Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Andrzej Sapkowski - Nie tylko wiedźmin i Reynevan
Autor Wiadomość
Adashi 
Buntownik z wyboru


Posty: 50
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: 2008-11-11, 14:26   Andrzej Sapkowski - Nie tylko wiedźmin i Reynevan

Wydzieliłam z wątku o Sadze o wiedźminie - El

Przeczytałem "Sagę o Wiedźminie" (zbiory opowiadań i powieściowy pięcioksiąg) spory czas temu, jeszcze w liceum, w przeciągu 2 czy 3 tygodni w całości, bodaj na Panią Jeziora musiałem nieco poczekać. Cykl wywarł na mnie takie wrażenie, że obecnie Sapkowskiego kupuję w ciemno, bezprzecznie zaliczam go do grona moich najbardziej ulubionych polskich pisarzy fantastycznych.
Saga, imho wciąga niesamowicie, świetny styl, wartka akcja, wspaniale odmalowani bohaterowie, intrygujący świat, ciekawa fabuła, no czyta się po prostu :-)
Potem połknąłem "Świat króla Artura. Maladie", "Coś się kończy, coś się zaczyna", "Rękopis znaleziony w smoczej jaskini", a ostatnio oczywiście trylogię husycką - wszystkie wymienione pozycje także przypadły mi do gustu. Czekam na kolejną książkę autora.
 
 
Jaskier 


Posty: 651
Wysłany: 2008-11-13, 20:44   

Adashi napisał/a:
Czekam na kolejną książkę autora.


Właśnie, zastanawiam sie kiedy Sapkowski znowu cos napisze.

''Lux Perpetua'' będaca ostatnim tomem trylogii husyckiej została wydana w 2006 r.
Od tamtej pory z tego co mi wiadomo autor nie wydał niczego nowego.
Jak dotad maksymalną przerwą pomiędzy dwoma książkami były 2 lata, czy to oznacza że w niedługim czasie możemy się spodziewać nowej ksiązki?
_________________
''Imagination will often carry us to worlds that never were. But without it we go nowhere''
 
 
Elektra 


Posty: 3552
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2008-11-13, 21:47   

Jaskier napisał/a:
czy to oznacza że w niedługim czasie możemy się spodziewać nowej ksiązki?

To może oznaczać, że autorowi nie chce się już pisać albo nie ma weny, albo wolał się zająć czymś innym. ;)
_________________
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard
 
 
Jaskier 


Posty: 651
Wysłany: 2008-11-13, 22:00   

Elektra napisał/a:
To może oznaczać, że autorowi nie chce się już pisać albo nie ma weny, albo wolał się zająć czymś innym. ;)


Dziwne...ale mam takie samo wrażenie, ale w koncu Mistrz jest wielki mistrz jest zły mistrz ma bardzo ostre kły.

Nigdy nie wiadomo czego można sie po nim spodziewać, chociaż jeżeli chodzi o mnie to mysle że zobaczymy reunion tego pisarza wtedy, kiedy jego sakiewka straci troche swojej wagi i objetosci ,co może nie nastąpić zbyt prędko po tak przeciez sławnej gierce.

Możliwe że szybciej doczekamy sie ponownej ekranizacji wiedzmina niz kolejnej powiesci Sapka.
_________________
''Imagination will often carry us to worlds that never were. But without it we go nowhere''
 
 
Adashi 
Buntownik z wyboru


Posty: 50
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: 2008-11-13, 22:49   

Gdzieś mi się o uszy obiło, że kolejna książka Sapkowskiego ma mieć akcję umiejscowioną podczas II Wojny Światowej, ale czy to były plotki, czy potwierdzone rewelacje nie mam pojęcia.
_________________
Płyńcie posty moje, rzekł Adashi.
 
 
Shadowrunner 
Dusza Dzikiego Ludu


Posty: 404
Skąd: Majorat Rabsztyński
Wysłany: 2008-11-14, 02:10   

Jaskier napisał/a:
Możliwe że szybciej doczekamy sie ponownej ekranizacji wiedzmina niz kolejnej powiesci Sapka.


Ja tam wolałbym się doczekać ekranizacji Trylogii Husyckiej niż reekranizacji Wiedźmaka ;-)
Ta jedna która była a jakby jej nie było wystarczy mi na całe bieżące stulecie :mrgreen:
No chyba że jakaś poważ wytwórnia zachodnia się za to weźmie. Choć biorąc pod uwagę "zgiercowanie" Witchera to może Uwe Bowl (czy jak mu tam) podejmie się tego wysiłku 8)
_________________
"Summoned I come... Why do you come here? I come to serve... Who do you serve? I serve the truth... What is the truth? That we are one people, one voice... Will you follow me into fire? Will you follow me into darkness? Will you follow me into death? I will follow... Then follow."

Polskie forum eRPG
 
 
red91 
Latoj


Posty: 44
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-11-14, 10:32   

Jaskier napisał/a:
'Lux Perpetua'' będaca ostatnim tomem trylogii husyckiej została wydana w 2006 r.
Od tamtej pory z tego co mi wiadomo autor nie wydał niczego nowego.


Króciutkie opowiadanko w NF 4/07 pt: "Spanienkreuz". Nic specjalnego, ale jednak jest, co warto odnotować ;)
 
 
Jaskier 


Posty: 651
Wysłany: 2008-11-14, 13:18   

red91 napisał/a:
Króciutkie opowiadanko w NF 4/07 pt: "Spanienkreuz". Nic specjalnego, ale jednak jest, co warto odnotować ;)


Zdążyłem to dostrzec w Wiki przed tym jak pisałem wczoraj posta, jednak stwierdziłem że między opowiadaniem zamieszczonym w gazetce, a ksiązką jest roznica.

Chodziło mi właściwie o ksiązki, nie o jakies ''ochłapy'' rzucone gdzies w necie czy gazetach, miałem na myśli wyłącznie konkrety książkowe.

Shadowrunner napisał/a:
Ja tam wolałbym się doczekać ekranizacji Trylogii Husyckiej niż reekranizacji Wiedźmaka ;-)


Myślisz że TH sprawdziłaby się lepiej na ekranie niż Wiedzmin?
_________________
''Imagination will often carry us to worlds that never were. But without it we go nowhere''
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2008-11-14, 13:25   

Jaskier napisał/a:
Myślisz że TH sprawdziłaby się lepiej na ekranie niż Wiedzmin?
Nawet W leju po bombie dobrze zrobione lepiej radziloby sobie od tamtego Wiedzmina. Zapewne chodzilo o ekranizacje na poziomie Ogniem i Mieczem a nie tego co zrobiono z Wiedzminem.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Sharin 
Pigeon Slayer


Posty: 1197
Wysłany: 2008-11-29, 17:30   

Andrzej Sakowski został nominowany do David Gemmell Legend Award za angielskie wydanie "Krwi Elfów" ("Blood of the elves").

Pozdrawiam!
Sharin, Pigeon Slayer
_________________
Próżnia doskonała

Próżnia Doskonała na Facebooku
 
 
Toudisław 
Ropuszek

Posty: 6076
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2008-12-03, 23:44   

To nie z sagi ale, że nie ma 3 tematy dla ASa pisze tutaj :P

Przeczytałem Lej po bombie. Fajne opowiadanko. Troszkę więcej szczegółów by się przydało jak ten świat wygląda ale ogólnie naprawdę dobry klimat. Odniesienia do historii i literatury i kultury masowej. Wszystkiego pełno tylko szukać smaczków i jest super.
_________________
 
 
Regissa 
wredna wiedźma


Posty: 578
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-12-04, 09:20   

Toudisław napisał/a:
Troszkę więcej szczegółów by się przydało jak ten świat wygląda

Ależ Toudi, akurat w tym opowiadaniu wszystko masz podane ze szczegółami! Cała wizja świata alternatywnego po Czarnobylu i kilku ciekawych decyzjach polityczno-gospodarczych ;) Dokładniejszy opis byłby już "niestrawialny" w tak krótkim opowiadaniu. Dla mnie "W leju po bombie" jest perełką wśród całej twórczości ASa :mrgreen:
_________________
Paskudny otacza nas świat. Ale to nie powód, byśmy wszyscy paskudnieli. Yurga z Zarzecza
 
 
Toudisław 
Ropuszek

Posty: 6076
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2008-12-04, 09:26   

Regissa napisał/a:
Dokładniejszy opis byłby już "niestrawialny"

Czy ja wiem. Dal mnie to jest troszkę naciągana wizja świata. Czasem sprzeczne z sobą informację czasem nie wiadomo co wynika z czego. Fajniej by było gdy by to miało ręce i nogi :P
Regissa napisał/a:
" jest perełką wśród całej twórczości ASa :mrgreen:

No to rzucił perły przed ogry :P ba mi się podobało ale tylko tyle.
_________________
 
 
Regissa 
wredna wiedźma


Posty: 578
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-12-04, 09:34   

Toudisław napisał/a:
Czasem sprzeczne z sobą informację czasem nie wiadomo co wynika z czego.

A czy mógłbyś rozwinąć tę myśl? Bo dla mnie to ta wizja jest całkiem spójna i "wynikająca" :-> Ale może czegoś nie zauważam.

Tylko czy można ten temat wydzielić w osobny wątek? Co? Modki? Please... //ari
_________________
Paskudny otacza nas świat. Ale to nie powód, byśmy wszyscy paskudnieli. Yurga z Zarzecza
 
 
Elektra 


Posty: 3552
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2008-12-04, 09:36   

Toudi, to jest miniaturka, nie może być dokładniejszy opis.

Toudisław napisał/a:
Czasem sprzeczne z sobą informację

Na przykład?

Toudisław napisał/a:
Fajniej by było gdy by to miało ręce i nogi

Ależ ma. A że od razu czytelnik zostaje rzucony na głęboką wodę? W tym cały urok opowiadania.
_________________
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2008-12-04, 09:45   

Cymes rzekne, wspanialy utwor, ale Muzykanci tez sa niczego sobie.
A co do rozwiniecia - Dukaj w Xawrasie mial miejsce i podstawy aby to pokazac, a tu to co, stetryczalego profesora historii najnowsze trzebaby wrzucic im do tego leja aby wyklad prowadzil, ale wtedy rozlecialaby sie akcja.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1929
Wysłany: 2008-12-04, 09:52   

Z niewiedźmińskich opowiadań dużo bardziej podobało mi się Tandaradei!. I Złote popołudnie. I Muzykanci właśnie.

Regissa napisał/a:
Tylko czy można ten temat wydzielić w osobny wątek?


A nie wystarczyłoby zmienić tytułu i zostawić tylko imię i nazwisko autora?
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2008-12-04, 09:55   

OOOO, Zlote popoludnie jest wpozo, z tym, ze to taka zabawa konwencja, "wyginanie luster". Inna sprawa, ze kot tam to moj idol, przy ktorym Garfield to maly Miki.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Regissa 
wredna wiedźma


Posty: 578
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-12-04, 10:14   

Złote popołudnie to drugie opowiadanie (po W leju po bombie), które podoba mi się najbardziej z wszystkich opowiadań ASa. W zależności, jaki mam humor, raz jedno, raz drugie opowiadanie wysuwa się na miejsce pierwsze. Obydwa mają właśnie "to coś", co u ASa lubię najbardziej: zabawę z ogólnie znanymi motywami czy historiami. No, po prostu mniodzio!
_________________
Paskudny otacza nas świat. Ale to nie powód, byśmy wszyscy paskudnieli. Yurga z Zarzecza
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19088
Wysłany: 2008-12-04, 10:19   

Z opowiadań nie-wiedźmińskich podoba mi się tylko Maladie - miodzik, uwielbiam je. A z twórczości pozostałej Leksykon - świetny "przegląd" fantasy, cosik jak mały podręcznik.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Tifa Lockhart 
Bogini głodomorów


Posty: 39
Skąd: Augustowskie pola
Wysłany: 2008-12-04, 16:06   

Czytałam Świat króla Artura. Bardzo fajna. ;D
_________________
Bo przecież życie piękne jest
wystarczy tylko mieć co jeść
a wtedy smutki prysną byle gdzie .
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17245
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2008-12-04, 18:42   

Ogólnie fascynuje mnie twórczość Andrzeja Sapkowskiego. Na półce mam chyba cały jego dorobek literacki. Od ponad roku spełnia się moje młodzieńcze marzenie - piszę pracę magisterską związaną z twórczością Sapkowskiego. Konkretnie piszę o intertekstualności w grze komputerowej, badam związek gry z sagą i innymi tekstami kultury 8)
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Kennedy 
Sepulka


Posty: 601
Skąd: Chasm City
Wysłany: 2008-12-04, 20:34   

Znam W leju po bombie i Złote Popołudnie, oba opowiadania są bardzo dobre i cięzko mi powiedzieć, które lepsze.

Do Rękopisu znalezionego w smoczej jaskini mam spory sentyment, bo, po pierwsze, to dobra skiążka pomagająca zorientowac się w gatunku, jego specyfice, historii itp., a po drugie, dzięki niej poznałem dziesiątki dobrych książek fantasy i ciągle coś tam nowego ciekawego wynajduję (chociaż aktualnie tkwię głównie w science fiction, przydałby się podobny leksykon i dla tego gatunku). Bardzo jestem ciekaw, czy sam Sapkowski wszystko to przeczytał...
 
 
Adashi 
Buntownik z wyboru


Posty: 50
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: 2008-12-05, 22:00   

Pytanie mam, czy ja w poście, który teraz (o dziwo) zaczyna ten wątek ( :shock: ) nie pisałem właśnie o Wiedźminie i trylogii husyckiej? :evil:
Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu i to jest prawda, niestety...

A żeby nie było, że offtopuję, wszystkie opowiadania zebrane w tomie "Coś się kończy, coś się zaczyna" także przypadły mi do gustu, szczególnie "W leju po bombie", "Muzykanci", "Battle Dust" i "Zdarzenie w Mischief Creek".
_________________
Płyńcie posty moje, rzekł Adashi.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12755
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2008-12-29, 23:36   

Wygląda na to, że w 2009 roku ukaże się nowa książka A. Sapkowskiego:
http://www.newsweek.pl/ar...wskiego,35219,1
 
 
Regissa 
wredna wiedźma


Posty: 578
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-12-30, 11:54   

No proszę, jakaś miła wiadomość na zakończenie roku :DD

Mam nadzieję, że Autor tym razem przyłożył się do pracy i nie wypuści dzieła niedokończonego, jak to miało miejsce z ostatnim tomem trylogii... Trzymam kciuki! :mrgreen:

Chociaż Afganistan..? :-?
_________________
Paskudny otacza nas świat. Ale to nie powód, byśmy wszyscy paskudnieli. Yurga z Zarzecza
 
 
Jaskier 


Posty: 651
Wysłany: 2008-12-30, 12:41   

No no no, bardzo miła wiadomość.
Miejmy tylko nadzieje że ''Żmija'' będzie znacznie lepsza od TH która zanudziła mnie do tego stopnia, że nie byłem w stanie jej dokończyć.

Wojna, Afganistan... magia...Sapkowski, urban fantasy ...?

Zobaczymy co z tego wyjdzie, czekam z niecierpliwością .
_________________
''Imagination will often carry us to worlds that never were. But without it we go nowhere''
 
 
Liv 
Sine Qua Non


Posty: 1045
Wysłany: 2008-12-30, 12:50   

Jaskier napisał/a:
Wojna, Afganistan... magia...Sapkowski, urban fantasy ...?


Już się boję :shock:
_________________
"Life is a bitch and then you die."
Laura Roslin "Battlestar Galactica"

chomikuj.pl/pchlaszachraika
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2008-12-30, 13:03   

Jaskier napisał/a:
urban fantasy ...?
To juz bardziej bedzie pasowalo desert fantasy, czyz nie?
Licze na Sapkowskiego, na zadnym z jego wiekszych utworow sie nie zawiodlem i mysle, ze teraz bedzie podobnie. Moze nawet lepiej, bo nie cykl a jedna ksiazka jest zapowiedziana, wiec i akcja szybsza i zakonczenie blizej.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Jaskier 


Posty: 651
Wysłany: 2008-12-30, 13:32   

Mag_Droon napisał/a:
To juz bardziej bedzie pasowalo desert fantasy, czyz nie?


Byc może. Puki nie będzie wiadomo gdzie konkretnie ma toczyć się fabuła , może ''mountain fantasy''? Nie można zaprzeczyć że akcja będzie rozgrywała się w górach , tym bardziej że znaczna większość Afganistanu to góry :D Hindukusz i te sprawy , byłoby ciekawie.

Góry przecież pasują do scenografii fantasy ;)

Zapewne czegoś więcej bedziemy mogli dowiedzieć sie z następnego numeru newsweeka .
_________________
''Imagination will often carry us to worlds that never were. But without it we go nowhere''
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Żuławski


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 12