Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Kolorowe zeszyty
Autor Wiadomość
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-11-16, 21:44   Kolorowe zeszyty

Komiksy uwielbiam od zawsze i stale je kolekcjonuje. Oprócz klasyki polskiej kreski (KiK, Tytus, Kleks) posiadam też sporo dzieł twórców europejskich i amerykańskich mój prywatny ranking wygląda mniej więcej tak:

1) Thorgal - za całokształt - info- będzie góra 30 albumów, scenarzysta przerzuca się na Largo i kończy stare cykle, a Rosiński też chce skończyć serię. Ponoć będzie seria "Jolan"
2) Strażnicy - DZIEŁO GENIALNE !!!
3) Sandman- raz nudzi, raz fascynuje, zjazd seryjnych morderców czy pojedynek w piekle wymiatają
4) Batman- niektóre albumy są na prawdę super - "Black & White", "Zabójczy żart"
5) Liga Niezwykłych Dżentelmenów- Nemo, Hyde\Jekyll,
6) Skorpion- pięknie malowany z ciekawą intrygą, płaszcz i szpada
7) Trzeci Testament- średniowiecze, zakazana księga, heretycy, templariusze, spisek- skąd my to znamy :D
8 TOP TEN- miasto zamieszkałe przez samych super bohaterów i losy policjantów z posterunku policji 8)
9) HELLBOY- szczególnie za krótkie opowiadania, bo te dłuższe są zbyt podobne
10) Midnight Nations - według pomysłu twórcy serialu "Babylon 5"
że o polskich już nie wspomnę :P
P.S i jeszcze "Książę Nocy", i "Punisher"- "Born" i "XIII"..... :mrgreen:

Parę dni temu przeczytałem 2 kolejne odcinki "XIII" - znów świetna kreska i nieco słabszy, bo przewidywalny scenariusz. Seria chyba powoli zbliża się ku końcowi, bo główny wątek ruszył z miejsca.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-11-20, 23:24   

Nigdy nie uważałem się za wielkiego fana twórczości Terry’ego Pratchetta. Owszem przeczytałem większość jego książek dostępnych u nas, ale ortodoksyjnym miłośnikiem nie jestem. Dlatego też do komiksowej adaptacji „Koloru magii” podchodziłem niejako na chłodno – nie byłem do niej ani zrażony, ani specjalnie zachwycony. Z jednego jednak zdawałem sobie sprawę od początku – „Świat Dysku” to wszakże nie tylko tekst Pratchetta, ale także okładki i ilustracje Josha Kirby'ego. I to głównie z jego wizją plastyczną przyszło się zmierzyć ilustratorowi komiksu Stevenowi Ross. A wynik? Wynik był do przewidzenia. I nie chodzi tu tylko o siłę przyzwyczajenia.
Sam scenariusz komiksu wiernie oddaje treść książki. Do Ankh-Morkpork przybywa pierwszy w historii miasta turysta – Dwukwiat. Naiwny i dobroduszny przybysz z dalekiej krainy szybko pakuje się w kłopoty – jego mieszek pełen złotych monet przyciąga wszystkie szumowiny z okolicy. Na szczęście nad bezpieczeństwem podróżnika czuwa jego Bagaż, chodzący na setkach nóżek kuferek wykonany z drzewa Myślącej Gruszy oraz, choć to może raczej pech, mag niedorajda Rincewind. Książkę Pratchetta czytałem lata temu niemniej wydaje mi się, ze żadna z ważniejszych przygód dwójki przyjaciół nie została pominięta. W trakcie swej wędrówki spotkają smoki, barbarzyńców a także zajrzą w głąb kosmosu. No i poznają Śmierć. Owe wierne odwzorowanie książki jest moim zdaniem dużym pozytywem, podobnie jak tłumaczenie. Wprawdzie w komiksie brakuje informacji, kto był za nie odpowiedzialny, ale wynik poszukiwań w Sieci wskazują na Piotra W. Cholewę i wieloletnią prezes Śląskiego Klubu Fantastyki Elżbietę Gepfert. Duże brawa. Kłopot jednak w tym, że sam komiks nie bawi – niby mamy wszystko to, co zawierała książka, ale czegoś brakuje. Czytając po raz pierwszy „Kolor magii” miałem świetną zabawę, tutaj uśmiechnąłem się jedynie w kilku miejscach. Wydaje mi się, że gdzieś między ilustracjami znikła magii prozy Pratchetta – tak bardzo odczuwalna w licznych opisach, dygresjach odautorskich czy przypisach. Chociażby opowieści o rzece przepływającej przez Ankh-Morkpork i jakości jej wody, czy o zapachu górującym nad całą metropolią.
A jak prezentują się same plansze? I tu jest nie najlepiej. Uprzedzam z góry nie ma, co ich porównywać do prac Kirby'ego - to zupełnie inny styl. Inna sprawa, że nawet w porównaniu do innych twórców „Kolor magii” wypada przeciętnie. Błędem, chyba było, że Ross rysując ten komiks postawił na realizm w przedstawieniu Świata Dysku. A przecież uniwersum stworzone przez Pratchetta jest w dużej mierze umowne. Moim zdaniem kreska, którą znanym z Kajka i Kokosza czy przygód Asterixa bardziej by tu pasowała. A tak ani postać Rincewinda, ani Dwukwiata nie zachwycają – po prostu są przeciętne i nie wzbudzają w czytelniku żadnych emocji. Podobnie ma się z innymi bohaterami na przykład taki Hrum Barbarzyńca wyszedł zwykły napakowany mięśniak, którego rysy twarzy na kilku planszach są naprawdę toporne. Rozczarowuje również samo Ankh-Morkpork. Miasto, które w powieści tętniło życie – tutaj jest dziwnie puste. Szczególnie dziwi mnie brak na ulicach trolli czy krasnoludów – wszędzie ludzie. Dopiero później mamy do czynienia z nieludzkimi istotami, ale i ich wizerunek jest przeciętny. Mam też pewne zastrzeżenia, co do samego wydania albumu. Kilka plansz, na których akcja rozgrywa się w podziemiach są bardzo niewyraźna, a kolor fioletowy wydaje się być nałożony jedną szpachlą. Poszczególne strony komiksu różnią się także intensywnością nałożonych kolorów. Pochwalę za to czcionkę napisów w dymkach – jej odczytanie nie sprawia żadnej trudności.
„Kolor magii” Terry’ego Pratchetta w wersji komiksowej kosztuje 29,90 złoty. Jeśli jesteście fanami „Świata Dysku” i zbieracie wszelkie gadżety związane z tym cyklem nie będą to dla was pieniądze stracone. Reszcie osób, szczególnie tym, którzy do tej pory nie mieli okazje poznać tej historii, zalecam udać się do najbliższej księgarni i za tą samą cenę zakupić wydanie książkowe. Gwarantuje, że nie będą to pieniądze stracone.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-01-01, 21:33   

O wy bestyjce - czy tu nikt nie czyta komiksów //buu

Rok 2008 zapowiada się ciekawie - głównie za sprawą EGOMNTu.

Styczeń 2008 (komiksy w sprzedaży od 21 stycznia)

Dni pośród nocy, Neil Gaiman - Kolekcja Obrazy Grozy - 69,00 zł (op. twarda)*
Tetralogia potwora, Enki Bilal - Czworo - 35,00 zł
Dilbert - Nie stójcie w miejscu, na które ma spaść kometa, bo wytryśnie z niego ropa naftowa, tom 3 - 24,90 zł
Fables - Farma zwierzęca, tom 2 - 35,00 zł *
Miecz nieśmiertelnego, tom 14 - 19,00 zł
Ranma 1/2, tom 17 - 17,00 zł

Luty 2008 (komiksy w sprzedaży od 18 lutego)

Nowy Jork - Kolekcja Mistrzowie Komiksu - 89,00 zł (op. twarda)
Usagi - Matka gór, tom 15 - 27,90 zł
Lanfeust w kosmosie - Zdrada pirata, tom 6 - 24,90 zł
Calvin i Hobbes, tom 8 - 26,90 zł
Brzoskwinia, tom 14 - 19,00 zł
lnu Yasha, tom 12 - 17,00 zł

* - kupię na 100%
Z innymi wydawnictwami mi jakoś nie po drodze, chociaż ostrze sobie ząbki na "Pierwszą Brygadę" Zapowiada się niezły czad - zapowiada a raczej już jest dostępny. Podoba mi się pomysł połączenia postaci autentycznych (Józef Piłsudski, Maria Curie-Słodowska) z fikcyjnymi (Staś i Nel. Kali, Wokulski) taka nasza "Liga Nadzwyczajnych Dżentelmenów"

W dalszym ciągu nie wiadomo co z "mandragorą", lae szanse na reaktywacje wydawnictwa są coraz mniejsze - nawet stronę internetową zwinęli. Inne wydawnictwa raz coś wydają, by później zniknąć na kilka miesięcy.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Metzli 
Diablica


Posty: 3516
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-01, 21:39   

Tig napisał/a:
O wy bestyjce - czy tu nikt nie czyta komiksów //buu


Jakoś tak wyszło :P A ja właśnie zdałam sobie sprawę, że już spory czas temu kupiłam "Stwory nocy" oraz "Arlekin i walentynki" Gaimana i jeszcze do tej pory tego nie przeczytałam.. O, ja zła i niedobra :P Czekam na "Dni pośród nocy" i oczywiście kupię. Cena trochę boli, ale nie mam zamiaru się tym zniechęcać ;)
_________________
Ale to mnie nie wzrusza
W mojej głowie wciąż susza
Bo parasol określa ich byt

Metzliszcze - 12.06
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-01-03, 21:46   

EGMONT ujawnił swe plany wydawnicze na pierwszy kwartał. Zapowiada się ciekawie. Kurcze ten "Lucyfer" mnie korci.


styczeń 2008
Komiksy w sprzedaży od 28 stycznia.


Lucyfer - Diabeł na progu, tom 1 39,00 złCzworo?, Bilal - Tetralogia potwora 35,00 zł
Dilbert - Nie stójcie tam, gdzie spadnie kometa i wytryśnie ropa naftowa, tom 3 24,90 zł
Baśnie - Folwark zwierzęcy, tom 2 35,00 złInu-Yasha, tom 11 17,00 zł
Brzoskwinia, tom 13 19,00 zł

Asteriks na Igrzyskach Olimpijskich, album 12 - nowe wydanie 19,90 złAsteriks Gladiator, album 3 - nowe wydanie 19,90 zł

Asteriks Wyprawa dookoła Galii, album 4 - nowe wydanie 19,90 zł
Titeuf: Cześć, okrutny świecie - Kolekcja Klub Kawalarzy, tomik 2 (już od 11 stycznia w kioskach!) 9,90 zł

Lou: Na końcu świata Kolekcja Klub Dziewczyn, tomik 2 (od 31 stycznia w sprzedaży)9,90 zł

luty 2008
Komiksy w sprzedaży od 25 lutego.


Usagi - Matka gór, tom 15 27,90 zł
Calvin i Hobbes - Dni są po prostu za krótkie, tom 8 26,90 zł
Ranma 1/2, tom 17 17,00 zł
Inu-Yasha, tom 12 17,00 zł
Asteriks i Kleopatra, album 5 - nowe wydanie 19,90 zł
Asteriks Walka Wodzów, album 6 - nowe wydanie

19,90 zł
Kid Paddle: Ciemność, uwielbiam ciemność! - Kolekcja Klub Kawalarzy, tomik 3 (w sprzedaży już od 8 lutego) 9,90 zł

marzec 2008
Komiksy w sprzedaży od 17 marca.


Nowy Jork, Eisner - Kolekcja Mistrzowie Komiksu 89,90 zł(op.twarda)
Dni pośród nocy , Gaiman - Kolekcja Obrazy Grozy 69,90 zł(op.twarda)
Dziadziuś Leon, de Crecy/Chomet - Kolekcja Plansze Europy 79,00 zł (op. twarda)

Lanfeust w kosmosie - Zdrada pirata, tom 6 24,90 zł
Brzoskwinia, tom 14 19,00 zł
Ranma 1/2, tom 18 17,00 zł
Titeuf: Obcy w bitej śmietanie - Kolekcja Klub Kawalarzy, tomik 4 (w sprzedaży już od 8 marca) 9,90 zł

Plany mogą ulec zmianie.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Tanit 
Czarnoskrzydła


Posty: 1459
Wysłany: 2008-01-04, 08:52   

Tigana napisał/a:
O wy bestyjce - czy tu nikt nie czyta komiksów //buu

a czytaju czytaju... tylko bardziej mangi ^^'
Było ich Bardzo dużo kilka kompletów także posiadam, a jeszcze więcej przeczytałam.
W skócie mangowym:
1. Angel Sanctuary (i wszelaka twórczość owej autorki)
2. Paradise Kiss (lekka lekturka ale bardzo przyjemna)
3. Miecz nieśmiertelnego (czytane u koleżanki)

To w zasadzie 3 najciekawsze serie.
Z innych komiksów...
Tytus, Garfield (hurtowo :DD ) iii... czytałam cos o Morrigan... ale nie pamiętam tytułu //mysli

Ostatnio czasu brakuje na przyjemności i posiedzenia w Empikowych Kawiarniach... ale czytam :P

Co do Egmontu... on zawsze ma plany a z ich realizacją bywa różnie --_- Choć i tak lepiej jest niż w jpf v.v'

Au revoir!
_________________
***Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone***
Kiedy człowiek umiera, dusza jego przez trzy dni siedzi u wezgłowia śmiertelnego łoża i stara się zwracać plecami do ognia.
Po trzech dniach pojawiają się aniołowie i prowadzą duszę nad most Czinwat...

TanBlog
 
 
grubshy 
Chlod Mego Serca


Posty: 207
Skąd: Ja tutejszy...
Wysłany: 2008-01-05, 11:13   

Tigana napisał/a:
O wy bestyjce - czy tu nikt nie czyta komiksów //buu

Co 'nie czyta'? Co 'nie czyta'? Czytam, tyle, ze ostatnio nie ukazalo sie nic, co mnie interesowalo ('Transmetropolitan - Rok Drania' dostane dopiero w tym tygodniu)

Tigana napisał/a:
W dalszym ciągu nie wiadomo co z "mandragorą", lae szanse na reaktywacje wydawnictwa są coraz mniejsze - nawet stronę internetową zwinęli.

Strona regularnie to znika to sie pojawia - szanse na reaktywacje sa znikome, tym bardziej, ze z wydawnictwa odszli juz prawie wszyscy.Moze stanie sie cud, ale raczej tylko wydadza to w co juz zainwestowali wieksze pieniadze, by minimalizowac straty (Essential jakis ma byc w styczniu)
Szkoda, bo co by o Mandrze nie mowic, to kawal komiksowej historii w Polsce, i kilka swietnych serii mieli.

Co do planow Egmontu - zakupie na pewno Fables, Calvina i Usagiego. Prawdopodobnie tez 'okolosandmanowego' Lucyfera i 'Dni posrod nocy'. Inne pozycje nie interesuja mnie ani troche.

A z poza Egmontu...huh ciagle czekam na 'From Hell' od Timofa i 'Zbira' od byczka. Moze KG cos jeszcze wyda na co sie skusze? Ale tu nic pewnego zwazywszy, ze sredniej grubosci komiks kosztuje czasem tyle, co dwie grubie ksiazki.
_________________
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-01-05, 20:04   

grubshy napisał/a:
Co 'nie czyta'? Co 'nie czyta'? Czytam, tyle, ze ostatnio nie okazało sie nic, co mnie interesowało

Prowokacja się udała //kas
grubshy napisał/a:
(Essential jakis ma byc w styczniu)

Ponoć prace nad nim były już tak zaawansowane, że postanowili go ostatecznie wydać.
grubshy napisał/a:
Szkoda, bo co by o Mandrze nie mowic, to kawal komiksowej historii w Polsce, i kilka świetnych serii mieli.

Ano - przez kilka lat chyba najlepszy wydawca komiksów w Polsce obok Egmontu. No i wydali "Born", "Midnight Nation" (?) , "Samotnego wilka"
grubshy napisał/a:
Co do planow Egmontu - zakupie na pewno Fables, Calvina i Usagiego. Prawdopodobnie tez 'okolosandmanowego' Lucyfera i 'Dni posrod nocy'. Inne pozycje nie interesuja mnie ani troche.

Egmont wydaje dziwnie - raz naprawdę dobre komisu, raz typową komerchę. Brakuje mi wciąż fajnych komiksów z Francji lub Belgii.
grubshy napisał/a:
Ale tu nic pewnego zwazywszy, ze sredniej grubosci komiks kosztuje czasem tyle, co dwie grubie ksiazki.

Żeby nie zaczynać naszej dyskusji o cenach komiksów na nowo napiszę krótko - szkoda gadać.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
grubshy 
Chlod Mego Serca


Posty: 207
Skąd: Ja tutejszy...
Wysłany: 2008-01-07, 13:39   

Timof na swojej stronie napisał/a:
From Hell będzie w maju lub w październiku. Wszystko zależy od tego jak dużo trzeba będzie poświęcić czasu aby dopracować ten tytuł. Bedą 2 wersje - w miękkiej oprawie za 90 zł z przesyłką i w twardej (tylko dla zamawiających) za 130 zł również z przesyłką. Przedsprzedaż już rusza!

Optymistycznie liczac obstawiam gwiazdke, ale skoro czekam juz tyle lat... : )
_________________
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-01-17, 00:05   

Tutaj można znaleźć szczegóły dotyczące styczniowego pakietu Egmontu. Najciekawiej (dla mnie) zapowiadają się "Baśnie" i "Lucyfer"
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-01-30, 14:11   

"Baśnie 2 - Farma zwierząt" - całkiem niezły kawałek komiksu. O ile tom pierwszy był dla mnie dużym rozczarowaniem, to "Folwark zwierząt" przeczytałem z dużą satysfakcją. Pewnie fakt, że od ponad 2 miesięcy nie miałem w ręce porządnego komiksu, też zrobił swoje - niemniej podobało mi się. Królewna Śnieżka i Róża wyjeżdżają na prowincję, aby przeprowadzić coroczną inspekcję Farmy - azylu dla postaci bajkowych, które z powodu swego wyglądu nie mogą przebywać pomiędzy ludźmi. Mamy więc tam i 3 świnki, Kota w Butach, ale i bohaterów "Księgi dżungli" Kiplinga. I jak to zwykle bywa, szybko wpadają w tarapaty.
Album czyta się bardzo dobrze, niezły, realistyczny rysunek i ciekawy scenariusz. Do tego sporo bajkowych postaci i parę zwrotów akcji. No i na końcu świetny "cyngiel". Polecam.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
grubshy 
Chlod Mego Serca


Posty: 207
Skąd: Ja tutejszy...
Wysłany: 2008-02-05, 13:54   

Co do 'Basni' to pozostaje mi sie zgodzic z przedmowca - tom 2. mimo, iz w zupelnie innych klimatach niz 'Na Wygnaniu' nadal trafia w moje gusta i czytalo mi sie go swietnie. Jedyny minusik to brak jakiegos opowiadania jak w tomie 1. ale zbior okladek tez cieszy.
Drugim komiksem zakupionym ostatnio jest oczekiwany przezemnie z niecierpliwoscia 'Lucyfer' i tu niestety lekki zawod. Pierwsza historia jest bardzo dobrze napisana i narysowana, 2. juz tylko narysowana a krociutka 3. tylko 'jest'. Klimat niby jest, sporo smaczkow i nawiazan tez... to czego ja sie czepiam?
Zapewne jako wielbiciel 'Sandmana' poprostu oczekwilem nie wiadomo czego (tak jakby 'Sandman' nie mial slabszych momentow : P)
Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo komiks nie stanowi zamknietej calosci a jest dopiero poczatkiem jakiejs wiekszej historii (Autor widac zalozyl, ze wprowadzenie jest zbedne bo kazdy czytal 'Sandmana' - co niekoniecznie musi byc prawda :|)
Fabuly zdradzal nie bede - zainteresowani moga sobie sciagnac komiks ze strony amerykanskiego wydawcy i sami ocenic. Link tutaj.

A na koniec bardzo mnie radujacy news.
Internetowy Serwis Komikslandii na swojej stronie napisał/a:
Pomimo wielu uwag i licznych złośliwości słyszanych z różnych stron, a to na forach, a to w sklepie, Mandragora się nie poddaje i zamierza kontynuować swoją wydawniczą przygodę.
Jak zapewniła mnie dzisiaj przedstawicielka tej firmy, jeszcze w tym miesiącu na rynek trafi Essential X-men t.2.
Ponadto zapowiedziała, że samotny wilk i szczenię będzie wydawany co 3-4 miesiące, podobnie kolejne essentiale. Dlatego trzymajmy kciuki za Mandrę. Tak zasłużony wydawca nie może się wycofać!


Oby sie toto sprawdzilo, bo '100 naboi' i 'Transmetropolitan' z checia dalej poczytam.
_________________
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-02-06, 17:06   

grubshy napisał/a:
Drugim komiksem zakupionym ostatnio jest oczekiwany przezemnie z niecierpliwoscia 'Lucyfer' i tu niestety lekki zawod. Pierwsza historia jestbardzo dobrze napisana i narysowana, 2. juz tylko narysowana a krociutka 3. tylko 'jest'.

Mam podobne odczucie niedosytu, ale akurat opowiadanko 2 i 3 były całkiem, całkiem. Ciekawy pomysł z kartami tarota. Ogólnie - widać, że to wprowadzenie do świata Lucyfera i autorzy wprowadzają tu wiele postaci, które na 100% wrócą w kolejnych tomach. Póki co trudno ocenić po pierwszym tomie, w którym kierunku będzie zmierzać cała seria. Pewnie kupie jeszcze jeden, może dwa albumy i sprawdzę co się z tego wszystkiego urodzi.
grubshy napisał/a:
A na koniec bardzo mnie radujacy news

I mnie też.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-02-28, 00:39   

Nowi na rynku Mnie tego typu komiks specjalnie nie kręci, ale może znajdą sie jacyś amatorzy.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-02-28, 21:00   

Ceny poszczególnych albumów z zapowiadanych na wydanie w 2008 roku kolekcji wydawnictwa Egmont:

*
Mistrzowie Komiksu
o
Nowy Jork. Życie w wielkim mieście - 89 zł
o
Biały koszmar. Szalony Erektoman - 49 zł
o
Hard Boiled - 69 zł
o
HP i Giuseppe Bergman - 49 zł
o
Dajcie mi wolność - 89 zł
* Plansze Europy
o
Dziadek Leon - 79 zł
o
Towarzysze zmierzchu - 120 zł
o
Blueberry - 75 zł
o
Pirat Izaak - 75 zł
o
Czwarta moc (roboczy tytuł) - 99 zł
* Obrazy Grozy
o
Dni pośród nocy - 69 zł
o
Hellraiser 2 - 69 zł
o
Sandman: Senni łowcy - 69 zł
o
Baśnie z 1001 nocy Królewny Śnieżki - 69 zł
o
Boże, błogosław królową - 69 zł
za gildia.pl

Tanio to to nie jest.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-03-16, 00:18   

Zapowiedzi wydawnictwa Egmont na okres kwiecień - sierpień 2008 roku

*
Kwiecień

Armada - 10 - Odzyskane wspomnienia, 24,90 zł

Dilbert - 14 - Twoja głowa jarzy się jak świetlówka, 24,90 zł

Lucyfer - 2 - Dzieci i potwory, 49 zł

Sin City - 5 - Ten żółty drań (twarda oprawa), 45 zł

Armada - 1 - Ogień i Popiół (wznowienie), 24,90 zł

Armada - 2 - Kolekcjoner (wznowienie), 24,90 zł

Inu Yasha - 13, 17 zł

Eden - 15, 19 zł

Titeuf - 7 - Cud narodzin, seria Klub Kawalarzy, 9,90 zł

Spiderman - 1 - Narodziny Spidermana, seria Marvel dla dzieci, 6,90 zł

Maj

Mistrzowie Komiksu - Moebius - Biały koszmar & Szelony erektoman, 49 zł

Obrazy Grozy - Hellraiser 2, 69 zł

Calvin i Hobbes - 9 - , 26,90 zł

Brzoskwinia - 15, 19 zł

Ranma 1/2 - 19, 17 zł

Młodzi Tytani - 2, seria DC dla dzieci, 6,90 zł

Czerwiec

Iron Man - 2, seria Marvel dla dzieci, 6,90 zł

Plansze Europy - Bougeon - Towarzysze zmierzchu, 120 zł

Trolle z Troy - 10 - Uwięzieni w Darshanie, część 2, 24,90 zł

Batman - Batman i syn, 39 zł

Lucky Luke - Karawana, 22,90 zł

Hellblazer - 1 - Dangerous Habits, 49 zł

XIII - 18 - Irlandzka opowieść, 29,90 zł

XIII - 19 - Ostatnia runda, 29,90 zł

Thorgal - 1 - Zdradzona czarodziejka (twarda oprawa), 29,90 zł

Thorgal - 2 - Wyspa lodowych mórz (twarda oprawa), 29,90 zł

Eden - 16, 19 zł

Inu Yasha - 14, 17 zł

Lipiec

Młodzi Tytani - 3, seria DC dla dzieci, 6,90 zł

Obrazy Grozy - Sandman - Łowcy snów, 69 zł

Mistrzowie Komiksu - Miller/Darrow - Hard Boiled, 69 zł

Hellboy - 10 - Darkness Call, 39 zł

Thorgal - 3 - Trzej starcy z kraju Aran (twarda oprawa), 29,90 zł

Thorgal - 7 - Gwiezdne dziecko (twarda oprawa), 29,90 zł

Ranma 1/2 - 20, 17 zł

Miecz Nieśmiertelnego - 14, 19 zł

W poszukiwaniu ptaka czasu - 6 - Święta Księga Bogów (cz.2 prequelu), 24,90 zł

Sierpień

Spiderman - 3, seria Marvel dla dzieci, 6,90 zł

Plansze Europy - Giraud - Blueberry, 75 zł
o
Calvin i Hobbes - 10, 26,90 zł

Thorgal - 16 - Wilczyca (twarda oprawa), 29,90 zł

Thorgal - 24 - Arachnea (twarda oprawa), 29,90 zł

Dreaming - 1 - Śnienie, 59 zł

Inu Yasha - 15, 17 zł

Brzoskwinia - 16, 19 zł

Wydawca zastrzega, że plany mogą ulec zmianie.

za Gildia.pl

Sporo fajnych rzeczy, ale najważniejsze i tak już w marcu - 17 III premiera nowego "Sandmana"
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
grubshy 
Chlod Mego Serca


Posty: 207
Skąd: Ja tutejszy...
Wysłany: 2008-04-07, 07:32   

Polaczenie 2 moich postow z MAGa:

Plany Manzoku (za Aleja Komiksu)

- Y: The Last Man (128 stron, 29.90) juz w kwietniu - jak dla mnie absolutne 'musiszmiec'. Dalsze albumy w lipcu i pazdzierniku. Ku zalowi ASX wszystko ma byc wydane na miekko i w offsecie;
- Mystery Play (80 stron 33zl - kreda) - termin wydania kwiecen/maj;
- DMZ - start planowany na czerwiec. Cena, objetosc i wydanie jak Ygrek - i tez zapewne kupie;
Kolejne 2 pozycje pod rozwage to 'Testament' (128stron/29.90zl/maj) i 'Originals'(160stron/40zl/czerwiec) - nie znam ich ale jako, ze sa sygnowane znakiem Vertigo napweno sie przyjrze.

Ponadto w 2008 kontynuacje Authority, Planetary (czyli nic co mnie interesuje) oraz planowane wydanie integrala 'Rorka' (tu sie waham - zwlaszcza, ze cena ma byc spora...)
--
Kolejna porcja informacji o o ekranizacji 'Watchmen' tutaj.
Swoja droga, bardzo skapo sa wydzielane te informacje...
_________________
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-05-10, 21:59   

"Lucyfer 2" - ciekawe rozwinięcie pierwszego tomu. Carey kontynuuje losy głównego bohatera, ale także postaci, które pojawiły się w pierwszej części. Lucyfer postanawia odzyskać skrzydła, a także musi sprostać zastępom niebieskich. Sporo akcji, zwrotów akcji, niespodzianek i emocji. Jedna rzecz bardzo mi sie podoba - trudno powiedzieć, w którą strone pójdzie scenariusz i jak potoczą się dalsze losy bohaterów. No i nawiązania do Sandmana czy Constantina. Niezły jest też sam rysunek - realistyczny, ale nie "fotograficzny", tłumaczenie bez zarzutów. W sumie bardzo dobry komiks - 200 stron za 50 złotych - według mnie warto. Przed lekturą proponuje przypomnienie sobie "jedynki" żeby wszystkie wątki były zrozumiałe.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-05-11, 22:09   

ASX76 napisał/a:
Kto wie, może "Lucyfer" będzie w stanie godnie zastąpić "Sandmana"?

Byłbym ostrożny - podobno kolejne tomy "Lucyfera" są co najwyżej przeciętne. Zobaczymy - póki co jest naprawdę dobrze.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11680
Skąd: -inąd
Wysłany: 2008-05-11, 22:15   

Tigana napisał/a:
ASX76 napisał/a:
Kto wie, może "Lucyfer" będzie w stanie godnie zastąpić "Sandmana"?

Byłbym ostrożny - podobno kolejne tomy "Lucyfera" są co najwyżej przeciętne. Zobaczymy - póki co jest naprawdę dobrze.


Jestem bardzo ostrożny, dlatego użyłem słowa "może" w pytaniu. ;)
Skąd wiesz, że im dalej, tym gorzej? Nie osłabiaj mnie, bo z tym cyklem wiąże niemałe nadzieje...
Przy okazji: co słyszałeś o serii "Hellblazer"?
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-05-11, 23:01   

ASX76 napisał/a:
Jestem bardzo ostrożny, dlatego użyłem słowa "może" w pytaniu. ;)
Skąd wiesz, że im dalej, tym gorzej? Nie osłabiaj mnie, bo z tym cyklem wiąże niemałe nadzieje...
Przy okazji: co słyszałeś o serii "Hellblazer"?


Trochę :offtop:
Pamiętam, że o "Lucyferze" pisano jakiś czas temu na "Esencji", że im dalej tym gorzej. "Hellblazer" - pewnie kupię. Opinie chodzą dobre, ale nie wiem dokładnie, co będzie wydawane w Polsce.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11680
Skąd: -inąd
Wysłany: 2008-05-12, 10:14   

Tigana napisał/a:

Pamiętam, że o "Lucyferze" pisano jakiś czas temu na "Esencji", że im dalej tym gorzej. "Hellblazer" - pewnie kupię. Opinie chodzą dobre, ale nie wiem dokładnie, co będzie wydawane w Polsce.


Od "Niebezpiecznych nawyków" w górę, a więc wszystko za wyjątkiem "Original sins", choć jest szansa, że to również wydadzą. Dziwnie to wygląda, że nie zaczynają od samego początku, tylko troszeczkę później, ale cóż poradzić...

Na "Esensji" nie znalazłem żadnej wypowiedzi, że z "Lucyferem" im dalej, tym gorzej... Czy dysponujesz dowodem w postaci linku do strony na poparcie tak poważnego "oskarżenia"? ;)
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-05-12, 12:25   

ASX76 napisał/a:
Dziwnie to wygląda, że nie zaczynają od samego początku, tylko troszeczkę później, ale cóż poradzić...

Od czegoś musieli zacząć - widocznie stwierdzili, że te późniejsze odcinki są lepsze.

ASX76 napisał/a:
Na "Esensji" nie znalazłem żadnej wypowiedzi, że z "Lucyferem" im dalej, tym gorzej... Czy dysponujesz dowodem w postaci linku do strony na poparcie tak poważnego "oskarżenia"? ;)

Też szukałem i nie znalazłem. Pomimo tego jestem pewien, ze gdzieś wyczytałem niepochlebne opinie o późniejszych częściach "Lucyfera" Chyba, że to nie była "Esensja" tylko inny internetowy periodyk.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11680
Skąd: -inąd
Wysłany: 2008-05-12, 13:33   

Tigana napisał/a:
ASX76 napisał/a:
Dziwnie to wygląda, że nie zaczynają od samego początku, tylko troszeczkę później, ale cóż poradzić...

Od czegoś musieli zacząć - widocznie stwierdzili, że te późniejsze odcinki są lepsze.

(...)


Skoro musieli zacząć (za to im chwała po wieczne czasy, bo "Hellblazer", patrząc na ilości pochwalnych recenzji i wypowiedzi, jest serią nie lada...), to najlepiej od samego początku, a więc najpierw "Original sins", a dopiero później "Niebezpieczne nawyki". Jakiekolwiek zdania Emont jest, to, z tego com czytał, w pierwszej części cyklu mają miejsce wydarzenia, które są ważne dla dalszego ciągu historii z J.C. w roli głównej, dlatego szkoda, gdybyśmy jej nie poznali...

Korzystając z okazji, że jestem przy "głosie"... ;) Dwudziesta siódma część/odcinek "Hellblazera" jest autorstwa duetu: Gaiman & McKean.

"Lucyfer" jest, jak mi się zdaje, długim cyklem i jak to zazwyczaj w takich przypadkach bywa, mogą zdarzyć się wahania formy.
Egmont zapewne będzie wydawał obie serie w tempie trzy - cztery komiksy rocznie, co nie napawa optymizmem, bo na skompletowanie większości z nich przyjdzie czekać latami.

"Fables" mnie, jak na razie, nie przekonuje.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-05-12, 15:16   

Linki dla ciekawskich

http://esensja.pl/magazyn/2002/01/iso/10_02.html

http://esensja.pl/magazyn/2002/09/iso/10_025.html

http://esensja.pl/magazyn/2003/04/iso/10_02.html
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-05-20, 21:07   

"Preludia i nokturny" wersja HC - nie będe się rozpisywał, bo większość osób wie o co biega, a jak nie wie to marsz do księgarni. Parę słów o samym wydaniu - kredowy, ładnie nasycony kolorami papier, który uprzyjemnia czytanie. Co nie oznacza, że wersja w miękkiej jest zła. Akurat ten cykl nie ma zbyt dużo spektakularnych plansz, które bez kredy dużo tracą, niemniej jeśli ktoś miałby kupować to polecałbym HC.
Ocena 10/10

"Sandman. Dni pośród nocy"
- zbiór 5 opowieści, które powstały na samym początku kariery Gaimana. tytuł jest mocno mylący - Morfeusz pojawia się tylko w jednej opowieści i to na chwilkę. Słabe, a może lepiej to nazwę, nie trafiły w mój gust opowieści z serii "Potwór z bagien" - gdybym miał je oceniać to pierwsze 7/10, drugie 5/10, a trzecie 3/10 Podstawowy mankament - mają liczne odwołania do innych komiksów z serii i są częściowo niezrozumiałe. Za to bardzo fajny i to pod względem rysunku, jak i scenariusza jest opowieść "Przytul mnie" z Johnem Constantinem i "Teatr nocy" wspomniane wyzej spotkanie z Sandmanem , a nawet dwoma. Chociaż jak dla mnie to mogłoby być w tym ostatnim więcej akcji, a mniej gadania.

Ogólna ocena 7/10
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-06-10, 17:27   

Świeża dawka odpowiedzi z Egmontu Jak dla mnie średnio ciekawie - zobaczy sie w praniu, co ewenualnie kupię, Póki co czekam na zakończenie XIII i początek "Hellblazera"
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-06-25, 15:21   

"Irlandzka opowieść" i "Ostatnia runda" kończą zaczęty prawie ćwierć wieku temu cykl przygód "XIII" . Ciekawostką jest, że album "IO" jako jedyny został narysowany nie przez Vance'a a przez Girauda. Jest to zresztą album specyficzny - cofamy się w nim do lat młodości Kelly Briana. Czy to właśnie młody Irlandzki chłopak okaże się "XIII" ? 19 tom jak sama nazwa wskazuje ("Ostatnia runda") to dopięcie wszystkich wątków. Pojawiają się starzy, dobrzy znajomi, wychodzą na jaw nowe fakty. Są też niespodzianki, ale o tym sza ;) Porównując oba komiksy o wiele ciekawiej prezentuje się kreska Vance'a - jest bardziej dynamiczna, realistyczna, dokładna. Jeśli porównamy tych samych bohaterów rysowanych przez obu artystów od razu widać, kto jest lepszy (przynajmniej moim zdaniem) W sumie dobre zakończenie bardzo dobrej serii.
Ocena :
Seria 10/10 - chyba obok "Thorgala" moja druga ulubiona
"Irlandzka opowieść" - 6/10 - nie ma XIII, no i rysunki takie sobie
"Ostatnia runda" - 8/10- tom, który w pełni docenią tylko miłośnicy serii, scenariusz taki sobie, ale trzeba było na 48 stronach zamknąć całą historię, a to nie było łatwe zadanie.


"Hellblazer" - czyli John Constantine w końcu w polsce. truno na podstawie jednego albumy ocenić całą serię, niemniej widać spory potencjał opowiadanej historii. Największy zgrzyt dla mnie to liczne odnośniki do wcześniejszych, nieznanych z polskiego wydania, komiksów. Na przykład zagadką pozostaje skąd JC ma w żyłach specyficzną krew albo co łączyło/dzieliło go z ojcem. Sama historia ciekawa, aczkolwiek nie rewelacyjna. Dobry realistyczny rysunek, spora dawka naprawdę czarnego humoru. Zobaczymy jak się to rozwinie.
Ocena 7/10
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-07-05, 13:16   

Najświeższe wieści z EGMONTU

Cytat:
Szanowni Czytelnicy
Poniżej kilka informacji dotyczących naszych kolekcji komiksowych.

KOLEKCJA PLANSZE EUROPY: Informujemy, że opóźniony komiks Towarzysze zmierzchu ukaże się październiku 2008.

KOLEKCJA MISTRZOWIE KOMIKSU: Niestety, jednocześnie informujemy, że komiks Hard Boiled planowany na lipiec, również ukaże się dopiero w październiku 2008.

DODATKOWY TOM W MISTRZACH KOMIKSU: W związku z wizytą w Polsce Moebiusa w październiku 2008, w ramach kolekcji Mistrzowie Komiksu, ukaże się także niezapowiadana wcześniej kompilacja, zawierająca dwa oryginalne tomy tego autora – Arzach i Czy człowiek jest dobry (stron – 112, cena – 59,00 zł). Prenumeratorzy kolekcji MK mogą dołączyć go do swojej prenumeraty poprzez e-mailowe powiadomienie księgarni Imago do 15.09.2008. W prenumeracie wysyłkowej cena komiksu wyniesie 47 zł (20% rabatu). Komiks będzie wysyłany razem z innymi tomami kolekcji MK (w jednej paczce) w październiku/listopadzie br.


ODBIÓR PAŹDZIERNIKOWYCH EDYCJI WSZYSTKICH KOLEKCJI NA MFK W ŁODZI:
Rabat na komiksy na stoisku wydawnictwa Egmont w trakcie międzynarodowego festiwalu komiksów Łodzi będzie wynosił 15% dla kolekcji Mistrzowie Komiksu, Plansze Europy, Obrazy Grozy, Klasyka Polskiego Komiksu i 20% na wszystkie pozostałe tytuły.
Prenumeratorzy kolekcji MK, PE i OG będą mogli odebrać tam nowości październikowe ze specjalnym rabatem 20%, pod warunkiem, że najpóźniej do 30.IX.2008 r. powiadomią obsługującą prenumeratę firmę Imago, że będą tam odbierać komiksy. Ta specjalna promocja obejmuje 5 tytułów:

Plansze Europy: Towarzysze Zmierzchu; Izaak Pirat
Mistrzowie Komiksu: Hard Boiled; Arzach
Obrazy Grozy: Baśnie - Z 1001 nocy Królewny Śnieżki


Póki co nic nie piszą o Sandmanie w HC, z drugiej strony są wzmianki, że jest to seria przynosząca dochody i utrzymywana na rynku.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
wred 


Posty: 2786
Wysłany: 2008-07-05, 13:43   

Tigana napisał/a:
Póki co nic nie piszą o Sandmanie w HC, z drugiej strony są wzmianki, że jest to seria przynosząca dochody i utrzymywana na rynku.
Szkoda tylko że u mnie z księgarni praktycznie ją wycofali... a brakuje mi jeszcze chyba tylko 2 tomów do kompletu :/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,32 sekundy. Zapytań do SQL: 13