Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Kącik jarosza
Autor Wiadomość
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11518
Skąd: -inąd
Wysłany: 2011-02-17, 23:56   Kącik jarosza



Dla takiego zestawu mogę być jaroszem... dopóki tego wszystkiego nie zjem. :)
 
 
ats 
old fat bat


Posty: 1491
Skąd: stamtąd
Wysłany: 2011-02-18, 08:55   

Czołgiem!
Wróciłam! zdrowa i still alive ;)

Ciesze się, że jestem w domu, znowu będe mogła jeść to, co chcę.

Targi BioFach to było bardzo interesujące doznanie - wystawcy z całego świata, mnóstwo pysznego jedzenia, często zupełnie nowatorskiego - z upraw i hodowli organicznych, ekologicznych i biodynamicznych. Była taz masa ubrań, zabawek, urządzeń związanych z produkcją żywności (np. młynki do mielenia ziarna na mąkę lub kaszę), środków czystości, a także sporo usług, np. związanych z turystyką. Wszystko to bardzo inspirujące. cieszy spory udział wystawców z Polski z bardzo róznorodną ofertą. Jednak wielu cudów spotkanych na targach w Polsce jeszcze długo nie będzie można kupić.
Po raz pierwszy odkąd zostałam weganką jadłam lody - z mleka ryżowego - waniliowe i czekoladowe. Bardzo smaczne! Firma, która je produkuje robi również wegańskie organiczne słodycze - bardzo róznorodne i smakowite.
Bardzo się cieszę, że tam pojechaliśmy - w drodze powrotnej juz planowaliśmy kolejną wyprawę.
_________________
jakbym z planety była innej
 
 
ats 
old fat bat


Posty: 1491
Skąd: stamtąd
Wysłany: 2011-02-18, 13:06   

oł, jes - cebulowa rulezzz!
ale ja dzisiaj warzywną zrobię - oczywiście - czosnku ile się zmieści do garnka ;)

dobrze jest być znowu w domu i jeść to, co się uważa za stosowne, a nie to, co akurat dają w knajpie.

banany lubię, ale też głównie jako świeży owoc. Jako wegetarianka jadałam często w postaci smażonej w cieście. Teraz czasem robię placki z bananami na mleku sojowym i też sa dobre. Za to - niezaleznie od wersji - mają miliard kalorii i to mnie trochę odstrasza ;)

więc banan just owoc - jest the best ;)

pan od lodów (firma nazywa się BONVITA), gdy zauważył mój entuzjazm, to jeszcze chciał mi dac lodów owocowych na patyku, ale już nie mogłam zmieścić. W targach to jeszcze było fajne, że nikt na weganina nie patrzsył tam jak na frika, tylko jak na potencjalnego klienta o potencjalnie wysokiej sile nabywczej. Oferta dla wegan na targach dorównywała ofercie dla wegetarian. Były też stoiska z mięsem i wędlinami oraz z tradycyjnymi serami (nie dla wegetarian, bo cielaki i te pe), ale to była mniejszość. Na BioFachu czuło się, że producenci liczą się z wegepeople i to było fajne.
_________________
jakbym z planety była innej
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16424
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-02-21, 19:00   

Postów w wątku wegetariańskim z cyklu "by zrobić sałatkę z sałaty i kapara..." lub "dziś jadłam bezmięsny gulasz...", tudzież "kupiłam wór kartofli i kwintal cebuli..." było dużo. Od cholery wręcz. To muszę przyznać się bez bicia, że nie chciało mi się ich wszystkich wyławiać (zresztą zaraz goście wpadną na piwko). Bardzo mi się nie chciało.

A obrazek ASXa iście sielski, śliczny i apetyczny. Nagiej niewiasty na nim tylko brak. To i się nadaje na pierwszy post w temacie o pysznych, wegetariańskich przepisach :)

Nekrofagi atakujące spokojnych sałatofagów będą tutaj surowo karani.
Proszę trzymać się sałaty, tfu, tematu :P

A, fotki żarcia mile widziane :)
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1853
Wysłany: 2011-02-21, 19:31   

Zawsze mi się marzyło takie zdjęcie z owocami, jak już jesteśmy przy nagich niewiastach, ale bałam się os i sąsiadów ;)

To na razie wrzucę kilka stron z przepisami, jakby ktoś kiedyś pytał to będę miała gdzie odsyłać ;)
http://www.kuchareczka.com/przepisy/ - kulinarny fotokomiks dla początkujących
http://puszka.pl/ - chyba największa baza przepisów wege w sieci, inspirująca wyszukiwarka po składnikach
http://ilovetofu-cb.blogspot.com/ - wczoraj znalezione, pomijam wpis z 17 lutego i juz jest fajne żarcie :P
http://ciekawesniadanie.blogspot.com/ - śmierć kanapkom, bardzo pomysłowe pomysły na śniadania ;)
http://weganie.blogspot.com/ - nie przeglądałam przepisow, ale zdjęcia...!
http://cobylonaobiad.blox.pl/html masa przepisów na wegańskie obiady
http://icantbelieveitsveg...s.blogspot.com/ i jeszcze trochę :-)

Muszę przyznać że ilość wegańskich i wegetariańskich blogów kulinarnych mnie trochę zaskoczyła, naprawdę od cholery tego jest.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11518
Skąd: -inąd
Wysłany: 2011-02-21, 19:32   



 
 
Max Werner 
Antykwariusz


Posty: 916
Skąd: Fiorina Fury 161
Wysłany: 2011-02-21, 22:13   

Sałatka porowa.

Pewnie powszechnie znana, ale podam przepis, bo wczoraj ją zrobiłem i wyszła tak pyszna, że od razu z żonka zjedliśmy całą :)

1 duży por
1 słodkie jabłko
2 jaja ugotowane na twardo
kilka łyżek majonezu (ja użyłem "Kieleckiego", okazał się idealny do tej sałatki)
kilka kropel soku z cytryny
sól pieprz

Pora kroimy w talarki, jabłko i jajka w kosteczkę, mieszamy, skrapiamy sokiem z cytryny, szczypta soli, trochę pieprzu, dodać majonez i jeszcze raz porządnie wymieszać. Wstawić na pół godzinki do lodówki, żeby składniki porządnie się połączyły i ... smacznego ! :)
 
 
ats 
old fat bat


Posty: 1491
Skąd: stamtąd
Wysłany: 2011-02-22, 09:03   

uwielbiam pora - i w zupie i w surówce i w sałatce i pieczonego.... :mrgreen:
_________________
jakbym z planety była innej
 
 
Fidel-F2 


Posty: 6865
Wysłany: 2011-02-22, 09:08   

Ja do sałatki porowej daję tylko pora posiekanego cieniutko, jabłko utarte na grubej tarce i majonez. To wszystko. Mogę zjeść niegraniczone ilości.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1853
Wysłany: 2011-02-22, 11:00   

Z porów najlepsza jest zupa. Porowo-pyrowa i zmiksowana na krem.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16424
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-02-22, 11:28   

martva napisał/a:
Porowo-pyrowa i zmiksowana na krem.

Nie cierpię zup kremów //rzyg

Fidel-F2 napisał/a:
Ja do sałatki porowej daję tylko pora posiekanego cieniutko, jabłko utarte na grubej tarce i majonez.

Por, jabłko i majonez? Wiesz, że w życiu takiej sałatki nie jadłem?

Max Werner napisał/a:
ja użyłem "Kieleckiego", okazał się idealny do tej sałatki

Bo Kielecki to jedyny słuszny majonez. Reszta to tylko przypisy.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Fidel-F2 


Posty: 6865
Wysłany: 2011-02-22, 11:33   

MrSpellu napisał/a:
Por, jabłko i majonez? Wiesz, że w życiu takiej sałatki nie jadłem?
Polecam, świetna kompozycja. Ja daję Hellmans Babuni.

MrSpellu napisał/a:
Bo Kielecki to jedyny słuszny majonez. Reszta to tylko przypisy.
Kielecki jest jednym z dwóch majonezów które szanuje. Ma bardzo charakterystyczny smak, do niektórych potraw zbyt charakterystyczny, tłumi inne smaki. Do jaj zaś niezastąpiony.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
  
 
 
ats 
old fat bat


Posty: 1491
Skąd: stamtąd
Wysłany: 2011-02-22, 11:34   

Hellmans Babuni nie zawiera mleka i podobno jajka od kur z chowu ściółkowego, o ile ma to dla kogoś znaczenie ;)
_________________
jakbym z planety była innej
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1853
Wysłany: 2011-02-22, 11:37   

Uwielbiam zupy kremy od pierwszego kontaktu, ze trzy lata temu, z kremem z cukinii, czosnku i ziemniaków. Tylko muszą to być kremy bez żadnych syfnych zagęszczaczy typu śmietany, zasmażki, mąki, żółtek i takich tam, ma być dużo warzyw i mało wody.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1853
Wysłany: 2011-02-22, 15:47   

Miałam ochotę na ciecierzycę i coś cytrynowego, ale puszka zaginęła, więc usmażyłam sobie ziemniaki z groszkiem, garam masalą, czosnkiem i chilli. Niezmielona kolendra mi się skończyła, inaczej też skończyłaby na patelni. Ostre wyszło, więc wrzuciłam spory kawał jogurtu na talerz. Dobre.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
ats 
old fat bat


Posty: 1491
Skąd: stamtąd
Wysłany: 2011-02-22, 16:07   

a ja dziś makaron tricolor z sosem pomidorowym z czarnymi oliwkami. Sos, oczywiście, na oliwie.
_________________
jakbym z planety była innej
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1853
Wysłany: 2011-02-23, 11:16   

Dziś będzie curry z kalafiora, ale inne niż ostatnio, znaczy odpuszczę sobie mleczko kokosowe.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
ats 
old fat bat


Posty: 1491
Skąd: stamtąd
Wysłany: 2011-02-23, 11:55   

a ja od wczoraj wieczorem pasta z zielonego groszku, czosnku i czarnych oliwek - przepis wzięty z puszka.pl ;)
_________________
jakbym z planety była innej
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1853
Wysłany: 2011-02-23, 12:05   

Strasznie jesteś oliwkożerna :-)
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16424
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-02-23, 12:12   

Oliwki są dobre. Ostatnio nawet polubiłem zielone (wcześniej tylko czarne).
Chodzi za mną sałatka z fety, oliwek i pomidora.

Fidel-F2 napisał/a:
Polecam, świetna kompozycja.

Wczoraj zrobiłem.
Niezłe, ale fanem nie zostanę.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
ats 
old fat bat


Posty: 1491
Skąd: stamtąd
Wysłany: 2011-02-23, 15:10   

no - strasznie! To jest dopiero dewiacja ;)
_________________
jakbym z planety była innej
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11518
Skąd: -inąd
Wysłany: 2011-02-23, 17:04   

Nie znoszę oliwek. Nawet z pizzy je wydłubywałem, bo psuły smak.



Mój ulubiony jogurcik. Jest pyszny, zwłaszcza na zimno. //amor
 
 
ats 
old fat bat


Posty: 1491
Skąd: stamtąd
Wysłany: 2011-02-23, 17:07   

Mój eksszef mawia, iż smakuje dopiero setna zjedzona oliwka... czego jestem najlepszym przykładem.

dziś oprócz psty z oliwkami - zjadłam słoiczek oliwekwidelcem, co mnie bezgranicznie uszczęśliwiło. Oliwki sycą i jakoś długo nie chce się po nich jeść. Wolę czarne niż zielone, choć kiedyś było odwrotnie!
_________________
jakbym z planety była innej
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11518
Skąd: -inąd
Wysłany: 2011-02-23, 17:12   

//zemdlal
Proszę zaprzestać znęcania się nade mną roztaczaniem oliwkowych wizji pokarmowych, bo w nocy będę miał straszne koszmary. ;)
 
 
Max Werner 
Antykwariusz


Posty: 916
Skąd: Fiorina Fury 161
Wysłany: 2011-02-23, 17:45   

Special for u my dear Tribune:




//max
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16424
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-02-23, 19:32   

Pieprzony przekaz podprogowy //slina
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
ats 
old fat bat


Posty: 1491
Skąd: stamtąd
Wysłany: 2011-02-24, 00:19   

MrSpellu napisał/a:
Pieprzony przekaz podprogowy //slina


hihih!

ale czarne lepsze ;)
_________________
jakbym z planety była innej
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16424
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-02-24, 00:28   

ats napisał/a:
ale czarne lepsze

Do niedawna też byłem tego zdania, przez wiele lat.
Ale coś mi się we łbie poprzewracało i teraz wolę zielone.

Zresztą nie tylko z oliwkami. Wcześniej uwielbiałem smak i zapach nikotyny, teraz dostaję szału jak czuję papierosa.
Ostatnio nawet śledzie, dawniej moje ulubione słodycze, mi już nie podchodzą...

I tylko gin wchodzi jak dawniej //spell
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
ats 
old fat bat


Posty: 1491
Skąd: stamtąd
Wysłany: 2011-02-24, 00:35   

a ja przez wiele lat wolałam zielone i czarnych do ust nie brałam, teraz - na odwrót. Jedyne zielone, jakie lubię to te w oliwie, faszerowane suszonymi pomidorami - ekstaza ;)

dziś - kuskus z gulaszem wegańskim (wiem, wiem Herr Flick - zaklinanie rzeczywistości, ale trudno ;) )
_________________
jakbym z planety była innej
 
 
Procella 


Posty: 1172
Skąd: L-space
Wysłany: 2011-02-28, 11:49   

Oliwki są pyszne. Lubię i czarne, i zielone, ale jednak wolę te drugie. Moje koty tak samo :mrgreen:

Ale już stąd znikam, jako żem mięsożerca :-P
_________________
Well I live with snakes and lizards
and other things that go bump in the night
'Cuz to me everyday is Halloween

http://kotspinaksiazce.blogspot.com/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Żuławski


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 12