Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
GRA O TRON
Autor Wiadomość
Trojan 


Posty: 2695
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-08-29, 10:33   

myślę że będzie oblężenie Winterfell
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4425
Skąd: fnord
Wysłany: 2017-08-29, 13:20   

Ja czekam na powrót Mellisandre bo coś mało ostatnio czerwonych kapłanów w centrum wydarzeń.

Również ludzie bez twarzy skoro służą śmierci to ciekawe po czyjej stronie się opowiedzą?
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4425
Skąd: fnord
Wysłany: 2017-08-29, 14:22   

http://www.shortlist.com/...ey-jerome-flynn - wyjaśnienie czemu nie ma wspólnych scen Cersei i Bronna. :mrgreen:
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11615
Skąd: -inąd
Wysłany: 2017-08-29, 19:35   

Romulus napisał/a:
Akurat wątek Theona wydał mi się najsłabszy i nieco rzygawicznie patetyczny w finale.


W rzeczy samej. Chujowo to wyszło. Za to brak jaj wyszedł Theonkowi na dobre :-P

Niestety, od dłuższego czasu serial dryfuje w kierunku blockbustera. Po "tym" duecie scenarzystów nie spodziewam się niczego dobrego i obawiam się, że otrzymamy zakończenie rodem z czarnej dupy --_-
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4425
Skąd: fnord
Wysłany: 2017-08-30, 10:34   

ASX76 napisał/a:

Niestety, od dłuższego czasu serial dryfuje w kierunku blockbustera. Po "tym" duecie scenarzystów nie spodziewam się niczego dobrego i obawiam się, że otrzymamy zakończenie rodem z czarnej dupy --_-

to będzie raczej wina tego że setting Martina może okazać się wydmuszką i pod dziesiątkami przepowiedni i rozdmuchanym światotworzeniem etc. kryje się najzwyczajniejsza fantasy-sztampa. Bo neizaleznie od tego że fabularnie wersja książkowa i serialowa moga się różnić to wciaż w ogólnym zarysie jada na tym samym settingu i wątpie że będą się różnić w zasadniczych przesłankach finału historii.

Bo jeśli okaże się że najważniejszym wątkiem w GoT (z punktu widzenia całego settingu) będzie historia sieroty która odkrywa że tak naprawdę jest zaginionym królewiczem i która powstrzyma najazd potworów na krainę, to trzymajcie mnie ale to będzie historia bardziej archaiczna i zachowawcza niż Władca Pierścieni który był rewolucją właśnie na tle takich historii.
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4237
Wysłany: 2017-08-30, 12:48   

Mam szczerą nadzieję, że aż tak prostackiego zagrania producenci nam oszczędzą. A tak w ogóle, w tym sezonie naprawdę brakowało widowiskowego zgonu którejś z kluczowych postaci. Przez chwilę mniemałam, że dostaniemy jazdę po bandzie i Cersei każe zgładzić któregoś z braci, co zdecydowanie ożywiłoby nastroje. Widać jednak twórcy wszystkie epickie zejścia zostawili sobie na koniec.

BTW, jedna rzecz mnie teraz nurtuje - po co w smoczej jamie był amfiteatr? Ludzie chodzili tam oglądać smoki? Targaryenowie wystawiali sztukę pod tytułem "Idź, módl się, konaj"? //mysli
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17366
Wysłany: 2017-08-30, 17:24   

Ł napisał/a:
ASX76 napisał/a:

Niestety, od dłuższego czasu serial dryfuje w kierunku blockbustera. Po "tym" duecie scenarzystów nie spodziewam się niczego dobrego i obawiam się, że otrzymamy zakończenie rodem z czarnej dupy --_-

to będzie raczej wina tego że setting Martina może okazać się wydmuszką i pod dziesiątkami przepowiedni i rozdmuchanym światotworzeniem etc. kryje się najzwyczajniejsza fantasy-sztampa. Bo neizaleznie od tego że fabularnie wersja książkowa i serialowa moga się różnić to wciaż w ogólnym zarysie jada na tym samym settingu i wątpie że będą się różnić w zasadniczych przesłankach finału historii.

Trochę wydmuszką jest. Chodzi o bogactwo świata - mało realistyczny to świat, nawet jak na pseudośredniowiecze. Takie Winterfell - z czego ci Starkowie się utrzymywali, jak tam tylko ch.j d.pa i kamieni kupa? Ich chorążowie mieli swoje ziemie i pewnie coś tam opylali trybutu feudalnemu panu, ale żadnych miast, żadnej gospodarki poza rolnictwem, nawet porządnych burdeli nie było. Zresztą, jak w całych Siedmiu Królestwach. Zatem pod względem budowy świata - to jest cienko. Ale Martin wyraźnie skupiał się na fabule, akcji, bohaterach i na łamaniu schematów. Stąd ścięcie Neda, czy nawet Krwawe Gody, które można było przeczuwać - i tak były tak mocnymi uderzeniami.

Ł napisał/a:
Bo jeśli okaże się że najważniejszym wątkiem w GoT (z punktu widzenia całego settingu) będzie historia sieroty która odkrywa że tak naprawdę jest zaginionym królewiczem i która powstrzyma najazd potworów na krainę, to trzymajcie mnie ale to będzie historia bardziej archaiczna i zachowawcza niż Władca Pierścieni który był rewolucją właśnie na tle takich historii.

No właśnie w serialu może się to okazać. Siódmy sezon ostudził moje oczekiwania, aczkolwiek jeszcze nie wszystko stracone. To, że Jon, czy Daenerys są księciem obiecanym, jak to było w przepowiedni, nie oznacza, że muszą przeżyć. Mógłbym się ostrożnie założyć, że w sadze - trzymając się dotychczasowego rozwoju fabuły - przeżyłby właśnie Littlefinger i on wraz z Sansą zasiedliby na Żelaznym Tronie a prostaczkom zostałyby legendy o Jonie i Daenerys i smokach i drugiej Długiej Nocy itd. Stąd to mozolne budowanie wątku Sansy i Littlefingera w "Uczcie dla wron" i "zamknięcie" ich w Dolinie. Aczkolwiek zawsze wystarczyłby jeden smok, aby i tam porządek zrobić. Niemniej Martin - jak mi się wydaje - nie dopuściłby do takiego cukierkowego zakończenia. W całej fabule takie właśnie zakończenia różnych pieśni i ballad okazywały się zafałszowane. Jak choćby powód wybuchu buntu Roberta Baratheona, który od początku nie był oparty na faktach (bo porwania i zgwałcenia Lyanny Stark przez Rhaegara nie było, co już wiadomo na pewno od trzeciego tomu, choć też nie wprost wynika to z fabuły, ale i prościej się nie dało tego wyłożyć bez żenującej łopatologii), ale na jakichś romantycznych rojeniach i porywczym charakterze Roberta. Aczkolwiek Nedowi Szalony Król usmażył brata i ojca. Ale to potem.

Dlatego zastanawiam się, czy jednak po tych siedmiu odcinkach, pozostałych sześć (lub siedem, bo możliwe że wydłużą o jeden) będzie w stanie udźwignąć taki mroczny finał, z odrobiną nadziei, jeśli to ktoś inny niż Cesrsei zostanie na placu boju.

Sabetha napisał/a:
BTW, jedna rzecz mnie teraz nurtuje - po co w smoczej jamie był amfiteatr? Ludzie chodzili tam oglądać smoki? Targaryenowie wystawiali sztukę pod tytułem "Idź, módl się, konaj"?

Chyba urządzali tam walki skarlałych smoków, było w fabule, ale się nie wsłuchiwałem. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6545
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2017-08-30, 17:32   

Ł napisał/a:
ASX76 napisał/a:

Niestety, od dłuższego czasu serial dryfuje w kierunku blockbustera. Po "tym" duecie scenarzystów nie spodziewam się niczego dobrego i obawiam się, że otrzymamy zakończenie rodem z czarnej dupy --_-

to będzie raczej wina tego że setting Martina może okazać się wydmuszką i pod dziesiątkami przepowiedni i rozdmuchanym światotworzeniem etc. kryje się najzwyczajniejsza fantasy-sztampa. Bo neizaleznie od tego że fabularnie wersja książkowa i serialowa moga się różnić to wciaż w ogólnym zarysie jada na tym samym settingu i wątpie że będą się różnić w zasadniczych przesłankach finału historii.

Bo jeśli okaże się że najważniejszym wątkiem w GoT (z punktu widzenia całego settingu) będzie historia sieroty która odkrywa że tak naprawdę jest zaginionym królewiczem i która powstrzyma najazd potworów na krainę, to trzymajcie mnie ale to będzie historia bardziej archaiczna i zachowawcza niż Władca Pierścieni który był rewolucją właśnie na tle takich historii.


A ja bym się nie zdziwił bo PLiO ma w sobie niewiele świeżych pomysłów i jest raczej kompilacją standardowych wątków fantasy tyle że w bardziej utytłanych w błocie. Jedyna kwestia w której Martin błysnął jakimś swieższym pomysłem to zima i lato - tyle że nie ma to żadnego przełożenia na świat i ani w serialu, ani w książkach swiat jakoś się nie odnosi do tego że zimy trwają po parę lat. Jakby wywalić smoki a białych wędrowców zastąpić lokalną wersją III Rzeszy która zbiera się do inwazji to warstwa fabularna na niczym by nie straciła. Fantasy tutaj to sztafaż i scenografia bez których Cersei byłaby taką samą uroczą suką z piekła rodem.
_________________
I will bring myself sexual pleasure later, while thinking about this with great respect.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7021
Wysłany: 2017-08-30, 18:40   

Zima i lato? Błysnął? A czytał ty Helikonię?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6545
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2017-08-30, 18:44   

Skrót myślowy, Fidelu. Błysnął w sensie wprowadził coś co wykracza poza ograne patenty na których jedzie. I to nawet nie wprowadził, bo dla konstrukcji świata i zachowania bohaterów znaczenie tego jest znikome - zima nadchodzi to nadchodzi, po chuj drążyć temat.
_________________
I will bring myself sexual pleasure later, while thinking about this with great respect.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7021
Wysłany: 2017-08-30, 19:06   

Stary Ork napisał/a:
zima nadchodzi to nadchodzi, po chuj drążyć temat.
:mrgreen: bardzo mnie ucieszyłeś tą konstatacją
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4425
Skąd: fnord
Wysłany: 2017-09-01, 20:26   

Romulus napisał/a:

Trochę wydmuszką jest. Chodzi o bogactwo świata - mało realistyczny to świat, nawet jak na pseudośredniowiecze. Takie Winterfell - z czego ci Starkowie się utrzymywali, jak tam tylko ch.j d.pa i kamieni kupa? Ich chorążowie mieli swoje ziemie i pewnie coś tam opylali trybutu feudalnemu panu, ale żadnych miast, żadnej gospodarki poza rolnictwem,

Akurat tu się w ogóle nie zgodzę no i w sumie to co napisałeś że wuj dupa kamieni kupa, i rolnictwo to jest własnie średniowiecze obrzeży cywilizacyjnych. Przecież jak czytasz historie Polski pierwszych wieków to jest mniej więcej to samo, łącznie z tym że czasem wjazd 1000 ludzi na koniach wystarczył żeby złupić pół kraju. Mi się bardzo podoba to jak pokazywana jest północ, jako takie podkarpacie Westeros, do którego jak Cersei przybywa w 1 sezonie to ma minę srającego kota "gdzie żeście mnie wywieźli". Zwłaszcza że fajnie pokazano to że Północ konserwuje jeszcze jakieś resztki starej religii kontynentu. No i mimo wszystko kontrast do tego co jest za murem, jak Ygritte widzi ruiny wiatraku to pyta czy to zamek.
 
 
radosiewka 


Posty: 72
Skąd: Warszawa/ Łódź
Wysłany: 2017-09-03, 20:55   

Obejrzała ten sezon i mam dość mieszane uczucia - z jednej strony lepszy od poprzedniego, ale no Jon i Daenerys nigdy nie byli moimi :roll: A scenarzyści robią teraz raczej coś w stylu porządków i "przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę" (o czym nawet tekst machnęłam po obejrzeniu finału - https://www.ostatniatawer...brac-druzyne/).

Mam nadzieję, że finalny sezon to nie będzie jednak historia o wspomnianym dobrym królewiczu i coś nas tu jeszcze zaskoczy :-P
_________________
Ostatnia Tawerna - wszystko o fantasy, SF,
horrorze i superbohaterach :D
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11615
Skąd: -inąd
Wysłany: 2017-09-13, 20:46   

Zaskoczenia, to były dawno temu... Od dłuższego czasu mamy do czynienia z jazdą na blockbusterowym autopilocie. Pozostało nam już tylko cierpienie... podczas oglądania tego czegoś... --_-
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 14