Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Słodycze, słodkości bycze
Autor Wiadomość
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5748
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2018-01-18, 12:48   

A może się przedstaw najpierw?
http://www.zaginiona-bibl...p=246082#246082
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Trojan 


Posty: 4569
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-01-18, 12:50   

a co ma się przedstawiać?
nazywa się Lidia i jest ekstra
mi wystarczy
;)
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5748
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2018-01-18, 13:52   

Kiedyś dobrym obyczajem było się przedstawić, dziś to jeden z lepszych testów na bycie człowiekiem :-P
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Trojan 


Posty: 4569
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-01-18, 17:34   

Lido, mam takie pytanie i chciałby żebyś na nie odpowiedziała:
Wyobraź sobie że spotykasz i małego chłopca, który pokazuje Ci swoją kolekcję motyli, a także słoik
w którym je zabija.
co byś zrobiła w tej sytuacji?
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7123
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2018-01-18, 18:28   

W biedrze są fajne ciastka, nazywają się kruszynki czy jakoś tak. Jest kilka smaków, jeden z nich podobno jest wegański (ale taki tru wegański). Właśnie weganie mnie tymi ciastkami poczęstowali i powiem wam, że ciastka dają radę.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8465
Wysłany: 2018-01-18, 19:01   

toto, potrzebujesz wsparcia?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7479
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-01-18, 19:02   

Znaczy, sam ich nie ogarnie? //panda
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1922
Wysłany: 2018-01-18, 19:06   

W Biedrze są takie ciastka z masłem orzechowym w środku i chyba amerykańską flagą na opakowaniu. Strasznie słaby skład, milion kalorii w sztuce, ale się ślinię jak nich pomyślę. //slina
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7123
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2018-01-18, 19:19   

Fidel-F2 napisał/a:
toto, potrzebujesz wsparcia?
Niosę dobrą nowinę.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Carmilla 
gołąbeczka


Posty: 500
Skąd: z miasta
Wysłany: 2018-01-21, 00:18   

martva napisał/a:
W Biedrze są takie ciastka z masłem orzechowym w środku i chyba amerykańską flagą na opakowaniu. Strasznie słaby skład, milion kalorii w sztuce, ale się ślinię jak nich pomyślę. //slina

To pomyśl sobie jak zrobić podobne w smaku ale bez tych słabości w składzie, zrób, sfotografuj, podaj przepis to my się będziemy ślinić na ich widok. Milion kalorii może być, najwyżej żeby je spalić pobiegamy razem z @toto.
Tymczasem ja dla babci moich Dzieci robiłam ciastka owsiane lawendowe oraz pieguski orkiszowe z wiórkami kokosowymi. Absolutnie nie wegańskie, bo z jajem i z masłem.
_________________
Recedite plebes! Gero rem imperialem
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17149
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2018-04-27, 22:14   

Byliśmy dzisiaj w Aldi, pierwszy raz od trzech lat bodajże. W sumie nic ciekawego, ale my bystre oko wyhaczyło dwie fajne rzeczy.

Nie lubię chipsów, nie przepadam za chrupkami, prażynkami także. Ale dziś wyjątkowo naszła mnie ochota. A wezmę jakieś bekonowe. P.P-H Okruszek Tomasz Jarosiński, Prażynki o smaku Bekonowym. Pierwszy kęs i w głowie zabrzmiało mi Also sprach Zarathustra, Straussa. Ojapterodaktylę jakie to było dobre! Żona przyłączyła się do zachwytów. Chrupaliśmy więc sobie i mruczeliśmy pod nosem.

Drugą rzeczą były żelki porzeczkowe cassis johannisbeere. Zdetronizowały żelki o smaku czarnego frugo. Wyborne.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8465
Wysłany: 2018-11-17, 08:07   

Ciasto marchewkowe z orzechami i ananasem. Omomomomom

Moja żona jest najlepszym cukiernikiem na całym wybiegu.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5748
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2019-04-01, 10:54   

Żelki Pascall Liquorice allsorts
Mogę je jeść tysiącami co też czynię
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1132
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2019-04-01, 22:00   

Nie wyglądają zachęcająco.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5748
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2019-04-02, 09:33   

bio napisał/a:
Nie wyglądają zachęcająco.
Bo tu o smak lukrecji idzie a nie wrażenia wizualne :)
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8465
Wysłany: 2019-04-02, 09:42   

utrivv napisał/a:
smak lukrecji
czyli smakują gorzej niż wyglądają, nie ma dla mnie większej antyreklamy niż smak lukrecji
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Trojan 


Posty: 4569
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-04-02, 10:07   

Fidel-F2 napisał/a:
utrivv napisał/a:
smak lukrecji
czyli smakują gorzej niż wyglądają, nie ma dla mnie większej antyreklamy niż smak lukrecji



oj nie ma :)

https://www.youtube.com/watch?v=IuezNswtRfo
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5748
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2019-04-02, 10:57   

Fidel-F2 napisał/a:
utrivv napisał/a:
smak lukrecji
czyli smakują gorzej niż wyglądają, nie ma dla mnie większej antyreklamy niż smak lukrecji

Zapewne tak uważa 90% polaków bo w polskich sklepach takich smaków nie ma, na szczęście obecnie to już nie problem
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7479
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2019-04-02, 11:07   

Nawet nie wiem czy wiem jak to smakuje //panda
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Trojan 


Posty: 4569
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-04-02, 11:22   

lubisz smak anyżku ?
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7479
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2019-04-02, 11:30   

Lubię. A co, zupełnie niepodobne? :mrgreen:
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Trojan 


Posty: 4569
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-04-02, 12:41   

no nie - własnie trochę podobne w klimacie, zboku
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5748
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2019-06-29, 22:59   

Warszawiakom polecam lody Tłusty kotek, warto się kopnąć na Hożą
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fahrenheit 451


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 13