Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Ojcostwo, tacierzyństwo, czy jak tam zwał...
Autor Wiadomość
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2608
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2013-10-01, 21:33   Ojcostwo, tacierzyństwo, czy jak tam zwał...

No właśnie. Dzisiaj dowiedziałem się, że (już na 100%) w maju 2014 roku zostanę ojcem :) Wiem, że na forum jest kilku tatuśków, którzy z powodzeniem realizują swój obowiązek i z cierpliwością starają się wlać potomkom swoich lędźwi nieco oleju do łbów ;) Może więc powspominacie najciekawsze (lub najstraszniejsze) momenty, dzięki czemu nieco oszołomiony przyszły ojciec będzie mógł nabrać nieco otuchy? :)
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
wred 


Posty: 2831
Wysłany: 2013-10-01, 23:11   

hehe - będziesz przy porodzie ?
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2013-10-01, 23:38   

Kolejny? To jakaś plaga. :mrgreen:
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2013-10-01, 23:43   

Jander napisał/a:
Kolejny? To jakaś plaga. :mrgreen:

Oj. Zaraz cię Sabetha obfuka za używanie takich słów. ;)

Jachu - jeszcze raz gratulacje! Dom, żona, dziecko. Już prawie można umierać. :mrgreen:

Już szukacie imion?
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7950
Wysłany: 2013-10-02, 05:41   

Jachu, matki mają trochę inaczej. Im bez znaczenie czy dziecko ma 3 dni, 3 lata czy 3 dekady. Zawsze traktują je jak trzydniową larwę którą trzeba dostawić do cyca. A ojcowie, przynajmniej u mnie tak było, dostrzegają dziecko gdy zaczyna się komunikacja (jasne, że ten 3 dniowy też jest fajny i się dba itd ale bardziej jak zwierzątko które trzeba pielęgnować). Gdy zaczynasz się dogadywać z synem (najlepiej z synem, chociaż podobno córka też może być) to robi się naprawdę fajnie. I jak obserwujesz kolejne etapy, gdy w głowie otwierają mu się kolejne drzwi i poziomy. Do 3-4 lat to taki najprostszy poziom, potem do 7-8 dzieciak robi się bystry i momentami awanturny. Potem zaczynasz już gadać jak z małym-dorosłym i robi się naprawdę fajnie, zaczynają się pojawiać obszary w których mały przewyższa Cię wiedzą (Minecraft) i umiejętnościami (FIFA 2013). No a dalej to nie wiem bo mój w listopadzie kończy 9 lat. Ale myślę, że będzie nieźle. 8)
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7196
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2013-10-02, 06:47   

Jachu, gratulacje //cheerleader
Jachu napisał/a:
Może więc powspominacie najciekawsze (lub najstraszniejsze) momenty, dzięki czemu nieco oszołomiony przyszły ojciec będzie mógł nabrać nieco otuchy?


Otuchy? Nic nie jest w stanie przygotować Cię na nadchodzące trzęsienie Wszechświata 8) Bierz wszystko z dobrodziejstwem inwentarza i strzelaj do ludzi którzy chcą dawać Ci dobre rady //orc .

Fidel-F2 napisał/a:
Jachu, matki mają trochę inaczej. Im bez znaczenie czy dziecko ma 3 dni, 3 lata czy 3 dekady. Zawsze traktują je jak trzydniową larwę którą trzeba dostawić do cyca. A ojcowie, przynajmniej u mnie tak było, dostrzegają dziecko gdy zaczyna się komunikacja (jasne, że ten 3 dniowy też jest fajny i się dba itd ale bardziej jak zwierzątko które trzeba pielęgnować). Gdy zaczynasz się dogadywać z synem (najlepiej z synem, chociaż podobno córka też może być) to robi się naprawdę fajnie. I jak obserwujesz kolejne etapy, gdy w głowie otwierają mu się kolejne drzwi i poziomy. Do 3-4 lat to taki najprostszy poziom, potem do 7-8 dzieciak robi się bystry i momentami awanturny. Potem zaczynasz już gadać jak z małym-dorosłym i robi się naprawdę fajnie, zaczynają się pojawiać obszary w których mały przewyższa Cię wiedzą (Minecraft) i umiejętnościami (FIFA 2013). No a dalej to nie wiem bo mój w listopadzie kończy 9 lat. Ale myślę, że będzie nieźle.


+1 //orc
_________________
39.Chainsaws are not the solution to every question.
1. Nor is 'More Chainsaws'.
2. Or "Chainsaw cannons"
a) Except for that one time. And yes, it was awesome.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2013-10-02, 07:26   Re: Ojcostwo, tacierzyństwo, czy jak tam zwał...

Jachu napisał/a:
No właśnie. Dzisiaj dowiedziałem się, że (już na 100%) w maju 2014 roku zostanę ojcem :) Wiem, że na forum jest kilku tatuśków, którzy z powodzeniem realizują swój obowiązek i z cierpliwością starają się wlać potomkom swoich lędźwi nieco oleju do łbów ;) Może więc powspominacie najciekawsze (lub najstraszniejsze) momenty, dzięki czemu nieco oszołomiony przyszły ojciec będzie mógł nabrać nieco otuchy? :)

Gratuluję :)

Aczkolwiek życzę ci, abyś nie zamienił się w kolejnego nudnego chłopa, z którym nie ma o czym porozmawiać, bo nawija tylko o pieluszkach, kolkach, śmolkach, o tym, że dzieciak powiedział "dada" i tym podobnych "rzeczach", które - z punktu widzenia człowieka, który nie ma dzieci - są już nudne po około 5 minutach, zaś po godzinie słuchania wywołują ochotę na sen :) a z pewnością po dłużej niż 5 minutach przestaję słuchać i sztucznie się uprzejmie uśmiecham :) i zastanawiam się, jak tu szybko i grzecznie zmyć się do domu.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5570
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2013-10-02, 07:49   

Gratuluję!
Prawdziwy mężczyzna powinien raz w życiu zasadzić syna na nocniku, otworzyć bar (lub chociaż barek) i wpaść w depresję :)
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1558
Wysłany: 2013-10-02, 08:05   

Romulus napisał/a:
Aczkolwiek życzę ci, abyś nie zamienił się w kolejnego nudnego chłopa, z którym nie ma o czym porozmawiać, bo nawija tylko o pieluszkach, kolkach, śmolkach, o tym, że dzieciak powiedział "dada" i tym podobnych "rzeczach", które - z punktu widzenia człowieka, który nie ma dzieci - są już nudne po około 5 minutach, zaś po godzinie słuchania wywołują ochotę na sen :) a z pewnością po dłużej niż 5 minutach przestaję słuchać i sztucznie się uprzejmie uśmiecham :) i zastanawiam się, jak tu szybko i grzecznie zmyć się do domu.


Właśnie mnie opisałeś :mrgreen: To wynika tylko z tego, że człowiek jest tak zafascynowany nową istotką, że nie zdaje sobie sprawy jakie to może być nudne dla innych.
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16968
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2013-10-02, 08:10   

Witaj w klubie Jachu :mrgreen: Co do udzielanych rad, to większość olewam, ale za to poważnie korzystam tylko z jednej. Śpię ile wlezie, nie wyśpię się na zapas, ale będę miał co wspominać 8)

No i nieważne czy będzie chłopak czy dziewczyna. Byle zdrowe. I nie czarne.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Plejbek 


Posty: 809
Skąd: Black Lodge
Wysłany: 2013-10-02, 08:40   

Dziecko powoduje, że musisz porządnie sobie zorganizować czas. Jeśli tego nie zrobisz to Twoje hobby może być poważnie zagrożone.

Ja mam gdzieś około 2 godzin dziennie (w weekendy też tylko tyle) na książki, seriale, filmy. I oczywiście muszę się trochę rzeczonego snu wyrzekać - śpię po 6-7 godzin dziennie - bo inaczej musiałbym to odstawić. A na odstawienie mojego hobby nie ma zgody (żona by pewnie chciała, żebym trochę ograniczył ale się już chyba z tym pogodziła).

A ogólnie to mogę się podpisać pod tym co Fidel napisał - mam dokładnie tak samo (tylko syn sporo młodszy jeszcze).
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16968
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2013-10-02, 08:53   

Plejbek napisał/a:
Dziecko powoduje, że musisz porządnie sobie zorganizować czas. Jeśli tego nie zrobisz to Twoje hobby może być poważnie zagrożone.


Spore grono znajomych malarzy/modelarzy ma małe dzieci i jakoś potrafią wygospodarować godzinkę lub dwie, czasem nawet trzy. Myślę, że też mi się to uda ;)

Zresztą i tak teraz ograniczam hobby, bo stwierdziłem, że wypadałoby przed marcem skończyć pisać doktorat :mrgreen:
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Plejbek 


Posty: 809
Skąd: Black Lodge
Wysłany: 2013-10-02, 09:08   

Pewnie że się uda Spellu. Tylko, że z rozrzewnieniem będziesz wspominał te dni gdy sobie pospałeś - tak jak ja wspominam teraz :)
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2013-10-02, 09:19   

Jachu, gratulacje! Rad żadnych nie udzielę, bo ojciec ze mnie praktycznie kiepski. Wszyscy jesteśmy świetnymi teoretykami, kłopoty się pojawiają dopiero wtedy, gdy chcemy wszystkie nasze teorie przełożyć na jedną praktykę dnia codziennego.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16968
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2013-10-02, 09:37   

Amen. Wyjdzie w praniu.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16968
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2013-10-02, 11:07   

A właśnie. Czy któryś z relatywnie świeżo upieczonych tatusiów (lub mamusiek) orientuje się jak teraz wygląda sprawa z tacierzyńskim (tacierzyński, opieka na dziecko, opieka na matkę)?
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
sanatok
Latający Pomidor


Posty: 1352
Skąd: Megamaszyna
Wysłany: 2013-10-02, 13:36   

Gratki i powodzenia :)
_________________
Meet Minsky. He understands that stability is destabilizing. Be like Minsky.
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2608
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2013-10-02, 15:12   

wred napisał/a:
hehe - będziesz przy porodzie ?
Się zobaczy. Żona mówi, że mam być, więc pewnie nie będę miał wyboru :badgrin:

MORT napisał/a:
Dom, żona, dziecko. Już prawie można umierać. :mrgreen:

Już szukacie imion?
Domu nie mam, stać mnie było jedynie na kredyt na skromne mieszkanko ;)
Imiona powoli, powoli. Na razie rozmawiamy ;)

Fidel-F2 napisał/a:
Jachu, matki mają trochę inaczej. Im bez znaczenie czy dziecko ma 3 dni, 3 lata czy 3 dekady. Zawsze traktują je jak trzydniową larwę którą trzeba dostawić do cyca. A ojcowie, przynajmniej u mnie tak było, dostrzegają dziecko gdy zaczyna się komunikacja (jasne, że ten 3 dniowy też jest fajny i się dba itd ale bardziej jak zwierzątko które trzeba pielęgnować). Gdy zaczynasz się dogadywać z synem (najlepiej z synem, chociaż podobno córka też może być) to robi się naprawdę fajnie. I jak obserwujesz kolejne etapy, gdy w głowie otwierają mu się kolejne drzwi i poziomy. Do 3-4 lat to taki najprostszy poziom, potem do 7-8 dzieciak robi się bystry i momentami awanturny. Potem zaczynasz już gadać jak z małym-dorosłym i robi się naprawdę fajnie, zaczynają się pojawiać obszary w których mały przewyższa Cię wiedzą (Minecraft) i umiejętnościami (FIFA 2013). No a dalej to nie wiem bo mój w listopadzie kończy 9 lat. Ale myślę, że będzie nieźle. 8)
Rozumiem, dzięki :mrgreen:

Stary Ork napisał/a:
Otuchy? Nic nie jest w stanie przygotować Cię na nadchodzące trzęsienie Wszechświata 8) Bierz wszystko z dobrodziejstwem inwentarza i strzelaj do ludzi którzy chcą dawać Ci dobre rady //orc .
:DDD

Romulus napisał/a:
Aczkolwiek życzę ci, abyś nie zamienił się w kolejnego nudnego chłopa, z którym nie ma o czym porozmawiać, bo nawija tylko o pieluszkach, kolkach, śmolkach, o tym, że dzieciak powiedział "dada" i tym podobnych "rzeczach", które - z punktu widzenia człowieka, który nie ma dzieci - są już nudne po około 5 minutach, zaś po godzinie słuchania wywołują ochotę na sen :) a z pewnością po dłużej niż 5 minutach przestaję słuchać i sztucznie się uprzejmie uśmiecham :) i zastanawiam się, jak tu szybko i grzecznie zmyć się do domu.
Mam nadzieję, że taki nie będę. Znam to z autopsji, bo zachowywałem się identycznie jak ty :mrgreen: Za wszelką cenę chciałbym więc tego uniknąć.

MrSpellu napisał/a:
Witaj w klubie Jachu :mrgreen:
A co, ty też? :mrgreen:

MrSpellu napisał/a:
No i nieważne czy będzie chłopak czy dziewczyna. Byle zdrowe.
Zgadza się.

MrSpellu napisał/a:
I nie czarne.
:badgrin:

Dzięki za wszysztkie słowa otuchy :mrgreen:
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1558
Wysłany: 2013-10-02, 15:20   

Jachu napisał/a:
Się zobaczy. Żona mówi, że mam być, więc pewnie nie będę miał wyboru :badgrin:


Polecam. Niezapomniane przeżycie - w pozytywnym znaczeniu. Dla żony to też będzie duża pomoc, szczególnie psychiczna, bo w wysiłku raczej jej nie pomożesz ;)
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2013-10-02, 15:36   

Jachu napisał/a:
wred napisał/a:
hehe - będziesz przy porodzie ?
Się zobaczy. Żona mówi, że mam być, więc pewnie nie będę miał wyboru :badgrin:


https://www.youtube.com/w...nv6eHKjCQ&t=55s :mrgreen:

MrSpellu napisał/a:
Byle zdrowe. I nie czarne.

A zielone? //orc
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2608
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2013-10-02, 15:58   

adamo0 napisał/a:
Polecam. Niezapomniane przeżycie - w pozytywnym znaczeniu. Dla żony to też będzie duża pomoc, szczególnie psychiczna, bo w wysiłku raczej jej nie pomożesz ;)
Wiem wiem, rozmawialiśmy już o tym. Będę chciał ją wesprzeć w czasie porodu, więc jeśli moja obecność będzie dla niej kluczowa, zrobię to bez mrugnięcia okiem.

MORT napisał/a:
MrSpellu napisał/a:
Byle zdrowe. I nie czarne.

A zielone? //orc
To się okaże, że Ork maczał w tym palce :badgrin:
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7950
Wysłany: 2013-10-02, 16:18   

Dzieci nie biorą się z maczania palców.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16968
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2013-10-02, 16:34   

Cytat:
A co, ty też?


A jakoś początkiem sierpnia się chwaliłem.
Termin mamy na 15 marca :)
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
wred 


Posty: 2831
Wysłany: 2013-10-02, 21:37   

Jachu napisał/a:
Wiem wiem, rozmawialiśmy już o tym. Będę chciał ją wesprzeć w czasie porodu, więc jeśli moja obecność będzie dla niej kluczowa, zrobię to bez mrugnięcia okiem.
Tylko nie zemdlej :) Robi wrażenie, szczególnie za pierwszym razem. Potem się przyzwyczaisz ;p
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2608
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2013-10-03, 16:33   

Fidel-F2 napisał/a:
Dzieci nie biorą się z maczania palców.
Nie wiadomo którego "palca" maczał Orku //spell

MrSpellu napisał/a:
Cytat:
A co, ty też?


A jakoś początkiem sierpnia się chwaliłem.
Termin mamy na 15 marca :)
Na urlopie wtedy byłem i pewnie dlatego mi umknęło.
Gratulacje //kas

wred napisał/a:
Tylko nie zemdlej :) Robi wrażenie, szczególnie za pierwszym razem. Potem się przyzwyczaisz ;p
Krwi się boję, więc może być różnie :mrgreen: A czy drugi raz będzie, to jeszcze nie wiem :P
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2013-10-03, 17:26   

Jachu napisał/a:
wred napisał/a:
Tylko nie zemdlej :) Robi wrażenie, szczególnie za pierwszym razem. Potem się przyzwyczaisz ;p
Krwi się boję, więc może być różnie :mrgreen: A czy drugi raz będzie, to jeszcze nie wiem :P

Jeśli chcesz się włączyć w patriotyczną walkę o ratowanie ZUS, to musisz z pięcioro wyprodukować :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2608
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2013-10-03, 19:18   

Romulus napisał/a:
Jachu napisał/a:
wred napisał/a:
Tylko nie zemdlej :) Robi wrażenie, szczególnie za pierwszym razem. Potem się przyzwyczaisz ;p
Krwi się boję, więc może być różnie :mrgreen: A czy drugi raz będzie, to jeszcze nie wiem :P

Jeśli chcesz się włączyć w patriotyczną walkę o ratowanie ZUS, to musisz z pięcioro wyprodukować :)
My w SLD nie znamy słowa patriotyzm. Służymy Moskwie i oficerom KGB :P
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
wred 


Posty: 2831
Wysłany: 2013-10-03, 22:14   

wypijmy //vodka Towarzyszu :D
 
 
Urshana 


Posty: 745
Skąd: Silesia
Wysłany: 2013-10-04, 16:14   

MrSpellu napisał/a:
Termin mamy na 15 marca :)
- o jak fajnie, to dzień urodzin mojej córki, tyle, że rok temu :-)
_________________
Między książkami - próby blogowe
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16968
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2013-10-05, 07:28   

Romulus napisał/a:
Jeśli chcesz się włączyć w patriotyczną walkę o ratowanie ZUS, to musisz z pięcioro wyprodukować

My raczej walczymy o budżet. Chlejemy, palimy i rozbijamy się paliwożernymi wózkami :P

Urshana napisał/a:
- o jak fajnie, to dzień urodzin mojej córki, tyle, że rok temu

Mamy silne przeczucie, że będzie chłopak :)

Jachu napisał/a:
My w SLD nie znamy słowa patriotyzm. Służymy Moskwie i oficerom KGB


wred napisał/a:
Towarzyszu :D


Precz komuchy!

wred napisał/a:
wypijmy


... e... socjaliści średniego pokolenia :mrgreen:
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,3 sekundy. Zapytań do SQL: 12