Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Co teraz czytam? V2.0
Autor Wiadomość
Trojan 


Posty: 3505
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-04-17, 09:43   

AM napisał/a:

Nie pamiętam zupełnie Przestrzeni Objawienia, trudno mi się więc wypowiadać, czy to problem samego przekładu czy też tłumacze za dobrze odkrywają meandry kunsztu literackiego Reynoldsa ;) .

W każdym razie nie znalazłem tych tłumaczy na ulicy :) . Polecił mi ich Arek Nakoniecznik. Tłumaczyli dla niego wcześniej chociażby książki Willis, Simmonsa czy Banksa...


dziwne - imho najlepsza sf od wielu wielu lat (całego jego uniwersum), o samej jakości literackiej ciężko mi coś powiedzieć bo, zwłaszcza w Przestrzeni, widać że języka Polska trudna być. W późniejszych tomach poprawia się - albo ja się przyzwyczaiłem.

natomiast powiedziałeś o praktyce zlecania - bo jak rozumiem mogło być tak że sięgnąłeś po sprawdzonego podwykonawce Nakoniecznika, natomiast on praktykując to samo, zlecił część roboty kolejnemu podwykonawcy :)
 
 
Rashmika 


Posty: 440
Wysłany: 2018-04-17, 09:48   

Trojan napisał/a:
W późniejszych tomach poprawia się


Mnie się wydaje, że największym minusem tego wydania była redakcja tekstu. W którejś części nawalił nawet edytor, bo wsadzili do książki całą stronę z innej, nie jako nadmiar, tylko jako zamiennik, więc brakuje tekstu.
_________________
Odblurbiacz
 
 
bio 

Posty: 950
Wysłany: 2018-04-17, 09:57   

Fidel, wszak z tego się wziął ten ekstensywny sposób czytania. Pewne niebezpieczeństwo utraty zainteresowania w czymś, co potencjalnie jest tego warte tkwi w równoległej lekturze kilku pozycji. Niemożność wyłącznego skupienia osłabia ostrość widzenia. Chyba, że wpadnie się na jakąś latarnię prosto po oczach. Na szczęście trafiają się wonne kwiatki i one wynagradzają tuziny rozczarowań.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
AM

Posty: 1212
Wysłany: 2018-04-17, 10:23   

Trojan napisał/a:

natomiast powiedziałeś o praktyce zlecania - bo jak rozumiem mogło być tak że sięgnąłeś po sprawdzonego podwykonawce Nakoniecznika, natomiast on praktykując to samo, zlecił część roboty kolejnemu podwykonawcy :)


Zupełnie nie tak :) . Nakoniecznik to mój kolega. Kiedy budowaliśmy Magowy zespół tłumaczy w latach dziewięćdziesiątych, doradził mi kilku, których nie znałem.

O nim samym nigdy w kontekście Reynoldsa nie myślałem, bo byłoby go szkoda na Przestrzeń objawienia. Nie mówiąc już o tym, że raczej sam nie chciałby jej tłumaczyć.
 
 
Trojan 


Posty: 3505
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-04-17, 11:00   

szkoda ... eh, ostro rozjeżdżamy się w gustach :)
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 147
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2018-04-17, 11:17   

bio no i czego ci mam z tej krynicy nalać? Że w dzisiejszych czasach możesz zdobyć opinię o każdej książce, chociażby na takim forum jak to?
Szukasz, czytasz, no to ok. Ale nie kończenie takiej ilości zaczętych książęk uważam za nieekonomiczne.
 
 
Rashmika 


Posty: 440
Wysłany: 2018-04-17, 11:41   

m_m napisał/a:
Ale nie kończenie takiej ilości zaczętych książęk uważam za nieekonomiczne.


To czytanie każdego badziewia jakie wpadnie w ręce jest nieekononmiczne. Opinie mało znaczą, są zbyt rozbieżne, mogą zasugerować co najwyżej potencjalnie dobrą lekturę, ale niczego nie gwarantują. Ja robię jak bio, czytam max dwa rozdziały i jeśli uważam to za gniota, odpuszczam. Może z 10 razy w życiu się pomyliłam na tej metodzie. Nie mam czego żałować, dzisiaj wydaje się tony gówna, po co się w tym babrać, jak w zasadzie po jednej stronie można wyczuć że nie warto?
_________________
Odblurbiacz
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 147
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2018-04-17, 11:47   

Gówna też po 2 rozdziałach odrzucam. Tu chodzi o coś innego.
 
 
Rashmika 


Posty: 440
Wysłany: 2018-04-17, 11:52   

O półgówna? Albo Ci się podoba albo nie.
_________________
Odblurbiacz
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 147
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2018-04-17, 11:53   

Nawet ćwierć :mrgreen:
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5489
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2018-04-17, 11:57   

m_m, na forum możesz sprawdzać przy wąskich zainteresowaniach ale osoby tak oczytane jak Beata musiałby czytać kilkanaście for a gdzie czas na czytanie?
BTW raz jeszcze to napiszę, Beata jak ty to robisz?
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 147
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2018-04-17, 12:21   

Jasne, nie każde forum odpowie na każde pytanie, jednakże argument ,,jak posprawdzam to nie będę miał czasu na czytanie'' chyba nie jest atrakcyjny, zważywszy na czas jaki trzeba poświęcić na przeczytanie ,,dwóch rozdziałów''. A w internecie znajdziemy opinie na każdy temat(przeważnie głupie, ale jak dobrze poszukać to i wartościowe).
Mi nie uwłacza zapytanie czy taka a taka książka jest warta czytania według opinii forowiczów.
 
 
bio 

Posty: 950
Wysłany: 2018-04-17, 12:21   

Prawdopodobnie większą wydajność może zapewnić wielokrotne samoklonowanie z podzieloną osobowością.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Rashmika 


Posty: 440
Wysłany: 2018-04-17, 12:28   

m_m napisał/a:
zważywszy na czas jaki trzeba poświęcić na przeczytanie ,,dwóch rozdziałów''.


Albo pisanie komentarzy o czyichś metodach czytania.
_________________
Odblurbiacz
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 147
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2018-04-17, 12:29   

Albo pisanie komentarzy do komentarzy.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7675
Wysłany: 2018-04-17, 12:47   

Mi forum pomaga. Jeśli Romulus coś mocno zachwala, to musi być słabe.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 147
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2018-04-17, 14:21   

Romulus napisał/a:


"Elegia dla bidoków" J.D. Vance. Szybciutko się to czyta.

Zaciekawiłeś, zabieram się za to dziś.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4568
Wysłany: 2018-04-17, 17:22   

Uff... zdaje się, że wszystko już zostało powiedziane, już nic nie muszę. :)

A propos paraleli z innymi lekturami, w kontekście Końca śmierci:
właśnie przeczytałam o miniaturowej czarnej dziurze, malusieńkiej bardzo, wielkości rzędu nm. I od razu stanęła mi przed oczami Earth Brina, którą czytałam strasznie dawno temu. Z lektury mało co pamiętam, poza problemem: czy taka właśnie malusia osobliwość może być stabilna. Na Ziemi będąca. Moi koledzy-fizycy nie bardzo mnie wtedy lubili, bo kazałam sobie odpowiedź uzasadnić. //evil

I jeszcze strasznie misie pomysł z wymiarami. No normalnie zwizualizowałam sobie, przesuwając rzutnię - jednak zajęcia z geometrii wykreślnej na studiach nie poszły całkiem na marne. Bardzo lubię robić takie małe, prywatne "odkrycia". :mrgreen:

No dobra, idę dokończyć książkę. :)
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
  
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 147
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2018-04-17, 17:30   

Aleś zaspoilerowała :shock:
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4568
Wysłany: 2018-04-17, 17:32   

Ojej. Już koryguję.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17983
Wysłany: 2018-04-17, 18:46   

Fidel-F2 napisał/a:
Mi forum pomaga. Jeśli Romulus coś mocno zachwala, to musi być słabe.

//piwo

To teraz może cię zniechęcę do nowej książki Naomi Klein. :) Choć pewnie do "No Logo" nie sięgnie poziomem (swoją drogą, planuję wrócić do tej książki).

Ale, póki co, recenzencko zaczynam czytać antologię "Księga Mieczy" pod red. Gardnera Dozoisa. Dużo dużych nazwisk. Choć chyba standardowo jak na jego antologie: Martin (coś nowego ze świata PLiO), Hobb, Williams, Cherryh, Abraham, Nix, Tidhar, Elliott.

I mam nadzieję do niedzieli skończyć "Koniec śmierci". Szkoda.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7675
Wysłany: 2018-04-17, 19:05   

Naomi Klein, wy-kre-ślić, taaa

Przeczytałem Łotrzyków kiedyś, im większe nazwisko, tym większa kupa. Tak to jest z tematycznym opowiadaniami na zamówienie. Jak wojskowego kwatermistrza, bez śledztwa i sądu, można odstrzelić bez wyrzutów sumienia.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
bio 

Posty: 950
Wysłany: 2018-04-17, 21:02   

Naomi się fajnie czyta. Romku, a ja w życiu nie mogłem czytać opowiadań fantasy. I dobrze mi z tym.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Trojan 


Posty: 3505
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-04-17, 23:09   

bio napisał/a:
ja w życiu nie mogłem czytać opowiadań fantasy. I dobrze mi z tym.


Tzn.dlaczego? Akurat opowiadań?
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7675
Wysłany: 2018-04-18, 01:05   

Na Zachodzie bez zmian - Erich Maria Remarque

Nie będę się rozpisywał bo to lektura z gatunku tych, o których można powiedzieć, że człowiek wie o czym jest i zna przesłanie nawet jeśli jej nie przeczyta. Nie będzie odkryciem jeśli powiem, że to manifest antywojenny ukazujący bezsens wojen i ich zgubny wpływ. Od oczywistego sprowadzenia bezpośrednich cierpień i śmierci do niszczenia życia tych co przetrwali. Czytałem w przekładzie Napierskiego, przedwojennym, przed lekturą miałem obawy czy bardziej współczesny nie byłby lepszy. Ale nie żałuję, ówczesny język był dla mnie w pełni zrozumiały i czytało się doskonale, dodatkowo dobrze pasował do czasów o których mówi powieść. Sam wątek fabularny jest bardzo prosty, to zapis życia w jego najbardziej elementarnych przejawach. Brak tu wydumanych rozważań, potęga przekazu bierze się z kontekstu i zakładanej wrażliwości czytelnika, który obserwując, z biegiem lektury, zaczyna odczuwać straszliwy dramat jaki spotyka głównego bohatera i jego towarzyszy. Mistrzowsko przeprowadzona rzecz.

Pierwsze wydanie pojawiło się w 1929 roku, co ciekawe w tym samym roku Julian Tuwim opublikował "Do prostego człowieka", wiersz o podobnej do powieści Remarque'a wymowie. Skutki I wojny światowej wzbudziły w ludziach wrażliwych, empatycznych, sprzeciw, opór do niezrozumiałych zachowań. Niestety zawsze znajdzie się jakiś menda prezes, jakiś kretyn prezydent czy jakaś inna tłusta świnia w purpurach, którzy będą krzyczeć "Bóg, Honor, Ojczyzna" - chyba najbardziej debilne idee jakie ludzkość wypracowała przez dzieje - i będą robić wszystko, by ludzie się mordowali w imię tych idei. Jakby to miało jakiekolwiek znaczenie, do jakiego wymyślonego boga będą się modlić, czy w jakim języku mówić.

"Na zachodzie bez zmian" powinno być lekturą szkolną, to książka ważniejsza od całej twórczości tych wszystkich Mickiewiczów, Słowackich i reszty.

Doskonała rzecz, która nie potrzebuje tysiąca stron i skomplikowanej formy by przekazać coś ważnego.

10/10
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6914
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-04-18, 05:08   

To jest jedna z tych powieści które człowiek powinien przeczytać w wieku lat nastu żeby nie wyrosnąć na skurwysyna.
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17983
Wysłany: 2018-04-18, 06:15   

bio napisał/a:
Naomi się fajnie czyta. Romku, a ja w życiu nie mogłem czytać opowiadań fantasy. I dobrze mi z tym.

Ja czytam tylko do recenzji.
Jeśli chodzi o antologie pod red. Dozoisa to ta poświęcona kobietom była najlepsza. "Łotrzyki" rzeczywiście były słabe.

Z drugiej strony, na czytniku czeka pierwsza część zbioru Ellisona. Ponoć świetna.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5489
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2018-04-18, 12:27   

Fidel-F2 napisał/a:
Na Zachodzie bez zmian - Erich Maria Remarque
Doskonała rzecz, która nie potrzebuje tysiąca stron i skomplikowanej formy by przekazać coś ważnego.
10/10

Czyli nie cała Wielka Literatura to kupa? //mysli
Może kiedyś przeczytam, ze względu na piosenkę Młynarskiego Bohaterowie Remarque'a
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7675
Wysłany: 2018-04-18, 12:35   

To jest 150 stron, czytaj nie czekaj.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12113
Skąd: białostocki gród
Wysłany: 2018-04-18, 12:40   

Fidel-F2 napisał/a:

"Na zachodzie bez zmian" powinno być lekturą szkolną, to książka ważniejsza od całej twórczości tych wszystkich Mickiewiczów, Słowackich i reszty.

Doskonała rzecz, która nie potrzebuje tysiąca stron i skomplikowanej formy by przekazać coś ważnego.

10/10


Tak jak i wiele innych poruszających powieści E.M. Remarque, np. "Iskra życia", czy "Nim nadejdzie lato"...


Panie Utrivv, za tak sformułowane pytanie należy się Panu --> //bicz2
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Żuławski


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,66 sekundy. Zapytań do SQL: 13