Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Czego aktualnie słuchasz...?
Autor Wiadomość
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2020-07-01, 19:17   

Bój się boga, w taką pogodę to się biega prawie na golasa - jak najkrótsze gacie, jak najlżejsza koszulka - singlet/startówka. Do tego biała czapka na głowę. Buty na nogi i wio.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 6101
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2020-07-01, 19:46   

toto napisał/a:
Bój się boga, w taką pogodę to się biega prawie na golasa - jak najkrótsze gacie, jak najlżejsza koszulka - singlet/startówka. Do tego biała czapka na głowę. Buty na nogi i wio.

Pewnie chodzi o tę zbroję , waży 250g a halabarda to pewnie jakiś akronim :)
_________________
Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19870
Wysłany: 2020-07-06, 18:27   

Skoro zmarł Ennio Morricone to przypominam sobie jego najlepsze utwory. Ten z mojego ulubionego filmu: https://www.youtube.com/watch?v=tNGdvtXDPDY
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
tr 


Posty: 642
Skąd: Kobyłka/ENE od W-wy
Wysłany: 2020-07-06, 20:14   

91 lat życia i dziesiątki wspaniałych utworów...

Z jego utworów najbardziej mi się podoba finał Once Upon A Time In The West - https://www.youtube.com/watch?v=-mMd6D1Gw1g , chociaż miałem wątpliwości, czy nie wybrać jednak późniejszej wersji Chi Mai...
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 8034
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-07, 09:55   

Nie będę zgrywał zaprzysięgłego wielbiciela Morricone (bo nie jestem), ale jeden utalentowany Chińczyk wydał onegdaj cały album z własnymi interpretacjami utworów Włocha i to jest, moi państwo, muzYka która wyrywa Orka ze skarpetek. Zasłuchiwałem się do nieprzytomności. Dajcie głośniej, dzieciaki //orc

_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
  
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9626
Wysłany: 2020-07-07, 10:09   

Ech, Yo-yo Ma to mistrz.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 8034
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-07, 10:11   

W rzeczy samej, miałem długo na tapecie jego interpretacje Astora Piazzoli. Obrywa pytę. Chyba sobie w wolnym czasie poodświeżam //mysli .
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 6101
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2020-07-07, 11:01   

Takie sobie ale na theremincie, fajna ciekawostka


Do tej wersji mam wielki sentyment //utrivv
_________________
Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 6101
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2020-07-10, 12:47   

Całkiem przyjemne
https://youtu.be/aHwzzSYhHrs
_________________
Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 8034
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-10, 12:52   

Django Reinhardt wiecznie żywy //mysli .
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 8034
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-15, 10:46   

Clutch z nienacka wszedł wtem! Zespół nienowy, niemłody i nierewolucyjny, ale trafia w czułe miejsce w moim lewackim serduszku (żartuję, jako socjalista nie mam serca, tylko dodatkową lewą rękę do zabierania lepszym od siebie). Chłopaki grają już dłuższy czas, mają trochę fejmu (za oceanem), hajsu (abojawiem) i dorobku, ale - co najważniejsze - mają takie ciepłe, prawie organiczne brzmienie które uwielbiam. Okazuje się że nie tylko na głębokim południu można wyciągać takie dźwięki.


Zadziwiająco poważna pozycja w repertuarze z mocno przymrużonym okiem (panowie mają piosenkę o tym że w stodole zalęgli sie prawnicy, i drugą z przepisem na ciastka krabowe, serio serio).




I klasyka kompetentnie odgrzana.
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9626
Wysłany: 2020-07-15, 13:14   

Dobre to jest Orku, zwłaszcza pierwszy kawałek. Thx.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 8034
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-17, 08:39   

Mieli w tym roku grać w Kostrzynie. Niby i tak bym się pewnie nie wybrał, ale szkoda, cholercia. Mają kopa na żywo, o ile widzę.
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 8034
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-31, 20:31   

Rock to prosta muzyka dla prostych ludzi. Wokalista drze japę i robi uniki przed majtkami rzucanymi przez fanki, bębniarz akcentuje na dwa, basista na raz, gitarzysta wchodzi nierówno, co nowego można wymyślić? A potem wchodzą the Mars Volta, cali na biało, z numerami nagranym w metrum które można zapisać tylko przy pomocy liczb urojonych, perkusją cierpiącą na tachykardię, wokalistą który w każdym innym zestawie zwyczajnie by wkurwiał oraz totalnym - i pozornym - chaosem brzmienia. To się po prostu nie może udać. A jednak. Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się jak brzmi kolizja pociągu pełnego naćpanych surykatek z płonącym meksykańskim burdelem na kółkach, nie musicie dalej szukać.
A, i nie ma za co.



_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9626
Wysłany: 2020-08-01, 10:12   

Kiedyś próbowałem. Ale nie. Po prostu nie.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
KS 


Posty: 425
Wysłany: 2020-08-01, 10:45   

Pamiętam, że zmagałem się z tym i odpadłem. Z takiej pojebanej teksaskiej muzycznej masakry dużo bardziej podpasowała mi kapelka At the Drive-in. Ich kawałek Invalid Litter Dept chodził za mną latami.
https://www.youtube.com/watch?v=8wR1MVdDmUA
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2020-08-03, 20:35   

Fajne to!
https://www.youtube.com/watch?v=quN7ibfrJC8
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 8034
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-08-10, 09:34   

Fidel-F2 napisał/a:
Kiedyś próbowałem. Ale nie. Po prostu nie.


Dokup więcej surykatek i podwój im dawkę. Ale rozumiem, ja sobie Mars Volta oszczędnie podaję żeby nie przegiąć.



KS napisał/a:
At the Drive-in


To zasadniczo ci sami ludzie są :P
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
KS 


Posty: 425
Wysłany: 2020-08-10, 18:06   

Stary Ork napisał/a:

To zasadniczo ci sami ludzie są :P

Ano racja, Orku, tyle, że z wcześniejszego okresu. I grają inaczej, więcej w tym spontanu, postpunka. Mars Volta to imho jakaś próba zrobienia Dream Theater w krzywym zwierciadle.
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Misiel


Posty: 436
Wysłany: Wczoraj 8:29   

Kilka lat temu planetarna część At the Drive-in nagrała też album pod szyldem Antemasque. Przyjemne.

https://www.youtube.com/watch?v=rE8Qe40PLPM
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Żuławski


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 13