Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Dzienniki, tygodniki, miesięczniki itp
Autor Wiadomość
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2009-10-03, 19:17   

Wulf napisał/a:
Romku w USA pewnie obowiązek powiadomienia spoczywa na powodzie. A ten może przecież kantować :-D I może na tym się skończyło? :D

Być może.
To taki poplątany system - próbowałem dziś rozgryźć zależności między właściwością sądów federalnych i stanowych, ale mnie to przerosło. Za darmo nie robię. Na koniec wyszło mi tylko, że wyrok powinien zapaść przed sądem federalnym.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Wulf 
wilczy błazen


Posty: 1381
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-10-03, 19:26   

Nie masz czasem tej knigi w formie e-booka jakiegoś? :-D Albo czegokolwiek internetowego :-D
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2009-10-03, 19:29   

Wulf napisał/a:
Nie masz czasem tej knigi w formie e-booka jakiegoś? :-D Albo czegokolwiek internetowego :-D

Niestety. To wydawnictwo mojego uniwerku TNOiK, Anna M. Ludwikowska "System prawa Stanów Zjednoczonych", Toruń 1999.

A propos: wyrok ten trochę krytycznie ocenił nawet radca prawny Gazety Wyborczej. Piszę "nawet", bo reprezentował on Adama Michnika w kilku procesach z dziennikarzami, którzy nie rozumieli, że z byłym naczelnym można się tylko zgadzać a nie polemizować. I że on nie polemizuje, on pozywa :badgrin:
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Wulf 
wilczy błazen


Posty: 1381
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-10-03, 19:34   

Romulus napisał/a:
A propos: wyrok ten trochę krytycznie ocenił nawet radca prawny Gazety Wyborczej.
Wiesz, bo jak znam życie i amerykańskie sądy, szczególnie niższych rzędów, to uzasadnienie i argumentacja prawna jest na poziomie naszych studentów I roku gdzieś. Swego czasu czytałem bodajże postanowienie sądu nakazujące przedstawienie dowodów i doręczenie pism drugiej stronie. Pisane angielszczyzną "yo man, who's my nigga", na dodatek tą drugą stroną był zatopiony i porzucony statek Titanic :-D (u nas by to poszło pewnie w nieprocesie, w USA widać nie mieli trybu nieprocesowego).

W sumie dopiero wyroki SN USA, albo SN stanowych się dobrze czyta. W SN USA mnie zawsze i tak najbardziej rozbawia, że sędziowie piszą często "120 lat temu, w wyroku w sprawie X v. Y orzekliśmy i teraz podtrzymujemy nasze zdanie" :-D Kapitalna formuła w sumie, a jak sobie wyobrażę takich sędziów 200 letnich to i jakoś większa jest powaga takiego orzeczenia :-D
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2010-01-10, 00:02   

I po WPROST. Skończyła się pewna epoka dla tego tygodnika. A może i dla innych. Nowy właściciel, może nowe plany rozwoju... Cieszy się pewnie konkurencja, że nie ma z kim konkurować. Na placu boju został NEWSWEEK Polska i POLITYKA.

Czytałem kiedyś o planach powstania polskiej wersji albo polskiego odpowiednika New Yorkera. Nie wiem, jak poważne to były zapowiedzi i czy np. nowy właściciel WPROST na to pójdzie. Ale, może byłaby to ciekawa odmiana? Kupiłem ostatnio POLITYKĘ (Newsweeka już dawno nie kupuję) i wiało nudą i drętwotą. Ale był to numer świąteczny - noworoczny, więc skupiali się na ludziach roku 2010. Mimo to, czytanie go było męczące. Może POLITYKA też pójdzie kiedyś w odstawkę.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Maeg 
Trójkoświr


Posty: 2425
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2010-01-10, 00:22   

Romulus napisał/a:
Czytałem kiedyś o planach powstania polskiej wersji albo polskiego odpowiednika New Yorkera

Jak bym chętnie zobaczył polską edycje New Yorkera, taką gdzie 75% to były by przedruki z oryginału. //spell To się rozmarzyłem.
Bo w polski odpowiednik nie wierzę, a przynajmniej w jego poziom.

A Wprost całe życie był mi obojętny, więc nawet nie zauważę jego odejścia.

Nie płakałem po Wprost? ;)
_________________
"Czytam, bo inaczej kurczy mi się dusza"
— Wit Szostak

Bistro Californium
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2010-01-10, 02:36   

A może Forum? Jakoś w przeciwieństwie do Polityki i Newsweeka nigdy się na nim nie zawiodłem. Ale to wszak same przedruki z prasy zagranicznej.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2608
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2010-01-10, 09:21   

Jander napisał/a:
A może Forum? Jakoś w przeciwieństwie do Polityki i Newsweeka nigdy się na nim nie zawiodłem. Ale to wszak same przedruki z prasy zagranicznej.
Można powiedzieć, że "Forum" lubię i szanuję. Co prawda nie zawsze kupuję (ahh ten brak czasu i pieniędzy), ale zdarza mi się czasami i wtedy czytam niemal od deski do deski. Nigdy też nie zawiodłem się specjalnie nad jakością artykułów, pamiętając jednocześnie, że artykuły są przedrukowywane z gazet prezentujących różne opcje polityczne.
Po raz pierwszy spotkałem się z tym czasopismem bodaj 3 lata temu, kiedy to na tvn24 redaktor naczelny "Forum" był gościem w programie HORYZONT. Tematem rozmów był terroryzm islamski i redaktor na antenie zrobił autoreklamę "Forum" zachwalając, że najbliższy numer będzie poświęcony właśnie sprawom fundamentalizmu i terroryzmu islamskiego. Wówczas byłem na etapie pisania pracy magisterskiej na temat Al-Kaidy, więc czasopismo kupiłem i na artykułach w nim zawartych skorzystałem wymiernie :)
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2010-01-10, 09:44   

Romulus napisał/a:
I po WPROST. Skończyła się pewna epoka dla tego tygodnika.

Oooo, może znowu zacznę go czytać. Pamiętam ża na pierwszym roku czytałem cały, od deski do deski co tydzień. Później zaczęli pisać tam jakieś farmazony i moje zainteresowanie spadło do zera jeśli chodzi o tą gazetę. Kto wie jak będzie teraz.

Przedruki to najfajniejsza sprawa. Takie the best of z danego okresu, i nie ma zbędnych zapychaczy w takim wypadku.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2010-01-10, 10:39   

Szkoda, że w dobie kryzysu prasy nikt pewnie nie pójdzie na to, żeby choć przedrukowywać "New Yorkera" w polskim przekładzie. Może najbliżej zmiany na taki profil byłby "Przekrój"? Choć pewnie na początku jakaś część inteligenckiego zaplecza czytelniczego byłaby oburzona. Ale przecież NEW YORKER nie wychodzi co tydzień, jak "Przekrój"... Ech, rozmarzyłem się i pewnie przyjdzie mi zadowalać się internetowym czytaniem (chciałem kiedyś nawet zaprenumerować, ale okazało się, że nie mogę - może teraz coś się zmieniło...).

Ja też po WPROST płakać nie będę. Bo jeśli już go czytałem to dla rubryki Mazurka i Zalewskiego :) Ale na studiach czytanie WPROST było nawet trendy. A ja wówczas czytałem zapomniane już pismo Nowe Państwo (wydawane przez Kaczyńskich :P ). Ale miało świetne teksty (znowu: Mazurek i Zalewski) i masa innych konserwatywnych publicystów. Ech, potem to był dwutygodnik, potem się posypało i stał się miesięcznikiem i nawet nie wiem, czy jeszcze ten tytuł funkcjonuje.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16968
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-01-10, 13:32   

Po Wprost także płakał nie będę, brałem zawsze do pociągu i zawsze do pary z Polityką, którą także ostatnio rzadko czytuję. I jak już, to jak ojciec przytarga do domu (facet czyta ją od powstania pisma). Ostatnie pół roku jestem raczej na bakier z jakąkolwiek prasą, przerzuciłem się na informacje z TV. Makulaturę trzeba składać, segregować i tak ogólnie jest z tym badziewiem trochę roboty :P
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2010-10-15, 20:51   

Przerzuciłem ostatni numer WPROST i był całkiem całkiem. Ale bez rubryki "Z życia koalicji. Z życia opozycji" Mazurka i Zalewskiego to już nie to samo.

Miła niespodzianka: nowy PRZEKRÓJ. Jednak robiony na wzór NEW YORKERA i bardzo mnie to cieszy. Podobieństwo graficzne i - powoli - także w tekstach. Naprawdę mi się spodobało. Choć nie rzuca na kolana, to właśnie przez przyjętą ścieżkę rozwoju. Będę kibicował czytając. Byłoby idealnie, gdyby odświeżony PRZEKRÓJ stał się polskim NEW YORKEREM.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2010-10-26, 16:35   

Dwa numery potem.
Przekonany jestem do regularnego kupowania PRZEKROJU. Choć to jeszcze nie to, czego bym sobie życzył - to jest na poziomie i z dystansem, który lubię. Trudno go przyporządkować jakiejś opcji. Są dziennikarze (gościnnie) i tacy i tacy. W poprzednim numerze była rozmowa Roberta Mazurka z Czesławem Bieleckim. Cotygodniowe felietony zamieszcza tam Łukasz Orbitowski. Brakuje mi trochę szerszego i głębszego spojrzenia na popkulturę. Ale własnie na to będę czekał.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Metzli 
Diablica


Posty: 3541
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-10-26, 16:40   

Tak polecasz, a mi Przekrój utkwił mi w pamięci, bo jako jeden z patronów medialnych American Film Festival reklamował się prawie przed każdym filmem. Trzeba będzie zajrzeć do Empiku i zobaczyć czy faktycznie taki dobry.
_________________
Ale to mnie nie wzrusza
W mojej głowie wciąż susza
Bo parasol określa ich byt

Metzliszcze - 12.06
 
 
dworkin 


Posty: 3385
Wysłany: 2010-10-26, 20:56   

Szczerze mówiąc, po Przekroju nie spodziewałem się już niczego dobrego, szczególnie od kiedy Najsztub zamienił go w kolejną Gazetę Wyborczą. Dalej było trochę lepiej i znowu gorzej, aż w końcu zupełnie straciłem zainteresowanie tym tytułem.

To jednak nie pierwsze pozytywne opinie, które docierają do mnie w tej sprawie Już od jakichś dwóch miesięcy słyszę, że Przekrój faktycznie staje się całkiem zgrabnym przekrojem. No i teraz rzeczywiście ma w zanadrzu prawdziwego mistrza wywiadu (nigdy nie rozumiałem tej rozdmuchanej czci dla Najsztuba).
  
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2010-10-26, 21:29   

Oj, co do Najsztuba, to się nie zgodzę wcale. Lubiłem jego wywiady, bo drążył i uderzał w rozmówcę z nieoczekiwanych stron. Ale, ostatecznie, mogę bez niego żyć :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Maeg 
Trójkoświr


Posty: 2425
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2011-01-27, 19:00   

Kupiłem dziś sobie Bluszcz, zachęcił mnie do tego wywiad ze Stasiukiem i Folletem, tekst o Murakamim, plus kilka innych. I jestem oczarowany tym miesięcznikiem, ja tu próbuje się doszukiwać w Przekroju jakichś oznak The New Yorkera, a proszę sobie, mamy chyba taki polski TNY, może to nie ten poziom, ale jest sporo publicystyki, jest proza, jest nie tylko o książkach, ale ogólnie o kulturze, ale bez zadęcia. Naprawdę, naprawdę fajny miesięcznik.

A Przekrój jako TNY się imo nie sprawdza, wciąż tam za mało o kulturze, mało recenzji, a prozy (poza dziennikiem Pilcha) chyba wcale. Z tych dumnych zapowiedzi wydawcy imo nic nie wyszło, na tej płaszczyźnie to rozczarowanie. A Bluszcz nie tylko zapowiada się interesująco (w sumie to sama kultura, a kiedyś to był ilustrowany miesięcznik dla kobiet, hłe hłe), ale też makieta jest świetna, Lampa i Nowe Książki do pięt nie dorastają. ;)

Więc Romku jak chcesz polski odpowiednik The New Yorkera, to kupuj Bluszcza. ;)
_________________
"Czytam, bo inaczej kurczy mi się dusza"
— Wit Szostak

Bistro Californium
  
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2011-01-27, 20:46   

Muszę sprawdzić zatem. Zgadzam się z toba, że "Przekrój" zbyt wolno się w zmienia w New Yorkera. Też brakuje mi więcej recenzji i tekstów o kulturze popularnej, przede wszystkim. Bo tzw. wysoka jest dla mnie za wysoka :)

Ostatnio kupiłem sobie dwa numery "Wprost". Tomasza Lisa już do dawna nie trawię, ale przyznać trzeba, że "Wprost" pod jego rządami jest ciekawszy, niż za poprzedników. Wówczas interesująca była tylko rubryka "Z zycia koalicji - Z zycia opozycji" Mazurka i Zalewskiego. Ale teraz też jest nieźle. I od razu uprzedzam, nie ma wchodzenia w tyłek PO. Kopanie PiS jest merytoryczne. Teksty są fajne, pogłębione, ale nie tak rozsadzające mózg, jak w Polityce, która uśpiłaby dziecko z ADHD. Sporo też jest humoru - kąśliwość Tomasza Sekielskiego jest zabawna. Wywiady Najsztuba - jak zawsze, pierwsza klasa. Choć i tak wart odnotowania jest wywiad Hołdysa z PiSpieszalskim, w którym tej obrońca wolności słowa ( //rzyg ) naprawdę mnie rozbawił swoimi idiotycznymi tekstami. Ale Hołdys był dla niego w porządku.

Linia polityczna tego tygodnika jest łagodnie liberalna (w stylu "Gazety Wyborczej"), ale ja uprzedzony jestem tylko do szmatławców pokroju "Gazety Polskiej", czy innych "Faktów i mitów".
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2011-02-03, 23:45   

http://wiadomosci.gazeta....esspubliki.html
Cytat:
W tygodniku znajdą się teksty m.in.: Bronisława Wildsteina, Roberta Mazurka i Igora Zalewskiego, Piotra Semki, Rafała Ziemkiewicza, Michała i Jacka Karnowskich, Piotra Zaremby, Janusza Rolickiego, Igora Janke i innych. Część materiałów redakcyjnych będzie przygotowywana we współpracy z dziennikarzami "Rzeczpospolitej".
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Maeg 
Trójkoświr


Posty: 2425
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2011-02-03, 23:54   

Cytat:
Bronisława Wildsteina, (...) Piotra Semki, Rafała Ziemkiewicza, Michała i Jacka Karnowskich, Piotra Zaremby, Janusza Rolickiego, Igora Janke i innych.

Znów znaleźli naiwnych, którzy wtopią w ich publicystykę trochę kasy? :roll:

Brakuje tylko Krasowskiego i Michalskiego. :mrgreen:

Edit: A Terlikowski będzie pisał? :badgrin:
_________________
"Czytam, bo inaczej kurczy mi się dusza"
— Wit Szostak

Bistro Californium
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2011-02-04, 00:42   

Michalski pisze do KP --_- A Terlikowski jest już chyba "za bardzo", żeby go Rzepa umieszczała.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Maeg 
Trójkoświr


Posty: 2425
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2011-02-04, 01:11   

Wiem, że do KP. To był niezły news kiedyś. :mrgreen:

A na poważnie, zobaczymy co im wyjdzie. Na pewno kupię pierwszy numer, dział polityki jednak pominę, jak to robię w innych gazetach. Zobaczymy jak będą się prezentować "ciekawe, pogłębione materiały" w innych działach tygodnika.
_________________
"Czytam, bo inaczej kurczy mi się dusza"
— Wit Szostak

Bistro Californium
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2011-02-04, 07:24   

Maeg napisał/a:
Brakuje tylko Krasowskiego i Michalskiego. :mrgreen:

A nie serio ich brakuje. Reprezentowali konserwatyzm, który nie wywoływał odruchu wymiotnego u mnie. Dziś Krasowski prowadzi wydawnictwo (chyba dobrze idzie, wydają ciekawe książki). A Michalski pojawia się też sporadycznie jako komentator w telewizji i radiu. Szkoda. Im więcej Krasowskiego i Michalskiego tym mniej Wildsteina i Ziemkiewicza.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16968
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-02-04, 09:24   

Romulus napisał/a:
Ziemkiewicza.

Który, według mojej studentki, jest publicystą lewicowym...
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2011-02-04, 23:14   

Polityka na Kindle za 3.99 $ miesięcznie
Szkoda tylko, że nie czytam Polityki. Ale rzecz bardzo cieszy. No i cena o połowę mniejsza niż papierowych wydań.
MrSpellu napisał/a:
Romulus napisał/a:
Ziemkiewicza.

Który, według mojej studentki, jest publicystą lewicowym...

Słyszałeś historię o profesorze, który na hasło "Panie profesorze, nie mówi się Plotyn tylko Platon" rzucił w studentkę doniczką? Ja bym to powtórzył w tym przypadku.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2011-02-05, 12:28   

MrSpellu napisał/a:
Który, według mojej studentki, jest publicystą lewicowym...

A może na prawo od niej tylko ściana _?
_________________
 
 
dworkin 


Posty: 3385
Wysłany: 2011-02-05, 12:46   

http://www.rp.pl/artykul/...wazam-Rze-.html

Nawet jeśli Lis faktycznie uczynił pustkę dla konserwatywno-liberalnego tygodnika, to zastanawiam się, czy bazujące na "Rzepie" "Uważam Rze" wniesie coś na tyle świeżego, by warto było je kupować.

A jednak reaktywacja rubryki "Z życia koalicji, z życia opozycji" cieszy.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2011-02-05, 13:57   

O, wyjąłeś mi to spod palców :)
Ciekaw jestem tygodnika i na pewno dam mu szansę. "Wprost", jak pisałem wcześniej, zrobił się "Polityką" w wersji light i wyszło mu to na dobre, moim zdaniem. Ciekawe, czy publicystom "Rzepy" uda się zrobić tygodnik liberalno - konserwatywny (ciekaw: co tam będzie liberalne a co konserwatywne). Choć zgadzam się z Cezarym Michalskim, że po smoleński Ziemkiewicz i po smoleński Wildstein są nieznośnie niestrawni, więc widzę tu zagrożenie, że pogrążą ten tygodnik tekstami, które będą karykaturą ich publicystyki przed smoleńskiej :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Maeg 
Trójkoświr


Posty: 2425
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2011-02-07, 15:09   

Cytacik z Uważam Rze:

"W Top Model dziewczyny marzące o karierach modelek rozbierały się do naga, a kreujący na znawców urody geje mieszali je z błotem"

Spadłem z krzesła i nie mogłem się powstrzymać od śmiechu. To jest ten tygodnik liberalno-konserwatywny? :lol: Poza tym tekst o Wojewódzkim i częściowo Majewskim (pomijam kwestie, że obaj panowie, jakoś nie pasują mi do tematu, na który powinno się poświęcić najdłuższy tekst w dziale kultury) przemienił się w tekst krytykujący TVN. Produkcja celebrytów naprawdę, w moim malutkim rozumku, nie wiąże się kulturą. Albo to ja jestem dziwny...

Ciekawe co jeszcze interesującego się znajdzie?

Ucieszyłem się, że Zaremba będzie w dziale kulturalnym, myślę sobie będzie pisał o tym co ogląda. Początek jego tekstu tylko mnie utwierdza w tym przekonaniu, ale długo moja radość nie trwała. Wykorzystując Boardwalk Empire musiał się "pośmiać" z K. Szczuki. Szkoda, że nie skupił się jednak na serialu, mogło być ciekawiej.

Odpadłem od tekstu na temat sztuki na podstawie dzieł Gombrowicza, tutaj już średnio dało się to czytać. Ocenianie kultury przez pryzmat własnych poglądów politycznych nie jest fajne.

Dział kultury w Uważam Rze sięgnął dna, chyba żaden tygodnik, ani dziennik nie miał tak słabej kultury. A to nie zachęca mnie do zapuszczenia się w innej działy tego pisma.
_________________
"Czytam, bo inaczej kurczy mi się dusza"
— Wit Szostak

Bistro Californium
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16968
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-02-07, 15:13   

Maeg napisał/a:
"W Top Model dziewczyny marzące o karierach modelek rozbierały się do naga, a kreujący na znawców urody geje mieszali je z błotem"

Spadłem z krzesła i nie mogłem się powstrzymać od śmiechu. To jest ten tygodnik liberalno-konserwatywny? Poza tym tekst o Wojewódzkim i częściowo Majewskim (pomijam kwestie, że obaj panowie, jakoś nie pasują mi do tematu, na który powinno się poświęcić najdłuższy tekst w dziale kultury) przemienił się w tekst krytykujący TVN. Produkcja celebrytów naprawdę, w moim malutkim rozumku, nie wiąże się kulturą. Albo to ja jestem dziwny...

Ciekawe co jeszcze interesującego się znajdzie?

Ucieszyłem się, że Zaremba będzie w dziale kulturalnym, myślę sobie będzie pisał o tym co ogląda. Początek jego tekstu tylko mnie utwierdza w tym przekonaniu, ale długo moja radość nie trwała. Wykorzystując Boardwalk Empire musiał się "pośmiać" z K. Szczuki. Szkoda, że nie skupił się jednak na serialu, mogło być ciekawiej.

Odpadłem od tekstu na temat sztuki na podstawie dzieł Gombrowicza, tutaj już średnio dało się to czytać. Ocenianie kultury przez pryzmat własnych poglądów politycznych nie jest fajne.


Aż zerknę. Zaintrygowałeś mnie.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy George'a R. R. Martin'a


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 12