej umieścił Kroniki Czarnej Kompani tak więc ten tego... |
| Whoresbane napisał/a: |
| Chyba TOP 2025
Cieszy, że Sullivan wskoczył do top 20. |
| Niozn napisał/a: | ||
Zgadzam się z kolegą, Sullivan to porostu dobra rozrywka i tyle, takich książek potrzeba więcej, nie tylko tych "ambitnych". ps pewien ktoś może dostać krwotoku na tym forum |
| Shadowmage napisał/a: |
| Krwotoku może nie, ale ciekawi mnie stwierdzenie, że potrzeba więcej takich, a nie "ambitnych". I w tym kontekście mam pytanie ile w takim razie na tej liście widzisz tych "elitarnych" tytułów, że postanowiłeś to podkreślić? |
| Niozn napisał/a: | ||
Czyż byśmy mieli tu przypadek uderz w stół a norzyce się odezwą? Nie miałem tu na myśli konkretnych książek, a to była raczej drobna pineska w tych którzy piszą coś ciągle o wypuszczaniu "ambitniejszych" i "lepszych" książek zamiast np sullivana i innych, a to wszystko sprowadza się do subiektywnych opinii, niczego więcej. |
| Niozn napisał/a: |
| Czyż byśmy mieli tu przypadek uderz w stół a norzyce się odezwą? Nie miałem tu na myśli konkretnych książek, a to była raczej drobna pineska w tych którzy piszą coś ciągle o wypuszczaniu "ambitniejszych" i "lepszych" książek zamiast np sullivana i innych, a to wszystko sprowadza się do subiektywnych opinii, niczego więcej. |
| goldsun napisał/a: |
| No nie, to czy książka jest ambitniejsza czy nie to nie jest subiektywna opinia.. |
| fdv napisał/a: |
| Niby nie dziwi, ale jednak dziwi tak mocno obsadzony top Sandersonem. Żeby nie że coś komuś ujmuję najbardziej mnie dziwi fakt że przegania Harkness, Aveyard i Bardugo. Hyperion i Fahrenheit tyle razy wydawane tyle razy dodrukowywane, a jednak się sprzedaje.
@up eee to tylko ASX na Sullivany narzeka bo myśli że zabierają sloty jego horrorom |
| Shadowmage napisał/a: | ||||
|
| fdv napisał/a: |
| Niby nie dziwi, ale jednak dziwi tak mocno obsadzony top Sandersonem. Żeby nie że coś komuś ujmuję najbardziej mnie dziwi fakt że przegania Harkness, Aveyard i Bardugo. Hyperion i Fahrenheit tyle razy wydawane tyle razy dodrukowywane, a jednak się sprzedaje. |
| AM napisał/a: |
| Do statystyk. Nasze TOP 30 2025 |
| Niozn napisał/a: |
| Wiem że nie odpowiada się pytaniem na pytanie, ale co ty uważasz za ambitne fantasy i sifi w kontekście wydawniczym MAGA? |
| Typical_troll napisał/a: | ||
To chyba najepiej ilustruje, którzy autorzy i autorki są istotni dla MAGa. Nie spodziewałem się aż takiej dominacji Sandersona, bo wspierałem się TOP 2025 swiatksiazki.pl a tam jest go jakby mniej a SUllivan wyprzedza Abercrombiego. Czyli Bennett naprawdę nieźle sobie poradził. |
| Shadowmage napisał/a: | ||
A ty? Powiem tak, z tej listy, z dużym przymrużeniem oka, Bradbury i Simmons. A tak w szerszym kontekście: żeby podczas lektury głowa mi pracowała, a nie tylko bym żył fabułą. |
| Shadowmage napisał/a: | ||
A ty? Powiem tak, z tej listy, z dużym przymrużeniem oka, Bradbury i Simmons. A tak w szerszym kontekście: żeby podczas lektury głowa mi pracowała, a nie tylko bym żył fabułą. |
| AM napisał/a: | ||||
Ambitne fantasy i sf nie ma prawa znaleźć się na Top 30. Na tym to polega. Gdyby było oznaczałoby to, że z nami jest bardzo niedobrze. Fahrenheit i Hyperion to osobna kategoria sprzedażowa. |
| AM napisał/a: |
| Do statystyk. Nasze TOP 30 2025
Wiatr i prawda. Tom 1 Wiatr i prawda. Tom 2 Droga królów Diabły Rytm wojny Czerwona królowa Dawca przysięgi Księga czarownic Nibynoc Zatruty kielich Królewska krew Czerwony świt Hyperion 451 stopni Fahrenheita Wieża elfów Z mgły zrodzony Szóstka wron Rozjemca Słowa światłości Wampirze cesarstwo Cesarstwo potępionych Królestwo kanciarzy Szklany miecz Emily Wilde: Kompendium zaginionych Bezświt Emily Wilde: Atlas zaczarowanych krain Cień nocy Emily Wilde: Encyklopedia wróżek Złoty syn Gwiazda zaranna |
| Romulus napisał/a: | ||
Pociesza mnie fakt, że na tej liście sporo tytułów, które polubiłem. Teraz czytam "Nibynoc" Kristoffa, po raz pierwszy i muszę przyznać - niezłe to, a nawet bardzo dobre. |
| Ash napisał/a: |
| Też przez chwilę nie wiedziałem co się dzieje. Pomyślałem, że jak katedrowy recenzent poleca to może też spróbuję bo Kristoff to mi się zawsze z takimi YA pomyjami kojarzył. |
| goldsun napisał/a: |
|
Ambitne książki mogą znaleźć się w top30, ale to powinny być wyjątki. Nie mogą takiej listy zdominować, bo to by oznaczało, że ludzie prawie w ogóle nie czytają. (bo co do zasady większość z tego co ludzie czytają, ambitne raczej nie będzie. I to jest normalne, nie jest złe co do zasady.) Cixin Liu, Ślepowidzenie to takie przypadki moim zdaniem ambitniejszych książek, które jednocześnie trafiły do szerokiego odbiorcy (nie wiem na ile szerokiego i jak dużo się sprzedało, ale mam wrażenie, że jednak dość dużo). Pewnie znalazłoby się takich więcej. Fahrenheit bazuje na tym, że "jest znany", to tak jak podejrzewam sprzedaje się Diuna czy Asimov. Hyperion wyrobił sobie dobrą opinię i też na niej bazuje IMHO. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Kristoff nie ma nic wspólnego z YA. |
| AM napisał/a: |
| Nieuchronnie zbliża się koniec miesiąca i kolejna aktualizacja na naszych mediach społecznościowych. Jak zwykle wrzucam najpierw tutaj, żeby trochę się odleżało. Na liście nie ma premierowych autorów Maga, poza tymi, którzy pojawili się na rocznej liście jakiś czas temu. Pierwsza grupa, to autorzy, których książki są w planach na ten i następny rok. Druga grupa to backlista, którą będziemy utrzymywali (plus ewentualnie wydawali nowe książki). Trzecia, nasze jedyne znaki zapytania.
Joe Abercrombie Victoria Aveyard Robert Jackson Bennett Christopher Buehlman Leigh Bardugo Ray Bradbury Pierce Brown Octawia Butler Cassandra Clare James S.A. Corey James Dashner Ian Cameron Esslemont Steven Erikson Heather Fawcett Chloe Gong Deborah Harkness Jay Kristoff Fonda Lee Yoon Ha Lee Ken Liu Roger Levy Seanan McGuire Ray Nayler Phillip Pullman Rebecca Roanhorse Christopher Ruocchio Brandon Sanderson Michael J. Sullivan Tui T. Sutherland A.S. Tamaki Sheri S. Tepper Martha Wells Jen Williams Backlista Susanna Clarke Neil Gaiman William Gibson Robert A. Heinlein Simon Jimenez Ian Macleod Ian McDonald David Mitchell Ada Palmer Dan Simmons Neal Stephenson Peter Watts Walter Jon Williams ????? Robin Hobb Richard Morgan Alastair Reynolds Dennis E. Taylor Brent Weeks |
| Bibi King napisał/a: |
| @Ash,
Nazbyt uogólniłem, miałem na myśli Kristoffy od MAGa, więc Illuminae nie. O Aurorze zapomniałem, mea culpa, ale to kooperacja z tą samą panną co Illuminae, więc się nie liczy |
| Bartek94 napisał/a: |
| Podbijam zapytanie o Reynoldsa - może faktycznie wyższa cena i mały nakład? Albo crowdfunding? |
| AM napisał/a: |
| młodszych czytelników, dla których była o wiele za ostra. |
| Bibi King napisał/a: |
| @Ash,
Nazbyt uogólniłem, miałem na myśli Kristoffy od MAGa, więc Illuminae nie. O Aurorze zapomniałem, mea culpa, ale to kooperacja z tą samą panną co Illuminae, więc się nie liczy . A Nibynoc nie jest YA. Co tam jest z YA, młoda bohaterka? To niby załatwia sprawę? Droga cienia Weeksa to też YA? |
| AM napisał/a: |
| Tłumacz Reynoldsa jest starszy od Martina, książka mu się nie podoba |
| AM napisał/a: | ||
Nie. nie było go w ostatniej wersji planu. |
| Aura napisał/a: | ||||
Barker wypadł całkowicie? |
| Romulus napisał/a: |
| Pociesza mnie fakt, że na tej liście sporo tytułów, które polubiłem.
Teraz czytam "Nibynoc" Kristoffa, po raz pierwszy i muszę przyznać - niezłe to, a nawet bardzo dobre. |
| AM napisał/a: |
| [To nie jest problem tego typu. Tłumacz Reynoldsa jest starszy od Martina, książka mu się nie podoba, wolałby przetłumaczyć coś spoza uniwersum, a inni moi translatorzy od sf nie za bardzo się garną, bo maja fajniejsze dla siebie opcje. |
| Trojan napisał/a: |
| Jak oceniasz możliwość całkowitej eliminacji tłumaczy z procesu wydawniczego ? |
| Bibi King napisał/a: | ||
A możliwość eliminacji pisarzy? |
| Bibi King napisał/a: |
| W takim razie nie wątpię, że są również takie przekłady. Zapewne też "korygowane". Nie w MAGu, ale tak w ogóle. |
| Trojan napisał/a: |
|
zasadniczo - to nie jest pytanie "czy" ale tylko "kiedy" (a może już ?) to by było, tłumaczenie dzień po otrzymaniu "rękopisu" - prawdziwa rewolucja |
| Cytat: |
| modele językowe nie są projektowane do pracy na poziomie interpretacji i stylu, lecz do produkowania tekstu, który jest poprawny, płynny i bezpieczny. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Jeżeli dobrze rozumiem argumenty AM, to nigdy - z zastrzeżeniem, o którym niżej. To nie jest prosta kwestia (samo)uczenia LLM w nieskończoność.
Czyli wymagana byłaby zmiana paradygmatu, na którym dziś opiera się budowanie, uczenie i testowanie LLM. Na razie wszyscy, włącznie z twórcami LLM, bawią się nimi i badają ich możliwości. Nie widzę w tej chwili zapotrzebowania na LLM tłumaczące beletrystykę. Ktoś musiałby włożyć wysiłek, ponieść nakłady i poświęcić czas, żeby zbudować LLM/AI inaczej, niż się to robi obecnie. I inaczej go uczyć. Więc oczywiście kiedyś zapewne to nastąpi, ale tymczasem pozostaje kwestia tego, kiedy ktoś uzna, że to opłacalne. |
| Drzymała napisał/a: |
| Wracając do głównego wątku. |
| Drzymała napisał/a: |
|
Czy rozważacie, wydanie trylogii Boskich miast, Bennett'a? |
| AM napisał/a: |
|
To prawda. Nie jest to kwestia „kiedy technologia dojrzeje”, lecz „czy ktoś uzna, że warto budować ją w zupełnie innym celu”. Bez wyraźnego bodźca ekonomicznego nikt nie będzie trenował modeli pod 5% rynku, uczył ich „ryzykowania stylistycznego” ani rezygnował z bezpiecznego uśredniania. Czyli jakość przekładu literackiego musiałaby stać się mierzalnym i opłacalnym kryterium rynkowym. |
| Cytat: |
| czyli max 2 lata. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Cóż za dziwaczny pomysł, milordzie... |
| Drzymała napisał/a: | ||||
Cóż szkodzi zapytać? |
| Trojan napisał/a: |
| ale teraz wyścig nabrał prawdziwego tempa. Wszyscy się zbroją, a nVida zaciera ręce. |
| AM napisał/a: |
| Prawdę mówiąc, większym problemem niż dalszy rozwój AI jest to, że dla wielu odbiorców dzisiejszy stan rzeczy jest już być może wystarczający... |
| Ash napisał/a: |
| O tym samym pomyślałem.
Czy takiemu typowemu tiktokowemu odbiorcy contentu, który czyta tylko dialogi... robi różnice czy książkę napisał prawdziwym człowiek czy moze AI? Czy książka została przetłumaczona przez człowieka czy AI? Ważne, że na tiktoku trenduje. |
| goldsun napisał/a: |
| No dobra, zapytam.
Uwaga to jest lekka prywata. ;-) AM - jak w takim razie wygląda teoretyczne albo i praktyczne wchodzenie na rynek nowych tłumaczy? Istnieje w ogóle miejsce na takich nowych tłumaczy książek? |
| AM napisał/a: | ||
To bardziej skomplikowane. AI może zastąpić tłumacza jako wykonawcę, ale nie zastępuje produktu — a ten jest częścią całego rytuału czytania. I chyba istotniejsze dla tego, co napisałeś jest to, że jeśli wygenerujesz sto przekładów tej samej książki w stu różnych sesjach AI, otrzymasz sto różnych wersji. To może utrudniać współdzielenie treści i doświadczeń. Problem pojawia się wtedy, gdy każdy czyta emocjonalnie inną książkę. |
| goldsun napisał/a: |
| - jak im się nie chce to tłumaczenia nie biorą (patrz Reynolds), czyli mogą sobie "grymasić" |
| Bibi King napisał/a: | ||
Jedna uwaga: jeżeli facet jest starszy od Martina, to najprawdopodobniej jest na emeryturze i może doszedł do wniosku, że już nic nie musi, a ewentualnie coś może. |
| AM napisał/a: |
| Super byłby Sudół, ale on ma fajniejsze opcje niż fantastyka |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Tłumaczył niedawno dla wydawnictwa Echa Marlona Jamesa. Więc fantastyki nie unika |
| AM napisał/a: | ||||
Wolałbym sam dać tłumaczowi coś innego, ale jeśli się zdecydujemy to przekład powstanie. |
| bio napisał/a: |
| Nie mam pojecia czemu, bo coś mi nie raz zaszczepił w swych dawnych polecajkach. Może słabo płaci się za gatunek? Czy gatunek ma znaczenie z konsekwencjami spodziewanego nakładu? |
| Cytat: |
| Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Nicole Frydrych |
| Trojan napisał/a: | ||
https://www.bbc.com/polska/articles/cgjn492l7n3o
|
| yoshu napisał/a: |
| No nie wiem, już nawet ten tytuł wygląda nienaturalnie. Jak to kwota “dla komiksu”? Powinno być chyba raczej prawidłowo i naturalnie “za komiks”. |
| AM napisał/a: | ||||
To nic nowego. I do tego AI nadaje się bardzo dobrze. Mam wrażenie, że poza przekładami artykułów, cała masa "oryginalnych" tekstów powstaje z udziałem, tylko nikt się tym nie chwali. |
| AM napisał/a: | ||
To detale. Jeszcze jedna uwaga ogólna. W dyskusji o AI w przekładzie literackim często zakłada się, że to jedynie kwestia czasu i postępu technologicznego. Tymczasem podstawowy problem jest inny: nie wiemy, jak formalnie opisać ani zakodować te elementy przekładu, które decydują o jego jakości literackiej. Są to bowiem pojęcia interpretacyjne, a nie operacyjne. W tym sensie AI nie „nauczy się ich sama”. Paradoksalnie w wielu obszarach łatwiej będzie zastąpić lekarzy niż tłumaczy literackich. |
| goldsun napisał/a: | ||||
Musiałaby być AI specjalizowana pod konkretny styl pisania, może nawet udająca konkretnego pisarza. Ja kiedyś z córką dyskutowałem - AI nie zastąpi DOBRYCH literatów/grafików itp. (może im pomagać, ale ich nie zastąpi) Natomiast może zastąpić tych którzy piszą cały czas tak, samo, od szablonu, nie odróżnialnie od innych. Dlatego mam wrażenie, że Mróz już używa AI. Sam dla siebie, pod tylko swoje książki, pisane jako serie ... spokojnie moim zdaniem już dałoby radę - wytrenowane pod jego i tylko jego konkretne wymagania/styl/książki/tematykę może pisać spore kawałki za niego, a on tylko sprawdza, wytycza kierunki, weryfikuje. |
| goldsun napisał/a: | ||||
Musiałaby być AI specjalizowana pod konkretny styl pisania, może nawet udająca konkretnego pisarza. Ja kiedyś z córką dyskutowałem - AI nie zastąpi DOBRYCH literatów/grafików itp. (może im pomagać, ale ich nie zastąpi) Natomiast może zastąpić tych którzy piszą cały czas tak, samo, od szablonu, nie odróżnialnie od innych. Dlatego mam wrażenie, że Mróz już używa AI. Sam dla siebie, pod tylko swoje książki, pisane jako serie ... spokojnie moim zdaniem już dałoby radę - wytrenowane pod jego i tylko jego konkretne wymagania/styl/książki/tematykę może pisać spore kawałki za niego, a on tylko sprawdza, wytycza kierunki, weryfikuje. |
| AM napisał/a: |
|
Czyżbyśmy za kilka lat wydawać dzieła wszystkie Wolfe'a, żeby pozostać w biznesie |
| ASX76 napisał/a: |
|
Wróćmy lepiej do Covenanta. |
| Ash napisał/a: |
| Nieeeeee
Patrząc na plany Vespera to ja zaczynam się o nich martwić. |
| AM napisał/a: | ||
Czy nie mógłbyś namówić Vespera |
| fdv napisał/a: | ||||
Ja obstawiam że ASX wielotorowo molestuje wydawców, nie musicie się czuć wyróżnieni |
| Shadowmage napisał/a: |
| I wtedy nie starczyłoby mu pary nawet na pierwszą trylogię... |
| sto24 napisał/a: |
| Witam Panie Andrzeju jak to jest z tym Reynoldsem ,bo się trochę pogubiłem w wypowiedziach ,jest skasowany? czy na etapie gdybania razem z kiloma innymi autorami o których jako wydawnictwo gdybacie. |
| sto24 napisał/a: |
| Dziękuje za odpowiedz, nadal będę się łudził przez jakiś czas. |
| Ash napisał/a: | ||
|
| Jacob94 napisał/a: |
| Reynoldsowi najlepiej by zrobiło wydanie standalone'a. Właśnie jestem w trakcie House of Suns, znakomicie się to czyta. I ta świadomość, że gdy przerzucę ostatnią stronę to będzie koniec i nie będzie czekania na inne tomy, będę miał całą historię w mojej pamięci.
O ile nie jestem jakimś wielkim fanem cyklu Przestrzeni Objawienia (najwyżej cenię sobie Migotliwą Wstęgę, nie przebrnąłem przez nużący początek 3-ciego tomu), to House of Suns póki co mnie satysfakcjonuje pod kątem sposobu prowadzenia historii i ilości fragmentów nużących (póki co nie było). |
| Bibi King napisał/a: | ||
Kristoff nie ma nic wspólnego z YA. Nie nazwałbym go też grafomanem. To po prostu komercja w stanie czystym. Rozrywka która może wciągnąć choć nie zmusi do myślenia. |
| Romulus napisał/a: |
| Jednocześnie nie dziwię się, że zaczął pisać "Aurorę", bo pewnie więcej na niej zarobił. |
| AM napisał/a: | ||
Nie. To finansowy krok wstecz w porównaniu do Kronik Nibynocy czy Wampirzego Cesarstwa. |
| Bibi King napisał/a: | ||||
U Kristoffa - bazując na tym, co przeczytałem, oraz na receznjach tego, czego nie czytałem - widzę jeszcze inną ciekawą prawidłowość: jego rzeczy pisane solo są lepsze (i lepiej się sprzedają) od koprodukcji. Stephenson też, IMO, tracił na współpracach (Mongoliada, DODO). Chociaż podejmował je dość późno, więc i tak swój prime miał chyba już za sobą. |
| Bibi King napisał/a: |
| Ale Stephenson podejmował te współprace już długo po Peanatemie, kiedy sam zaczął publikować rzeczy słabsze (Reamde). Więc to nie jest po prostu kwestia tego, że celowo nie miały mieć porównywalnego ciężaru gatunkowego; on po prostu nie potrafił już pisać porównywalnie. Mimo to uważam, że nadal lepszy jest solo (7Ew) niż w duecie. |
| Romulus napisał/a: |
| wystarczyło zostawić stylizację na włoskie miasto i Imperium Rzymskie i byłoby ok. Naprawdę nie było potrzeby, aby na taki poziom intrygi naprężać się na taką specyfikację świata przedstawionego.
|
| Whoresbane napisał/a: |
| Kristoffa jeszcze nic nie czytałem, to się nie wypowiem. Za to z trzech Stephensonów najlepiej mi się czytało Peanatemę, a po niej DODO i dopiero Epoka Diamentu |
| Mikkjal napisał/a: |
| Tak jak AM, uważam, że nie napisał ostatniego słowa i jest na fali wznoszącej. Czekam co takiego wyskrobie po "Cesarstwie". |
| AM napisał/a: | ||
Zupełnie nie oceniam tego przez pryzmat przyjemności czytania, bo to już bardzo subiektywne terytorium. Często to nie te rzeczy, które są najbardziej istotne albo przełomowe, czyta się najłatwiej czy „najfajniej”, a te, które najlepiej trafiają w nasze indywidualne potrzeby i wrażliwość. |
| Whoresbane napisał/a: | ||||
Łatwiej a lepiej to dwie różne rzeczy. Najłatwiej czytało się DODO, najciężej Peanatemę. A jednak tą drugą stawiam dużo wyżej całościowo |
| Mikkjal napisał/a: |
| wampirze cesarstwo wręcz zaczyna się od wywiadu z wampirem |
| Cytat: |
| - to co bohaterowie dnia dzisiejszego uznają za mitologię, być może zostało zapomniane i zniekształcone przez lata, ale wydarzyło się naprawdę i często ma znaczenie dla fabuły dnia dzisiejszego. A czasem wręcz przeciwnie, przekazywane z pokolenia na pokolenie legendy trzeba rozumieć naprawdę dosłownie |
| AM napisał/a: | ||
Mamy kupione 4 następne książki i też czekamy. |
| Typical_troll napisał/a: | ||||
Cz dobrze rpzumiem, że zakontraktowaliście zakup czterech kolejnych książek nie mając w ogóle pojęcia co to będzie??? |
| AM napisał/a: |
| W przeszłości zdarzyło mi się nawet licytować z Kuryłowiczem o książkę, która istniała w formie 2 stronicowego konspektu |
| Bibi King napisał/a: | ||
Co to za książka? |
| yoshu napisał/a: |
| Za te Żywostatki w dobrym stanie teraz to można sobie zrobić mały remont mieszkania po odsprzedaży |
| yoshu napisał/a: |
| Za te Żywostatki w dobrym stanie teraz to można sobie zrobić mały remont mieszkania po odsprzedaży |
| AM napisał/a: |
| Tak. Wiemy tylko, że będzie trylogia fantasy, nie młodzieżówka i pojedyncza powieść, nie pamiętam charakterystyki. To częsta praktyka. W przeszłości zdarzyło mi się nawet licytować z Kuryłowiczem o książkę, która istniała w formie 2 stronicowego konspektu |
| Bibi King napisał/a: | ||
Albo i nie. Spójrz na casus Tęczy grawitacji Pynchona. Dopiero co wyszła w ArtRage, jest do kupienia za siedem, osiem dych, a niewyżyci sprzedawcy na All cały czas wystawiają stare wydanie Prószyńskiego (IMO gorsze, mniej czytelne, i to bynajmniej nie nowe egezmplarze) od trzech stów w górę. Te ceny nie mają absolutnie żadnego przełożenia na rzeczywistość. |
| Niozn napisał/a: |
| A propo żywostatków udało mi sie kupić na vinted wszystkie części ( wydanie maga z 2007) za 105 zł z przesyłką, wiadomo stan mocno używane , zżółkłe, lekko pozaginane itp ale są btw Panie AM czy jest pan wstanie mi powiedzieć ile storn będzie miał zdradziecki plan i pradawna stolica w waszym wydaniu |
| AM napisał/a: | ||
304 i 528. |
| Typical_troll napisał/a: | ||||
Dziwne, bo kosztują tyle samo. Macie za niskie ceny |
| AM napisał/a: |
| I zawsze można się do czegoś przyczepić |
| Niozn napisał/a: |
| 304 to trochę mało ,biorąc pod uwagę że jest tom dłuższy niż nowe imperium które ma grubo ponad 300 |
| AM napisał/a: | ||
Nie. Ten tom jest odrobine dłuższy niż Królewska krew. |
| Niozn napisał/a: | ||||
A to dziękuje za sprostowanie mojego błędu. |
| AM napisał/a: | ||||||
Z najbliższych planów, przekład Nolyna będzie gotowy do połowy marca, a Drumindora do końca marca. Daty wydania mogą ulec zmianie, bo pierwotnie planowałem jedną w maju, a drugą w czerwcu, ale może się zmienić na maj/lipiec. Nie musimy tak gnać. |
| Niozn napisał/a: | ||||||||
A będzie jakiś dodruk wieży koronnej?, bo co prawda ja ją mam, ale ludzie po tych odkryciach pewnie będą chcieli spróbować kronik a tu cyk nie ma, swoją drogą to jak Sullvian odżył na polskim rynku jest zasługą "bookmediów" czyli osobą pokroju Tomka Z książkowego Bajduzenia czy wystąpiły dodatkowe czynniki, jaka jest pana opinia. |
| AM napisał/a: | ||||||||||
Będzie dodruk. To wpływ wielu czynników, z których każdy dołożył cegiełkę do sprzedaży Sullivana. |
| Niozn napisał/a: |
| Czasami wydawnictwa chyba tak robią. |
| Niozn napisał/a: |
| Czzy ktoś na tym forum czytał trylogie magów prochowych z kontynuacyjną trylogią? Jeśli tak to polecacie ? Jakie są wasze wrażenia. |
| Niozn napisał/a: |
| Czzy ktoś na tym forum czytał trylogie magów prochowych z kontynuacyjną trylogią? Jeśli tak to polecacie ? Jakie są wasze wrażenia. |
| Niozn napisał/a: |
| Czzy ktoś na tym forum czytał trylogie magów prochowych z kontynuacyjną trylogią? Jeśli tak to polecacie ? Jakie są wasze wrażenia. |
| Niozn napisał/a: |
|
Sullvian był nawet zaskoczony polskimi okładkami do odryć, nazwał je "ładnymi" i wspominał że ich wcześniej nie widział, co mnie nieco zaskoczyło że mu ich nie pokazaliście lub nie daliście do "zatwierdzenia". Czasami wydawnictwa chyba tak robią. |
| Cytat: |
"Obrzydliwe, wartość takiej książki spada w moich oczach do zera, nie ważne jak dobra byłaby treść. Pisarze to też artyści i też mogą zostać zastapieni przez AI, więc to podwójnie boli jak się widzi, że ktoś kto powinien walczyć z AI używa go w tak rażący sposób " |
| Cerber108 napisał/a: |
| Ja się absolutnie takim zarzutom nie dziwię. |
| Cytat: |
| a po drugie - czy to ten moment kiedy takie ramki i ilustracji były robione ręcznie ewidentnie się kończą? |
| Bibi King napisał/a: | ||
Mnie najbardziej rozczulił ten komentarz:
Ręcznie? Ręcznie, kurna?! W XIX wieku było "ręcznie". Może potem jeszcze moderna i art nouveau. Sto lat temu. |
| fdv napisał/a: |
| A ja się dziwię chyba podstawowym kryterium oceny okładki jest "podoba się - nie podoba się. |
| yoshu napisał/a: |
| Jesteśmy w fazie przejściowej. Rzeczy oczywiste, takie jak wspomaganie się AI przy twórczości generuje jeszcze oburzenie. Za jakiś czas - może pokolenie, może trochę mniej - będzie znormalizowane.
Wyobrażam sobie podobne oburzenie lata temu. “Warzywa uprawiane przy użyciu maszyn mają dla mnie zerową wartość”, “Maszyny odbierają rolnikom pracę”. |
| AM napisał/a: | ||
Czy nie mógłbyś namówić Vespera |
| Romulus napisał/a: |
| Booktokerzy, Instabookerzy i inni w zasadzie nie mają nic ciekawego do powiedzenia o książkach, na temat których kręcą swoje filmiki, więc nie dziwię się, że próbują łapać się na jakiś hajp anty-AI. Co do "zwykłych" czytelników, to nie wiem, jak można uzależniać to, czy się przeczyta daną ksiażkę od tego, czy okładka stworzona została przy pomocy narzędzi AI. Gdyby to dotyczyło treści takiej książki - to rozumiem. Ale okładka? |
| goldsun napisał/a: |
| Wiesz, daleko nie szukając - na tym forum są ludzie którzy nie kupią (czyli również nie przeczytają) książki jeśli nie będzie w twardej oprawie. Kompletnie niezależnie od obrazku na tej okładce, o treści nie wspominając.
Więc nie wiem co cię tak dziwi. |
| goldsun napisał/a: |
| Wiesz, daleko nie szukając - na tym forum są ludzie którzy nie kupią (czyli również nie przeczytają) książki jeśli nie będzie w twardej oprawie. Kompletnie niezależnie od obrazku na tej okładce, o treści nie wspominając.
Więc nie wiem co cię tak dziwi. |
| Whoresbane napisał/a: | ||
To też ja. Ale jest różnica, między niechęcią do posiadania książki w miękkiej oprawie, a negowania wartości całej książki, bo jest tam element AI na okładce |
| Trojan napisał/a: | ||||
to tak od '90 do jakoś 2010 nie miałbyś w ogóle (prawie) co do kupienia |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Sądzę, że wtedy byśmy jednak nie wybrzydzali. |
| ASX76 napisał/a: | ||||
Nie dość, że podówczas było na miękko, to i doskwierał mniejszy format. Np. książki MAG-a były "maluszkami". Jako pierwszy na tym forum marudziłem na brak twardej oprawy w książkach fantastycznych, za co byłem krytykowany przez "(współ)użyszkodników". |
| Trojan napisał/a: |
|
MAG i maluszki ? no nie kojarzę. małym formatem PhantomPress np wydawał (Planeta Śmierci np.) , był jeszcze taki format pośredni...ni to małe ni duże. |
| Ash napisał/a: |
| Pamiętam jak ciężko się czytało takie grubaski jak Malazan w tym małym formacie, żeby jeszcze nie połamać grzbietu. |
| Ash napisał/a: |
| Pamiętam jak ciężko się czytało takie grubaski jak Malazan w tym małym formacie, żeby jeszcze nie połamać grzbietu. |
| Trojan napisał/a: |
| ASX mówiąc o małymformacie miał na myśli "kieszonkowy". Malaz był wydany w normalnym formacie, obowiązującym przez wiele wiele lat.paperback |
| AM napisał/a: |
| Aż łezka w oku się kręci. |
| Pinon napisał/a: | ||
Prawda? Zwłaszcza 2007, Andrzej Sapkowski przedstawia Czarodziejski statek. Część 1. Kupcy i ich żywostatki. Tom 1, doskonały rocznik. |
| AM napisał/a: |
|
CZARODZIEJSKI STATEK T.1 2514 T.2 2128 - sprzedaż 2007-2010 |
| AM napisał/a: |
| [
To już jutro, a właściwie dzisiaj. Spotykam się z agentem Hobb. |
| Bibi King napisał/a: |
| Jak na 4 lata to ta sprzedaż homeopatyczna raczej... |
| AM napisał/a: | ||||
To już jutro, a właściwie dzisiaj. Spotykam się z agentem Hobb. A tymczasem kartka z kalendarza, która sprawia, ze kręcą się aż dwie łezki... CZARODZIEJSKI STATEK T.1 2514 T.2 2128 - sprzedaż 2007-2010 |
| fdv napisał/a: |
| Pytanie jak duży był nakład. |
| Cytat: |
| A mi tam ostatnio na Waszym fb odpisali, ze czasy się zmieniły, Hobb chodzi na OLX po 500zł za 3 tomy (...) Vesper to weźmie |
| Cytat: |
| Nie oszukujmy się, spotkanie z agentem to zapewne poinformowanie o rezygnacji |
| AM napisał/a: |
| Każde z naszych podejść do Hobb było rozczarowujące. Mieliśmy skończyć po pierwszym, ale złamaliśmy się przy trylogii Bastard i Błazen. Myślę sobie, tak na zimno, przed podjęciem decyzji, ze autorce jest potrzebny nowy impuls, którego my już raczej nie wygenerujemy. |
| Ash napisał/a: |
|
Z brytyjskich pisarzy piszących tego typu sf to teraz szansę ma tylko Adrian Tchaikovsky. |
| fdv napisał/a: |
| Ale chyba Brown ma robić finito po 7 tomie, a Ruocchio podobno na dwoje babka wróżyła? |
| Cytat: |
| In 2025, following the completion of the Sun Eater series, Ruocchio announced The Doomsong Saga, a Mediterranean-inspired fantasy epic set in a Bronze Age–influenced world. Its first installment, The Godstained House, is scheduled for release in 2027. |
| fdv napisał/a: |
| Ale chyba Brown ma robić finito po 7 tomie, a Ruocchio podobno na dwoje babka wróżyła? |
| Bibi King napisał/a: |
| Jakiś taki defetyzm tu dostrzegam... Na Browna też narzekacie, że za długi? Też byś dziś po niego nie sięgnął? Tu siedem tomów, tam siedem tomów. Skala chyba podobna. |
| fdv napisał/a: |
| wcale nie jest takie pewne że to koniec. |
| fdv napisał/a: |
| Hmmm dałbym głowę że ktoś tutaj tego Ruocchio przeczytał całego, chyba Ash i pisał że to wcale nie jest takie pewne że to koniec. Ale możliwe że coś sobie dopowiedziałem :< |
| Bibi King napisał/a: | ||
W USA teraz wszystko jest możliwe. Przyjdzie Trump, powie, że to jest "Big Beautiful Book" i trzeba pisać dalej i Ruocchio napisze. Bo jak nie, to go deportują. Za nazwisko. |
| Ash napisał/a: |
| Panie Andrzeju pierwszego tomu Pożeracza jeszcze nie wydaliście a u Pana humor jak przy Hobb. |
| AM napisał/a: | ||
Bo to trudny projekt logistycznie. Lepiej byłoby go wydawać na bieżąco. Wymaga od tłumacza 2 lat ciągłej pracy, ale tak naprawdę 4, bo żaden tłumacz nie może palić za sobą mostów i musi pomiędzy tomami Ruocchio tłumaczyć inne rzeczy dla innych wydawców. Znalazłem rozwiązanie i jest nim Wojtek, ale prawdę mówiąc wolałbym go wykorzystywać do trudniejszych technicznie tekstów. |
| AM napisał/a: |
| Wymaga od tłumacza 2 lat ciągłej pracy, ale tak naprawdę 4, bo żaden tłumacz nie może palić za sobą mostów i musi pomiędzy tomami Ruocchio tłumaczyć inne rzeczy dla innych wydawców. Znalazłem rozwiązanie i jest nim Wojtek, ale prawdę mówiąc wolałbym go wykorzystywać do trudniejszych technicznie tekstów. |
| czytacz060 napisał/a: | ||||
Zastanawiam się, że są serie tasiemcowe, które się nie kończą i wydawnictwo ciągle je wydaje. Mimo, że ja o nich nigdy nie słyszałem. Przykład: Legion Nieśmiertelnych B.V. Larson. Dopóki mi kolega nie powiedział, że słucha DWUDZIESTEGO TOMU na audiotece nie miałem o tym autorze pojęcia. A to ponoć nie koniec. Popatrzmy również w przeszłość. Co się stało, że kiedyś cykle jak Temeraire, Świat Czarownic i naprawdę wiele wiele innych doczekiwały się kilkunastu tomów (nawet jak ostatecznie coś nie zostało dokończone po ogromie lat życia wydawniczego), a dziś nie opłaca się nic. Nie mam na myśli tylko starszych rzeczy, a właśnie nowe projekty więcej niż trylogie. O kolejny przykład - Cienie Pojętnych Tchaikovskiego. Nawet zakładając, że dobrze się przyjął na rynku, nikt tego już dziś nie wyda. Chyba że 1 tom na rok jak to u Vespera zacznie być standardem. Żeby nie było - ja nie jestem fanem takich serii. Nigdy nie przeczytam Koła Czasu czy Malazańskiej między innymi dlatego. Oczywiście są wyjątki od reguły (jak Hobb gdzie czytałem wszystko). Ale w 90% przypadków tasiemce omijam bo i w 90% przypadków szkoda czasu. Jednakże to, że jakaś zmiana nastąpiła jest widoczne. |
| fdv napisał/a: | ||
A czy w ogóle w światku wydawniczym (niekoniecznie chodzi o was) jest stosowana instytucja in house tłumacz/e? Tzn wiem że to jest zawód mocno freelancerski, ale mimo wszystko oni podejmując długą współpracę z jednym podmiotem mogli by złapać trochę spokoju tak samo jak i wydawnictwo. |
| AM napisał/a: | ||
Ale hipotetycznie, gdyby był wolny, też bym się na niego nie zdecydował. |
| Jacob94 napisał/a: |
|
Tchaikovsky ma szereg świetnych jednotomówek. |
| AM napisał/a: | ||
Kilku takich mam, |
| Bibi King napisał/a: | ||||
Ale in house w sensie na etacie? Czy dogadanych na wyłączność, ale nie zatrudnionych na stałe? Nie jestem pewien, o co chodziło fdv... |
| AM napisał/a: | ||
Też bym ich nie chciał. Nie z tym całym bagażem tytułów, które mamy. |
| Trojan napisał/a: |
| czyli ASX nie wie o czym mówi.
mały ksiązki to 10cm na 8 cm. |
| Jacob94 napisał/a: | ||||
Nie no wiadomo, trzeba się skupić na tym co się ma Mogę się uważać za szczęściarza bo księgarnia sprzedająca używane książki po angielsku załatwiła mi większość jednotomówek Tchaikovskiego i to po 10-15zł sztuka. Doors of Eden następne w kolejności. |
| AM napisał/a: |
| Drobne zmiany w planie na marzec i kwiecień.
KWIECIEŃ 8 kwietnia Deborah Harkness - "Wyroczania czarnego ptaka" 978-83-68591-12-5 Cena 59 zł |
| Aura napisał/a: | ||
Nie miało być 2 wersji okładkowych? Stara i nowa? |
| Trojan napisał/a: |
| z kolorowymi brzegami ? |
| ASX76 napisał/a: | ||
Nowa na pewno. Szkoda, że Hobb nie m(i)a(ła) tak ślicznych okładek. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Nowa na pewno. Szkoda, że Hobb nie m(i)a(ła) tak ślicznych okładek. |
| yoshu napisał/a: | ||||
Przypomina mi się wywiad z Mariuszem Pudzianowskim po konkursie kul. https://youtu.be/I8MkNE0mCPQ?si=f52N7ytJNvOTOYEg |
| Bibi King napisał/a: |
| Znaczy... Macie nowego zamożnego sponsora i miliony na transfery? I od dziś nazywacie się PGE MAG, KGHM MAG albo jakoś podobnie? |
| Bibi King napisał/a: |
| Znaczy... Macie nowego zamożnego sponsora i miliony na transfery? I od dziś nazywacie się PGE MAG, KGHM MAG albo jakoś podobnie? |
| yoshu napisał/a: |
| Dzikie nasienie zalicza opóźnienie? Na stronie MAGa mamy nową datę 10.02. Swiatksiazki trzyma nadal 23.01. |
| jmpiszczek napisał/a: | ||
Już zmienili na 11 lutego (takiego ssmana dostałem) |
| AM napisał/a: | ||||
Już o tym pisałem, DC chorował i wychodzi z czarnej dupy. To odbiło się na wszystkich książkach, nad którymi pracuje. Zmiany terminów biorą się stąd, że musimy podawać je z dużym wyprzedzeniem, a nasz dystrybutor wypuszcza je niemal od razu, zamiast podawać na miesiąc przed premierą (uniknęlibyśmy wtedy tych wszystkich irytujących zmian). W pierwszym kwartale nadrobimy (zostały nam tylko 2 okładki do nadgonienia). Mam nadzieje, że potem będzie już ok. Ale przeszły mnie ciarki. Bez DC nie ma rodzimych okładek w Magu. Nie ma dokończenia serii... |
| Shadowmage napisał/a: |
| Broniek chyba też dla was coś robi? Swoją drogą kiedyś mieliście znacznie większą pulę grafików, jeśli mnie pamięć nie myli.
Rozumiem, że to bardziej odnosiło się do spójności stylu i wyczucia DC? |
| Drzymała napisał/a: |
|
Zawsze, wszędzie COŚ |
| AM napisał/a: |
|
Boniek jest artystą z bardzo charakterystycznym stylem, |
| AM napisał/a: |
|
Jest już przetłumaczona. Przez Justynę Gardzińską. |
| dinozarHD napisał/a: |
| czy można zapytać się czy prace nad nową szatą graficzną z mgły zrodzonego są kontynuuowane czy jest to raczej pomysł porzucony? |
| AM napisał/a: |
| Planujemy z Wojtkiem i Gosią najbliższy rok. Obawiam się, że jednak w 2026 Ruocchio nie wystartuje.
Nasz wspólny plan tłumaczeniowy wygląda tak. II-III Yun Ha Lee, Sullivan Drumindor IV-V Ken Liu 1 VI/VII przerwa VII-IX Ken Liu 2 X-XII Abercrombie albo Red God, jeśli będzie (jeśli Abercrombie, to G. pewnie następnego Sullivana) I-III Red God albo Abercrombie |
| Trojan napisał/a: |
| a co Kena Liu ? coś nowego ? |
| AM napisał/a: |
| Planujemy z Wojtkiem i Gosią najbliższy rok. Obawiam się, że jednak w 2026 Ruocchio nie wystartuje. |
| yoshu napisał/a: | ||
Ahhh. Nie jest to żaden zarzut ale chyba wszystkim, włącznie z wydawnictwem przydałoby się w końcu jakąś dobra wiadomość dla odmiany. |
| Bibi King napisał/a: |
| Ken Liu ruszy z kopyta |
| yoshu napisał/a: | ||
Ahhh. Nie jest to żaden zarzut ale chyba wszystkim, włącznie z wydawnictwem przydałoby się w końcu jakąś dobra wiadomość dla odmiany. |
| Bibi King napisał/a: |
| Stopień czego? |
| Aura napisał/a: |
| Mam nadzieję że kropla zepsucia dostanie lepszą korektę niż kielich.
Bo moja dysleksja z reguły się nie czepia ale były ze 3 fragmenty Że trawa wyrosła z człowieka zamiast drzewo Na 2 stronach stopień zmieniał się co 2 zdanie |
| Aura napisał/a: | ||
Znaczy Nolyn też spada na 2027 czy to już przetłumaczone? |
| AM napisał/a: |
|
Raczej piję do 38 milionów selekcjonerów |
| ASX76 napisał/a: | ||
Na wspólne szczęście Pan jest nad-selekcjonerem. Czy jakimś cudem jest jeszcze cień szansy na wydanie przez Was drugiego omnibusa Mathesona? |
| Ash napisał/a: |
| Jak poszło spotkanie z agentami Hobb? |
| AM napisał/a: | ||
Odbyło się. |
| ASX76 napisał/a: | ||||
Hobb dalej w zawieszeniu, czy już kaput? |
| Niozn napisał/a: |
|
Chyba kaput, po to odbyło się te spotkanie, tak przypuszczam. |
| Jachu napisał/a: | ||
|
| marcin1509 napisał/a: | ||||
Oprócz całej serii Dandellion Dynasty, też chętnie przytuliłbym opowiadania, tym bardziej że były one kiedyś nagrodzone. Są w ogóle w późniejszych planach? Ale nie można mieć wszystkiego, cieszę się że chociaż seria z kopyta ruszy. Trzymam kciuki, by wszystko dobrze poszło. |
| AM napisał/a: |
| Nie. |
| Aura napisał/a: |
|
Że trawa wyrosła z człowieka zamiast drzewo Na 2 stronach stopień zmieniał się co 2 zdanie |
| fdv napisał/a: | ||
Szanuję tą jednoznaczność, czyli Hobb dalej w grze |
| Pinon napisał/a: |
|
Wyrok wydany, w lutym zostanie opublikowany, ale tak, zawsze możemy się łudzić. |
| ASX76 napisał/a: |
|
Gdyby Hobb została już skasowana, to Pan Andrzej nie miałby powodu, aby trzymać to w tajemnicy do lutego. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Gdyby Hobb została już skasowana, to Pan Andrzej nie miałby powodu, aby trzymać to w tajemnicy do lutego. |
| AM napisał/a: | ||
Tutaj ta odpowiedź nie padnie. Pojawi się w aktualizacji na Fejsie i Instagramie. |
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, od ostatniego wydania Chianga minęło ponad 5 lat. Może akurat prawa są wolne? Czy są szanse na wydanie w pierwszym kwartale "13 i 1/2 życia kapitana Niebieskiego Misia" (ta pozycja sprzeda się jak szczere złoto)? |
| AM napisał/a: |
| Czy macie coś przeciwko zmianie wielkości czcionki w UW. Kiedy byłem młodszy, nie rozumiałem narzekań... Teraz już tak. |
| Rec napisał/a: |
| Aż sciagnąłem z półki "Dziw". To wzorowo odpowiednia czcionka |
| ASX76 napisał/a: | ||
Jestem zawsze za powiększeniem czcionki! |
| Cytat: |
| Będziesz starszy, to docenisz większą. Warto podejść do tematu perspektywicznie, zamiast później ślęczeć z lupą. |
| yoshu napisał/a: |
| Jasne, jest jakaś granica, ale lekkie jej zwiększenie w wypadku UW raczej nikomu nie zaszkodzi, poza zajęciem trochę więcej miejsca na półkach |
| Shadowmage napisał/a: |
Nie, bo to zwiększy objętość książek, a nie mam miejsca |
| Shadowmage napisał/a: |
Skoro masz problemy ze wzrokiem, to czytaj ebooki
A już poważniej - czcionka itp. mi odpowiada. Przy większej często się łapię, że muszę książkę odsuwać, bo za mało tekstu mi się w "obiektyw" łapie |
| Cytat: |
| Astygmatyzm jest wadą wzroku występującą z mniejszym lub większym nasileniem u większości ludzi. |
| Misiel napisał/a: |
| Głos za powiększeniem czcionki! Nie wiem czy to kwestia jej wielkości czy mniejszych interlinii, ale UW faktycznie czyta mi się jakoś "ciężko" (może to wina astygmatyzmu, nie zastanawiałem się, biorę co dali). |
| ASX76 napisał/a: |
| wypowiadający się forumowicze mają "wyjebongo" na potrzeby słabiej widzących. |
| AM napisał/a: |
| Czy macie coś przeciwko zmianie wielkości czcionki w UW. Kiedy byłem młodszy, nie rozumiałem narzekań... Teraz już tak. |
| 0lukasz0 napisał/a: |
|
Ja już pisałem, ale dla mnie czcionka z artefaktów bezszeryfowa dyskwalifikuje możliwość czytania w papierze. Astygmatyzm. Wiem, że tutaj już musztarda po obiedzie, ale piszę, żeby nie popełnić tego błędu w przyszłości. |
| Niozn napisał/a: |
| Przypomni mi ktoś czy wiadomo coś o 5 tomie bobiverse ? |
| ASX76 napisał/a: | ||
Taylor pod znakiem zapytania. Może w lutym coś się wyklaruje. |
| AM napisał/a: |
|
Nic się nie wyklaruje. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Czyli kto jeszcze pozostał w grze z autorów będących pod znakiem zapytania, o ile w ogóle ktoś? |
| Cerber108 napisał/a: |
| Standardowe pytanie z mojej strony: czy nowy rzut książek wjedzie na sklep w ten weekend i czy obejmie pozycje luty-marzec? |
| AM napisał/a: | ||
Na początku lutego wyślemy newsletter, w którym poinformujemy o nowych zasadach. |
| AM napisał/a: |
| Nowy plan. Wydłużamy o miesiąc czas od otrzymania tłumaczenia do wydania książki, stąd spady na lipiec. W dalszej części roku walczymy jeszcze o 1 miesiąc, ale bardziej ewolucyjnie. To powinno rozwiązać 99% problemów ze zmianami terminów premier.
I kwartał Michael J. Sullivan - "Zdradziecki plan" Michael J. Sullivan - "Pradawna stolica" Octavia E. Butler - "Dzikie nasienie" (Artefakty) Hiron Ennes - "Łapiduch" (Horror) Deborah Harkness - "Przemiana" Fonda Lee - "Wojna o jadeit" Robert Jackson Bennett - "Kropla zepsucia" Jay Kristoff - "Cesarstwo świtu" Sheri S. Tepper - "Podnosząc kamienie" (Artefakty) 2 kwartał Roger Levy - "Platforma" (Uczta Wyobraźni) Fonda Lee - "Wojna o jadeit" Pierce Brown - "Światłodawca" Deborah Harkness Wyrocznia czarnego ptaka Christopher Buehlman - "Wojna córek" Ian Cameron Esslemont - "Krew i kość" Michael J. Sullivan - "Nolyn" Yoo Han Lee Raven Stratagem (Uczta Wyobraźni) Octavia E. Butler - "Umysł mojego umysłu" (Artefakty) Ray Bradbury 451 stopni Fahrenheita (nowe wydanie) Ray Bradbury Kroniki marsjańskie (nowe wydanie) David Mitchell Atlas chmur (nowe wydanie) |
| AM napisał/a: |
|
(...)Fonda Lee - "Wojna o jadeit" Robert Jackson Bennett - "Kropla zepsucia" Jay Kristoff - "Cesarstwo świtu" Sheri S. Tepper - "Podnosząc kamienie" (Artefakty) 2 kwartał Roger Levy - "Platforma" (Uczta Wyobraźni) Fonda Lee - "Wojna o jadeit" (...) |
| Bibi King napisał/a: | ||
Fonda Lee się powtarza w I i II kwartale. Chyba raz powinna być "Wojna...", a raz "Dziedzictwo...", nie? Bradbury w jakiejś nowej szacie? Czy w Artefaktowej? |
| finegan napisał/a: |
| Można poprosić o podobną rozpiskę dodruków? |
| Ash napisał/a: |
| Wojna córek, fajnie. Wczoraj widziałem, że sequel Czarnego Języka ma wyjść w październiku. |
| Trojan napisał/a: |
| dobra, jeżeli możesz zdradzić - jakiej książki sprzedaliście najwięcej egzemplarzy w ogóle ? ( i ile) żeby zawęzić okres, to np. od 2010. (no chyba że masz dane sięgające lat '90)
albo (to już może być faktycznie tajne) jaka książka miała najlepszy opening (np. rok od wydania) Albo - skoro tyle razy dodruk Ostrza robicie - to ile egz. już poszło w świat ? |
| AM napisał/a: |
| To lista na 2 kwartał. Jeszcze jej nie ogłaszaliśmy. Może się coś zmienić do czasu, kiedy pokażemy ja na profilach za 2 miesiące.
Dwa ognie |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Dodruk horroru z wygaszonej serii? Ciekawe. |
| AM napisał/a: | ||||
Ale budujemy autora. Należy pamiętać, że jestem kompulsywnym zakupoholikiem praw i lepsze to niż stworzenie całej serii książek, tylko po to, żeby Dwa ognie pojawiły się ponownie, tym razem w nowej szacie. W godzinę, na szczęście tylko na papierze, ułożyłem serię 12 tytułów fantasy i drugie 12 sf |
| Niozn napisał/a: |
| A co z drumindorem? |
| AM napisał/a: | ||
Dajemy sobie o miesiąc wiecej, żeby go zrobić, ale równie dobrze mogą być 2, bo nie potrzebujemy Sullivana tak szybko. Czyli czerwiec i sierpień, a to nie koniec w tym roku. Do tej pory goniliśmy, ale już nie musimy. W 2027 będziemy na bieżąco. |
| Niozn napisał/a: | ||||
a będziecie wydawać to co pisze wspólnie z tą panią... seria nazywa się after the fall czy jakos tak |
| AM napisał/a: | ||||||
Mi osobiście nie podoba się ten kierunek, ale chciałbym zobaczyć książkę, zanim coś zdecyduję. |
| AM napisał/a: |
| Dodruki Styczeń-Kwiecień
(...) Upadek Hyperiona |
| Niozn napisał/a: | ||||||||
Pełne zgoda co do kierunku, też mam obiekcje. dziękuję za informacje i za interakcje z czytelnikami panie Andrzeju, jednak tam u was w MAGU wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie, co chwila zmiany, niczego nie można być pewnym, nie będę ciągnął tematu bo został juz wyczerpany ale ... ah ten MAG ps Esrahaddon na 2027 nie ? |
| Bibi King napisał/a: | ||
Rozumiem, że macie info, że się kończy, ale na razie jest bez problemu do kupienia, nawet stacjonarnie w ŚK. Byłem, widziałem. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Rozumiem, że macie info, że się kończy, ale na razie jest bez problemu do kupienia, nawet stacjonarnie w ŚK. Byłem, widziałem. |
| Ash napisał/a: | ||||
Większość tych dodruków to coś w stylu "na zapas". Sullivanow też jest pełno w sklepach. Wydawnictwo pewnie widzi jaka jest dynamika sprzedaży i wiedzą kiedy się skończy a taki Sullivan to pewnie na fali teraz jest. |
| Niozn napisał/a: |
| Przydałby się jeszcze dodruk czerwonej krainy i ostrych cieć, do kompletu |
| Bibi King napisał/a: |
| W przypadku dodruku sprzedaż 500/rok ma sens ekonomiczny? Abstrahując, powiedzmy, od "budowania autora". |
| Niozn napisał/a: |
| Zauważyłem( pewnie wy też) ze w ciągu roku ceny książek poszyły w górę, pamiętam że gdzieś ROK temu ceny na SK wahały się w przedziałach 40-45zł teraz jest 50-55zł ( mowie tu o książkach które mnie interesują), to chyba nie tylko sama inflacja. |
| AM napisał/a: |
| W godzinę, na szczęście tylko na papierze, ułożyłem serię 12 tytułów fantasy i drugie 12 sf |
| Bibi King napisał/a: | ||
No to ostatnie pytanie i idę odpalić jakiś serial |
| AM napisał/a: |
| w większości takie, których robisz 3 może 4 tysiące i albo nie sprzedajesz do końca albo sprzedajesz za długo, żeby to miało sens. |
| Bibi King napisał/a: | ||
No to obejrzałem sobie odcineczek i mogę wrócić...
Widzę dwa rozwiązania. Albo znaleźć jakiegoś sponsora/mecenasa, który w skrytości swego czarnego kapitalistycznego serca kocha fantastykę, albo crowdfunding. Tak czy inaczej - hobby uprawiane na boku, bo wykarmić wydawnictwa się z tego nie da. |
| AM napisał/a: | ||
Brak nie jest impulsem do dodruku. To też się musi zmienić. Dodruk to kolejna inwestycja, która musi mieć sens ekonomiczny. Dopóki mamy do zrobienia tytuły, sprzedające się zdecydowanie szybciej, niektóre książki muszą poczekać. Czerwona kraina w nowej szacie graficznej wydana w 2019 roku sprzedawała się w tempie 500 egzemplarzy rocznie przez pierwsze 2 lata, a potem wolniej. To nie jest w ogóle materiał na dodruk, ale w końcu go zrobimy. |
| czytacz060 napisał/a: | ||||
Zastanawia mnie to, dlaczego w obliczu zapowiadanych nowych wydań znanych serii które jak sam pisałeś są konieczne bo dają nowe życie książek, Abercrombie wisi od 2019 w tej samej szacie. A taka Fonda Lee jak się jeszcze "stare" wydanie walało po księgarniach, dostaje nowe - imo niemal identyczne bo rewolucją tego nazwać nie można. Tak, po prostu, pewne decyzje nigdy nie będą dla mnie zrozumiałe. |
| Aura napisał/a: |
| A nowy Swan będzie? Czy za słabo sie trylogia sprzedawała? |
| Typical_troll napisał/a: |
| Odnośnie drugiego kwarrtału: nowe wydania Bradbury'ego i Mitchella mają cokolwiek wspólnego z niegdyś zapowiadanymi "wydaniami specjalnymi"? Czy to po prostu odświeżenie bez fajerwerków? |
| AM napisał/a: | ||
To jest w naszej aktualizacji. Uda się pewnie do końca marca. Dodruki Styczeń-Kwiecień Michael J. Sullivan - Epoka mitu Michael J. Sullivan - Epoka wojny Michael J. Sullivan - Królewska krew Dan Simmons - Hyperion Brandon Sanderson - Z mgły zrodzony Brandon Sanderson - Droga królów Brandon Sanderson Wiatr i prawda – Tom 2 (twarda) William Gibson - Trylogia ciągu Jay Kristoff - Bożogrobie Jay Kristoff - Bezświt Joe Abercrombie - Ostrze Joe Abercrombie - Mądrość tłumu Robert Jackson Bennett - Zatruty kielich To lista na 2 kwartał. Jeszcze jej nie ogłaszaliśmy. Może się coś zmienić do czasu, kiedy pokażemy ja na profilach za 2 miesiące. Dwa ognie Bohater wieków Studnia wstąpienia Stop prawa Cienie tożsamości Żałobne opaski Zaginiony metal Wieża elfów Szmaragdowy sztorm Wieża koronna Róża i cierń Śmierć Dulgath Zniknięcie córki Wintera Ogrody księżyca Myto ogarów Upadek Hyperiona Miasto kości |
| AM napisał/a: | ||
Niewystarczająco. Na pewno nie będzie. I to właśnie modelowa sytuacja, o której pisałem. Kupujemy trylogię, licząc na zamknięty projekt. Potem okazuje się, że będą następne książki, co prawda w innej erze, ale w tym samym uniwersum. To wymaga oddzielnej decyzji i spełnienia kryteriów. Jeśli finanse nie wyglądają tak powinny, kończymy przygodę z autorem lub serią. Nie chcemy latami dopłacać do rozrastających się na naszych oczach projektów. Bardzo żałuję, że w przeszłości nie byliśmy tak konsekwentni. |
| goldsun napisał/a: |
| Ja mam ostatnio coraz częściej sytuację, że chciałbym sprawdzić jakiegoś pisarza, ale jak się wgłębiam to się okazuje, że tenże pisarz pisze ciągle tę samą książkę, w tym samym uniwersum już od wielu lat ... tylko tytuły się zmieniają, nazwiska bohaterów czasami itp.
Ja rozumiem, że to może jest w jakiś sposób "łatwa kasa" do zarobienia, ale bez jaj. A na dokładkę, regularnie okazuje się, że pierwsze części danego cyklu są w ogóle niedostępne lub za chore pieniądze. Jak dla mnie - modelowy przykład jak pisarze sami zabijają rynek książek. Jak widzę, że jest jakaś książka, która może by mnie i wciągnęła, ale to jest 3ci tom, drugiej serii, która w dodatku ma 3 prequele, 2 sequele plus kilka osobnych i jakieś tomy "2.3", to mi się odechciewa od razu. |
| majkel1916pl napisał/a: |
|
Dzień dobry, mam pytanie do Pana Andrzeja. Cieszy mnie dodruk Sullivana. Zacząłem kolekcjonować nową szatę Odkryć i z niecierpliwością czekam na 5 i 6 tom. W planach wydawniczych widzę, że jest 5 tom Kronik oraz dodruki poprzednich części, których większość jest aktualnie niedostępna. Super. Jak zostanie natomiast rozwiązana kwestia szaty graficznej? Legendy i Odkrycia są w nowej, a Drumindor będzie nawiązywać do poprzednich odsłon Kronik czy jako jedyny wkomponuje się graficznie już w "nowy styl"? Moje niestwierdzona nerwica natręctw będzie bardzo zaniepokojona jak jeden tom z serii będzie się wyróżniać w jakiś drastyczny sposób ;-) |
| Aura napisał/a: | ||||
Tak właśnie myślałam szkoda. Więc dobrze że zaopatrzyłam się w SE angielska 😅 A cóż Aveyard? Myślałam że to sprzedaje się dobrze i będzie zaraz 3ci tom |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Pytanie z cyklu "zżera mnie ciekawość"
Czy Wydawnictwo ma jakiś wpływ lub jest to w jakiś logiczny sposób wytłumaczalne <<oprócz aspektu biznesowego>> dlaczego ceny E-booków są takie kosmiczne?? Patrze teraz na Sullivana na Świecie Książki - piękna twarda oprawa "Zdradzieckiego Planu" 34 zł -> ebook 44 zł, ta sama różnica 10 zł na "Pradawnej stolicy" Dokąd zmierzamy jeżeli chodzi o dystrybucję książek? Nie będę przytaczać tych najprostszych argumentów z kosztem druku książki, składem itd. skoro można zrobić zwykły "PDF" <<oczywiście w uproszczeniu>> i sprzedawać je drożej. Czy dzisiejsze Wydawnictwa mają gdzieś w długoletnich planach wygaszanie druku fizycznego i przenoszenie się do świada cyfrowego? Czy dużą tajemnicą na przykładzie chociaż wybranych tytułów byłoby podanie propoprcji sprzedaży druk vs e-book? |
| Cytat: |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Sprzedaż e-booków dla największych Państwa "hitów" wydawniczych to wciąż margines? Jest jakiś trend zwyżkowy? Czy e-booki tak jak weszły na rynek i zajęły swoją pozycję na ustalonym pułapie, tak teraz nastąpiła stagnacja? |
| goldsun napisał/a: |
| Jak widzę, że jest jakaś książka, która może by mnie i wciągnęła, ale to jest 3ci tom, drugiej serii, która w dodatku ma 3 prequele, 2 sequele plus kilka osobnych i jakieś tomy "2.3", to mi się odechciewa od razu. |
| Yeowe napisał/a: | ||
Mam tak samo. Mało co aż tak zniechęca do zapoznania się z autorem. |
| Yeowe napisał/a: | ||
Mam tak samo. Mało co aż tak zniechęca do zapoznania się z autorem. |
| AM napisał/a: |
| Chriss Becket Ciemny Eden (Uczta Wyobraźni, nowe okładka)
Chriss Becket Matka Edenu (Uczta Wyobraźni, nowa okładka) Chriss Becket Córka Edenu (Uczta wyobraźni, tylko nowa okładka) |
| majkel1916pl napisał/a: | ||
Bardzo ciekawa analiza poparta argumentami - kupuję to i dziękuję za informację. Sprzedaż e-booków dla największych Państwa "hitów" wydawniczych to wciąż margines? Jest jakiś trend zwyżkowy? Czy e-booki tak jak weszły na rynek i zajęły swoją pozycję na ustalonym pułapie, tak teraz nastąpiła stagnacja? |
| Rec napisał/a: |
| RANY BOSKIE, CÓRKA EDENU!
Byłem tu w mniejszości czekających i myślałem że projekt spalony. OFC starych wydań nie wymienię na nowe i z godnością zniosę fakt, że trzeci tom pozostanie niedopasowany. Teraz pozostaje mieć nadzieję, że Beckett nie dopisze Zięcia Edenu i Ciotki Edenu, bo AM się wkurzy Mogę dopytać skąd taka zmiana, skoro tak długo upierałeś się, że trzeci tom odstaje od reszty, a projekt jest niezbyt uzasadniony ekonomicznie? I przy okazji podepnę inny wątek, czyli Barron w UW - aktualne, czy pod znakiem zapytania? Bo z nieodżałowanej serii horrorów ten był dla mnie wśród najbardziej interesujących. |
| AM napisał/a: |
| Poza tym będzie to lepiej wyglądało za miesiąc, kiedy napiszemy o rezygnacjach |
| Bibi King napisał/a: | ||
Czy ja wiem... "Słuchajcie, przed miesiącem zapowiedzieliśmy trzy "Edeny" w UW w nowych okładkach na czerwiec. Teraz z nich jednak rezygnujemy". Serio tak będzie lepiej? Wiem, nie to miałeś na myśli, ale nie mogłem się powstrzymać. Cieszę się z tego Edenu. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Czyli jednak z MAGiem jak zwykle najwyższe emocje. Fajnie z tym Edenem. |
| AM napisał/a: | ||||
Przecież to żart. |
| AM napisał/a: |
|
Chriss Becket Ciemny Eden (Uczta Wyobraźni, nowe okładka) Chriss Becket Matka Edenu (Uczta Wyobraźni, nowa okładka) Chriss Becket Córka Edenu (Uczta wyobraźni, tylko nowa okładka) |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Dzisiaj zadałem pytanie o Drumindor w jakiej szacie będzie wydany. Może nie ma co tam się tam bardzo przywiązywać do odpowiedzi, bo jeszcze jest szansa, że całe Kroniki Sulivana dostaną nową szatę ;-) Może się coś zmieni, czekam cierpliwie ;-) |
| AM napisał/a: |
|
Różne rzeczy. Problem polega na tym, że to w większości takie, których robisz 3 może 4 tysiące i albo nie sprzedajesz do końca albo sprzedajesz za długo, żeby to miało sens. Dałoby się uzbierać całkiem sporo książek z lat osiemdziesiątych, dziewięćdziesiątych czy początku tego wieku, które warto wydać. |
| AM napisał/a: | ||
To będzie trylogia. Następny tom za 2 lata. Żałuję, że się tak pośpieszyliśmy z Językiem. |
| AM napisał/a: |
|
Chriss Becket Ciemny Eden (Uczta Wyobraźni, nowe okładka) Chriss Becket Matka Edenu (Uczta Wyobraźni, nowa okładka) Chriss Becket Córka Edenu (Uczta wyobraźni, tylko nowa okładka) |
| ASX76 napisał/a: | ||
To rzecz przesądzona (w sensie wydania w ogóle), czy jest jedynie w szkicu/brudnopisie (i może zniknąć równie szybko, jak się objawiła)? |
| ASX76 napisał/a: | ||
To rzecz przesądzona (w sensie wydania w ogóle), czy jest jedynie w szkicu/brudnopisie (i może zniknąć równie szybko, jak się objawiła)? |
| ASX76 napisał/a: |
|
Czy będzie zmiana szaty graficznej? Tak szczerze pisząc, to okładka "Czarnego języka" nie wygląda zbyt komercyjnie, delikatnie rzecz ujmując. |
| Aura napisał/a: | ||
Huh? Przecież to okładka oryginalna |
| AM napisał/a: |
| Nie analizowałem jeszcze danych za poprzedni rok, ale na szybko na przykładzie Diabłów, ebooki to jakieś 13% sprzedaży papieru. Na dużej grupie będzie pewnie bardzo podobnie. |
| Shadowmage napisał/a: | ||
Papier: 5,4 mln Ebook: 0,25 mln Audio: 0,2 mln |
| AM napisał/a: | ||
Po słabym poprzednim sezonie, scenarzyści wzięli się do pracy ze zdwojonym tempem |
| czytacz060 napisał/a: |
| Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że AM to naczelny redatroll (nie mylić z redaktorem), który świetnie się bawi emocjami forumowiczów.
Nie zdziwię się, jak przebąkiwanie o rezygnacji z Reynoldsa skończy się nowym wydaniem z barwionymi brzegami, a zamknięta definitywnie ostatecznie na sto procent seria horrorów o nazwie bez nazwy dostanie jeszcze ze 3 tomy. |
| AM napisał/a: |
| Bardziej szczegółowy 2 kwartał. Jak te plany potrafią się szybko zmieniać |
| Bibi King napisał/a: |
| Ja tam myślę, że się walnęli. Nie wiem, czy aż tak zależy im na rozpoznawalności poprzedniego wydania, żeby upierać się przy nieuzasadnionym Grace of Kings = Królowie Dary. Choć i tak lepsze to niż np. Dary królów |
| Sędzia napisał/a: |
| jeśli przyjąć, że Foksal zarabia na jednym ebooku 10 zł to wychodzi 2,5 mln złotych, jeśli 15 zł to prawie 4 bańki. Nie wiem, czy to z ich perspektywy dużo, czy mało, ale w 2022 roku cały zysk wydawnictwa to 4,3 mln złotych, a w w 2021 to było 2,7 mln. To tak dla perspektywy. |
| utrivv napisał/a: | ||
|
| utrivv napisał/a: |
| A jeśli przyjąć że na jednym ebooku stracili 2zł to wychodzi pół bańki w plecy czyli 12% całego zysku. Skoro ebook to nowa licencja, nowe koszty to nie wiadomo czy tak mała ilość to zysk czy strata... |
| cotidiemorior napisał/a: |
| Co do ebooków to ja nie rozumiem dlaczego jest cały czas drogo, ebooki po 40-50 zł, a potem promocja na 12 zł. I zaraz znowu 40-50. Z jednej strony dzięki temu większość oferty MAG-a nabywam za grosze, włącznie z nowościami jak "Zatruty kielich" czy "Diabły, więc nie narzekam, z drugiej jakby normalnie kosztowały jakieś sensowne pieniądze typu 20-25 zł to bym nie czekał i zapłacił więcej. |
| Shadowmage napisał/a: |
| Tak, chociaż o ile pamiętam, to akurat o swoim sklepie mówili, chociaż może nie tylko. |
| Bibi King napisał/a: |
| Ja tam myślę, że się walnęli. Nie wiem, czy aż tak zależy im na rozpoznawalności poprzedniego wydania, żeby upierać się przy nieuzasadnionym Grace of Kings = Królowie Dary. Choć i tak lepsze to niż np. Dary królów |
| marcin1509 napisał/a: | ||
Już wcześniej była mowa o tym, że królowie dary to tytuł roboczy i na pewno będzie inny. Nie tylko polskie wydanie poszło z tytułem w stronę Dary w tytule. Niemieckie wydawnictwo na przykład, pierwszy tom zatytułowało Miecze Dary |
| Cytat: |
| Brandon Sanderson’s Literary Fantasy Universe ‘Cosmere’ Picked Up by Apple TV (Exclusive) |
| Cytat: |
| Brandon Sanderson’s Literary Fantasy Universe ‘Cosmere’ Picked Up by Apple TV (Exclusive) |
| Ash napisał/a: |
| To może w końcu znajdą się pieniądze na Reynoldsa? |
| majkel1916pl napisał/a: | ||
Zadałem to pytanie wczoraj i Pan Andrzej odpisał merytorycznie więc kilka stron wstecz znajdziesz odpowiedź popartą argumentami i analizą. ;-) |
| AM napisał/a: |
|
E-book nie jest dodatkiem ani produktem ubocznym — pełni dokładnie tę samą funkcję co książka papierowa i ma przynosić wydawcy porównywalne przychody. Jasne, mógłby być trochę tańszy (kosztować 80 przy cenie za papier 100), ale kopiowanie modeli cenowych z USA nie ma sensu, bo to zupełnie inny rynek, inne wolumeny i inne proporcje sprzedaży. Ceny w sklepach cyfrowych bywają wysokie z bardzo prozaicznego powodu: marże na e-bookach są niższe niż na papierze, więc sprzedawcy nie mają przestrzeni na tak agresywne rabaty jak przy wydaniach fizycznych. To jednak nie oznacza, że wydawcy „zarabiają na e-bookach krocie”. Wręcz przeciwnie — honoraria autorskie przy e-bookach są dużo wyższe. Dla papieru to zwykle ok. 7–12% ceny okładkowej, natomiast przy książkach elektronicznych potrafi to być nawet do 50% ceny wydawcy (po odjęciu VAT-u i marży sklepu). To kompletnie zmienia kalkulację i sprawia, że różnice w cenach nie wynikają z „chciwości”, tylko z realnej struktury kosztów. Krótko mówiąc: e-book nie jest tanim PDF-em sprzedawanym drożej „bo można”, tylko pełnoprawnym produktem z inną, często mniej intuicyjną ekonomią. |
| Ash napisał/a: | ||
https://www.hollywoodreporter.com/movies/movie-news/brandon-sandersons-mistborn-stormlight-archive-movie-tv-1236487271/
To może w końcu znajdą się pieniądze na Reynoldsa? |
| AM napisał/a: |
| Sprawa z Christopher Ruocchio sie wyklarowała. Zaczynamy wydawać w czerwcu 2027. Będziemy wtedy na etapie tłumaczenia 3 tomu, mniej wiecej w połówce. Tempo wydawania poszczególnych tomów co 5 miesięcy. |
| m_m napisał/a: |
| Czyli nigdy nic tego autora nie przeczytam. |
| yoshu napisał/a: |
| Czyli licząc te średnio 5 miesięcy na tom, dojdziemy do końca serii na przełomie 2029/30. Szmat czasu. Największy wpływ na te daty mają tłumaczenia czy jakaś inne powody za tym stoją? |
| Ash napisał/a: |
|
Z drugiej strony apple zrobiło dobre seriale na podstawie dość średnich cykli: Fundacja i Silos. Jaki z tego wniosek? Wyjdzie albo nie wyjdzie |
| Bibi King napisał/a: |
| Będzie albo nie. Z Bardugo szalu serialowego nie było. Z LaVallem też nie. I z Pullmanem. |
| AM napisał/a: |
| Wygląda na to, że moja oferta na Prefekta, Elysium Fire i Inhibitor Phase została zaakceptowana. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Hurra! Brawo! MAG akbar! Od początku wierzyłem, że Reynoldsy będą! |
| AM napisał/a: |
|
Jeśli wszystko pójdzie nie gorzej niż do tej pory wyjdziemy poza uniwersum. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Skoro niby są: 1. Prefekt i 2. Elysium, to gdzie się zapodziała 3. Machine Vendetta? |
| AM napisał/a: | ||||
Jeśli wszystko pójdzie nie gorzej niż do tej pory wyjdziemy poza uniwersum. |
| AM napisał/a: |
| Wygląda na to, że moja oferta na Prefekta, Elysium Fire i Inhibitor Phase została zaakceptowana. |
| AM napisał/a: |
| Wygląda na to, że moja oferta na Prefekta, Elysium Fire i Inhibitor Phase została zaakceptowana. |
| Ash napisał/a: |
|
Przecież ja tutaj kiedyś dostanę zawału. Z Panem to jest niezły emocjonalny rollercoaster. |
| AM napisał/a: | ||||
Nie musimy ich kupować od razu. Na razie zrealizujmy to. |
| Bartek94 napisał/a: | ||||||
Panie Andrzeju, dziękuję w imieniu wszystkich fanów Reynoldsa! Czy coś z tego uniwersum wyjdzie w tym roku? Wiadomo, jaka może być kolejność? Inhibitor Phase pierwsze? |
| AM napisał/a: |
| Wygląda na to, że moja oferta na Prefekta, Elysium Fire i Inhibitor Phase została zaakceptowana. |
| Typical_troll napisał/a: |
|
Jak by to napisał ASX - co za marnowanie slotów.... |
| Typical_troll napisał/a: |
| @AM po prostu przygotowuje grunt pod dehobbację rozdając słodziki. |
| finegan napisał/a: |
| Ten Beckett i Reynolds to tylko wstęp do odpalenia prawdziwej bomby, że MAG wydaje Against the Day |
| Kitiokii napisał/a: |
| Czy to oznacza też szansę na dodruk brakujących tomów Reynoldsa? |
| jtk napisał/a: |
| Obrazek |
| Cymrean napisał/a: | ||
Widzę tu wykres typowego fana baseballa. |
| Sędzia napisał/a: |
| Czyli co, AM wysłał do agenta tak kiepskie warunki, żeby ten je odrzucił, a agent zrobił numer i je zaakceptował. |
| yoshu napisał/a: | ||||||
Pewnie najłatwiej byłoby się wziąć za popularne i cenione House of Suns i/lub Pushing Ice, prawda? |
| Ash napisał/a: |
|
A co do Prefekta... bo wyjdzie w twardej a po nim pozostałe dwie części? |
| AM napisał/a: | ||
Taki jest plan. |
| AM napisał/a: | ||
Tak. Inaczej to nie miałoby sensu. Zrobimy to w wakacje w okolicach wydania Prefekta. |
| niepco napisał/a: |
| Prefekta wydacie pod starym tytułem? |
| Typical_troll napisał/a: |
| Muszę przeprosić @AMa, że miałem pretensje o porzucenie Anthony'ego Ryana na pastwę FS. Doczytałem dzisiaj ostatni tom ostatnio wydanaej w PL trylogii tego autora i były to niemożebne nudy. |
| AM napisał/a: |
| Wracamy w następnym roku do Taylora. |
| Shadowmage napisał/a: |
| Mówisz? Dwa wcześniejsze niczego nie urywały, ale jakoś leciały na uszach do biegania i spacerów z psem. |
| Ash napisał/a: |
| 3 tom miał bardzo złe recenzje, ludzie chyba myśleli, że to przez tłumaczenie/redakcje Papierowego Księżyca. Otóż nie. |
| AM napisał/a: |
| Wracamy w następnym roku do Taylora. |
| AM napisał/a: |
| Wracamy w następnym roku do Taylora. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Jeszcze trochę i znów się okaże, że wydajecie 80+ książek rocznie. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Oddałbym chętnie Becketta, Reynoldsa i Taylora za Hobb. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Oddałbym chętnie Becketta, Reynoldsa i Taylora za Hobb. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Oddałbym chętnie Becketta, Reynoldsa i Taylora za Hobb. |
| Toudi napisał/a: |
| Aczkolwiek, teraz, po tylu dobrych wieściach to wygląda na to, że z Hobb będą te złe |
| Ash napisał/a: |
| Obrazek
|
| Typical_troll napisał/a: |
| Przeczytałem tego posta na FB i komentarze o "whitewashing". Dziwne ludzie mają problemy. Wydawało mi sie też, że Brandon akceptuje wszystkie okładki? |
| yoshu napisał/a: |
| Kiedy planowane jest dodanie asortymentu na luty w sklepie MAGa? Chyba mamy na ten miesiąc drugi tom Zielonych Kości i czwartą Harkness, prawda? |
| AM napisał/a: | ||
Na początku lutego wyślemy newsletter, w którym poinformujemy o nowych zasadach. |
| AM napisał/a: | ||
Oczywiście, ze akceptuje. |
| Typical_troll napisał/a: |
|
Z innej beczki - w dorocznym plebiscycie LC "Zatruty kielich" został nominowany jako... science fiction. |
| Typical_troll napisał/a: | ||||
I jakoś nie miał problemów Z innej beczki - w dorocznym plebiscycie LC "Zatruty kielich" został nominowany jako... science fiction. W ogóle to co się tam wyczynia przy przypisywaniu książek do kategorii okołofantastycznych woła o pomstę. |
| Typical_troll napisał/a: |
|
I jakoś nie miał problemów Z innej beczki - w dorocznym plebiscycie LC "Zatruty kielich" został nominowany jako... science fiction. W ogóle to co się tam wyczynia przy przypisywaniu książek do kategorii okołofantastycznych woła o pomstę. |
| cotidiemorior napisał/a: |
Amerykańce mają wielki problem ze zrozumieniem że historia ich śmiesznego państewka to nie historia całego świata. |
| AM napisał/a: | ||
A może po prostu nie należy do ludzi, u których pierwsza myśl to "whitewashing"? |
| Typical_troll napisał/a: | ||||
Pewnie miałby coś do powiedzenia gdyby uważał, że coś jest nie tak. Trochę obawiam się rozwiijać ten wątek, ale czy w ABŚ Sanderson w ogóle porusza kwestie zawartości melaniny w skórze poszczególnych postaci? Ja nic takiego nie pamietam, ale nie przeczytałem całości. Ludzie zrobili sie ostatnio strasznie wrażliwi na wszystko co w ich wyobrażeniach odbiega od ich jedynie słusznych przekonań. |
| AM napisał/a: | ||||||
Nie mam pojęcia. Na pewno jednak Dominik nie dostaje depesz z wydawnictwa "rób na biało" |
| Aura napisał/a: |
|
pamiętam tez ze kiedyś było info ze konsultuje się z ludzikami z fanpage "Droga królów" |
| Typical_troll napisał/a: | ||||
Pewnie miałby coś do powiedzenia gdyby uważał, że coś jest nie tak. Trochę obawiam się rozwiijać ten wątek, ale czy w ABŚ Sanderson w ogóle porusza kwestie zawartości melaniny w skórze poszczególnych postaci? Ja nic takiego nie pamietam, ale nie przeczytałem całości. Ludzie zrobili sie ostatnio strasznie wrażliwi na wszystko co w ich wyobrażeniach odbiega od ich jedynie słusznych przekonań. |
| Brandon Sanderson napisał/a: |
| It's a little more complicated than I might have made it seem. Alethkar natives other than the Shin have the epicanthic fold, but the Alethi wouldn't look strictly Asian to you--they'd look like a race that you can't define, as we don't have them on earth. I use half-Asian/half-arab or half-asian/half-Polynesian models as my guide some of the time, but Alethi are going to have a tanner skin than some of those.
Some Horneaters might look Caucasian to you--but then, most will not. They'll seem like something alien, and not all of them have light skin; they tend to walk a spectrum between pale and coppery. Reshi and Herdazians will look closest to something like an indigenous Bolivian. Shin would look the closest to Caucasian to you, but again, they're not an Earth ethnicity. So you might not be able to place them either. |
| Bartek94 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, jeszcze jedno pytanie w temacie Reynoldsa - są szanse, że dostaniemy też opowiadania w twardej oprawie? |
| Mikkjal napisał/a: |
| Obrazek
DC wymiata z tymi okładkami do Harkness. Aż się prosi o Hobb w podobnej stylistyce. |
| Mikkjal napisał/a: |
| DC wymiata z tymi okładkami do Harkness. Aż się prosi o Hobb w podobnej stylistyce. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Pewie dlatego już mu zdążyła jedna pani na insta zarzucić, że to wszystko AI i wywołać pierwsze wezwania do bojkotu. |
| AM napisał/a: | ||||
Podeślij linka. Chętnie poczytam |
| Ash napisał/a: | ||||||
https://www.instagram.com/reels/DTm02zrCtil/ Temat już przerabialiśmy w tym temacie na 156 stronie |
| Toudi napisał/a: |
| @AM, przepraszam jeżeli było gdzieś o tym pisane, ale jakoś nie kojarzę. Co z planami wydania serii Alcatraz oraz zbiorczym wydaniem białego piasku (chociaż patrząc na powyższe komentarze, może tytuł będzie inny...) Sandersona? |
| Aura napisał/a: | ||
smutno mi ze mam stare wydanie |
| jezzoRM napisał/a: |
| Gaiman zapowiedział nową książkę. Ciekawe czy MAG lub inne wydawnictwo będzie się w to pakować... |
| Typical_troll napisał/a: |
| A tymczasem na fejsowym profilu MAGa poszukiwane wcześniej nowe przepychanki o okładki DC pojawiły się zgodnie z zapytaniem redaktora. |
| AM napisał/a: | ||
Zawsze będą się pojawiać |
| Cintryjka napisał/a: |
| Gaiman akurat dzisiaj wypełzł i powiedział coś, ekhm, niezbyt mądrego. |
| Cytat: |
| t’s been a while since I've posted anything anywhere, but I didn't want to let any more time go by without thanking everyone for all your kind messages of support over the last year and a half.
I've learned firsthand how effective a smear campaign can be, so to be clear: The allegations against me are completely and simply untrue. There are emails, text messages and video evidence that flatly contradict them. These allegations, especially the really salacious ones, have been spread and amplified by people who seemed a lot more interested in outrage and getting clicks on headlines rather than whether things had actually happened or not. (They didn't.) One thing that's kept me going through all this madness is the conviction that the truth would, eventually, come out. I expected that when the allegations were first made there would be journalism, and that the journalism would take the (mountains of) evidence into account, and was astonished to see how much of the reporting was simply an echo chamber, and how the actual evidence was dismissed or ignored. I was a journalist once, and I have enormous respect for journalists, so I've been hugely heartened by the meticulous fact and evidence-based investigative writing of one particular journalist, whom some of you recently brought to my attention, who writes under the name of TechnoPathology. I've had no contact with TechnoPathology. But I'd like to thank them personally for actually looking at the evidence and reporting what they found, which is not what anyone else had done. If you are curious about what they've uncovered so far, this clickable link takes you to really good investigative reporting: https://technopathology.substack.com/.../neil-gaiman-is... It's been a strange, turbulent and occasionally nightmarish year and a half, but I took my own advice (when things get tough, make good art) and once I was done with making television I went back to doing something else I love even more: writing. I thought it was going to be a fairly short project when I began it, but it's looking like it's going to be the biggest thing I've done since American Gods. It's already much longer than The Ocean at the End of the Lane, and it's barely finished wiping its boots and hanging up its coat. And I spend half of every month being a full-time Dad, and that remains the best bit of my life. It's a rough time for the world. I look at what's happening on the home front and internationally, and I worry; and I am still convinced there are more good people out there than the other kind. Thank you again to so many of you for your belief in my innocence and your support for my work. It has meant the world to me. |
| Typical_troll napisał/a: |
| A tymczasem na fejsowym profilu MAGa poszukiwane wcześniej nowe przepychanki o okładki DC pojawiły się zgodnie z zapytaniem redaktora. |
| Aura napisał/a: | ||
Czekam na gownoburze o wszystkie okladki UW |
| AM napisał/a: | ||||
To burzątko. Ja czekam na następną aktualizację. |
| AM napisał/a: | ||||
To burzątko. Ja czekam na następną aktualizację. |
| Aura napisał/a: | ||||||
Ja już gotowa na Hobb do kosza. Żałuję że nie kupiłam SE po angielsku ale zapisałam się na dodruk może będzie. A potem więcej niż pierwszą trylogia Weeks też myślę że wypadnie Ale Barkera to bym chciała nawet w 27/28 |
| AM napisał/a: |
| To burzątko. Ja czekam na następną aktualizację. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Budujesz takie napięcie, że na pewno będę rozczarowany (skromnymi) rozmiarami cięć. |
| Bibi King napisał/a: |
| Naturalnie, rozumiem. Zwłaszcza z dodrukami. Szczerze mówiąc, myślałem, że akurat dodruki (zwłaszcza po latach, kiedy trzeba odnowić prawa) macie przemyślane pod względem ekonomicznym, a nie tylko robicie to charytatywnie dla najzagorzalszych fanów. |
| Bibi King napisał/a: |
| A czy przy okazji tej nowej aktualizacji wskażecie, które to książki wypadną na dobre za ten rok lub dwa? |
| Ash napisał/a: |
| Śni mi się po nocach taki nowy śliczny Hyperion, poza Artefaktami...
(wersja z Chyżwarem ofc) |
| Jabberwocky napisał/a: |
| Szybkie pytanie. Czy powrót na księgarskie półki Dwóch ogni Buehlmana to będzie dodruk w szacie graficznej śp. serii grozy, czy jakieś nowe wydanie? |
| Ash napisał/a: |
| Śni mi się po nocach taki nowy śliczny Hyperion, poza Artefaktami...
(wersja z Chyżwarem ofc) |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Tylko 135 funciaków i jest Twój: Obrazek |
| AM napisał/a: | ||
Tylko dodruk. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Tylko 135 funciaków i jest Twój: Obrazek |
| fdv napisał/a: | ||||
Ale tylko połowa warunków spełniona, nie ma Chyżwara tylko Shriek jakiś |
| fdv napisał/a: |
| Ale tylko połowa warunków spełniona, nie ma Chyżwara tylko Shriek jakiś |
| Bibi King napisał/a: | ||
Shrike, nie Shriek. Team Dzierzba
Okładeczki eleganckie. Dajcie takie |
| Whoresbane napisał/a: |
| Kiedy rusza lutowa przedsprzedaż w sklepie i jakie zmiany będą wprowadzane? |
| AM napisał/a: | ||
Nie wiem. Chcemy wysłać najpierw Sullivany i Butler, zanim coś skrobniemy na ten temat. |
| Niozn napisał/a: |
|
A co u was tak mało pradawnej stolicy nadrukowali że już się wyprzedały? Rano na sw widziałem był tylko zdradziecki plan |
| Romulus napisał/a: |
| Ja trzymam kciuki, aby odpuścił. Bo czekanie na te "Żywostatki...', których nigdy nie czytałem, aż "przelecą" znowu te wydane w Polsce w ogóle mnie nie grzeje. Nawet czekanie "Żywostatki..." bez wcześniejszych wznowień poprzednich powieści też nie ma dla mnie żadnego uroku, bo nie czytałem. Może kiedyś Vesper wyda, może kiedyś przeczytam - a jak nie to tego kwiatu... |
| Yeowe napisał/a: |
| Trzymam kciuki, żeby ktoś to kiedyś wydał po polsku. Pewnie faktycznie byłoby lepiej, gdyby Mag teraz odpuścił (mają wiele innych książek do wydania). |
| Yeowe napisał/a: |
| Czy There Is No Antimemetics Division qntm/Sama Hughes będzie wydane po polsku (przez was lub kogoś innego)? |
| Jacob94 napisał/a: |
| Też jak cholera bym to przeczytał. (...) Wśród osób których działalność obserwuję ma zaskakujące 100% pozytywnych reakcji (...), co nie zdarza się często przy okazji tego typu książkach (pierwotnie publikowana w internecie w odcinkach). (...) W razie czego zostanie oryginał, nie powinno być bardzo trudno |
| ASX76 napisał/a: |
| Proszę wziąć pod uwagę, że MAG wydałby to najszybciej na naszym rynku. |
| Drzymała napisał/a: |
| Czy Dzikie nasienie, będzie w terminie czy się przesunie? |
| AM napisał/a: | ||
Wszystkie książki, w których maczał palce DC są spóźnione. Nasienie również. Nie pamiętam na kiedy jest zapowiedziane, ale przyjedzie na raty jutro i pojutrze. Tylko że to nie jest równoznaczne obecnością na półkach czy w ofercie w każdej księgarni w tych terminach. |
| Drzymała napisał/a: | ||||
Świat Książki ma datę jutrzejszą stąd pytanie. |
| Jachu napisał/a: |
| Panie Andrzeju, czy jest jeszcze jakakolwiek szansa na książki Iana R. MacLeoda w Magu? Czy to już temat definitywnie zamknięty? |
| AM napisał/a: |
| Nic się w sprawie MacLeoda nie dzieje. |
| AM napisał/a: | ||
Nic się w sprawie MacLeoda nie dzieje. |
| yoshu napisał/a: |
| Jak się ma Aurora Rising do starego wydania Prefekta? Czy poza nową oprawą mamy tutaj jakieś inne treści? |
| Typical_troll napisał/a: |
| @AM, ależ precyzyjnie wyciąłeś niemal wsszystko, co miało być njaciekawsze w drugim kwartale. Levy, Erikson, Lee... |
| AM napisał/a: | ||
Nie zaginą. Będą przesunięte o jakieś 60-75 dni. |
| Bartek94 napisał/a: |
| Czytam sobie tego naszego Reynoldsa i nie mogę się nadziwić - jak to jest możliwe, że to się nie sprzedaje? Przecież to jest rewelacja powieść. To kwestia braku kampanii reklamowej, ekspozycji w empikach, okładek czy jeszcze czegoś innego? |
| Bartek94 napisał/a: |
| Czytam sobie tego naszego Reynoldsa i nie mogę się nadziwić - jak to jest możliwe, że to się nie sprzedaje? Przecież to jest rewelacja powieść. To kwestia braku kampanii reklamowej, ekspozycji w empikach, okładek czy jeszcze czegoś innego? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Skoro Kropla Zepsucia spada na maj, to w marcu wyjdą tylko wampiry Kristoffa? |
| Bartek94 napisał/a: |
| Czytam sobie tego naszego Reynoldsa i nie mogę się nadziwić - jak to jest możliwe, że to się nie sprzedaje? Przecież to jest rewelacja powieść. To kwestia braku kampanii reklamowej, ekspozycji w empikach, okładek czy jeszcze czegoś innego? |
| Bartek94 napisał/a: |
| Czytam sobie tego naszego Reynoldsa i nie mogę się nadziwić - jak to jest możliwe, że to się nie sprzedaje? Przecież to jest rewelacja powieść. To kwestia braku kampanii reklamowej, ekspozycji w empikach, okładek czy jeszcze czegoś innego? |
| Ash napisał/a: |
| Nie ma tam romansu, malowanych brzegów albo chociaż jakiegoś zwierzoludzia, któremu główna bohaterka zrobi dobrze ręką (patrz Morning Glory Milking Farm). |
| Ash napisał/a: |
| Dokładnie. My (faceci) nie możemy czytać fajnych rzeczy z powodu seksownych minotaurów. |
| Aura napisał/a: |
| Nikt nie broni |
| Ash napisał/a: | ||
No fantasy łatwiej sprzedać bo to czytają wszyscy, hard sf ma pod górkę.
Ja bronie sam sobie, mam zakaz |
| cotidiemorior napisał/a: |
| @AM to z tego opisu wychodzi, że jak ktoś chce zarobić powinien odkopać Vorkosigan Sagę, którą właśnie czytam, bo pasuje idealnie xd |
| cotidiemorior napisał/a: |
| @AM to z tego opisu wychodzi, że jak ktoś chce zarobić powinien odkopać Vorkosigan Sagę, którą właśnie czytam, bo pasuje idealnie xd |
| AM napisał/a: | ||
Nie chodzi o to, żeby odkopywać Vorkosigana ani kopiować jeden do jednego ten model. Wystarczy, żeby czytelnicy dostali bohaterów, których da się polubić — albo przynajmniej takich, którym chce się kibicować. |
| Trojan napisał/a: | ||||
po prostu piszesz tą samą historię po raz kolejny, z nowym backgroundem. Dorsaje Dicksona --> Vorkosiganovie Bujold --> na pewno jest już coś nowego w ten deseń |
| Aura napisał/a: |
| @AM czy Cesarstwo świtu wejdzie w niedalekie promocje na marzec -maj? No i kiedy mozna sie tego spodziewać na stronie |
| yoshu napisał/a: |
| Może wśród zmian w sklepie pojawi się również zmiana w płatnościach. Przeklejanie numeru konta i robienie manualnego przelewu to trochę przeżytek. Przydałaby się wbudowana opcja szybkiej płatności przy pomocy jednego kliknięcia w Apple Pay/Google Pay lub blik. |
| Jacob94 napisał/a: |
| Troszkę się pospieszam z tym pytaniem, wiem, ale nie potrafię opanować hype'u...
Czy Córka Edenu jest bezpośrednią kontynuacją 2 poprzednich? Tzn. czytałem je, chcę wiedzieć czy muszę sobie przypomnieć ich fabularny przebieg, jakiś bohaterów (jak np. w Lunie McDonalda), czy wystarczy ogólny zarys pamięciowy i mogę od razu lecieć do trzeciego tomu? |
| Cytat: |
| W dniu święta zimonaliów księżniczka Arista zostanie zmuszona do małżeństwa, po czym przydarzy się jej nieszczęśliwy wypadek. Odbędzie się także podwójna egzekucja – kat straci słynną wiedźmę z Melengaru oraz spadkobiercę Novronu. |
| AM napisał/a: | ||
To jest w naszej aktualizacji. Uda się pewnie do końca marca. Dodruki Styczeń-Kwiecień Michael J. Sullivan - Epoka mitu Michael J. Sullivan - Epoka wojny Michael J. Sullivan - Królewska krew Dan Simmons - Hyperion Brandon Sanderson - Z mgły zrodzony Brandon Sanderson - Droga królów Brandon Sanderson Wiatr i prawda – Tom 2 (twarda) William Gibson - Trylogia ciągu Jay Kristoff - Bożogrobie Jay Kristoff - Bezświt Joe Abercrombie - Ostrze Joe Abercrombie - Mądrość tłumu Robert Jackson Bennett - Zatruty kielich To lista na 2 kwartał. Jeszcze jej nie ogłaszaliśmy. Może się coś zmienić do czasu, kiedy pokażemy ja na profilach za 2 miesiące. Dwa ognie Bohater wieków Studnia wstąpienia Stop prawa Cienie tożsamości Żałobne opaski Zaginiony metal Wieża elfów Szmaragdowy sztorm Wieża koronna Róża i cierń Śmierć Dulgath Zniknięcie córki Wintera Ogrody księżyca Myto ogarów Upadek Hyperiona Miasto kości |
| Vareen napisał/a: |
| Stosunkowo niedawno powróciłem do papierowych książek i chciałbym uzupełnić moją biblioteczkę o książki z Archiwum Burzowego Światła. Z dostępnością wersji w twardej okładce (tych "czerwonych") w sklepach internetowych jest dość słabo, więc jak rozumiem, trzeba czekać na dodruki.
Czy ktoś bardziej obeznany mogły przybliżyć mi, z jaką częstotliwością na takie dodruki można liczyć? Jak widzę, pojawiła się teraz dostępna edycja jubileuszowa Drogi Królów w formacie 16,5x23 cm, podczas gdy zwykłe wydanie to 14x22 cm (a ja strasznie nie lubię jak jeden tom z serii "wystaje", pewnie da się to leczyć, ale cóż... |
| AM napisał/a: |
|
Nie zmieniamy formatów. Nie mamy takiego formatu tego wydania. Nie wprowadzamy tych danych. |
| Vareen napisał/a: |
| Jak widzę, pojawiła się teraz dostępna edycja jubileuszowa Drogi Królów w formacie 16,5x23 cm |
| Ash napisał/a: |
| Wysokość Artefaktów na pewno się zmieniła w którymś momencie. |
| Ash napisał/a: |
| Wysokość Artefaktów na pewno się zmieniła w którymś momencie.
Mam wszystkie książki (w twardej) Sandersona na półce i tylko te trzy projekty są z 2mm wyższe niż reszta. |
). Będę do nich gorąco zachęcał znajomych i nieznajomych. Przy okazji powiem, że zaczynam mój projekt wyczytywania wszystkich UW i Artefaktów na swoich półkach, których z różnych względów nie przeczytałem. Także czeka mnie literacka uczta
)
| Jacob94 napisał/a: |
| UW: Córka Żelaznego Smoka |
| Whoresbane napisał/a: |
| Czy komuś jeszcze nie nadali zamówienia z MAGa z listopada? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Czy komuś jeszcze nie nadali zamówienia z MAGa z listopada? |
| Whoresbane napisał/a: |
| W zeszłym tygodniu widziałem zdjęcia rozpakowanych przesyłek, a moja nie ma nawet numeru nadania po dziś dzień. Zmartwiony zapytałem |
| czytacz060 napisał/a: |
| W sumie dziwi mnie to czemu MAG po prostu nie zaora tej sprzedaży bezpośredniej. Po co się z tym męczyć albo udawać, że to ma sens. |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Ma sens, bo dostają kasę za książki od razu. A nie po pół roku od dystrybutora |
| czytacz060 napisał/a: |
| Zamówienie z listopada 2025, a już niemal marzec 2026. XXI wiek. Chryste panie. Nie wspominam o konieczności ręcznego klepania przelewu.
W sumie dziwi mnie to czemu MAG po prostu nie zaora tej sprzedaży bezpośredniej. Po co się z tym męczyć albo udawać, że to ma sens. No chyba, że to forma masochizmu dla obu stron i syndrom sztokholmski. |
| Trojan napisał/a: |
| stare dziady na forum, i nie pamiętają.
AM kilkukrotnie ten temat wyjaśniał. To jest działalność dodatkowa, która daje im żywą gotówkę, ale jednocześnie ma pewne ograniczania. Jeżeli chcieliby wskoczyć na wyższy level, musieliby zainwestować w sprzęt, oprogramowanie i przede wszystkim - ludzi, a jednocześnie wiedzą że pewnego pułapu nie przeskoczą, ergo - szkoda tracić energię na to. w skrócie forumowi eksperci od wszystkiego vs. wydawnictwo które coś tam się zna |
| Trojan napisał/a: |
| forumowi eksperci od wszystkiego vs. wydawnictwo które coś tam się zna |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Zamówienie z listopada 2025, a już niemal marzec 2026. XXI wiek. Chryste panie. Nie wspominam o konieczności ręcznego klepania przelewu. W sumie dziwi mnie to czemu MAG po prostu nie zaora tej sprzedaży bezpośredniej. Po co się z tym męczyć albo udawać, że to ma sens. No chyba, że to forma masochizmu dla obu stron i syndrom sztokholmski. |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Ma sens, bo dostają kasę za książki od razu. A nie po pół roku od dystrybutora |
| Ash napisał/a: | ||
Pod którymś tam postem na fb padła propozycja żeby MAG zrezygnował ze sprzedaży przez empik a zamiast tego skupili się na swoim sklepie bo wiecie, wtedy więcej zostanie im $$$ z każdej sprzedanej książki. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Tak tak, oczywiście, te XX osób które kupują bezpośrednio ratują wydawnictwo, są ambasadorami, dzięki nim MAG wydaje Ucztę Wyobraźni, a dzięki Twoim 200 albo 300 złociszom wydanym w sklepie MAG zamiast ŚĶ wydadzą wszystkie Reynoldsy. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Fajnie o sobie myśleć "jestem fajny, wspieram wydawnictwo". Chcesz rób to, mi nic do tego. Tylko przestańmy udawać że to poza hobbystycznym masohmchizmem niesie jakikolwiek sens. |
| ASX76 napisał/a: | ||
1. Przesunięcia/opóźnienia rzecz naturalna. Kupujesz Pan w przedsprzedaży od wczoraj? 2. To raptem kilkanaście sekund, a gdy ustawi się szablon, jeszcze mniej. Sklep MAG-a żyje głównie od promocji do promocji, zaś pomiędzy nimi dzieje się niewiele. Wchodzić w niemałe koszty tylko dlatego, że co poniektórym marudom ciężko kilka razy kliknąć, jawi się jako wyrzucanie kasy w błoto. 3. Ależ ta sprzedaż jak najbardziej ma sens z punktu widzenia wielu klientów: nowe, czyste i pachnące książki za pół ceny, program lojalnościowy, znikoma szansa na otrzymanie towaru, który trzeba będzie reklamować. MAG też jest zadowolony, więc wygrywają obie strony, oczywiście za wyjątkiem nielicznych malkontentów, którym ogarnięcie ręcznego wklepania przelewu raz na kilka miesięcy burzy porządek świata, że nie wspomnę o liczeniu dni do realizacji zamówienia. Poczytujesz Pan zakupy w Sklepie MAG-a za formę masochizmu, po kiego więc... spleśniałego grzyba z tego korzystasz, zamiast poczekać aż książki ukażą się w innych miejscach, gdzie zapłacisz bez intensywnego wysiłku spowodowanego małą robótką ręczną i daremnej nerwacji? |
| czytacz060 napisał/a: |
| Fajnie o sobie myśleć "jestem fajny, wspieram wydawnictwo". Chcesz rób to, mi nic do tego.
Tylko przestańmy udawać że to poza hobbystycznym masohmchizmem niesie jakikolwiek sens. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Ja nie cierpię, nigdy niczego nie kupiłem w sklepie MAGa poza jakimś jednym dodrukiem UW chyba lata temu bo o ile pamiętam tylko tam był dostępny.
Po prostu wyrażam swoje zdanie, bo to jest forum, bo mogę. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
3. Zamawiałem w ŚK, Bonito, Empiku, Taniej Książce, Dedalusie i pewnie jeszcze paru innych miejscach. Na setki zakupionych książek może raz czy dwa coś reklamowałem. Jak MAG zainwestuje w folie jak np Vesper to już problemu nie będzie żadnego. (..) |
| utrivv napisał/a: |
jakby się opłacało to by zainwestowali w lepsze doświadczenie użytkowników. QED |
| czytacz060 napisał/a: |
|
1. Kupowania książek w przedsprzedaży tak samo jak preorderów gier albo telefonów nie rozumiem i uważam za zwyczajnie głupią praktykę. Także, nie jestem targetem. . |
| Bibi King napisał/a: |
|
A co do foliowania... Jestem przeciw, bo i tak generuję w xuj plastików, ale poniekąd rozumiem żale. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Z drugiej strony są: - koszty środowiskowe związane ze zwrotami, wszakoż zwracany towar często trzeba jakoś zapakować (folia, taśma...), a np. Pocztą czy kurierem, dostarczyć, więc ileś tam paliwa idzie. - koszt odesłania wadliwego towaru, który pokrywa sklep/ŚK - outlet rozwiązuje tylko część problemu, bo jednak zawsze pozostanie pewna partia na przemiał (= zmarnowanie papieru, a i dla środowiska obojętne to chyba nie jest), co tak czy siak generuje koszty - zszargane nerwy klientów (z tym akurat da się żyć, może za wyjątkiem sytuacji, gdy nakład szybko się rozejdzie i brak na wymianę). |
| czytacz060 napisał/a: |
|
1. Kupowania książek w przedsprzedaży tak samo jak preorderów gier albo telefonów nie rozumiem i uważam za zwyczajnie głupią praktykę. Także, nie jestem targetem. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
3. Zamawiałem w ŚK, Bonito, Empiku, Taniej Książce, Dedalusie i pewnie jeszcze paru innych miejscach. Na setki zakupionych książek może raz czy dwa coś reklamowałem. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Ja nie cierpię, nigdy niczego nie kupiłem w sklepie MAGa poza jakimś jednym dodrukiem UW chyba lata temu bo o ile pamiętam tylko tam był dostępny.
Po prostu wyrażam swoje zdanie, bo to jest forum, bo mogę. |
| fdv napisał/a: | ||
W sumie nie rozumiem po co musisz to zdanie wyrażać w ~10 postach, zmarnowałeś na to z 10-15 min a do tego zmarnowałeś czas wszystkich którzy przez twoje wyrażane zdanie przebrnęli. Ale co kto lubi jedni czytać książki drudzy bić piane w internetach o sklepie w którym raz dokonali zamówienia... @Trojan w tym właśnie rzecz że ten co się awanturuje to nie stary dziad, więc myśli że zmienia świat, trochę jak ci przeklejający się do ulicy |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Musisz mieć gargantuiczną tolerancję na uszkodzenia, bo w przypadku moich zakupów z różnych źródeł może 1 na 10 książek przychodzi w stanie takim jak ze sklepu MAGa. Oni w tych sklepach wszelakich mają totalną wylewkę na kwestię obchodzenia się z książkami ich sensownego pakowania. |
) i celowo wam właśnie takie podrzucają? | fdv napisał/a: |
| Pytanie czy to są nowe pozycje powiedzmy prosto z drukarni czy takie które już swoje odleżakowały. Moje doświadczenia są podobne do goldsuna i w przypadku książek faktycznie nie przypominam sobie za bardzo przykrych doświadczeń. Ale obecnie kupuję w zasadzie na bieżąco, podejrzewam że coś co leżakuje z 3+ lat to i w dużej mierze może być próba wypychania zwrotów w nadziei że klient się nie będzie awanturował.
No i zawsze może być tak że masz pecha do kurierów niektórzy faktycznie traktują paczki z książkami jak torbę ciuchów |
| Whoresbane napisał/a: |
| Bennett się tak dobrze sprzedaje, że tu nie ma obaw |
| Cintryjka napisał/a: |
| W świetle nowej polityki Maga nie wiem, czy nie. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Nie zarzyna się kury znoszącej złote jaja, bez względu na światło... stare, czy nowe. Problem jest z długimi seriami, które mają coraz słabszą dynamikę sprzedaży. Akurat Bennettowi to nie grozi. |
| Typical_troll napisał/a: |
Czyli los Imperium Malazńskiego ICE'a jest... |
| AM napisał/a: | ||
Na granicy... |
| Bartek94 napisał/a: | ||||
Nie było czasem mówione, że 5 i 6 tom wyjdą na pewno? |
| Cerber108 napisał/a: | ||
O stary, ależ to była kaszana. Masz całą UW skompletowaną? |
| AM napisał/a: | ||||||
To nie dotyczy 5 i 6 tomu |
| Jacob94 napisał/a: | ||||
Nie, ale to czego nie mam to nie jestem zainteresowany A Córki kiedyś przeczytałem 300 stron, było na pewno dziwnie, ale ciekawie, choć wkradł się pewien przesyt. A później wyszedł Swanwick w Artefaktach i tam mnie kompletnie zachwycił więc poprzysięgłem sobie że dam drugą szansę Żelaznym Smokom. |
| Aura napisał/a: |
| Kiedy będzie post co zostaje co do odstrzału? Wydawało mi się że miało to być początkiem lutego |
| Ash napisał/a: |
|
Morgan i Weeks też zostali, więc tak po prawdzie wyleciała tylko Hobb? |
| jtk napisał/a: |
| Czyli Taylor jednak wypada czy to omyłka pisarska?
RIP Pullman, Hobb, Gaiman |
| Ash napisał/a: |
| Kurde no, tyle czekania na rzeź niewiniątek a nawet nie zrobiliście listy z czego definitywnie zrezygnowaliście
(dla niektórych brak autora na liście autorów, których książki będziecie nadal wydawać, nie nie znaczy :D) |
| AM napisał/a: |
| Wydajemy tylko książki autorów z listy. I to też nie oznacza Eldorado. Po w przypadku niektórych oznacza nie pojawienie się nowości, ale dodrukowywanie wybranych książek z backlisty. |
| R3wolw3rowi3c napisał/a: |
| Czyli Hobb do FS poleci teraz xD |
| AM napisał/a: |
| Jedna uwaga. To nie oznacza, że będziemy wydawali nowe książki wszystkich autorów z listy. Po prostu niektóre będą dodrukowywane. W kilku przypadkach chodzi o dokończenie serii, a nie wydawanie kolejnych bytów. |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Znając moje szczęście to od Weeksa dostaniemy kontynuację gównianych Kronik Kylara, a brak Czarnego Pryzmatu |
| yoshu napisał/a: |
| Czyli Dennis Taylor zlatuje oficjalnie? Przed dwoma tygodniami jakoś AM wspominałeś, że jest szansa na kontynuację. Temat upadł w międzyczasie czy po prostu jeszcze nie mamy pewności? |
| Pinon napisał/a: |
| Hobb, tyle czekania. Oddałbym za nią Reynoldsa bez mrugnięcia okiem. |
| Pinon napisał/a: |
| Hobb, tyle czekania. Oddałbym za nią Reynoldsa bez mrugnięcia okiem. |
| AM napisał/a: |
| Chodzi głównie o Czarny pryzmat. |
| Mikkjal napisał/a: |
| Po cichych edycjach z dopisywaniem autorów wychodzi na to, że cała ta wielka aktualizacja to strasznie zawoalowany sposób, żeby ogłosić, że Hobb jednak nie, ale nie wprost.
Czego większość się domyślała, a ci którzy nie, dalej nie wierzą i dopytują. Śmiesznie wyszło. Cóż, liczę w takim razie że serie wszystkich potwierdzonych już autorów zostaną sprawnie dociągnięte do końca. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Przyszła paka i jak (niemal) zwykle nie mam się zupełnie do czego przeczepić: książki w idealnym stanie, pancernie zapakowane. Bardzo miła odmiana po wszechobecnej fuszerce. |
| AM napisał/a: | ||
Oby trafiła lepiej. Na wydawcę, dla którego będzie priorytetem, a nie 3 czy 4 opcją w miesiącu. Jak w przypadku Ryana, Gwynne czy Lawrence'a wcześniej, musieliśmy sobie uczciwie odpowiedzieć na pytanie: "Czy coś sie zmieni w jej kwestii w Magu?". Nie widzę szans, wiec sprawę trzeba było ostatecznie zamknąć. |
| yoshu napisał/a: |
| A ja może trochę odbiję i poruszę inny temat. W aktualizacji rzucił mi się w oczy ponownie wspomniany A.S. Tamaki. Wcześniej się nie zagłębiałem ale rzuciłem teraz okiem i wyglada na to, że to jest kompletny debiutant, którego pierwsza książka zostanie dopiero wydana za granicą w marcu tego roku. Z czystej ciekawości - skąd taka pewność co do niego i pójście w ciemno w jego dzieło? |
| yoshu napisał/a: |
| A ja może trochę odbiję i poruszę inny temat. W aktualizacji rzucił mi się w oczy ponownie wspomniany A.S. Tamaki. Wcześniej się nie zagłębiałem ale rzuciłem teraz okiem i wyglada na to, że to jest kompletny debiutant, którego pierwsza książka zostanie dopiero wydana za granicą w marcu tego roku. Z czystej ciekawości - skąd taka pewność co do niego i pójście w ciemno w jego dzieło? |
| Cerber108 napisał/a: |
| Przyszła paka i jak (niemal) zwykle nie mam się zupełnie do czego przeczepić: książki w idealnym stanie, pancernie zapakowane. Bardzo miła odmiana po wszechobecnej fuszerce. |
| Pinon napisał/a: |
| Tak, książki zapakowane w folię i trzy warstwy kartonu, ciasto ze sobą ściśnięte, wzór.
Nie to co w Empiku, gdzie wrzucą książki luzem w ogromne pudło, a o wypełnieniu pustej przestrzeni papierem możesz pomarzyć. |
| Aura napisał/a: | ||
To jednotomowka jest |
| Pinon napisał/a: |
|
Po ogłoszeniu zamiany profilu/kierunku wydawnictwa wielkiej nadziei nie miałem. Natomiast gdzieś tam jeszcze człowiek się łudził, zwłaszcza że w pewnym momencie pojawił się nawet temat projektowania okładki, więc mogło się wydawać, że było blisko. Szkoda, że akurat teraz, kiedy na booktubie tak często była wymieniana, cały czas mam wrażenie, że trochę zabrakło jej szczęścia szczęścia do czasu i do okładek(Harkness). |
| SpaceTurtleYo napisał/a: |
| Trochę jestem ździwiony (i bardzo pozytywnie zaskoczony) Jimenezem na liście. To prawdopodobnie moje najlepsze odkrycie z tamtego roku, choć ma na koncie na razie tylko dwie książki. Czy macie może jakiś cynk, że szykuje się jego trzecia pozycja, czy po prostu uwzględniając go patrzyliście tylko na dodruki?
A tak swoją drogą, czy on dobrze się sprzedaje? |
| AM napisał/a: | ||||
To trylogia. |
| Aura napisał/a: | ||||||
Goodreads oszukuje w takim wypadku |
| cotidiemorior napisał/a: |
| No to teraz czekamy na porzucenie Ruocchio w połowie xD |
| ASX76 napisał/a: | ||
Najpierw niech w ogóle się zacznie. |
| AM napisał/a: |
|
Tłumaczenie tej serii zajmie 4 lata. Wszystko się może zdarzyć po drodze |
| ASX76 napisał/a: | ||
A czy wcześniej może się zdarzyć "Blacktail" Scotta Hawkinsa w MAG-u? |
| AM napisał/a: | ||||
Tłumaczenie tej serii zajmie 4 lata. Wszystko się może zdarzyć po drodze |
| cotidiemorior napisał/a: |
| Więc rozpocznę zakupy za te 4 lata, skoro nie mam pewności że będzie cała seria.. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Jak zwykle sposób przedstawienia informacji pokazuje, że MAG niczego się nie nauczył w komunikacji z czytelnikiem. (Tak wiem, zaraz stali bywalcy ZB stanowiący 1% czytelników stwierdzą, że oni wszystko rozumieją i przecież wszystko jest jasne bo czytają forum).
Moi drodzy, oto lista autorów których będziemy wydawać i wznawiać: XXXX. Robin Hobb? No przeczytajcie listę i domyślcie się, że jej tam nie ma. Ale już mniejsza o to, drobiazg. Najlepsze jest podawania Esslemonta i kilku podobnych, już ludzie się podjarali że będzie wszystko - bo tak to wyraźnie zostało zakomunikowane, tymczasem AM na ZB - ale to nie ma tak, że będzie albo nie będzis. Esslemont na granicy. A reszta? No coś dokończymy, nowości nie, ten do odstrzału będzie, tamten też, ta lista autorów których będziemy wznawiać i wydawać nie oznacza autorów których będziemy nieustannie wznawiać i wydawać no co Wy. Ehh. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Ale już mniejsza o to, drobiazg. Najlepsze jest podawania Esslemonta i kilku podobnych, już ludzie się podjarali że będzie wszystko - bo tak to wyraźnie zostało zakomunikowane, tymczasem AM na ZB - ale to nie ma tak, że będzie albo nie będzis. Esslemont na granicy. A reszta? No coś dokończymy, nowości nie, ten do odstrzału będzie, tamten też, ta lista autorów których będziemy wznawiać i wydawać nie oznacza autorów których będziemy nieustannie wznawiać i wydawać no co Wy. Ehh. |
| AM napisał/a: | ||
Jak w europejskim podejściu do „oczywistego ryzyka” — zakładamy, że kawa jest gorąca i kawosz powinien to wiedzieć. Lista autorów to deklaracja planów na teraz, a nie obietnica wiecznego wydawania wszystkiego danego twórcy. Ta specjalna aktualizacja jest jedynie uporządkowaniem spraw z przeszłości (co trzeba było w końcu zrobić). Rzeczywistymi planami na przyszłość i ich zakresem zajmą się kolejne aktualizacje — taka jest ich rola. |
| czytacz060 napisał/a: | ||||
Ty to wiesz, ja to wiem bo tu siedzę - a sposób komunikacji do czytelników już zapewni Wam pytania o autora X na najbliższe 5 lat, bo przecież obiecaliście. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Ty to wiesz, ja to wiem bo tu siedzę - a sposób komunikacji do czytelników już zapewni Wam pytania o autora X na najbliższe 5 lat, bo przecież obiecaliście. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Tym bardziej, że mamy wiele zwrotów akcji, np. Taylor niby miał być, a tymczasem szybko wrócił do znaku zapytania wprawiając nawet ZB-okowiczów w dezorientację. |
| AM napisał/a: |
|
Tych zwrotów akcji nie jest wiele. No i Taylor nie wrócił, bo wcale nie musimy się dogadać. |
| AM napisał/a: |
| Inne sprawy też są jasne. Kończymy trylogię Roanhorse, Williams czy Gong i to koniec... |
| Aura napisał/a: | ||
to nie bedzie Talonsister? |
| Trojan napisał/a: |
| AM - jak w takim razie wygląda sprawa praw do Hobb ? Macie je i oddajecie? Nie macie i "leżą na stole" ? Czy macie i nie oddacie ?:)
ja prdl, jak ja żyłem w latach '90 ? nigdy nie było wiadomo co i kiedy zostanie wydane... czy w ogóle itp itd. livin' on the edge |
| AM napisał/a: | ||||
Nie. Wybraliśmy do wydania tylko Dziki ogień. Jak w przypadku wielu autorów nie wchodzimy w całą twórczość. Ten rok i być może następny będą jeszcze trochę rozdmuchane, ale chcemy ograniczyć produkcję do 3 tytułów miesięcznie. |
| Aura napisał/a: | ||||||
to przydała by się nowa lista co dostaje tylko dokończenie serii co dostaje tylko dodruki który autor wypada żeby nie było niedomowień |
| AM napisał/a: | ||
Są wolne. |
| Trojan napisał/a: | ||||
no to gorący fani Hobb - brać się do roboty i namówić inne wydawnictwo na ten cud gospodarczy |
| AM napisał/a: |
|
Jeśli ktoś postawi na Hobb, może być ok. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Vesper lubi brać rzeczy już przetłumaczone, więc pierwsze trzy trylogie poleciałyby gładko. Żywostatki potrzebowały porządnej korekty/nowego tłumaczenia, czy źle pamiętam? No i Rain Wild to już grubszy temat, bo tu trzeba od zera. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Tyle tego jest, że aż strach ruszać. Gdybyż tylko Żywostatki można było capnąć... . Szkoda, że MAG nie postawił na Hobb, bo poszłoby to o niebo szybciej. A tak, potencjalny nowy wydawca ma bardziej pod górę. Zresztą samo to, że przez tyle lat nikt się nie skusił jest wielce znamienne. |
| AM napisał/a: |
|
Do wydania jest 12 przetłumaczonych książek. Jeśli ktoś się zdecyduje i dojdzie do końca, będzie wiedział czy jest sens ciągnąc serię. Nie musi przejmować się Rain Wild już teraz. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Natomiast musiałby się przejąć ile kosztowałby ten book-hazard i ewentualnie liczyć się z kiepsko wysmażonym stekiem: wyzwisk, gróźb czy inszych pomstowań, gdyby nie dociągnął. |
| AM napisał/a: |
|
To nie jest wszystko albo nic. Nikt nie będzie wymagał kupna Rain Wild. I może uda się dogadać na pierwszą trylogię i Żywostatki. Może same Żywostatki. Obecnie mamy do czynienia z trochę inną sytuacją. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Z całym szacunkiem, ale oparłem się na ostatniej Pańskiej wykładni odnośnie obecności prozy Hobb w MAG-u, czyli: mus brać wsio, albo kaput. Skoro jednak istnieje możliwość sięgnięcia po same Żywostatki, to dlaczego nie chcecie w to wejść, na Saturna? |
| lordofthedreams napisał/a: |
| Vesper puszcza już oczko, że "zobaczymy co da się zrobić". |
| AM napisał/a: |
|
FS i Vesper to jedyne realne opcje. (..) |
| Cerber108 napisał/a: |
| Vesper lubi brać rzeczy już przetłumaczone, więc pierwsze trzy trylogie poleciałyby gładko. Żywostatki potrzebowały porządnej korekty/nowego tłumaczenia, czy źle pamiętam? No i Rain Wild to już grubszy temat, bo tu trzeba od zera. |
| Aura napisał/a: | ||
i wydawać książkę w serii raz na rok |
| Aura napisał/a: |
|
i wydawać książkę w serii raz na rok |
| Trojan napisał/a: |
|
ja prdl, jak ja żyłem w latach '90 ? nigdy nie było wiadomo co i kiedy zostanie wydane... czy w ogóle itp itd. livin' on the edge |
| fdv napisał/a: |
|
Co do Hobb to jeszcze na placu boju ewentualnie widziałbym Zysk oni lubią swoje starsze rzeczy wznawiać może i na taki projekt by się pokusili. |
| ASX76 napisał/a: | ||
FS - nie daj Boże! Podzielą książki na mniejsze części, dadzą te paskudne okładki zintegrowane i rozdmuchają objętość do absurdalnych rozmiarów. O słonej cenie nie wspominając. |
| yoshu napisał/a: |
|
Właśnie na swoich socialach wypuścili ankietę z pytaniem o zainteresowanie Hobb wśród czytelników :p |
| yoshu napisał/a: |
|
Właśnie na swoich socialach wypuścili ankietę z pytaniem o zainteresowanie Hobb wśród czytelników :p |
| Ash napisał/a: |
| Skąd oni po tylu latach mają jeszcze licencję na ebooki Hobb? |
| AM napisał/a: | ||
Stąd co na książki. Przecież prawa nam nie wygasły. |
| Ash napisał/a: | ||||
A bo wcześniej ktoś pytał czy prawa są wolne i pan odpisał, że tak. Myślałem, że dawno już wygasły (data wydania 2014 rok). |
| Cytat: |
| Dziś przychodzimy z trudniejszym tematem. Z różnych powodów od pewnego czasu stopniowo ograniczamy listę wydawanych przez nas autorów. Dzisiejsza aktualizacja jest ostatnim etapem tego procesu. Mamy nadzieję, że wielu z nich znajdzie nowe wydawnicze domy i będzie mogło rozkwitać w innych miejscach.
Poniżej przedstawiamy listę pisarzy, których książki będziemy w najbliższych latach nadal wydawać lub wznawiać. Obejmuje ona wyłącznie autorów już przez nas publikowanych. Nie ma tu nowych twórców oczekujących na debiut w MAG-u, takich jak Ken Liu, Christopher Ruocchio, S.A. Tamaki i wielu innych. Informacje na ich temat będą pojawiały się w przyszłych aktualizacjach. |
| Cytat: |
| Wydajemy tylko książki autorów z listy. I to też nie oznacza Eldorado. Bo w przypadku niektórych oznacza nie pojawienie się nowości, ale dodrukowywanie wybranych książek z backlisty. Celem tej listy jest pokazanie czego już nie będzie, niezależnie od tego czy to nowość, dokończenie serii czy dodruk.
To nie oznacza, że będziemy wydawali nowe książki wszystkich autorów z listy. Po prostu niektóre będą dodrukowywane. W kilku przypadkach chodzi o dokończenie serii, a nie wydawanie kolejnych bytów. Lista autorów to deklaracja planów na teraz, a nie obietnica wiecznego wydawania wszystkiego danego twórcy. Ta specjalna aktualizacja jest jedynie uporządkowaniem spraw z przeszłości (co trzeba było w końcu zrobić). Rzeczywistymi planami na przyszłość i ich zakresem zajmą się kolejne aktualizacje — taka jest ich rola. W przypadku Esslemonata obiecaliśmy tylko Imperium Malazańskie. Od początku była to kwestia warunkowa. I nic się nie zmieniło. Na tej liście autor pojawił się tylko dlatego, żeby czytelnicy wiedzieli, iż nie skończymy po 4 tomie. Inne sprawy też są jasne. Kończymy trylogię Roanhorse, Williams czy Gong i to koniec... Wszystko się może zdarzyć po drodze, a wcześniej może się zdarzyć wiele rzeczy. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Czemu nie można było podać tego ludziom w sposób numer dwa zamiast numeru jeden - nie wiem, dla mnie na zawsze niektóre narracje wydawnictwa pozostaną nieodgadnione. W ogóle - lista służy temu by wskazać, których autorów już na sto procent nie będzie... dlatego publikujemy listę autorów, który na sto procent (jeszcze) w jakiejś formie będą. Reszty się domyślcie. |
| Aura napisał/a: |
| własnie ogarnełama ze Walter Moers tez wyleciał
czy on jest w tej przyszłej kategorii? |
| AM napisał/a: |
| W tym roku ukaże się wznowienie Ognia nad otchłanią i Głębia w niebie. W 2027 Dzieci Nieba. |
| AM napisał/a: |
| Alastair Reynolds Przebudzenie Aurory |
| Shadowmage napisał/a: |
| Vinge nadal w Artefaktach czy nowa edycja? |
| Ash napisał/a: | ||||
o kurde
o kurde^2, kwiecień tak blisko |
| czytacz060 napisał/a: |
| Reynolds, Vinge, Tepper - szkoda że to wszystko kosztem Hobb. Bez cienia wahania oddałbym ich wszystkich. |
| AM napisał/a: | ||
Za chwilę będziesz mi dziękował, bo wydawca pewnie się znajdzie i zrobi to szybciej od Maga. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Reynolds, Vinge, Tepper - szkoda że to wszystko kosztem Hobb. Bez cienia wahania oddałbym ich wszystkich. |
| Rec napisał/a: |
| Chciałem AM wstawić jakąś ładną emotikonę z serduszkiem, ale w forowym zestawie takiej nie ma |
| czytacz060 napisał/a: |
| Reynolds, Vinge, Tepper - szkoda że to wszystko kosztem Hobb. Bez cienia wahania oddałbym ich wszystkich. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Reynolds, Vinge, Tepper - szkoda że to wszystko kosztem Hobb. Bez cienia wahania oddałbym ich wszystkich. |
| goldsun napisał/a: | ||
Bez cienia wahania marudzenie tutaj niektórych o Hobb odbijało mi się już czkawką. A nie byłem i nie jestem nią zainteresowany (przeczytałem kiedyś jakieś Żywostatki - fajny pomysł i nic więcej) Za to powyższą trójkę biorę w ciemno. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Poza tym dziwi mnie entuzjazm - skoro Hobb została odrzucona głównie z powodów opłacaności finansowej takiego przedsięwzięcia, to czemu inne wydawnictwo nie będące wcześniej kojarzone z autorką miałoby ryzykować? |
| Trojan napisał/a: | ||
chyba ty jeden, kurde no - fajny był ten Hobb czytany blisko 30 lat temu.... ale no na serio - to po prostu fantasy lepszego sortu i tyle - nawet jak widać, dzisiaj się nie broni... może gdyby książka to była "Uczennica skrytobójcy" byłoby branie. |
| AM napisał/a: | ||
Bo my nigdy na nią nie stawialiśmy i nie zanosiło się na to że coś się w tej kwestii zmieni. I to nie była kwestia wyłącznie braku chęci, ale i nadmiaru tytułów do wydawania. W Magu ukazywało się 50 tytułów rocznie, a w kolejce było zawsze 150. No i może uda się komuś wystartować od pierwszej trylogii i Żywostatków. Więcej nie potrzebujesz do szczęścia. Wiem również, że zgłosiły się też jakieś mniej oczywiste wydawnictwa. Co z tego wyjdzie, zobaczymy. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Nie broni się, bo? Na tej samej zasadzie można powiedzieć, że 90% książek z UW się nie broni jeżeli przyjmujemy kategorię sprzedanych egzemplarzy. A nikt nie ma wątpliwości, że jest tam mnóstwo książek wartych uwagi. |
| czytacz060 napisał/a: | ||||
Nie do końca rozumiem o co chodzi z tym "stawianiem" na autorkę. Siła woli danego wydawnictwa miałaby zmienić (rzekomo) szarą rzeczywistość i słabe perspektywy sprzedaży? |
| Cerber108 napisał/a: |
| Vesper pierdyknie 99zł za tom i wszyscy będą zadowoleni.
AM, tak z czystej ciekawości, o ile jest to łatwe (i możliwe) do orientacyjnego obliczenia: jaką okładkową by miał, dla przykładu, pierwszy tom trylogii Skrytobójcy w obecnych realiach, zakładając podobny nakład jak przy poprzednim podejściu? 89zł? Więcej? |
| AM napisał/a: | ||
Zależy od tego jaki byłby cel. U nas taka książka nie przekroczyłaby 69, ale można zastosować inną strategię. Założyć, że skoro szeroka sprzedaż jest niepewna, postawić na najwierniejszych z wiernych, których jest kilka tysięcy i spróbować 89, może wiecej, jeśli książki będą dobrze wyglądały. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Ciekawe, dzięki za odpowiedź. Jeżeli już ktoś się za to zabierze, to zapewne wybierze opcję numer 2. |
| Shadowmage napisał/a: | ||
|
| AM napisał/a: | ||
Pociągniemy jeszcze w Artefaktach. |
| lordofthedreams napisał/a: |
| AM, możesz zdradzić, co się zadziało z Vingem? Jednak kupiliście ponownie wygaśnięte prawa, czy agent się zlitował i stwierdził, że jednak nie wygasły? :D Czy może jakaś jeszcze inna opcja? |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Panie Andrzeju,
pytanie o dodruki - czy jesteśmy już w stanie zawęzić dodruki Sullivana do konkretnego miesiąca czy jeszcze za wcześnie? |
| Trojan napisał/a: |
| AM, co naprawdę cię pcha do wydania Vernora ?
bo przecież to jest pozycja którą raczej na pewno traktujesz jako "kaganek oświaty" a nie "koń pociągowy". |
| Typical_troll napisał/a: |
Chęć zakończenia serii Artefakty okrągłym numerkiem 50 |
| WG napisał/a: |
| Dzięki za przyspieszenie Reynoldsa i za powrót Vernora Vinge Ale co z Jackiem Finneyem? Czy jest on na magowej liście? |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Panie Andrzeju,
pytanie o dodruki - czy jesteśmy już w stanie zawęzić dodruki Sullivana do konkretnego miesiąca czy jeszcze za wcześnie? [quote=" Chcemy mieć Sullivana z głowy do wakacji. Przy czym pomiędzy 10 marca a 10 kwietnia 2 epoki (nie pamiętam które) i 4 Odkrycia. To jest trudne do przewidzenia, bo potrzeby dotyczą również Simmonsa, Sandersona, Clare, Eriksona i kilku pojedynczych rzeczy. Niezależnie od tej grupy dodruków, realizujemy na bieżąco inne książki. Teraz uzupełniamy stany Kristoffa przed premierą Cesarstwa świtu, robimy 2 dodruk Księgi czarownic po grudniowym i 3 dodruk Czerwonego świtu. Z moment będzie potrzebny Złoty syn i Gwiazda zaranna. |
| majkel1916pl napisał/a: | ||
Odkrycia wymagają już takich dodruków czy mówimy jednak o Kronikach? Łatwo się tu zaplątać ;-) |
| Trojan napisał/a: |
| A macie książki które nawet przetłumaczyliście ale nie wydaliście/wydacie ?
co jest koniem pociągowym? co jakiś czas wznawiane "stare" nieśmiertelne klasyki w tylu Bradbury, Heinlein już Mitchell, Simmons czy twarde cykle : Sanderson, Abercrombie, Sullivan czy może aktualne popki w stylu romantasy, nakręcane kampaniami na nowych mediach albo nietypowe nowości penterujące zainteresowania - Nyler, Aoki itp ? czy wolisz zachować to w tajemnicy (firmy) |
. Ale istotnych rzeczy jest dużo. Sanderson, Clare, Bardugo, Simmons, Corey, Gibson, Erikson, Kristoff, Bradbury, do niedawna Gaiman. W ostatnich 3 latach dołączyli do nich/dołączają/maja bardzo dobry start Fonda Lee, Pierce Brown, Heather Facwett, Joe Abercrombie z Diabłami (to jego przełom), Michael J. Sullivan, Robert Jacksonn Bennett, Victoria Aveyard, Deborah Harkness.
| Ash napisał/a: |
| Wieżę Elfów da się jeszcze kupić
A tak w ogóle to ciekawe, że wywiało ze sklepów 1, 3 i 4 tom, a 2 jeszcze jest hmmm |
| Trojan napisał/a: |
| A macie książki które nawet przetłumaczyliście ale nie wydaliście/wydacie ? |
| Cytat: |
| Dla mnie, ofc z rzeczy zapowiadanych, szkoda "Jacka Fausta" |
| Aura napisał/a: |
| Heather Fawcett w tym roku?
i jak z Bardugo Dead beat angielskim zapowiedzianym na wrzesien? |
| finegan napisał/a: |
| Skoro na liście jest McDonald a z niebytu wrócili Vinge i Finney to czy jest jeszcze brana pod uwagę Chaga? |
| AM na katedrze napisał/a: | ||
Tylko wznowienia. Potencjalne. |
| Sędzia napisał/a: |
| Może poczekajmy z tymi podpowiedziami z Artefaktów. Jak MAG wyda to co wróciło i będziemy w okolicach 50 tomu to i uporządkowanie będzie większe i może wtedy uda nam się namówić jeszcze na jakieś powroty. Jak dzisiaj wyciśniemy więcej deklaracji, to znowu się zrobi ciasno. |
| AM napisał/a: |
|
Nie dam się namówić na więcej deklaracji |
| AM napisał/a: |
|
Nadredaktor nie słynie z wytrwałości w swoich postanowieniach dotyczących kwestii wydawniczych. |
| AM napisał/a: |
|
Jest w tym ogromne ziarno prawdy |
| AM napisał/a: |
|
Wyjaśniła się kwestia jednego z niewyjaśnionych autorów W tym roku ukaże się wznowienie Ognia nad otchłanią i Głębia w niebie. W 2027 Dzieci Nieba. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Reynolds, Vinge, Tepper - szkoda że to wszystko kosztem Hobb. Bez cienia wahania oddałbym ich wszystkich. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Vesper - oni wydają po jednym tomie serii na rok albo na dwa lata. Bez szans. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Vesper pierdyknie 99zł za tom i wszyscy będą zadowoleni.
|
| Typical_troll napisał/a: | ||||
Ach, te zwroty akcji... |
| Sędzia napisał/a: | ||
No dobrze, a czy skoro są to rzeczy, które się nigdy nie wydarzą, to moglibyśmy poznać te tytuły? Bo w sumie to albo kupi się po angielsku, albo pomęczy innych wydawców. No chyba że jednak, po uporządkowaniu wszystkich spraw... |
| niepco napisał/a: |
| Skoro nowy/stary Reynolds już w kwietniu (w nowym tłumaczeniu?) to okładka już pewnie zdecydowana? |
| yoshu napisał/a: |
| Właśnie, bo w zalewie ostatnich duskusji o sławnej już liście zapomnieliśmy o zapowiadanych zmianach w funkcjonowaniu sklepu. Nadal planowane są na najbliższy okres? |
| Rec napisał/a: |
| A zdradzisz chociaż jakie wytyczne miała ta seria, która spoczywa sześć stóp pod ziemią? Bez tytułów, tylko czym była. |
| AM napisał/a: |
|
Piję tutaj do horrorów |
| ASX76 napisał/a: | ||
Mocno trzymam kciuki za powodzenie akcji w tej penetracji! Oczywiście o tytuły nie pytam, bo i tak się nie dowiem. |
| AM napisał/a: |
|
Dopisałem jeszcze akapit, wiec sobie zerknij. |
| ASX76 napisał/a: |
|
"Dwa ognie" (piękna okładka i cholernie podatna na rysy) i "Biblioteka...", to najlepsze tytuły w "Horrorach", |
| Sędzia napisał/a: |
| Strzelam, że w ramach tych 12 fantasy byliby McKillip i Beagle. |
| AM napisał/a: | ||
Teraz już nie, ale w 2023 albo 2024 zrobiliśmy mnóstwo dodruków Artefaktów, Uczt itd., które nie miały uzasadnienia ekonomicznego. Nie chodzi tylko o same dodruki, ale odnawianie praw na tytuły, które się nie zwróciły. Przez lata trzymaliśmy przy życiu książki, które nie powinny mieć racji bytu. Więc obecne rezygnacje to tylko pierwszy krok - za rok lub dwa wiele książek zniknie z naszej oferty, bo nie odnowimy praw. |
| AM napisał/a: | ||
Fawcett we wrześniu (5 miesięcy od momentu, kiedy dostaniemy tłumaczenie). Bardugo raczej w I kwartale 2027 (musimy wstrzelić się w okienko tłumaczki). Potem 4 Emily Wilde... |
| balickinatan751@gmail.com napisał/a: |
| A co z Clare? Cos nowego poza dodrukami np Ostatnich godzin sie pojawi w ogóle? |
| Cerber108 napisał/a: | ||
No ale tak bez powitania? |
| Bibi King napisał/a: |
| Fuck.
RIP, Dan. Mało jest autorów, którzy jeszcze żyją i których strata tak by mnie zakłuła. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
No ale tak bez powitania? |
| Mikkjal napisał/a: | ||||
Zakładam, że skoro męczycie tu bułę niemal ekskluzywnie o Reynoldsa, więc w końcu trzeba było wziąć sprawę we własne ręce. I z jednej strony zdaję sobie sprawę, że demografia jest tu taka a nie inna, a z drugiej... faktycznie wydaje się, jakby Mag traktował te Clare ostatnio po macoszemu. Chyba, że ona nie jest aż takim koniem pociągowym, jakim się wydaje? |
| Mikkjal napisał/a: | ||||
Zakładam, że skoro męczycie tu bułę niemal ekskluzywnie o Reynoldsa, więc w końcu trzeba było wziąć sprawę we własne ręce. I z jednej strony zdaję sobie sprawę, że demografia jest tu taka a nie inna, a z drugiej... faktycznie wydaje się, jakby Mag traktował te Clare ostatnio po macoszemu. Chyba, że ona nie jest aż takim koniem pociągowym, jakim się wydaje? |
| balickinatan751@gmail.com napisał/a: | ||||||
Jak już uda mi się tutaj dowiedzieć o Clare to tyle, że z tego co rozumiem opłaca dalej im się ją wydawać, ale trudno coś z nich o niej wyciągnąć |
| Bibi King napisał/a: |
| A mnie interesuje jeszcze coś innego, tak cynicznie: czy śmierć autora da impuls do zwiększenia sprzedaży jego książek? Macie w MAG takie doświadczenia? |
| Trojan napisał/a: |
| więc ten tego.
jak wyglądają prawa wydawnicze po śmierci autora ? |
| Bibi King napisał/a: |
| A mnie interesuje jeszcze coś innego, tak cynicznie: czy śmierć autora da impuls do zwiększenia sprzedaży jego książek? Macie w MAG takie doświadczenia? |
| Aura napisał/a: |
| Czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić kto w Polsce nabył prawa do danej książki?
Bo szukam info o Raven Scholar i Red winter |
| niepco napisał/a: |
| To działa tylko w przypadku malarzy... |
| Cytat: |
| śmierć pisarza zazwyczaj powoduje znaczący, choć często tymczasowy, wzrost sprzedaży jego książek. Zjawisko to, określane często jako „efekt śmierci” (death effect), jest dobrze udokumentowane w branży wydawniczej (...) Np. Amazon odnotował 3000% wzrostu sprzedaży książek J.D. Salingera po jego śmierci |
| Bibi King napisał/a: | ||||
AI twierdzi coś takiego:
|
| AM napisał/a: | ||
Lepsza sytuacja sprawia, że łatwiej podejmuje się takie decyzje. 2025 był udanym rokiem. Nie chodzi tylko o finanse, ale przed wszystkim nie dusi nas nadmiar tytułów do wydania. Przez ostatnie 3 lata dzielnie kupowaliśmy homeopatyczne ilości nowych książek i wydawaliśmy zapasy z szuflady. Zrezygnowaliśmy nie tylko z Hobb, ale Ryana, Lawrence'a i wielu innych mniejszych rzeczy. Robimy dużo, żeby było więcej miejsca na racjonalne dodruki, racjonalne nowe wydania i racjonalne nowości. To widać w przypadku większości naszych nowych projektów od 3 lat. Fonda Lee, Pierce Brown, Michael J Sullivan, Heather Fawcett, Richard Swan, Deborah Harkness to efekt tych zmian, które wkrótce będą dotyczyły całej produkcji (chodzi o tempo wydawania). Do tego dochodzi decyzja o wydłużeniu czasu od oddania tłumaczenia do wydania książki o 2 miesiące, która wyeliminuje w przyszłości 99% przypadków irytujących obsów. Kończąc, odzyskujemy manewrowość i to będzie największą jakościową zmianą. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Ale tak serio, towarzyszą Ci myśli żeby ładnie zakończyć Artefakty okrągłym numerem (gdzie 50 to wydaje się jedyna realna opcja), czy nie ma to dla Ciebie w ogóle znaczenia, czy będzie 47, czy 53 ? |
| goldsun napisał/a: | ||
Co wy macie z tymi numerkami? Kompletnie nie mają w niczym znaczenia. A tym bardziej nie ma znaczenia czy skończą się na 50, 43, czy może 63,72 ... |
| goldsun napisał/a: |
|
Co wy macie z tymi numerkami? Kompletnie nie mają w niczym znaczenia. A tym bardziej nie ma znaczenia czy skończą się na 50, 43, czy może 63,72 ... |
| Whoresbane napisał/a: |
| Większość tu obecnych nie chciałoby końca Artefaktów, a Ty tu sugerujesz zmniejszenie ich liczby, by było okrągłe 50 |
| Rec napisał/a: |
| Rany boskie, czyli jednak "Dhalgren"! |
| Cerber108 napisał/a: |
| Gdyby to wyszło, to piekło oficjalnie by zamarzło. |
| FKJZ napisał/a: |
| Wiedziałem, iż zdania, że nie wydacie Ksiąg Długiego i Krótkiego Słońca to tylko pogłoski szerzone przez buntowników. |
| Cytat: |
| W Księgarni Wydawnictwa MAG zaszły zmiany, które mają na celu usprawnienie realizacji zamówień.
Nie będzie już przedsprzedaży w takim kształcie jak dotychczas. Sprzedaż tytułu rozpoczynamy w momencie otrzymania książek z drukarni. W przypadku, gdy książki dotrą przed zakładaną datą premiery, uruchomimy sprzedaż przedpremierową. Dla ułatwienia składania zamówień rezygnujemy z ograniczonych czasowo promocji z kodem/kuponem. Cały rabat promocyjny jest naliczony bezpośrednio w księgarni. |
| yoshu napisał/a: | ||
W wypadku gdyby ktoś nie widział maila:
|
| Typical_troll napisał/a: | ||||
Czy to ułatwienie na pewno coś usprawnia?. Brak pakietów promo powoduje, że teraz będę musiał czekać aż uzbiera mi się kilka książek i pewnie zanim nazbieram na przesyłkę to te najwcześniej wydane już znikną z oferty. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Też się martwię czy Kamienie nie znikną do maja |
| MK napisał/a: |
| A kiedy można spodziewać si zapowiadanych dodruków Abercrombiego? Na stronie nic o nich nie wspomniano a chyba miału też wyjść do końca marca. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Też wolałem stare zasady. Czekało się na weekend ostateczny i robiło zakupy, zapominało, a 2 miesiące później niespodzianka w paczkomacie. Teraz trzeba będzie obserwować. Rozumiem, że obecnie newslettery będą pojawiać się znacznie częściej?
No i było takie ładne 50% rabatu przy kilku ostatnich rzutach, a teraz "tylko" 40. Ta cena promocyjna będzie aż do wyczerpania zapasu, do jakiejś ustalonej dla każdej książki daty czy do końca świata? A Tepper wreszcie doczekała się kontynuacji. |
| AM napisał/a: |
| Podsumowując, to plan od kwietnia do końca roku (marzec już znacie). Nie ostateczny, bo dodam jeszcze 2-3 książki lub coś usunę. Wrzucam tu, żeby było wiadomo czego mniej wiecej można się spodziewać. Ostateczna wersja trafi do naszej aktualizacji pod koniec marca. Książki z plusikami wydamy do wakacji.
Victoria Aveyard - "Królewska klatka" Victoria Aveyard - "Wojenna burza" +Rad Bradbury – „451 stopni Fahrenheita” Ray Bradbury – „Kroniki marsjańskie” Ray Bradbury – „Październikowa Kraina. Drzewo Halloween” +Pierce Brown - "Światłodawca" +Christopher Buehlman - "Wojna córek" +Robert Jackson Bennett - "Kropla zepsucia" Robert Jackson Bennett - "A Trade of Blood" Cassandra Clare Better in Black James S.A. Corey - "The Faith of Beasts" James Dashner - "Kompleks bogów" Steven Erikson - "No life forsaken" +Ian Cameron Esslemont - "Krew i kość" Ian Cameron Esslemont - "Assail" Heather Fawcett - "Agnes Aubert's Mystical Cat Shelter" Chloe Gong - "Vilest Things" +Deborah Harkness - "Wyrocznia czarnego ptaka" Ken Liu - "Królowie Dary" +Fonda Lee - "Dziedzictwo jadeitu" Fonda Lee - "The Last Contract of Isako" Seanan McGuire - "Where the Drowned Girls Go / Lost in the Moment and Found" +David Mitchell – “Atlas chmur” +Alastair Reynolds – “Przebudzenie Aurory” Rebecca Roanhorse - "Mirrored Heavens" Brandon Sanderson - "Isles of the Emberdark" Michael J. Sullivan - "Drumindor" +Michael J. Sullivan - "Nolyn" Michael J. Sullivan - "Farilane" Tui T. Sutherland - " The Hive Queen" Tui T. Sutherland - "The Poison Jungle" A.S. Tamaki - "The Book of Fallen Leaves" Martha Wells - "Telemetria zbiegów / Zapaść systemu" UCZTA WYOBRAŹNI +Chris Beckett Ciemny Eden +Chris Beckett Matka Edenu +Chris Beckett Córka Edenu Yoon Ha Lee - "Fortel kruka" Roger Levy - "Platforma" Nghi Vo - "Miasto w szkle" ARTEFAKTY +Octavia E. Butler - "Umysł mojego umysłu" Octavia E. Butler - " Clay's Ark" Jack Finney – “Zmiana czasu” Vernor Vinge – “Ogień nad otchłanią” Vernor Vinge – “Głebia w niebie” HORROR (to tylko wietrzenie szuflad, nie zapowiedź wskrzeszenia serii) Laird Barron – “Occultation and Other Stories / The Imago Sequence and Other Stories Omnibus” |
| Bartek94 napisał/a: |
|
Czyli bez Inhibitor Phase w tym roku? |
| Typical_troll napisał/a: |
| Buehlman chyba zniknął, albo niedowidzę.
Seasonal Fear już nie ma. Niszczyciela ostrzy Aveyard też. Moers zdaje się zaginął Jen Williams trzeci tom na przyszły rok...? |
| m_m napisał/a: |
| A Termination Shock Stephensona zaginął w akcji ? |
| m_m napisał/a: |
| Kiedyś pisałeś że jest w planach.... |
| AM napisał/a: |
| Nie wiem czy Seasonal Fear w ogóle pojawiał się w jakichkolwiek planach w ostatnich miesiącach. Pisząc o McGuire miałem na myśli tylko Dzieci. |
| AM napisał/a: |
| Niedowidzisz. Już się drukuje i jest na liscie, ale nie alfabetycznie. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Ale założyłem, że miały być jeszcze nowe i pięknie płonące Dwa ognie? |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Mea culpa. Ale założyłem, że miały być jeszcze nowe i pięknie płonące Dwa ognie? |
| Bibi King napisał/a: |
| Dwa ognie to nie Artefakt. O czym wy tu, ASX, gadacie? |
| AM napisał/a: |
| Podsumowując, to plan od kwietnia do końca roku (marzec już znacie). Nie ostateczny, bo dodam jeszcze 2-3 książki lub coś usunę. Wrzucam tu, żeby było wiadomo czego mniej wiecej można się spodziewać. Ostateczna wersja trafi do naszej aktualizacji pod koniec marca. Książki z plusikami wydamy do wakacji.
Victoria Aveyard - "Królewska klatka" Victoria Aveyard - "Wojenna burza" |
| lordofthedreams napisał/a: |
|
W planach nie, ale dałeś kropelkę nadziei, kiedy zapytałem po przeczytaniu "Gry środkowej". Bardzo liczę, że jednak zdecydujesz się na "Seasonal Fears". |
| Aura napisał/a: | ||
Niszczyciel x2 będzie w 2027 czy wcale? |
| AM napisał/a: |
| Staramy się dziś trzymać zasady, że książki powinny w ciągu 12–18 miesięcy dojść w okolice 1,3 kosztów bezpośrednich. Tutaj w tym czasie byliśmy bliżej okolic 0,3, więc różnica jest niestety kolosalna, a wynik dawno nie widziany w Magu. |
| AM napisał/a: | ||
Mogłem przez moment się nad tym zastanawiać. Dyskutujemy tutaj o różnych możliwych wariantach, ale wizja planów wyklarowała się przed końcem 2025. Poniżej wersja z grudnia, która jest w tym temacie (w dzisiejszej wersji spada na później chyba 8 książek i przybywa 13). Przed nami jeszcze być może jakaś kosmetyka, ale dosłownie kilka zmian. Stephenson głównie w kontekście kilku książek już obecnych na rynku, nie nowości. R.J. Barker - "Bogowie Dziwnolasu" R.J. Barker - "Warlords of Wyrdwood" |
| Aura napisał/a: | ||||
Ale wroci prawda? nawet 2028 przyjmę z radością |
| ASX76 napisał/a: |
| A kiedy mniej więcej można liczyć na wprowadzenie "Niebieskiego Misia" Moersa? |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Jasny gwint, niezła rzeźnia. Z drugiej strony trochę się nie dziwię, bo (pisząc oczywiście ze swojej perspektywy niezrozumiałe głupoty) książka ta wydawała się jakaś taka odrealniona, nie było wobec niej punktu odniesienia, poza tym to jej pierwsza przez Was wydana pozycja, do tego niespecjalna okładka wzięta z oryginału, a nie przygotowana przez Brońka jak do innej serii tej autorki. Sam nie kupiłem jej od razu bezpośrednio w sklepie wydawnictwa, choć przecież przeważnie biorę wszystko poza romantasy itp. |
| ASX76 napisał/a: |
| A kiedy mniej więcej można liczyć na wprowadzenie "Niebieskiego Misia" Moersa? |
| Drzymała napisał/a: |
| Stephenson, rzeczywiście tylko to co w obiegu?
Żadnych szans na coś nowego? |
| Bibi King napisał/a: |
| Jeszcze nie czytałem, więc mogę nie mieć racji, ale patrząc na te powyższe cytaty/zarzuty... Czy nie chodzi o to, że za mało się tam chędożą? |
| AM napisał/a: |
| Wiem, ze uwodzą proste wyjaśnienia, jak z wymianą trenera w piłce nożnej, ale to bardziej złożona kwestia. Nie chcę się za bardzo rozpisywać, ale tu i teraz ta książka jest za mało kompatybilna z naszym rynkiem, żeby mogła zostać lepiej przyjęta. |
| AM napisał/a: | ||
Nie w tym roku. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Szkoda. Mnie się podobała. Pomysł napprawdę niezły I dawała nadzieję na oryginalny i interesujący ciąg dalszy. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Na katedrze AM potwierdził, że Bradbury poza Artefaktami. Wracamy do 51 tomów serii |
| Whoresbane napisał/a: |
| Na liście jest Ogień nad otchłanią |
| AM napisał/a: |
| Niezależnie od tego nie podałem Bradbury'ego w Artefaktach. |
| AM napisał/a: |
| To z rozpędu . Niezależnie od tego nie podałem Bradbury'ego w Artefaktach. |
| AM napisał/a: | ||
Myślałem, ze to jasne, skoro nie podałem tutaj Bradbury'ego w Artefaktach i jednocześnie na liście nie zamieszczam zwykłych dodruków. |
| czytacz060 napisał/a: | ||||
Ale czemu poza Artefaktami? Chyba tylko dla zdenerwowania czytelników/kolekcjonerów |
| AM napisał/a: |
|
To za duże uproszczenie. Książka odbiega językowo i strukturalnie od większości popularnych rzeczy na rynku i to już samo w sobie jest problemem. |
| AM napisał/a: |
|
To mało prawdopodobne. Kiedy podejmowaliśmy decyzję o wydaniu, dostępny był tylko pierwszy tom, który wyglądał na zamkniętą całość. Nie zakładaliśmy, że zrobi się z tego większa seria. Gdyby sprawa kończyła się na „Seasonal Fears”, pewnie łatwiej byłoby temat domknąć. Problem w tym, że dziś mówimy już o czterech tomach i nie bardzo widać, gdzie jest koniec. Do tego dochodzi najważniejsza rzecz — sprzedaż (postanowiłem sobie ją przypomnieć niedawno). Ta wprost pokazuje, że ten projekt nie działa tak, jakbyśmy potrzebowali. Staramy się dziś trzymać zasady, że książki powinny w ciągu 12–18 miesięcy dojść w okolice 1,3 kosztów bezpośrednich. Tutaj w tym czasie byliśmy bliżej okolic 0,3, więc różnica jest niestety kolosalna, a wynik dawno nie widziany w Magu. |
| AM napisał/a: |
|
Tego się obawiałem. No trudno, w takim razie trzeba będzie się zainteresować oryginalnymi wydaniami. |
| lordofthedreams napisał/a: | ||
Ja mogę tylko obiecać, ze będę starał się sprawdzać lepiej rzeczy, o których wiem, ze będą problematyczne, czy aby na pewno nie przerodzą się w dłuższą serię. Niestety, rynek jest jaki jest. |
| FKJZ napisał/a: |
| Panie Andrzeju, czy domknięcie trylogii (?) Arbai nastąpi zgodnie ze wzorcem 2 lata po premierze kolejnego pre- lub sidequela wiedźmińskiego, czy w nieco bardziej konkretnym (plus minus) terminie? I czy w związku z Tepper rozważane jest może wydanie jej "Beauty"? |
| Pinon napisał/a: |
| To ja może jeszcze raz zapytam o autora, którego nie ma na liście, bo nie dostałem żadnej odpowiedzi, czy "Accelerando" Strossa Panie Andrzeju może się jeszcze kiedyś pojawić w dodruku, czy ten, który miał miejsce kilka lat temu był już ostatnim?
O "Imajica" nie pytam, bo skoro Barker wypadł z listy, to znaczy, że nie będzie. |
| AM napisał/a: |
| Bo musimy zmienić szatę graficzną. |
| Pinon napisał/a: |
| O "Imajica" nie pytam, bo skoro Barker wypadł z listy, to znaczy, że nie będzie. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Vesper jeszcze robi w horrorze? Bo mógłby się Barkerem zainteresować... Imajica to jest mega rzecz. |
| m_m napisał/a: |
| Ostatni tom Trylogii Pyłu The Rose Field zbiera na zachodzie pozytywne recenzje. Czy Mag ma w planie wydać tę długo oczekiwaną książkę? |
| AM napisał/a: | ||
2027 |
| Bibi King napisał/a: |
| @Typi_Troll,
Ale właściwie dlaczego masz problem z Bradburym? Pewnie masz wszystko, co wyszło w Artefaktach. Co ci przeszkadza, że wyjdzie w nowej szacie, zmiast znowu w Arte? Zwłaszcza jeżeli okładki (obrazki, jak napisał AM) mogą w MAGu zrobić własne? Może będą fajne. Ale nawet ta zachodnia okładka do Kronik marsjańskich całkiem mi się podoba. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Chcę mieć wszystkie ksiązki Bradburyego w serii i tej samej stylizacji. A nie jedną w nowej, paskudnej, a trzy w artefaktowej. Czego tu można nie rozumieć? |
| Typical_troll napisał/a: |
| Chcę mieć wszystkie ksiązki Bradburyego w serii i tej samej stylizacji. A nie jedną w nowej, paskudnej, a trzy w artefaktowej. Czego tu można nie rozumieć? |
| Mikkjal napisał/a: |
| Ja jakoś przeżyłem Widmopis i Piranesi, więc też dasz radę. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Chcę mieć wszystkie ksiązki Bradburyego w serii i tej samej stylizacji. A nie jedną w nowej, paskudnej, a trzy w artefaktowej. Czego tu można nie rozumieć? |
| Bibi King napisał/a: |
| OK, nie unoś się tak. |
| Bibi King napisał/a: |
| Chociaż pewnie niewielu poza tym autorów artefaktowych masz WSZYSTKO w jednej szacie, prawda? Bo AM to jednak przebierał jak w ulęgałkach... |
| Cerber108 napisał/a: |
|
Teraz to oni pewnie będą wznawiać swoje starsze pozycje w nowych okładkach. Ale kto ich tam wie. |
| AM napisał/a: | ||
2027 |
| AM napisał/a: | ||
Nie wiem jak z horrorami, ale Eony i Wymiary wydają od 3 lat. Jest na to jeszcze za wcześnie. Dylematy pojawią się później. Na razie to nie ten etap. |
| AM napisał/a: |
| Co nie znaczy, ze DC nie zrobi z tego czegoś fajnego. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Znakomitą większość oprócz Silverberga i Heinleina |
| Whoresbane napisał/a: | ||
A nie dałoby się zrobić dwóch wydań? Jedno tak jak chcą agenci autora i drugie, artefaktowe? |
| Bibi King napisał/a: |
| I wtedy to drugie, artefaktowe, rozprowadzać tylko po osobistym stawiennictwie delikwenta w księgarni MAGa i okazaniu posiadanych co najmniej 40 tomów serii. |
| Bibi King napisał/a: |
| Simmons. Gibson. Wolfe. Pohl. Zelazny. McDonald. Butler, nówka. To tak z głowy. Oni nie mieli "jednolitej szaty" nigdy i nigdzie. Chyba że jakoś ograniczasz zbiór chcianych książek. |
| Bibi King napisał/a: | ||||
OK, nie unoś się tak. Chociaż pewnie niewielu poza tym autorów artefaktowych masz WSZYSTKO w jednej szacie, prawda? Bo AM to jednak przebierał jak w ulęgałkach...
A Jakuba de Zoeta? |
| Ash napisał/a: |
| Kolejna aktualizacja wjechała
https://www.facebook.com/...RtQ2F8xTSW1Nx1l Obrazek Dowód na to, że ICE się dobrze sprzedaje i będzie Path to Ascendancy confirmed? |
| Ash napisał/a: |
| No ja wiem, tak tylko sobie zaklinam rzeczywistość |
| Ash napisał/a: |
| No ja wiem, tak tylko sobie zaklinam rzeczywistość |
| Bibi King napisał/a: | ||||
Jjjuuupppiiiiiiii! Super. Zróbcie coś, żeby to się fajnie sprzedało |
| Imirith napisał/a: |
| Wczoraj widziałem post na FB (nie mam tam konta) i wśród dodruków nie wymieniono Reynoldsa, a na katedrze chyba o tych dodrukach wspominałeś.
"Migotliwą wstęgę" kupiłem w ŚK, ale "Przestrzeni objawienia" i kolejnych tomów już nie było. Jest szansa na te dodruki? Na Lubimy Czytać "Migotliwa wstęga" jest oznaczona jako tom 0,5 - czyli to jakiś interquel "Przestrzeni objawienia"? Bo zakładam, że w takiej sytuacji lepiej poczekać z lekturą na główną serię. |
| Drzymała napisał/a: |
| Na jakimś ogólnym poziomie.
Rzadko albo nigdy syty nie zrozumie głodnego. |
| Drzymała napisał/a: |
|
Nie ma co możyć postów ponad miarę. |
| lordofthedreams napisał/a: | ||
Tym bardziej, że od każdej zasady jest szereg wyjątków, jak z "Czerwoną krainą". Z podanych w poście reguł wynika, że bycie w uniwersum nie jest wystarczającym powodem do wznawiania |
| Cytat: |
| Warto też pamiętać, że nie wszystkie dodruki pojawiają się w tym samym tempie. W niektórych przypadkach decyzja zapada szybko, ponieważ sprzedaż jasno pokazuje, że książka nadal cieszy się dużym zainteresowaniem. W innych sytuacjach musimy poczekać na dane sprzedażowe, zaplanować miejsce w harmonogramie produkcyjnym albo zdecydować, czy dodruk w ogóle ma sens.
Książki nie sprzedają się identycznie nawet w obrębie twórczości tego samego autora, a czasem nawet w ramach tej samej serii. Dlatego są tytuły, które dodrukowujemy często, oraz takie, które muszą na swoją kolej poczekać – albo których kolejnego wydania już nie planujemy. |
| AM napisał/a: |
|
Chodziło mi o coś innego. Czy ludzie rzeczywiście rozumieją, że jak coś się lepiej sprzedaje, to jest zazwyczaj szybciej, a jak gorzej, to zazwyczaj wolniej albo w ogóle. |
| AM napisał/a: |
|
W przypadku serii obowiązuje dla nas prosta zasada: jeśli kupujemy trylogię, wydajemy trylogię. Traktujemy to jako zobowiązanie wobec czytelników. |
| Jacob94 napisał/a: | ||
Prędzej czy później to zdanie ukąsi was w tyłek. Przecież w końcu zdarzy się sytuacja, gdy dynamika sprzedaży drugiego tomu klarownie wskaże na stratę i rozsądną strategią jest nie powiększanie jej trzecim tomem dla zadowolenia kilkuset osób. |
| AM napisał/a: |
|
Chodziło mi o coś innego. Czy ludzie rzeczywiście rozumieją, że jak coś się lepiej sprzedaje, to jest zazwyczaj szybciej, a jak gorzej, to zazwyczaj wolniej albo w ogóle. |
| AM napisał/a: | ||||
To akurat nie jest problem. Możemy dokończyć trzy tomy, nawet jeśli jest strata po pierwszym. Kluczem jest, jednak, inna część wypowiedzi. Po prostu nie będziemy sięgali po książki, o których wiemy, ze mogą być problemy. Do tej pory wydawaliśmy je trochę z rozpędu, ale nie ma takiej potrzeby. No i szukamy zdecydowanie krótszych serii. |
| Jacob94 napisał/a: | ||
Prędzej czy później to zdanie ukąsi was w tyłek. Przecież w końcu zdarzy się sytuacja, gdy dynamika sprzedaży drugiego tomu klarownie wskaże na stratę i rozsądną strategią jest nie powiększanie jej trzecim tomem dla zadowolenia kilkuset osób. |
| Imirith napisał/a: |
| Swoją drogą w związku z dodrukami mnie zastanawia na przykładzie Malazanu dlaczego konkretnie "Wspomnienie lodu" czy "Myto ogarów" są od dawna niedostępne, podczas gdy inne tomy serii są na rynku.
Kwestia lepszej dynamiki sprzedaży, bo stanowią "peak" serii? Chociaż 5 książka też jest chyba wymieniana jako jedna z najlepszych. Inne tomy miały już dodruki? Inne tomy są mniej popularne i sprzedają się wolniej? Czy w ogóle ludzie kupują takie serie bardzo wybiórczo zamiast kompletować serię? Jestem po prostu ciekaw, czy są takie zjawiska przy rozbudowanych uniwersach. "Pierwsze prawo" jest zrozumiałe, skoro "Czerwona kraina" jest w konwencji westernu, to nie każdy musi to lubić. Albo kogoś mogą nie interesować opowiadania albo spin-offy, bo wystarczyły mu dwie trylogie i te różnice w liczbie sprzedanych egzemplarzy tak nie dziwią. |
| AM napisał/a: |
| Chodziło mi o coś innego. Czy ludzie rzeczywiście rozumieją, że jak coś się lepiej sprzedaje, to jest zazwyczaj szybciej, a jak gorzej, to zazwyczaj wolniej albo w ogóle. |
| Aura napisał/a: |
|
Swan biednie wypadł? a to fajna trylogia była może za słabo rozpropagowana w socialach |
| AM napisał/a: | ||
Nie za bardzo. To seria 2-3 wyboru, która radzi sobie przyzwoicie na kilkadziesiąt razy większym anglojęzycznym rynku. a po wejściu na dużo płytszy, osiągnęła to co mogła osiągnąć. Jego Grave Empire wydane w lutym 2025 sprzedało się w UK w ciągu pierwszych 4 miesięcy w nakładzie 8000 egzemplarzy i było bestsellerem Sunday Timesa. Biorąc pod uwagę różnicę skali pomiędzy rynkami... |
| Cytat: |
| Będziemy robić dodruki książek, które dobrze i szybko się sprzedają. Inne książki (nawet tego samego autora) może dodrukujemy, a może nie, więc nie czekajcie z zakupami, bo dodruku może nie być. |
| AM napisał/a: |
| Czy ludzie rzeczywiście rozumieją, że jak coś się lepiej sprzedaje, to jest zazwyczaj szybciej, a jak gorzej, to zazwyczaj wolniej albo w ogóle. |
| cotidiemorior napisał/a: |
| Ależ głupi ten lud, który zostawia wydacom pieniądze. Niech grzecznie kupuje kolejne serie, które nie będą dokończone, albo w których dostępny jest tom 2, 5 i 8, a dodruk może kiedyś będzie. xd |
| cotidiemorior napisał/a: |
|
Ależ głupi ten lud, który zostawia wydacom pieniądze. Niech grzecznie kupuje kolejne serie, które nie będą dokończone, albo w których dostępny jest tom 2, 5 i 8, a dodruk może kiedyś będzie. xd |
| cotidiemorior napisał/a: |
| Ależ głupi ten lud, który zostawia wydacom pieniądze. Niech grzecznie kupuje kolejne serie, które nie będą dokończone, albo w których dostępny jest tom 2, 5 i 8, a dodruk może kiedyś będzie. xd |
| AM napisał/a: |
|
(..) lub takich, które rozrosły się ponad miarę. Chodzi również o to, żeby zrobić wszystko, aby kandydaci na takie projekty w ogóle nie trafiali do naszej oferty. I tutaj ryzyko da się skutecznie ograniczyć, choć, niestety, nie całkowicie wyeliminować. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Azaliż nie będzie to "wylanie dziecka z kąpielą"? Inny przykład: "Gra środkowa" - dobra choć jedna książka! Albo nieodżałowany K.J. Parker - śmiem przypuszczać, że od samego początku miał Pan świadomość, że tak skonstruowana proza będzie miała problem aby przebić się na naszym rynku, a jednak dwie fajne pozycje udało się wydać, za co Wam chwała! |
| Vareen napisał/a: |
| Ja z kolei mam wrażenie, że sporo osób traktuje książki podobnie do filmów czy gier i w dobie prawie ciągłej i nieograniczonej dostępności wszystkich części na przykład jakiejś gry dziwnie wygląda brak możliwości kupna części z książek z danej serii, w której wciąż powstają nowe tytuły. Zwłaszcza, że książki z jednej serii są jednak raczej bardziej ze sobą powiązane niż kolejne części gry czy filmu.
|
| Vareen napisał/a: |
|
No i z mojej perspektywy jest też kwestia różnego rodzaju polecajek w stylu youtubowych top10 itp., po których człowiek odkrywa jakąś nową dla siebie serię, którą chce zakupić, a tu się okazuje, że na przykład z sześciu głównych części dostępne są tomy II, III i V. No i teraz zagwozdka, będą dodruki, czy nie? A jak będą to czy w sprzedaży wciąż dostępne będą wtedy te tomy, które były, gdy serię odkryłem? Taki brak pewności nie nastraja zbyt optymistycznie żeby w taką serię się zagłębić. |
| Vareen napisał/a: |
| Ja z kolei mam wrażenie, że sporo osób traktuje książki podobnie do filmów czy gier i w dobie prawie ciągłej i nieograniczonej dostępności wszystkich części na przykład jakiejś gry dziwnie wygląda brak możliwości kupna części z książek z danej serii, w której wciąż powstają nowe tytuły. Zwłaszcza, że książki z jednej serii są jednak raczej bardziej ze sobą powiązane niż kolejne części gry czy filmu. |
| Mikkjal napisał/a: |
| Ba, gdyby tylko chodziło o możliwość poznania historii w jakiejkolwiek postaci, nie trzeba nawet mieć czytnika, są biblioteki gdzie można fizyczne książki wypożyczyć ZA DARMO. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Wypożyczyć, o ile w ogóle są w zbiorach i akurat są dostępne, a w przypadku jakiegoś cyklu poziom trudności zdobycia rośnie. |
| Trojan napisał/a: |
| można też pożyczać od znajomych |
| utrivv napisał/a: | ||
|
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, Taylor został już definitywnie pogrzebany, czy w dalszym ciągu jest jeszcze szansa na powrót w MAG-u? |
| lordofthedreams napisał/a: |
| AM, 3. tom "Księgi Pyłu" tylko w nowej szacie graficznej, czy dorzucicie też jakiś nakład w starej? |
| Imirith napisał/a: |
| Wziąłem się w końcu za "Księgę nowego słońca" i nie mogę się oderwać. Kończę już "Pazur łagodziciela". Jestem w szoku, że to się nie sprzedaje. Chyba że wynika to z faktu, że większość zainteresowanych posiada jakieś stare wydanie i już to czytało, a młodzi kompletnie nie interesują się starszą fantastyką. Chociaż w tym pierwszym przypadku wydaje mi się, że to seria, do której warto wrócić po jakimś czasie. |
| Imirith napisał/a: |
| Wziąłem się w końcu za "Księgę nowego słońca" i nie mogę się oderwać. Kończę już "Pazur łagodziciela". Jestem w szoku, że to się nie sprzedaje. |
| Imirith napisał/a: |
| Jestem w szoku, że to się nie sprzedaje. |
| Ash napisał/a: | ||
Naprawdę? Biorąc pod uwagę, że czytelnikami są głównie kobiety... Wolfe nie umie pisać postaci kobiecych, w "Księdze nowego słońca" postacie kobiecie są głównie ruchadełkami dla Severiana. Jest to niesamowita podróż przez czas i przestrzeń przeplatana mega żenującymi scenami dobierania się do kobiet. I żaden "unreliable narrator" tego nie ratuje. |
| Ash napisał/a: | ||
Naprawdę? Biorąc pod uwagę, że czytelnikami są głównie kobiety... Wolfe nie umie pisać postaci kobiecych, w "Księdze nowego słońca" postacie kobiecie są głównie ruchadełkami dla Severiana. Jest to niesamowita podróż przez czas i przestrzeń przeplatana mega żenującymi scenami dobierania się do kobiet. I żaden "unreliable narrator" tego nie ratuje. |
| AM napisał/a: |
| Sens Księga Nowego Słońca w dużej mierze polega na tym, że Severian jest narcystycznym i niewiarygodnym narratorem. |
| Ash napisał/a: | ||
Ja to wiem i rozumiem. Ale dla mnie nie ma znaczenia czy "jest żenująco bo autor nie umie pisać kobiecych postaci" (a moim zdaniem jest to bolączka książek z tamtych czasów) czy może "a to tak specjalnie napisałem, niewiarygodny narrator i te sprawy". Bywa tam za często zbyt żenująco. To mi popsuło przyjemność z czytania tego cyklu. |
| AM napisał/a: | ||||
To temat na inną dyskusję. Duża część pisarzy nie tyle nie potrafiła pisać postaci kobiecych, ile po prostu nie zadawała sobie trudu, bo w ich książkach były one rekwizytami — ale to nie ten przypadek. Księga Nowego Słońca to autobiografia gościa, który jest narcystyczny, wychowany w bardzo specyficznym, brutalnym środowisku i opisuje świat ze swojej ograniczonej perspektywy. Jeśli momentami brzmi to żenująco, to raczej dlatego, że taki właśnie jest Severian, a nie dlatego, że Wolfe nie potrafi pisać postaci kobiecych. Zresztą widać to bardzo wyraźnie w innych książkach autora, choćby w Żołnierzu z mgły, Pandora by Holly Hollander czy Home Fires. |
| Bibi King napisał/a: |
| Nie ma chyba obowiązku pisania wyłącznie silnych i niepokornych postaci kobiecych, które będą równorzędnymi partnerkami dla męskiego protagonisty. |
| Bibi King napisał/a: |
| to "autor nie umie uch pisać". Hmm... A nie po prostu NIE CHCE? |
| Ash napisał/a: |
|
Tak w ogóle to jako stały czytelnik reddita/fantasy i printf zauważyłem, że dyskusja o Księdze Nowego słońca zawsze sprowadza się do "unreliable narrator". |
| AM napisał/a: |
| O ile skomplikowane idee czasem jeszcze przechodzą, wszelkie zabawy językiem i strukturą zwykle kończą w niszy. |
| yoshu napisał/a: |
| Bennett nie miał czasami się też ukazać w maju? Coś się zmieniło w tym temacie? |
| AM napisał/a: |
| Tytuły majowe
Ray Bradbury - "Kroniki marsjańskie" (nowe wydanie) |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Zakładam, że zawartość taka sama jak w wydaniu artefaktowym? Tylko zmiana okładki. |
| yoshu napisał/a: |
| Bennett nie miał czasami się też ukazać w maju? Coś się zmieniło w tym temacie? |
| Mikkjal napisał/a: | ||
Bennett to miał się ukazać w marcu, tylko co dwa tygodnie spada dalej. |
| ASX76 napisał/a: | ||||
Nie będzie powiększonego formatu? |
| ASX76 napisał/a: | ||||
Nie będzie powiększonego formatu? |
| Aura napisał/a: | ||||||
ostatnio wszystkie chyba są większe te 2/3mm |
| Cintryjka napisał/a: |
| Dresden raczej nie będzie tu dobrym wyborem z wielu różnych powodów |
| Ash napisał/a: |
| Panie Adnrzeju, kojarzę Pana posta na podobny temat, że ludzie kierują się emocjami. Obojętnie w jaki sposób zmienicie swoją politykę i jak ją zakomunikujecie... zawsze się znajdą osoby niezadowolone. Jak osoba mająca więcej niż, no nie wiem, 15 lat? nie ogarnia, że na koniec dnia w excelu ma być zielono... nie ma ratunku dla niej. |
| czytacz060 napisał/a: |
| nie da się wielu lat błędów, niedopowiedzeń, niespełnionych obietnic i utraconego zaufania zamknąć jednym wpisem. |
| Cytat: |
| Łatwo się komentuje i drwi z czytelników na FB |
| Cytat: |
| Dałoby się, gdyby użytkownicy social mediów CZYTALI wpisy. Ale oni w większości mają attention span motyla i są przyzwyczajeni po dziecinnemu do natychmiastowej gratyfikacji, więc daremne żale, próżny trud.. |
| cotidiemorior napisał/a: |
| mam attention span motyla, cokolwiek to jest, bo nie wiem dlaczego Kropla zepsucia miała być w marcu a będzie w czerwcu |
| Cytat: |
| Przecież weszły nowe cudowne polityki i milion najlepszych oświadczeń jak to wszystko będzie lepiej. |
| Cytat: |
| Czytali. Że Robin Hobb w II kwartale któregoś tam roku. Że okładki nowe tuż tuż. |
| Cytat: |
| O właśnie o tym pisałem. Weszły nowe polityki, ale nie czytałem dokładnie jakie, więc Kropla zepsucia powinna być na wczoraj. |
| Cytat: |
| No widzisz. A ja wiem. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Ja tylko mówię, że niezależnie od tego jak precyzyjne będą komunikaty i daty od dziś, skaza pozostaje. I ludzie nie będą brać tego na poważnie bo MAG ma sławę niesłownego wydawnictwa. Niezależnie od realnych chęci redaktora i skutków zmian. |
| cotidiemorior napisał/a: | ||
No dokładnie, to ja im kazałem kilkukrotnie zapowiadać na oficjalnych profilach premierę na marzec, więc to moja wina bo jestem głupi. Przecież to już ustaliliśmy. [. |
| AM napisał/a: |
| Nawet w przypadku Hobb jeszcze na kilka dni przed decyzją o rezygnacji rozmawiałem z Agnieszką Sylwanowicz o możliwości przekładu „Żywostatków”. Niestety jej najbliższe wolne okienko to połowa przyszłego roku, bo od lat jest zaangażowana w Tolkiena i Kaya, czyli swoich ulubionych autorów |
| Cytat: |
| Do końca roku dodrukujemy pewnie około 80 książek. To skala, która jeszcze kilka lat temu wydawałaby się zupełnie niewyobrażalna — a mimo to część czytelników nadal będzie miała poczucie, że wciąż robimy za mało. |
| AM napisał/a: |
| Ktoś pytał o dodruki Czerwonej krainy czy Ostrych cięć. Ostatnie wydanie Krainy sprzedało się w 2019 roku w nakładzie 599 egzemplarzy (wyszło w listopadzie), w 2020 658, w 2021 579. Gdyby to była nowość, musiałoby się sprzedać 3000, żeby zwróciły się koszty. To nie przypadek ani złośliwość wydawcy, że powrót trwa aż tyle. Dlatego nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie kiedy pojawią się dodruki. Na pewnie nie do czasu, gdy co miesiąc jest 8, 10, 14 alternatyw, które sprzedają się kilka razy szybciej. |
| czytacz060 napisał/a: |
| Jakim cudem Kay czy Tolkien? Przecież tego pierwszego w Polsce nic nie wychodzi (prawie) i nie zapowiada się na żadne ożywienie, a ten drugi to już tym bardziej wyszło wszystko co tylko możliwe. |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Mam jedno zasadnicze pytanie - czy każda najmniejsza decyzja musi być ekonomiczna? Nie chodzi o to, aby wydawnictwo uprawiało działalność charytatywną, a utrzymywało się ze zbiórek czy patronite. Jak w każdym przedsiębiorstwie, w danym czasie generowany jest jakiś zysk który częściowo przeznacza się na nowe projekty czy inne inwestycje. O ile ładowanie się w 10 nierenrownych tomów serii może być problemem, to mikrododruki rzeczy (z ważną informacją - że to np ostatnie 200 sztuk) raz na miesiąc czy dwa miesiące chyba można wkalkulować w koszty. Albo podjąć finalną decyzję, że dodruku nie będzie. |
| Cytat: |
| Zabawy w zbiórki, wspieraczki, patronite też wymaga ludzi do ich obsług |
| Imirith napisał/a: |
| Mnie zastanawia, czy dałoby się zrobić jakiś system np. na stronie MAG-a, gdzie klienci mogliby głosować lub w jakikolwiek inny sposób wyrazić wolę zakupu dodruku jakiejś książki. Coś takiego w teorii pozwoliłoby oszacować zainteresowanie i wyrazić je w konkretnych liczbach. |
| Imirith napisał/a: |
|
Wydaje mi się, że klienci dzielą się na dwa typy - ci, w których FOMO wykształciło nawyki zakupowe i zaopatrują się we wszystko na bieżąco oraz ci, którzy najpierw chcą sprawdzić, czy dana seria jest dla nich i generalnie potrzebują dużo czasu zanim przeczytają to, co już zdążyli kupić i nie są w stanie czytać wszystkiego na bieżąco. A kiedy już przychodzi pora na uzupełnienie biblioteczki, okazuje się, że książka nie jest już dostępna na rynku. |
| Whoresbane napisał/a: | ||
Wydawnictwo IX tak robi. Patrzą co dodrukować po liczbie osób, które zapiszą swojego maila w polu "Włącz powiadomienie o dostępności" |
| czytacz060 napisał/a: |
| Mam jedno zasadnicze pytanie - czy każda najmniejsza decyzja musi być ekonomiczna?
Nie chodzi o to, aby wydawnictwo uprawiało działalność charytatywną, a utrzymywało się ze zbiórek czy patronite. Jak w każdym przedsiębiorstwie, w danym czasie generowany jest jakiś zysk który częściowo przeznacza się na nowe projekty czy inne inwestycje. O ile ładowanie się w 10 nierenrownych tomów serii może być problemem, to mikrododruki rzeczy (z ważną informacją - że to np ostatnie 200 sztuk) raz na miesiąc czy dwa miesiące chyba można wkalkulować w koszty. Albo podjąć finalną decyzję, że dodruku nie będzie. |
| Trojan napisał/a: |
| problem jest w funkcjonowaniu mediów społecznościowych.
Ile osób tak bardzo chce Czerwoną Krainę ? 20 ? 200 ? W skali wydawnictwa to żadna ilość, która ekonomicznie by uzasadniała wykorzystanie slotu drukarni. Co do zasadności kierowania się interesem ekonomicznym wydawnictwa - uważny odbiorca zauważy że AM nam parokrotnie komunikował o wielu ślepych drogach którymi podążyli co wprowadziło ich na manowce finansowe. I na obecną chwilę stać ich na taki sponsoring książkowy jaki obserwujemy w pozycjach. a właśnie takich 20 czytelników którzy są spóźnieni, potrafi dzięki mediom społ, nakręcić falę tzw.hejtu, który sam się później rozwija niczym kula śniegowa, bo jak już każdy świadomy odbiorca wie - tak dokładnie działają media społ. Tacy jesteśmy. |
| Imirith napisał/a: |
| Mnie zastanawia, czy dałoby się zrobić jakiś system np. na stronie MAG-a, gdzie klienci mogliby głosować lub w jakikolwiek inny sposób wyrazić wolę zakupu dodruku jakiejś książki. Coś takiego w teorii pozwoliłoby oszacować zainteresowanie i wyrazić je w konkretnych liczbach. Chociaż wiadomo, że takie niezobowiązujące deklaracje często nie mają pokrycia z rzeczywistością. Przykładowo w medium gier komputerowych w momencie premiery gry na Steam kupuje ją zaledwie 5% graczy, którzy do tego czasu dodali ją do wishlisty. Reszta czeka przeważnie na promocje, co w przypadku książek wygląda inaczej, bo książki rzadko są w cenie okładkowej.
. |
| Aura napisał/a: |
| To wodzenie za nos było czytelników mam wiadomości jak pytałam się o weeksa w 2021 i było że obie serie w przyszłym roku. Jednej się doczekaliśmy w 2024 druga będzie w 2027 W 24 się o Lawrence pytałam miał być w 25 ale przejęła FS. Moim zdanie post w stylu ta seria sprzedała się tak i tak żeby się zwróciło musiała by się sprzedać tak i tak dlatego nie będziemy jej kontynuować był by lepszy dla ludzi, jak by im to zobrazować. Ale ja rozumiem zakupoholizmu praw pana Andrzeja sama mam problem z kupowaniem mój backlog to już z 400 książek ma |
| Cytat: |
| To zadziwiające jak wyjaśnienia AMa odbijają Ci się od ośrodka Wernickiego. Masz cały post wyjaśniający dlaczego tak się dzieje, ale dalej nie dociera. Aż dziw, że jeszcze nie prowadzisz swojego, wydawnictwa, które żadnych problemów by przy takim kierownictwie nie miało. W dodatku będzie bogaty |
| czytacz060 napisał/a: |
| Za to z twojego ośrodka bezmózgiego wypływa klasyczny argument "jak ci się nie podoba książka to napisz lepszą zamiast komentować" |
| Whoresbane napisał/a: |
| AM pamiętaliście o poprawieniu spisu treści w Czarnym Języku? Tak przy okazji dodruku przypominam |
| Whoresbane napisał/a: |
| W moim egzemplarzu jest spis treści przesunięty o 2 strony względem rozdziałów. W spisie pierwszy rozdział strona 7, a faktycznie rozpoczyna się na 9 |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Mam jedno zasadnicze pytanie - czy każda najmniejsza decyzja musi być ekonomiczna? Nie chodzi o to, aby wydawnictwo uprawiało działalność charytatywną, a utrzymywało się ze zbiórek czy patronite. Jak w każdym przedsiębiorstwie, w danym czasie generowany jest jakiś zysk który częściowo przeznacza się na nowe projekty czy inne inwestycje. O ile ładowanie się w 10 nierenrownych tomów serii może być problemem, to mikrododruki rzeczy (z ważną informacją - że to np ostatnie 200 sztuk) raz na miesiąc czy dwa miesiące chyba można wkalkulować w koszty. Albo podjąć finalną decyzję, że dodruku nie będzie. |
| ASX76 napisał/a: |
| Tak prezentuje się "Przebudzenie Aurory" --> https://www.swiatksiazki....67-ksiazka.html |
| yoshu napisał/a: |
|
Kurde no ładna, tylko co teraz zrobić ze swoim starym Prefektem? :D |
| yoshu napisał/a: | ||
Kurde no ładna, tylko co teraz zrobić ze swoim starym Prefektem? :D |
| Niozn napisał/a: |
| Mam pytanko do was czy Przebudzenie Aurory jest standalonem czy kontynuacją czegoś? |
| Ash napisał/a: | ||
Uniwersum "Przestrzeni Objawienia", pierwszy tom trylogii "The Prefect Dreyfus Emergencies". Kiedyś to u nas MAG już wydał, pod innym tytułem: "Prefekt". "Prefekta" co prawda czytałem tylko raz ale polecam najpierw "Przestrzeń Objawienia" przeczytać. |
| Niozn napisał/a: | ||||
Tylko że to nie jest dostępne. |
| Romulus napisał/a: |
| Jakieś tam wydawnictwo bez słowa skasowało Juliet Marillier. (..) |
| Niozn napisał/a: |
| Mam pytanko do was czy Przebudzenie Aurory jest standalonem czy kontynuacją czegoś? |
| Shadowmage napisał/a: |
| W zasadzie to chyba wstaje z martwych, a przynajmniej przejawia jakąś aktywność sieciową, chociaż nadal ludzie się kasy domagają. |
| gg72 napisał/a: |
| Prefekt nie był nijak powiązany z wcześniejszymi powieściami |
| Niozn napisał/a: |
| AM jak słabo sprzedawały się książki Peter'a F. Hamilton'a ? |
| Ash napisał/a: | ||
Kurde, ale zbieg okoliczności Wczoraj zacząłem czytać drugi tom Pustki Hamiltona i też się nad tym zastanawiałem bo zauważyłem, że książka była oznaczona jako "wydanie III", więc musieli robić dodruki (wznowienia?). |
| ASX76 napisał/a: |
| Było takie zainteresowanie, że więcej do Hamiltona nie wrócono. Zaś teraz, bo rewolucji w polityce wydawniczej MAG-a, Hamiltony to jeszcze bardziej martwy temat. |
| AM napisał/a: | ||
Zgadza się. Traktujemy ten rok jako przejściowy i będziemy wydawać teraz jeszcze 4-5 książek miesięcznie. Być może w następnym też, ale docelowo chcielibyśmy nie przekraczać 35 rocznie. To 35 musi wystarczyć na zupełne nowości, kolejne książki kluczowych autorów i nowe wydania. Jako że nie jestem przywiązany do konkretnego gatunku fantastyki, zazwyczaj w slot "literatura popularna" będzie wpadało fantasy a nie sf. Z oczywistych powodów. |
| Ash napisał/a: |
| Trochę skromnie, biorąc pod uwagę, że czytam 50-60 książek rocznie, część oferty oczywiście odpada (nie będę czytał przecież Skrzydeł Ognia czy Księgi Czarownic).
Patrząc co tam na zachodzie wychodzi to też dupa zbita, więc po prostu ehhhhhhh. Chyba zacznę pić i palić żeby pozbywać się pieniędzy. |
| czytacz060 napisał/a: | ||||
Jak się pojawi więcej ciekawych i obiecujących sprzedażowo książek, to chyba warto pozostać elastycznym i nie trzymać się kurczowo tych 35 tytułów. |
| Ash napisał/a: |
|
Patrząc co tam na zachodzie wychodzi to też dupa zbita, więc po prostu ehhhhhhh. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Skoro rewolucja polityki wydawniczej nie taka straszna jak pierwotnie się zapowiadało, wszakoż mamy: Reynoldsy, UW, niedobitki "Horrorów" czy wciąż jeszcze Artefakty, że nie wspomnę o niewykluczonym Taylorze (2027?), to może i owe "nie więcej niż 35 rocznie" okaże się do przeżycia. Tym bardziej, że Pan Andrzej wykazuje słabość do impulsywnych zakupów, zaś liczba wolnych wydawniczych slotów będzie pozwalać na większe co nieco. |
| AM napisał/a: |
|
Byłem na terapii No i zrobimy miejsce, bo wytniemy w następnym roku rzeczy, przy których Hobb to Pikuś. A właściwie nie wytniemy tylko nie przedłużymy praw. |
| ASX76 napisał/a: |
|
2. Zabrzmiało bardziej przerażająco niż najstraszniejszy horror. Ledwo przeżyłem "rewolucyjny" zawał. Cóż tedy będzie do wiecznego wycięcia, jeśli to nie tajemnica? |
| Whoresbane napisał/a: |
| czytacz Ty tak bredzisz dla samego bredzenia? |
| ASX76 napisał/a: |
| A mi się wydaje, że MAG wejdzie w Dashnera (Więzień Labiryntu) jak nóż w masło. Aveyard do wycięcia? Nie wierzę. Heinlein za dobrze się sprzedaje, żeby z niego zrezygnować. Stephenson - nie po to MAG stosunkowo niedawno zakupił prawa do wydania: "Termination Shock" i "Polostan", żeby tego nie wydać. Clarke - Susanna niech tylko napisze coś nowego, a będzie w MAG-u. Buehlman - toż MAG miał pociągnąć go dalej. |
| czytacz060 napisał/a: | ||
O co ci typie chodzi? |
| AM napisał/a: | ||||
Byłem na terapii |
| czytacz060 napisał/a: | ||
Ja zgadnę z 95% prawdopodobieństwem: Pullman, MacLeod, McDonald, Esslemont, Erikson, Morgan, McGuire, Stephenson, Weeks, Wells, Reynolds (po wydaniu tego co już zapowiedziane), Buehlman, Roanhorse, Aveyard, Clarke, Dashner, Heinlein, Williams, Sutherland |
| Whoresbane napisał/a: | ||||
O to, że masz alergię na wyszukiwanie jakichkolwiek informacji. Pullman, Weeks i Reynolds zostali właśnie przedłużeni, by wydawać ich następne książki. Buehlman cały czas tworzy swoją trylogię. Dlaczego wydawnictwo miałoby nie przedłużać praw, które zostały właśnie wznowione? |
| Whoresbane napisał/a: |
| Dlaczego wydawnictwo miałoby nie przedłużać praw, które zostały właśnie wznowione? |
| Bibi King napisał/a: | ||
Ale możecie mieć obaj rację. Np. Pullman: dokończą Księgę prochu, przy okazji przedłużą licencję na wcześniejsze książki, ale potem zamkną projekt definitywnie. Weeks - podobnie: będzie wznowienie Lightbringera, a potem do widzenia. Chociaż uważam, że czytacz pojechał po bandzie i bez głowy, rzucił tymi nazwiskami trochę z dupy. @ASX, Osobiście myślę, że prawa do nowych Stephensonów "wrzucą w koszty" i dużo zaoszczędzą, nie wydając ich. |
| AM napisał/a: |
| No i zrobimy miejsce, bo wytniemy w następnym roku rzeczy, przy których Hobb to Pikuś. A właściwie nie wytniemy tylko nie przedłużymy praw. |
| Typical_troll napisał/a: |
| jedyne "rzeczy, przy których Hobb to pikuś" to Sanderson, Erikson i Sullivan. Przynajmniej ilościowo. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Niby tak, ale jeśli odrzucić kryterium ilościowe, to może chodzić o nazwiska, na których MAG zbudował swoją historię. Pomyśl o Gaimanie, na przykład. Wtedy Hobb to też byłby pikuś. |
| Typical_troll napisał/a: |
| ana dopiero co kupili w ciemno, więc raczej odpada, ale racja, też spełniałby kryterium ilościowe. |
| AM napisał/a: |
| Fajnie wyglądają te spekulacje |
| AM napisał/a: |
| Fajnie wyglądają te spekulacje |
| Toudi napisał/a: |
| AM, jaki jest status Kuźni Ciemności i drugiego tomu trylogi Kharkanas ?
Macie to w planach na ten lub przyszły rok, czy ewntualnie dopiero jak wyjdzie ostatni tom? |
| AM napisał/a: | ||
Nie kupiliśmy nowego Gaimana w ciemno. Kupilibyśmy, gdyby był. |
| AM napisał/a: |
| Fajnie wyglądają te spekulacje |
| Whoresbane napisał/a: |
| Jakby komuś brakowało Nieśmiertelnego z Uczty Wyobraźni, to jest dodruk |
| Whoresbane napisał/a: |
| Jakby komuś brakowało Nieśmiertelnego z Uczty Wyobraźni, to jest dodruk |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Mogłeś nam tego oszczędzić stary. |
| Whoresbane napisał/a: | ||||
|
| Aura napisał/a: |
| „Nieśmiertelny” nie jest jednak klasyczną opowieścią historyczną, lecz pełnym napięcia romantasy, w którym magia i rzeczywistość nieustannie się przenikają. |
| Sędzia napisał/a: | ||
A może nadredaktor powinien spróbować coś w ten deseń: Przebudzenie Aurory nie jest jednak klasyczną powieścią science-fiction, lecz pełnym napięcia science-romansem, w którym nauka i rzeczywistość nieustannie się przenikają. Plus barwione brzegi, okładka jednak do zmiany. |
| Aura napisał/a: |
| Ja gdzieś przeczytałam że ktoś pisał że księga czarownic to romantasy jest |
| Ash napisał/a: | ||
Fantasy + romans = romantasy? |
| Ash napisał/a: | ||
Fantasy + romans = romantasy? |
| Trojan napisał/a: |
|
Myślę że oczepią Simmonsa a poza tym - wszystkich tych którzy nie spełniają oczekiwanej sprzedaży w terminie +3M Heinlein, Sheperd... imię ich legion jakby stosować się do słów AMa, to wypadają jeszcze: Weeks, Erikson i ten drugi, +trochę nazwisk z ambitnej fantastyki (Mac&Mc) itd |
| Aura napisał/a: |
|
Ja myślę że Clare jej książki się tak rozrosły ciągle widzę pytania o dodruki. Wszystko ma być wznowione do końca roku a potem się żegnamy ze starymi. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
I właśnie tak zapewnie się stanie z Weeksem. Ostatnie wydanie i cześć. A Hyperion się będzie sprzedawał po kres czasu. |
| AM napisał/a: |
| To na pewno stanie się z Weeksem, ale akurat to chyba nie żadna tajemnica. I oczywiście powinniśmy dokończyć kroniki Kylara. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Są jakieś ramy czasowe Kylara? Tzn. wiecie, kiedy Weeks je napisze/wyda? I ile tego ostatecznie będzie? |
| AM napisał/a: |
|
Taylor nie jest pewny. Chcemy i my i właściciel praw, ale jeszcze nie zaczęliśmy szeptać sobie liczb. Nigdy nie ma pewności, że się dogadamy. No i już są plany dotyczące 7 tomu, co studzi mój zapał. |
| Cytat: |
| The Bobiverse Series has been optioned to Lord Miller Prods/Universal
That is all. Actually it isn’t all, but NDA. Sorry. |
| Cytat: |
| Right now, it looks like book 7 will be the last Bobiverse book in the main timeline. And by that, I mean I’ve been writing the series as a future history, with each book starting where the previous one left off. There will very likely be more books in the Bobiverse, but they won’t be linear history. And they’ll likely be stand-alones.
|
| yoshu napisał/a: |
| Może to znowu podgrzeje zapal AM ;-) |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Raczej ochłodzi, bo podniesie koszty zakupu. |
| Ash napisał/a: |
| Czy serial Murderbot wpłynął na sprzedaż książek? |
| Jabberwocky napisał/a: |
| W kontekście Bobiverse pojawiają się natomiast plotki o Netflixie (co ma niestety też swoje minusy). To jednak zupełnie inna liga, jeśli chodzi o liczbę abonentów i potencjalny wzrost popularności prozy Taylora.
|
| cotidiemorior napisał/a: |
| Co do seriali to szefowie artrege pisali jak były seriale na podstawie ich książek, że wpływ jest zerowy. Więc pewnie tu podobnie. |
| Mikkjal napisał/a: |
| Wykup opcji to nie adaptacja. Dajcie spokój, nikt tego faktycznie nie zrealizuje, tylko autor się cieszy bo dostał zaliczkę za nic. |
| lordofthedreams napisał/a: | ||
Akurat zaraz do kin wchodzi ich adaptacja Projekt Hail Mary, więc w sumie czemu nie? |
| Cytat: |
| In March 2020, Metro-Goldwyn-Mayer was nearing a deal to acquire the project, an adaptation of the then-upcoming Andy Weir novel Project Hail Mary |
| ASX76 napisał/a: | ||
A Sapkowski na to: "niemożliwe!". |
| cotidiemorior napisał/a: |
|
Rozmawiamy o opcji "serial na podstawie amerykańskiej książki wydanej w Polsce", a nie o opcji "polska książka zaadaptowana na serial przez Amerykańców". Co ma jedno z drugim wspólnego? |
| ASX76 napisał/a: | ||
Skoro o tym rozmawiamy, to np. serial "Gra o tron" ostro podkręcił sprzedaż książek Martina w Polsce. Wychodzą ich różne wersje. Nawet takie z ilustracjami. Makao i po makale. |
| Ash napisał/a: | ||||||
Z wiki
6 lat |
| Mikkjal napisał/a: |
| Serial ostro podkręcił sprzedaż Martina wszędzie. To jest wyjątek, który testuje regułę. |
| Ash napisał/a: |
| Czy serial Murderbot wpłynął na sprzedaż książek? |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Może bardziej chodzi jednak o to, że wspominanie o 7 Tomie znowu sprawia, że robimy nieskończoną serię? |
| AM napisał/a: | ||
Dokładnie o to chodzi. Chciałbym, żeby już dawno skończyło się wiele serii, które wydajemy. |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Dokładnie, staram się czytać ze zrozumieniem co pisze Pan Andrzej i zaczynam czuć to "flow" w kontekście obranej ścieżki biznesowej i kierunku rozwoju ;-)
Sam cytowany zwrot: "Right now, it looks like book 7 will be the last Bobiverse book in the main timeline" Jest na tyle "bezpieczny", że praktycznie wynika z niego że będzie oprócz 7 części coś więcej ;-) A jak się dzisiaj władujesz w wydawanie, to będąc w połowie cyklu za 18 miesięcy okaże się, że znowu nie kończysz danej serii. Taka sytuacja x10 i robi się nieciekawie Trochę tak jakby mieć rozpisane projekty w Jirze rozpoczęte w 2023 roku i nigdy nie możesz ich zamknąć, a te wiszą jako otwarte, ciągnąc za sobą pomimo wszystko zasoby, bo masz otwartą infrastrukturę którą utrzymujesz pod dany projekt. |
| yoshu napisał/a: |
| Mamy chyba okładkę do Nolyna. Czyli lecimy z takim samym stylem jak Odkrycia. I dobrze.
Obrazek EDIT: nawet ptaki zostały te same ;-) |
| Niozn napisał/a: |
| ożeż kur*a Piękna jest
Sztampowa do bólu, ale piękna |
| yoshu napisał/a: |
| Mamy chyba okładkę do Nolyna. Czyli lecimy z takim samym stylem jak Odkrycia. I dobrze.
Obrazek EDIT: nawet ptaki zostały te same ;-) |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Czyli dobrze rozumiem, że Nolyn to zupełnia nowa seria? |
| AM napisał/a: |
| Nie zrobimy nic z Kronikami, dopóki nie zostaną ukończone, czyli być może nigdy... bo mają otwarty charakter i będą powstawać, dopóki Sullivanowi nie skończą się pomysły. |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Myślę, że kolejnym krokiem po 5 tomowym zwieńczeniu wszystkich serii przyjdzie czas na trylogię jako zwieńczenie, zwieńczenia i która to będzie kwintesencją zwieńczeń. |
| Cerber108 napisał/a: |
| https://www.goodreads.com/questions/3261210-i-was-wondering-since-your-energies-are
https://www.goodreads.com...stion-it-sounds Tu są trochę świeższe odpowiedzi i wynika z nich, że tak jak celuje w 8 Kronik, tak ich ostateczna liczba zależy od rozwiązań zastosowanych w Cyklu. Czyli faktycznie trzeba czekać. |
| AM napisał/a: |
| Zakładam, że wszystko będzie zależało od pomysłów i zainteresowania czytelników. |
| majkel1916pl napisał/a: |
| To mamy odpowiedzi na postawione pytania - Nowej wersji okładek nie będzie nigdy |
| AM napisał/a: | ||
Z podobnego powodu zrezygnowaliśmy z nowych wersji książek Brandona. Nowe edycje nie mają sensu, dopóki w planach są kolejne tomy Elantris, koleje ery Z mgły zrodzonego, kolejne Archiwa. |
| Shadowmage napisał/a: |
Skoro o drugich okładkach mowa... ja się wczoraj złamałem i po dwóch latach kupiłem też alternatywną wersję Naylera
Co oznacza, że to samo będzie mnie czekać w przypadku Becketta... |
| Shadowmage napisał/a: |
Skoro o drugich okładkach mowa... ja się wczoraj złamałem i po dwóch latach kupiłem też alternatywną wersję Naylera
Co oznacza, że to samo będzie mnie czekać w przypadku Becketta... |
| Shadowmage napisał/a: |
| I tak wygląda książkoholik, który zapomniał swoich tabletek :D |
| Shadowmage napisał/a: |
Skoro o drugich okładkach mowa... ja się wczoraj złamałem i po dwóch latach kupiłem też alternatywną wersję Naylera
Co oznacza, że to samo będzie mnie czekać w przypadku Becketta... |
| Shadowmage napisał/a: |
Skoro o drugich okładkach mowa... ja się wczoraj złamałem i po dwóch latach kupiłem też alternatywną wersję Naylera
Co oznacza, że to samo będzie mnie czekać w przypadku Becketta... |
| Jabberwocky napisał/a: | ||
Znam, rozumiem, również cierpię. Mój wewnętrzny Jack Torrance namówił mnie nawet na zakup dodruku Wieków światła, żeby napisy były odwrócone w odpowiednią stronę i logo pasowało do pozostałych książek z serii. |
| Mikkjal napisał/a: |
| A Nieśmiertelny? |
| Cintryjka napisał/a: |
| Nie zrozumiem tego nigdy, po co komuś 2 egzemplarze tej samej książki. |
| Jabberwocky napisał/a: | ||
Znam, rozumiem, również cierpię. Mój wewnętrzny Jack Torrance namówił mnie nawet na zakup dodruku Wieków światła, żeby napisy były odwrócone w odpowiednią stronę i logo pasowało do pozostałych książek z serii. |
| Cintryjka napisał/a: |
|
Nie zrozumiem tego nigdy, po co komuś 2 egzemplarze tej samej książki. Ale dla wydawcy to zawsze zysk:) |
| Aura napisał/a: |
|
....mam 3 wydania Hobbita (stare amberowe, zysk i to z objasnieniami) |
| Aura napisał/a: |
|
ja ciagle walcze czy nie kupic sandersona nowego wydania zeby pozbyc sie "tom drugi" z grzbietu |
| fdv napisał/a: |
| Jakoś mi się smutno zrobiło mam tylko dwa wydania Hobbita i WP |
| AM napisał/a: |
| Wygląda na to, że jednak nie zdecydujemy się na Bobiverse. Info o dalszych planach dotyczących serii przeważyło. |
| jtk napisał/a: |
|
Ja to niedawno zrobiłem, teraz zamierzam pilnować kiedy będzie dodruk Epoki legendy, żeby to jedno logo MAGa w tej serii nie zakłócało harmonii
|
| AM napisał/a: |
| Wygląda na to, że jednak nie zdecydujemy się na Bobiverse. Info o dalszych planach dotyczących serii przeważyło. |
| AM napisał/a: |
| Wygląda na to, że jednak nie zdecydujemy się na Bobiverse. Info o dalszych planach dotyczących serii przeważyło. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Nie można miec wszystkiego. |
| AM napisał/a: |
| Wygląda na to, że jednak nie zdecydujemy się na Bobiverse. Info o dalszych planach dotyczących serii przeważyło. |
| fdv napisał/a: |
| Z drugiej strony jak już przeczytałem książkę to nie mam ciśnienia żeby zmieniać czy ujednolicać poszczególne serie |
| ASX76 napisał/a: | ||
A gdyby ograniczyć się tylko do tego co jest i wtedy dać stop? |
| AM napisał/a: |
| Postanowiłem sprawdzić jeszcze sprzedaż, bo pierwsze trzy tomy radziły sobie fajnie. I prawdę mówiąc szok. Zupełnie to wyparłem.
NIEBIAŃSKA RZEKA 2021r 545, 2022r 256, 2023r 147 |
| Cerber108 napisał/a: |
|
Jak to zwykle komentuję, gdy straszne liczby Pan wypisuje: rzeźnia. Można wiedzieć dla kontekstu, jaki był nakład? |
| Cerber108 napisał/a: |
|
Że co? I potem, jeżeli jakiś inny wydawca łaskawie po to sięgnie, kupować od nowa? |
| AM napisał/a: |
| Ale... coś mi się w tych danych nie zgadza. Nie może być aż tak źle. Poprosiłem o przesłanie jeszcze raz. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Serio wierzysz, że jakimś cudem znajdzie się inny wydawca? |
| Cerber108 napisał/a: | ||||
Nie jest ważne czy wierzę, czy nie - wydanie świadomie tylko części serii, która nie składa się z podcykli nie jest dobrym pomysłem. |
| AM napisał/a: |
| Postanowiłem sprawdzić jeszcze sprzedaż, bo pierwsze trzy tomy radziły sobie fajnie. I prawdę mówiąc szok. Zupełnie to wyparłem.
NIEBIAŃSKA RZEKA (papier) 2021r 545, 2022r 256, 2023r 147 |
| yoshu napisał/a: | ||
Ciekawe czy na sprzedaż serii nie miał wpływu kompletny brak dostępności pierwszego tomu od dłuższego czasu. |
| yoshu napisał/a: |
| Ciekawe czy na sprzedaż serii nie miał wpływu kompletny brak dostępności pierwszego tomu od dłuższego czasu. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Co to znaczy "od dłuższego czasu"? To dane sprzed ponad dwóch lat. Już wtedy był "brak dostępności"? |
| Bibi King napisał/a: | ||
Co to znaczy "od dłuższego czasu"? To dane sprzed ponad dwóch lat. Już wtedy był "brak dostępności"? |
| Cerber108 napisał/a: | ||||
Na to wychodzi https://www.zaginiona-bib...35ca9273f743414 Pierwszy wpis na tej stronie, nawet ja się pytałem haha. |
| yoshu napisał/a: |
| Czy nie byłoby akceptowalnym pomysłem zakończyć właśnie to wydawanie w Polsce na siódmym tomie i zamknąć temat z czystymi rękoma? |
| yoshu napisał/a: |
| Ale właśnie chyba niekoniecznie “niekończącej”. Przeciez Taylor zapowiada że owszem, będzie pisał kolejne części z tego uniwersum ale będą to stand alone’y. Sama główna seria ma się zawrzeć w 7 tomach. Czy nie byłoby akceptowalnym pomysłem zakończyć właśnie to wydawanie w Polsce na siódmym tomie i zamknąć temat z czystymi rękoma? |
| AM napisał/a: |
| (..)...więc i tak okażemy się ostatecznie chujami.
|
| yoshu napisał/a: |
| (…) ale łezka mi się kręci w oku gdy widzę na regale porzuconą serię |
| fdv napisał/a: |
| W końcu wiem jak się czują ludzie kiedy ja optuję za Esslemontem |
| AM napisał/a: |
|
Wydaliśmy Bobiverse, bo na etapie składania oferty była to trylogia. Domknięty projekt. Bezpieczny do wydania i zarządzania na małym rynku, takim jak nasz. Czwarty tom ukazał się siłą rozpędu, ale na etapie, gdy prawa wygasły i trzeba je będzie odnawiać, dalsze wydawanie straciło część sensu, niezależnie od innych aspektów. |
| goldsun napisał/a: |
... kurde, a podobno to ja jestem nienormalny ... |
| Kitiokii napisał/a: |
| Vesper jak ogłasza dłuższą serię to od razu jest mówione że kolejne tomy zależą od sprzedaży poprzednich i tyle. Nawet jak ktoś im zarzuci porzucenie serii to powiedzą, że od początku było mówione na jakiś warunkach będzie kontynuacja i co nam pan zrobisz? |
| jtk napisał/a: |
|
A z drugiej strony MAG też wychodzi z założenia "i co nam pan zrobisz", bo czym ma się przejmować? Nieprzychylnymi komentarzami, których zresztą nie ma wcale tak wielu, pod postami w social mediach? |
| yoshu napisał/a: |
| W Vesperze w komentarzach już się pojawiają pretensje o Stalowego Szczura, Wojne Starego Człowieka i kilka innych rzeczy. To kwestia czasu jak zaczną też obrywać, na razie może nie mają jeszcze aż tylu serii rozgrzebanych ale jak zaraz się zacznie z zapowiedzianym Gemmelem na przykład, to dymy w komentarzach będą pewnie regularnie. |
| Lev_0127 napisał/a: |
| Chciałbym tylko zauważyć, że zniknął Stop Prawa z rynku. Nie można nawet dostać jej na Allegro. Może znalazłoby się miejsce na mini dodruk w drugiej połowie roku? |
| Lev_0127 napisał/a: |
| Miał być dodruk w wakacje zgodnie z planami ze stycznia, ale wypadł z oficjalnej listy.
Wystarczająco irytuje mnie Rozjemca trochę większy od reszty podobnie jak Endymion obok Hyperiona. Nie wiem czy byłbym w stanie znieść Stop Prawa w miękkiej okładce jak już kupiłem pozostałe tomy w twardej, ale chyba nie bedzie innej opcji |
| Lev_0127 napisał/a: |
| Miał być dodruk w wakacje zgodnie z planami ze stycznia, ale wypadł z oficjalnej listy.
Wystarczająco irytuje mnie Rozjemca trochę większy od reszty podobnie jak Endymion obok Hyperiona. Nie wiem czy byłbym w stanie znieść Stop Prawa w miękkiej okładce jak już kupiłem pozostałe tomy w twardej, ale chyba nie bedzie innej opcji |
| Typical_troll napisał/a: |
| Aktualizacja z 3 marca rzeczywiście nie daje żadnych konkretów poza tym, że do lipca nie będzię. W dodrukach jednak sporo sie zmienia z miesiąca na miesiąc. Aż tak Ci się śpieszy? |
Nie wiem dlaczego jak książki między sobą mają kilka centymetrów różnicy to tego nie zauważam, ale te 2-3 milimetry rzuca mi się w oczy. Tak tak wiem jestem dziwny.
| AM napisał/a: |
|
Wyczerpany nakład nie oznacza z automatu dodruku. Ten dodruk musi mieć sens ekonomiczny. |
| Kitiokii napisał/a: |
| Cieszę się, że już od jakiegoś czasu zbieram wszystko na bieżąco i nie pali mi się tak na dodruki. Co prawda jest kilka pozycji które bym kupił gdyby się pojawiły ale to raczej na takiej zasadzie, że jak będzie to będzie, a jak nie to trudno.
Po krótkim przemyśleniu to jest jeden wyjątek w postaci Reynoldsa. Nie mam żadnej jego książki, bo jak chciałem kupić to już nie było wszystkich tomów i zrezygnowałem. Na SK widzę tylko Migotliwą Księgę. Czy dodruk będzie w tym samym wydaniu czy jakimś nowym, bo może bym zamówił póki chociaż ten jeden tom jest dostępny? |
| AM napisał/a: |
| To jeszcze nie etap, kiedy trzeba podejmować niepopularne decyzje i je obwieszczać. |
| AM napisał/a: |
|
Wydaliśmy Bobiverse, bo na etapie składania oferty była to trylogia. Domknięty projekt. Bezpieczny do wydania i zarządzania na małym rynku, takim jak nasz. Czwarty tom ukazał się siłą rozpędu, ale na etapie, gdy prawa wygasły i trzeba je będzie odnawiać, dalsze wydawanie straciło część sensu, niezależnie od innych aspektów. |
| Cerber108 napisał/a: |
| bólach dociągną, Wojnę starego człowieka też, |
| Bibi King napisał/a: | ||
Ile to ma, 7 tomów? 5? Wątpię. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Jasne. Zatem Taylora żegnamy bez łezki. W przypadku Paula McAuleya mamy do czynienia z zamkniętą tetralogią, czyli odpadają przeszkody jak u w/w. Może więc Quiet War dałoby się jednak przywrócić i dokończyć? Zwłaszcza że ambitniejszej s-f jak na lekarstwo. |
| ASX76 napisał/a: |
| Serialowa adaptacja (6 odc.) książki pt. "Devil in Silver" V. LaValle'a zadebiutuje 7 maja na AMC jako trzeci sezon antologii "Terror". Wspominam tutaj o tym dlatego, że powieść znajdowała się w szkicach MAG-a. |
| Bibi King napisał/a: |
|
Z Odmieńca też był serial i wyszedł marnie. Więc nie napalalbym się. |
| Lev_0127 napisał/a: | ||
Ostatnio atakuje Sandersona w oczekiwaniu na premiery i dodruk Abercrombiego. No i zbieram to cosmere póki istnieje szansa na jednolity styl i wysokości grzbietów. Jakby mi się pojawiło więcej takich Rozjemców na półce to Nie wiem dlaczego jak książki między sobą mają kilka centymetrów różnicy to tego nie zauważam, ale te 2-3 milimetry rzuca mi się w oczy. Tak tak wiem jestem dziwny.
|
| AM napisał/a: |
| Nie będzie już żadnych powrotów. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Jeden porzecież ma być... |
| Typical_troll napisał/a: |
| W. J. Williams |
| Typical_troll napisał/a: |
| Gdyby nie było zdecydowane, to bym nie wiedział... A nie będzie przypadkiem jeszcze jakiegoś "powrotu" (nieco innego typu) do byłych horrorów? Wspomniałeś kiedyś opowiadania Barrona, ale może coś jeszcze zostało przetłumaczone? |
| AM napisał/a: | ||
Jakich byłych ? |
| AM napisał/a: | ||
Jakich byłych ? |
| Typical_troll napisał/a: | ||||
I jak mam teraz zgadnąć czy to zwykła złośliwość czy niespodziewane dobre wieści |
| Drzymała napisał/a: | ||||||
A dałoby radę otwartym tekstem. Poproszę. |
| fdv napisał/a: |
| Tak na marginesie zmian organizacyjnych w sklepie MAGa, ewidentnie został cały backlog rozładowany i wysyłają teraz na bieżąco, a nawet 2 dni przed premierą. Wczoraj zamówione dziś wysłane |
| AM napisał/a: |
| Emotki |
| AM napisał/a: |
| To podstawowy cel. Nawet jeśli miałoby się odbić na zamówieniach. Żeby to jeszcze bardziej usprawnić od września, chcemy mieć wszystkie książki wydrukowane na 2-3 tygodnie przed premierami. |
| AM napisał/a: |
| Przy okazji dowiedziałem się od agenta Brandona, że jesteśmy światowym fenomenem. Jedynym krajem, gdzie "Archiwum" sprzedaje się lepiej, niż "Z mgły zrodzony". |
| Aura napisał/a: | ||
jak bardzo lepiej? |
| Ash napisał/a: |
| "Z mgły zrodzony" jest super |
| Whoresbane napisał/a: |
| pierwsza to najsłabsze Cosmere |
| AM napisał/a: |
| Sprzedaliśmy 2 x wiecej "Drogi królów" niż "Z mgły zrodzonego". I w przeciwieństwie pewnie do wielu innych rynków, to Archiwum u nas stworzyło Sandersona. Wszystkie inne sprzedaże zawdzięczmy właśnie tej serii. |
| Aura napisał/a: |
|
To że były dwie wersje i niektórzy (czytaj ja) mają pierwsze 3 tomu w 2 wersjach. Ale ja się za archiwum zabrać nie mogę jakoś tak mnie przeraża objętościowo |
| AM napisał/a: |
| Przy okazji dowiedziałem się od agenta Brandona, że jesteśmy światowym fenomenem. Jedynym krajem, gdzie "Archiwum" sprzedaje się lepiej, niż "Z mgły zrodzony". |
| Cytat: |
| Druga era, pierwsza to najsłabsze Cosmere |
| Whoresbane napisał/a: |
| W większości. Jest tam jeden bóldupiący szur gadający o plandemii |
| Ash napisał/a: |
| Czy jakieś wydawnictwo przejęło Hobb czy temat umarł? |
| yoshu napisał/a: |
| “pracujemy nad tym ” |
| AM napisał/a: |
|
To podstawowy cel. Nawet jeśli miałoby się odbić na zamówieniach. Żeby to jeszcze bardziej usprawnić od września, chcemy mieć wszystkie książki wydrukowane na 2-3 tygodnie przed premierami. |
| yoshu napisał/a: | ||
Wczoraj widziałem, że Fabryka Słów napisała “pracujemy nad tym |
| Lev_0127 napisał/a: |
O znowu pojawił się Stop Prawa w planowanych dodrukach |
| Ash napisał/a: |
|
hmmmmmmmmmmm |
| Ash napisał/a: |
| Obrazek
hmmmmmmmmmmm |
| Ash napisał/a: |
| Obrazek
hmmmmmmmmmmm |
| Niozn napisał/a: |
| Jak myślicie kto przejmie licencję? FS , vesper czy macie jakiegoś czarnego konia?
|
| yoshu napisał/a: |
| O ile ktoś te multum tomów kupi |
| Cerber108 napisał/a: |
| Wiadomym jest, że skoro wydawnictwo rezygnuje z dodruków, to szykuje się nowe ekskluzywne wydanie. |
| Jachu napisał/a: | ||
|
| Cintryjka napisał/a: |
|
O mój borze, jeśli FS przejmie Hobb, to podział niektórych tomów na 3 części jest gwarantowaną sprawą. Ciekawe, czy i jak im się to opłaci. |
| AM napisał/a: |
| Myślę, że teraz jest wszystko w rękach agenta. Nie wiem, kto bierze udział w wyścigu po Hobb, ale był konkurs ofert, a nie licytacja i właściciel praw i autor wybiorą teraz najlepszą. |
| Niozn napisał/a: |
| wiecie jaka fabryka by nie była oni kontynuują wydawanie, nawet słabo sprzedających sie serii, taki vesper jak nie ma wyników z miejsca ucina projekt. |
| Cerber108 napisał/a: |
|
Vesper natomiast dopiero będzie ucinać. |
| Niozn napisał/a: |
| wiecie jaka fabryka by nie była oni kontynuują wydawanie, nawet słabo sprzedających sie serii, taki vesper jak nie ma wyników z miejsca ucina projekt. Z FS jest większa szansa na to ze nawet bez wyników będą kontynuacje.
AM jest szansa że dodruki Abercrombiego ukarzą sie na raz? |
| jtk napisał/a: |
| Ja tylko w obronie FS, chciałbym zauważyć, że być może coś się zmieniło, bo nowe wydanie Maga bitewnego miało niemal 1000 stron, a pierwsze wydanie było podzielone na dwie części.
Natomiast, oczywiście, nie może być zbyt kolorowo, bo wydali prequel i był już wyłącznie w wersji pasującej do nowego wydania, więc tu Mag zachowuje się bardziej fair (jak choćby w przypadku Księgi wszystkich dusz). |
| Cerber108 napisał/a: | ||
W tym temacie to już w ogóle jaja. Pamiętam jak Malowanego człowieka wydali na nowo w twardej W JEDNYM TOMIE. I tak sobie myślę: skoro już idą w twardą i EKSKLUZYWNE jak na ich standardy wydanie, to kolejne też upchną w jedną książkę, prawda? Prawda? No oczywiście, że nie, przecież po co sprzedawać jedną książkę za 90, skoro możesz dwie. Najzabawniejszy jest fakt, że gdyby zrobili gęstość tekstu na stronę jak MAG, to wyszłyby piękne jednotomowe krowy. Żałośni oni są. |
| Bibi King napisał/a: |
| No dobrze, ale jaki Wolfe? Kiedy? Z jakiej okazji? Skąd info? |
| Ash napisał/a: | ||
Coś się mocno pojebawszy tej osobie bo w poście MAGa nie ma słowa o tym autorze. |
| Bibi King napisał/a: |
| No dobrze, ale jaki Wolfe? Kiedy? Z jakiej okazji? Skąd info? |
| Trojan napisał/a: |
| a ja stanę (zaocznie) w obronie FS.
Kumpel z nimi współpracuje i bardzo sobie ich chwali |
| AM napisał/a: | ||
Ale może nie kupuje ich książek |
| Trojan napisał/a: |
|
Kumpel z nimi współpracuje i bardzo sobie ich chwali |
| Ash napisał/a: |
| Tak sobie czytam te aktualizacje i zawsze mam deja vu
"jednolitej ceny książki chcą ale 30 tomów Dresdena to nie chcą wydawać" "nie myśleliście o kickstarterze/print on demand czy innych zbiórkach??" "a dlaczego nie chcecie dodrukować X? w zeszłym miesiącu, w środę 15go Marcin pytał kiedy dodruk, więc popyt jest, czemu nie lubicie pieniędzy?" "czemu oddajecie 50% kasy za książkę empikowi zamiast sprzedawać tylko u siebie w sklepie" |
| Ash napisał/a: |
| Wiem, ludzie tam po prostu piszą bez ładu i składu. Pod każdym postem prawie zawsze to samo bingo.
Nie rozumiem czy to jest tak trudno czasami dodać 2 do 2, chwilę pomyśleć przed dodaniem posta. Bez sensu. |
.
| Niozn napisał/a: |
| Dzieki za dodruk czerwonej krainy mimo że z punktu ekonomicznego nie jest to opłacalne, choć może po diabłach będzie nieco większy popyt. |
| Trojan napisał/a: |
| a ja stanę (zaocznie) w obronie FS.
Kumpel z nimi współpracuje i bardzo sobie ich chwali |
| Ash napisał/a: |
| Obrazek
hmmmmmmmmmmm |
| Imirith napisał/a: | ||
Skąd ten cytat? |
| Aura napisał/a: |
| smiesza mnie te posty o tym zeby zmuszac wydawców do wydawania całych seri mimo ze sie nie przedaja to juz od razu zmusmy ludzi do kupowania wszystkich tomów jak sie kupiło pierwszy to sie problem sam rozwiaze |
| yoshu napisał/a: |
| W Vesperze w komentarzach już się pojawiają pretensje o Stalowego Szczura, Wojne Starego Człowieka i kilka innych rzeczy. To kwestia czasu jak zaczną też obrywać, na razie może nie mają jeszcze aż tylu serii rozgrzebanych ale jak zaraz się zacznie z zapowiedzianym Gemmelem na przykład, to dymy w komentarzach będą pewnie regularnie. |
| AM napisał/a: |
| Żyć nie umierać. Zazdroszczę im tego. |
| Ash napisał/a: |
| Z Wymiarami i Eonami jest o tyle dobrze, że nie mają numerków na grzbietach.
Dodruki Artefaktów to nie tylko zainteresowanie treścią poszczególnych tomów ale również uzupełnienie brakujących pokemo... tzn numerków na półkach. |
| Ash napisał/a: |
| Z Wymiarami i Eonami jest o tyle dobrze, że nie mają numerków na grzbietach.
|
| Romulus napisał/a: |
|
Ja już zamówiłem Alastaira Reynoldsa i to od razu w Empik.com. A wy też już macie preordery porobione czy skończy się czekaniem na "promkę" a potem sprzedażą 200 egzemplarzy w ciągu roku? |
| majkel1916pl napisał/a: |
| https://www.mag-sklep.pl/pl/p/WAMPIRZE-CESARSTWO-1-3-ZESTAW/1331
Czy na taki fajny zestaw można liczyć tylko w tej drugiej wersji okładkowej? |
| ASX76 napisał/a: |
|
1. Empik sux. 2. Czekam aż książka ukaże się w Sklepie MAG-a, bo lepiej gdy więcej zarobi wydawca, nie pośrednik, a i cena niższa, choć oczywiście szkoda że można zapomnieć o -50% jak wcześniej. |
| fdv napisał/a: | ||
No właśnie po co dawać zarobić empikowi jak można bezpośrednio w MAGu. Jeszcze w MAGu taki magik pracuje że lepiej spakowanych książek nikt na rynku nie wysyła. |
| Ash napisał/a: |
| Bo w niektórych są dwa wilki
1) Chciałbym żeby MAG zarabiał i wydawał więcej Reynoldsów 2) Kurde ale na ŚK najtaniej z promka -22%, -%5 z karty i jeszcze darmowa wysyłka |
| Romulus napisał/a: |
| Jakie to szczęście, że nie jestem kolekcjonerem. Wyrazy współczucia, bo się numerki na grzbietach nie zgadzają. Mam nadzieję, że to przetrwacie. Ja już zamówiłem Alastaira Reynoldsa i to od razu w Empik.com. A wy też już macie preordery porobione czy skończy się czekaniem na "promkę" a potem sprzedażą 200 egzemplarzy w ciągu roku? |
| Lev_0127 napisał/a: | ||
Może i numerki się nie zgadzają, ale dzięki różnym wysokościom jakoś się to neguje w mojej głowie i o dziwo nie narzekam. A to wznowienie Hyperiona w nowej okładce dalej w planach? Zastanawiam się czy nie kupić bratu na prezent nowego wydania. No chyba, że nowe okładki są wytworem moich snów bo nie pamiętam gdzie to przeczytałem. Edit. Jednak sen |
| Mikkjal napisał/a: |
| dałoby się jakieś artefakty na fioletowo? |
| Bibi King napisał/a: | ||
Ale ze złotym. Koniecznie ze złotym. Tanaki na pierwszy rzut oka śliczny, a na drugi... zaczyna zalatywać tandetą. Przesyt czuję. |
| AM napisał/a: |
| Atlas chmur postaramy się wydać tak.
https://www.youtube.com/shorts/n4qjsKk4wzg |
| AM napisał/a: |
| Atlas chmur postaramy się wydać tak.
https://www.youtube.com/shorts/n4qjsKk4wzg |
| Typical_troll napisał/a: |
| Rzadko wydajecie teraz wersje w twardej z obwolutą. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Dlatego napisał "spróbujemy" |
| AM napisał/a: |
| Atlas chmur postaramy się wydać tak.
https://www.youtube.com/shorts/n4qjsKk4wzg |
| Trojan napisał/a: |
| szary cienki papier, miętka prosta okładka, bez żadnych bohomazów |
| Ash napisał/a: |
| Obwoluty to zło. |
| Ash napisał/a: |
| Obwoluty to zło. |
| fdv napisał/a: | ||
+1 |
| Ash napisał/a: |
| A obwoluta będzie się drzeć od samego patrzenia na nią. |
| Ash napisał/a: |
|
Do czytania musisz je ściągać, jak je wkładasz albo ściągasz z półki - musisz uważać. Bardzo moim zdaniem niepotrzebna rzecz, chyba, że taka książka ma mieć funkcję tylko i wyłącznie ozdobno-kolekcjonerską. |
| ASX76 napisał/a: |
|
1. Na książki bez obwolut też trzeba uważać, wszakoż np. mogą ścierać się literki na okładkach. -P |
| Ash napisał/a: |
| Ale jak ściągnę obwolutę do czytania książki to nadal mogę porysować okładkę, nie?
|
| ASX76 napisał/a: | ||
Zawsze istnieje takie ryzyko, natomiast wtedy sam sobie jesteś winny. Co innego, gdy się dostanie niby nowe książki np. ze Świata Książki z rysami, jakby ktoś celowo po nich "jeździł". |
| Ash napisał/a: |
| przysłali z bonito czy skądś (nie pamiętam, nie chce mi się sprawdzać), wrzucili książkę do jednej z tych kartonowych kopert i książka latała tam jak w jakiejś grzechotce |
| adamo0 napisał/a: |
| Nie mogę znaleźć - czy cykl Ady Palmer ma być wznawiany? |
| Aura napisał/a: |
| ja obwoluty okładam celafonem i sie to ładnie trzyma.
Bo z okładkami mam taki problem ze jak je sie wyciaga z cisku półkowego to okładka trze o okładkę i sie rysuje a jak jest obwoluta w celafonie to okładce ani obwolucie nic sie nie dzieje. |
| Trojan napisał/a: |
| kurfa, uwielbiam jak książka ma połamany grzbiet |
| fdv napisał/a: | ||
ja tak bardzo nienawidzę połamanych grzbietów, dawno temu kolega przyniósł mi z połamanym grzbietem kazałem mu odkupić nówkę i cała przyjaźń stanęła pod znakiem zapytania @Aura @Cerber108 ja tram się nie znam, ale czy prostszym rozwiązaniem nie byłoby włożenie jednej książki per półkę mniej |
| Aura napisał/a: |
|
Obecnie jestem na etapie szukania rozwiazania na opadajace strony. Bo jak masz grubasa ciezkiego to koniec konców od grzbietu zaczyna sie odklejac i strony dotykają półki. Mam ten problem z Sandersonem, Eriksonen i Abrecombie |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Jedyna zaleta miękkiej oprawy. Ja nic z tym nie robię, przecież nie będę kładł książek na płasko. |
| jtk napisał/a: | ||||
A co zrobisz gdy Ci się skończy miejsce na półkach i zostanie tylko na podłodze? Wtedy trzeba tylko wyliczyć po ile sztuk na jednym stosiku... |
| jtk napisał/a: |
| Wtedy trzeba tylko wyliczyć po ile sztuk na jednym stosiku... |
| Whoresbane napisał/a: |
| Może by tak asix, pierwszy raz w życiu, spełnił swoją moderatorską rolę, i posprzątał ten spam? |
| yoshu napisał/a: |
| Zakładam że odwołujesz się do postu Dominika? To nie jest czasami okładka do Farilane (kontynuacja Nolyna i drugi tom The Rise and Fall)? |
| Niozn napisał/a: |
| Panie AM chytry lisie, dlaczego nie pochwaliłeś się, że zdecydowaliście się wznowić kroniki riyrii w nowych okładkach ? |
| AM napisał/a: | ||
|
| Aura napisał/a: | ||||
19go było ze nie bedzie to drumindor bedzie miał dwie wersje? |
| AM napisał/a: | ||||||
Zgodnie z naszymi zasadami. Tak. |
| majkel1916pl napisał/a: |
| zawiodłem się mocno na tej komunikacji.. |
| majkel1916pl napisał/a: |
| No bez jaj, teraz to mi się przykro zrobiło.
Z tydzień temu pisaliśmy o tych Kronikach, i o tym, że nowych okładek może nie będzie nigdy, bo nie ma to ekonomicznego sensu .. Pierwszy raz poczułem, że to jedna słaba zagrywka, zawiodłem się mocno na tej komunikacji.. |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Zrobiło mi się przykro, bo byłem przed zakupem tego cyklu i zadając pytanie tutaj jakieś tydzień temu prowadziliśmy rozmowę w temacie nowych wydań i padły jasne potwierdzenia, że nowych wydań nie będzie. Jeszcze dopytałem, że być może jednak spotka nas jakieś zaskoczenie i temat został wtedy definitywnie wyjaśniony, że nowe wydanie z ekonomicznego punktu widzenia jest nierentowne, bo mówimy o otwartym projekcie. I wtedy mając nowe wydania Odkryć, zamówiłem wszystkie dostępne tomy Kronik w dostępnej szacie.
Nie rozumiem takiej zagrywki, rozumiem zmiany ale nie w takim krótkim czasie, gdzie po tygodniu jest nowa okładka i jasny wpis na FB o wydaniu wszystkich części w nowej szacie.. Po co aż tak wprowadzać w błąd? Już lepiej było przemilczeć tamto pytanie i pozostawić bez odpowiedzi. |
| AM napisał/a: |
| Nie zrobimy nic z Kronikami, dopóki nie zostaną ukończone, czyli być może nigdy... bo mają otwarty charakter i będą powstawać, dopóki Sullivanowi nie skończą się pomysły. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Jakby komuś brakowało pierwszego tomu Bobiverse, to jest dodruk |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Słabo to wygląda i myślałem, że serio tutaj na grupie ta komunikacja jest na innym poziomie niż jak wszędzie można przeczytać o "Wydawnictwie MAG" |
| Ash napisał/a: |
| Tak w ogóle gdzie tutaj jest problem? Przecież będą wydawane w dwóch wersjach okładkowych. |
| Ash napisał/a: |
| O kurde, ale to teraz będzie brzydko wyglądać... regał do wyrzucenia |
| majkel1916pl napisał/a: |
|
Wolałbym nie otrzymać żadnej odpowiedzi, usłyszeć "pomidor" lub cokolwiek innego niż mówiąc wprost wprowadzić tak w błąd. I nie wiem czemu to miało służyć, bo wątpię że sprzedaży kilku sztuk książek ze starego wydania. Ta decyzja była już dawno podjęta, chyba że okładki również powstają w dwa dni i nie ma żadnych odległych terminów do Grafików, itd.. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Jakby komuś brakowało pierwszego tomu Bobiverse, to jest dodruk Obrazek |
| Bibi King napisał/a: | ||
To omnibus? Czy tylko pierwszy tom? |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Fajnie, że są tutaj takie Osoby, które starają się okazać zrozumienie, a dla tych którzy nie rozumieją słowo wyjaśnienia - tu w ogóle nie chodzi o to, że nowe okładki wychodzą, bo bardzo mnie to cieszy. Super, brawo, niech wychodzą.
Chodzi o komunikację do jakiej doszło. Nie ma tematu |
| Trojan napisał/a: | ||
Wykazuje całkowity brak zrozumienia dla twoich problemów - właściwie to nie wiem o co ci chodzi. |
| Trojan napisał/a: |
|
zabawne są te problemy XXI wieku wątek zasadniczo do bani, poza tym że dostarczacie mi sporo fanu |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Sanderson będzie mieć wznowienia w nowym wydaniu? |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Sanderson będzie mieć wznowienia w nowym wydaniu? |
| AM napisał/a: | ||
To trochę inna kwestia. Kiedyś tak, ale reraz to za duże wyzwanie i za dużo rozgrzebanych serii. W tym ani następnym roku na pewno nie planujemy, tym bardziej, ze przed nami nowe wydania Pullmana, Weeksa, Bradbury'ego, Gibsona, Simmonsa... |
| majkel1916pl napisał/a: | ||||
... Sullivana Muszę ostatni raz zgryźlwie do tego nawiązać, ale po tym jak czytam, że "w tym ani następnym roku na pewno nie planujemy..." jestem wręcz przeczkonany, że nowe wydanie Sandersona będzie w plecaku majówkowym 2026 u niektórych czytelników |
| AM napisał/a: | ||||||
Nie za bardzo. W przypadku Sullivana to krótka piłka. 4 cienkie książki, 5 w tym roku w 2 wersjach, 6 w następnym w 2 wersjach. I na razie koniec. Sanderson napisze 2 i 3 tom Elantris, 3 erę Z mgły zrodzonego i 5 kolejnych tomów Archiwum. W dodatku dochodzą wersje jubileuszowe. Nie chcemy na razie tego ruszać, chociaż już dawno powinniśmy. |
| majkel1916pl napisał/a: |
|
O, a co będzie wydane w przyszłym roku w 2 wersjach - 6 książek? W tym roku mówimy o "Kronikach", dochodzi Drumindor + Nowa serja z Nolynem na czele, a te 6? |
| AM napisał/a: |
| Sanderson napisze 2 i 3 tom Elantris, 3 erę Z mgły zrodzonego i 5 kolejnych tomów Archiwum. |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Przepraszam, przeczytałem bez zrozumienia - dzięki za sprostowanie
A 6 Tom Legend kiedy będzie mieć dodruk, jedyny tom aktualnie niedostępny i byłbym na "czysto" z Sullivanem |
| jezzoRM napisał/a: |
| Panie AM,
Czemu w sklepie nie można dodać do koszyka Przebudzenia Aurory? Chciałem wreszcie złożyć zamówienie z nowości z ostatnich miesięcy i dosłownie jak wchodzę do sklepu, to zawsze jakiegoś tytułu z listy nie można dodać do koszyka i to się dość dynamicznie zmienia. Teraz sprawdzam i jedyny "nie do dodania' to ten przedpremierowy Reynoldsa. Czy nie można zamówić bo coś się zmieniło w kwestii składania zamówień u Was przedpremierowych? |
| Ash napisał/a: |
| Panie Andrzeju jak Pan ocenia szanse na dodruk Kielicha przy okazji wydania Kropli w czerwcu? |
| AM napisał/a: |
| Bardzo przepraszam miłośników Malazu, że znowu dostało się Esslemontowi. Ale co się odwlecze to nie uciecze. |
| AM napisał/a: |
| Wakacje będą czasem kilku projektów i na pewno wydamy 2 książki z Malazu (nie wiem czy 2 Esslemonty, czy Esslemonta i Eriksona). |
| AM napisał/a: |
| Bardzo przepraszam miłośników Malazu, że znowu dostało się Esslemontowi. Ale co się odwlecze to nie uciecze. Wakacje będą czasem kilku projektów i na pewno wydamy 2 książki z Malazu (nie wiem czy 2 Esslemonty, czy Esslemonta i Eriksona). |
| Anomander napisał/a: | ||
Widać Esslemont ma bardzo niski priorytet, prawie dwa lata przerwy miedzy 4 i 5 tomem "Imperium Malazańskie".
Jabłko Berło Tron Data wydania: 27.09.2024 (źródło: swiatksiazki.pl) Czy można było się dowiedzieć jaki macie zarys planów wydawniczych na Malazan. |
| AM napisał/a: |
| Nasze uaktualnione plany na maj i czerwiec. Dodaliśmy 2 Sullivany, wobec czego musiało coś spaść. Bardzo przepraszam miłośników Malazu, że znowu dostało się Esslemontowi. Ale co się odwlecze to nie uciecze. Wakacje będą czasem kilku projektów i na pewno wydamy 2 książki z Malazu (nie wiem czy 2 Esslemonty, czy Esslemonta i Eriksona). Poza tym w wakacje Vinge x2, dokończenie Kronik i Drumindor, Bradbury Kroniki marsjańskie, James Dashner - "Kompleks bogów", Octavia E. Butler - "Umysł mojego umysłu" (Artefakty), Levy "Platforma" (UW) i Martha Wells - "Telemetria zbiegów / Zapaść systemu".
MAJ Pierce Brown - "Światłodawca" 978-83-68591-31-6 Cena 89 zł Michael J. Sullivan - "Nolyn" 978-83-68591-14-9 Cena 55 zł Michael J. Sullivan - "Wieża koronna" 978-83-68591-36-1 Cena 55 zł David Mitchell - "Atlas chmur" 978-83-68591-15-6 Cena 79 zł (nowe wydanie) CZERWIEC Ray Bradbury - "451 stopni Fahrenheita" 978-83-68591-16-3 Cena 49 zł (nowe wydanie) Robert Jackson Bennett „Kropla zepsucia” 978-83-68591-43-9 Cena 59 Michael J. Sullivan - "Róża i cierń" 978-83-68591-37-8 Cena 55 zł Chris Beckett Ciemny Eden 978-83-68591-97-2 Cena 55 zł Chris Beckett Matka Edenu 978-83-68591-98-9 Cena 55 zł Chris Beckett Córka Edenu 978-83-68591-99-6 Cena 55 zł |
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, przy okazji dodruków Eriksonów, dałoby się zrobić pakiet z całego Malazu w Sklepie MAG-a? |
| Partival napisał/a: |
|
Panie Andrzeju czy Sanderson wypadł z planów wakacyjnych? |
| Anomander napisał/a: |
| Dziękuję z odpowiedź.
Jakie są szanse że wydacie Trylogie Kharkanas, jak zostanie ukończone "Walk in Shadow" ? |
| Jachu napisał/a: | ||
|
| AM napisał/a: | ||||
Nie więcej niż 2 miesięcznie. |
| AM napisał/a: |
| Nasze uaktualnione plany na maj i czerwiec. Dodaliśmy 2 Sullivany, wobec czego musiało coś spaść. Bardzo przepraszam miłośników Malazu, że znowu dostało się Esslemontowi. Ale co się odwlecze to nie uciecze. Wakacje będą czasem kilku projektów i na pewno wydamy 2 książki z Malazu (nie wiem czy 2 Esslemonty, czy Esslemonta i Eriksona). Poza tym w wakacje Vinge x2, dokończenie Kronik i Drumindor, Bradbury Kroniki marsjańskie, James Dashner - "Kompleks bogów", Octavia E. Butler - "Umysł mojego umysłu" (Artefakty), Levy "Platforma" (UW) i Martha Wells - "Telemetria zbiegów / Zapaść systemu".
MAJ Pierce Brown - "Światłodawca" 978-83-68591-31-6 Cena 89 zł Michael J. Sullivan - "Nolyn" 978-83-68591-14-9 Cena 55 zł Michael J. Sullivan - "Wieża koronna" 978-83-68591-36-1 Cena 55 zł David Mitchell - "Atlas chmur" 978-83-68591-15-6 Cena 79 zł (nowe wydanie) CZERWIEC Ray Bradbury - "451 stopni Fahrenheita" 978-83-68591-16-3 Cena 49 zł (nowe wydanie) Robert Jackson Bennett „Kropla zepsucia” 978-83-68591-43-9 Cena 59 Michael J. Sullivan - "Róża i cierń" 978-83-68591-37-8 Cena 55 zł Chris Beckett Ciemny Eden 978-83-68591-97-2 Cena 55 zł Chris Beckett Matka Edenu 978-83-68591-98-9 Cena 55 zł Chris Beckett Córka Edenu 978-83-68591-99-6 Cena 55 zł |
| Mikkjal napisał/a: |
|
W ciemne edeny to uwierzę dopiero jak zobaczę projekty okładek. A pewnie i wtedy nie, może dopiero jak będę mieć w ręce... |
| AM napisał/a: | ||||
Chcemy dokończyć Imperium Malazańskie oraz Opowieści o świadkach — to na ten moment nasze jedyne plany związane z Malazanem. Imperium Malazańskie wydajemy warunkowo. W przypadku "Opowieści o świadkach" nie narzucamy sobie jakiegoś szaleńczego tempa, ponieważ straciło to sens po tym, jak okazało się, że przerwa między pierwszym a drugim tomem wyniesie cztery lata. Jednak liczyliśmy na to, że będzie to projekt realizowany sprawnie i stosunkowo szybko. I że zakończy się na trylogii. |
| Imirith napisał/a: |
| Wziąłem się za Reynolda. Jestem już na etapie "Arki odkupienia" i zastanawia mnie jedna rzecz: skąd pomysł na użycie ligatur? Stoi za tym jakiś szczególny powód? |
| AM napisał/a: | ||||||||
Nie wiem czy kiedykolwiek jakikolwiek Sanderson był zapowiadany na wakacje. Do tej pory pojawiał się w planach na II połowę roku.
Nie mam pojęcia co zrobimy.
Nie więcej niż 2 miesięcznie. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
ISBNy to już chyba dostateczny dowód, przynajmniej dla mnie. |
| Mikkjal napisał/a: | ||||
"Platforma" ma go już od dawna, a teraz ma wyjść gdzieś w cieniu za "Edenami" Ale niech będzie inaczej - wierzę w faktyczne zamiary wydania Edenu, ale że się naprawdę uda to nie uwierzę, dopóki nie będę mieć książki w łapce. |
| Anomander napisał/a: |
| Czy będą jakieś dodruki lub nowe wydanie Cyklu Barokowego w najbliższych 2 - 3 latach? Widziałem w strukturalizacji że Neal Stephenson nie został skreślony ale nie widziałem nic o Cyklu Barokowym. |
| Anomander napisał/a: |
| Dziękuję za odpowiedź.
Ostatnia rzecz która mnie interesuje, czy można dowiedzieć jakie szczegółowe plany dotyczące dodruków Sandersona brakuje mi tylko Elantris, Bezkresu Magii i Sekretnych projektów z wszystkich książek z uniwersum Cosmere |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Trochę się zgubiłem z Sandersonem i użyciem sformułowania przez Pana Andrzeja - "wznowimy"
Czy możemy się spodziewać nowego wydania? Wystarczy mi odpowiedź, że nic jeszcze nie jest przesądzone w razie co ;-) |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Trochę się zgubiłem z Sandersonem i użyciem sformułowania przez Pana Andrzeja - "wznowimy"
Czy możemy się spodziewać nowego wydania? Wystarczy mi odpowiedź, że nic jeszcze nie jest przesądzone w razie co ;-) |
| AM napisał/a: | ||
To trochę inna kwestia. Kiedyś tak, ale reraz to za duże wyzwanie i za dużo rozgrzebanych serii. W tym ani następnym roku na pewno nie planujemy, tym bardziej, ze przed nami nowe wydania Pullmana, Weeksa, Bradbury'ego, Gibsona, Simmonsa... |
| Pinon napisał/a: | ||||||
Dosłownie przed chwilą o to pytałeś i dostałeś konkretną odpowiedź.
|
| niepco napisał/a: |
| Pisałeś Andrzeju, że tłumaczycie Aurora Rising i Elysium Fire równocześnie i że jest szansa na wydanie obu w podobnym czasie - coś w tej materii wiadomo? |
| niepco napisał/a: |
| Świetnie, znaczy jest szansa że w tym roku jeszcze |
| Ash napisał/a: |
| Plany są po to żeby je zmieniać, tym bardziej, że Renoyldsa zawsze za mało |
| fdv napisał/a: |
| Tam zaraz się nie sprzedaje, ja kupuję Ash kupuje to już dwa egzemplarze sprzedane, można robić korekty planów |
| Ash napisał/a: |
| Obrazek
Czyli jednak będzie? Czy nie będzie? hmmmmmmmmmm |
| Cerber108 napisał/a: |
| 2027 zaczyna się robić tłoczny. |
| Ash napisał/a: |
| Obrazek
Czyli jednak będzie? Czy nie będzie? hmmmmmmmmmm |
| Aura napisał/a: | ||
I znowu miękkie serce wychodzi Ja mam nadzieję że będzie tak samo miękkie dla Brakera |
| Drzymała napisał/a: | ||||
Kogo Pani ma na myśli? |
| Cytat: |
| In early 2024, he announced (...) he was working on the manuscripts for 31 different projects |
| Bibi King napisał/a: | ||
Barker?
I to jest bardzo dobra wiadomość, tylko że sprzed dwóch lat. Oby coś z tego wreszcie skończył. Bakkera lepiej sobie darować, naprawdę |
| Bibi King napisał/a: |
| Barker? |
| Trojan napisał/a: |
| jest jeszcze Jose Maria Bakero |
| Bibi King napisał/a: |
| Nie ma "innych Barkerów". To bluźnierstwo. |
| Jacob94 napisał/a: |
| "Last Contract of Isako" Fondy Lee to dopiero końcówka roku albo następny, prawda?
Po cichu żywiłem nadzieję, że dostaliście tekst do tłumaczenie na długo przed premierą oryginału |
| AM napisał/a: | ||
Wrzesień albo październik. Jest w grupie 7-8 tytułów, od których zaczynamy konstruowanie powakacyjnych planów. |
| AM napisał/a: | ||
Wrzesień albo październik. Jest w grupie 7-8 tytułów, od których zaczynamy konstruowanie powakacyjnych planów. |
| Partival napisał/a: | ||||
AM czy możesz zdradzić czy wśród tych 7-8 tytułów jest Isles of the Emberdark albo Inhibitor Phase? |
| AM napisał/a: |
| Sanderson jest w tej 7-8. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Jaki płacz? Śliczności! |
| Cerber108 napisał/a: |
| Płaczę o barwione brzegi, ale okładka ładna. Najbardziej mnie gryzie, że Październikowa kraina nie wyjdzie w Artefaktach, tylko w oprawie zgodnej z nowymi wydaniami, a przecież nie będę dublował pozostałych książek Bradbury'ego i takiego odszczepieńca zostanę zmuszony postawić na półce. |
| Aura napisał/a: |
| płacz na barwione brzegi w 451 Fahrenheita za 3 2 1.. |
| Mikkjal napisał/a: |
|
Ale że one-shotów nigdy nie kupujesz? |
| Typical_troll napisał/a: |
| Nie wiem co wam się podoba w tym projekcie. Jak z czasów socrealizmu. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Kupuję, ale tak jak od MAGa mam z dużą przewagą najwięcej książek, tak paradoksalnie za prawdziwą samostojkę od niego w swoim zbiorze (niebędącą ani elementem cyklu, ani serii wydawniczej, ani zbioru gromadzącego dzieła autora w spójnej szacie) mogę uznać co najwyżej V, Grę środkową no i może Rytmatystę. |
| cotidiemorior napisał/a: |
| Za komuny było lepiej bo przynajmniej tych obrzydliwych kolorowych brzegów nie było |
| yoshu napisał/a: |
| Ja jestem zadowolony z tych nowych wydań. Mam nadzieję że się dobrze sprzedadzą. Fajnie by było gdyby wszystkie najbardziej klasyczne tytuły MAGa się tak ukazały (Hyperion i tym podobne). |
| fdv napisał/a: |
| skoro i tak nigdy się tak książek nie ustawia. |
| Ash napisał/a: |
| fdv po prostu jeszcze nie wie (albo nie dopuszcza do siebie takiej możliwości), że jest reliktem przeszłości.
Książki grzbietami do przodu na półce? A może jeszcze czytacie te książki? Barbarzyńcy... |
| Trojan napisał/a: |
|
Książki stojące w dwóch rzędach, i jeszcze rząd na nich - jedna półka 30 książkowa mieściła dzięki temu 90. Oczywiście czasami książka trafiała na tyły na wiele wiele lat... |
| Cytat: |
| aki jest plan. Simmons, Gibson i Pullman. |
| Tms17 napisał/a: |
| Takie pytanie, czy przebudzenie Aurory Reynoldsa można czytać nie znając innych jego książek? Na stronie Maga jest napisane że to piąta część cyklu przestrzeni objawienia, ale goodreads podaje to jako pierwsza część cyklu. Chyba że jest to jakieś luźne powiązanie? Dużo stracę zaczynając od tego tytułu? |
| Cytat: |
| (…) Personally, I highly recommend order of publication, (or I should say a slightly modified version of that as I moved one book to make the grouping more natural. The below order is how I meant you to be exposed to the story, and if you choose to take my advice the reading order would be:
Riyria Revelations (1 - 6): Theft of Swords | Rise of Empire | Heir of Novron Riyria Chronicles (1 - 2): The Crown Tower | The Rose and the Thorn Legends of the First Empire (1 - 3): Age of Myth | Age of Swords | Age of War Riyria Chronicles (3 - 4): Death of Dulgath | Disappearance of Winter's Daughter Legends of the First Empire (4 - 6): Age of Legend | Age of Death | Age of Empyre Rise and Fall (1 - 3): Nolyn | Farilane | Esrahaddon Riyria Chronicles 5: Drumindor |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Hmm, z rozpiski na FB wynika, że "Farilane" w II półroczu 2026
Zakładam więc, że ostatni tom w 2027 I MAG byłby na czysto z Sullivanem. No nic, fajnie, czekamy |
| AM napisał/a: |
| Jakby co są już wszystkie kwietniowe premiery w naszym sklepie. |
| Anomander napisał/a: |
| Panie Andrzeju, jeśli Pan może udzielić odpowiedzi na moje pytania:
1. Jakie serie lub książki cieszą się w Polsce większa lub mniejszą popularnością niż wynikała by to sprzedaży zagranicą (na przykład "Archiwum Burzowego Światła" popularniejszy od "Z mgły zrodzony" 2. Jaki jest stosunek autorów/agentów z zagranicy do wydawnictw z Polski? Jestem ciekawy czym Polski rynek książek fantasy się różni od zagranicy, z góry dziękuję za odpowiedź. |
| yoshu napisał/a: | ||
Szczere gratulacje, nie wiem na ile to wynik niedawnych zmian ale ostatnio chyba rzeczywiście udaje się uniknąć nieplanowanych opóźnień względem wcześniejszych zapowiedzi na dany miesiąc. |
| yoshu napisał/a: |
|
Szczere gratulacje, nie wiem na ile to wynik niedawnych zmian ale ostatnio chyba rzeczywiście udaje się uniknąć nieplanowanych opóźnień względem wcześniejszych zapowiedzi na dany miesiąc. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Ja tam wolałem opóźnienia i wcześniejszy układ. Po tysiąckroć. |
| Mikkjal napisał/a: | ||||
Nie chcę przeklinać, więc powiem grzeczniej, że bzdury gadasz. |
| Mikkjal napisał/a: |
|
Nie chcę przeklinać, więc powiem grzeczniej, że bzdury gadasz. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Ja wolałem stary układ, ale jednak bez opóźnień. Tak to człowiek zapominał, że zamawiał. Teraz dojdzie do tego, że zapomni zamówić. |
| ASX76 napisał/a: |
| - na opóźnienia które miały miejsce mam wy.ebane, bo kolejka do czytania i tak długa, zaś kilka tygodni czy miesiąc+ różnicy nie robi. Tym bardziej, gdy na niejeden tytuł czeka(ło) się latami (to nie zarzut, tylko fakt), więc osobnik od dawna był przyzwyczajony. |
| jtk napisał/a: |
| Tak na prawdę to chodzi o to, że wcześniej było -50%, a teraz nie ma |
| yoshu napisał/a: |
| ASX, przecież możesz sobie zrobić zamówienie na koniec miesiąca, na przykład teraz i zamówić wszystkie premiery kwietniowe, wysyłkę będziesz miał od razu. Czy to nie jest bardziej logiczne i praktyczne? (..) |
| yoshu napisał/a: |
| ASX, przecież możesz sobie zrobić zamówienie na koniec miesiąca, na przykład teraz i zamówić wszystkie premiery kwietniowe, wysyłkę będziesz miał od razu. Czy to nie jest bardziej logiczne i praktyczne?
Według mnie dla osób, które nie kupują książek hurtowo, tylko czekają na przykład na jakąś konkretną pozycję w miesiącu, brak opóźnień ma zdecydowanie większą wartość. |
| yoshu napisał/a: |
|
Według mnie dla osób, które nie kupują książek hurtowo, tylko czekają na przykład na jakąś konkretną pozycję w miesiącu, brak opóźnień ma zdecydowanie większą wartość. |
| Cytat: |
| 𝐌𝐀𝐉
Pierce Brown - "Światłodawca" David Mitchell - "Atlas chmur" (nowe wydanie) Michael J. Sullivan - "Wieża koronna" Michael J. Sullivan - "Nolyn" 𝐂𝐙𝐄𝐑𝐖𝐈𝐄𝐂 Robert Jackson Bennett - "Kropla zepsucia" Ray Bradbury - "451 stopni Fahrenheita" (nowe wydanie) Chris Beckett - "Ciemny Eden" (Uczta Wyobraźni, nowa okładka) Chris Beckett - "Matka Edenu" (Uczta Wyobraźni, nowa okładka) Chris Beckett - "Córka Edenu" (Uczta Wyobraźni, tylko nowa okładka) Michael J. Sullivan - "Róża i cierń" II PÓŁROCZE Victoria Aveyard - "Królewska klatka" Victoria Aveyard - "Wojenna burza" Victoria Aveyard - "Niszczyciel ostrzy" Robert Jackson Bennett - "A Trade of Blood" Ray Bradbury - "Kroniki marsjańskie" (nowe wydanie) Ray Bradbury - "Człowiek ilustrowany" (nowe wydanie) James S.A. Corey - "The Faith of Beasts" James Dashner - "Kompleks bogów" Steven Erikson - "Nie na marne" Ian Cameron Esslemont - "Krew i kość" Ian Cameron Esslemont - "Assail" Heather Fawcett - "Agnes Aubert's Mystical Cat Shelter" Chloe Gong - "Vilest Things" Ken Liu - "Królowie Dary" Fonda Lee - "The Last Contract of Isako" Rebecca Roanhorse - "Mirrored Heavens" Brandon Sanderson - "Isles of the Emberdark" Michael J. Sullivan - "Śmierć Dulgath" Michael J. Sullivan - "Zniknięcie córki Wintera" Michael J. Sullivan - "Drumindor" Michael J. Sullivan - "Farilane" Tui T. Sutherland - "The Hive Queen" Tui T. Sutherland - "The Poison Jungle" A.S. Tamaki - "The Book of Fallen Leaves" Martha Wells - "Telemetria zbiegów / Zapaść systemu" Yoon Ha Lee - "Fortel kruka" (Uczta Wyobraźni) Roger Levy - "Platforma" (Uczta Wyobraźni) Octavia E. Butler - "Umysł mojego umysłu" (Artefakty) Vernor Vinge - "Głębia w niebie" (Artefakty) Laird Barron - "Occultation and Other Stories. The Imago Sequence and Other Stories" (seria grozy) |
| Niozn napisał/a: |
| A czy przypadkiem 'farilane" nie miało wylecieć z tego roku ? |
| Aura napisał/a: |
| Ken Liu to jednak dostaje nowy tytuł czy nie? jeśli dostaje to ja bym już jechała w aktualizacjach dwie wersje
tak bez zaskoczenia to 2 półrocze, szkoda ze Jen Williams wyleciała na '27 z ostatnim tomem |
| jmpiszczek napisał/a: |
| Jak jest z tłumaczeniem Prefekta/Przebudzenia Aurory?
W pierwszym wydaniu stoi, że tłumaczyli Grażyna Grygiel i Piotr Staniewski a w drugim Grzegorz Komerski... Nie miało być przypadkiem to samo? |
| finegan napisał/a: |
| Jest szansa na to, że obie Uczty i oba Artefakty pojawią się mniej więcej w tym samym czasie?
Kiedy poznamy okładki do Becketta? |
| AM napisał/a: | ||
Pisałem o tym. Wtedy tłumaczył Grzesiek, ale nie wpisał w pliku danych i zwyciężyło przyzwyczajenie. Dlatego tak się ucieszyłem i mogę tłumaczyć Aurorę 2 niezależnie od Inhibitor Phase. No i dogadałem się już wstępnie na coś samodzielnego z 3 tłumaczem. |
| AM napisał/a: | ||
To tylko tytuł roboczy, który staremu człowiekowi utknął w pamięci |
| Aura napisał/a: | ||||
Temu mówię że trzeba już dawać nowy tytuł zeby ludzie kojarzyli że to to. A jakie okładki będą te oryginalne jasne? |
| Aura napisał/a: |
| Temu mówię że trzeba już dawać nowy tytuł żeby ludzie kojarzyli |
| Bibi King napisał/a: | ||
Czy "temu" to nowe "dlatego"? I czy ma jakiś związek z dużym chińskim sklepem internetowym? |
| czytacz060 napisał/a: |
| Na Wiki u Naylera jest wspomniana jakaś jego nowa książka:
Palaces of the Crow (2026) Czy MAG będzie zainteresowany wydawaniem? |
| Cintryjka napisał/a: |
| Ogłosił to już oficjalnie, bo niczego nie mogę znaleźć? |
| AM napisał/a: |
| Sytuacja z Hobb wyjaśniona. Ma nowego wydawcę. |
| AM napisał/a: |
| Sytuacja z Hobb wyjaśniona. Ma nowego wydawcę. |
| Rec napisał/a: |
| I znajdzie się masa ludzi, którzy stwierdzą, że to wina MAGa |
| Ash napisał/a: |
| Może się skończy tak, że zaczną od początku, ludzie nie będą kupować bo już mają MAGowe wydania, sprzedaż będzie niezadowalająca żeby wydać to czego jeszcze u nas jeszcze nie wydali i dupa zbita.
|
| Ash napisał/a: |
| Może się skończy tak, że zaczną od początku, ludzie nie będą kupować bo już mają MAGowe wydania, sprzedaż będzie niezadowalająca żeby wydać to czego jeszcze u nas jeszcze nie wydali i dupa zbita.
|
| Ash napisał/a: |
| Może się skończy tak, że zaczną od początku, ludzie nie będą kupować bo już mają MAGowe wydania, sprzedaż będzie niezadowalająca żeby wydać to czego jeszcze u nas jeszcze nie wydali i dupa zbita.
|
| fdv napisał/a: | ||
Ty się śmiejesz, a dokładnie tak będzie |
| fdv napisał/a: | ||
Ty się śmiejesz, a dokładnie tak będzie |
| Naan napisał/a: |
| Czyli jednak nie Fabryka. |
| Naan napisał/a: |
| Czyli jednak nie Fabryka. |
| ASX76 napisał/a: | ||
Jak to nie? |
| Ash napisał/a: |
| To może Papierowy Księżyc?
|
| Naan napisał/a: |
| Czyli jednak nie Fabryka. |
| yoshu napisał/a: |
| Plot twistem tej całej historii będzie to, że prawa zostały wykupione ponownie przez MAGa |
| yoshu napisał/a: |
| Plot twistem tej całej historii będzie to, że prawa zostały wykupione ponownie przez MAGa |
| AM napisał/a: |
| Sytuacja z Hobb wyjaśniona. Ma nowego wydawcę. |
| yoshu napisał/a: |
| Plot twistem tej całej historii będzie to, że prawa zostały wykupione ponownie przez MAGa |
| Bibi King napisał/a: | ||
AM lubi się z nami bawić, ale myślisz, że aż tak? |
| AM napisał/a: |
|
W tej sprawie nie chcę grać bardziej na emocjach |
| Anomander napisał/a: |
| Czy może Pan napisać z jakiej kategorii jest nowy wydawca Robin Hobb:
- Faworyci (Vesper, Fabryka słów) -Molochy (Prószynski, Zysk) -Niespodzinka (Insignis, Rebis, Powergraph, Literackie, SQN, Media Rodzina, Super Nowa) -Tylko nie oni(Niezwykłe, Papierowy księżyc, Uroboros) |
| Anomander napisał/a: |
|
-Niespodzianka ( Super Nowa) |
| yoshu napisał/a: |
| Vesper też raczej nie bo pisali niedawno:
Obrazek |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Kluczem jest "obecnie" i "w tym momencie". |
| jtk napisał/a: |
| Super Nowa to jednak w kategorii "Tylko nie oni" powinna być. |
| Aura napisał/a: |
| Panie Andrzeju może jakieś plany na mortedants peril bo opinie mówią że to fajne murder mystery jak zatruty kielich
Albo red winter innego Sullivan |
| AM napisał/a: | ||
Red Winter wydaje Rebis. Nie przymierzamy się mortedants peril. Ogólnie mamy już zaplanowane książki na ten i następny rok i dopóki nie zamkniemy pewnych projektów, nie rozglądamy się za nowymi. Żebyśmy się skusili, musiałyby być to o wiele mocniejsze tytuły. |
| AM napisał/a: | ||
Red Winter wydaje Rebis. Nie przymierzamy się mortedants peril. Ogólnie mamy już zaplanowane książki na ten i następny rok i dopóki nie zamkniemy pewnych projektów, nie rozglądamy się za nowymi. Żebyśmy się skusili, musiałyby być to o wiele mocniejsze tytuły. |
| ryba72 napisał/a: | ||||
W swoim czasie pisałeś o planach na wydanie jednej z wcześniejszych trylogii RJ Barkera. To nadal aktualne i mieści się w tych "...zaplanowanych książkach" ? |
| AM napisał/a: |
| Mamy akcept na House of Suns. |
| AM napisał/a: |
| Mamy akcept na House of Suns. |
| Drzymała napisał/a: | ||
Mam nadzieję, że przyszły rok a nie 2030. Bo razem z nową konstytucją nie udźwignę |
| cotidiemorior napisał/a: |
| A jak będą te nowe Stephensony to jest szansa na dodruk "Śnieżycy"? |
| Cerber108 napisał/a: |
| Obecne wydanie Stephensona jest na tyle unikalne, że bym je zostawił. |
| AM napisał/a: | ||
Na pewno będą Stephensony, a czy nowe wydania czy dodruki... zobaczymy. Chciałbym Śnieżycę, Epokę i Peanatemę zmieścić jeszcze w tym roku. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Obecne wydanie Stephensona jest na tyle unikalne, że bym je zostawił. |
| AM napisał/a: |
| Mamy akcept na House of Suns. |
| AM napisał/a: | ||
Nie robimy nowych wydań po to, żeby na siłę mieć coś nowego. Książki – także Stephensona – w tej formie naturalnie dochodzą do końca swojego cyklu życia. Dodruk niczego tu nie zmienia: pozwala im istnieć (głównie w magazynie), ale nie przywraca zainteresowania rynku. Nowe wydanie jest jedyną realną szansą na reset tytułu (bez filmu czy serialu) – nadanie mu nowego impulsu, odzyskanie statusu nowości i powrót do obiegu uwagi, choćby na jakiś czas. Potem cykl zaczyna się od nowa. |
| Cerber108 napisał/a: |
|
Natomiast mając na uwadze dodruk Peanatemy i fakt, że potem w ŚK latała chyba po 30zł, to jeszcze kolejny raczej sobie lepiej nie poradzi. Choć, jakby nie patrzeć, nakład się wyprzedał. Po ponad 2 latach. |
| Cerber108 napisał/a: |
| W Bonito była nawet taniej, więc to nie odosobniony przypadek. |
| Cerber108 napisał/a: | ||||
Wiem, wiem. Po prostu ta szata jest na tyle ciekawa, że ciężko mi wyobrazić sobie coś, co ją przebije. DC by jednak pewnie podołał. Natomiast mając na uwadze dodruk Peanatemy i fakt, że potem w ŚK latała chyba po 30zł, to jeszcze kolejny raczej sobie lepiej nie poradzi. Choć, jakby nie patrzeć, nakład się wyprzedał. Po ponad 2 latach. |
| AM napisał/a: |
| Tak wiec Stephensony w starym wydaniu są już martwe. Jedyną nadzieja jest nowa edycja. |
| AM napisał/a: | ||
Na pewno będą Stephensony, a czy nowe wydania czy dodruki... zobaczymy. Chciałbym Śnieżycę, Epokę i Peanatemę zmieścić jeszcze w tym roku. |
| Pinon napisał/a: | ||||
Czy wznowienie cyklu barokowego również jest w planach? Nie pytam o ten rok oczywiście, tylko ogólnie. |
| AM napisał/a: |
| Tym razem tak. |
| Cytat: |
| Ian Cameron Esslemont – „Noc noży” |
| Anomander napisał/a: |
| Jaki wpływ na wydanie "ŚCIEŻKA DO ASCENDENCJI " będzie kiedy Esslemont ukończony całą serie? |
| Anomander napisał/a: | ||
| Jakie są Plany na dodruki książek:
Brandon Sanderson Warkocz ze Szmaragdowego Morza Brandon Sanderson Słoneczny mąż Brandon Sanderson Elantris Brandon Sanderson Bezkres Magii są to książki które mi zależy żeby kupić, ale nie po zawyżonej cenie Obecność:
dobrze wróży że może jak wydadzą całego Imperium Malazańskie to może ludzie kupią więcej książek po tak długiej przerwie. Jaki wpływ na wydanie "ŚCIEŻKA DO ASCENDENCJI " będzie kiedy Esslemont ukończony całą serie? |
| AM napisał/a: | ||||
W pewnym momencie dojdziemy do tych Sandersonów. Na razie nie fantazjujemy kiedy, bo najpierw trzeba zaktualizować wcześniejszą listę. Żadnego wpływu. Dla nas jedyną przesłanką będzie sprzedaż Assail. Jeśli nie osiągnie odpowiedniego progu, kończymy. |
| AM napisał/a: |
|
Z listy dodruków usuwamy: Michael Sullivan Wieża koronna (nowe wydanie maj) Michael Sullivan Róża i cierń (nowe wydanie czerwiec) Michael Sullivan Śmierć Dulgath (nowe wydanie lipiec) Michael Sullivan Zniknięcie córki Wintera (nowe wydanie sierpień) |
| AM napisał/a: |
|
Brandon Sanderson Zaginiony metal (przygotowujemy wydanie jubileuszowe w dalszej części roku) |
| Anomander napisał/a: | ||||||
Bardzo dziękuje z odpowiedź. Czy cały Malazan będzie tłumaczył Michał Jakuszewski? W jakim tempie bedą mogły być wydawany książki Erkisona i Esslemont, 2 a moźe 3 książki na rok biorąc pod uwagę tłumaczenie itp.? |
| Cerber108 napisał/a: | ||||
???
Tak szybko? |
| Anomander napisał/a: |
| Dziękuje za odpowiedź
Czy 3 tom Opowieści o świadkach możemy się spodziewać na bliżej nie określony 2027. Jakie są szanse na wydanie całej TRYLOGII KHARKHANAS po napisaniu przez Eriksona The Walk in Shadow. |
| AM napisał/a: | ||||
Staramy się już nie kupować książek na zapas. Wkrótce trafi do tłumaczenia. |
| AM napisał/a: |
| I jeszcze nowa dodrukowa aktualizacja. Jest tego trochę.
W czerwcu wydamy: Brandon Sanderson - „Stop prawa” Brandon Sanderson - „Cienie tożsamości” Joe Abercrombie – „Ostrze”, Joe Abercrombie – „Czerwona kraina” Joe Abercrombie – „Ostre ciecia” |
| czytacz060 napisał/a: | ||
A gdzie Joe Abercrombie "Mądrość Tłumu" ??? |
| AM napisał/a: |
| Z listy dodruków usuwamy:
Michael Sullivan Wieża koronna (nowe wydanie maj) Michael Sullivan Róża i cierń (nowe wydanie czerwiec) Michael Sullivan Śmierć Dulgath (nowe wydanie lipiec) |
| finegan napisał/a: |
| Ciemny Eden extra. Ale dlaczego nie wszystkie 3 naraz? Stopniowanie napięcia? Z tego co mnie interesuje z UW brakowało mi tylko Becketta. |
| Rec napisał/a: |
| Jeden z topów okładek w UW, serio serio.
Ale wydania i tak nie wymienię, z trylogii dokupuję tylko "Córkę" |
| Aura napisał/a: | ||
widzę to popsuło niektórym mózgi w komentarzach na fb |
| Mikkjal napisał/a: | ||||
Niektórzy nie ogarnęli, ja natomiast jestem zły, dodruk wieży koronnej *pasujący do części 2-4* był zapowiadany jeszcze w zeszłym roku, teraz wychodzi na to że go nigdy nie będzie. Mógłbym dokupić już i ten nowy, ale słabo, zamiast tego chyba autora odpuszczam. Ktoś chętny może oprócz tych tomów 2-4 kronik na kompletne odkrycia Riyrii (czytane raz) i/lub kompletne "Epoki"? (świeże, nieczytane wcale). |
| Mikkjal napisał/a: | ||||
Niektórzy nie ogarnęli, ja natomiast jestem zły, dodruk wieży koronnej *pasujący do części 2-4* był zapowiadany jeszcze w zeszłym roku, teraz wychodzi na to że go nigdy nie będzie. Mógłbym dokupić już i ten nowy, ale słabo, zamiast tego chyba autora odpuszczam. Ktoś chętny może oprócz tych tomów 2-4 kronik na kompletne odkrycia Riyrii (czytane raz) i/lub kompletne "Epoki"? (świeże, nieczytane wcale). |
| AM napisał/a: |
|
Nie jesteśmy w stanie zrobić wszystkiego tak, jakbyśmy chcieli. Joe Abercrombie – „Ostre ciecia” |
| Mikkjal napisał/a: | ||||
Niektórzy nie ogarnęli, ja natomiast jestem zły, dodruk wieży koronnej *pasujący do części 2-4* był zapowiadany jeszcze w zeszłym roku, teraz wychodzi na to że go nigdy nie będzie. Mógłbym dokupić już i ten nowy, ale słabo, zamiast tego chyba autora odpuszczam. Ktoś chętny może oprócz tych tomów 2-4 kronik na kompletne odkrycia Riyrii (czytane raz) i/lub kompletne "Epoki"? (świeże, nieczytane wcale). |
| Drzymała napisał/a: |
| Panie Andrzeju, jak zatem realnie może wyglądać harmonogram wydania Liu.
Bo przyznam najbardziej tęsknię z tymi tytułami. |
| AM napisał/a: | ||
Przekład 1 tomu do końca sierpnia. Przekład 2 tomu do końca listopada. Potem przerwa na Diabły 2 (będą gotowe do końca lutego, jeśli objętość okaże się być podobna). Potem do wakacji przekład 3 tomu. I to byśmy chcieli wydać w następnym roku. Niestety, jest jedna niewiadoma dotycząca terminu przekładu 3 Liu. Czy, jak duży i kiedy będzie tekst Czerwonego boga Browna. |
| Drzymała napisał/a: | ||||
Czyli tak, jest szansa na 3 tomy w 2027 a czwarty to '28. Oby się udało. Dziękuję za informację. |
| Rec napisał/a: |
| Martha Wells, Vinge, Butler i "Platfmorma" ciągle są planowane jeszcze przed wrześniem? |
| Trojan napisał/a: |
| ta ?
Obrazek |
| Typical_troll napisał/a: |
| W porównaniu do poprzedniej wersji planów wyleciały zdaje się nieszczęsne Roanhorse i Gong. |
| AM napisał/a: | ||
Tak. W ich miejsce weszły Sullivany. Przy czym z Roanhorse jest trochę inna sytuacja niż z Gong. Bo przekład będzie gotowy pewnie we wrześniu, ale już nie zdążymy wydać w tym roku, a do Gong muszę znaleźć nowego tłumacza. Ogólnie decyzja o wydłużeniu okresu pracy nad tekstami o 2 miesiące zmieniła nasz plan i siłą rzeczy tytuły planowane na początku na styk nie zmieszczą się przed końcem roku. Jednak komfort pracy i brak spóźnień jest istotniejszy. |
| Aura napisał/a: | ||||
Tak tak niech lepiej pani Ania tłumaczy Jen Williams a nie Gong |
| AM napisał/a: | ||||||
Też by wolała |
| Aura napisał/a: |
|
Któremu Barkerowi? |
| AM napisał/a: | ||
https://www.amazon.co.uk/...ps%2C150&sr=8-2 |
| Aura napisał/a: |
| Czy myślał pan o kupnie the raven scholar? Czy może ktoś inny to u nas zgarnął? |
| Rec napisał/a: |
| A "Telemetria zbiegów/Zapaść..." to magowe pożegnanie z Mordbotem, czy w możliwej do określenia przyszłości możemy się spodziewać "Platform Decay"? |
| AM napisał/a: |
| Bardzo urealnione plany na wrzesień–grudzień. We wcześniejszych miesiącach zaszła jedna zmiana: Assail ukaże się jednak w sierpniu, a Erikson we wrześniu. Poniższa lista uwzględnia już cztery tytuły, które usunęliśmy po dodaniu Kronik Sullivana do planu. Tytuły, które wypadły, pojawią się w styczniu–lutym.
Niestety, mamy też trzy zmiany wśród naszych priorytetowych tytułów. Nie damy rady wydać Bennetta 3 — nie mamy jeszcze tekstu do tłumaczenia i na pewno nie wyrobimy się w tym roku. Z planów spadł nam także Ken Liu. Nasi tłumacze dużo podróżują i w najbliższym czasie znikają na półtora miesiąca. Liczyliśmy, że wyjadą dopiero po skończeniu Liu, ale życie pokrzyżowało nam plany. Tekst będzie gotowy do końca sierpnia i ukaże się w I kwartale 2027, ale nie zdążymy przed świętami. Seria Czerwona królowa to jeszcze inny przypadek. Przeciągnęły się negocjacje w sprawie zakupu kolejnych tomów — akcept dostaliśmy dopiero kilkanaście dni temu. Nie damy rady przetłumaczyć i wydać dwóch kolejnych książek z serii do końca roku. Co jeszcze? Myślimy o nowych edycjach Piranesi, Modyfikowanego węgla i Zorzy polarnej jesienią. Kolejne tomy będą ukazywały się co 3–4 miesiące. Przy czym w przypadku Pullmana chcemy wydać na pewno 3 tom drugiej trylogii przed końcem 2027. Przekłady książek, które mają już polskie tytuły, są gotowe. Więc całkiem fajnie. Gdybyście mieli jakiś bardziej szczegółowe pytania dotyczące poniższego planu, chętnie odpowiem. Wrzesień-Grudzień Victoria Aveyard - "King's Cage" Victoria Aveyard - "Niszczyciel ostrzy" James S.A. Corey - "Wiara zwierząt" James Dashner - "Kompleks bogów" Steven Erikson - "Nie na marne" Heather Fawcett - " Agnes Aubert mistyczne schronisko dla kotów " Fonda Lee - " Ostatni kontrakt Isako " Brandon Sanderson - "Wyspy ciemnożaru" Michael J. Sullivan - "Farilane" Tui T. Sutherland - "Królowa roju" Tui T. Sutherland - "The Poison Jungle" A.S. Tamaki - "Księga opadłych liści" Yoon Ha Lee - "Fortel kruka" (Uczta Wyobraźni) Laird Barron - "Occultation and Other Stories. The Imago Sequence and Other Stories" (seria grozy) |
| marcin1509 napisał/a: | ||
Szkoda, że nie będzie Liu w tym roku, ale no cóż, mam nadzieję, że co się odwlecze to nie uciecze. |
| Tms17 napisał/a: |
| Troszkę szkoda Roanhorse czekam z przeczytaniem na ostatni tom i pierwszy już sobie tak leży prawie 4 lata 😶 mam nadzieję że kiedyś to wyjdzie 😶😶 |
| Tms17 napisał/a: |
|
Ogólnie ostatnie informacje bardzo pozytywne, widać że rezygnacja z Hobb dała bardzo duże pole manewru. Dla mnie super sprawa i podwójne zwycięstwo skoro i Hobb znalazła już nowego wydawcę 😉 Liczę na jakieś fajne wydanie Modyfikowanego węgla Okładka do Becketta bardzo ładna, kusząca 😉😉 |
| Tms17 napisał/a: |
| Ogólnie ostatnie informacje bardzo pozytywne, widać że rezygnacja z Hobb dała bardzo duże pole manewru. Dla mnie super sprawa i podwójne zwycięstwo skoro i Hobb znalazła już nowego wydawcę 😉 Liczę na jakieś fajne wydanie Modyfikowanego węgla |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Nowa okładka drugiego tomu Kronik Ryirii pokazana. Faktycznie zaczyna to wyglądać jak rozpędzona i naoliwiona maszyna, a wszystko ma swoje ramy czasowe, harmonogramy, itd.
Brawo MAG |
| majkel1916pl napisał/a: |
| p.s -> od kiedy na stronie wydawnictwa będzie można zamawiać nowego Sullivana? Kilka okładek zapowiedzianych, ale nic jeszcze nie można dodać do koszyka. |
| Niozn napisał/a: |
| Zauważyliście pewne nieścisłości w okładach Sullivana ? np królewska krew, wieża koronna i pradawna stolica oddają to co dzieje się w książkach, natomiast zdradziecki plan, nowe imperium i szmaragdowy sztorm choć nadal piękne, wydają się randomowe i nie powiązane z wydarzeniami z książek, to samo można powiedzieć o kronikach , pierwszy tom zgodny z tym co sie dzieje w lekturze, drugi kompletnie nie( zamek znajduje sie w środku miasta otoczony fosą jeśli pamiętam dobrze, a nie na środku jeziora).
AM od czego to zależy? Dajecie Bronikowi jakieś wytyczne czy coś? |
| AM napisał/a: | ||
Dominik mówi zawsze, że wszystko wie i doczyta. Na 2 tomie Kronik katedra jest metaforyczna |
| Niozn napisał/a: | ||||
Te ładne widoczki akurat są faktycznie piękne i działają, natomiast uważam że to powinno być nieco bardziej spójne fabularnie, taka subiektywna uwaga. BTW Już zamówiłem nolyn i wieże, a w lipcu zamówię sobie resztę kronik z drumindorem i trzema brakującymi książkami z pierwszego prawa i może przebudzenie aurory, jeszcze raz dzięki za te dodruki |
| AM napisał/a: | ||
Tutaj trzeba byłoby się rozpisać. Nie dam rady teraz. Ale w wolnej chwili w przyszłości coś skrobnę. |
| Anomander napisał/a: | ||||
Mineły już ponad 2 tygodnie i chciałbym przypomnieć w naszej dyskusji ten wątek, z góry dziękuję za odpowiedź. PS. Jestem fanem podejścia żeby na okładkach były konkretne sceny z książek, jak np. ilustracji Marca Simonatiego dla Malazanu. |
| AM napisał/a: |
| Marc Simmonati zarabia 5-7 albo więcej razy od grafików z naszego rynku. Gdybyśmy im tyle płacili, na pewno zgadzałby się każdy guzik. |
| Anomander napisał/a: | ||
Zagranicznym grafikom pewnie się nie opłaca zlecać robienia okładek, moje pytanie jest takie jak to wygląda z kupowaniem gotowców użytych wcześniej przez inne wydawnictwa zagranicą. |
| Anomander napisał/a: |
| PS. Uważam że Dominikowi udały się okładki Sullivana ale Sandersona już nie. |
| AM napisał/a: |
| Nie pamiętam czy pisałem, ale mamy akcept na House of Suns. |
| AM napisał/a: | ||||||
Marc Simmonati zarabia 5-7 albo więcej razy od grafików z naszego rynku. Gdybyśmy im tyle płacili, na pewno zgadzałby się każdy guzik. |
| yoshu napisał/a: |
| Dodam może że dla wielu osób to podobno najlepsza opowieść Reynoldsa. |
| Cytat: |
| 1. To się raczej teraz nie zdarza. W pierwszej fazie po 1989 mieliśmy w PL autorów, którzy debiutowali w czasach PRL i byli ponadprzeciętnie popularni. Z mgły zrodzony to ewenement, ale wiele pewnie zależy od momentu, kiedy wszedł na rynek i trochę innych oczekiwań czytelników. Wydaje mi się, ze być może Ślepowidzenie radzi sobie relatywnie lepiej niż na zachodzie, ale na szybko nic innego nie przychodzi mi do głowy. Co nie znaczy, że takich rzeczy nie ma. W drugą stronę jest łatwiej, ale i tak cała masa mocnych tytułów tutaj sobie nie radzi. Ogólnie, nie należy liczyć na to, że średnio popularny tytuł z zachodu będzie tutaj więcej niż średnio popularny. Co często oznacza, że lepiej go nie wydawać, bo przy kilkanaście, kilkadziesiąt razy niższych sprzedażach w Polsce, będzie tragedia. |
| MK napisał/a: | ||
A Abercrombie i Kristoff? Z moich obserwacji ten drugi wydaje się u nas dużo popularniejszy, natomiast wnioskując po liczbie ocen ich najnowszych książek na goodreadsie, Abercrombie sprzedaje się za granicą trzy razy lepiej. Swoją drogą właśnie skończyłem Cesarstwo Potępionych, i tak gdzieś po 200 stronach dopadła mnie myśl, że nie będę sięgał po inne serie Kristoffa. Po skończeniu całości nie zmieniłem zdania, chociaż książka ostatecznie była ok i 3 część przeczytam. Natomiast dla mnie książki Abercrombiego czy nawet Buehlmana są lepsze i wolałbym, żeby ci autorzy byli u nas popularniejsi. |
| Cintryjka napisał/a: |
| Mam nadzieję, że Diabły staną się trochę bardziej złożone w następnych tomach, bo mimo całej sympatii dla tej powieści, zdecydowanie wolę jego wcześniejsze rzeczy. Nawet z poprawką na pewną autowtórność Epoki obłędu. |
| Jachu napisał/a: |
| Panie Andrzeju, pytałem już o to, ale chyba pytanie umknęło. Kiedy będzie wznawiany Malazan Eriksona? Czy to będzie wznawianie wg jakiegoś harmonogramu? np. co miesiąc tomy 1-2, 3-4, 5-6? Czy wg braków w magazynach? Bo nie wiem jak się przygotować do zakupu tak wielkiej sagi, coby nie zbankrutować |
| Typical_troll napisał/a: |
| Ponoć "Ostatni kotrakt Isako" F. Lee z miejsca został bestsellerem w US. Ciekawie się zapowiada. |
| Trojan napisał/a: |
| stand alone ? |
| Aura napisał/a: | ||||
Moje serce się raduje na tego |
| AM napisał/a: | ||||||
Padło pytanie o MORTEDANT'S PERIL. Wydamy niezależnie od Bogów Dziwnolasu. Nie mogłem nic napisać, bo czekałem na akcept. Chcemy wykorzystać szatę graficzną The Broken Binding. |
| Ash napisał/a: |
| Ta Trylogia Ciągu w mailu to na razie dodruk? Nowa okładka dopiero w 2027? |
| finegan napisał/a: |
| Na który dzień czerwca planowana jest trylogia Becketta? |
| AM napisał/a: |
| Padło pytanie o MORTEDANT'S PERIL. Wydamy niezależnie od Bogów Dziwnolasu. Nie mogłem nic napisać, bo czekałem na akcept. Chcemy wykorzystać szatę graficzną The Broken Binding. |
| Ash napisał/a: |
| Kurde, ten Barker w Papierowym Księżycu miał takie piękne okładki
Obrazek |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Wygląda niesamowicie, tylko czy oni w ogóle zgadzają się na wykorzystanie okładek z wydań specjalnych?? |
| fdv napisał/a: |
| Pewnie kminią na ile tomików każdy tom podzielić i jak sprzedać klientom fakt że nie zaczną od Żywostatków a od tego co wydał MAG |
| Niozn napisał/a: |
| Dalej nic nie wiemy kto przejął Hobb ? |
| Aura napisał/a: |
| W sumie jak to jest z tłumaczeniami? Muszą je odkupić od maga czy dogadać się z tłumaczami? |
| Shadowmage napisał/a: | ||
|
| Shadowmage napisał/a: |
| Powiedzmy tak: nie wydawca od miękkich i dzielenia. |
| Shadowmage napisał/a: | ||
|
| Typical_troll napisał/a: |
|
A w ogóle chciałem spytać @AMa czy "Songs of the Dead" pojawi się w MAGu skoro to nie Cosmere? Była już wzmianka o tej książce w tym watku, ale bez żadnych jednoznacznych deklaracji. |
| Bibi King napisał/a: | ||
Generalnie różnie bywa. Ale w wypadku MAGa spodziewam się, że prawa wróciły do tłumacza. |
| AM napisał/a: |
| I ciągle tak pozostanie. Po prostu ustalaliśmy z agentem wcześniejsze kwestie i jeszcze z tym nie ruszyliśmy. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Sklep MAGa wysłał majowy newsletter. Niestety muszę poczekać kilka dni, by zamówić marcowe, kwietniowe i majowe książki, bo Nolynu jeszcze nie ma |
| Whoresbane napisał/a: |
| W końcu udało się zamówić. Cały czas był stres, że wykupią Podnosząc kamienie. Nie jestem fanem nowego systemu zamawiania |
| majkel1916pl napisał/a: |
Czy będzie jeszcze dostępny Zestaw Wampirzego Cesarstwa? Chciałem zamówić razem z Sullivanem dobijając kwotę do darmowej wysyłki i o - się załatwiłem |
| majkel1916pl napisał/a: |
Czy będzie jeszcze dostępny Zestaw Wampirzego Cesarstwa? Chciałem zamówić razem z Sullivanem dobijając kwotę do darmowej wysyłki i o - się załatwiłem |
| Ash napisał/a: |
| Powiem szczerze, że po Legendach Pierwszego Imperium jakoś straciłem ochotę na Sullivana. |
| Ash napisał/a: |
| Nie siadło. Miałem wrażenie, że czytam serię skierowaną do młodszego czytelnika. Chodzi przede wszystkim o naiwność i prostotę świata. [...]
Za to Hadriana I Royce'a mi się przyjemnie czytało. |
| Jacob94 napisał/a: |
| Ja to się zrobiłem zbyt wielki cykor jeśli chodzi o stany magazynowe w sklepie Maga i już pal licho te 16zł, nie będę czekał z Edenem do Głębi w Niebie (która wstępnie była planowana na lipiec).
. |
Bo to też są dwie książki, które musicie wcisnąć w harmonogram bo zakładam też, że będziecie robić dodruk pierwszego tomu (choć nie wiem, nie śledziłem informacji bo mam). | AM napisał/a: | ||
Nie ma się czego obawiać. Książki nie znikną w miesiąc. |
| Pinon napisał/a: |
|
W takim razie poczekam, może wróci ta Wojna Córek, czekałem sobie na Nolyn, po dodaniu do koszyka okazało się, że teraz Wojnę Córek wywiało. |
| Ash napisał/a: |
Sprawdzałem Wojnę Córek dzisiaj i dodawało 100 sztuk do koszyka bez informacji o dostępności X sztuk...
|
| Ash napisał/a: |
Sprawdzałem Wojnę Córek dzisiaj i dodawało 100 sztuk do koszyka bez informacji o dostępności X sztuk...
|
| AM napisał/a: | ||
Przecież to żaden problem. Nakład się nie skończył. Sklep zamówi nową partię. |
| Cerber108 napisał/a: | ||||
Ale co mikro-zawału dostał, to jego. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Cieszy, że Buehlman się super sprzedaje i cieszy, że ja zdążyłem swój egzemplarz dziś zamówić. Jednak ten nowy system nie taki kolorowy, miałem farta |
| Whoresbane napisał/a: |
| Przynajmniej byłem pewien, że ją dostanę. Nie drżałem czy mi asix nie wykupi nakładu i zabraknie dla mnie |
| ASX76 napisał/a: |
| A przepraszam, jednak zdążyłem zamówić "Wojnę córek". |
| AM napisał/a: |
| Grudzień
Laird Barron - "Occultation and Other Stories. The Imago Sequence and Other Stories" (seria grozy) |
| Cerber108 napisał/a: | ||
To już ostatnia zaległa groza, czy coś jeszcze leży w schowku przetłumaczone i możliwe do wydania? |
| AM napisał/a: | ||||
Jestem w trakcie kupowania 2 kolejnych. |
| Rec napisał/a: |
| A coś się ostało z zapowiedzi z pierwszej fazy serii, czy przepadły? Jones, Malik, Beukes, cokokolwiek? |
| AM napisał/a: |
| Mocno zastanawiam się nad pierwszym Ruocchio w listopadzie. |
| AM napisał/a: | ||
Jestem w trakcie kupowania 2 kolejnych. |
| ASX76 napisał/a: | ||||
Azaliż da się ujawnić przynajmniej nazwiska już teraz? |
| AM napisał/a: | ||||||
Jak powiedzą "tak". |
| Aura napisał/a: | ||||||||
A coś fajnego kupionego na 27/28 jeszcze nie ogłoszonego? |
| AM napisał/a: |
|
Dla przypomnienia — na 2027 rok mamy w planach m.in.: Sullivana, Sandersona, Bennetta, Eriksona, Fawcett, Abercrombie’ego, Liu, Tmaki’ego, Reynoldsa, Browna, Williams, Roanhorse, Wells, McGuire, Aveyard, Clare, Buehlmana, Ruocchia, Pullmana, Bardugo, Harkness, Kristoffa, R.J. Barkera i kilku innych, o których pewnie teraz zapomniałem. (..) |
| Bibi King napisał/a: |
| Rewelacja z tym Ruocchio. Pamiętam, jak parę miesięcy temu zapowiadałeś, że to projekt na lata dla tłumacza/tłumaczy (?), wtedy to brzmiało jak nierealna przyszłość - a tu mógłby być mocny/szybki start.
A te dwie sztuki z serii grozy - skoro nie możesz zdradzić, to nie zapytam konkretnie o nazwiska, ale - zupełnie nowe? Czy jacyś autorzy się powtórzą? |
| ASX76 napisał/a: | ||
I Walter Moers pośród nich. |
| AM napisał/a: |
|
Książki obu autorów wydajemy |
| Bibi King napisał/a: |
| A może jednak jacyś Indianie od Jonesa? Albo nie-Indianie? |
| AM napisał/a: |
| Levy'ego przesunąłem na wrzesień, bo 5 tytułów w sierpniu jednak wystarczy. |
| AM napisał/a: |
| Mamy w planach nowe rzeczy do UW, Artefaktów i Horrorów... |
| Typical_troll napisał/a: | ||
|
| Typical_troll napisał/a: |
Akurat. Oczywiście, że obsuwa w porównaniu do poprzedniego wariantu
Ja się do niczego nie przywiązuję, tylko od dłuższego czasu już tak jest, że co stworzysz nowy wariant planu, to książki, na których mi najbardziej zależy, oddalają się w nim ku coraz bardziej nieznanej przyszłości: Lee, Levy, Erikson... PS. CO w niczym nie zmienia tego, że dalej bardzo się cieszę, że w ogóle wyjdą... |
| Typical_troll napisał/a: |
Nie bardzo rozumiem, czemu mi to wyjaśniasz. ja to wiem i wszystko się zgadza z twoim opisem. Ja, czytelnik, dowiaduję się nad czym pracujesz i okazuje się, że właśnie pracujesz nad przesunięciem moich najbardziej wyczekiwanych książek na dalsze terminy.
I dzielę się swoimi odczuciami. Ja bardzo lubię zapoznawać się z tymi wariantami, ale nie oczekujesz chyba ode mnie, żebym zupełnie ignorował informacje w nich zawarte, mówiąc sobie, że w następnym wariancie wszystko może być inaczej. |
| AM napisał/a: |
| To po prostu kolejny wariant powakacyjnego planu. |
| AM napisał/a: |
| Mamy w planach nowe rzeczy do UW, Artefaktów i Horrorów, ale na razie nie chcemy się nimi chwalić. |
| Aura napisał/a: |
| Oh właśnie zapowiedziano nową Emily Wilde i że piąta się pisze |
| Typical_troll napisał/a: | ||
AM na pewno skacze z radości |
| Beata napisał/a: | ||
Przeczytałam: prowokacyjnego planu. |
| AM napisał/a: | ||||
Już kupione |
| Cytat: |
| Planujemy rozpocząć sprzedaż przedpremierową około 25 maja, zapraszamy! |
| Jacob94 napisał/a: |
| Ale Works of Vermin na pewno bym przeczytał. Sądzę, że Hiron Ennes ma spory potencjał.
Daję 99% szans na to, że ten tytuł wyjdzie |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Ciekawe czy masz rację. Pierwszy tytuł to pewnie zapowiadany już wcześniej "Blacktail" Hawkinsa. |
| Jacob94 napisał/a: |
|
Ale Works of Vermin na pewno bym przeczytał. Sądzę, że Hiron Ennes ma spory potencjał. Daję 99% szans na to, że ten tytuł wyjdzie |
| Drzymała napisał/a: | ||
Co do szans się nie wypowiem. Ale Łapiduch był po prostu złą książką. Czy warto optymizm opierać na goodreads? Przekonamy się. Ja się jednak mocno sparzyłem na Łapiduchu. |
| AM napisał/a: | ||||
Podobne opinie można znaleźć pod każdą książką. Nie wszystko musi wszystkim odpowiadać. Coś wiecej? |
| Drzymała napisał/a: |
|
Żebym nie opowiadał za dużych głupot, bo książka nie wiele pozostawiła po sobie Ciągłość, konsekwencją opowiadanej historii Stworzenie takiego bohatera wymaga chwili zastanowienia jak opisać jego sposób rozumienia i rozumowania, podejmowania decyzji, systemu wartości etc. To wg mnie szwankowało w powieści. Bo obiecywała i nie dotrzymała. Co do opinii i tego co się komu podoba. To oczywistosci, których nie ma potrzeby przywoływać |
| Drzymała napisał/a: |
|
Ale Łapiduch był po prostu złą książką. Czy warto optymizm opierać na goodreads? |
| Whoresbane napisał/a: |
| W aktualizacji Kropla Zepsucia w czerwcu, a Świat Książki podaje 1 lipca jako datę premiery |
| Jacob94 napisał/a: |
|
Poza tym jak masz bardzo dużo opinii pozytywnych dla autora, który z wcześniejszą książką osiągnął taki sobie wynik (3.6? coś takiego) często zwiastuje to spory rozwój. Bo autorzy zwykle nie wskakują o dwa poziomy wyżej z książki na książkę, talent i styl zwykle zamyka autora w pewnych wąskich widełkach ocen a tu mamy spory wystrzał |
| Ash napisał/a: |
| Z wypowiedzi pod najnowszą aktualizacją wychodzi, że Taylor (ten od Boba) ma nowego polskiego wydawcę. |
| AM napisał/a: |
|
Jest też jeszcze jedna możliwość: po pierwszej książce zniechęciła się część mniej kompatybilnych czytelników i przy kolejnej oceniają już głównie ci, którzy „przetrwali” Łapiducha i wiedzą mniej więcej, czego się po Ennesie spodziewać. |
Ps. cieszę się, że nie wzięliście tego Southern Reach jednak. Vandermeer planuje ciągnąć to w nieskończoność, a już w 4 tomie czułem ogromne "nie mam nic więcej do powiedzenia, ciągnę to dla kasy".
| finegan napisał/a: |
| O Matko i Córko, ale fajne te okładki do Becketta. |
| Mikkjal napisał/a: |
| ustawiam chronologicznie |
| Aura napisał/a: |
| zastanawia mnie rezygnacja z Strzały Kusziela w dobie wszędobylskiego romantasy taki prekursor gatunku dobrze zapowiedziany myślę ze by się dobrze sprzedawał |
| Aura napisał/a: |
| zastanawia mnie rezygnacja z Strzały Kusziela w dobie wszędobylskiego romantasy taki prekursor gatunku dobrze zapowiedziany myślę ze by się dobrze sprzedawał |
| Ash napisał/a: |
| Z wypowiedzi pod najnowszą aktualizacją wychodzi, że Taylor (ten od Boba) ma nowego polskiego wydawcę. |
| yoshu napisał/a: | ||
Zaraz się okaże, ze prima aprilisowy żart kolegi Whoresbane, o wydaniu Bobiverse w ramach Wehikułu Czasu będzie przepowiednia. |
| yoshu napisał/a: | ||
Zaraz się okaże, ze prima aprilisowy żart kolegi Whoresbane, o wydaniu Bobiverse w ramach Wehikułu Czasu będzie przepowiednia. |
| Aura napisał/a: |
| zastanawia mnie rezygnacja z Strzały Kusziela w dobie wszędobylskiego romantasy taki prekursor gatunku dobrze zapowiedziany myślę ze by się dobrze sprzedawał |
| Rec napisał/a: |
| Myślałem, że każdy ustawia UW alfabetycznie wg nazwisk autorów, w ogóle nie sądziłem że da sie inaczej |
| ASX76 napisał/a: |
| A jakie błędy popełniła Juliet Marillier i czy w dalszej przyszłości miałaby szansę zaistnieć w MAG-u? |
| AM napisał/a: |
| Myślę, że głównym problemem jest przede wszystkim dramatyczny brak następujących elementów:
imperiów bez ekonomii wojen bez logistyki kontynentów bez rolnictwa stolic królestw wyglądających jak lobby luksusowego spa dworów pełnych „śmiertelnie niebezpiecznych” elit zachowujących się jak grupa influencerów po trzech prosecco tysiącletnich wojowników z emocjonalną stabilnością maturzysty po ghostingu generałów prowadzących armie według zasad terapii par systemów magii działających wyłącznie wtedy, gdy trzeba podkręcić napięcie seksualne starożytnych przepowiedni brzmiących jak wpisy z Instagrama polityki międzynarodowej rozwiązywanej rozmową o „więzi” między bohaterami zabójców o reputacji demonicznych potworów, którzy po dwóch rozdziałach gotują bohaterce zupę i pytają, czy dobrze spała królowych imperiów mających czas głównie na dramy relacyjne rewolucji społecznych zatrzymywanych, bo główny bohater musi najpierw „process his feelings” śmiercionośnych akademii, które realistycznie wybiłyby własne elity po jednym semestrze świata przedstawionego istniejącego tylko wtedy, gdy kamera patrzy na bohaterów dialogów ludzi z quasi-średniowiecznego świata brzmiących jak kłótnia na TikToku oraz oczywiście „morally grey” bohaterów, którzy są moralnie szarzy głównie dlatego, że są aroganccy i mają tatuaże Niestety Carey popełniła fundamentalny błąd i napisała świat, który: ma historię, działa politycznie, posiada konsekwencje społeczne, pamięta o ekonomii i religii, a postacie zachowują się tak, jakby naprawdę żyły w swoim settingu. Przez to całość momentami przypomina wręcz fantasy, co — jak wiemy — jest dziś ryzykownym wyborem marketingowym. Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać |
| AM napisał/a: |
| Myślę, że głównym problemem jest przede wszystkim dramatyczny brak następujących elementów:
imperiów bez ekonomii wojen bez logistyki kontynentów bez rolnictwa stolic królestw wyglądających jak lobby luksusowego spa dworów pełnych „śmiertelnie niebezpiecznych” elit zachowujących się jak grupa influencerów po trzech prosecco tysiącletnich wojowników z emocjonalną stabilnością maturzysty po ghostingu generałów prowadzących armie według zasad terapii par systemów magii działających wyłącznie wtedy, gdy trzeba podkręcić napięcie seksualne starożytnych przepowiedni brzmiących jak wpisy z Instagrama polityki międzynarodowej rozwiązywanej rozmową o „więzi” między bohaterami zabójców o reputacji demonicznych potworów, którzy po dwóch rozdziałach gotują bohaterce zupę i pytają, czy dobrze spała królowych imperiów mających czas głównie na dramy relacyjne rewolucji społecznych zatrzymywanych, bo główny bohater musi najpierw „process his feelings” śmiercionośnych akademii, które realistycznie wybiłyby własne elity po jednym semestrze świata przedstawionego istniejącego tylko wtedy, gdy kamera patrzy na bohaterów dialogów ludzi z quasi-średniowiecznego świata brzmiących jak kłótnia na TikToku oraz oczywiście „morally grey” bohaterów, którzy są moralnie szarzy głównie dlatego, że są aroganccy i mają tatuaże Niestety Carey popełniła fundamentalny błąd i napisała świat, który: ma historię, działa politycznie, posiada konsekwencje społeczne, pamięta o ekonomii i religii, a postacie zachowują się tak, jakby naprawdę żyły w swoim settingu. Przez to całość momentami przypomina wręcz fantasy, co — jak wiemy — jest dziś ryzykownym wyborem marketingowym. Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać |
| Rec napisał/a: |
| Myślałem, że każdy ustawia UW alfabetycznie wg nazwisk autorów, w ogóle nie sądziłem że da sie inaczej |
| Bibi King napisał/a: |
| Alfabetycznie wspak po tytułach. Oryginalnych. Inaczej nie umiem. |
| Cymrean napisał/a: |
| Ja nic nie ustawiam. Stosy książek lezą w kolejności zakupu, a potem się permutują zgodnie z kolejnością czytania. |
| lordofthedreams napisał/a: | ||
Ja tam ustawiam wedle tego jak bardzo autor przypadł mi do gustu, a w ramach autora kolejnością wydania w UW. A jak jeszcze autora nie czytałem, to wpasowuję w ostatek miejsca na półce :D |
| Aura napisał/a: |
|
ale ja jestem prosta kobieta czasami high fantasy czasami romantasy : |
| AM napisał/a: |
| czytelnik radził sobie bez emocjonalnych barierek ochronnych i instrukcji obsługi. Dzisiaj różnie bywa. |
| Ash napisał/a: | ||
Puszczam sobie często jakieś filmy booktubowe na yt jak sobie gram w gierki i raz słyszałem coś mniej więcej takiego: "po tej książce będę musiała porozmawiać z moim psychologiem", w książce były jakieś sceny znęcania się nad zwierzętami. Ja takie oczy |
| Cytat: |
| No i jeszcze jedno: sporo współczesnych recenzji Carey określa jej książki jako „problematyczne” czy „opresyjne”. I to też jest symptomatyczne. W czasach, kiedy powstawała Strzała relacje mogły być moralnie niejednoznaczne, a czytelnik radził sobie bez emocjonalnych barierek ochronnych i instrukcji obsługi. Dzisiaj różnie bywa. |
| Ash napisał/a: |
| "po tej książce będę musiała porozmawiać z moim psychologiem", w książce były jakieś sceny znęcania się nad zwierzętami.
Ja takie oczy |
| Ash napisał/a: | ||
Puszczam sobie często jakieś filmy booktubowe na yt jak sobie gram w gierki i raz słyszałem coś mniej więcej takiego: "po tej książce będę musiała porozmawiać z moim psychologiem", w książce były jakieś sceny znęcania się nad zwierzętami. Ja takie oczy |
| Ash napisał/a: | ||
Puszczam sobie często jakieś filmy booktubowe na yt jak sobie gram w gierki i raz słyszałem coś mniej więcej takiego: "po tej książce będę musiała porozmawiać z moim psychologiem", w książce były jakieś sceny znęcania się nad zwierzętami. Ja takie oczy |
| AM napisał/a: |
| Myślę, że głównym problemem jest przede wszystkim dramatyczny brak następujących elementów (...) |
| Aura napisał/a: | ||
czary mary opisowe i okładkowe jak bliss z Niesmiertelnym i by pykło |
| Cerber108 napisał/a: |
| Ktoś wie czemu ta konkretna strona wątku ma wszystko - od profilówek po wiadomości - pomniejszone? Przynajmniej u mnie. Poprzednie strony i inne wątki mają się normalnie. |
| Aura napisał/a: |
| Kto tłumaczył 3 i będzie tłumaczył 4 tom Aveyard?
Bo mi się to kłóci z planem na Browna, Liu i Abercrombie |
| Imirith napisał/a: |
| Zamówiłem "Wieżę koronną", "Nolyn" i "Atlas chmur" w księgarni MAG-a. Cenowo wyszło chyba minimalnie taniej niż w ŚK nawet biorąc pod uwagę koszt przesyłki.
Brakowało mi pierwszego tomu Kronik. Ze względu na nowe okładki sprzedałem tomy 2-4. Teraz się zastanawiam, czy Bradbury'ego też wymieniać. Podobało mi się to, co przeczytałem z Artefaktów, a wygodniej czytać pojedyncze książki niż omnibusy. Najzabawniejsze jest to, że rok temu postanowiłem przejść 100% na digital i pozbyłem się sporej części książek, aby zaopatrzyć się w ebooki tych, do których chciałbym wrócić, a potem pożałowałem utraty wielu wydań i kupiłem je ponownie. |
| AM napisał/a: | ||
Wojtek i Gosia przetłumaczyli 2 pierwsze tomy gościnnie. Potrzebowałem ich na wczoraj. Mamy nową tłumaczkę. |
| AM napisał/a: | ||
Mam tak z grami RPG. Niektóre już kilka razy sprzedałem i kupiłem |
| Aura napisał/a: |
|
Można wiedzieć kogo? |
| Bibi King napisał/a: |
| U nas, czy na Zachodzie? A jeśli na Zachodzie, to pytanie do AM: zdążycie u nas wydać w tym terminie? |
| Jacob94 napisał/a: |
| Ja mam pytanko odnośnie "The Imago Sequence and Other Stories".
Czy jeśli Lovecraft mnie specjalnie nie grzeje, to ta pozycja nie jest dla mnie wskazana? |
| Jacob94 napisał/a: |
| Dziękuję za wyczerpująca odpowiedź, chyba jednak spróbuję się z Barronem zmierzyć.
U mnie problem z tym Lovecraftem to chyba przede wszystkim to, że każde opowiadanie feels the same. Nie, że były takie same, bo poszczególne teksty w zbiorze jakoś się fabularnie wyróżniały, były takie co mnie kompletnie wciągały (jak "Muzyka Ericha Zanna"), a były takie, po których miałem "znowu to samo, napisane tak samo, używające nawet tych samych metod i zwrotów". Miałem takie poczucie, że Lovecraft pisze non-stop tę samą historię, tylko delikatnie zmienia poszczególnie elementy lecz nie na tyle, aby mnie to na dłuższą metę (powiedzmy na 250+ stron) trzymało. "jest bardziej fizyczny i brutalny, mniej oniryczny, ale literacko stoi znacznie bliżej współczesnej weird fiction niż klasycznego Lovecrafta." - to mnie przekonało |
| AM napisał/a: |
|
Dodam może jeszcze, że kilka opowiadań do zbioru przetłumaczył Wojtek Szypuła, który nie trawi Lovecrafta i był bardzo zadowolony, na tyle, że chciałby w przyszłości więcej. |
| Mikkjal napisał/a: |
| Udało się zakupić Wieżę Koronną w poprzednim wydaniu w normalnej cenie. W ogóle rynek wtórny książek Maga to jest jakiś totalny odjazd peronu xD kazuje się że jestem krezusem. Szkoda tylko że za te kwoty nic faktycznie się nie sprzedaje.
Przypomnijcie mi proszę, Drumindor będzie w dwóch wersjach okładkowych? |
| Mikkjal napisał/a: |
| W ogóle rynek wtórny książek Maga to jest jakiś totalny odjazd peronu xD kazuje się że jestem krezusem. Szkoda tylko że za te kwoty nic faktycznie się nie sprzedaje. |
| Aura napisał/a: |
|
a ja sie ciegle waham czy sprzedac kroniki i kupic nowe wydanie |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Panie Andrzeju,
Epoka Imperium całkowicie wyprzedana, czy jeszcze można się spodziewać? |
| Imirith napisał/a: |
| Widzę, że "Ostrze" Abercrombiego dodrukowano, jest już w ŚK do zamówienia. Coś jeszcze wróciło na sklepowe półki? |
| Mikkjal napisał/a: |
| Ostrze i cięcia będą w sklepie MAGa czy nie krępować się i zamawiać od razu w ŚK? |
| Aura napisał/a: |
| Szkoda że jesteśmy za małym rynkiem na takie wydania.
Ale chociaż będę miała to po angielsku |
| fdv napisał/a: |
| Kwestia gustu, jak są klienci na takie wydania to czemu wydawnictwa nie miałyby się pochylić po pieniądze? |
| Aura napisał/a: | ||
To zależy od książek chyba bo teraz dam przykład uroboros zrobił nowe wydanie dworów książki są po prawie stówie niby wydanie specjalne a wygląda jak paszport Polsatu Hejt na socjalach widzę ale i ta są osoby co to promują i chyba tego brakuje w magu, za mało niektóre książki wyskakują z lodówki. Ile ja rolek na zagraniczny booktoku widziałam że romantasy girlies czytają czerwony świt to głowa mała. U nas bieda |
| czytacz060 napisał/a: |
|
Ja natomiast z ciekawości mam pytanie z innej beczki do AM - czy z Twojego punktu widzenia i znajomości aktualnego rynku, myślisz że jest szansa że jakiekolwiek wydawnictwo zainteresuje się jeszcze R. Scott Bakkerem? Może w obliczu sukcesu projektu Eriksona w PL. |
| AM napisał/a: |
| Ale wydawcy nie zawsze podejmują racjonalne wybory, więc kto wie. |
| ASX76 napisał/a: |
|
Vesper odpada, jakby co, więc na placu boju nie pozostał nikt. |
| AM napisał/a: |
| W następnym roku w serii horroru miedzy innymi Robert Jackson Bennett American Elshewere i Christopher Buehlman The Lesser Dead. |
| AM napisał/a: |
| W następnym roku w serii horroru miedzy innymi Robert Jackson Bennett American Elshewere i Christopher Buehlman The Lesser Dead. |
| Mikkjal napisał/a: |
| Postuluję za przyznaniem nieokreślonej serii horroru nazwy Nieskończona Groza. |
| Jacob94 napisał/a: |
| Pytanie z serii tak/nie - czy nowe wydanie Atlasu Chmur pod obwolutą wygląda identycznie jak wersja amerykańska?
https://www.youtube.com/shorts/n4qjsKk4wzg A jeśli tak, to czemu tego pięknego wnętrza nie pokazaliście na social mediach? (jestem dinozaurem, mam tylko facebooka). Pojedynczy komentarz się nie liczy. |
| LaGrossa napisał/a: |
|
Tak wygląda identycznie |
| dinozarHD napisał/a: |
| skoro mamy już dodruki drogi królów i słów światłości sandersona kiedy będziemy mogli się spodziewać dodruków dwóch części dawcy przysięgi? |
| AM napisał/a: | ||
Wiemy na ten temat tylko tyle, ile podaliśmy w naszych zapowiedziach na FB i Instagramie. W tym roku. |
| Aura napisał/a: | ||||
Jest szansa na biały piasek w 2027? |
| finegan napisał/a: |
| A propos tej okładki - na który dzień lipca planowany jest Vinge? |
| AM napisał/a: |
| Najnowszy wariant planów. Coraz bardziej ostateczny. W końcówce roku jeszcze 8-9 książek z listy prezentowanej wcześniej.
𝐂𝐙𝐄𝐑𝐖𝐈𝐄𝐂 Robert Jackson Bennett - "Kropla zepsucia" Chris Beckett - "Ciemny Eden" (Uczta Wyobraźni, nowa okładka) Chris Beckett - "Matka Edenu" (Uczta Wyobraźni, nowa okładka) Chris Beckett - "Córka Edenu" (Uczta Wyobraźni, tylko nowa okładka) Michael J. Sullivan - "Róża i cierń" LIPIEC Ray Bradbury - "451 stopni Fahrenheita" (nowe wydanie) Ian Cameron Esslemont - "Krew i kość" Vernor Vinge - "Głębia w niebie" (Artefakty) plus Ogień nad otchłanią Michael J. Sullivan - "Śmierć Dulgath" SIERPIEŃ Michael J. Sullivan - "Zniknięcie córki Wintera” Michael J. Sullivan - "Drumindor” Ray Bradbury - "Kroniki marsjańskie" (nowe wydanie) Tui T. Sutherland - "Królowa roju" Octavia E. Butler - "Umysł mojego umysłu" (Artefakty) WRZESIEŃ Heather Fawcett - " Agnes Aubert mistyczne schronisko dla kotów " Fonda Lee - " Ostatni kontrakt Isako" Roger Levy Platforma (Uczta Wyobraźni) Susana Clarke „Piranesi” (nowe wydanie) PAŹDZIERNIK Ian Cameron Esslemont - "Assail" Christopher Ruocchio – “Imperium ciszy” Michael J. Sullivan - "Farilane" Phillip Pullman “Zorza polarna” (nowe wydanie) |
| Partival napisał/a: | ||
Mocno liczę, że wśród tych 8-9 z wcześniejszej listy znajdą się Wyspy ciemnożaru Sandersona. Ruocchio oczywiście bardzo cieszy |
| Wortex13 napisał/a: |
| Okładka do Vinge'a niby ładna, ale "autor" mógł trochę bardziej popoprawiać po AI. Bo jeszcze można zaakceptować że obcy z jednej strony ma normalną rękę a z drugiej mackowato/odnóżopodobne kończyny, ale dlaczego w dole łączą się one nagle z tymi kończynami które służą za nogi? |
| goldsun napisał/a: |
| Pamiętam, że jak pojawiła się okładka "Poczwarek" Wydhama w Rebisie, to było całkiem sporo komentarzy, że AI i że nawet nie poprawili po AI bo postać na okładce ma 6 palców u stóp.
Dopóki ktoś w końcu nie napisał, że "Gdybyście przeczytali książkę, to byście wiedzieli, że w książce występuje postać dziewczynki która ma 6 palców u stóp i dokładnie te palce mają znaczenie dla fabuły". Co do zasady lepiej jest nie krytykować okładki, jak się nie zna zawartości książki. Ja przynajmniej staram się tego trzymać. ;-) |
| Typical_troll napisał/a: |
| I tak to Steven Erikson odpłynął w niebyt. Wznowienie Pullmana otwiera opcję prośby o potwierdzenie, że ewentualnie planowane Różane poletko pojawi się w dwóch wersjach okładek. A te dwa drobiazgi dodatkowe Pullmana, co niegdyś się pojawiały w szkichach, to chyba już wyzionęły ducha wydawniczego, prawda? |
| Worinberg napisał/a: |
| Dzień dobry,
Najnowsze plany wnerwiły mnie aż tak mocno, że założyłem konto. Erikson znowu wyslany na tak zwane dygdy czyli nigdy. Staje się to żałosne, miał być w lipcu a teraz wychodzi, że pewnie nie wyjdzie w tym roku. A później AM łaskawie napisze, że Erikson i Esslemont się nie sprzedają więc więcej ich nie będzie. A jak mają się sprzedawać skoro są olewani przez wydawcę. |
| AM napisał/a: |
| Nie jest mi do niczego potrzebny w tym roku. |
| AM napisał/a: |
| Tak ostatni tom Pullmana wyjdzie w 2 wersjach. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Okrutna ta szczerość... No trudno, poczekamy. |
| Typical_troll napisał/a: |
Tyle, że "rozwlekanie" wydaje się teraz stanem typowym dla większości powstających cykli. Mało kto jest tak zdyscyplinowany jak np. Abercrombie. Może trzeba się z tym pogodzić i wydawać na bieżąco |
| Cintryjka napisał/a: |
| Czy warto w ogóle pytać o szanse na Mordbota w tym roku?:) |
| Cytat: |
|
𝐒𝐈𝐄𝐑𝐏𝐈𝐄𝐍́-𝐆𝐑𝐔𝐃𝐙𝐈𝐄𝐍́ Victoria Aveyard - "Królewska klatka" Victoria Aveyard - "Niszczyciel ostrzy" Ray Bradbury - "Kroniki marsjańskie" (nowe wydanie) Susana Clarke - „Piranesi” (nowe wydanie) James S.A. Corey - "Wiara zwierząt" James Dashner - "Kompleks bogów" Steven Erikson - "Nie na marne" Ian Cameron Esslemont - "Assail" Heather Fawcett - "Agnes Aubert mistyczne schronisko dla kotów" Chloe Gong - "Vilest Things" Fonda Lee - "Ostatni kontrakt Isako"" Christopher Ruocchio – “Imperium ciszy” Brandon Sanderson - "Wyspy ciemnożaru" Michael J. Sullivan - "Zniknięcie córki Wintera" Michael J. Sullivan - "Drumindor" Michael J. Sullivan - "Farilane" Tui T. Sutherland - "Królowa roju" Tui T. Sutherland - "The Poison Jungle" A.S. Tamaki - " Księga opadłych liści" Martha Wells - "Telemetria zbiegów / Zapaść systemu" Yoon Ha Lee - "Fortel kruka" (Uczta Wyobraźni) Roger Levy - "Platforma" (Uczta Wyobraźni) Octavia E. Butler - "Umysł mojego umysłu" (Artefakty) Laird Barron - "Occultation and Other Stories. The Imago Sequence and Other Stories" (seria grozy) |
| Worinberg napisał/a: | ||
Zwłaszcza, że znany jest termin wydania trzeciego tomu. Drugi w tym roku, trzeci po przetłumaczeniu w przyszłym, w międzyczasie wyjaśni się sytuacja z czwartym. |
| yoshu napisał/a: | ||
Zakładam że AM mówi o tej liście:
|
| Worinberg napisał/a: |
| W momencie gdy wypadł Erikson a wcześniej "Królowie Dary" to dla mnie do końca roku widzę tylko trzy, może cztery książki. Czwarta będzie Fonda Lee ale po przeczytaniu kilki recenzji bo nie rozumiem zachwytów nad trylogią jadeitu, jak dla mnie nic nadzwyczajnego. |
| Mikkjal napisał/a: | ||||
Dla potomności - ta sama lista minus tytuły zapowiedziane do października. W kontekście tych pozostałych 8-9 slotów. Minus Erikson, zostaje 11 tytułów. Fajnie byłoby gdyby prawie wszystko faktycznie się udało zmieścić w 2026 - domknąć projekty lub wyjść na bieżąco z tym co do tej pory ukazało się za granicą, bo 2027 też jest już obstawiony. |
| AM napisał/a: |
| Tym bardziej, że w 2027 Michał nie będzie pracował nad żadną książką z uniwersum Malazu. |
| Anomander napisał/a: |
|
PS. Kiedy można się spodziewać dodruków Sandersona: - (..) - Yumi i Malarz Koszmarów |
| Anomander napisał/a: | ||
Bardziej od przełożenia "Nie na marne" martwi mnie:
Czy to jest pewne czy wstępne plany, bo jest 7 książek z malazanu do przetłumaczenia które są wydane lub mają zapowiedzianą premierę. Martwi mnie też że nie ma żadnych informacji o "Walk in shadow" od pół roku, cały Dziesięcioksiąg został wydany w przeciągu 12 lat, a przy tworzeniu Kharkanas i Opowieści o świadkach trwa 14 lat i końca nie widać. Całe uniwersum ma mieć 29 (może 30 jak pomysł książki Kallora dojdzie do skutku) i 3 tomy nowel. widać zanik tempa pisania książek u Eriksona. Jak bardzo prawdopodobne jest że zostanie wydana Trylogia Kharkanas prze MAGa (Nie pytam o plany po wiem że tak dużo do przodu nie planujecie tylko jak bardzo jest możliwe że w przysłych planach się znajdzie)? PS. Kiedy można się spodziewać dodruków Sandersona: - Bezkres magii - Elantris - Warkocz ze Szmaragdowego Morza - Yumi i Malarz Koszmarów PS2. Czy w zostanie kiedykolwiek wydany zbiór opowiadań The Great Change (And Other Lies) Joe Abercrombie |
| goldsun napisał/a: |
|
Dopóki ktoś w końcu nie napisał, że "Gdybyście przeczytali książkę, to byście wiedzieli, że w książce występuje postać dziewczynki która ma 6 palców u stóp i dokładnie te palce mają znaczenie dla fabuły". |
| AM napisał/a: |
|
Chcemy The Great Change And Other Lies i za jakiś czas zrealizujemy |
| fdv napisał/a: |
| Natomiast Esslemont - tutaj zawsze spodziewam się złych wieści :< |
| AM napisał/a: |
|
Nie wydajemy mniej niż 4 tytuły miesięcznie, więc to nie będzie żaden wyczyn. To jednak nie znaczy, że książki, które spadną, ukażą się styczniu. Raczej pierwszym kwartale. Możemy założyć, że w pierwszym kwartale ukaże się również 7 poniższych: Ken Liu Łaska królów Rebecca Roanhorse Mirrored Heavens Michael J. Sullivan Esrahaddon Phillip Pulman Delikatny nóż Steven Erikson Nie na darmo Walter Moers 13 1/2 życia kapitana Niebieskiego Misia Cassandra Clare Better in Black Do tego dojdą 2-3 inne tytuły, ale na razie zupełnie o nich nie myślałem. No i książki wstępnie zaplanowane na na 2 kwartał 2027. Na razie 8 tytułów. Brakuje 5. Joe Abercrombie The Heretics Christopher Ruocchio Bezkresna ciemność (tytuł roboczy) Phillip Pulman Bursztynowa luneta Robert Jackson Bennett A Trade of Blood Walter Moers 13 1/2 życia kapitana Niebieskiego Misia Alastair Reynolds Inhibitor Phase albo House of Suns albo Elysium Fire Victoria Aveyard Wojenna burza Cassandra Clare The Last King of Faerie I jeszcze 3 dla nas ważne kwestie do wydania najszybciej jak się da. Jay Kristoff - czy będzie nowa ksiażka i kiedy (kupiliśmy 4 nowe rzeczy) Pierce Brown - czy będzie Red God i kiedy Deborah Harkness - czy będzie THE FALCON AND THE ROSE i kiedy |
| Aura napisał/a: | ||
hallo gdzie Jen Williams |
| AM napisał/a: |
| Dobrą wiadomością jest to, że pojawiło się czy pojawi Imperium Malazańskie. Reszta od początku była bardzo iluzoryczna. |
| Cytat: |
|
Nie wydajemy mniej niż 4 tytuły miesięcznie, więc to nie będzie żaden wyczyn. To jednak nie znaczy, że książki, które spadną, ukażą się styczniu. Raczej pierwszym kwartale. Możemy założyć, że w pierwszym kwartale ukaże się również 7 poniższych: Ken Liu Łaska królów |
| marcin1509 napisał/a: |
|
Czy "Laska królów" to już oficjalny tytuł, czy się jeszcze zmieni? |
| fdv napisał/a: |
| Ja problem raczej widzę w tym że teoretycznie można by wypromować produkt jako powiedzmy seria standalone, tylko że nie w dzisiejszych czasach. Teraz zanim ktoś doda pozycję do koszyka to sprawdza tytuł i wnet się okazuje że świat/seria ma 20+ tomów i wtedy chęć zakupu czy przeczytania topnieje. Wielu ludzi przytłaczają tak rozbudowane serie bo czują wewnętrzny przymus że jak zaczną czytać a to muszą przeczytać b,c,d... a w ogóle to sie okazuje że jest chronologia z rozpiską i powinni zacząć od serii a' bo zaczynanie od serii a jest bez sensu. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Na pewno nie oficjalny tytuł, czy na pewno się nie zmieni? |
| fdv napisał/a: |
| Ja problem raczej widzę w tym że teoretycznie można by wypromować produkt jako powiedzmy seria standalone, tylko że nie w dzisiejszych czasach. Teraz zanim ktoś doda pozycję do koszyka to sprawdza tytuł i wnet się okazuje że świat/seria ma 20+ tomów i wtedy chęć zakupu czy przeczytania topnieje. Wielu ludzi przytłaczają tak rozbudowane serie bo czują wewnętrzny przymus że jak zaczną czytać a to muszą przeczytać b,c,d... a w ogóle to sie okazuje że jest chronologia z rozpiską i powinni zacząć od serii a' bo zaczynanie od serii a jest bez sensu. |
| bitybytes napisał/a: |
| wszystko w jednej szacie graficznej, ale chyba lepiej dostać cokolwiek niż nic.
Patrząc na sukces Sullivana, wydaje się, że mniej epicka historia o dwójce bohaterów, z humorem i lżejszym tonem, mogłaby mieć realną szansę przebić się sprzedażowo. Dla nowych czytelników byłoby to coś świeżego, bez bagażu ogromnego uniwersum, a wiadomo — malazańskie świry i tak by kupiły. |
| Toudi napisał/a: |
| Ja dalej wierzę, źe jest szansa na Path of Ascendancy Ale w Robin Hobb też wierzyłem.. |
| AM napisał/a: | ||
Szanse są niewielkie. Gdyby ekonomia się spinała, pewnie dałoby się ten projekt ciągnąć w nieskończoność i bylibyśmy teraz na bieżąco. Ale jeśli się nie spina, dochodzą do głosu inne kwestie. Po prawie trzech dekadach zmęczenie materiału dotyczy również wydawcy. Gdyby ktoś powiedział mi w 1999 roku, że za 27 lat nadal będę wydawał książki z tego samego uniwersum, uznałbym to za absurd. W pewnym momencie człowiek po prostu ma ochotę zająć się czymś innym. |
| ASX76 napisał/a: | ||
"Yumi..." nie wymaga dodruku. |
| Anomander napisał/a: | ||||
Ja oczekuję na to aż Erikson i Esslemont zakończą projekt Malazanu, nie chcę żeby ten projekt był ciągnięty w nieskończoność. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Wiadomo, że z Malazu chciałoby się wszystko, nawet i za 10 lat, ale jeżeli sprzedaż się nie spina, to co poradzić. |
| Toudi napisał/a: | ||
Jedyne co możemy zrobić to promować serię |
| Anomander napisał/a: |
| Na szczęście jest niewiele już tasiemców pisanych ciągiem jak "Koło Czasu" czy "Akta Dresdena". Wielkie uniwersa składają się z kilku podserii "Malazan"(no prawie po Dziesięcioksiąg sam jeden jest wielkim tasiemcem), "Cosmere" "Elan" itd.. Może ktoś zna lepszą nazwę na to zjawisko niż seria modularna.
Jestem ciekaw co Pan Andrzej o tym że Cosmere będzie jeszcze tworzone przez ok 20 lat, ale może AppleTV napędzi sprzedaż że w MAGu nic nie będzie miało takiej skali. |
| Anomander napisał/a: |
| Na szczęście jest niewiele już tasiemców pisanych ciągiem jak "Koło Czasu" czy "Akta Dresdena". Wielkie uniwersa składają się z kilku podserii "Malazan"(no prawie po Dziesięcioksiąg sam jeden jest wielkim tasiemcem), "Cosmere" "Elan" itd.. Może ktoś zna lepszą nazwę na to zjawisko niż seria modularna.
Jestem ciekaw co Pan Andrzej o tym że Cosmere będzie jeszcze tworzone przez ok 20 lat, ale może AppleTV napędzi sprzedaż że w MAGu nic nie będzie miało takiej skali. |
| Aura napisał/a: |
| No ja pamiętam jak był płacz jak the familiar miał być nie wydany i przejęło to inne wydawnictwo.
Sanderson w sumie też podzielony jest pomiędzy 3 wydawnictwa. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
3? Chodzi o Alcatraza? U Zyska też w sumie tylko jedna seria. |
| AM napisał/a: |
|
Wolałbym, żeby było po staremu, bo od razu dawalibyśmy sobie spokój z długimi projektami. |
| Anomander napisał/a: | ||
Mam wrażenie że problem jest z małymi i średnimi seriami które się nie zdrowo rozwlekają, autorzy zamiast dać soczystą puentę przeciągają finał. Dużych serii z rozbudowanym światotwórstwem które się przebiły jest co najwyżej kilka. Trzeba wiedzieć kiedy skończyć co w dzisiejszych czasach jest rzadkością. Po skończeniu "Wieży zielonego anioła" chociaż mi się podobało to stwierdziłem że nie warto czytać sequela ponieważ finał był świetny i nie warto go psuć kontynuacją. Sądze ze na rynku jest miejsce dla kilku dużych projektów z fandomem skupionym na lore (może moje myślenie jest błedne i Pan Andrzej napisze jak naprawdę jest). Rozwlekanie mniejszych serii jest dobre tylko na dużych rynkach dla finansów autora i wydawcy. |
| Cerber108 napisał/a: |
|
W dobie tiktoka i pamięci rozwielitki łatwiej wcisnąć przeciętnemu czytelnikowi n-ty tom znanego i lubianego cyklu niż pierwszy zupełnie nowej serii. Komu to wyszło w ostatnim czasie nie licząc Abercrombiego? Kto się w ogóle na to odważył? Corey mi przychodzi na szybko do głowy. |
| AM napisał/a: | ||
W ciągu ostatnich 3 lat wydaliśmy kilka odświeżonych albo zupełnie nowych projektów, które przez 4-8 miesięcy osiągały wyższą sprzedaż niż Hobb, Esslemont, czy Epoka Obłędu Abercrombie'ego w ciągu 3-4 lat. Mam na myśli Fondę Lee, Sullivana, począwszy od Epoki mitu, Heather Fawcett, Diabły, Zatruty kielich, Victorię Aveyard, odświeżoną Harkness i Browna. Na razie łącznie chyba 32 książki i 18 kolejnych tylko do końca następnego roku. No i tak na dokładkę chyb udało się to już odświeżonemu Atlasowi chmur. |
| Cerber108 napisał/a: | ||||
Mam na myśli autorów, którzy są blisko skończenia swojego dużego cyklu i stają przed wyborem: odciąć kupon poprzez napisanie prequela, odległego sequela, niepowiązanej historii w tym samym świecie, czy też zaryzykować, rzucić się na głęboką wodę i napisać coś zupełnie nowego. Niektórzy, jak Abercrombie, mogą sobie pozwolić na to drugie, inni być może nie czują się na tyle pewni swojej pozycji (albo po prostu tak lubią wykreowany świat) i wybierają opcję pierwszą. |
| AM napisał/a: | ||
W ciągu ostatnich 3 lat wydaliśmy kilka odświeżonych albo zupełnie nowych projektów, które przez 4-8 miesięcy osiągały wyższą sprzedaż niż Hobb, Esslemont, czy Epoka Obłędu Abercrombie'ego w ciągu 3-4 lat. Mam na myśli Fondę Lee, Sullivana, począwszy od Epoki mitu, Heather Fawcett, Diabły, Zatruty kielich, Victorię Aveyard, odświeżoną Harkness i Browna. Na razie łącznie chyba 32 książki i 18 kolejnych tylko do końca następnego roku. No i tak na dokładkę chyb udało się to już odświeżonemu Atlasowi chmur. |
| Aura napisał/a: | ||||
Przykro mi że Williams się nie przyjęła u nas bo to przecież fajne książki są. Mam wrażenie że dużo gorsze książki są bardziej hypowane u nas. |
| Typical_troll napisał/a: |
| A kupując Bennetta prziwdywaliśście sukces? W końcu już kiedyś PK wielkiego sukcesu nie odniósł. Chociaż akurat PK to chyba słaby przykład. |
| Typical_troll napisał/a: |
| A kupując Bennetta prziwdywaliśście sukces? W końcu już kiedyś PK wielkiego sukcesu nie odniósł. Chociaż akurat PK to chyba słaby przykład. |
| Aura napisał/a: |
| Co to PK? |
| Aura napisał/a: | ||
Co to PK? Ale w sumie czemu Williams był nie wróżony sukces a Bennettowi tak? Od czego to zależy? Ja Jen znalazłam na zagranicznym booktoku, u nas była cisza. |
| Ash napisał/a: | ||
Papierowy Księżyc, takie bardzo fajne wydawnictwo |
| ASX76 napisał/a: | ||||
Dawniej takowym było. Później stało się wydawnictwem-widmem/duchem. Jeszcze bodaj w ubiegłym roku, lub max 2, była mowa o kontynuacji serii Marillier, a skończyło się niebytem. |
| AM napisał/a: |
|
To dowód na to, że nie da się działać w trybie "marzycielskim". |
| ASX76 napisał/a: | ||
No, chyba że Kogoś stać na dotowanie produktów typu: "na chwałę Domu". |
| Whoresbane napisał/a: |
| Skoro przywołano PK to zapytam: AM jak stoją sprawy z pierwotną serią Więźnia Labiryntu? |
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, jesienni "Zjadacze książek" to jednorazowa przygoda z Sunyi Dean, czy są szanse na dłuższy romans w postaci "The Girl with a Thousand Faces" w dalszej przyszłości? |
| AM napisał/a: | ||
Wydamy obie. |
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, jesienni "Zjadacze książek" to jednorazowa przygoda z Sunyi Dean, czy są szanse na dłuższy romans w postaci "The Girl with a Thousand Faces" w dalszej przyszłości? |
| AM napisał/a: |
| Fonda Lee - " Ostatni kontrakt Isako"
Roger Levy Platforma (Uczta Wyobraźni) |
| AM napisał/a: |
| House of Suns |
| Yeowe napisał/a: | ||||
Kto będzie tłumaczył? |
| finegan napisał/a: |
| Czy są plany wznowienia Tysiąca jesieni Mitchella? Może by tak po sukcesie Atlasu chmur w wydaniu kolekcjonerskim pójść za ciosem i wydać tym razem w twardej oprawie? Wiadomo, że to nie będzie się tak samo sprzedawało, ale czy ten tytuł w ogóle jest brany pod uwagę w najbliższej przyszłości? |
| AM napisał/a: |
| Michał Jakuszewski
Wojciech Próchniewicz Jeszcze nie zdecydowałem |
| AM napisał/a: | ||
Tak. Odświazymy Mitchella |
| Whoresbane napisał/a: |
| Skoro przywołano PK to zapytam: AM jak stoją sprawy z pierwotną serią Więźnia Labiryntu? |
| Trojan napisał/a: | ||
przecie to suabe |
| yoshu napisał/a: |
| A ja zadam może pytanie, które pewnie już padało ale nie znajduję odpowiedzi. Czy będzie jeszcze planowany dodruk czarno-białych Stephensonów? |
| Aura napisał/a: |
| Autorka która nie umie przyjąć krytyki i powieść drugoosobowa = skip |
| Wortex13 napisał/a: | ||
Możesz przybliżyć trochę sytuację z tą krytyką? Przyznam że ostrzegłeś mnie przed tym, a widząc tagi i komentarze na goodreadsie to już w ogóle pewnie nie wezmę ale jestem tym bardziej ciekawy sytuacji z autorką. |
| Whoresbane napisał/a: |
| Przy odnawianiu Reamde i Cykl Barokowy dostaną wznowienia? Będą też nowości? |
| AM napisał/a: | ||||||
Tym razem tak. |
| Aura napisał/a: | ||||
Fb Threads |
| cotidiemorior napisał/a: | ||||||
Autorka nic złego nie napisała, a ta czytelniczka przewrażliwiona na swoim punkcie. xd |
| Aura napisał/a: |
| Sam fakt że coś napisała na temat swoich recenzji jest problemem dla mnie. |
| Typical_troll napisał/a: |
| ... w serii horrorów bez nazwy. |
| cotidiemorior napisał/a: | ||||||
Autorka nic złego nie napisała, a ta czytelniczka przewrażliwiona na swoim punkcie. xd |
| Aura napisał/a: |
|
Sam fakt że coś napisała na temat swoich recenzji jest problemem dla mnie. |
| Mikkjal napisał/a: |
| Już nawet kiedyś - pół żartem, pół serio - to właśnie proponowałem :D |
| AM napisał/a: | ||
Nie będzie. Odnawiamy. |
| m_m napisał/a: |
AM nie tak dawno odpisał na moje pytanie o Termination Shock że nie ma szans. Dlatego przeczytałem tłumaczenie AI |
| Ash napisał/a: |
| Kiedy można spodziewać się Bennetów w sklepie MAGa? |
| AM napisał/a: | ||
W tym tygodniu. |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Witam, czy Wampirze Cesarstwo w zestawie promocyjnym, ale w tej drugiej wersji okładkowej będzie jeszcze dostępne w sklepie Wydawnictwa, czy niespecjalnie? |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Zgadza się - jeden zestaw kupiłem wtedy dla siebie, a chciałem jeszcze zamówić dla kogoś na prezent. |
| Aura napisał/a: | ||
Kiedy można się spodziewać czerwcowej aktualizacji? |
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, skoro miało nie być: Vinge czy Becketta, a będą, to może i Matheson 2 dałby radę? |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Panie Andrzeju,
temat dodruków mocno eksploatowany, a Wydawnictwo zasuwa jak mały traktorek. Czy jest jakakolwiek myśl z tyłu głowy o dodruku I Tomu "Wampirzego Cesarstwa" w okładce której aktualnie brakuje? |
| ASX76 napisał/a: |
| Panie Andrzeju, jest szansa na wjazd Beckettów do Sklepu jeszcze w tym tygodniu? |
| Mikkjal napisał/a: |
| Ładne zastępstwo xDD |
| AM napisał/a: | ||
Sprawa zamknięta. |
| lordofthedreams napisał/a: |
|
Z ciekawostek: Wydawnictwo Świat Książki próbuje kapitalizować "Odyseję" Nolana wydając "Odyseję" Frya z serii, której pierwszy tom ("Mythos") MAG kiedyś wydał i szkicował kolejne tomy. Ciekawe, jak im pójdzie. |
| majkel1916pl napisał/a: |
| Aktualizacja udostępniona od kilku godzin, na forum cisza. Aż dziwnie. Chyba wszyscy zadowoleni |
| majkel1916pl napisał/a: |
| no tak, tak .. ale to taka wzmianka tylko wyszła bez żadnych pytań, burz, uniesień, wzlotów i upadków ;-) |
| Ash napisał/a: |
| Tyle czekania na Bennetta ale w końcu zamówienie złożone |
| AM napisał/a: |
| Zdecydowaliśmy się na wszystkie książki Mitchella. Justyna zrobi nowe przekłady Widmopisu i Konstelacji.
Tytuły czerwcowe już dodane. |
| AM napisał/a: |
| Zdecydowaliśmy się na wszystkie książki Mitchella. Justyna zrobi nowe przekłady Widmopisu i Konstelacji.
|
| majkel1916pl napisał/a: |
| Aktualizacja udostępniona od kilku godzin, na forum cisza. Aż dziwnie. Chyba wszyscy zadowoleni |
| yoshu napisał/a: |
|
To chyba można pogratulować dobrej sprzedaży nowego wydania Atlasu Chmur? Widziałem, że jest mocno eksponowane w księgarniach, na pewno przykuwa oko z daleka. |
| yoshu napisał/a: | ||
Dla forumowiczów taka aktualizacja to raczej nihil novi Ale na fejsbuku już się trochę narzekań pojawia, między innymi z braku zapowiadanego Kena Liu. |
| Cerber108 napisał/a: | ||
Mitchell i Bradbury będą mieli ten sam rozmiar? Mitchell tylko w nowym wydaniu, czy w UW też się pojawi? Może to co już nie wyjdzie w Artefaktach i UW sobie kupię, poza wznowieniami. |
| AM napisał/a: |
|
Ten sam. Mitchell będzie poza seriami. |
| AM napisał/a: | ||||
Ten sam. Mitchell będzie poza seriami. |
| Aura napisał/a: |
| jakie okłądki beda do
Heather Fawcett – Agnes Aubert. Mistyczne schronisko dla kotów uk czy usa? Fonda Lee – Ostatni kontrakt Isako oryginalan czy nasza? Brandon Sanderson – Wyspy ciemnożaru ta czarna czy ta kolorowa? |
| Typical_troll napisał/a: |
| Nie podoba mi się ta nowa wersja sklepu. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Zabieram się do składania zamówienia a tu dupa. Nolyna już nie ma. Nie podoba mi się ta nowa wersja sklepu. |
| Ash napisał/a: |
| Ja cały czerwiec codziennie przeliczałem koszyk żeby zobaczyć czy Wojna Córek nie zniknie etc |
| fdv napisał/a: |
| to w sumie kto zostaje vesper raczej nie bo oni maja pełno tytułów rozpoczętych i sporo w kolejce, Rebis? ja bym chyba obstawiał Zysk. |
| Mikkjal napisał/a: |
| Ja liczę jeszcze że Prószyński. ...i nie boją się wydawać dłuższych serii. Jakby to miało wyglądać jak Leguin... pomarzyć można. I akurat mógłby to być dla nich projekt który ruszyłby pełną parą po LeGuin, która już jest na wykończeniu i prawie wszystko co można było wydać już jest wydane.
|
| Cerber108 napisał/a: |
| Zyska bym wykreślił z tak długiego projektu, u nich tylko Tolkien i Martin widzą takie traktowanie. |
| jtk napisał/a: | ||
Ten Martin to też tak niekoniecznie, Uczty dla Wron w wersji ilustrowanej chyba nie doczekamy. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Zyska bym wykreślił z tak długiego projektu, u nich tylko Tolkien i Martin widzą takie traktowanie. |
| Typical_troll napisał/a: |
| Niespodziewanie "Nolyn" na nowo się pojawił w ofercie firmowej MAGa i już myślałem, że będę się musiał nakombinować, żeby go dołączyć do zamówienia |
| Aura napisał/a: |
| jakie okłądki beda do
Heather Fawcett – Agnes Aubert. Mistyczne schronisko dla kotów uk czy usa? Fonda Lee – Ostatni kontrakt Isako oryginalan czy nasza? Brandon Sanderson – Wyspy ciemnożaru ta czarna czy ta kolorowa? |
| Ash napisał/a: |
| My to jesteśmy marudy, wiadomo. A Wy Panie Andrzeju jesteście zadowoleni ze zmian w sklepie?
Sprzedajecie więcej? |
| Anomander napisał/a: |
| Super że jednak Steven Erikson - "Nie na marne" w tym roku wiadomo która okładka będzie bo zgaduję że będzie jedna z dwóch gotowców które są poniżej:
Obrazek |
| AM napisał/a: | ||
5 tytułów spadnie na 2027. Erikson może być jednym z nich. Zielona. |
| AM napisał/a: |
| Jesteśmy bardzo zadowoleni |
| AM napisał/a: | ||
1. jeszcze się waham 2. Oryginalna 3. Czarna |
| AM napisał/a: |
| Większa sprzedaż nie była naszym celem. Istotna była eliminacja powyższych czynników. I jest na pewno słabiej, ale i tak zaczynam się trochę martwić, bo liczba klientów rośnie, a nam zostało z 10-15% rezerw. |
| AM napisał/a: |
| 5 tytułów spadnie na 2027. Erikson może być jednym z nich. |
| Typical_troll napisał/a: |
|
| AM napisał/a: | ||
Dla nas spinanie się w tym przypadku nie ma większego sensu. Zakończenia i tak nie będzie jeszcze przez 2, 3, a może nawet 4 lata – któż to może wiedzieć. To zupełnie inna sytuacja niż wtedy, gdy Steven wydawał nowy tom co roku, z nielicznymi wyjątkami, kiedy napisanie kolejnego zajmowało mu dwa lata. |
| Typical_troll napisał/a: | ||||
Zadaję sobie z tego sprawę, ale w tym akurat przypadku jestem całkowicie odporny na racjonalne argumenty |
| AM napisał/a: |
| Chyba już zdecydowałem się na październik. Niech sobie tu poleży do nastepnej aktualizacji za miesiąc.
Październik Ian Cameron Esslemont Assail Sunyi Dean Zjadacze książek Christopher Ruocchio – Imperium ciszy Susanna Clarke – Piranesi (nowe wydanie) James S.A. Corey Wiara zwierząt |
| Aura napisał/a: |
| Czy były to poprawione w jubileuszowym? |
| Ash napisał/a: | ||
Nawet nie wiedziałem, że każda postać ma swoją ikonkę... ale w twardym jubileuszowym 42 rozdział ma taką samą ikonkę jak 41 i 43. |
| Ash napisał/a: |
|
Nawet nie wiedziałem, że każda postać ma swoją ikonkę... |
| AM napisał/a: |
| Coś w ten deseń (z posłowia Anioła nocy - Nemezis) |
| fdv napisał/a: | ||
Też nie wiedziałem, a to po prostu przykład że człowiek się uczy całe życie 😊 |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Dość oryginalny ten powód do zmartwien jak na przedsięwzięcie biznesowe. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Posłowia Anioła nocy - Nemezis nie przeczytałem, a widzę, że warto było pomimo pewnego rozczarowania cukrem pudrem |
| Aura napisał/a: |
| To zaraz się dowiecie że ten łuk z heroldami (i Hoidem) to też nie przypadkowe mordy są |
| Ash napisał/a: |
| O kurde.
Zrobiłem zamówienie w piątek koło południa, puściłem od razu normalny przelew. Przed chwilą dostałem maila, że zamówienie wysłane Powariowaliście tam? Za chwilę żeby się do czegoś przyczepić będzie się trzeba mocno napracować. |
| Ash napisał/a: |
| O kurde.
Zrobiłem zamówienie w piątek koło południa, puściłem od razu normalny przelew. Przed chwilą dostałem maila, że zamówienie wysłane Powariowaliście tam? Za chwilę żeby się do czegoś przyczepić będzie się trzeba mocno napracować. |
| Imirith napisał/a: |
| Ale teraz zajrzałem na maila i tam w sumie w wiadomości trzeba kliknąć w link, aby potwierdzić zamówienie. Może to przez to |
| Ash napisał/a: |
|
Powariowaliście tam? Za chwilę żeby się do czegoś przyczepić będzie się trzeba mocno napracować. |
| Imirith napisał/a: |
| Ciągle sobie powtarzam, że nie powiększam kupki wstydu, a jedynie buduję domową biblioteczkę. |
| Ash napisał/a: |
| Biblioteka na Górze Kopiec |
| Aura napisał/a: |
| Mi się zaraz miejsce skończy, od pół roku zabieram się za wystawienie tego. |
| fdv napisał/a: | ||
eee lepiej i łatwiej dokupić kolejnego "Billyego" |
| Imirith napisał/a: |
| W moim zamówieniu od piątku nic nie ruszyło. Ale może mają dużo zamówień i kompletują po kolei. |
| Imirith napisał/a: |
| W moim zamówieniu od piątku nic nie ruszyło. Ale może mają dużo zamówień i kompletują po kolei. |
| ASX76 napisał/a: |
| Jedi style. |
| Ash napisał/a: | ||
...czyli jak do Przebudzenia Aurory? |
| Mikkjal napisał/a: |
| Nie znacie się. Aurafarming na okładce zawsze dobrze się sprzedaje. |
| Ash napisał/a: |
| Jakby Mieville był takim moneymakerem to byśmy tyle lat na wznowienie Dworca nie czekali... |
Serio w to wierzyłem.
| Jacob94 napisał/a: |
|
Po prostu bardzo dobrze pamiętam, jak tu kiedyś ktoś zapytał "autor którego nigdy Pan nie wydał i tego żałuje" (coś-takiego) i padł China Mieville. Jakoś utkwiło mi to w głowie. |
| Ash napisał/a: |
| Podjęliście już decyzję co do okładek do Sun Eatera?
Obrazek Może oryginalne? |
| yoshu napisał/a: |
| A co myślicie o stylu z wydania Broken Bindings?
Tutaj z pierwszego tomu: Obrazek |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Socrealistyczne jak ruskie pomniki. EDIT: obejrzałem resztę okładek od BB i odszczekuję - tylko ta okładka tak mi się skojarzyła, reszta całkiem przyzwoita. |
| Cerber108 napisał/a: |
| Jaki jest sens zamienienia całej oprawy pod obwolutą w jeden wielki obrazek? |
| AM napisał/a: |
|
Mam jeszcze tego maila. W tym czasie przewartościowały mi się zainteresowania kilka razy. |
| Jacob94 napisał/a: | ||
I to właśnie mnie utrzymuje w nadziei, że nigdy nie znasz dnia ani godziny, gdy gusta znów zaliczą fikołka A tak w ogole podobno bardzo mało Mieville'owy ten konkretny Mieville jeśli chodzi o treść, jedynie (aż) proza się ostała. Będę musiał na jakieś wydawnictwo liczyć bo to jedyny pisarz, na którym kompletnie poległem w oryginale. Słowa z angielskiego tłumaczyłem na polski a potem musiałem szukać wyjaśnień tych polskich odpowiedników ;D tak się nie da czytac powieści. A dowiedziałem się o tej książce przypadkiem, bo Broken Binding robi swoje wydanie. Z resztą bardzo estetyczne. Coś jak książkowy plakat do filmu "Cure for Wellness" z 2016 roku. |
Jeszcze raz wielkie dzięki za "Córkę Edenu", mam już u siebie i zabieram się gdy tylko skończę "Cesarstwo, które nigdy nie istniało" (które niezmiernie polecam niezdecydowanym czytelnikom!) | Imirith napisał/a: |
| @AM
Czy w księgarni MAG-a będzie można zamówić dodruk "Myta ogarów"? Widzę, że na ŚK już się pojawił. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Estetyka. Ładne obrazki cieszące oko. Co w tym dziwnego? Zresztą to dyskusja o pietruszce. MAG i tak nie kupi okładek od BB. AM przy jakiejś okazju pisał o próbie zakupu jakichś okładek od nich i więcej już chyba do tego wrócił. |
| Mikkjal napisał/a: | ||||
Te wszystkie Broken Bindings, Illumicrate itp. to psy ogrodnika. Nieważne, że dla nich polski rynek równie dobrze mógłby być na innej planecie i na nim nie zarabiają. Ma być ekskluzywnie, nie podzielą się i tyle. |
| Lev_0127 napisał/a: |
| Ciekawe jak zostanie tutaj przyjęty Pożeracz Słońc biorąc pod uwagę nastawienie autora do motywów |
| yoshu napisał/a: | ||
Jakie motywy masz na myśli? |
| Lev_0127 napisał/a: |
| Spodziewam się, że Imperium Ciszy trochę się oberwie na katedrze przez brak oryginalności.
Cytując autora "Nie rozumiem fetyszu w stosunku do oryginalności". Na szczęście w drugi tom o wiele lepiej wypada pod tym względem. |
| finegan napisał/a: |
| Córka Edenu (80 UW) przeczytana. Całkiem niezłe domknięcie cyklu. Fajnie było wrócić do tego świata. Wszystkie trzy części są wg. mnie na dobrym poziomie, nie tylko Ciemny Eden. A zakończenie bardziej mi się podobało niż Przełęcz/Osada Bułyczowa. |
| Romulus napisał/a: |
| Można chyba czytać bez znajomości poprzednich? |
| Romulus napisał/a: |
| Można chyba czytać bez znajomości poprzednich? Czytałem je, ale tak dawno, że zapomniałem i jeśli się łączą (pierwsza z drugą chyba nie łączyły się) to w zasadzie nie ma sensu zabierać się za czytanie trzeciej bez przypomnienia sobie 1 i 2. |
| Ash napisał/a: | ||
Zawsze możesz zapytać EjAja o summary 1 i 2 tomu. |
| Romulus napisał/a: |
| Można chyba czytać bez znajomości poprzednich? Czytałem je, ale tak dawno, że zapomniałem i jeśli się łączą (pierwsza z drugą chyba nie łączyły się) to w zasadzie nie ma sensu zabierać się za czytanie trzeciej bez przypomnienia sobie 1 i 2. |
| fdv napisał/a: | ||||
Próbowałem kilka razy na próbę właśnie w celu przypomnienia sobie o czym było coś co dawno przeczytałem i te summary wygląda na miks wielu blurbów. Nie mogłem dojrzeć żadnych informacji które by świadczyły że AI faktycznie zaznajomiło się z treścią. Poszerzenie zapytania o to żeby streszczenie było na określoną liczbę znaków typu standardowe 2xA4 też nic nie dawało, raczej zaczął klepać to samo tylko parafrazował. |
| Aura napisał/a: |
|
Dlatego lubię czytać jak mam wszystkie tomy na półce |
| AM napisał/a: |
|
Christopher Ruocchio – Imperium ciszy (byłem zbyt dużym optymistą, pracę nad książka potrwają trochę dłużej... wakacje robią swoje |
| yoshu napisał/a: |
| Ruocchio z okładkami w stylu Sullivana od Dominika mógłby zrobić robotę w sumie. |
| Ash napisał/a: | ||
Zawsze możesz zapytać EjAja o summary 1 i 2 tomu. |
| Mikkjal napisał/a: | ||||
Można też nie używać tej skazy na cywilizacji, która nie wnosi żadnej wartości dodanej, a jedynie marnuje naturalne zasoby i wzbogaca technokratów, którzy chcą nam wprowadzić dystopię. Ale luzik. Jeśli autorskie, polskie okładki do Ruocchio, to tylko Broniek, a broń boże żeby to był jakiś bieda fotomontaż jak poprzednie wydanie Rebisu. |
| Cerber108 napisał/a: | ||||||
Jak dla mnie Broniek bryluje bardziej w klimatach fantasy, choć w sci-fi zapewne też by coś dobrego namazał. Jeżeli jednak o sci-fi chodzi, to nie widzę nikogo innego, jak DC. |
| Aura napisał/a: |
| A może ktoś inny, może Anna Podedworna |
| Cerber108 napisał/a: | ||||||
Jak dla mnie Broniek bryluje bardziej w klimatach fantasy, choć w sci-fi zapewne też by coś dobrego namazał. Jeżeli jednak o sci-fi chodzi, to nie widzę nikogo innego, jak DC. |
| Mikkjal napisał/a: |
|
Z całym szacunkiem, ale nie wydaje mi się, żeby Maga, albo jakiekolwiek inne polskie wydawnictwo, było stać na Podedworną. Do tego to artystka pracująca z dużym wyprzedzeniem czasowym. |
| Cytat: |
| Sąd w Derby (środkowa Anglia) wymierzył 40-letniej Polce Annie Podedwornej karę co najmniej 21 lat więzienia za zabójstwo i poćwiartowanie ciała swojej partnerki, Izabeli Z. Do zbrodni doszło w 2010 r., jednak przez lata sprawa pozostawała niewyjaśniona. Przełom nastąpił dopiero po 13 latach, gdy Anna Podedworna sama zgłosiła się na policję. |
| AM napisał/a: | ||
Nie widzę w portfolio Anny Podedwornej współprac z Rebisem, Zyskiem, FS, Vesperem, Prószyńskim, Muzą, Literackim, Znakiem? Dlaczego? Pisałem o tym. |
| yoshu napisał/a: | ||||
Ale ma na przykład w portfolio z Czarną Owcą sprzed dosłownie dwóch dni. |
| Ash napisał/a: |
| Panie Andrzeju, pozwolę sobie zauważyć, że my tutaj ostro dyskutujemy na temat okładek do Sun Eatera a Pan podejrzanie milczy Może Pan rąbka tajemnicy uchylić? |
| AM napisał/a: |
| Jutro na FC pokażemy naszą okładkę. |
| AM napisał/a: | ||
Jutro na FC pokażemy naszą okładkę. |
| Partival napisał/a: | ||||
Proszę wybaczyć ignorancję, ale co to jest FC? |
| Pinon napisał/a: | ||||||
Zapewne chodzi o facebook. |
| yoshu napisał/a: | ||||
Ale ma na przykład w portfolio z Czarną Owcą sprzed dosłownie dwóch dni. |
| yoshu napisał/a: |
| Sci-fi to obecnie nisza na rynku. |
| AM napisał/a: | ||
THE SUN EATER SERIES AT A GLANCE Over 200,000 copies sold across all publishers! To będzie bardzo trudny projekt. |
| Cerber108 napisał/a: | ||||
O rany, to faktycznie cholernie mało jak na rozgłos tej serii. |
| Cerber108 napisał/a: | ||||
O rany, to faktycznie cholernie mało jak na rozgłos tej serii. |
| goldsun napisał/a: | ||||||
Jak przeczytałem opinie (1 tomu) na LC to w ogóle mnie nie przekonały do zainteresowania się (a dosłownie 2 dni temu patrzyłem na półkę z nim i się zastanawiałem). Może ten rozgłos jest po prostu sztucznie napompowany? Pamietam jak tak właśnie sztucznie pompowany był rozgłos Eragona. Jak przeczytałem pierwszy tom, to go oddałem na jakimś bookcrossingu i nie zamierzam więcej do autora wracać. |
| Cerber108 napisał/a: | ||||
O rany, to faktycznie cholernie mało jak na rozgłos tej serii. |
| Aura napisał/a: |
|
To aż dziwne bo na GR ma 62k ocen. Feedback na poziomie trochę ponad co 3 osoba to strasznie duży się wydaje. |
| AM napisał/a: | ||||||||
Nie jestem przekonany, że to dobre porównanie. Eragon był od początku promowany jako potencjalny hit młodzieżowy i rzeczywiście stał za nim bardzo duży marketing. Natomiast w przypadku Sun Eatera mamy raczej sytuację odwrotną. Oficjalne dane wydawcy mówią o ponad 200 tys. sprzedanych egzemplarzy całej serii, więc jak na rozgłos w internecie to wcale nie są ogromne liczby. |
| AM napisał/a: |
| Mam wrażenie, że wiele osób przecenia skalę popularności Ruocchia właśnie dlatego, że obraca się w środowiskach czytelników SF i fantasy. Tam Sun Eater jest często omawiany, ale to niekoniecznie przekłada się na masową sprzedaż.
To zresztą nie jest przypadek odosobniony. Łatwo ulec wrażeniu, że coś jest powszechnie znane, gdy obracamy się w środowisku, w którym dany temat pojawia się bez przerwy. Tak właśnie działają bańki informacyjne – mogą zniekształcać nasze wyobrażenie o rzeczywistej skali popularności danego autora czy serii. |
| Aura napisał/a: | ||||||
To aż dziwne bo na GR ma 62k ocen. Feedback na poziomie trochę ponad co 3 osoba to strasznie duży się wydaje. |
| Ash napisał/a: |
| A jak wygląda Pierce Brown w porównaniu do Sun Eatera? Milion przebity? Czy to zupełnie inne półki sprzedażowe? |
| Ash napisał/a: |
| Nie wiem czy Eragorn to dobry przykład. To książka napisana przez nastolatka dla młodszego czytelnika. |
| AM napisał/a: |
| To będzie bardzo trudny projekt. |
| AM napisał/a: |
| Ponad 6 mln. |
| Trojan napisał/a: | ||
Eragon to przykład że dobrze opakowane to i gówno sprzedaż. Projekt marketingowy a nie książka. |
| Ash napisał/a: | ||
O kurde... Siedzę na reddicie i taki Brown, Ruocchio i teraz Islington są często polecani naprzemiennie. |
| Ash napisał/a: |
| Nie wiem czy Eragorn to dobry przykład. To książka napisana przez nastolatka dla młodszego czytelnika. |
| yoshu napisał/a: |
| Z drugiej strony pamiętajmy, że polski rynek, jak sam AM wspominał, jest czasami trochę nieprzewidywalny. Także bądźmy dobrej myśli, może popularność w Polsce przekroczy oczekiwania |
| AM napisał/a: | ||||||
W środowiskach fanów SF łatwo odnieść wrażenie, że Sun Eater to już "wielka seria", bo jest stale omawiana na YouTube, Reddicie czy Discordzie. Poza tą bańką wygląda to jednak zupełnie inaczej. |
| Ash napisał/a: |
| Kurde, Panie Andrzeju jeszcze pierwszego tomu nie wydaliście a Pan już czarnowidzi... a przecież pańskie oko konia tuczy |
| AM napisał/a: |
|
To nie jakieś przebudzenie, wiedziałem o tym od początku. Oczywiście, gdybym podejmował decyzje pod koniec tamtego roku, kiedy wykrystalizowały się ostatecznie zasady, nie wydawalibyśmy... ale trochę z innych powodów. |
| Ash napisał/a: | ||
Obrazek |
| AM napisał/a: | ||
Tak. |
| Imirith napisał/a: |
| W lipcu planuję zakup Vinge'a, Esslemonta i nowego wydania Sullivana w księgarni MAG-a.
Jeśli standardowo poczekam na koniec miesiąca to dodruku "Wspomnienia lodu" chyba nie zabraknie?
Ostatni Erikson, którego brakuje mi na półce. Wydaje mi się, że sklep MAG-a lepiej by działał, gdyby dało się składać preordery na książki jak w każdej innej księgarni internetowej. Zwłaszcza w sytuacji, gdy dana książka jest już dostępna w ŚK (jak np. "Wspomnienie lodu") i dajmy na to miesiąc do premiery (jak np. nowy Vinge czy Sullivan z nową okładką). |
| AM napisał/a: |
| za moment dostaniemy przekład The Fall of Light. |
| AM napisał/a: |
| Nowe wydania
Brandon Sanderson Elantris |
| Ash napisał/a: | ||||
Oznacza to wznowienie Kuźni w twardej oprawie?
A co było nie tak z poprzednia wersją, która miała już oznaczenie "wersja jubileuszowa"? |
| Ash napisał/a: |
| Jestem z MAGiem i Sandersonem od tych okładek:
Obrazek Obrazek I muszę powiedzieć, że to ciągłe grzebanie przy szacie graficznej, tekście i ilustracjach strasznie mnie irytuje |
| Ash napisał/a: |
| Czytam sobie Kroplę Zepsucia i czyta mi się to tak samo przyjemnie jak Zatruty Kielich.
Poproszę więcej takich przyjemnych czytadeł |
| AM napisał/a: |
| Wstępna przymiarka na I kwartał 2027. Należy zakładać, że ukaże się przynajmniej 90% tytułów z listy. Przy okazji zdradzam większość tytułów, które spadły z 2026. Z dobrych informacji... za moment dostaniemy przekład The Fall of Light.
Premiery w Magu Rebecca Roanhorse Lustrzane niebiosa Steven Erikson – Nie na marne Tui. T Sutherland The Poison Jungle Ken Liu Łaska królów A.S. Tamaki – Księga opadłych liści Cassandra Clare Better in Black Alastair Reynolds House of Suns albo Elysium Fire Victoria Aveyard – Wojenna burza Octavia Butler Clay's Ark Tui T. Sutherland – The Poison Jungle Walter Moers 13 ½ życia kapitana Niebieskiego Misia Nowe wydania Brandon Sanderson Elantris Phillip Pullman Zorza polarna Phillip Pullman Delikatny nóż David Mitchell Czasomierze albo Tysiąc Jesieni Jacoba De Zoeta Brent Weeks Czarny pryzmat |
| Aura napisał/a: |
|
Ja za to płacze ze nie ma Williams bo wychodzi min półtora roku pomiędzy 2 a 3 tomem |
| AM napisał/a: |
|
Nowe wydania (..) David Mitchell Czasomierze albo Tysiąc Jesieni Jacoba De Zoeta |
| AM napisał/a: | ||
Ale chyba nie z powodu tego info. Nie zmieniło się nic w stosunku do tego o czym rozmawialiśmy na ZB niedawno. Wiadomo kiedy będzie i dlaczego dopiero wtedy. |
| AM napisał/a: |
| Zerknij na tę listę https://docs.google.com/spreadsheets/d/19LLmc9nrnMaJIcpIxMiFEPsG-1QOxF0g/edit?gid=971128503#gid=971128503. Można nie zgadzać się z miejscami, ale ona rzeczywiście pokazuje to co cieszy się największą popularnością poza romantasy. Z pierwszej 50 prawie wszystko zostało wydane. Trzeba czekać na nowe rzeczy. |
| Aura napisał/a: | ||||
Bo ja ciągle mam nadzieję że ona magicznie się pojawi |
| Ash napisał/a: |
|
Czytam jakieś 50-60 książek rocznie, pozycje do 250-300 to albo czytałem, albo chce przeczytać, albo słyszałem ale podziękuje. |
| Ash napisał/a: |
| Czytam sobie Kroplę Zepsucia i czyta mi się to tak samo przyjemnie jak Zatruty Kielich.
Poproszę więcej takich przyjemnych czytadeł |
| AM napisał/a: | ||||||
Tak. Dostaniemy ilustracje kolorowe do środka. I przy okazji zmieniamy okładkę. |
| Anomander napisał/a: | ||||||||
Wątek Malazanu: - Kiedy możemy spodziewać* Kuźni Ciemności i Upadku Światła (oczywiscie tłumaczył Michał Jakuszewski) ❤️ ? - Co ma wiekszy priorytet Walk in Shadow czy Legacies of Betrayal? bardzo się cieszę przybliżeniem wydania Kharkanas po polsku Wątek Sandersona - Brakujemi 4 książek: + Elantris (bedzię nowe wydanie w przyszłym roku) + Bezkres Magii ( pod koniec tego roku będzie dodruk) + Warkocz ze Szmaragdowego Morza i Słoneczny mąż (kiedy możemy się spodziewać dodruku) - Kiedy mozemy się spodziewać* Fires of december * wiem że nie ma tak daleko ułożonych planów tylko chodzimy o przybliżony czas który wynikał by z tego jak są ustalona plany, czas na tłumacza itp. |
| Ash napisał/a: |
| A za chwilę jeszcze wlecą "filmowe" okładki |
| Aura napisał/a: |
| A co z “Dead beat”? Myślałam że do takich tytułów tekst do tłumaczenia jest wcześniej niż zagraniczna premiera. |
| AM napisał/a: | ||||||||||
Za wcześnie na detale dotyczące Eriksona. Tłumaczył Michał. Bezkres powinien pojawić się we wrześniu lub październiku. Warkocz w sierpniu, a Słoneczny mąż we wrześniu. Fires of december w następnym roku, ale nie w 1 kwartale. |
| Anomander napisał/a: | ||||||||||||
Bardzo dziękuję za odpowiedź, co do Eriksona może źle sformułowałem pytanie chciałem spytać czy kuźnia ciemnosci w 2027 i fall of light 2027 czy 2028 bo o dokładniejszą datę nie ma sensu pytać, wiec to jest pytanie ile ksiazek Eriksona może się ukazać w 2027 roku. Mam nadzieję Bezkres Magii, Warkocz ze Szmaragdowego Morza i Słoneczny mąż bedziemy można zamówić razem z Assail w sklepie Maga |
| AM napisał/a: | ||
Odnawiamy prawa na Bardugo i jednocześnie negocjujemy Dead beat. To potrwa. Jak w przypadku każdych negocjacji, różnie może być. |
| AM napisał/a: |
| Wstępna przymiarka na I kwartał 2027. Należy zakładać, że ukaże się przynajmniej 90% tytułów z listy. Przy okazji zdradzam większość tytułów, które spadły z 2026. Z dobrych informacji... za moment dostaniemy przekład The Fall of Light.
Premiery w Magu Rebecca Roanhorse Lustrzane niebiosa Steven Erikson – Nie na marne Tui. T Sutherland The Poison Jungle Ken Liu Łaska królów A.S. Tamaki – Księga opadłych liści Cassandra Clare Better in Black Alastair Reynolds House of Suns albo Elysium Fire Victoria Aveyard – Wojenna burza Octavia Butler Clay's Ark Tui T. Sutherland – The Poison Jungle Walter Moers 13 ½ życia kapitana Niebieskiego Misia Nowe wydania Brandon Sanderson Elantris Phillip Pullman Zorza polarna Phillip Pullman Delikatny nóż David Mitchell Czasomierze albo Tysiąc Jesieni Jacoba De Zoeta Brent Weeks Czarny pryzmat |
| Mikkjal napisał/a: |
| Mam nadzieję że w swoim czasie Michał wykrzesi coś z tytułu "Legacies of Betrayal" równie kreatywnego jak "Nie na marne" z "No Life Forsaken". |
| Cerber108 napisał/a: |
| Rozjemca i Elantris tak długo czekają na kontynuację, że już trzecią wersję okładki dostaną... |
| fdv napisał/a: | ||
A Elantris to nie była pierwsza książka w Cosmere którego to sukces trochę go zaskoczył? Planował w ogóle w tym odłamie pisać coś więcej? Wydawało mi się że to taki standalone, w zasadzie Rozjemca też, ale tam chyba faktycznie można by coś stworzyć tylko nie wiem czy Sanderson się deklarował (nie śledzę jego wypowiedzi). |
| Cytat: |
| Questioner
So, any idea when we'll get the sequel to Warbreaker? Brandon Sanderson I have no exact promise. My goal right now is to get Stormlight 5 out, right, and then alternate Mistborn, Elantris, Mistborn, Elantris, Mistborn. Warbreaker will have to wait and see how that plays out. I do intend to get to it, but it's entirely possible that this won't be something I do until after Stormlight 6. |
| utrivv napisał/a: |
| Zorientowałem się właśnie że gdzieś zapodziałem (czytaj pożyczyłem nie wiem komu) moją Palmer Ada - Do błyskawicy podobne, czy to będzie jeszcze wznawiane? |
| Typical_troll napisał/a: |
|
Wiedziałem, że Erikson wyleci.
|
| AM napisał/a: | ||
Jest problem z podażą. Byłoby fajnie wydawać takie książki jak Bennetta, Abercrombie'ego, Fondy Lee, ale ich po prostu nie ma za dużo. Zerknij na tę listę https://docs.google.com/spreadsheets/d/19LLmc9nrnMaJIcpIxMiFEPsG-1QOxF0g/edit?gid=971128503#gid=971128503. Można nie zgadzać się z miejscami, ale ona rzeczywiście pokazuje to co cieszy się największą popularnością poza romantasy. Z pierwszej 50 prawie wszystko zostało wydane. Trzeba czekać na nowe rzeczy. |
| cotidiemorior napisał/a: |
|
To kiedy premiera Gobliniego imperatora z tej listy? |
| AM napisał/a: | ||
Trzeba byłoby podpytać wydawców. |
| Drzymała napisał/a: | ||||
A wiadomo którego? |
| AM napisał/a: | ||
Nie kryłem się z tym specjalnie. |
| Typical_troll napisał/a: | ||||
To prawda, ale to słabe pocieszenie, zwłaszcza ze poślizgi zaliczają też inne zapowiedzi, na których mi zależało. |
| AM napisał/a: |
| Nie ma żadnych poślizgów. Wszystko idzie zgodnie z naszymi oficjalnymi zapowiedziami, które obecnie wyglądają tak. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Pokłosie zdrady |
| Mikkjal napisał/a: |
| U Sandersona niestety za moment włączy się Martinoza. Tutaj scenariusz filmu, tam serialu, tudzież tutaj jeszcze nowy ekscytujący spinoff, a nieskończone projekty będą wisieć aż do śmierci. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Chyba nie całkiem. GRRM jest wolno piszącym samotnikiem, a Brandon pisze równie szybko jak Mróz i obudował się przedsiębiorstwem wspierającym i grupami pomagierów, którzy w razie czego przejmą poboczne projekty. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
Chyba nie całkiem. GRRM jest wolno piszącym samotnikiem, a Brandon pisze równie szybko jak Mróz i obudował się przedsiębiorstwem wspierającym i grupami pomagierów, którzy w razie czego przejmą poboczne projekty. |
| Whoresbane napisał/a: |
| AM kiedy trafi Głębia w niebie do Waszego sklepu? |
| AM napisał/a: |
|
Zdecydowaliśmy się wznowić Dom Derwiszy. Kupiliśmy do Artefaktów Człowieka plus. |
| AM napisał/a: |
|
Z okładkami z The Broken Binding nic nie wyjdzie. Oni chętnie by sprzedali, ale reakcja ich czytelników na takie wydania bywała skrajnie negatywna, więc teraz już nie udostępniają swoich okładek nawet zagranicznym wydawnictwom. |
| AM napisał/a: |
| Zdecydowaliśmy się wznowić Dom Derwiszy. Kupiliśmy do Artefaktów Człowieka plus.
Z okładkami z The Broken Binding nic nie wyjdzie. Oni chętnie by sprzedali, ale reakcja ich czytelników na takie wydania bywała skrajnie negatywna, więc teraz już nie udostępniają swoich okładek nawet zagranicznym wydawnictwom. |
| Typical_troll napisał/a: | ||
McDonald jako UW czy coś poza seriami? Wznowienie sugeruje UW... Moze to też znaczy, że Chaga jednak nie zginęła? Człowiek plus kiedyś mi sie podobał, ciekawe jak teraz podejdzie. |
| ASX76 napisał/a: | ||
1. + Dni Cyberabadu? 2. + Mars Plus? |
| Gniew napisał/a: | ||||
Mega wiadomosc, ze seria Artefakty bedzie dalej rozwijana. Pisalem to wczesniej, ale powtorze raz jeszcze. Artefakty to najlepsza seria na rynku! A te okladni Dark Crayon!!!! Oby jak najwiecej tyluow jeszcze wydano. Niesteyy brakuje mi wielku ksiazek z tej serii bo za pozno zaczalem zbierac ksiazki, ale na maksa cieszy mnie ze cos bedzie do niej wpadac. Tym bardziej ze gdzies czytalem o wygaszaniu Artrfaktow. Mam nadzieje ze nic takiego nie bedzie mialo miejsca i chociaz kilka tyyulow rocznie wpadnie;) |
| Trojan napisał/a: |
| Zdaje sie że odpuściliście już sobie Morgana? |
| Trojan napisał/a: |
| AM , właśnie czytam Stal nieprzemija (Steel remains) Richarda Morgana - i muszę przynać że nawet nieźle się czyta. Wydała to ISA 18 lat temu (tylko 1 tom). Zdaje sie że odpuściliście już sobie Morgana? Jednak jestem ciekaw czy robiliście podejście pod tą serię (gdy jeszcze był w waszej stajni), w sumie tylko trylogia. |
| Typical_troll napisał/a: |
|
To chyba zbyt śmiała obyczajowo powieść jak na MAGa |
| Mikkjal napisał/a: | ||
Jeśli chodzi o queerowych bohaterów, to MAG od nich ani nie stroni, ani nie faworyzuje. Czyli dokładnie tak jak powinno być. |