Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
The Walking Dead
Autor Wiadomość
ASX76 
twój stary


Posty: 11935
Skąd: Necropolis
Wysłany: 2018-04-17, 11:11   

Finałowy odcinek sezonu jest absurdalnie żenującą mega kupą z kretyńskimi pomysłami niegodnymi teatrzyka dla przedszkolaków.
A tak poza tym: jeśli testowanie pocisków polega na kilku wystrzałach z rewolweru, to cóż... :lol:
15 odcinek jawi się przy tym szajsie jako arcydzieło.
Oczyma wyobraźni widzę "dobrego wujka" Negana zajmującego się bachorem Rika i pielęgnującego ogródek :lol:
No i sam Pan widzisz, że Gienek jednak zasłużył sobie na miano geniusza, nieprawdaż? To prawdziwy intelektualny koksaker :-P Aż dziw bierze, że nie przyznali mu orderu za załatwienie Zbawców w pojedynkę... Zero wdzięczności za dokonanie cudu i uratowanie szmatławej hordy Rika :-P
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16693
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2018-04-17, 12:19   

Pierwsze primo. Chcą Negana wsadzić do pierdla, by sobie wesoło tam gnił. Drugie primo. Ten punkt jest zgodny z komiksem AFAIK. Trzecie primo. Jeżeli lore idzie zgodnie z komiksem (nie czytam, wyspoilowałem), to następnym przystankiem będzie grupa religijnych świrów szyjących kostiumy z zombie. Ta jebutna horda na horyzoncie to prawdopodobnie ich sprawka.

Tu dopiero jest pole do popisu by odpterodaktylić chujnię :badgrin:
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
  
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 11935
Skąd: Necropolis
Wysłany: 2018-04-17, 13:20   

Po pierwsze primo: może w końcu Negan wyjdzie za dobre sprawowanie? w wizji/wspomnieniach (czy co to było) Ricka grzebie się w ogródku z uśmiechem na pogodnym obliczu, więc... ;)

Po drugie primo: podobno "tfu-rcy" nieraz gwałcili komiksowy pierwowzór :-P

Po trzecie primo: w następnym sezonie będzie nowy shadowrunner, jest więc jakaś teoretyczna szansa na to, że ciąg dalszy nie będzie tak tragikomicznie głupi. Momentami wyglądało to na autoparodię... :-P

A nasz ulubiony bohater, czyli genialny Eugene postąpił w sposób całkowicie sprzeczny z logiką/zdrowym rozsądkiem, co tylko po raz kolejny dowodzi, że postacie są nad wyraz umowne i mają głębię makulaturowego papieru toaletowego :lol:
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16693
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2018-04-17, 13:32   

ASX76 napisał/a:
Po pierwsze primo: może w końcu Negan wyjdzie za dobre sprawowanie? w wizji/wspomnieniach (czy co to było) Ricka grzebie się w ogródku z uśmiechem na pogodnym obliczu, więc...;)


Nie przeczę. Szkoda postaci, choć sam Negan bywał męczący w tej swojej stylówie. Zaczął odzyskiwać u mnie w czasie sytuacji z laską z wysypiska.

ASX76 napisał/a:
Po drugie primo: podobno "tfu-rcy" nieraz gwałcili komiksowy pierwowzór


Zgadza się, tylko akurat punkt, w którym Negan idzie do paki jest zgodny. Ale komiksowo siedząc w pace przekabacał Carla wiec ten tego...

ASX76 napisał/a:
Po trzecie primo: w następnym sezonie będzie nowy shadowrunner, jest więc jakaś teoretyczna szansa na to, że ciąg dalszy nie będzie tak tragikomicznie głupi. Momentami wyglądało to na autoparodię...


Facet musiałby na rzęsach stanąć. Niemniej nie takie cuda się działy. W tym sezonie montaż musieli dać pierwszoroczniakom łódzkiej filmówki. Te retro i rektospekcje co chwilę, żonglowanie perspektywą i inne zabiegi z podręcznika młodego filmowca były męczące. Zaś final showdown było tak przeraźliwie z dupy, że przez dobre 5 minut nie mogłem opanować ataku śmiechu.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
  
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16693
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2018-04-17, 13:59   

Kurwełe, przecież wystarczyłoby że jakiś typ od Negana zechciałby jakiegoś zombiaka odstrzelić i cały misterny plan Gienia paszołby fpizdu :badgrin:
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 11935
Skąd: Necropolis
Wysłany: 2018-04-17, 14:22   

Nie samczyk, lecz niewiasta - Angela Kang, scenarzystka "TWD", co dobrze nie wróży... :-P

Może "z braku laku..." Negan zacznie przekabacać kogoś innego? Tym bardziej, że bardzo zdolna z niego bestia... ;) No, chyba że jako pokonany (raz, a dobrze) zostanie "zepchnięty na bocznicę"...

Poziom realizacyjny całkowicie leży i kwiczy.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16693
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2018-04-17, 14:29   

E no, jak laska, to pewnie ma dobre rzęsy ;)

ASX76 napisał/a:
Może "z braku laku..." Negan zacznie przekabacać kogoś innego? Tym bardziej, że bardzo zdolna z niego bestia...


Rika :badgrin:
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
  
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 11935
Skąd: Necropolis
Wysłany: 2018-04-17, 14:35   

MrSpellu napisał/a:
E no, jak laska, to pewnie ma dobre rzęsy ;)



A g...uzik z pętelką! Pan "pacz" i płacz! --> https://www.google.pl/img...fCzoQ_B0IgQEwCg

Chyba że se doklei sztuczne ;)
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17813
Wysłany: 2018-04-17, 18:40   

Byli już ludożercy. Teraz religijne świry. Nudne. Ale może do nich należy helikopter, który chyba raz na sezon, począwszy od pierwszego, pojawia się na niebie.

Mnie bardziej kręciłby podział obozu dobrych. Maggie jako przywódczyni idąca po władzę po Neganie. Ale to chyba za długi strzał. Skończy się kłótnią w rodzinie, mordobiciem między Ryszardem i Dariuszem (Darrylem) i po sprawie. Choć religijne świry pasowałyby do tego Nowego Humanitarnego Świata, którym jest chyba natchniony Ryszard.

Co do Eugenisza to nie przemawia on do mnie jako taki mastermind. Ten jego plan był tak "przechujowy", że aż za bardzo. :) No, ale teraz go nie zabiją. Ale może wróci do roli popychadła i będzie mógł żałować, że u Negana jako Mózg miał szacunek.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
  
 
 
Trojan 


Posty: 3270
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-04-17, 20:01   

A ten policjant z pierwszych części jeszcze żyje?
Ten główny bohater.
  
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 81
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2018-04-17, 20:08   

Rick go zastąpił :mrgreen:
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7494
Wysłany: 2018-04-17, 20:43   

wy cały czas o The Walking Dead gadacie? a nie czasem o Modzie na sukces?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 11935
Skąd: Necropolis
Wysłany: 2018-04-17, 21:41   

A to jakaś różnica?
 
 
Trojan 


Posty: 3270
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-04-18, 10:41   

ASX76 napisał/a:
A to jakaś różnica?


Patrząc na przemianę Hunter Tylo - żadna
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 11935
Skąd: Necropolis
Wysłany: 2018-04-18, 12:33   

Romulus napisał/a:
Byli już ludożercy. Teraz religijne świry. Nudne.

Mnie bardziej kręciłby podział obozu dobrych. Maggie jako przywódczyni idąca po władzę po Neganie. Ale to chyba za długi strzał.

Skończy się kłótnią w rodzinie, mordobiciem między Ryszardem i Dariuszem (Darrylem) i po sprawie.

Choć religijne świry pasowałyby do tego Nowego Humanitarnego Świata, którym jest chyba natchniony Ryszard.

Co do Eugenisza to nie przemawia on do mnie jako taki mastermind. Ten jego plan był tak "przechujowy", że aż za bardzo. :)

No, ale teraz go nie zabiją. Ale może wróci do roli popychadła i będzie mógł żałować, że u Negana jako Mózg miał szacunek.




1. A cóż innego można tu wykoncypować? Kosmitów? ;) Jacyś adwersarze być wszak muszą... :-P

2. Stanowczo zbyt długi i z niewłaściwej armatki :-P Nu toż Megi rozchodziło się tylko o to, że killer jej żółtego samczyka został zachowany przy życiu, więc trza go kilnąć.

3. Ten niby konflikt został zarysowany, aby podniecić widzów, a przecież wszyscy doskonale wiemy, że trupów z tego nie będzie. Innymi słowy, to taki pic na wodę, fotomontaż ;)
Poza tym... WTF z Jezusem? Taki pacyfista, a teraz opowiedział się po stronie zamordowania... :lol: Inny WTF - Jezus bardzo krótko, rzeczowo i na temat zawrócił Morgana ze ścieżki zabijania... :lol: A następnie przyłączył się do krwiożerczej mścicielki Megi... :lol:

4. Tam zaraz od razu natchniony... Zabijanie to zuo. Proszę nie dorabiać do tego tandetnej ideologii, jeśli łaska :-P

5. Liczy się jedynie skuteczność, a efekt nie pozostawia najmniejszych wątpliwości, kto tu jest przechujowym mastermindem :-P

6. U Negana miał nie tylko szacunek, ale i wiele inszych fajnych profitów, np. towarzystwo laleczek, czy napitki... A tu znienacka zrezygnował z Raju na Ziemi dla... widzimisię "tfu-rców", bo jego decyzja absolutnie niczym się nie broni. No, chyba że zakochał się w tej latino, którą ustrzelił wypuszczonym "pawiem"... ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 14