Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Autografy
Autor Wiadomość
Jaskier 


Posty: 651
Wysłany: 2013-01-10, 10:36   Autografy

Pomyślałem, że miło byłoby utworzyć temat, w którym moglibyśmy podzielić się zdjęciami zdobytych autografów. Jakiś czas wstecz, udało mi się wygrać w konkursie ''Wir'' Petera Watts'a, wraz z autografem autora. Nigdy nie miałem, żadnej książki z podpisem i nie zależało mi na tym jakoś szczególnie.

Jednak po tym jak już otrzymałem wygraną książkę pomyślałem, że autograf jest bardzo miłym akcentem i dodaje książce tego czegoś. Będę się starał łapać jak najwięcej okazji do zdobycia podpisów.

Jak to jest u Was?

Zbieracie autografy tylko od niechcenia, przy możliwych ku temu okazjach?

Czy niczym fanatycy, za wszelką cenę staracie się zdobyć upragnioną parafkę?

Może macie jakieś ciekawe doświadczenia o których możecie opowiedzieć. Zapraszam do dyskusji i do dzielenia się zdjęciami.

_________________
''Imagination will often carry us to worlds that never were. But without it we go nowhere''
  
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2600
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2013-01-10, 11:28   

To i ja się pochwalę:



Raczej nie należę do osób, które życie oddadzą za parafkę ulubionego autora. Miałem swego czasu autografy Wiktora Suworowa oraz Jonathana Carrolla, ale podpisane książki później "opchnąłem" na Allegro za wyższą cenę ;)
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Jaskier 


Posty: 651
Wysłany: 2013-01-10, 12:07   

O ile sama dedykacja jest w pełni czytelna, o tyle parafka wygląda zupełnie jak dziecięcy bazgroł, z całym szacunkiem do Willians'a :)

Jachu napisał/a:
podpisane książki później "opchnąłem" na Allegro za wyższą cenę


Ciekaw jestem, ile taka książka z podpisem może zyskać na wartości. Chociaż, to zapewne zależy od wielu czynników, a jednym z nich jak podejrzewam jest popularność autora. Chociaż w niszowych kręgach, pewno też znajdują się fani będący w stanie zapłacić dosyć duże kwoty (w stosunku do ceny rynkowej samej książki), szczególnie po śmierci autora, kiedy zdobycie autografu nie jest juz możliwe.
_________________
''Imagination will often carry us to worlds that never were. But without it we go nowhere''
 
 
dworkin 


Posty: 3381
Wysłany: 2013-01-10, 12:21   

Jaskier napisał/a:
Chociaż w niszowych kręgach, pewno też znajdują się fani będący w stanie zapłacić dosyć duże kwoty (w stosunku do ceny rynkowej samej książki), szczególnie po śmierci autora, kiedy zdobycie autografu nie jest juz możliwe.

To znając Jachu, dni Tada Williamsa są już policzone.
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2600
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2013-01-10, 12:29   

Jaskier napisał/a:
O ile sama dedykacja jest w pełni czytelna, o tyle parafka wygląda zupełnie jak dziecięcy bazgroł, z całym szacunkiem do Willians'a :)
Niewątpliwie, ale on zawsze się tak podpisuje, więc fani wiedzą że to on ;)

Jaskier napisał/a:
Ciekaw jestem, ile taka książka z podpisem może zyskać na wartości.
Sprzedałem za kwotę, która nie była oszałamiająca. Pewnie wynikało to z faktu, że zarówno Suworow jak i Carroll dość często odwiedzają nasz kraj i autografów ci u nas dostatek.

dworkin napisał/a:
To znając Jachu, dni Tada Williamsa są już policzone.
Od 2007 roku kurzy się na półce ;)
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2013-05-18, 09:58   

Mam jeden zagraniczny, który mi się podoba:

I - jak dobrze policzyłem - 28 polskich. Niektóre są nawet bardzo miłe.
Z zabawnych doświadczeń, to Grzędowicz jęczący na widok wszystkich jego książek, które musiał podpisać. :mrgreen:
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
  
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2013-05-18, 10:09   

Tixon napisał/a:

Z zabawnych doświadczeń, to Grzędowicz jęczący na widok wszystkich jego książek, które musiał podpisać. :mrgreen:


Wyobraź sobie minę Dukaja który musiał podpisać wszystkie swoje hardcoverowe wznowienia z WLu (po moim podpisywaniu wprowadzono limit maks 4 książki...). I wyjąłem na końcu jeszcze jednego Króla Bólu i poprosiłem o autograf dla koleżanki:

  
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2013-05-18, 10:14   

Ł napisał/a:
Wyobraź sobie minę Dukaja który musiał podpisać wszystkie swoje hardcoverowe wznowienia z WLu

Nie muszę, widziałem. :mrgreen: Na Pyrkonie była monstrualna kolejka, ludzie stali wręcz obładowani książkami. Ja miałem lajcik, tylko dwie :)

A obok była kilkugodzinna kolejka do Mastertona :badgrin:
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2016-06-17, 18:52   

Uwaga, dużo zdjęć --_-


_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
bio 

Posty: 989
Wysłany: 2016-06-17, 19:02   

Cóż rzec można poza uff! Ja mam tylko Susanny Clarke na Strange'u i Dobraczyńskiego na Wyczerpać morze( ktoś oddał do antykwariatu).
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 15