Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Książkowe tasiemce
Autor Wiadomość
bio 

Posty: 1016
Wysłany: 2016-06-22, 22:11   

Nie cierpię tasiemców. Żadnych Xanthów, Jordanów, Pratchettów. Jedynym( dla wyjątku od reguły) był cykl Feista. A i on mnie znudził. Zdarzały się krótsze serie, jak Kearneya Boże Monarchie, czy Gerrolda Wojna z Chtorrami, które nie zdążyły znudzić. Ale miały tylko kilka tomów i objętość sensowną i do przyjęcia. Kearney wiedział gdzie skończyć i skończył, a Gerrold się zawiesił chyba i od lat pisze kontynuację bez efektu edytorskiego. Uważam, że jeśli autor faktycznie ma coś ciekawego do powiedzenia, to może się z tym uporać w jednej książce. Czasem potrzebuje więcej miejsca. Ale 10 tomów po 1000 stron? Robi mnie ze mnie bankomat. Niech spada. No nie, Feist nie był wyjątkiem, bo jest jeszcze Amber i jego pierwowzór Świat poziomów Farmera. Obydwa jednak dość szybko poleciały lotem koszącym zgodnie z grawitacją literacką. Nie ma innego wytłumaczenia dla niekończących się cykli niż pazerność wydawcy i pisarza. Mi z takim podejściem do literatury nie po drodze. Kropka.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Trojan 


Posty: 3893
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2016-06-23, 09:35   

hmm ?
Świat poziomów - masz na myśli World of Tiers ? (niewydany u nas)

z całym szacunkiem - ale chyba nie załapałeś Zelaznego, tam nic nie leciało.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2016-06-23, 10:36   

Trojan napisał/a:
z całym szacunkiem - ale chyba nie załapałeś Zelaznego, tam nic nie leciało.

Drugie kroniki były akurat zauważalnie słabsze od pierwszych.

No i faktem jest, że ciężko utrzymać ten sam poziom przy całym cyklu. Zwykle jest on sinusoidą.
Ale! Autor nie robi tego aby wyciągnąć kasę - to po prostu jego praca. Ktoś mu płaci za opowiadanie właśnie takich historii.

A Pratchett udowodnił, że można napisać i 50+ książek i w każdej mieć coś ciekawego do powiedzenia.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 12