Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Fikcja historyczna / Historia alternatywa
Autor Wiadomość
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2007-10-19, 09:57   Fikcja historyczna / Historia alternatywa

Fikcja historyczna

Intryguje mnie ten gatunek, traktuję go jako podgatunek fantastyki a nie osobny dział.
Inna wizja historii coraz częściej ukazuje się w księgarniach i zyskuje swoich wielbicieli,
Wielu znanych autorów zajmuje się fikcją historyczną (Łukianienko, Piekara, Spychalski i wielu innych).
Mnie osobiście ten gatunek się podoba, nie wiem jak Wam, chętnie usłyszę Wasze opinie.

Historia alternatywna jest coraz bardziej popularna. Polacy chyba po prostu lubią gdybać. Lubią myśleć, co by było gdyby, Polska była nadal potężna, lub jak mogłaby wyglądać, gdyby coś pozmieniać w naszej pokręconej historii.
 
 
Wulf 
wilczy błazen


Posty: 1381
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-10-19, 15:54   

Ja lubię gdybologię stosowaną... chociaż różnie z nią bywa. Vaterland mi się bardzo podobał, bo był jednak dość subtelny. Alternatywna historia trzymała się pewnej dozy prawdopodobieństwa, nie wyglądała na brutalnie "podciąganą" pod jakieś pomysły autora. Niestety, często jak czytałem takie historie... to żal tyłek ściskał, bo autorzy silili się na jak największą "fantastykę" i tracili gdzieś w tym pewną spójność, która by mówiła - ok, tak się faktycznie mogło zdarzyć. Sorry, ale dla mnie jak ktoś zmienia wszystko, kompletnie, od góry do dołu... to to nie jest gdybologia. Bo gdybologia jest wtedy gdy mówię "gdyby coś tam to cośtam". A tu mam "Gdyby cośtam... ta jasne, sorry, ale to by się nigdy nie mogło zdarzyć". Po prostu historyjka robi się absurdalnie nieprawdopodobna, często wręcz niespójna.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-10-25, 17:26   

Wulf a czytałeś moze "Alterland" Marcina Wolskiego ? Jak na polskie warunki całkiem sympatyczna książeczka zawierająca 3 bardzo ciekawe wizje dziejów naszej ojczyzny. I chociaż część założeń autora uważam za utopijne (np walka ramię w ramię AK i armii niemieckiej przeciwko Sowietow) czyta się rewelacyjnie. Ciekawe pomysły, ale już pozbawione chocby małej dozy pawdopodobieństwa przedstawił także Pilipiuk i Ziemiański w swoich opowiadaniach - oba oparte na pomyśle - Piłsudski otrzymuje z przyszłości bombę atomową i robi z niej użytek.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2007-11-28, 20:19   

Historia alternatywna to o tyle ciekawy podgatunek science-fiction że w sumie każda książka SF prędzej czy później stanie się własnią nią. Np. Orwell z swojej perspektywy uważał rok 1984 za futurystyczną antyutopie - dla nas jest już to fikcyjna-historycznie antyutopia. ; ) Ale nie jestem wielkim fanem tego rodzaju kreacji rzeczywistości fantastycznej - bo zazwyczaj twórcy podchodzą do procesu historycznego jak do trabanta, w którym pogrzebią, zamieniając silnik na ksero i twierdzą że to ma prawo jechać. Na szczeście zdarzają się dość odkrywcze próby podejście do historii alternatywnej - np "Inne Pieśni" Dukaja, czyli nasz świat w którym prawdziwe okazały się inne [arystotelejskie] teorie na temat fizyki a nie obecnie opowiązujące.

Tigana napisał/a:
I chociaż część założeń autora uważam za utopijne (np walka ramię w ramię AK i armii niemieckiej przeciwko Sowietow)

A mógłbyś wyjasnić czemu te założenie jest utopijne?
 
 
andy
[Usunięty]

Wysłany: 2007-11-28, 21:09   

Z bardziej znanych dołączę Dicka - Czlowiek z wysokiego zamku" i Hogana - Operacja Proteusz to nak na marginesie alternatywnej historii lat 40-stych
 
 
ajsber

Posty: 57
Wysłany: 2007-12-18, 22:52   

Jeśli trafi sie na dobrego "wykonawcę" to okazuje sie, iż temat pozornie nienośny staje się świetnym materiałem do przemyśleń. Oczywiście, jak zaznaczył andy, "Człowiek......" jest tu sztandarowym czy wręcz klasycznym przykładem ale są i inni, którzy piszą interesujące historie oparte o alternatywna wizję dziejów świata.
Podobał mi się J.C.Grimwood z "arabeskami", a tak prawdę mówiąc wszystkie powieści SF czy fantasy są z założenia Historiami Alternatywnymi.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-12-18, 22:57   

Naprawdę dobrą powieścią alternatywną są "Lata ryżu i soli" Robinsona opisujący dzieje świata, w którym "czarna śmierć" wykończyła kulture europejską. Polecam, chociaż mam pewne zastrzeżenia. Właśnie piszę recenzję i w chęcią się wtedy podziele swoimi przemyśleniami.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-03-19, 16:40   

Taka ciekawostka www.1939.com.pl

Cytat:
Jak wyglądałaby kampania wrześniowa 1939 roku, gdyby doborowy batalion NATO, uzbrojony w najnowocześniejszy sprzęt XXI wieku, włączył się w działania polskiej armii, toczącej nierówny bój z hitlerowską nawałnicą? Czy odwrócenie przebiegu pierwszej wielkiej wrześniowej batalii, bitwy pod Mokrą, miałoby decydujący wpływ na losy II wojny światowej, czy też byłby to nic nieznaczący epizod, a losy Polski, Europy i świata potoczyłyby się w znany nam sposób?

To historiozoficzne pytanie zadał sobie Marcin Ciszewski w powieści www.1939.com.pl

Podpułkownik Jerzy Grobicki, dowódca Pierwszego Samodzielnego Batalionu Rozpoznawczego, nawet w najczarniejszych snach nie przypuszczał, że wraz ze swoją elitarną jednostką zamiast w Afganistanie roku 2007, wyląduje pod Mokrą w dniu 1 września 1939 rokui z miejsca zostanie zaatakowany przez Wermacht.

Rozpoczyna się fascynująca gra wojenna. Garstka żołnierzy NATO, uzbrojona w śmiercionośny, futurystyczny sprzęt, zmaga się w krwawym boju z nieprzeliczoną potęgą hitlerowskich Niemiec.

Grobicki ma przy tym świadomość, że broniąc ojczyzny swoich dziadów, jednocześnie ingeruje w historię, czego skutków nie jest w stanie przewidzieć. W tym niesłychanym dziele sekundują mu barwni oficerowie i żołnierze, a także piękna pani kapitan Nancy Sanchez z US Army.

Jak byłem mały to widziałem japoński film oparty na podobnym pomyśle. No i "Pearl Harbour jeszcze raz"
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
bombacjusz 


Posty: 4
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-19, 23:33   

Mam taka nadzieję, że jakiś ktoś się zmoleści i wyda w Polsce cykl zwany nieoficjalnie Timeline 191 Turtledove'a. W skrócie chodzi o to, że rozkaz polowy numer 191 wydany przez gen. Lee nie wpada w ręce gen. McClellana i w związku z tym nie dochodzi do bitwy pod Antietam. Armia Północnej Wirginii wykonuje pierwotne założenia operacyjne i niszczy Armię Potomacu. Unia ponosi klęskę i Konfederacja uzyskuje niepodległość. No i oczywiscie następstwa tego faktu dla historii świata. jak dotąd cykl dochodzi do 1945 i końca czwartej wojny między CSA a USA. Z tego co udało mi się zdobyć wynika, że cykl został bardzo porządnie przemyślany i opracowany. Autor zadbał nawet o taki szczegół, jak konsekwencje wynalezienia i użycia czołgu na froncie trzeciej wojny miedzy CSA a USA. zamiast "tank" mamy "barrell". Ciekawe jak dałby sobie z tym rade tłumacz?
_________________
Alzheimer ma swoje zalety, codziennie poznajesz kogoś nowego!
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-03-20, 00:21   

bombacjusz napisał/a:
Mam taka nadzieję, że jakiś ktoś się zmoleści i wyda w Polsce cykl zwany nieoficjalnie Timeline 191 Turtledove'a.

Lata temu "Amber" wydał pierwszy tom cyklu "Wojna światów" tegoż autora pt "W równowadze". Próbowałem to czytać, ale nie dałem rady zmóc tej książki. "Videssos" też nie było arcydziełem więc kiepsko widzę tego autora na naszym rynku.
Z tegop cyklu , o którym wspomniałeś w Polsce ukazało się jedno opowiadanie zamieszczone w "Fenix'ie"
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2008-04-22, 10:30   

Łaku napisał/a:
nie obecnie opowiązujące.

Chyba chodziło ci a nie te prawdziwe. Zasady fizyki nie wybiera się w Wyborach O_o
Wulf napisał/a:
Ja lubię gdybologię stosowaną... chociaż różnie z nią bywa.

Jak mówi nasza skarbnica mądrości
Łaku napisał/a:
- bo zazwyczaj twórcy podchodzą do procesu historycznego jak do trabanta, w którym pogrzebią, zamieniając silnik na ksero i twierdzą że to ma prawo jechać

No niestety bywa... Oczywiście pewna doza tolerancji należy się Autorowi ale jego pomysł powinien mieć ręce i nogi. Inne pieśni przecież ro coś co teoretycznie jechać nie powinna ale dzięki Autorowi jest dość logiczne i spójne nawet gdy mało prawdopodobne.

Łaku napisał/a:
A mógłbyś wyjasnić czemu te założenie jest utopijne?

Piekara poruszył też ten temat. Niby krótkie opowiadanko ale ciekawe. Nie mogę powiedzieć, że to by było tak jak on to pokazał ale nie mogę też powiedzieć że tak by nie było.
Przenajświętsza ma to do siebie, że Autor nie uważa ją za prawdopodobną wizję przyszłości. Przejaskrawia wiele rzeczy by pokazać co mu się nie podoba...
Mnie osobiście urzekł "Wrzesień" to naprawdę dobra książka choć można wytykać jej brak logiki ... jednak miała dla mnie nie zapomniany klimat
_________________
 
 
Geoffrey
Pan Kocki


Posty: 562
Skąd: Via Regia
Wysłany: 2008-04-22, 16:15   

Tigana napisał/a:

Jak byłem mały to widziałem japoński film oparty na podobnym pomyśle.

Grupa japońskich żołnierzy z czołgiem robiła masakrę wśród samurajów?
Też oglądałem coś takiego.

Z fikcji historycznej nasuwają mi się dwa tytuły:

Tunel Transatlantycki. Nareszcie. Harry Harrisona - opowieść o świecie, w którym Stanom Zjednoczonym nie udała się wojna o niepodległość. Brytyjczycy w XX wieku ( ale wciąż tkwiącym w technologii parowej) budują podmorski tunel kolejowy łączący Europę ze swoją amerykańską kolonią.

Pewnym rodzajem fikcji historycznej jest cykl o Alvinie Stwórcy. Carda.
Choć nie pamiętam, jakie tam było założenie "alternatywnej" historii.

Na upartego pewną wersja fikcji historycznej są Inne Pieśni Dukaja. Ale tam nie tylko historia jest alternatywna. :roll:
_________________
Χριστoς aνέστη εκ νεκρων, θανάτω θάνατον πατήσας, καi τοiς εν τοϊς μνήμασι ζωήν χαρισάμενος.
 
 
andy
[Usunięty]

Wysłany: 2008-04-22, 22:39   

Być może pisałem - nie chce mi się sprawdzać Wysoki Zamek
 
 
Geoffrey
Pan Kocki


Posty: 562
Skąd: Via Regia
Wysłany: 2008-04-23, 11:16   

andy napisał/a:
Być może pisałem - nie chce mi się sprawdzać Wysoki Zamek


Zgadza się, leniwy kocie ;)
7 postów wyżej:

andy napisał/a:
Z bardziej znanych dołączę Dicka - Czlowiek z wysokiego zamku" i Hogana - Operacja Proteusz to nak na marginesie alternatywnej historii lat 40-stych
_________________
Χριστoς aνέστη εκ νεκρων, θανάτω θάνατον πατήσας, καi τοiς εν τοϊς μνήμασι ζωήν χαρισάμενος.
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2008-08-04, 19:36   

Końce właśnie "Lata ryżu i soli" To dość ciekawa pozycja. Zdecydowanie zgadzam się z Tigiem że to pozycja warta przeczytania. Po pierwsze można się sporo odwiedzić o innych kulturach czy religiach ale można też zadać sobie pytanie o punkt zwrotny w Historii ludzkości. Ta gdybologia jest bardzo udana i nie naciągana. Autorowi udało się stworzyć wiarygodną wersję wydarzeń. Hitora ciągle się zmienia i cięgle widzimy ją pod innym kontem oczami innych ( choć nie do końca ) Bohaterów. To dosć gruba pozycja ale każda strona warta jest przeczytania. Widać dużą wiedzę merytoryczną autora w kwestii Religi czy filozofii ale tez nauki i Historii.
_________________
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-08-04, 21:42   

Toudisław napisał/a:
Ta gdybologia jest bardzo udana i nie naciągana.

Tu się nie zgodzę, ale poczekam na twoją opinię po przeczytaniu całej książki. tylko tak króciutko - pod koniec książki widać za dużo zbieżności pomiędzy naszym światem a alternatywnym pod względem wydarzeń historycznych.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2008-08-05, 18:13   

Tigana napisał/a:
Tu się nie zgodzę, ale poczekam na twoją opinię po przeczytaniu całej książk

Końcówka historycznie jest mało oryginalna. Trochę w tym racji. No i znacznie przyśpiesza, co może spowodować pewien zamęt i czasem wydaje się, że opowieść jednak jest nieco naciągana. Końcówka burzy mi nieco obraz książki, bo to co mi się podobało, tutaj się psuje. Fajnie podany watek kobiet i feminizmu teraz zaczyna być zbyt jasny, tracąc na subtelności i równowadze. Książka jakby przyśpieszyła, by już nie była za gruba. Tak czy siak na kilkadziesiąt stron przed końcem jestem usatysfakcjonowany. Książka zdecydowanie warta polecenia.
_________________
 
 
Uriel 
Basileios Iakovos


Posty: 53
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2008-08-05, 18:46   

Swojego czasu wpadł mi w łapy dwutomowy Krzyżacki Poker Dariusza Spychalskiego - mocno alternatywna historia (lata 50., Zakon Krzyżacki kończy prace nad bombą atomową, dzięki której będzie się mógł on wyzwolić spod polskiej zwierzchności), ale czyta się całkiem przyjemnie. Zwłaszcza motyw z "wycieczką" Prusów do krzyżackiego marketu. Jedyny warunek - pamiętać o przymrużeniu oka na czas lektury.
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2008-08-06, 07:55   

Uriel napisał/a:
Zwłaszcza motyw z "wycieczką" Prusów do krzyżackiego marketu.

już nawet tego nie pamiętam.
A książka rzeczywiście fajna. Szkoda tylko że 3 tomu nie widać na horyzoncie i chyba już nie zobaczymy. Nie wiem, czy to autor jej nie napisał, czy FS nie chce jej wydać. Książka ma swoje wady, ale i tak uznaję ją za ciekawą pozycję z kilkoma dobrymi pomysłami.

Czytam teraz "Ragnarok" tom 2. Dziwnie mi się to czyta, ale dość fajny pomysł w gruncie rzeczy. Państwa normańskie nadal istnieją w Europie i są potęgami. Wizja może wydać się mało prawdopodobna ale i tak ciekawa.
Ja tam lubię gdybologię.
_________________
 
 
Uriel 
Basileios Iakovos


Posty: 53
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2008-08-06, 21:52   

Nie wiem czy to podpada pod topic, ale od dłuższego czasu zagrywam się w mod do gry Hearts of Iron II - w Kaiserreich, Legacy of the Weltkrieg. Pomysł jest jak dla mnie stosunkowo świeży i mało wyeksploatowany - Niemcy wygrywają Weltkrieg (czyli naszą pierwszą wojnę światową), dzięki czemu przez 20 lat na świecie panuje Pax Germanica. Niestety, w 1936 wszystko zaczyna się sypać - Wilhelm II traci kontrolę nad Mitteleuropą (jak nazywa się niemieckie imperium), w Rosji w zamachu ginie prezydent Kiereński, a w USA prezydent Hoover kończy swoją drugą kadencję u preludium drugiej Wojny Secesyjnej. Do tego dorzućmy jeszcze Związek Brytyjski i Komunę Francuską - dwa państwa szykujące się do rozpalenia na całym świecie rewolucji syndykalistyczno-socjalistycznej - i mamy w miarę kompletny obraz dziejów.

Niby to tylko gra, ale z miłą chęcią zobaczyłbym jakąś książkę (albo chociaż opowiadanie) napisaną w tych klimatach. No i możliwości dla Polski o wiele ciekawsze... Zwłaszcza że nawet w RL podczas pierwszej wojny o koronę polską starało się co najmniej 3 kandydatów ^^
_________________
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-08-23, 20:43   

15 września ukaże sie w Polsce wznowienie powieści Roberta Harissa "Vaterland"
Jego wizja zwycięskiej III Rzeszy choć nie licznych pozbawiona wad jest bardzo ciekawa. Polecam.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2008-08-23, 22:19   

a w październiku wyjdzie ksiażka z "alternatywnymi wyjątkami" z historii pPolski napisana przez uznanych historyków. To już druga taka pozycja, przy czym poprzednia książka była mniej szczegółowa,
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Feline 


Posty: 37
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-09-26, 20:55   

Dodam trochę z ulubionych z okolic drugiej wojny:

Brunatna rapsodia - Otto Basil. Niemiecka powieść o walce o sukcesję w wygranej III Rzeszy i wojnie tejże z Japonią. Dla mnie trochę jakby echo Inwazji jaszczurów Capka.

Cykl Oś czasu - John Birmingham. Przypomina nieco Final Countdown (Raz jeszcze Pearl Harbor), chociaż autor stwierdza, że co innego było inspiracją. Jak dotąd trzy tomy, kolejne w planach.

Dźwięk rogu - Sarban. Wizja świata opanowanego przez nazistów.

Z rodzimych - słyszałem, że szykuje się powieść o powojennej Polsce tym odmiennej, że nie wybuchło w niej Powstanie Warszawskie. No i ciekaw jestem, czy Ciszewski dopisze ciąg dalszy. Początek był niezgorszy, jak sądzę.


Zaś Człowieka z Wysokiego Zamku Dicka raczej historią alternatywną bym nie nazwał - akurat ten wątek jest tam bardzo słabo opracowany i służy tylko za pretekst dla innych całkiem rozważań.
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2591
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2008-10-09, 15:32   

W październiku 2007 roku nakładem wydawnictwa Albatros ukazał się pierwszy tom cyklu autorstwa Sophii McDougall "Romanitas". Jest to alternatywna historia Europy, w której Cesarstwo Rzymskie nigdy nie upadło. Książki nie czytałem, więc szczerze mówiąc ciężko jest coś więcej na jej temat powiedzieć. Ponoć kawał naprawdę dobrej lektury. Ciekawe tylko czy Albatros wyda kolejne tomy :roll:

Oto Cesarstwo Rzymskie, które nigdy nie upadło. Odmienione przez wieki i wciąż takie samo jak w zamierzchłych czasach. Ponad rozświetlonym neonami miastem wznoszą się krzyże dźwigające rozpięte ciała tych, którzy sprzeniewierzyli się panującym w wiecznym kraju zasadom Szesnastoletni Marek Nowiusz, syn zmarłego cesarza, odkrywa, że jego rodzice padli ofiarami spisku. Nie wiedząc, z której strony grozi mu niebezpieczeństwo i u kogo szukać pomocy, decyduje się na ucieczkę. W innej części Rzymu niewolnica Una, której obdarzony nadnaturalnymi zdolnościami brat ma zostać ukrzyżowany, umyka spod skrzydeł właścicieli. Obdarzony zdolnością widzenia i leczenia chorób Sulien, niedoszły lekarz, którego fałszywe oskarżenie rzuciło na niewolniczą barkę pomiędzy skazańców, również wydostaje się na wolność. Losy tej trójki krzyżują się ze sobą, a droga wiedzie bohaterów do legendarnej, pilnie strzeżonej osady niewolników. Strach przed wykryciem i śmiercią towarzyszy im każdego dnia. Marek chce pomścić zamordowanych w spisku, ale na imperialnym dworze dojrzewają wciąż nowe intrygi. Nim przyjaciele trafią z powrotem do Rzymu, staną się ofiarami zdrady i bezwzględnych ludzi, dla których wolność jest tylko zapisanym na papierze słowem.
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
ajsber

Posty: 57
Wysłany: 2008-10-11, 22:18   

jachu napisał/a:
pierwszy tom cyklu autorstwa Sophii McDougall "Romanitas"


Cienkie toto, oj cienkie.
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2591
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2008-10-11, 22:22   

ajsber napisał/a:
jachu napisał/a:
pierwszy tom cyklu autorstwa Sophii McDougall "Romanitas"


Cienkie toto, oj cienkie.
A może tak coś więcej?
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2010-01-02, 12:58   

Maciej Parowski - "Burza" - powinno być dobrze.

Słynny Sun Tzu, wielki chiński strateg i teoretyk wojny pisał: „walczyć i odnosić zwycięstwa w każdej bitwie to nie dowód umiejętności, prawdziwa umiejętność to złamanie oporu przeciwnika bez walki”.
To, co w wojnie 1939 roku nie mogło udać się Polakom w zderzeniu z potężną siłą militarną Trzeciej Rzeszy, w alternatywnej historii Macieja Parowskiego stało się za sprawą wielodniowej burzy i ulewy, które skutecznie zatrzymały niemieckie wojska i ciężki sprzęt, zatapiając całą armię w błocie. Polaków przed porażką i wieloletnią okupacją ratuje w „Burzy” natura.
Czy zatem mamy do czynienia z gorzką kpiną ze źle zawartych sojuszy i słabości militarnej Rzeczpospolitej końca lat 30. XX w.? Zapewne po trosze tak. Przede wszystkim jednak Parowski, często uciekając się do groteski, przedstawia czytelnikowi świat nareszcie spełnionych marzeń o triumfie. Ustami wieszczących mędrców, a są nimi w powieści Witkacy i Gombrowicz, Orwell i Studnicki, Sosnowski (szpieg fanfaron) oraz Igo Sym (szpieg gwiazdor) pokazuje, że mimo zwycięstwa, historia toczy się dalej i to niekoniecznie zawsze w szczęśliwym kierunku.
Polska świętuje niezasłużoną victorię. Francja i Wielka Brytania w samą porę przychodzą z pomocą, obozy przepełnione są ponad milionem niemieckich jeńców wojennych, co sprawia nie lada kłopot władzom, kanclerz Niemiec zostaje w Norymberdze skazany na zesłanie na wyspę św. Heleny. Na dodatek w Warszawie realizowana jest superprodukcja filmowa wg scenariusza Witolda Gombrowicza z udziałem Marleny Dietrich i Ingrid Bergman, opowiadająca o tym, co by się stało, gdyby Polska wojnę przegrała.
Na Uniwersytecie Warszawskim i Politechnice odbywają się międzynarodowe konferencje, spotykają się intelektualiści i artyści światowego formatu (Orwell, Koestler, Camus, Hitchcock, Malaparte, Koestler, Ehrenburg), trwa walka wywiadów i kontrwywiadów, spod szczęśliwej rzeczywistości prześwituje niesamowita podszewka, a po stolicy krążą porządkujący ją niemieccy jeńcy i Antek Powstaniec – nieszczęśnik a może tajemniczy zwornik tego świata..
Szkic powieści Macieja Parowskiego posłużył sześć lat temu jako scenariusz doskonałej noweli komiksowej narysowanej przez jednego z najwybitniejszych autorów komiksów w Polsce, Krzysztofa Gawronkiewicza. Praca została umieszczona w antologii pt. „Wrzesień” i zasłużenie uznana za jedną z najlepszych w zbiorze. W powieści wszystkie zaprezentowane tam wątki zostały zmodyfikowane, zjawiła się metafizyczna intryga pojedynku dwu jasnowidzów (Wiliguta i Ossowieckiego), której przedtem nie było, niesamowicie rozrosła się galeria bohaterów (Wojtyła, Kastner, Lem, J.S, Stawiński, Wajda, Szpecio i Tońcio, Irzykowski, Schulz).
Ale podobnie jak w przypadku komiksowej „Burzy” i tej wersji opowieści towarzyszą rysunki Gawronkiewicza – każdy z 63 minirozdzialików książki został opatrzony jego wyrazistym rysunkiem inicjałem.


No i wciąż czekam na wydanie książki z alternatywnymi wizjami naszych dziejów spisanych rękoma historyków. MIało się ukazać już w 2009 (albo i wcześniej), ale póki co nie trafiło chyba do sprzedaży.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

  
 
 
Regissa 
wredna wiedźma


Posty: 578
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-01-02, 13:06   

Tigana napisał/a:
No i wciąż czekam na wydanie książki z alternatywnymi wizjami naszych dziejów spisanych rękoma historyków. MIało się ukazać już w 2009 (albo i wcześniej), ale póki co nie trafiło chyba do sprzedaży.

Nie trafiło. Podobno kryzys. A tak naprawdę to zbyt duża ilość chałtur wykonywanych przez naszych historyków, żeby się utrzymać na wybranym poziomie. Materialnym oczywiście :)
Pozostaje nam jedynie czekanie... albo sami napiszmy XD
_________________
Paskudny otacza nas świat. Ale to nie powód, byśmy wszyscy paskudnieli. Yurga z Zarzecza
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2010-01-02, 14:14   

Regissa napisał/a:
Nie trafiło. Podobno kryzys. A tak naprawdę to zbyt duża ilość chałtur wykonywanych przez naszych historyków, żeby się utrzymać na wybranym poziomie. Materialnym oczywiście :)

Szukajcie a znajdziecie - "Gdyby... Całkiem Inna Historia Polski" http://www.empik.com/gdyb...a,prod6340051,p
Niby człowiek taki cwany i google używa, a jednak wtopa //facepalm //mur
Dzięki Mag_Droon za uświadomienie mojego błędu //przytul
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Regissa 
wredna wiedźma


Posty: 578
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-01-02, 14:18   

Tigana napisał/a:
Niby człowiek taki cwany i google używa, a jednak wtopa

No tak, ale szukając w księgarniach - nie znajdziesz... Szukałam i nic. Jest niedostępna. Chyba że na allegro :)

No cóż, mnie się ten rok rozpoczął pod znakiem ignorancji, więc mogę sobie w nią brnąć spokojnie nadal :mrgreen:
_________________
Paskudny otacza nas świat. Ale to nie powód, byśmy wszyscy paskudnieli. Yurga z Zarzecza
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 13