Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Coca Cola Vs Pepsi
Autor Wiadomość
adamo0 
Gentleman


Posty: 1552
Wysłany: 2012-04-29, 09:13   

Tixon napisał/a:
Kąpiel w nowej kabinie + dobra książka (Valente) + Pepsi + żelki.


Nowa kabina - okej,
Dobra książka - no pewnie,
Żelki - mistrzostwo,
ale Pepsi? No Tixon - co Ty? :-/
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12071
Skąd: -inąd
Wysłany: 2012-04-29, 13:11   

adamo0 napisał/a:

ale Pepsi? No Tixon - co Ty? :-/


Pije Pepsi, żeby być sexi. ;)
 
 
Młodzik 


Posty: 1210
Skąd: Warszawa/Radom
Wysłany: 2012-04-29, 15:24   

Jeśli zwisający kałdun jest sexi... :P .
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7644
Wysłany: 2012-04-29, 16:02   

i odporność insulinowa
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1552
Wysłany: 2012-04-29, 16:02   

Nie chodzi o kałdun, ale o odwieczną wojnę Coca-Cola vs Pepsi.
Ja oczywiście walczę w czerwonych szeregach Świętego Mikołaja Coca Coli :mrgreen:

A tak na marginesie to kto nie ma brzucha ten słabo ru... uprawia miłość fizyczną 8)
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16800
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2012-04-29, 17:34   

Pepsi jest dobra dla przedstawicieli odmiennej orientacji seksualnej :mrgreen:
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2012-04-29, 17:41   

Odmiennej od Twojej czy takiej standardowej? :mrgreen:
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12071
Skąd: -inąd
Wysłany: 2012-04-29, 18:52   

Młodzik napisał/a:
Jeśli zwisający kałdun jest sexi... :P .


U Smo(cz)ków to norma. :-P
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6262
Skąd: Piła
Wysłany: 2012-04-29, 19:03   

adamo0 napisał/a:
Nie chodzi o kałdun, ale o odwieczną wojnę Coca-Cola vs Pepsi.

Stoję w niej po stronie Pepsi.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12071
Skąd: -inąd
Wysłany: 2012-04-29, 19:20   

Ja tam wolę Koka-Kolę, choćby dlatego, że milej się kojarzy. :-P



Ponadto wszystkie dzieci ją lubią! //spell
 
 
mad5killz
skumbriach


Posty: 629
Skąd: masz krzesło?
Wysłany: 2012-04-29, 20:19   

Tylko Coca Cola, Pepsi nie tykam. (:

 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12071
Skąd: -inąd
Wysłany: 2012-04-29, 21:10   

Znaczy: wolisz być chudą kobietą, niż grubym samcem? ;)
 
 
Młodzik 


Posty: 1210
Skąd: Warszawa/Radom
Wysłany: 2012-04-29, 21:50   

Wolę Pepsi. Jednakże czym prędzej muszę się przestawić na zupełnie pozbawioną kalorii wodę, inaczej będę się toczył jak piłka po murawie.
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2012-04-29, 22:03   

Rzadko pijam takie napoje. Ale jak już, to zwykle CC.
Prawdopodobnie z przyzwyczajenia.
 
 
sanatok
Latający Pomidor


Posty: 1349
Skąd: Megamaszyna
Wysłany: 2012-04-29, 22:33   

Tylko Hoop Cola, ew. Cola Orginal z Biedy z dodatkiem benzoenzanu sodu.
_________________
Meet Minsky. He understands that stability is destabilizing. Be like Minsky.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12071
Skąd: -inąd
Wysłany: 2012-04-29, 22:46   

sanatok napisał/a:
Tylko Hoop Cola, ew. Cola Orginal z Biedy z dodatkiem benzoenzanu sodu.


Niegdyś piłem "Hoop Colę", jednakowoż później przerzuciłem się na produkt z większą zawartością "koki" i w sumie smaczniejszy, czyli "Coca Colę". ;)
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16800
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2012-04-30, 08:54   

Ł napisał/a:
Odmiennej od Twojej czy takiej standardowej?

Moja jest standardowa: Panseksualizm //spell
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6885
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2012-04-30, 12:04   

MrSpellu napisał/a:
Ł napisał/a:
Odmiennej od Twojej czy takiej standardowej?

Moja jest standardowa: Panseksualizm //spell


Czyli pociąg do wszystkiego, co jest cieplejsze od żaby i biega wolniej od ciebie?


Ze starcia Coca Cola vs. Pepsi zawsze zwycięsko wychodzi u mnie mineralny Żywiec z małą domieszką soku jabłkowego //mysli . Cola tylko z rumem, a to pija się raczej dla rumu niż coli, nieprawdaż, milordzie?
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1552
Wysłany: 2012-04-30, 12:09   

Stary Ork napisał/a:
Ze starcia Coca Cola vs. Pepsi zawsze zwycięsko wychodzi u mnie mineralny Żywiec z małą domieszką soku jabłkowego


Lepsze to niż z małą domieszką soku jabłkowego.
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6885
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2012-04-30, 12:14   

Bajdełej, kiepskie piwo + sok jabłkowy = zajebójczy środek do gaszenia upałów. Mieszamy w proporcjach 50/50 i robimy tak: //spell . Chociaż czasem jest to marnowanie dobrego soku //mysli .
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Zła 
Lód


Posty: 463
Skąd: Wrocław - Łódź
Wysłany: 2012-04-30, 12:30   

Coca cola, najlepiej zimna i dodany do tego jeszcze lód :D
Pepsi... no jak nie będzie coli to ewentualnie można się napić :P
Ale co tam cola, co tam pepsi. Kawa to jest to :perv:
_________________

 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5473
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2012-04-30, 12:41   

W tej odwiecznej wojnie stoję po stronie Zastępów Światła i Ciemności: Crodino i Chino Sanpellegrino
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1552
Wysłany: 2012-04-30, 12:42   

Zła napisał/a:
Kawa to jest to :perv:


Nigdy nie rozumiałem fenomenu kawy.
Niby pijam, niby smakuje, ale do herbaty nie ma startu.
Szczególnie mnie ani nie pobudza, nie poprawia nastroju.
Czasami zostawia tylko niesmak w ustach...

Tym bardziej nie rozumiem tej celebracji picia "kawki" i swego rodzaju szału na nią. Starbaksiunie i inne kofiheweny, ludzie z kubkami na ulicach, centrach handlowych itd. Wtf? Szukają dopalacza? Aż tak im się spieszy, że nawet nie mogą na 5 minut przysiąść i wypić jak ludzie?

Śmieszy mnie też tradycja picia 'kawki', która jest szczególnie zauważalna w wszelkiego rodzaju urzędach, gdzie szanowne Panie zawsze raczą się 'kawką' i ptasim mleczkiem czy innego rodzaju frykasem. Tam 'kawka' urasta do rangi ambrozji i niech nikt nie waży się naruszyć tej magicznej chwili ;)
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6885
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2012-04-30, 12:44   

adamo0 napisał/a:
Nigdy nie rozumiałem fenomenu kawy.



Nie pracujesz w nocy, a Twoja koncepcja wczesnego wstawania to świt żywych trupów około godziny ósmej? //mysli
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Zła 
Lód


Posty: 463
Skąd: Wrocław - Łódź
Wysłany: 2012-04-30, 12:50   

adamo0 napisał/a:

Tym bardziej nie rozumiem tej celebracji picia "kawki" i swego rodzaju szału na nią. Starbaksiunie i inne kofiheweny, ludzie z kubkami na ulicach, centrach handlowych itd. Wtf? Szukają dopalacza? Aż tak im się spieszy, że nawet nie mogą na 5 minut przysiąść i wypić jak ludzie?


Kawa w kubku na wynos //aaa Kawa musi być wypita z porządnego kubka, a nie z jakiejś tekturowej podróby!
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1552
Wysłany: 2012-04-30, 12:52   

@Orku Nie chodzi mi nawet o jej właściwości pobudzające (bo to sprawa indywidualna na kogo działa a na kogo nie) tylko bardziej właśnie o to jej uwielbienie i te wszystkie konwenanse związane z jej piciem.

@Zła: No właśnie ja też tak uważam. Chociaż żałuję, że to nie ja wymyśliłem te tekturowe 'trzymajki' co zakładają na kubki żeby nie parzyło łapek. Podobno gość grubą kasiorę na tym zarobił... :-?
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
  
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6885
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2012-04-30, 12:53   

adamo0 napisał/a:
Nie chodzi mi nawet o jej właściwości pobudzające (bo to sprawa indywidualna na kogo działa a na kogo nie) tylko bardziej właśnie o to jej uwielbienie i te wszystkie konwenanse związane z jej piciem.


Nie jedź do Japonii na herbatę //mysli .
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1552
Wysłany: 2012-04-30, 12:55   

Tylko, że tam jest to pewna tradycja (chyba głęboko zakorzeniona w ich kulturze z racji tego, że to oni chyba zaczęli herbatę parzyć i pić - wolę się nie wdawać w historyczne przekomarzanki bo nie mam wystarczającej do tego wiedzy), a u nas prędzej nazwałbym to modą lub przyzwyczajeniem.
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6885
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2012-04-30, 13:19   

A czemuż to, pry tell, u nich to musi być tradycja, zen, duchowość, seppuku i bukkake, a u nas głupia moda, skoro kawę pija się w Europie od 300 z górą lat, a nie od łońskiego roku? //mysli
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1552
Wysłany: 2012-04-30, 13:25   

No bo u nich łączy się to z pewną ceremonią, która ma jakieś podstawy.
U nas to wygląda dosyć luźno według mnie. Nie jest to ugruntowane.
Dlatego jestem ciekaw skąd to umiłowanie kawy: czy to już tradycja? czy jeszcze moda?

Żeby nie było że mam coś przeciwko kawoholikom - nie mam.
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Qfant


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 15