Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Olga Tokarczuk
Autor Wiadomość
Trojan 


Posty: 5845
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2015-11-12, 19:54   

Siur
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7385
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2015-11-15, 17:52   

Jak widać, Tixon nie przenosi tematu, więc może jednak odpowiesz tutaj?
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1371
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2019-10-10, 13:29   

Bardzo mnie ucieszyła ta nagroda. Raz dlatego, że ją lubię jako osobę. Dwa, że te książki, które przeczytałem podobały mi się, a te które nie to nie skończyłem. Trzy, że cała prawicowa banda dostanie piany na pyskach i im bardziej bedą pluć, tym bardziej będzie widać ich bezsilność. No i do tego jest kobitą w pełni sił twórczych, a nie nagrodzoną na pożegnanie z piórem.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5156
Wysłany: 2019-10-10, 13:36   

Tak jest. Hop-sa-sa! :mrgreen: A pan Gliński niech się bardzo uprzejmie pocałuje. :P
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3742
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2019-10-10, 17:02   

Piękna sprawa. Postanowiłem właśnie ściągnąć z półek jej tytuły i raz jeszcze przeczytać. Bardzo lubię jej książki. Nawet moja mama dzisiaj zadzwoniła z pytaniem czy jej coś Tokarczuk pożyczę :mrgreen:
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9577
Wysłany: 2019-10-10, 17:46   

No to w końcu coś trzeba będzie przeczytać.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19804
Wysłany: 2019-10-10, 18:19   

Nic tylko gratulować, choć nie jestem admiratorem jej twórczości. Przeczytałem "Księgi Jakubowe" - i to jest soczysta, mocarna powieść, złożona i bogata. Choć nadal nie jestem fanem, jak ktoś uzna, że arcydzieło to kłócić się nie będę. Natomiast "Bieguni", czy "Prawiek..." mocno mnie zniechęcały i dałem sobie spokój. Na fali noblowskiej nie przewiduję powrotu, ale na "Księgi Jakubowe" na półce patrzę z przyjemnością.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 5845
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-10-11, 00:09   

Bylem w ępiku i nie był przygotowany na tego Nobla. I to we Wrocławiu.
 
 
fdv 


Posty: 261
Skąd: Neverland
Wysłany: 2019-10-11, 13:55   

Przeczytałem tylko Księgi Jakubowe i w zasadzie na nic więcej raczej się nie skuszę,ale to tomiszcze mogę z czystym sumieniem polecić z zaznaczeniem że wymaga ciut większej koncentracji niż zwykłe czytadło które wypełnia dni codzienne. A przy okazji już teraz współczuję uczniom szkół wszelakich pamiętam tą traumę gdy Szymborska zdobyła nobla i te tortury -akademie, odczyty, prelekcje i inne takie. Ależ to był zły okres w szkole gdzie maltretowali dzieci i młodzież szkolną jej poezją.
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19804
Wysłany: 2019-10-11, 17:30   

E, o to się nie martw. Nie po to Polska wstała z kolan, żeby taką Tokarczuk w szkołach promować. To obcy element, polakożerca. Pluje na Polskę i Polaków za zagraniczny hajs. Psycho-kato-prawica nie po to rozdaje zasiłki, aby Polaków zarażać taką nienawiścią do Polski. :mrgreen:
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1371
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2019-12-08, 00:31   

Tekst mowy noblowskiej.
https://www.tvn24.pl/kult...5jN11SN3aWXd8NU
Muszę to przetrawić, bo charakterystycznie dla siebie samej napisała więcej słów niż ja bym chciał przeczytać za sprawą wyrażania tych samych myśli. Nie każdy może być Vonnegutem. Acz zdarza się.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9577
Wysłany: 2020-06-20, 16:06   

E.E. - Olga Tokarczuk

Erna Eltzner - młode dziewczę, córka mieszczańskiego fabrykanta - zamieszkujące wrocławską rzeczywistość początku XXw., doznaje metafizycznego punktu osobliwego. Zaczyna widzieć duchy i komunikować się z zaświatami. Staje się na chwilę lokalną sensacją. Kto może, stara się ugrać na powstałej sytuacji swoje trzy grosze.

Co moim zdaniem sugeruje tytuł, Erna Eltzner szybko przestaje być człowiekiem. Zmienia się w E. E.. Dla wszystkich wokół to tylko interesujący przypadek, dzięki któremu można coś zyskać. Popularność, oderwanie się od szarej rzeczywistości, doktorat, zrozumienie mechanizmów wszechświata. Jej człowieczeństwo spychane jest na dalszy plan. Głównym motywem tej powieści jest samotność wynikła z inności. Choć niby wszyscy są mili i wspierający to nie są w stanie przeskoczyć bariery odmienności, zwyczajnie nie są w stanie pojąć tego co dzieje się z osobą o nietypowym oglądzie rzeczywistości, zresztą, tak naprawdę interesują się tylko sobą. Mimo całej otaczającej czeredy, taki odmieniec musi zmierzyć się ze swoimi demonami sam.

Wydaje się, że E.E. to powieść mocno autobiograficzna, metaforycznie przeniesiona o kilkadziesiąt lat. Część akcji ma miejsce w Klenicy, gdzie Olga Tokarczuk spędziła część dzieciństwa i nastolęctwa, czyli będąc w wieku Erny Eltzner. Można się też spodziewać, że osoba z jej wrażliwością, darem szczególnego sposobu patrzenia na świat, mogła przeżywać podobne sytuacje co bohaterka powieści. Również silnie wyeksponowana próba zrozumienia rzeczywistości poprzez zrozumienie ludzkiej psychiki - metafizyka, psychoanaliza freudowska, aspekty badań Carla Junga - sugeruje silne powinowactwo z zainteresowaniami autorki, z wykształcenia psychologa.

Mamy też aspekt społeczny, kulturowy, acz jedynie zaznaczony, bez szerszego rozpatrzenia. Choć przedstawiony świat to ostoja spokoju, każdy pielęgnuje wizje swojej przyszłości, uwija się w swoim małym, ciepłym gniazdku, wszystko gra niby w zegarku, to gdzieś między wierszami odnajdujemy zapowiedzi nadchodzącej katastrofy, wszak za kilka lat wybuchnie Wielka Wojna. Wydaje się, że autorka stawia tu pytanie: dlaczego? Nie nadaje temu pytaniu szczególnego charakteru. Drobne sugestie wiszą tu i tam raczej jako ostrzeżenie, którego nikt nie dostrzega. Zaduma, cóż z tego, że plany, że to czy tamto, za chwilę i tak skoczycie sobie do gardeł. Jest w tym jakiś fatalizm dziejów.

Literacko rzecz bez zarzutu. Prosty ale piękny, elegancki, pełny język.

7,5/10
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fahrenheit 451


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 13