Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Słodycze, słodkości bycze
Autor Wiadomość
dworkin 


Posty: 3215
Wysłany: 2016-11-04, 15:01   

Fidel-F2 napisał/a:
co będziesz człowiekowi psuł krew

Przeciez to Twoj sport narodowy.
  
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16535
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2016-11-04, 15:04   

Nie odpuszczę. Ja wiem, że to mogło być incydentalne, ale to są, kurwa, drożdżówki.
Ta piekarnia zaopatruje też szkolne bufety. I jakby nie patrzeć, to gdyby nie fart, to ten drobiazg mógł mnie kosztować sporo zdrowia.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7027
Wysłany: 2016-11-04, 15:09   

dworkin napisał/a:
Przeciez to Twoj sport narodowy.
jak kto zasłuży to i owszem

MrSpellu napisał/a:
I jakby nie patrzeć, to gdyby nie fart, to ten drobiazg mógł mnie kosztować sporo zdrowia.
ech, przestań się mazać
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16535
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2016-11-04, 15:13   

Przestań się mazać?! Kurwa. Kawał żelastwa, z ostrymi końcami (zobacz drugą fotkę), który mógł mi się wpierdolić w dziąsło, w podniebienie lub w język, ugryziony mógłby rozpierdolić mi zęba, połknięty mógłby mi się wbić chuj wie gdzie. Faktycznie, drobiazg.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7027
Wysłany: 2016-11-04, 15:31   

to jest kawał, żelastwa



przestań się mazać
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16535
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2016-11-04, 15:39   

Kurde, fajny weathering concept //slina
Tężcowi wsio rawno.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7027
Wysłany: 2016-11-04, 15:53   

upieczone było, jaki tężec?

przestań się mazać
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16535
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2016-11-04, 15:58   

A pieprz se zdrowo. Pismo poszło ze trzy godziny temu :P
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7027
Wysłany: 2016-11-04, 16:35   

ech, mały człowieku
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
toto 
Saunt/Madman


Posty: 6586
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2016-11-04, 16:42   

A wracając do tematu - świeże daktyle. Niebo w gębie.
_________________
All you have to do is tilt your head to the left, close your eyes, and let your mind soar like an eeeeeagle

Wszystko chuj
O ja wam mówię wszystko chuj
Może czasem trochę mniejszy
Ale potem jeszcze większy
 
 
Trojan 


Posty: 2699
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2016-11-04, 18:01   

Spellu, bez sensu...
 
 
bio 

Posty: 874
Wysłany: 2016-11-04, 19:22   

MrSpellu nie ma kiepełe. Trza było iść do właściciela piekarni, zaszantażować i miałbyś pieczywo gratis na długo. Chyba, że dosypałby jakąś trutkę zdesperowany, albo urażony. Świeże bułeczki co rano pod drzwi. Mmmm.....
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5380
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2016-11-07, 08:09   

MrSpellu napisał/a:
Przestań się mazać?! Kurwa. Kawał żelastwa, z ostrymi końcami (zobacz drugą fotkę), który mógł mi się wpierdolić w dziąsło, w podniebienie lub w język, ugryziony mógłby rozpierdolić mi zęba, połknięty mógłby mi się wbić chuj wie gdzie. Faktycznie, drobiazg.

A byłem w piekarni i im powiedziałeś czy od razu zadzwoniłeś do Zbyszka?
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16535
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2016-11-07, 08:18   

Pani w bufecie zadzwoniła do nich, ale okazało się, że właściciele piekarni grzeją dupsko w Meksyku. Jak to usłyszałem, to mocno wzrósł mi poziom cebuli we krwi //spell
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5380
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2016-11-07, 10:27   

Polaczkowość z Ciebie wyszła :P
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Trojan 


Posty: 2699
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2016-11-07, 11:22   

eh Spellu... w tym przypadku może być i tak że w sumie piekarz / firma jego / nie zawinił umyślnie.
Kawałek drutu mógł być w komponentach /mąka, nadzienie/ i nikt tego nie obaczył.

sanepid g. zrobi w tej sprawie /najprawdopodobniej/
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7027
Wysłany: 2016-11-07, 11:33   

Cytat:

eh Spellu... w tym przypadku może być i tak że w sumie piekarz / firma jego / nie zawinił umyślnie.
to raczej oczywiste, nieprawdaż? Spellu nie ma pretensji o to że karmią go złośliwie kawałkami blachy ale o to, że zaniedbali obowiązki kontroli na odpowiednim poziomie
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16535
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2016-11-07, 11:55   

Fidel trafił w sedno. Dziś do mojej pracy przyjechała właścicielka piekarni (widocznie już wrócili z Meksyku). Przepraszała mnie za sytuację, tym bardziej, że mój tok rozumowania był słuszny, bo kobieta zaopatruje też żłobki i przedszkola. Mogły stać się dwie rzeczy. Dupę dał dostawca maku lub to był efekt jakiejś wady fabrycznej maszyny, zakupionej dwa miesiące temu. Na przeprosiny dostałem wielkie pudło z świeżutkimi drożdżówkami. Giftu nie chciałem przyjąć i powiedziałem jej wprost, że to dlatego, że napisałem zawiadomienie do sanepidu. Powiedziała, że to rozumie, ale jednak nalega, bo to bardziej chodzi o poprawę wizerunku. No to teraz żuję je sobie bardzo ostrożnie...

Kobieta obiecała mi przeprowadzić u siebie solidną kontrolę, tym bardziej że sama nie rozumie jak do tego mogło dojść na etapie kontroli właśnie. Drożdżówki te wypieka trzech doświadczonych gości z długoletnim stażem, produkt jest formowany ręcznie i ciasto bardzo cienko wałkowane, i takie ciulstwo powinno raczej na tym etapie zostać wykryte.

Dziś widziałem to cholerstwo oczyszczone z ciasta, i te końcówki były niemal tak ostre jak haczyki na ryby. Tak więc miałem farta jak cholera. Dziki fart też, że to nie trafiło do przedszkola. Mam nadzieję, że kobieta wywiąże się z obietnicy, sanepid co najwyżej jej o tym przypomni :)
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7027
Wysłany: 2016-11-07, 12:19   

mój ty bohaterze
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16535
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2016-11-07, 14:20   

Mogę Ci się podpisać na karoserii.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Carmilla 
gołąbeczka


Posty: 433
Skąd: z miasta
Wysłany: 2017-04-12, 20:13   

Żeby uniknąć wypieków i innych słodkości z niepożądaną zawartością, najlepiej więc przyrządzać je samemu. Można sobie zrobić taki np. kajmak:
Do garnka o grubym dnie wsypać szklankę cukru kokosowego, wlać szklankę śmietanki 30% (bez dodatkowych substancji chemicznych typu karagen czy inny stabilizator), 1/4 szkl. pełnotłustego mleka i wstawić to wszystko na gaz. Gotować na wolnym ogniu mieszając rózgą aż zgęstnieje. Kiedy jest już gęste dodać 1/4 kostki masła i gotować, wciąż mieszając, jeszcze z 15 albo i więcej minut. Odstawić do przestygnięcia, wlać do słoików. Kiedy całkiem wystygnie - zakręcić w włożyć do lodówki.
Jeśli ktoś woli kajmak czekoladowy może sobie pod koniec gotowania dodać pokruszoną tabliczkę dobrej (czyli bez emulgatorów i tym podobnych atrakcji). Po rozpuszczeniu czekolady gotować mieszając też jakieś 10-15 min. i dalej jak wyżej.
_________________
Recedite plebes! Gero rem imperialem
 
 
Trojan 


Posty: 2699
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-04-12, 21:33   

Mleko pelnotluste czyli które?

Jesteś cukierniczką ? Czy tylko tak fanowsko?
 
 
Carmilla 
gołąbeczka


Posty: 433
Skąd: z miasta
Wysłany: 2017-04-12, 21:41   

Mleko 3,2% tłuszczu.
Jestem miłośniczką słodyczy i wrogiem chemii w jedzeniu. Czyli cukierniczką-amatorką, uczącą dzieci, że zrobić można dużo smaczniejsze (niestety i dużo droższe) słodkości niż te gotowe ze sklepu.
_________________
Recedite plebes! Gero rem imperialem
 
 
Trojan 


Posty: 2699
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-04-13, 00:01   

E tam. 3,2 to czydwa.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5226
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-04-13, 06:20   

Carmilla napisał/a:

Jestem wrogiem chemii w jedzeniu. .
W takim razie zastąp śmietanę i masło czymś naturalniejszym :) Mleko od rolnika koniecznie z brudnej bańki, zrób z tego śmietanę, potem masło
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Trojan 


Posty: 2699
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-04-13, 09:47   

utrivv napisał/a:
Mleko od rolnika koniecznie z brudnej bańki, zrób z tego śmietanę, potem masło


ty, nie brudnej, nie brudnej.
przynajmniej raz przelanej
 
 
Carmilla 
gołąbeczka


Posty: 433
Skąd: z miasta
Wysłany: 2017-04-13, 13:25   

Fakt, że nie chcę chemii nie oznacza, że chcę taką biologię, jakiej w produktach być nie powinno. Dlatego bańka zdecydowanie powinna być umyta. Czystą wodą z potoku. I na słońcu porządnie osuszona.
_________________
Recedite plebes! Gero rem imperialem
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5226
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-04-13, 13:48   

Carmilla napisał/a:
Fakt, że nie chcę chemii nie oznacza, że chcę taką biologię, jakiej w produktach być nie powinno. Dlatego bańka zdecydowanie powinna być umyta. Czystą wodą z potoku. I na słońcu porządnie osuszona.

A to czytała?
http://www.focus.pl/przyr...bruduquot-12564
Cytat:
Szwajcarski Instytut Rolny Agroscop informuje, że dziury w serze biorą się z zanieczyszczeń w mleku, a dokładnie z mikroskopijnych fragmentów siana, które wpadają do mleka. Obecnie odchodzi się od tradycyjnego dojenia bydła, maszyny skutecznie zastąpiły ludzi przy wykonywaniu tej czynności. Konsekwencje? Mleko jest coraz czystsze, a sery, które z niego powstają mają mniej dziur.
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Carmilla 
gołąbeczka


Posty: 433
Skąd: z miasta
Wysłany: 2017-04-13, 13:59   

Ja to od dawna wiedziałam. Kiedylata temu tłumaczono, dlaczego sery już dziur nie mają - bo wszystko zbyt sterylne. Czyli znów zaczęto dodawać bakterie, żeby były te dziury.
Właściwie to w mleku do kajmaku mogą być bakterie. Temperatura, czas gotowania i cukier nierafinowany i tak je wykończą :mrgreen:
_________________
Recedite plebes! Gero rem imperialem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fantasta.pl


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 13