Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Ars Machina
Autor Wiadomość
adamo0 
Gentleman


Posty: 1556
Wysłany: 2012-01-16, 17:46   

Haha to przecież nie napaść. Tak jak napisałeś to drugie forum, a męczyłeś Maga i ja dobrze o tym wiedziałem. Chciałem żeby wyszło maniakalnie, ale się wybroniłeś :-P Sam chętnie bym 'przytulił' wydanie Ryfterów w twardej, także mój post był żartem a nie napaścią ;)
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
kurrrak 


Posty: 258
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-01-16, 17:52   

Podłóżcie se okładkę kartonem.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12275
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2012-01-16, 18:01   

adamo0 --> No dobrze, ale przyuważ Pan, że postawiłem emotkę po "napaści", co każe potraktować tę prośbę w kategorii żartu. :-P


A wracając do tematu wątku...

Czy Ars Machina byłaby zainteresowana wydaniem dylogii Mordant's Need Stephena Donaldsona lub wydaniem zbioru "The Best of Stephen Donaldson"?
 
 
ArsMachina 


Posty: 113
Wysłany: 2012-01-16, 18:07   

Na pewno nie w najbliższej przyszłości.
_________________
Nakręcamy Wyobraźnię!
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12275
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2012-01-17, 22:54   

ArsMachina napisał/a:
Na pewno nie w najbliższej przyszłości.


Ars Machino, tym samym wbiłaś ostry sztylet w me miękkie i wrażliwe serce. W ujęciu metaforycznym, rzecz jasna. ;)

Wielka szkoda, że tej klasy autor co Donaldson popada w zapomnienie/jest pomijany w planach wydawniczych naszych najważniejszych wydawnictw fantastycznych od wielu lat, podczas gdy nieporównywalnie mniej utalentowani pisarze są wydawani. :-(
No nic, będę Was "atakował" za rok. ;)
 
 
ArsMachina 


Posty: 113
Wysłany: 2012-01-17, 23:22   

ASX76 napisał/a:
Wielka szkoda, że tej klasy autor co Donaldson popada w zapomnienie/jest pomijany w planach wydawniczych naszych najważniejszych wydawnictw fantastycznych od wielu lat, podczas gdy nieporównywalnie mniej utalentowani pisarze są wydawani. :-(
No nic, będę Was "atakował" za rok. ;)

Serio staliśmy się już jednym z najważniejszych wydawnictw fantastycznych? To chyba trochę przesada. :)
_________________
Nakręcamy Wyobraźnię!
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12275
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2012-01-17, 23:51   

ArsMachina napisał/a:

Serio staliśmy się już jednym z najważniejszych wydawnictw fantastycznych? To chyba trochę przesada. :)


Może i trochę na wyrost, lecz... czy ktokolwiek inny wydał(by) trylogię Wattsa? Za to należy się duży plus! Ponadto, nie ukrywam, że wiąże z Wami spore nadzieje odnośnie Waszych dalszych książkowych planów... :-)
 
 
Metzli 
Diablica


Posty: 3540
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-01-18, 22:21   

Ars Machina napisał/a:
Serio staliśmy się już jednym z najważniejszych wydawnictw fantastycznych? To chyba trochę przesada. :)


Widzicie jak niewiele trzeba. Wystarczyło, że wydaliście Wattsa, żeby awansować (przynajmniej w mniemaniu ASX-a) na jednego z najważniejszych wydawców fantastyki :mrgreen:

A tak poza tym, to gratulacje za udany start. Mam nadzieję, że to wasze nastawienie "na czytelnika" nie zmieni się z biegiem czasu :)
_________________
Ale to mnie nie wzrusza
W mojej głowie wciąż susza
Bo parasol określa ich byt

Metzliszcze - 12.06
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12275
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2012-01-18, 23:23   

Metzli napisał/a:

Widzicie jak niewiele trzeba. Wystarczyło, że wydaliście Wattsa, żeby awansować (przynajmniej w mniemaniu ASX-a) na jednego z najważniejszych wydawców fantastyki :mrgreen:



Metzlino, aż tak wielu mamy w Polsce wydawców ambitniejszej fantastyki? Dobrze się zastanów. :-P
 
 
Metzli 
Diablica


Posty: 3540
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-01-19, 20:51   

Co najmniej paru by się znalazło, ale nie w tym rzecz. Zaliczanie tak szybko dopiero co powstałego wydawnictwa do najważniejszych jest trochę na wyrost. I gdyby nie Watts nie byłbyś pewnie taki skory do szafowania tym tytułem. Dajmy czas na okrzepnięcie. Chociaż oczywiście życzę im jak najlepiej, bo to w moim czytelniczym interesie ;)
_________________
Ale to mnie nie wzrusza
W mojej głowie wciąż susza
Bo parasol określa ich byt

Metzliszcze - 12.06
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12275
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2012-01-19, 21:25   

Watts to jedna z najważniejszych figur współczesnej ambitnej fantastyki i ryzykowne szarpnięcie się na wydanie jego trylogii wymaga godnego uhonorowania. Tak brzmi uzasadnienie mojego stanowiska. Dziękuję za uwagę. :-P
 
 
Grigori 


Posty: 170
Skąd: Łódź / Piotrków Tryb
Wysłany: 2012-01-19, 23:52   

A co było ryzykownego w wydaniu go po sukcesie Ślepowidzenia?
_________________
Grigori
" W dzisiejszych czasach konwencjonalna opinia głosi, że to światło tworzy cienie. Prawda wygląda jednak inaczej. Ciemność była pierwsza. Jest nieporównywalnie starsza i trwalsza niż światło. [...]
Jeśli prawda rzeczywiście jest tym, co trwa i nigdy nie zmienia swej natury, niebyt jest prawdziwszy od bytu. "

K. J. Bishop "Akwaforta"
 
 
ArsMachina 


Posty: 113
Wysłany: 2012-01-19, 23:55   

Grigori napisał/a:
A co było ryzykownego w wydaniu go po sukcesie Ślepowidzenia?

Myślę, Grigori, że akurat odpowiedź, zawarta jest w Twoim pytaniu. ;)
_________________
Nakręcamy Wyobraźnię!
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2012-01-20, 01:28   

Grigori napisał/a:
A co było ryzykownego w wydaniu go po sukcesie Ślepowidzenia?
To trochę jak mówić o wydawaniu zapisu nutowego Wagnera dla niewidomych - braile'm. Są na pewno zainteresowani, tylko czy jest ich tylu by z biznesu dało się żyć.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Grigori 


Posty: 170
Skąd: Łódź / Piotrków Tryb
Wysłany: 2012-01-20, 01:42   

Ale co Wy się czepiacie? :P Skoro Watts zostały wybrany jako druga pozycja do wydania, to samo przez się się rozumie, że nie było to jakieś ogromne ryzyko, bo kto na starcie by sobie na nie pozwolił? A że było ryzyko że miałby nie dorównać Ślepowidzeniu? - to masz ArsMachina, na myśli? A czy ktokolwiek znający Ślepowidzenie w ogóle na to liczył? Czytelnicy po prosty chcieli poznać debiutancką powieść Petera.
_________________
Grigori
" W dzisiejszych czasach konwencjonalna opinia głosi, że to światło tworzy cienie. Prawda wygląda jednak inaczej. Ciemność była pierwsza. Jest nieporównywalnie starsza i trwalsza niż światło. [...]
Jeśli prawda rzeczywiście jest tym, co trwa i nigdy nie zmienia swej natury, niebyt jest prawdziwszy od bytu. "

K. J. Bishop "Akwaforta"
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2012-01-20, 02:10   

Ale wiesz że piszesz o powieściach które wiszą w całości, za darmo, w sieci na wyciągnięcie dwóch kliknięć? Po angielsku co prawda, ale książka adresowana jest do wąskiego kręgu fanów hard SF i cyberpunku, gdzie znajomość języków i ebooków, rzadką nie jest.
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2012-01-20, 07:45   

Ł, ile osób znasz, które przeczytały te powieści ze strony?
1?
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2012-01-20, 08:02   

0, nie wiem kto czyta z strony jak można sobie skopiować tekst na coś poręcznego.
 
 
ArsMachina 


Posty: 113
Wysłany: 2012-01-20, 08:06   

Grigori napisał/a:
A że było ryzyko że miałby nie dorównać Ślepowidzeniu? - to masz ArsMachina, na myśli? A czy ktokolwiek znający Ślepowidzenie w ogóle na to liczył? Czytelnicy po prosty chcieli poznać debiutancką powieść Petera.

Tak, a nawet sam fakt, że książki ukazały się w odwrotnej kolejności chronologicznej. Trudno mi powiedzieć, kto się czego spodziewał, ale mimo wszystko nawet z punktu widzenia czasu trochę ryzykowne to było. :)
_________________
Nakręcamy Wyobraźnię!
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2012-01-20, 08:06   

Ściągnięte, skopiowane, skonwertowane ze strony, czytane z czegokolwiek.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2012-01-20, 08:11   

Jander napisał/a:
Ściągnięte, skopiowane, skonwertowane ze strony, czytane z czegokolwiek.

To kilka osób. I co z tego wynika?
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2012-01-20, 08:14   

Że umieszczenie e-booków za free na stronie nie wpłynęło na ryzyko związane z opłacalnością wydania.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2012-01-20, 08:22   

Mylisz się. Zmniejszyło je.
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2012-01-20, 08:26   

Z mojej strony zwiększyło - przeczytałem fragment na komórce, uznałem że niezłe, ale potrzebuję tłumaczenia i wydania na papierze (wtedy nie miałem Kindle'a). Ty nie kupiłeś, ale Ty i tak nie kupujesz prawie książek, bo masz do recek i z innych, szemranych źródeł.
W każdym razie proponuję po prostu spytać wydawcy czy brali pod uwagę ten element ryzyka.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2012-01-20, 08:30   

Jander napisał/a:
Z mojej strony zwiększyło

Pisałem o ryzyku...

Jander napisał/a:
ale Ty i tak nie kupujesz prawie książek

lol
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16937
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2012-01-20, 08:32   

Patrz Łaku, nie udzielasz się w temacie zakupów i już nie istniejesz.
Niech to będzie dla Ciebie nauczka --_-
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2012-01-20, 08:39   

Jander jest jak taka babcia z naprzeciwka, patrzy o której godziny wychodzisz z domu i czy księdza wpuszczasz.
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2012-01-20, 13:17   

To co z tym ryzykiem? Zdaje mi się, że przeceniasz opcję "książka adresowana jest do wąskiego kręgu fanów hard SF i cyberpunku, gdzie znajomość języków i ebooków".
ps: załóżcie sobie temat o mnie, nopowcy.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6865
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2012-02-27, 18:58   

ArsMachina napisał/a:
Odpowiadając na obydwa pytania: chcielibyśmy (przynajmniej początkowo) ciągnąć równolegle dwie serie - steampunk oraz SF.
Macie już upatrzonego nowego autora do serii SF?
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2012-02-27, 19:07   

Trochę biedy, nadrobię zaległości, bo oprócz Wattsa to nico.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12