Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Zapomniani bohaterowie
Autor Wiadomość
Wulf 
wilczy błazen


Posty: 1381
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-10-19, 14:36   Zapomniani bohaterowie

Wielu było w historii ludzi, którzy może nie tyle zmienili jej bieg, co mieli znaczny na historię wpływ. Potem jednak czas upływał, zmieniały się dominujące "prawdy historyczne", część ludzi usuwano jako niewygodnych, innych forsowano jako wręcz "najwygodniejszych"... i niektórzy z tych ludzi ginęli w pomroce dziejów, a przynajmniej schodzili z tego "powszechnego" punktu widzenia. Jasne w monografiach historycznych może i gdzieś o nich coś jest, może nawet w encyklopedii mają swoje hasełko. Ale nie są tak znani jak chociażby Cezar, Mieszko I, Józef Piłsudski... chociaż i ich dokonania na pamięć zasługują ;)

Może więc warto by było ich tutaj przypomnieć, przedstawić ich sylwetkę, może też zanalizować czemu "straciliśmy ich z pola widzenia"? :)
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-10-25, 15:36   

Dla mnie takimi cichymi bohaterami byli/są mieszkańcy Wielkopolski z okresu zaborów. W czasie, kiedy inne zabory , szczególnie rosyjski, wykrwawiały się w bezsensownych powstaniach, oni siali, zakładali sklepy, modernizowali fabryki. Szkoda, że w naszym narodzie chętniej wspomina się Piotra Wysockiego niż księdza Piotra Wawrzyniaka czy Karola Marcinkowski. A to przecież oni wygrali "najdłuższą wojnę nowoczesnej Europy" a i ich pogrobowym dziełem stało się jedyne zwycięskie powstanie w historii naszego narodu czyli powstanie wielkopolskie z 1918/1919 roku.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Zireael 


Posty: 516
Skąd: Maribor
Wysłany: 2007-11-04, 21:20   

Tigana napisał/a:
Marcinkiewicza


A nie Marcinkowskiego o_O ?

Jeśli jego miałeś na myśli, Tig, to zgodzę się, że jest wielką, godną ogromnego szacunku postacią. Ale nie wydaje mi się, żeby był niedoceniany. Ma LO swojego imienia (najlepsze w Poznaniu), ulicę, plac... Ludzie o nim bardzo pamiętają, jest mocno zakorzeniony w ich świadomości.
Ale może nie mam pełnego obrazu sytuacji, ponieważ mieszkam w regionie, gdzie żył i działał i to taki lokalny kult //mysli .
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-11-04, 22:15   

Zireael napisał/a:
A nie Marcinkowskiego o_O ?

:oops: Jasne, że Marcinkowski. Obawiam się jednak, ze ten kult ogranicza się jedynie do Wielkopolski. Z takich sław lokalnych to u nas jest Wojciech Korfanty. Pewnie Pomorze czy Małopolska też mają swoich zapomnianych bohaterów.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
BG 
Wyżełłak


Posty: 1752
Wysłany: 2007-11-12, 12:56   

Wulf napisał/a:
Wielu było w historii ludzi, którzy może nie tyle zmienili jej bieg, co mieli znaczny na historię wpływ. Potem jednak czas upływał, zmieniały się dominujące "prawdy historyczne", część ludzi usuwano jako niewygodnych, innych forsowano jako wręcz "najwygodniejszych"... i niektórzy z tych ludzi ginęli w pomroce dziejów, a przynajmniej schodzili z tego "powszechnego" punktu widzenia.

Takimi postaciami są m.in. "żołnierze wyklęci", czyli ci, którzy, będąc prześladowanymi po wojnie przez komunistyczne władze, postanowili walczyć do końca, niż dać się schwytać, poddać torturom i zginąć w kazamatach UB od strzału w potylicę - a z wieloma z nich mimo to tak się właśnie stało. Oni są znani głównie w ich rodzinnych stronach, ale nie w Polsce "ogólnie" - np. Marian Bernaciak "Orlik" w rejonie Puław, Józef Kuraś "Ogień" na Podhalu (choć on jest stosunkowo lepiej znany od wielu innych, z racji sporu, jaki się o niego toczył i toczy), Jan Tabortowski "Bruzda" w łomżyńskiem i grajewskiem, Leon Taraszkiewicz "Jastrząb" i Edward Taraszkiewicz "Żelazny" we wschodniej Lubelszczyźnie, Hieronim Dekutowski "Zapora" na południowej Lubelszczyźnie, Antoni Żubryd "Zuch" na południowej Rzeszowszczyźnie, Stanisław Sojczyński "Warszyc" w rejonie Piotrkowa Trybunalskiego i Radomska, Jerzy Franciszek Jaskulski "Zagończyk" w rejonie kielecko-radomskim, Eugeniusz Kukolski "Groźny" w rejonie Łęczycy, Franciszek Olszówka "Otto" w okolicach Kępna i Namysłowa, czy nieco lepiej znany Zygmunt Szendzielarz "Łupaszko".
_________________
Załaduj Wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
 
 
Seeman 
Green Hell

Posty: 13
Skąd: Zdolny Śląsk
Wysłany: 2007-12-29, 11:02   

Wiecie, ja pyra wielkopolska rodzona w Ostrowie Wlkp, więc o powstaniu wielkopolskim nie będę się wypowiadał, ponieważ uznano by mnie za stronniczego. Z innych postaci historycznych, których wpływ pozostał niezauważony wymienię... Kobiety! Mam tu na myśli w szczególności żony/matki/córki Piastów. Temat rzeka...
 
 
Meheal Vermos 


Posty: 110
Skąd: Cesarstwo Apokalipsy
Wysłany: 2008-05-19, 16:51   

Moim zdaniem OBECNIE zapomnianym bohaterem jest Józef Poniatowski. Niedługo po jego śmierci, był niemal półbogiem dla naszego narodu, ale teraz... teraz kto o nim pamięta i wie, że ktoś taki żył? Może i uczą o nim w szkołach, ale nie mówią o tym kim był i co zrobił w takiej skali na jaką to zasługuje.
_________________
www.forum.mysli.com.pl - Forum literackie. Wpadajcie :]

„Wojna może przynieść tylko zło, jako że od zła pochodzi i złem jest spowodowana"
„Gdybym mógł dojrzeć twą duszę, zobaczyłbym co kryje. Ale jako że osłania ją ciało, wybacz, że nie mogę Ci zaufać”
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-05-19, 17:24   

Meheal Vermos napisał/a:
Moim zdaniem OBECNIE zapomnianym bohaterem jest Józef Poniatowski.

Dla mnie jest to postać, świetnie udawadniajaca tezę, ze trzeba wiedzieć kiedy umrzeć. Gdyby zmarło mu sie w okresie panowania Prusaków w qarszawie (lata 1795-1806) to zapamiętano by go jako średniego dowódce z okresu wojny polsko-rosyjskiej, powstania kościuszkowskiego, a przede wszystkim jako człowieka o hulaszczym usposobieniu, co nago (w ramach zakładu) jeździł po Warszawie i spijał młodzież w pałacu pod Blachą. Tymczasem nadszedł Napoleon, a z nim reaktywacja księcia Pepi. Dowódcą jednak nigdy nie stał się wielkim - wyszła mu tylko kampania z wojny z Austrią, już za wojnę z 1812/1813 można mieć do niego sporo pretensji.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2008-10-08, 11:09   

A ja odpisze w inny sposob. Ci, o ktorych napisalisnie to moze sa bohaterowie troche niedoceniani ale nie zapomniani (co do bohaterow Bernarda, to nie wiem na kim oprocz hitlerowskich okupantow skupili oni swoj gniew). Zapomniani, to ci, o ktorych naprawde nikt nie wie / nie pamieta.
Meheal Vermos napisał/a:
teraz kto o nim pamięta i wie, że ktoś taki żył?
dla Polski w perspektywie tego co ja czekalo wiecej zrobili ksiaze Adam Jerzy Czartoryski lub ksiaze Franciszek Ksawery Drucki-Lubecki, a wiadomo o nich mniej i opinie o nich sa bardziej podzielone. Bo mino wszystko zamiast: "za ojczyzne umierac" slodko powinno byc "w ojczyznie pracowac i podatki placic".
Meheal Vermos napisał/a:
Może i uczą o nim w szkołach, ale nie mówią o tym kim był i co zrobił w takiej skali na jaką to zasługuje.
Umowmy sie, wlasciwy poziom uwagi, odpowiedni do ich wplywu na swiat zarezerwowany jest dla Aleksandra i Karola Wielkich, Cezara, Hitlera i Stalina. A reszta po lebkach, bo po prostu nie ma na to czasu. Nie zebym sie z tym zgadzal, ale na razie tak jest.
Na szczescie Tig niesie przed narodem oswiaty kaganek ;) .
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2527
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2010-04-13, 11:36   

Tigana napisał/a:
Dla mnie takimi cichymi bohaterami byli/są mieszkańcy Wielkopolski z okresu zaborów.
Zgadzam się w pełni z opinią na temat mieszkańców Wielkopolski, choć chyba w tym miejscu należałoby zwrócić uwagę, że jest to też w jakimś stopniu pokłosie wpływów niemieckich. Kto wie, czy dobrym pomysłem nie byłoby napisanie pracy magisterskiej o częściowo pozytywnym wpływie germanizacji ;)

Tigana napisał/a:
W czasie, kiedy inne zabory , szczególnie rosyjski, wykrwawiały się w bezsensownych powstaniach
Ja szczerze pisząc widzę tylko jedno "bezsensowne" powstanie, tzn. powstanie styczniowe. A i tak nie określałbym go tym mianem z racji tego, że wybuchło niejako z przymusu.
Natomiast absolutnie nie zgodzę się na to określenie względem wojny polsko-rosyjskiej prowadzonej w latach 1830-1831. Przede wszystkim: to nie było powstanie, tylko regularna wojna, a po drugie: ten konflikt miał dla Polaków widoki na sukces, gdyby nie kapitulanctwo dowództwa. Jak dla mnie wojna 1830-1831, a powstanie styczniowe to dwie zupełnie różne jakości. Z kolei ruchawki krakowskiej nie nazwałbym wcale powstaniem, a raczej jego nieudolnym usiłowaniem ;)

Zgadzam się również w całości z opinią na temat żołnierzy wyklętych.
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5293
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2010-07-13, 13:21   

Myślę że za taką postać możnaby uznać Skrzetuskiego.
Owszem Sienkiewicz w jakis sposób unieśmiertelnił jego imię ale pamięci samego Skrzetuskiego to nie posłuzyło.
Co ciekawe on tez pył Wielkopolaninem.

Wy tam w Wielkopolsce macie Jacka Kowalskiego - barda i histiryka który waszą historię popularyzuje. Szkoda że mazowsze takowego nei posiada....
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Jamal 
Mędrzec

Posty: 57
Skąd: ten kaszel?
Wysłany: 2010-11-30, 17:41   

Zapomnianym, jednym z wielu jest Polski WYNALAZCA:

LUCIAN ŁĄGIEWKA

Wielu innych Polskich naukowców nie potrafiło zrozumieć jego teorii. Jednym z jego wynalazków jest "Pędnik". Polecam poszukać w sieci informacji na temat jego zderzaka.

Odrzuca III zasadę dynamiki Newtona, twierdzi też że zasada pędu jest pozbawiona jakiegokolwiek sensu.
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2010-12-02, 13:03   

Jamal napisał/a:
Zapomnianym, jednym z wielu jest Polski WYNALAZCA:

LUCIAN ŁĄGIEWKA

Wielu innych Polskich naukowców nie potrafiło zrozumieć jego teorii. Jednym z jego wynalazków jest "Pędnik". Polecam poszukać w sieci informacji na temat jego zderzaka.

Odrzuca III zasadę dynamiki Newtona, twierdzi też że zasada pędu jest pozbawiona jakiegokolwiek sensu.


wikipedia napisał/a:
Pędnik Łągiewki - jest rzekomo urządzeniem zamieniającym energię w ruch bezodrzutowo, które wynalazł Lucjan Łągiewka. Do tej pory sposób działania tego urządzenia nie jest znany, ze źródeł zbliżonych do samego wynalazcy wynika iż udało się podobno skonstruować działający prototyp. Według twórcy działanie opiera się na zasadzie odwrócenia działania hamulca kinetycznego i opiera na zasadach postulowanych przez Lucjana Łągiewkę w pracy "Energetyczna natura mechaniki", budząc kontrowersje w środowiskach ludzi związanych ze światem techniki.

Według konstruktora, urządzenie będzie można zastosować we wszystkich pojazdach jeżdżących na ziemi, statkach pływających na morzu, rakietach i w kosmosie; podobnie jak w przypadku innych jego wynalazków, deklaracje tego typu są kwestionowane przez wielu przedstawicieli nauki.

Z punktu widzenia obecnej fizyki skonstruowanie napędu bezodrzutowego jest niemożliwe.



LOOOOOOOOOOL
 
 
ats 
old fat bat


Posty: 1491
Skąd: stamtąd
Wysłany: 2010-12-02, 13:49   

moim zdaniem jednym z zapomnianych bohaterów nauki jest imć Tesla.
Może Dukaj go lubi, bo jest on jednym z bohaterów "Lodu" ;)
_________________
jakbym z planety była innej
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2010-12-02, 20:17   

Swego czasu sprawa Łągiewki była poruszana w Nie do Wiary. Szkoda, że rolę tego ambitnego programu przejęły brukowce. --_-
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
efkama

Posty: 1
Wysłany: 2011-01-08, 15:30   

BG napisał/a:
Franciszek Olszówka "Otto" w okolicach Kępna i Namysłowa

trafiłam tutaj "po drodze" szukając wszelakich informacji właśnie o Franciszku Olszówce. Miło, że ktoś jeszcze wspomina tego zapomnianego bohatera :) może ktoś z Was posiada jakieś bliższe informacje na temat jego działalności ? Fakty, zdjęcia ...
to są fakty jakie już zebrałam oraz fotki
Pozdrawiam wszystkich :)
efkama
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5293
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2011-01-10, 10:42   

ats napisał/a:
moim zdaniem jednym z zapomnianych bohaterów nauki jest imć Tesla.
Może Dukaj go lubi, bo jest on jednym z bohaterów "Lodu" ;)
Tesla? Ten nudziarz?
Kolejny gość mieszający mistykę z nauką, ogarnięty obsesją - sorry ale tak właśnie go widzę.

Znacznie ciekawszą postacią jest chyba Nikołaj Łobaczewski.
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fantasta.pl


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 14