Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Ulubiony aktor i aktorka
Autor Wiadomość
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17245
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-08-18, 10:11   

BG napisał/a:
Nie widziałem. Ja go znam z "Amistadu" i "Gladiatora"; grał też w "Wyspie".

Zupełnie nie pamiętam go z wymienionych filmów. To znaczy pamiętam z Gladiatora, alby by był jakiś rewelacyjny...
ASX76 napisał/a:
Metzli napisał/a:
Śmiem twierdzić, że Piraci odnieśli taki kasowy sukces tylko dzięki kreacji Jacka Sparrowa, która to było wyłącznym pomysłem Deppa. Przynajmniej pierwszej części, dalsze to już ucinanie kuponów. Ale Depp to kapitalny aktor, bez dwóch zdań.

Śmiem twierdzić, że twoje twierdzenie ma mniej sensu, niż więcej, o ile w ogóle. Skupię się na faktach, a nie "widzimisię". Otóż "Piraci z Karaibów" otrzymali dużo nagród, w tym dla najlepszego filmu, za efekty specjalne, kostiumy, dźwięk, najlepszy czarny charakter (G. Rush), a nie tylko J. Depp za swoją kreację, a ponadto wszystkie części zarobiły mnóstwo kasy. Jasne?
Kategorycznie nie zgodzę się również z opiniami co poniektórych, że to pierwsza część była najlepsza, a kolejne są odcinaniem kuponów. Świetne kino rozrywkowe w czystej postaci, które wyśmienicie ogląda się na dużym ekranie.

Śmiem się zgadzać z Metzli. Dla mnie piraci to tylko Jack Sparrow, a głównie to świeżość tej postaci w części pierwszej. Ale zgodzę się też z Tobą, że to kapitalne kino rozrywkowe (mimo że, części 2 i 3 są dla mnie zbyt przebajerowane), w którym jednak Depp jest tym, który kradnie show ;) Oczywiście jest to mój całkowicie subiektywny osąd. Nie interesowała mnie liczba nagród, nominacji i innych pierdół.
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2010-08-18, 11:28   

Spellu, aż dziw, że nie wymieniłeś w tym temacie swoich ulubionych aktorek porno.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2010-08-18, 11:46   

Stary Ork napisał/a:
Chociaż to Malkovich błyszczał w tym filmie (podobnie jak we wszystkich innych ze swoim udziałem :mrgreen: ).

Jak dla mnie to facet rozmienia się na dobre kolejnymi rolami bad guyów.

Stary Ork napisał/a:
Tom Hanks mnie osobiście wkurza, chyba tylko w "Drodze do zatracenia" naprawdę mi się podobał, strawny był w "Forreście Gumpie".

Mam identyczne odczucie, chociaż jeszcze w "Szeregowcu" był do strawienia.

Stary Ork napisał/a:
Mam krótką listę aktorów, którzy mnie drażnią - jest na niej Hanks, Denzel Washington, Orlando Bloom, Cameron Diaz, Meg Ryan i Will Smith (jeśli chodzi o zagranicę), i nawet jeśli któreś z nich zostałoby obsypane Oskarami, Złotymi Globami i stertą innnych nagród, to jakos nie potrafię ich docenić. Waaaaaaaaaaaaaaaaaagh.


Bloom - strasznie nijaki, Diaz - ponoć piekna i utalentowana, ja nie stwierdziłem żadnej z tych cech. Meg Ryan - do obejrzenia, ale bez szaleństw. Will S. - można się z gościa pośmiać, dobrze zagrał w "Szukając szczęścia"(?). Za to Denzela lubię - owszem gra na jedną nutę (nawet "złych" gra jak dobrych), ale jest naprawdę solidnym aktorem.Z czarnoskórych aktorów na pewno dobry jest Samuel L. Jackson (z tym, że za dużo gra w przeciętnych filmach), Morgan Freeman (""Za wszelką cenę" !!!), kiedyś Danny Glover ("Zabójcza broń"). Fishburne - dobry, ale też bardzo nie równy. No i jeszcze Forest Whitaker czyli "Ostatni król Szkocji")

Kiedyś chyba najbardziej ceniłem Roberta de Niro, ale od paru lat widać jego degrengoladę i przeciętne role w coraz gorszych filmach ("Zawodowcy"- koszmar, nie wiadomo kto gorszy on czy Al Pacino) Może jeszcze się odbije.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17245
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-08-18, 13:34   

Mag_Droon napisał/a:
Spellu, aż dziw, że nie wymieniłeś w tym temacie swoich ulubionych aktorek porno.

Bo nie mam takich. Najlepsze są nagrania amatorskie.

@
Pardon, kiedyś miałem fazę na Eve Angel ;)
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2010-08-18, 20:09   

Denzela Washingtona akurat uwielbiam, przede wszystkim za rolę w Dniu Próby. Najlepszy czarnuch ever.
Chciałbym też wyróżnić Christiana Bale'a za American Psycho. Jeden z moich ulubionych filmów.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7635
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2010-08-18, 21:12   

Denzel mnie po prostu irytuje - spotyka się czasem ludzi, którzy człowieka wkurzają, zanim zdążą się nawet odezwać :mrgreen: . Jedyna jego rola, którą akceptuję bez mrugnięcia okiem, to drugoplanówka w "Chwale", gdzie zagrał tak wściekłego czarnucha, że proszę siadać.

Malkovich - możliwe, że się rozmienia, ale nawet w rolach bad guyów jest prawie-prawie lepszy niż Gary Oldman, a nie mówię tak o każdym aktorze :mrgreen: . No i który aktor ma film fabularny z własnym nazwiskiem w tytule? :mrgreen: Cholernie mi się podobał w "Myszach i ludziach", w "Niebezpiecznych związkach", w "Cieniu wampira".

"Otella" z Fishburne'm polecam, podobnie jak wszystkie Szekspiry w reżyserii Branagha ("Hamlet" zupełnie inny niż Zefirellego, fajnie się ogląda jednego po drugim; aż szkoda, że nie zrobił też "Tytusa Andronika", byłoby jeszcze lepsze porównanie). Waaaaaaaaaaaaagh.
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Urshana 


Posty: 745
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-08-19, 11:33   

Ja się tylko mogę przyłączyć do polecanki "Otella" i oczywiście Szekspirowskich adaptacji w reżyserii Branagha też. Coś mi się obijało o uszy, że się przymierzał do "Makbeta", ale może to tylko moje życzenie.
_________________
Między książkami - próby blogowe
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7635
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2010-08-19, 11:37   

Najlepszego "Makbeta" zrobił Kurosawa :mrgreen: . A Branagh ponoć przejął od Szwedów Wallandera - warto patrzeć? Bo jako aktor Branagh jest fpytę, w swoich Szekspirach zwłaszcza (Jago w "Otellu" genialny, szuja, krętacz i piskorz z nogami). Podobał mi się też w "Jak zabić psa sąsiada", mam słąbośc do takich ról i do takich filmów. Ale mimo wszystko reżyser w nim lepszy niż aktor. Waaaaaaaaaaaagh.
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19079
Wysłany: 2010-08-19, 12:11   

Książek o Wallanderze nie oglądałem, ale Branagh rzeczywiście jest świetny. Oglądałem wszystkie jego "Szekspiry" i zbieram sobie te ekranizacje. Głównie dla niego.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7635
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2010-08-19, 12:21   

Ot i gafa, alem dał ciała - "Otella" nie reżyserował Branagh :shock: . A rękę dałbym sobie uciąć //mysli . No i chodziłbym bez ręki. CO nie zmienia faktu, że "Otello" genialny.
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17245
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-08-23, 09:55   

Stary Ork napisał/a:
Ot i gafa, alem dał ciała

Coś jak "bąk w operze" :freak:

Chyba zapomniałem wspomnieć o bardzo specyficznym aktorze, którego bardzo lubię. Ba, szalenie wręcz uwielbiam. Ciężko określić, czy tu chodzi o talent aktorski czy fakt bycia kosmitą, ale Christopher Walken wielkim aktorem jest i basta!
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2010-08-23, 12:15   

MrSpellu napisał/a:
Chyba zapomniałem wspomnieć o bardzo specyficznym aktorze, którego bardzo lubię. Ba, szalenie wręcz uwielbiam. Ciężko określić, czy tu chodzi o talent aktorski czy fakt bycia kosmitą, ale Christopher Walken wielkim aktorem jest i basta!
Yes, Yes, Yes!!! To co zrobił w Łowcy Jeleni zdobyło mój wielki szacunek.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17245
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-08-23, 12:58   

Mag_Droon napisał/a:
To co zrobił w Łowcy Jeleni zdobyło mój wielki szacunek.

A scena z rosyjską ruletką...
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7635
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2010-08-23, 20:07   

Walken? Tylko i wyłącznie "Armia Boga", profani :mrgreen: . Na hasło "anioł" pierwszy obraz, jaki mi się nasuwa, to Gabriel siedzący w kucki na oparciu krzesła 8) . Waaaaaaaaaaaaagh.
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12748
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2010-08-23, 20:39   

Zapomnieliście o mrocznym thrillerze pt. "Król Nowego Jorku" z 1990 roku, gdzie Ch. Walken znakomicie wcielił się w rolę gangstera. :-P
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2010-08-23, 21:07   

Eeee tam, zapomnieliście o clipie Fatboy Slima. Tam Walken miał mega rolę...
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Urshana 


Posty: 745
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-08-26, 09:18   

Klip jest świetny, rola w Łowcy jeleni to arcydzieło, a Walken jest kosmitą. A jeszcze jedna fajna scena - opowieść o zegarku z Pulp Fiction.
_________________
Między książkami - próby blogowe
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7635
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2011-07-18, 08:44   

Niepotrzebnie to nakręcono "Złoty kompas". Chociaż w sumie polscy tłumacze dzięki "Obcemu 3" wyszli na głupków, bo "Aliens" okazało się przez to wcale nie "Decydującym starciem".

A wracając do adremu, uważam, że cholernie łatwo jest znaleźć brzydkiego faceta, który jest dobrym aktorem, a jednocześnie trudno znaleźć brzydką kobietę w branży. Co dowodzi, że ładną trzeba być i basta. Brienne będą musieli chyba mocno podcharakteryzować, żeby pasowała. Waaaaaaaaaaaaagh.
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17245
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-07-18, 08:49   

Stary Ork napisał/a:
Chociaż w sumie polscy tłumacze dzięki "Obcemu 3" wyszli na głupków, bo "Aliens" okazało się przez to wcale nie "Decydującym starciem"

Oj tam, starcie zdecydowało o kontynuacji.

Stary Ork napisał/a:
A wracając do adremu, uważam, że cholernie łatwo jest znaleźć brzydkiego faceta, który jest dobrym aktorem

A znajdź mi ładnego faceta, który jest dobrym aktorem... *

Stary Ork napisał/a:
a jednocześnie trudno znaleźć brzydką kobietę w branży. Co dowodzi, że ładną trzeba być i basta.

Imię ich Legion, tylko nasze miedzynożne mózgi zapamiętują te ładne.

*Di Caprio i Brad Pitt im są brzydsi, tym lepiej grają.
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7635
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2011-07-18, 09:01   

Starcie, ale nie decydujące :mrgreen: . Podobnie jak kolejne "Szklane pułapki", które ze szklanymi pułapkami niewiele miały wspólnego. Twórcy sequeli to niestałe dziwki.

Nie jestem ekspertem od męskiej urody, ale di Caprio nawet za młodu grał jak młodszy brat Szatana. Daniel Day Lewis ogólnie jest moim Bogiem w Trójcy jedynym, jeśli chodzi o umiejętności, a i urody mu staje. Jude Law jest fpytę. Starczy tylu?

A nie pisałem o nieładnych aktorkach, o takich se aktorkach, o aktorkach typu "no, obleci w tłumie", tylko o aktorkach tak brzydkich, że do łóżka musisz założyc torbę na głowę jej, sobie i psu, żeby się z ciebie nie śmiał. O żeńskich odpowiednikach Rona Perlmana. Mało takich. Waaaaaaaaaaaagh.
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17245
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-07-18, 09:20   

Stary Ork napisał/a:
ale di Caprio nawet za młodu grał jak młodszy brat Szatana

Polemizowałbym. Ciągle jednak będę się upierał, że im brzydszy, tym lepszy.
Stary Ork napisał/a:
Daniel Day Lewis ogólnie jest moim Bogiem w Trójcy jedynym, jeśli chodzi o umiejętności, a i urody mu staje.

Tu moja żona by podjęła polemikę. To znaczy ja twierdzę, że on jest dobrym aktorem, ona twierdzi, że nie jest "ładny". (Ładny a przystojny, to nie to samo).
Stary Ork napisał/a:
Jude Law jest fpytę

Tu się zgodzę. Aktor dobry, a i od tyłu bym się pomylił...

Stary Ork napisał/a:
tylko o aktorkach tak brzydkich, że do łóżka musisz założyc torbę na głowę jej, sobie i psu, żeby się z ciebie nie śmiał. O żeńskich odpowiednikach Rona Perlmana. Mało takich.

Zjawiskowo brzydkich? Liza Minnelli (tak brzydka, że aż ładna), Tilda Swinton (aktorka świetna, ale...), śp. Krystyna Feldman... A z młodych, to w sumie nie wiem.

Przeniesione z Gry o Tron - Jand
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2011-07-18, 10:40   

Stary Ork napisał/a:
a jednocześnie trudno znaleźć brzydką kobietę w branży. Co dowodzi, że ładną trzeba być i basta.
Kathy Bates? Uma Thurman? Cher?

e: Kinga Preis?
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
stian
Nałogowiec


Posty: 465
Wysłany: 2011-07-18, 10:43   

Uma Thurman jest brzydka? :roll:
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2011-07-18, 10:46   

Tak, jest brzydka. Co nie zmienia, ze może po pewnym nakładzie sił i środków wyglądać nieco atrakcyjnie.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17245
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-07-18, 10:47   

Mag napisał/a:
Uma Thurman?

Uma Thurman ma specyficzną urodę, ale flagi na łeb to bym nie zakładał.

Mag napisał/a:
Kinga Preis?

Kinga Preis jest kwintesencją przeciętnej urody.

Mag napisał/a:
Cher

Tu się zgodzę, bo Cher można pomylić z Michaelem Jacksonem....

Mag napisał/a:
Kathy Bates

No, tu i pigułka gwałtu nie dałaby rady...
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12748
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2011-07-18, 12:14   

stian napisał/a:
Uma Thurman jest brzydka? :roll:


Owszem. Widziałeś ją bez makijażu?
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17245
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-07-18, 12:39   

Ale ja pierdzielę, nie wygląda jak Steve Buscemi!
A o takich mowa...
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Fraa 
Marklar


Posty: 21
Wysłany: 2011-07-18, 13:02   

Buscemi miażdży! :mrgreen:
Ponieważ już trafiłam do tego wątku, to wymienię swoich faworytów ;]

Aktorzy: Steve Buscemi, Christopher Walken, Malcolm McDowell - ogólnie ci, którzy wyglądają jak psychopaci. :D Ale są też inni, a przede wszystkim i forevah: Clint Eastwood. Wokół jego zajebistości krążą wszystkie inne zajebistości aktorów. Przepraszam za wulgaryzm, inaczej się nie da. :mrgreen:
I Johnny Depp. Co prawda ma nieco hmm... "delikatną" urodę, ale aktorem jest imho genialnym.

Aktorki: Helena Bonham Carter. :) (tak, lista aktorek jest nieco krótsza^^ )

A co do tematu brzydkich aktorek - jakieś zapewne są (Uma Thurman serio zbyt urodziwa to nie jest :P ), ale nie ma co ukrywać: jest ich bez porónania mniej. Kobiety zazwyczaj mają być ozdobą. ;] Facet może grać zwyrola, degenerata, wtedy parszywa gęba i pokręcona figura nawet jest atutem. Ale kobieta, nawet jeśli gra zwyrolkę i degeneratkę, wciąż powinna być zwyrolkowatą ostrą laską, więc Uma Thurman to już szczyt możliwości jak na filmy. xD
_________________
– A fella I knew in El Paso took all his clothes off and jumped on a cactus. I asked him same question: „why?”.
– And...?
– He said: „It seemed to be a good idea at the time".


- Vin, The Magnificent Seven -
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5813
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2011-07-18, 13:16   

Kilka faworytek
Annette Badland, Grace Jones (głównie za image), Nastassja Kinski urodę dziedziczyła p oojcu.

BTW najwspanialszy męski antyamant to właśnie Klaus Kinski.
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17245
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-07-18, 16:15   

Fraa napisał/a:
I Johnny Depp.

O, zapomniałem o nim.

Fraa napisał/a:
Uma Thurman serio zbyt urodziwa to nie jest

Ale potworem też nie jest.
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Qfant


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 13