Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Kolorowe zeszyty
Autor Wiadomość
Trojan 


Posty: 5025
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-11-09, 11:26   

GrassKings (czy jakoś takoś) - czyli Ameryka snów prawaka.
Jakieś tam zadupie, grupa ludzi tworzy własną enklawę gdzie władza nie sięga. Ktoś tam ucieka od cywilizacji, zły szeryf ją goni, dobrzy Freemani bronią. W tle niewyjaśniona śmierć sprzed lat + potencjalny seryjny.
Ogólnie fabuła dupy nie urywa, ale obrazki warte uwagi. takie tam akwarelki?
Polować na to nie będę - jeżeli wpadnie w macki to może przeczytam cd.

Jonah Hex - były konfederat para się zawodem bountyhuntera na dzikim zachodzie. Pierwszy tom to zbiór krótkich one-shot-stories :) przybliżających nam postać JHx. Skrzyżowanie Czarlsa Bronsona z Klintem Istłudem z ryja paskudny niczym ? rozwiazuje opowiastki coltem&ogniem. Do RDR narazie nie dorasta.


Romku, Lady Killer mogę sprawdzić.
 
 
Trojan 


Posty: 5025
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-11-09, 11:36   

Przeczytałem jeszcze Old Man Logana t.1
ale zdaje mi się że zasługuje to na większy wpis, więc poczekam do wolnej chwili w robocie ;)
w każdym bądź razie - ciekawe.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19126
Wysłany: 2019-11-09, 13:47   

Trojan napisał/a:
GrassKings (czy jakoś takoś) - czyli Ameryka snów prawaka.
Jakieś tam zadupie, grupa ludzi tworzy własną enklawę gdzie władza nie sięga. Ktoś tam ucieka od cywilizacji, zły szeryf ją goni, dobrzy Freemani bronią. W tle niewyjaśniona śmierć sprzed lat + potencjalny seryjny.
Ogólnie fabuła dupy nie urywa, ale obrazki warte uwagi. takie tam akwarelki?
Polować na to nie będę - jeżeli wpadnie w macki to może przeczytam cd.

Fabuła przypomina w opisie "Briggs Land" - również opowiada o prawackiej społeczności uważającej się za niezależną od pańswtwa. Jej głowa rodziny siedzi w więzieniu, na czele staje kobieta, wewnętrzne spiski, przestępczość, przemoc. Całkiem fajna fabuła, ale brakuje mi cierpliwości, aby czekać na kolejne tomy. Ale może kiedyś ktoś wyda zbiorcze wydanie, jak np. "Skalp", wtedy chętnie wrócę.

Trojan napisał/a:
Romku, Lady Killer mogę sprawdzić.

Już kupiłem, ale na razie poczekam z lekturą, bo muszę czytnik "wyczyścić" z zaległości.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12795
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2019-11-09, 14:32   

Zacny Augustusie, azaliż sam sobie nie przeczysz? Z jednej bowiem strony brak cierpliwości, żeby czekać na kolejne tomy "Briggs Land", a z drugiej przecież "Lady Killer" to też cykl, na dodatek liczący na obecną chwilę tyleż samo części, zatem bez czekania na kolejne się nie obędzie, o ile początek przypadnie do gustu, a jednak żeś Pan się skusił ;)
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19126
Wysłany: 2019-11-09, 16:10   

Było łatwiej, bo główną bohaterką jest seksowna pani, a fabuła osadzona w latach 50-tych XX wieku. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 5025
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-11-10, 17:12   

Więc,
Lady Killer warto.
Fajne.
Obrazki klimatyczne, fabuła jak to że szpiegowskich historyjek - w sumie dla pełnego sensu brakuje silniejszego oddziaływania ZSRR -USA
 
 
Trojan 


Posty: 5025
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-11-14, 12:01   

czytam SwampThinka t.3

podjarany nieco OldLoganem 2.0 sięgnąłem po WOlviego 2.0, odpadłem po 20 stronach
potem zacząłem czytać (po wcześniejszych polecankach) Thor(inię) 2.0

powiedzmy że na razie jeszcze nie jestem na NIE ale nie do końca mnie przekonuje.


co ciekawe - komiksie rolę She-Thora przejmuje filmowa Natali Portman (zresztą komiksowo-wizualnie zbliżona to NP) a nie Valkiria

całe Marvel 2.0 skupia się (podobno) na wyrównywaniu proporcji Male vs. Female i tak Thor i Wolvie zostają kobietami.

choć to mocno kontrowersyjne... to w sumie rozumiem to. Nie do końca pasuje mi to, ale... w sumie czemu nie.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19126
Wysłany: 2019-11-15, 20:11   

Jeśli chodzi o Marvel to dla mnie istnieje tylko "Daredevil" (ten Bendisa i spółki z serii "Nieustraszony", genialna robota), "Punisher" Gartha Ennisa (niedługo kolejny tom) i wyjątkowo "Czarna wdowa", ale tylko tom napisany przez Richarda Morgana. Myśl o wejściu w "główny" nurt uniwersum komiksowego Marvela mnie mocno przeraża i odrzuca.

Zastanawiam się nad kupnem "Ligi Niezwykłych Dżentelmenów". 4 grudnia mają debiutować nowe wydania tomu 2 i 3. Nie wiem, czy kupować. Alan Moore to żywy klasyk, ale jednak klasyk z tych klasyków, którzy bywają dla mnie mocno niestrawni. Jakby nie patrzeć, trzy tomy to ok. 210 zł. Bolesna perspektywa.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12795
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2019-11-15, 21:09   

Romulus napisał/a:


Zastanawiam się nad kupnem "Ligi Niezwykłych Dżentelmenów".

4 grudnia mają debiutować nowe wydania tomu 2 i 3.



1. Nie sądzę, żeby ten cykl przypadł do gustu. Tym bardziej zważywszy na wcześniejsze niestrawności ;) Co konkretnie z twórczości Moore'a się nie spodobało?

2. Oj, coś Pan chyba z numeracją pokręcił ;) Tom 2 wygląda tak -->
https://egmont.pl/Liga-Niezwyklych-Dzentelmenow.-Tom-2.,608624,p.html
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Trojan 


Posty: 5025
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-11-15, 22:28   

Liga rządzi, Liga radzi, Liga nigdy cię nie zdradzi !!!
kurła. ... Moore jest co najmniej zaejbisty, a dla niefanow co najmniej dobry.
LND jest znacznie, znacznie lepsza od filmu :)

Thor Now 2.0 - fanem nie zostanę ale ujdzie. Thorini nieco mdła i filmu zrobi lepiej gdy nią zostanie Valkiria.

No właśnie - za cholerę nie mam ochoty wchodzić w temat MarvelComic - to zajęcie dla nastolatków. Co warto "zrobić" ? Puniszer Ennisa, Dardebil Bendisa co jeszcze?
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12795
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2019-11-16, 00:52   

Trojan napisał/a:

kurła. ... Moore jest co najmniej zaejbisty, a dla niefanow co najmniej dobry.

LND jest znacznie, znacznie lepsza od filmu :)

No właśnie - za cholerę nie mam ochoty wchodzić w temat MarvelComic - to zajęcie dla nastolatków.

Co warto "zrobić" ? Puniszer Ennisa, Dardebil Bendisa co jeszcze?



1. No ba! A "Prometeę" żeś Pan czytał? ;)

2. Trudno aby dobry komiks nie był znacznie lepszy od kiepskiego filmu.

3. No to Pan nie wchodź, co szczerze radzę. Azaliż mało to normalnych komiksów, tzn. nie należących do nurtu majtków na rajstopach, których Pan nie czytałeś? :-P

4. Jeszcze "Punisher Max" Aarona (będzie w następnym roku).
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Sharin 
Pigeon Slayer


Posty: 1197
Wysłany: 2019-11-16, 08:24   

ASX76 napisał/a:
4. Jeszcze "Punisher Max" Aarona (będzie w następnym roku).


Nie wiedziałem O.o Dobra wiadomość.

Od Aarona czytałem "Wolverine: Weapon X" i czytam odnowione "Star Wars" [Marvel]. "Wolverina..." polecam każdemu. "Star Wars" fanom sagi oraz osobom umiejącym zachować dystans do komiksu typowo młodzieżowego, familijnego.

Autorstwa Aarona jest np. historia "Skywalker Strikes"
_________________
Próżnia doskonała

Próżnia Doskonała na Facebooku
  
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19126
Wysłany: 2019-11-16, 08:36   

"Punisher Max" można brać w ciemno.
Tak samo "Daredevil. Nieustraszony" napisany przez Bendisa. Te tomy pisane w tej serii przez Brubakera są troszkę słabsze, szczególnie ostatni, ale nie jakoś dramatycznie, może nawet nie mam racji.

Wspomniana "Czarna wdowa" napisana przez Richarda Morgana też jest świetna.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Sharin 
Pigeon Slayer


Posty: 1197
Wysłany: 2019-11-16, 08:44   

"Daredevil. Nieustarszony" stoi na regale. Kończę trzeci tom i zabieram się za kolejne. Dobra rzecz, choć początkowo miałem problem z zaakceptowaniem tej specyficznej - jak na mój gust momentami zbyt rozmazanej - kreski. Ostatecznie, ciekawy scenariusz pokonał uprzedzenia. Pierwszy tom tak mnie wciągnął, że z rozpędu nadrobiłem "Daredevila" od Mandragory. Fajny, klimat tych raczkujących komiksów, których także jestem fanem.

"Czarnej Wdowy" jeszcze nie czytałem. Jakoś nie lubię tej postaci. Także w filmach.
_________________
Próżnia doskonała

Próżnia Doskonała na Facebooku
 
 
Plejbek 


Posty: 831
Skąd: Black Lodge
Wysłany: 2019-11-16, 10:56   

Ja też czytam teraz "Daredevila", tylko że Franka Millera. Tego chyba najgłośniejszego "Daredevila" w historii. Rewelacja, takiego właśnie powrotu do lat 90 i klimatu TM-Semic potrzebowałem (tak, wiem, że to komiksy z lat 80, piszę o 90 z sentymentu do czasów, kiedy to można było takie rzeczy poczytać w Polsce).
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12795
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2019-11-16, 12:03   

Sharin napisał/a:


Od Aarona czytałem "Wolverine: Weapon X" i czytam odnowione "Star Wars" [Marvel]. "Wolverina..." polecam każdemu. "Star Wars" fanom sagi oraz osobom umiejącym zachować dystans do komiksu typowo młodzieżowego, familijnego.


Opus magnum Aarona stanowi seria "Skalp" wydana u nas przez Egmont. Wszystko inne tego autora to d... blada (w porównaniu z tym dziełem). Howgh!
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Trojan 


Posty: 5025
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-11-16, 13:51   

WeaponX czytałem (choć jest tam minimum tekstu) w '90 i z tego co pamietam to napisał i narysował go Windsor-Smith - więc co z tym Aaronem ?



Do klasycznego Marvela nie ma powrotu - to rzecz dla młodzieży.
 
 
Sharin 
Pigeon Slayer


Posty: 1197
Wysłany: 2019-11-16, 14:02   

Trojan napisał/a:
WeaponX czytałem (choć jest tam minimum tekstu) w '90 i z tego co pamietam to napisał i narysował go Windsor-Smith - więc co z tym Aaronem ?


Seria Aarona "Wolwerine. Weaapon X" to seria z lat 2009-2010 więcej

Ale tą historię z lat '90 także pamiętam.

Co zaś się tyczy pierwszych zeszytówek Marvela to czytam je dla czystego fanu, bez jakiejś większej analizy, bo to nie jest kaliber dzisiejszych komisów. Czasami jednak fajnie jest prześledzić np. rozwój danej postaci.
_________________
Próżnia doskonała

Próżnia Doskonała na Facebooku
 
 
Trojan 


Posty: 5025
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-11-16, 16:10   

Pozostanę przy wspomnieniach ;)
Już wtedy było słabo, Oczywiście były perełki - jak wspomniany WeaponX , Maximum Carange itp.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12795
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2019-11-16, 17:19   

Trojan napisał/a:
Pozostanę przy wspomnieniach ;)


Słusznie, bo powroty do przeszłości najczęściej przynoszą bolesne rozczarowania i piękne wspomnienia zamieniają się w koszmary ;)
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
fdv 


Posty: 180
Skąd: Neverland
Wysłany: 2019-11-16, 20:11   

ASX76 napisał/a:

powroty do przeszłości najczęściej przynoszą bolesne rozczarowania i piękne wspomnienia zamieniają się w koszmary ;)


Przywłaszczam sobie ten tekst szczególnie że odnosi się do wszystkiego w życiu, a nie tylko słowa pisanego ;)
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
Trojan 


Posty: 5025
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-11-16, 23:19   

Tak se siedziałem i przeglądałem bibliotekę Marvela (120 grubych komiksów -powiedziałbym z cyklu Marvel:Geneza ) i trafiłem na tytuł Życie i śmierć Kapitana Marvela - jakoś numer kole 60, gdzie kpt. Marvel to facet i co ciekawe jest zamieszany w historię z Thanosem /jakby w Infinity War. Przeglądałem na szybko wiec się nie wczytalem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fahrenheit 451


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 12