Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Podróż w czasie
Autor Wiadomość
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5522
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2010-09-16, 09:39   

Ciekawostka, pozornie bez znaczenia.
Cytat:
W międzygwiazdowych obłokach o ekstremalnie małej gęstości naukowcy, m.in. Polacy, znaleźli cząsteczkę chemiczną o nieoczekiwanie złożonej strukturze

Ciekawe ile ciemnej materii im ubędize jeżeli okaże się że te obłoki zawierają o wiele cięższą materię niż sądzono.

Wracając do tematu problrm podróży w czasie nawet w jednej dziesiątej nie jest tak ciekawy jak właśnei interferencja.
Mam nadzieję że dożyję wyjaśnienia tej tajemnicy.
(Tzn. tego że gdy obserwujemy taki fotron czy elektron a nawet neutron to to jest cząstka ale jak nie obserwujemy to staje się falą. Po prostu magia a sama fizyka nie zajmie się tym bo istnieje matematyczny opis zjawiska i on jest jasny. Tylko jak taka matematykę przełożyć na życie?)
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
wred 


Posty: 2827
Wysłany: 2010-09-16, 15:45   

A mnie uczyli, ze swiatlo jest jednoczesnie fala i czastka. Myle sie? (dawno to bylo ;p)
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6846
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-09-16, 16:22   

Mnie też. Nazywało się to dualizm korpuskularno-falowy.

Natomiast interferencja kojarzy mi się z falami, nie tylko elektromagnetycznymi. Nawet jakieś doświadczenia w szkole przeprowadzaliśmy z interferencją światła służącymi do pomiaru długości fali światła emitowanego przez laser.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5522
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2010-09-24, 09:46   

wred napisał/a:
A mnie uczyli, ze swiatlo jest jednoczesnie fala i czastka. Myle sie? (dawno to bylo ;p)
Owszel ale to tylko matematyka a jak jest "naprawdę"?
I fala i cząstka jednocześnie?
Kłopot z duzalizmem polega na tym że to jakie cząstka ma właściwości zależy od obserwatora.
Jeżelina drodze cząstek postawisz 2 szczeliny interferencyjne i będziesz te szczeliny obserwować to światło, elektrony, neutony itp będą się zachowywać TYLKO jak cząstki i interferencji nie będzie. Jeżeli jednak obserwator "zamknie oczy" interferencja sie pojawia czyli ujawnia się falowa natura. Ok ale dlaczego obserwacja jest tak ważna że aż zmienia wynik eksperymentu?
Jest to wielka niewiadoma i chciałbym doczekać się wyjaśnienia tego fenomenu. Nic mnie nieinteresuje czy istnieje cząstka Higgsa, nie martwię się czy powstanie spójna teoria cząstek elementarnych i mam w nosie czy teoria strun zostanie udowodniona ale wyjaśnieniefenomenu interferencji śni mi się po nocach :)

toto napisał/a:
Natomiast interferencja kojarzy mi się z falami, nie tylko elektromagnetycznymi. Nawet jakieś doświadczenia w szkole przeprowadzaliśmy z interferencją światła służącymi do pomiaru długości fali światła emitowanego przez laser.

Interferencja to coś ściśle związane z falami ale o ile w makroświecie to cos jest jasne i model matematyczny współgra z obserwacjami o tyle w świecie kwantów to bardziej przypomina magię niż np. takie tunelowanie.
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6846
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-09-24, 12:43   

utrivv napisał/a:
eżelina drodze cząstek postawisz 2 szczeliny interferencyjne i będziesz te szczeliny obserwować to światło, elektrony, neutony itp będą się zachowywać TYLKO jak cząstki i interferencji nie będzie. Jeżeli jednak obserwator "zamknie oczy" interferencja sie pojawia czyli ujawnia się falowa natura. Ok ale dlaczego obserwacja jest tak ważna że aż zmienia wynik eksperymentu?
Słyszałeś o doświadczeniu Younga?
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5522
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2010-09-24, 14:46   

toto napisał/a:
Słyszałeś o doświadczeniu Younga?

Widze że nie rozumiesz istoty problemu :)
Fizyka kwantowa to był mój ulubiony przedmiot więc odpowiem ci tak: słyszałem ale niby czemu właściwie pytasz?
Problem polega na tym że jeżeli ustawisz detektor na każdej szczelinie to chociarz światło dalej będzie napotykać dwie szczeliny to sama interferencja nie będzie miała miejsca, wynikiem będą dwie plamki światła.
Czy teraz przystępniej się wyraziłem? :)
Zresztą nie mówmy ciągle o świetle. Wiem że łatwiej nam mówić o fotonach bo przecież są bez masy i nie mają rozmiarów ale przecież to zjawisko dotyczy każdej falowej cząstki - np. neutronu który ma olbrzymią masę i spore rozmiary a jednak nawet taka cząstka ulega interferencji gdy nie patzrymy na szczeliny i jej nie ulega gdy patrzymy.
Jednym słowem dzieje się coś całkowicie niezrozumiałego, coś co wyjaśnić może jedynie teoria która unifikowałaby elektromagnetyzm, oddziaływania słabe, silne oraz grawitację - jednym słowem świat kwantów i "nasz" świat makro.

Innymi słowy: interferencja i jej brak pokazuje że cząstki elementarne nie są ani falą ani cząstką ale czymś zupełnie innym.
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16905
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-09-24, 14:49   

utrivv napisał/a:
chociarz

utrivv napisał/a:
przecierz

Studiował fizykę kwantową, a nie potrafi ściągnąć nakładki korektorskiej :P
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6846
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-09-24, 14:50   

Trochę źle zrozumiałem pojęcie obserwacji w twoich postach.

Kojarzę opowiadanie, gdzie ten problem jest rozpatrywany. Prawdopodobnie Teda Kosmatki, bardzo fajnie się czytało, polecam.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7772
Wysłany: 2010-09-24, 16:48   

w sumie zastanawiam sie po co ta gadka skoro przeszłość to jest po prostu coś co już nie istnieje

ubaw po pachy
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5522
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2010-09-27, 09:15   

Fidel-F2 napisał/a:
w sumie zastanawiam sie po co ta gadka skoro przeszłość to jest po prostu coś co już nie istnieje
Wybacz ale to bardzo dziecinne podejście. Słońce, gwiazdy, komety według ciebie nie istnieją? A przecierz to co widzimy na niebie bo obraz z przeszłości. Byc może słońće właśnie zgasło ale my dowiemy sie o tym dopiero za kilka minut. W fizyce czas jest tylko jednym z wymiarów.
Spellu :) masz całkowicta razję i kalam się w prochu. Wszystko przez:
a) Niecierpliwość (powinienem pisac w wordzie i potem tylko wklejać)
b)Przeglądarka w pracy nie pozwala na instalowanie dodatków. Chodzą słuchy że jeżeli dobrze uzasadnię serwis mógłby mi zainstalować coś lepszego niż IE6 ale nie znam osoby której się to udało :)
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2010-09-27, 10:08   

utrivv, argument o obserwację obiektów z przeszłości lepiej odpuść ;)
Obraz owszem, wędrował do nas miliardy nieraz lat, ale to wciąż tylko fotony, które istnieją tu i teraz. Rzeczywistość może zmieniać się nieregularnie w czasie, jako jednym z wymiarów, ale przeszłość nie istnieje fizycznie.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7772
Wysłany: 2010-09-28, 22:12   

utrivv napisał/a:
Wybacz ale to bardzo dziecinne podejście. Słońce, gwiazdy, komety według ciebie nie istnieją? A przecierz to co widzimy na niebie bo obraz z przeszłości. Byc może słońće właśnie zgasło ale my dowiemy sie o tym dopiero za kilka minut. W fizyce czas jest tylko jednym z wymiarów.
:mrgreen: :mrgreen:
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5522
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2010-09-29, 14:18   

W takim razie drogi Fidelu odpowiedz mi na pytanie:
Gwiazda proxima centauri odległa o 4,22 lata świetlnego istnieje dla nas w teraźniejszości czy nie?
Tylko proszę odpowiedz poważnie :)
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2010-09-29, 14:32   

Oczywiście, że istnieje w teraźniejszości. To, że dla nas widoczna jest z opóźnieniem nie ma tu nic do rzeczy.
Odczytasz tego posta pewnie za godzinę, albo dwie, albo i jutro - ale to nie znaczy, że nie napisałem go 29 września 2010 roku, o godzinie 14:32. :->
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5522
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2010-09-29, 15:21   

MORT napisał/a:
Oczywiście, że istnieje w teraźniejszości. To, że dla nas widoczna jest z opóźnieniem nie ma tu nic do rzeczy.
Odczytasz tego posta pewnie za godzinę, albo dwie, albo i jutro - ale to nie znaczy, że nie napisałem go 29 września 2010 roku, o godzinie 14:32. :->

A więc jak definiujesz teraźniejszośc?
Bo według praw fizyki istnieje dla ciebie w przeszłości a jeżeli chciałbyś do niej dotrzeć to zobaczysz ją najwcześniej za 4 lata z hakiem.
Innaczej mówiąc jej teraźniejszość jest przesunieta o 4 lata w stosunku do naszej. Przy takiej definicji muszę się zgodzić.
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16905
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-09-29, 15:26   

Ale utrivv, to że mamy poślizg w obserwacji nie oznacza, ze teraźniejszość "tu i teraz" tam nie istnieje. Po prostu z przyczyn technicznych oglądamy zdjęcie sprzed czterech lat. To nie oznacza, że patrzymy w przeszłość.

Cytat:
Innaczej mówiąc jej teraźniejszość jest przesunieta o 4 lata w stosunku do naszej.

To nie teraźniejszość jest przesunięta, tylko sprzęt wadliwy ;)
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2010-09-29, 16:44   

No właśnie.

Wyobraź sobie trójwymiarowy wykres - płaszczyzna wyznaczona przez osie x i y to zredukowana reprezentacja trójwymiarowej przestrzeni (w uproszczeniu takie koło), a oś z to czas.

Zrób przekrój przez czas w dowolnym miejscu osi z. Otrzymasz stan fizyczny wszechświata w momencie t - inaczej, rzeczywistość (kiedyś teraźniejszość) jaka była w całym wszechświecie.

Teraźniejszość jest dla mnie w uproszczeniu właśnie tym - takim naleśnikiem będącym w pewnym stanie w pewnej chwili czasu*.

*Oczywiście, tak jak przestrzeń, czas również jest elastyczny (dylatacja czasu przy wysokich prędkościach oraz niedaleko ogromnych mas). Więc można by sobie wyobrazić, że pewne miejsca w naszym wykresie są gęstsze a inne rzadsze w zależności od lokalnej prędkości czasu (sic! wiem - brzmi dziwnie, może 'propagacja czasu' brzmiała by lepiej?).

Ten swoisty naleśnik (robię się głodny, to chyba widać --_- ) to teraźniejszość i niezależnie jak daleko od nas przebywa gwiazda i jak wiele czasu potrzebuje informacja aby się stamtąd przemieścić, wciąż znajduje się gdzieś na naleśniku niczym pyszna porzeczka w protoplanetarnym dżemie... //slina
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7772
Wysłany: 2010-09-29, 18:25   

utrivv napisał/a:
wiazda proxima centauri odległa o 4,22 lata świetlnego istnieje dla nas w teraźniejszości czy nie?
poważnie? niech bedzię, żde poważnie choćprosisz się by nie było
no to poważnie, owszem istnieje, a jest jakiś powód po temu by miała nie istnieć? i wyjasnij mi co chciałeś udowodniś tym pytaniem?

i nie lata świetlnego tylko lata świetlne, chyba że miałeś coś innego na myśli
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5522
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2010-10-01, 15:25   

A wiecie co to linia świata? Z czasem jest podobnie. Teraźniejszość to także taka krzywa stożkowa tyle że nikt jej tak nie definiuje - fizycy bo to nie ma sensu (nie ma teraźniejszości - jest obserwacja) a filozofia przyrody dopiero wkracza na te tereny.
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2010-10-01, 17:41   

Jak mniemam, chodzi ci o stożek światła? A w każdym razie, o to jak daleko w czasie i przestrzeni może patrzeć obserwator (z uwagi na ograniczoną prędkość przenoszenia informacji)? Obserwacja obserwacją, ale to wciąż tylko nieistniejąca historia. Owszem, obchodzi nas, bo również oddziałuje na nas z opóźnieniem, ale to dla mnie nie ma znaczenia dla tego, czym rzeczywiście jest teraźniejszość.

Co masz na myśli mówiąc, że teraźniejszość to też krzywa stożkowa?

EDIT: Zaraz, chyba nie masz na myśli, że linia światła wyznacza teraźniejszość? 0_o
Może fizycy nie definiują teraźniejszości w ten sposób, bo to rzeczywiście nie ma logicznego sensu, o czym wciąż tutaj mówimy? Zapytam też inaczej. Gdybyś miał wykonać dwa stożki (względnie linie) światła, dla dwóch obserwatorów w "teraźniejszości", np. aby zobaczyć gdzie ich obserwowane obszary się nakładają, gdzie umieściłbyś drugiego, dowolnie oddalonego obserwatora? Bo chyba nie na krzywej stożkowej światła tego pierwszego, a gdzieś obok niego... dla wersji ze stożkiem, wrzuć jeszcze trzeciego obserwatora i już mamy trzy punkty, którymi wg. mnie można wyznaczyć to czym jest teraźniejszość.
  
 
 
Max Werner 
Antykwariusz


Posty: 916
Skąd: Fiorina Fury 161
Wysłany: 2010-10-01, 17:43   

MORT napisał/a:
Co masz na myśli mówiąc, że teraźniejszość to też krzywa stożkowa?


Też tego nie rozumiem.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7772
Wysłany: 2010-10-02, 02:05   

utrivv, rozumiesz co napisałeś?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 13