Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Opera, operetka...
Autor Wiadomość
Tanit 
Czarnoskrzydła


Posty: 1459
Wysłany: 2008-09-29, 07:34   Opera, operetka...

Połączenie teatru i muzyki. Jakie są wasze odczucia co do tego rodzaju sztuki? Byliście w operze? Ile razy, na czym? Czy 'pierwszy raz' zachęcił was do kolejnych? Co was urzekło albo odwrotnie co was zniechęciło?
Kobiecy śpiew, zwłaszcza wysoki, mocno daje po uszach, a jednocześnie zachwyca barwą i czystością. To chyba 'sport' dla osób bardzo wypoczętych ;)

'Traviatta' - niezwykle barwny spektakl, niezwykle bogaty. Olśniewająca scenografia, olśniewające stroje i wysokie piękne śpiewy - to najbardziej zapamiętałam z tego spektaklu. Oczywiście śpiewany po włosku, napisy gdzieś się pojawiały, ale kto by na to zwracał uwagę. Zachwyciła mnie czysta sztuka nie naznaczona słowami.

'Rigoletto' - Przeniesione we współczesne czasy. Bardzo udana. Kolejna włoska opera. Tu nie zachwycało bogactwo - jego nie było - ale forma. Oprócz śpiewu także gra aktorska.
_________________
***Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone***
Kiedy człowiek umiera, dusza jego przez trzy dni siedzi u wezgłowia śmiertelnego łoża i stara się zwracać plecami do ognia.
Po trzech dniach pojawiają się aniołowie i prowadzą duszę nad most Czinwat...

TanBlog
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4400
Wysłany: 2008-09-30, 09:26   

Czy musical też się liczy? :)
Swoją przygodę z teatrem i muzyką w jednym zaczynałam od "Skrzypka na dachu", absolutnie rewelacyjnie zagranego dawno temu w Teatrze Muzycznym w Gdyni. Miałam szczęście być na premierze, kiedy obsada przedstawienia była z Warszawy, a potem jeszcze chyba ze trzy razy na przedstawieniu. I powiem Wam, że raz mi oczy zwilgotniały...

Jestem absolutną fanką "My Fair Lady" - wszystko mi jedno w jakiej wersji oglądam, za każdym razem cockney Elizy wprowadza mnie w doskonały nastrój.

Należę do tych, którzy bardzo powoli oswajają się z operą - na razie jestem na etapie "Strasznego dworu" i "Ducha w operze" (obejrzałam z rekomendacji romulusa i nie żałuję - dzięki za cynk, romulusie :) ).
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Tanit 
Czarnoskrzydła


Posty: 1459
Wysłany: 2008-09-30, 18:08   

Przyznam Beato, że zastanawiałam się nad umieszczeniem w tytule musicalu... W końcu to także muzyka na deskach teatru.
Pozostałam przy operze. Wydaje mi się że to jednak zupełnie inny typ muzyki i budzi inne emocje - przynajmniej u mnie.
Opera kojarzy mi się z czymś podniosłym niemal odświętnym... Wiadomo, że nie chodzi się do opery raz w miesiącu ale raczej raz na rok albo rzadziej ;)
_________________
***Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone***
Kiedy człowiek umiera, dusza jego przez trzy dni siedzi u wezgłowia śmiertelnego łoża i stara się zwracać plecami do ognia.
Po trzech dniach pojawiają się aniołowie i prowadzą duszę nad most Czinwat...

TanBlog
 
 
AniaPsl

Posty: 1
Wysłany: 2015-05-01, 14:17   Operetka

Jak dla mnie najlepsza operetka w Warszawie na jakiej byłam:
Operetka, Warszawska Opera Kameralna
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fantasta.pl


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,34 sekundy. Zapytań do SQL: 14