Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Alan Moore
Autor Wiadomość
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-11-09, 16:43   Alan Moore



Alan Moore - angielski geniusz komiksu. Człowiek, bez którego współczesny komiks nie byłby taki jaki jest.Twórca "Watchmen", "V For Vendetta" , "From Hell"' "The League of Extraordinary Gentlemen" i dziesiątków innych tytułów. Ich obszerną listę można znaleźć tutaj
U nas ukazały się min:

"Prosto z piekła"
"Strażnicy"
"V jak Vendetta"
"Liga Niezwykłych Dżentelmenów"
"Top Ten"
"Saga o potworze z bagien"
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Metzli 
Diablica


Posty: 3539
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-11-09, 18:46   

Dziwna sprawa, ale wygląda na to, że dobre komiksy poznaję przez ich ekranizacje. Trochę dziwna droga... ;)
W zasadzie to widziałam tylko From Hell, nie było to nic nadzwyczajnego - dobra gra Johnego Deppa i Iana Holma. Liga Niezwykłych Dżentelmenów okazało się klapą z tego co można było wywnioskować z recenzji, nie orientuję się jak to wyglądało jeśli chodzi o V jak Vendetta. A, i w marcu do polskich kin ma wejść Watchmen.

Tak samo jak mam ochotę sięgnąć po Sin City przez Mada, tak teraz mam ochotę przekonać się jak prezentują się komiksy Alana Moore'a. Chyba trzeba sobie przypomnieć o Imago :perv:
_________________
Ale to mnie nie wzrusza
W mojej głowie wciąż susza
Bo parasol określa ich byt

Metzliszcze - 12.06
 
 
Elektra 


Posty: 3514
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2008-11-09, 19:28   

Widziałam ostatnio w księgarni Prosto z piekła w miękkiej oprawie za 110 zł, ciekawe, ile kosztował HC. ;) Swoją drogą to kolejny przykład, że komiksy są wąskiej grupy odbiorców i wielkich fanów. Mnie normalnie szkoda tyle kasy na jeden komiks, nieważne, że ma kilkaset stron (bo np. ma tylko dwa kolory) i żadne argumenty (że wydawnictwo musi) do mnie nie trafią.

A poza tym, tak jak Metz, więcej widziałam ekranizacji twórczości tego pana, niż ją czytałam. Z tym, że filmowa Liga... to porażka, a Z piekła rodem (nie ma to jak różne polskie tłumaczenia tego samego tytułu ;) ) oglądało się całkiem fajnie.
_________________
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard
 
 
Metzli 
Diablica


Posty: 3539
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-11-09, 20:04   

Z początku nie chciało mi się wierzyć, ale szybko weszłam na Imago i faktycznie. Generalnie, nie mam problemu z wydawaniem kasy na książki, ale taka suma za jeden komiks to dla mnie gruba przesada. A właśnie od tej pozycji planowałam rozpoczęcie zapoznania się z Moorem ;P No cóż, poczeka albo i się nie doczeka xD
_________________
Ale to mnie nie wzrusza
W mojej głowie wciąż susza
Bo parasol określa ich byt

Metzliszcze - 12.06
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-11-09, 21:32   

Metzli napisał/a:
Liga Niezwykłych Dżentelmenów okazało się klapą z tego co można było wywnioskować z recenzji, nie orientuję się jak to wyglądało jeśli chodzi o V jak Vendetta. A, i w marcu do polskich kin ma wejść Watchmen.

"Ligi" nie oglądałem, ale recki były miażdżące. Inna sprawa, ze nie jest to stricte ekranizacja jednego z albumów - zmieniono nawet skład ekipy - co tam robi Tomek Sawyer :shock: "V jak Vendetta" - film bardzo mi się podobał. Komiksu nie kupiłem - nie dość, że był brzydko wydany to jeszcze tłumaczenie wołało o pomstę do nieba.
Metzli napisał/a:
Tak samo jak mam ochotę sięgnąć po Sin City przez Mada, tak teraz mam ochotę przekonać się jak prezentują się komiksy Alana Moore'a. Chyba trzeba sobie przypomnieć o Imago :perv:

Jak dobrze pójdzie to w listopadzie pojawi się trójpak "Watchmen" za niespełna 70 złotych - według mnie warto.Od siebie mogę polecić także I tom "Ligi" - świetny rozrywkowy komiks z licznymi odniesieniami do literatury popularnej z przełomu XIX/XX wieku. Szkoda, ze "dwójka" już nie trzymała tak wysokiego poziomu.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12154
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2008-11-10, 08:34   

Elektra napisał/a:
Widziałam ostatnio w księgarni Prosto z piekła w miękkiej oprawie za 110 zł, ciekawe, ile kosztował HC. ;) Swoją drogą to kolejny przykład, że komiksy są wąskiej grupy odbiorców i wielkich fanów. (...)


A np. książki z serii "Uczta Wyobraźni", to nie? ;)

110 zł? Można kupić znacznie taniej (kto chce, bez problemu znajdzie).

"From hell" (tytuł po angielsku brzmi ładniej) kosztował (trzeba było dokonać przedpłaty z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem) bodaj 135 zł (jeśli mnie pamięć nie szwankuje).
Jakość wydania jest OK. Bardzo wygodnie trzyma się go w rączkach i nie trzeba gimnastykować się podczas lektury (z obawy, że cuś tam się uszkodzi). Komiks o tak dużym formacie wręcz wymaga HC.

Jak do tej pory najwyższa cena na Allegro to 210 zł 50 gr (oczywiście za edycję w twardej oprawie), czyli można było śmiało kupić kilka egzemplarzy, a później "spylić" i zarobić w ten sposób na komiks.

"Sin City" - ekranizacja bardzo udana. Komiks - nieszczególnie, ze względu na "umowną" kreskę.

Film pt. "From hell" oglądałem na kasecie video (czasy szkoły średniej). Wtedy bardzo mi się spodobał.

Decydując się na trójpak "Watchmen", warto pamiętać, że jest to historia o superbohaterach... z poważnymi problemami. Gdybym miał wybierać pomiędzy tym, a np. "Hellblazerem" + "Y - last man", zdecydowałbym się na opcję nr 2 (choć to nie komiksy Moore'a).
Egmont mógłby się nieco bardziej postarać i wydać "Strażników" w jednym albumie zbiorczym w HC, a nie wciskać stare wydanie...
 
 
Elektra 


Posty: 3514
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2008-11-10, 08:44   

ASX napisał/a:
A np. książki z serii "Uczta Wyobraźni", to nie?

Ale zwykły człowiek szybciej zdecyduje się na UW niż taki drogi komiks.

ASX76 napisał/a:
110 zł? Można kupić znacznie taniej (kto chce, bez problemu znajdzie).

Po pierwsze, co to znaczy "znacznie taniej"? Konkretnie.

Po drugie, przecież nie o to chodzi, żeby kombinować i szukać. Takie rzeczy robią fani. Zwykły czytelnik, który chciałby poczytać jakiś komiks i stoi przed półką w księgarni, nie będzie myślał, że może gdzieś być taniej, tylko po prostu nie kupi. Mam wrażenie, że niektórzy zapominają, że cała masa potencjalnych czytelników nie robi zakupów internetowych.
_________________
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12154
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2008-11-10, 09:47   

Elektra napisał/a:


Po pierwsze, co to znaczy "znacznie taniej"? Konkretnie.

Po drugie, przecież nie o to chodzi, żeby kombinować i szukać. (...)



Konkretnie...
Jeśli ktoś chce kupić cosik taniej i ma dostęp do internetu, wówczas nie trzeba kombinować... Wystarczy poszukać:
- http://www.sklep.gildia.p...prosto-z-piekla

Sklep Gildii jest chyba najlepszym miejscem do robienia zakupów komiksowych. Zniżka na nowości np. z Egmontu czy Manzoku wynosi 25% (nie dotyczy "From hell")

Zawsze można skorzystać i z takiej możliwości:
- http://www.allegro.pl/ite...ja_20_nowy.html


...czyli, że gdy ktoś kupi drogi komiks, to nie jest (już) zwykłym człowiekiem? ;)

Komiksy wydają się drogie, jeśli jednak uwzględnić koszty i jakość wydań, do tego doliczyć 25% promocje, wówczas nie wychodzi aż tak strasznie...

[ Komentarz dodany przez: Tigana: 2008-11-10, 14:13 ]
Ostatnie posty zaczynają zbaczać z tematu. Proszę nie spamować
Tig
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2008-11-13, 00:48   

Dobra na świeżo jestem po pierwszym tomie wydanym u nas V jak Vendetta. No dla mnie mistrzostwo, pominę błędy wynikające z początkowej twórczości oby dwóch artystów - Moore to zaznaczył nawet we wstępie i to wybaczam z czystym sumieniem. Drugi komiks już rano sobie zapodam, nie ma się co nocach "dokształcać", bo jeszcze coś uleci. ;) ponad 20 lat temu powstawał ten utwór, ale kreska Lloyda czy sam scenariusz choć już się przedawnił wg daty, to ciągle pozostaje nie tak oryginalny, jak nachalnie niezepsuty - w filmach czy z opowiadaniach starszych też można było spotkać powrót do faszyzmu w końcu XX wieku, ale był on aż zanadto pokazany, za bezpośredni. Tutaj jednak jest pokazany przez działania władzy, obyczaje, zachowania małżonków czy kulturę masową. To bardziej do mnie trafia - komiks, nie faszyzm. :P
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
stoniu 


Posty: 54
Skąd: Lubliniec/Opole
Wysłany: 2008-11-15, 17:17   

Moore cenię bardzo za "Ligę Niezywkłych Dżentelemnów", który po prostu kipi od różnego rodzaju odniesień związanych z kulturą. Stąd pomiędzy komiksem a nami wywiązuje się pewnego rodzaju gra. I im dłuzej się siedzi przy "Lidze" tym więcej można odnaleźć róznego rodzaju nawiązań. Co do "V", to czytałem tylko tom drugii, a jak na razie nie pokusiłem się na kupno pierwszego. W każdym razie komiks liczy się przede wszystkim ze wględu na fabułę, która jest jak dramat. Do warstwy graficznej można się pewnie przyczepić, ale jak dla mnie oddaje nastrój panujący w totalitarnym państie. Jakieś takie wyblakłe. Zresztą rysunki dość niepokojące. No i mam "Strażników" ale jakoś do teraz ich nie przeczytałem.
Co do ceny komiksów, to jest to temat rzeka. A spekulacje cenowe na allegro, bywają zabójcze, dla maniaków (ew. naiwniaków).
_________________
mikser kultury
 
 
Iscariote 
tortured artist


Posty: 9
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-11-19, 22:04   

ASX76 napisał/a:
Komiks o tak dużym formacie wręcz wymaga HC.

Aj, mięka oprawa też daje radę. Ja na swoją nie narzekam i bardzo wygodnie zaczytuję się właśnie. Jestem mniej więcej w połowie i przyznam, że jest to jeden z genialniejszych fabularnie komiksów w mojej komiksowej historii. Do tego bardzo specyficzna kreska, która w niektórych momentach jest groteskowa, w innych zachwyca dbałością o szczegoły architektoniczne na przykład, a w innych odraża prostotą. Taki mix jak dla mnie, jak najbardziej na tak.

Strażnicy również są fabularnym majstersztykiem. Moore jest genialnym scenarzstą i jego komiksy mogę czytać w ciemno.

Mam pytanie, bo chciałbym się upewnić. W Sadze o potworze z bagien poraz pierwszy pojawia się postać Constantine'a?
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-11-25, 23:50   

stoniu napisał/a:
Moore cenię bardzo za "Ligę Niezywkłych Dżentelemnów", który po prostu kipi od różnego rodzaju odniesień związanych z kulturą.

Jak byś miał okazje to przeczytaj archiwalny numer "Świata Komiksu" poświęcony LND. Jest tam mnóstwo ciekawych informacji na temat świata i postaci stworzonych/wykorzystanych przez Moora. No i omówienie starych składów "Ligi"
a ja dzisiaj obejrzałem (w końcu) film na podstawie tegoż komiksu. No i mam mieszane uczucia. Gdyby to nie była ekranizacja komiksu to by jeszcze uszło, ale tak... Głupawy, miejscami przegadany scenariusz, głupawa broda Nemo, słaba ekranizacja. Postaci z komiksu miały swój charakter, słabostki, a tutaj wyszły takie wymuskane hirołsy. Mocno przeciętny film.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
stoniu 


Posty: 54
Skąd: Lubliniec/Opole
Wysłany: 2008-12-06, 23:10   

Dzisiaj oglądałem "Upiór w kuchni" z serii Teatru Telewizji. W jednej scenie jest pokazane jak Irena Kwiatkowska kartkuje angielską wersję "V jak Vendettę" :-) .
_________________
mikser kultury
 
 
Corny Mistick 
She-nerd


Posty: 54
Skąd: wieś pod stolicą~
Wysłany: 2008-12-20, 20:40   

Po przeczytaniu Strażników i Vendetty naściągałam całe megabajty komksów Moore'a, i gorzko się rozczarowałam... 'SMAX'- dno. 'Top ten', 'Tommorrow stories' - szybko mnie znudziły... Według mnie Moore miał kilka ambitnych pomysłów, i masę przeciętnych.
Skreśliłam go z listy ulubionych postaci świata komiksu :p
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12154
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2008-12-20, 21:03   

Opus magnum Moore'a stanowi "From hell".
 
 
Ploud 
Niuch niuch


Posty: 54
Skąd: że znowu
Wysłany: 2009-01-25, 18:44   

oglądalem tylko ligę niezwykłych dżentelmenów i jeśli była rzeczywiście dokladnmie na podstwaie komiksu to komiks musi być fajny. Za to na gwiazdkę dostałem sagę o potworze z bagien i bardzo mi się podobał. troche staoroświeckie rysunki ale scenariusz całkiem spoko.
_________________
AĄBCĆDEĘFGHIJKLŁMNŃOÓPQRSŚTUVWXYZŹŻ
 
 
Corny Mistick 
She-nerd


Posty: 54
Skąd: wieś pod stolicą~
Wysłany: 2009-01-27, 22:07   

"Saga" jes miodna~ Ale film "Ligi" zatłukł mnie na śmierć plastykową kapustą
- był tragiczny.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2009-03-13, 15:27   

Recenzja filmu "Watchman" - a może bardziej porównanie filmu i komiksu. W sumie zgadzam się z autorem - widać, że facet zna się na rzeczy.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12154
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2012-03-11, 16:43   



Polskie wydanie tego komiksu już niebawem. W przedsprzedaży można już zamawiać.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12154
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2013-07-25, 10:47   

We wrześniu, w serii Mistrzowie Komiksu, w jednym tomie i twardej oprawie, ma ukazać się "The Watchmen". Nieszczęście w szczęściu polega na tym, że zapewne będzie to wydanie/wznowienie w starych kolorach.
 
 
sanatok
Latający Pomidor


Posty: 1351
Skąd: Megamaszyna
Wysłany: 2013-07-25, 13:50   

Wreszcie!
_________________
Meet Minsky. He understands that stability is destabilizing. Be like Minsky.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12154
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2013-07-25, 15:04   

sanatok napisał/a:
Wreszcie!


Do pełni szczęścia brakuje nam "tylko" wznowienia "V jak Vendetta" w: twardej oprawie, jednym tomie i na papierze kredowym. //mysli
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2013-07-26, 10:20   

Które i tak od razu po wyjęciu z paczki schowałbyś za szybkę, żeby się nie ubrudziło :>
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12154
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2013-09-05, 20:03   

Jest realna szansa na wznowienie przez Egmont "V jak Vendetta". //spell
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6269
Skąd: Piła
Wysłany: 2015-10-25, 18:17   

Kupiłem i przeczytałem V jak Vendetta i Strażników. Obydwa dzieła bardzo dobre, chociaż V jak na mój gust trochę za ciężka (zarówno treścią jak i stylem). Natomiast Strażnicy kupili mnie całkowicie w treści, smaczkach, stylu. Bardzo podobało mi się zakończenie, inne od tego z filmu. W filmie to był jedyny drażniący mnie element, zupełnie tego rozwiązania nie kupowałem, natomiast to z komiksu mnie przekonuje.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Plejbek 


Posty: 779
Skąd: Black Lodge
Wysłany: 2017-12-20, 09:46   

Czytał kto "Ligę niezwykłych dżentelmenów"? Są dwa tomy plus takie specjalne wydanie z bajerami "Czarne akta". Jak się to ma pod względem jakości i opowiadanej historii do takich "Strażników", "Vendetty" czy "Prosto z piekła"? Te trzy są genialne (nie znam Potwora z bagien, który z tego co się orientuję również jest mocny).
 
 
Trojan 


Posty: 3545
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-12-20, 10:06   

czytał - zdecydowanie lepsze od ekranizacji, bardzo dobre i polecam - jednak i Strażnicy i VjakV są lepsze (From Hell nie czytałem) - tyle że to najlepsze komiksy w ogóle ;)
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12154
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2017-12-20, 11:15   

Plejbek napisał/a:

Czytał kto "Ligę niezwykłych dżentelmenów"? Są dwa tomy plus takie specjalne wydanie z bajerami "Czarne akta".

Jak się to ma pod względem jakości i opowiadanej historii do takich "Strażników", "Vendetty" czy "Prosto z piekła"?



Dwie pierwsze części do "czytnięcia", choć oczywiście nie mają startu do najlepszych dokonań Moore'a. "Czarnymi aktami" się nie lekturowałem. Poza tym jest jeszcze trylogia Stulecie... A i o "Nemo" wypada wspomnieć z racji kronikarskiego obowiązku ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy George'a R. R. Martin'a


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 13