Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Kanon Sapkowskiego i podobne
Autor Wiadomość
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17985
Wysłany: 2016-08-23, 20:16   

Może gdyby to "przepisać" na nowo?

ASX - z tego cyklu pamiętam tylko bohatera, a potem czarna dziura jeśli chodzi o resztę fabuły. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6265
Skąd: Piła
Wysłany: 2016-08-23, 20:44   

To ja tylko przypomnę, że jest to najlepsza fantasy podcyklu przeniesienia do magicznej krainy. Szczyt tego, co można tu osiągnąć pisząc na poważnie. A w szerszym ujęciu, jedno z lepszych i głębszych fantasy w niektórych aspektach (kwestia dobra i zła) przewyższająca nawet Tolkiena.
Konsekwentna wobec swych założeń, posiadająca świetne postacie : niechętnego zbawcę w postaci Niedowiarka, niszczącego pokój i rodzącego zło, z dobrych uczynków, będącego kompletnym tworem zdominowanym swą chorobą oraz Foula, uosobienie zła, ale zła absolutnego, którego istnienie jest od początku do końca uzasadnione.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Trojan 


Posty: 3505
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2016-08-24, 01:49   

Hmm, czytałem kroniki wieki temu, mniej więcej w tym samym czasie co GobelinG Kaya - ledwie pamietam , i choć w sumie obie bardzo misie , to Kay lepiej się zapisał. U Donaldsona ten sam problem co w Skoku.... im głębiej w las tym gorzej.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12115
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2016-08-24, 09:45   

Na pewno nie gorzej w pierwszej trylogii o Covenancie, która stanowi całość.
A że Donaldson dopisał do tego ciąg dalszy, to insza inszość.
 
 
Trojan 


Posty: 3505
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2016-08-24, 09:49   

chyba czytałem dwa x 3 - ale uczciwe mówiąc, to musiałbym repetować Kroniki TC
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12115
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2016-08-24, 10:33   

Trojan napisał/a:
chyba czytałem dwa x 3 - ale uczciwe mówiąc, to musiałbym repetować Kroniki TC


Jak mus, to mus ;)

Nie potrzebuję repetowania żeby stwierdzić, że to najlepsza fantasy jaką czytałem (żadne tam: Martiny, czy Eriksony), o! :-P
 
 
Trojan 


Posty: 3505
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2016-08-24, 16:25   

Eee bez przesady. Dobra fantasy ale znam lepsze.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12115
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2016-08-24, 16:38   

Trojan napisał/a:
Eee bez przesady. Dobra fantasy ale znam lepsze.


No to proszę wymienić tytuły, jeśli łaska :-P
 
 
bio 

Posty: 951
Wysłany: 2016-08-24, 21:00   

Fakt, że Thomas jest takim nieposkładanym płaczliwym ciotasem, jest też wyróżnieniem wśród innych. Dlatego między innymi jest oryginalny. Nieco wkurza, czasem bawi, innym razem zmusza do refleksji nad literaturą, psychologią powoływanych postaci, technikami narracyjnymi, budowaniem świata. Może nie prowadzi do ostatecznej diagnozy, ale odróżnia się na tłach. Dla mnie 30 lat temu był czymś nowym i ciekawym. Nigdy nie ulubionym. Ale wartym poznania. Bo Burek naprawdę wiele ma imion.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12115
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2016-08-24, 21:39   

Przecie w Kronikach nie brak ciekawych bohaterów, np. Słone Serce Pianościgły, czy Bannor.
Poza tym zakończenie pozostawia pole do interpretacji: Kraina - wytwór wyobraźni chorego, czy realny, inny świat?
Przy tak traumatyzujących przeżyciach trudno nie stać się "płaczliwym cieniasem" :-P
 
 
bio 

Posty: 951
Wysłany: 2016-08-24, 21:48   

To było ciekawe. Czy prawdą jest przeniesienie, czy tylko wytworem imaginacji. W sumie dla samej opowieści nie ma znaczenia. Fajna historia, czy nudna. Jakaś inna . Te powieści mają dodatkowe poziomy. Może mdłe. Może pastelowe. Może niedorobione. Ale Płaczek w jakiś sposób zostaje w mej pamięci, jako bohater niecodzienny.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12115
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2016-08-24, 21:50   

No i "trąd w Raju" ;)
 
 
bio 

Posty: 951
Wysłany: 2016-08-24, 22:12   

Ale raczej nie wrócę. Mam całość po angielsku. Zacząłem po niemiecku. Po polsku tylko środek mały. Fantasy jednak mnie nie odrzuca, ale nie za bardzo kręci. Wolę ostatnimi czasy literaturę faktu. Jeśli ktoś ma dobre pozycje o Reptilianach to proszę o podsunięcie. Jakoś trzeba sobie wyjaśnić obecny stan rzeczy.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12115
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2016-08-24, 23:29   

bio napisał/a:
Wolę ostatnimi czasy literaturę faktu. Jeśli ktoś ma dobre pozycje o Reptilianach to proszę o podsunięcie. Jakoś trzeba sobie wyjaśnić obecny stan rzeczy.


A nie lepiej sobie poczytać reportaże? ;)
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16829
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2016-08-25, 09:49   

Jest jakiś reportaż o Reptilianach? //mysli
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4276
Wysłany: 2016-08-25, 10:25   

Spell napisał/a:
Jest jakiś reportaż o Reptilianach? //mysli


Czytałabym :mrgreen:
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12115
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2016-08-25, 10:34   

To ja może napiszę, bo widzę że na rynku chyba nie ma żadnej pozycji na ten temat ;)
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7676
Wysłany: 2016-08-25, 10:45   

Asix, naprawdę nikt nie ma ochoty czytać o twoich problemach seksualnych i towarzyskich. Naprawdę.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Trojan 


Posty: 3505
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2016-08-25, 10:56   

Sabetha napisał/a:
Spell napisał/a:
Jest jakiś reportaż o Reptilianach? //mysli


Czytałabym :mrgreen:



jest pozycja... która powinna cię zadowolić .... 3 razy
Harry Harrison - EDEN
 
 
iselor 


Posty: 300
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-08-25, 20:00   

ASX76 napisał/a:
Trojan napisał/a:
Eee bez przesady. Dobra fantasy ale znam lepsze.


No to proszę wymienić tytuły, jeśli łaska :-P


Ja wymienię mój top 10:

Ziemiomorze
trylogia Lyonesse
Amber
Sarantyńska Mozaika
Księga Nowego Słońca
Wiedźmin
Władca Pierścieni
Czarna Kompania
Tigana
Latro

Martin i Erikson w planach na ten rok.
 
 
tr 


Posty: 587
Skąd: Kobyłka/ENE od W-wy
Wysłany: 2016-08-25, 20:54   

Moje ulubione książki/cykle, kolejność przypadkowa:

SF:
- Lois McMaster Bujold: cykl Barrayarski - cały - najlepsza space opera jaką czytałem - moja ulubiona seria
- David Brin: cykl Wspomaganie + Życie jest piękne + Listonosz
- James White: Szpital kosmiczny (ale już bez następnych części cyklu - odcinanie kuponów od pomysłu)
- Ursula Le Guin: większość z cyklu Ekumena
- Walter Michael Miller: Kantyczka dla Leibowitza, Święty Leibowitz i dzikokonna
- Orson Scott Card: od Gry Endera do Dzieci Umysłu (reszta to odcinanie kuponów, słabe)
- Elisabeth Moon: Prędkość mroku
- Robert Silverberg: Człowiek w labiryncie
- Brian W. Aldiss: cykl helikoński, Cieplarnia
- Poul Anderson: Podniebna krucjata
- Isaac Asimov: część opowiadań o robotach, część cyklu o Fundacji (ale na pewno bez idiotycznego tomu Fundacja i Ziemia)
- Frederick Pohl: cykl Gateway, tak do drugiej-trzeciej części
- Frank Herbert: Diuna (ale reszta cyklu mi się nie podobała)
- Stanisław Lem: Opowieści o pilocie Pirxie
- C.J. Cherryh: Cykl Przybysz (a przynajmniej pierwsze 3 części które czytałem)
pewno coś zapomniałem, pominąłem - ale trudno

urban fantasy:
- Patricia Briggs: seria o Mercy Thompson
- Ilona Andrews: serie o Kate Daniels oraz Na krawędzi
- Charlaine Harris: cykl Harper Connelly, w mniejszym stopniu cykl o Sookie Stackhouse
- Kim Harrison: pierwsze kilka części cyklu o Rachel Morgan, ale tylko do części gdy bohaterka dowiaduje się czym jest - dalej nie warto - im dalej w cykl, tym gorzej

o fantasy napiszę kiedy indziej, bo i tak już za długo piszę tego posta :mrgreen:
 
 
tr 


Posty: 587
Skąd: Kobyłka/ENE od W-wy
Wysłany: 2016-08-25, 20:59   

Książki o Reptilianach? Poczytaj sobie cykl Wojna światów Harry'ego Turtledove. Peeełno jaszczurów podbijających Ziemię ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Qfant


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 12