Zaginiona Biblioteka

Komiks - Baśnie

Tigana - 2008-10-19, 00:00
: Temat postu: Baśnie
"Baśnie" to stosunkowo nowa seria komiksów na naszym rynku. Jak do tej pory ukazały się 3 grube albumy ("Na wygnaniu, "Folwark zwierząt, "Kroniki miłosne") oraz jeden zbiór opowieści "1001 nocy Królewny Śnieżki")
Punkt wyjścia jest bardzo prosty - uciekając przed tajemniczym Adwersarzem wszelkie postaci baśniowe ukryły się w sekretnej dzielnicy NY zwanej Baśniogrodem. W pierwszych częściach poznajemy głównych bohaterów oraz tworzone przez nich intrygi. Nie chce tu ujawniać reszty fabuły - po prostu zachęcam do lektury komiksu.

Co do samej jakości - jakiś czas temu napisałem (po 1 tomie)
Cytat:
"Baśnie" - świeży zakup i świeże rozczarowanie. Sam pomysł wyjściowy bardzo ciekawy i to wszystko.Czyta się dobrze, ładne realistyczne, ale jakoś specjalnie nie urzeka, nie powoduje rumieńców emocji na twarzy - ot takie sobie czytadło. To już o wiele bardziej podobał mi się nieco podobny "TOP 10" dziejący się w społeczeństwie samych superbohaterów


Na szczęście 2 i 3 tom są imo znacznie ciekawsze i napisałem
Cytat:
Trzeci tom podobał mi się bardziej od "jedynki". Rysunki świetne, scenariusz co najmniej niezły - zgadzam się, ze opowieść o Jacku extra, ale i akcja pacyfikacji niepokornego dziennikarza bardzo dobra. No i otwarte zakończenie, które daje spore możliwości twórcom komiksu.


Nic tylko czekać na kolejne tomy.

A teraz parę słów o "1001 nocy Królewny Śnieżki" - jest to zbiór 10 opowiadań, których akcja rozgrywa się przed wydarzeniami opisanymi w trzech pierwszych tomach. Akcja większości historyjek rozgrywa się w czasie inwazji wojsk Adwersarza, inne to ważne epizody z historii poszczególnych postaci. Opowiadania różnią się rysunkami (od pięknych pasteli, przez hiperrealistyczną kreskę po prawie, że bohomazy), długością (od 2 stron po 10) i klimatem (i optymistyczne, i pesymistyczne). Niestety różnią się także jakością - 3-4 opowiadania chociaż ładnie namalowane są przeciętne - przewidywalne, ewentualnie bez puenty z nijakim zakończeniem. Ogólnie jednak dostajemy do rąk bardzo ciekawy komiks, warty zakupu i lektury.

Ocena 7/10
Elektra - 2008-11-01, 13:44
:
Jak na razie przeczytałam trzy pierwsze tomy i teraz czekam na dosłanie "1001 nocy Królewny Śnieżki".
Baśnie na wygnaniu i Folwark zwierzęcy spodobały mi się dość niespodziewanie. Myślałam, że przecież nie może być w tej historii nic, co by mnie specjalnie zainteresowało. Zastanawiałam się nawet, po co mi je wysłałeś, Tigano, skoro ja chciałam tylko Lucyfera. A tu zaskoczenie, bo Baśnie bardziej mnie zainteresowały niż opowieść o upadłym aniele.
Niestety trzeci tom trochę mnie rozczarował. Przede wszystkim ze względu na rysunki. Zupełnie mi się nie podobało przedstawienie Wilka w Kronikach miłosnych. --_-

No i jeszcze zirytowało mnie niedopracowanie graficzne okładki. Każdy tom ma na grzbiecie numer, szkoda tylko że nie w tym samym miejscu. Wygląda to odrobinę niechlujnie. ;)
Tigana - 2008-11-01, 16:24
:
Elektra napisał/a:
Jak na razie przeczytałam trzy pierwsze tomy i teraz czekam na dosłanie "1001 nocy Królewny Śnieżki".

Fajny komiks, warto zaczekać. I co najważniejsze nie zawiera spoilerów dotyczących kolejnych tomów, a tak sugerowali niektórzy forumowicze. No chyba, że coś wyjdzie przy czytaniu następnych części.

Elektra napisał/a:
Zastanawiałam się nawet, po co mi je wysłałeś, Tigano, skoro ja chciałam tylko Lucyfera.

Bo sie znam na rzeczy :mrgreen:
Elektra napisał/a:
Niestety trzeci tom trochę mnie rozczarował. Przede wszystkim ze względu na rysunki. Zupełnie mi się nie podobało przedstawienie Wilka w Kronikach miłosnych. --_-

"Kroniki miłosne" mają świetny wątek "komandosów" no i kapitalnie rozegrany epizod z Pinokiem. Wilk ma kapitalną minkę jak się wstydzi - gdzieś mu usta znikły.
Elektra napisał/a:
No i jeszcze zirytowało mnie niedopracowanie graficzne okładki. Każdy tom ma na grzbiecie numer, szkoda tylko że nie w tym samym miejscu. Wygląda to odrobinę niechlujnie. ;)

Nie wiem czy ci już ktoś to mówił - masz zdrowego hopla w temacie napisów na bocznej obwolucie :P inna sprawa, że moje komiksy leża w specjalnej szafce i nie patrzę na ich grzbiety.
Elektra - 2008-11-01, 17:54
:
Tigana napisał/a:
Wilk ma kapitalną minkę jak się wstydzi - gdzieś mu usta znikły.

No on tych ust nie ma w ogóle. Nieważne, jakie uczucia nim targają. ;) Tak jakby mu zęby powyrywali (a może to było zamierzone? ;) ).

Tigana napisał/a:
Nie wiem czy ci już ktoś to mówił - masz zdrowego hopla w temacie napisów na bocznej obwolucie

Wiem. :mrgreen: Po prostu jak ustawiam książki na półce, grzbietami w swoją stronę, to różne potknięcia rażą moje poczucie estetyki (krzywe napisy, skierowane raz w jedną, raz w drugą stronę, nierówne wysokości tomów w jakiejś serii itp. ;P).
Tigana - 2008-11-01, 18:01
:
Elektra napisał/a:
No on tych ust nie ma w ogóle. Nieważne, jakie uczucia nim targają. ;) Tak jakby mu zęby powyrywali (a może to było zamierzone? ;) ).

Przypomina babcię staruszkę, której zły wnuczek sztuczną szczękę ukradł. Mnie tam rysunek specjalnie nie wadził - a kilka plansz to dla mnie rewelka - zwłaszcza te gdy Wilk wdaje się w tatę.
Tigana - 2008-12-11, 21:22
:
Aleja Komiksu napisał/a:
Stu Zicherman i Raven Metzner napiszą scenariusz do telewizyjnego serialu na podstawie bestsellerowej serii komiksowej "Fables - Baśnie". Reżyserować ma David Semel.

Zapowiada się smakowicie.
Elektra - 2008-12-12, 07:58
:
Parę dni temu przeczytałam Baśnie z 1001 nocy Królewny Śnieżki. I w sumie mogę się zgodzić z Twoją opinią, Tigano. Niezłe niektóre opowieści, inne wręcz przeciwnie. Ale... jakoś nie zapadają specjalnie w pamięć. Już teraz musiałabym się zastanowić, o czym były niektóre (najlepiej pamiętam tę pierwszą oraz o czarownicy z piernikowej chatki).

No i oczywiście muszę ponarzekać na wydanie... ;) Taa, piękny papier, twarda oprawa itp, ale zupełnie nie pasuje do pozostałych tomów. ;) Dlaczego to w ten sposób wydano? Czy planowane są jeszcze jakieś tomy w takiej wersji?
ASX76 - 2008-12-12, 11:47
:
A więc...
W ten sposób to wydano, ponieważ jest to wyjątkowa antologia. Sama chyba przyznasz, że efekty prac plejady znakomitych ilustratorów na offsetowym papierze prezentowałyby się o wiele mniej efektownie, niż na kredowym, błyszczącym papierze. O ile rysunkom (np. w "zwykłych" Baśniach) to nie przeszkadza, o tyle malunkom - jak najbardziej.
Nie jest to bynajmniej pierwsza taka sytuacja np. "Noce nieskończone" również zostały wydane w tej samej formie co "Baśnie z 1001 nocy Królewny Śnieżki".
Dalsze tomy w takiej wersji nie są planowane.
P.S. Inni narzekają, a ASX-a ochrzaniają gdy narzeka. O czasy, o obyczaje. ;)
Tigana - 2008-12-12, 11:58
:
Elektra napisał/a:
Czy planowane są jeszcze jakieś tomy w takiej wersji?

To chyba jeden taki strzal - główny powód - ten komiks nie wchodzi w skład głównej serii tylko jest takim wydaniem specjalnym.
ASX76 napisał/a:
W ten sposób to wydano, ponieważ jest to wyjątkowa antologia. Sama chyba przyznasz, że efekty prac plejady znakomitych ilustratorów na offsetowym papierze prezentowałyby się o wiele mniej efektownie, niż na kredowym, błyszczącym papierze.

Z tym,że nie szata zdobi człowieka, a człowiek szatę. Sama forma, nawet najbardziej wyśniona nie spowoduje, że znikną mielizny scenariusza - a te niestety w zbiorze się zdarzają. Ogólnie jednak oceniam album pozytywnie.
Elektra - 2008-12-12, 12:03
:
ASX76 napisał/a:
Nie jest to bynajmniej pierwsza taka sytuacja

Chodziło mi raczej o tę konkretną serię. Wyraziłam się niedokładnie? Zdawało mi się, że rozmawiamy tutaj o Baśniach.

ASX76 napisał/a:
O ile rysunkom (np. w "zwykłych" Baśniach) to nie przeszkadza, o tyle malunkom - jak najbardziej.

Nie do końca się zgodzę. Szczególnie, że niektóre historie są namalowane naprawdę paskudnie. I nic już by im nie zaszkodziło. A poza tym bardziej interesuje mnie opowiadana historia niż rysunki (malunki, obrazki, czy jak je nazwiesz). A do tego, jak już pisałam parę postów wyżej, zwracam uwagę, jak seria wygląda na półce. I to mi nie pasuje do reszty. I już. Takiego mam hopla. I nie próbuj mnie przekonywać, że się mylę. ;)
ASX76 - 2008-12-12, 12:09
:
Tigana napisał/a:

Z tym,że nie szata zdobi człowieka, a człowiek szatę. Sama forma, nawet najbardziej wyśniona nie spowoduje, że znikną mielizny scenariusza - a te niestety w zbiorze się zdarzają. Ogólnie jednak oceniam album pozytywnie.


Ależ całkowicie się z Tobą zgadzam. Malunki - świetne w każdym calu. Chyba najbardziej przypadła mi do gustu praca Esao Andrewsa.
Pod względem fabularnym shorty prezentują się 'różniście' z przewagą słabych historii. Najlepsze scenariuszowo są: "Diaspora" i "Opowieść wiedźmy".
Zakupu na pewno nie żałuję. Troszkę popasłem oczy. :-)


El :arrow: Które historie, według Ciebie, są namalowane "paskudnie"???
Tigana - 2008-12-13, 19:02
:
ASX76 napisał/a:
Najlepsze scenariuszowo są: "Diaspora" i "Opowieść wiedźmy".

Osobiście wolę "Świąteczny paszteciki" - sympatyczne w stylu "Lisa Witalisa" i pięknie namalowane (podstawowy minus - przewidywalność)
"Okiem żaby" - przejmujące i mocno "niebajkowe"
Lubie też "Słabeusza" - a to ze względu na słabość jaką mam do Dużego, Złego Wilka.
Najbardziej szkoda mi "Sprawiedliwego podziału" - bo ta opowieść miała spory potencjał a wyszła strasznie przeciętnie.
"Diaspora" - ciekawa, ale paskudnie narysowana - istny koszmarek. Najsłabsze są shorty o syrenie i królikach.
ASX76 - 2008-12-13, 20:26
:
Tigana napisał/a:
"Diaspora" - ciekawa, ale paskudnie narysowana - istny koszmarek. (...)


Rozumiem, że taki styl moze się nie podobać. Dla mnie ma swój urok.
"Graficznie" najwyżej oceniam "Opowieść wiedźmy".

"Baśnie" rozkręcają się z każdym kolejnym tomem (ma się rozumieć nie zaliczam tutaj "Baśni z 1001 nocy Królewny Śnieżki"). Trójeczka podpasowała mi bardziej od poprzednich.
Tigana - 2008-12-13, 21:01
:
ASX76 napisał/a:
Rozumiem, że taki styl moze się nie podobać. Dla mnie ma swój urok.

Jak chce zaznać takiego uroku to proszę moja koleżankę uczącą w klasach I-III żeby jej dzieciaki coś mi namalowały ;)
ASX76 napisał/a:
"Graficznie" najwyżej oceniam "Opowieść wiedźmy".

Dla mnie o wiele lepiej (i ciekawiej) narysowane są opowieści:
- "Świąteczne paszteciki"
- "Okiem żaby"
- "Słabeusz"
- "Życzenie"
- "Sprawiedliwy podział"

Corny Mistick - 2008-12-20, 21:05
:
W trzecim tomie zmiana rysownika w drugiej historii najbardziej skrzywdziła Wilka... W pierwszej nie wiadomo, czemu Śnieżka go odrzuca, w drugiej-wcale jej się nie dziwię :shock: Te wklęsłe usta babci bez szczęki- WTH?
Historia nieszczególnie mnie wciąga, ciągle mam wrażenie, że czytam komiksową adaptację Shreka...
Metzli - 2008-12-25, 19:08
:
Przeczytałam Baśnie na wygnaniu i Folwark zwierzęcy, również pożyczone od Tigany ;) Fabularnie nie jest to historia, która mogłaby porwać. Wydaje mi się, że gdyby jeszcze do tego nie spodobałyby mi się strona wizualna, komiksy zostałyby odłożone na bok. Przeczytałam, ale obyło się bez żadnej rewelacji. Baśnie nie wzbudziły też we mnie ochoty sięgnięcia po kolejne tomy.
Death - 2009-01-08, 23:42
:
Basnie: Folwark Zwierzęcy to dla mnie chyba nawet komiks roku 2008! Tylko From Hell i Towarzysze Zmierzchu mogą się z nim równać. Album jest świetny, wprost rewelacyjny! Kroniki Miłosne trzymają poziom i są u mnie na 4 miejscu w Top 10 2008. Obrazy Grozy: 1001 nocy Królewny Śnieżki to także bardzo dobry album. Jest najdroższy z dotychczas wydanycj Baśni ale w końcu ma HC i kredę. W sumie niepotrzebnie. Jestem absolutnie za wydawaniem najlepszych komiksów w twardej oprawie ale dobrze by było gdyby te komiksy były grube. Możnaby wydać np. Fables 1, 2 i 3 jednym zbiorczym tomie na kreddie , to byłby wyczes //piwo
Tigana - 2009-03-20, 18:35
:
"Marsz drewnianych żołnierzyków" - kapitalny komiks. Palce lizać. Może i fabuła nie jest zbyt zaskakująca, ale mnóstwo smaczków + ostatnie rozdziały zwaliły mnie z nóg. Istna orgia smaków dla komiksowych zboczuchów :P Jedyny minus to początek albumu - szkoda, ze za rysowanie prologu wziął się jakiś inny grafik niż zwykle. W rezultacie otrzymujemy góra poprawnie narysowaną historyjką. A szkoda, bo sam scenariusz dawał spore pole do popisu.
Elektra - 2009-06-29, 07:51
:
Przeczytałam Marsz i aż tak entuzjastycznie nie podchodzę. ;) Niezły był, lepszy niż Historie miłosne, ale jakoś mnie nie porwał. No i najbardziej podobał mi się prolog, ale ja przywiązuję trochę mniejszą uwagę do rysunków, więc nie narzekam.
Tigana - 2009-10-02, 22:47
:
Elektra napisał/a:
Przeczytałam Marsz i aż tak entuzjastycznie nie podchodzę. ;) Niezły był, lepszy niż Historie miłosne, ale jakoś mnie nie porwał. No i najbardziej podobał mi się prolog, ale ja przywiązuję trochę mniejszą uwagę do rysunków, więc nie narzekam.

"Marsz" jest ponoć uważany za najlepszy album w serii. Tak jak pisałem wyżej - dla mnie bomba.

"Cztery pory roku" - ciut rozczarowują, ale jednocześnie rzucają na kolana. Rozczarowuje początek - prolog z Wolfem bardziej przypomina kolejny tom przygód Hellboya albo Wolverina. Za to główny watek jest bossski. Poród Królewny Śnieżki, rządy Przystojnego. Mniam, mniam. Z jednej strony rozrywka, z drugiej wnikliwe spojrzenie na nasz "docześniacki" świat.

Najbardziej intryguje mnie jednak, kto ukrywa się pod maską Adwersarza. Ponoć "Marsz" zawiera jakieś wskazówki, ale nie udało mi się ich wyszukać. Początkowo miał to być Piotruś Pan,a le zrezygnowano z tego pomysłu, bo trzeba było zapłacić tantiemy za wykorzystanie postaci.
Toudisław - 2009-10-03, 18:08
:
Tigana napisał/a:
"Marsz" jest ponoć uważany za najlepszy album w serii. Tak jak pisałem wyżej - dla mnie bomba.

To jedyny który czytałem. Dla mnie też bomba. Nie tylko świetny pod względem graficznym ale i scenariusz bardzo dobry. Kusi mnie by zapoznać się z całą serią. Kupić raczej nie kupię. Wielkim fanem komiksu nie jestem a te są niestety dość drogie. Zostaje mi pokątne czytanie.
ASX76 - 2009-10-03, 18:17
:
Tigana napisał/a:

"Marsz" jest ponoć uważany za najlepszy album w serii.


A ja słyszałem, że w późniejszych albumach jest jeszcze lepiej.

W każdym razie na naszym rynku wychodzą 3 bardzo fajne serie: "Hellblazer" (autorstwa G. Ennisa, twórczy sławetnej serii "Kaznodzieja"), "Lucyfer" i "Fables".
Ech, żeby tak częściej wydawali... :-?

Toudik -> Jaki problem? Idziesz do Empiku, rozsiadasz się wygodnie na kanapie (czy co tam mają) i zajmujesz się lekturą.
Tigana - 2009-10-03, 21:35
:
ASX76 napisał/a:
A ja słyszałem, że w późniejszych albumach jest jeszcze lepiej.


www.dccomics.com.p napisał/a:
Ci, którzy narzekali na średni poziom "Kronik miłosnych" mają teraz to wynagrodzone z nawiązką. Niech świadczą o tym wysokie oceny, jakie album dostaje na amerykańskich serwisach, gdzie często typowany jest obok 6 tomu („Homelands”)jako „best of the best” wszystkich wydań zbiorczych „Fables”, których ukazało się (do chwili obecnej - 2009 rok) ponad 10.



ASX76 napisał/a:
W każdym razie na naszym rynku wychodzą 3 bardzo fajne serie: "Hellblazer" (autorstwa G. Ennisa, twórczy sławetnej serii "Kaznodzieja"), "Lucyfer" i "Fables".
Ech, żeby tak częściej wydawali... :-?

Mnie tempo odpowiada - jeśli doda się do tego zakup jeszcze innych komiksów to nawet z upustem 25% jest drogo.

ASX76 napisał/a:
Toudik -> Jaki problem? Idziesz do Empiku, rozsiadasz się wygodnie na kanapie (czy co tam mają) i zajmujesz się lekturą.

Nie każdy lubi taka formę czytania.
ASX76 - 2009-10-03, 22:04
:
Tigana napisał/a:

Mnie tempo odpowiada - jeśli doda się do tego zakup jeszcze innych komiksów to nawet z upustem 25% jest drogo.

ASX76 napisał/a:
Toudik -> Jaki problem? Idziesz do Empiku, rozsiadasz się wygodnie na kanapie (czy co tam mają) i zajmujesz się lekturą.

Nie każdy lubi taka formę czytania.


1. W takim razie po co dodawać? Nie lepiej skupić się jedynie na "tytułach pierwszej potrzeby"? ;)

2. Lepsza taka forma czytania, niż żadna. Jeśli kogoś nie stać, to nie widać dogodniejszej alternatywy za wyjątkiem pożyczania, co niesie ze sobą inne problemy.
Toudisław - 2009-10-04, 07:56
:
ASX76 napisał/a:
Toudik -> Jaki problem? Idziesz do Empiku, rozsiadasz się wygodnie na kanapie (czy co tam mają) i zajmujesz się lekturą.

Tylko że Był tam tylko "marsz" i nie mam okazji dopaść wszystkich tomów. Ale będę uparty
Tigana - 2009-10-04, 11:48
:
ASX76 napisał/a:
1. W takim razie po co dodawać? Nie lepiej skupić się jedynie na "tytułach pierwszej potrzeby"? ;)

Nie każdy kupuje te same komiksy w różnych wersjach i wydaniach. Czasami trzeba rozszerzyć horyzonty. A te dodane to np "Plansze Europy" czy seria Mistrzów. Rzeczy drogie, ale warte zapoznania.

Wracając do "Baśni" - jesteśmy mniej więcej w połowie drogi więc czeka nas jeszcze wiele atrakcji -walkę o Krainę Baśni, a takze dalsze perypetie uczuciowe bohaterów. Marzyłby mi się także lightowy albumik uciekający od głównego wątku. Może kolejny zbiór opowiadań?
ASX76 - 2009-10-05, 07:48
:
Tigana napisał/a:

Nie każdy kupuje te same komiksy w różnych wersjach i wydaniach.

Czasami trzeba rozszerzyć horyzonty.

A te dodane to np "Plansze Europy" czy seria Mistrzów. Rzeczy drogie, ale warte zapoznania.

Wracając do "Baśni" - jesteśmy mniej więcej w połowie drogi więc czeka nas jeszcze wiele atrakcji -walkę o Krainę Baśni, a takze dalsze perypetie uczuciowe bohaterów. Marzyłby mi się także lightowy albumik uciekający od głównego wątku. Może kolejny zbiór opowiadań?


1. Dla "Sandmana" zrobiłem ten wyjątek, ponieważ jest tego wart. :-)

2. Zawsze warto poszerzać horyzonty, nie tylko "czasami". :-P

3. Niewątpliwie, choć dobór części pozycji niekiedy wydaje się kontrowersyjny.

4. Podejrzewam, że coś tam pewnie się kiedyś się pojawi, jednak zważywszy na nieśpieszne tempo wydawania u nas, przyjdzie długo poczekać.
Tigana - 2010-01-18, 16:28
:
25 stycznia ukaże się 6 tom "Baśni"

Opis wydawcy:

"Po odparciu pierwszego ataku Adwersarza na Baśniogród jego mieszkańcy muszą przygotować się do prawdziwej wojny, która bez wątpienia wybuchnie. Dla jednego z Baśniowców oznacza to opuszczenie miasta i rozpoczęcie kariery skorumpowanego magnata filmowego w Hollywood, co – jak ma nadzieję – przyniesie mu sławę i majątek. Lecz dla innego Baśniowca perspektywa wojny oznacza o wiele bardziej niebezpieczną wyprawę – podróż w baśniowe Strony Rodzinne, do samego serca terytorium wroga. Tu w końcu dojdzie do ujawnienia tożsamości Adwersarza.

"Baśnie: Strony rodzinne" to album złożony z zeszytów 34-41 uznanej serii, stworzonej przez Billa Willinghama."

Więcej na temat komiksu można dowiedzieć się http://komiks.nast.pl/kom...trony-rodzinne/

Zapowiada się intrygująco - szczególnie tożsamość Adwersarza. Pewnie to postać, z któreś z bajek, ale nie mam zdecydowanego typu. Będzie ciekawie.
Elektra - 2010-01-18, 16:39
:
O, jak fajnie. :) Właśnie ostatnio, będąc w księgarni, zastanawiałam się, kiedy też pojawi się kolejny tom.
ASX76 - 2010-01-18, 17:06
:
Z nowych ciekawszych serii obecnych na naszym rynku "Baśnie" są wydawane najszybciej.
Zawiodłem się na piątej części, która leżała na słabym poziomie fabularnym. Mam nadzieję, że był to tylko "wypadek przy pracy". ;)
Tigana - 2010-01-18, 17:34
:
ASX76 napisał/a:
Zawiodłem się na piątej części, która leżała na słabym poziomie fabularnym. Mam nadzieję, że był to tylko "wypadek przy pracy". ;)

Wszędzie słyszę narzekanie na tom piąty, a mnie się ten komiks podobał. Fajnie narysowany, pomyślany, z kilkoma niezłymi kawałkami vide dzieci Śnieżki i Wilka. Pewnie, ze po "czwórce", ponoć najlepszych kawałku z cyklu, mógł wydać sie 'blady", ale ja bym nie narzekał. Jak sobie pomyślę na przykład o ostatnim Constantinie...
ASX76 - 2010-01-18, 17:48
:
Tigana napisał/a:

Wszędzie słyszę narzekanie na tom piąty, a mnie się ten komiks podobał. Fajnie narysowany, pomyślany, z kilkoma niezłymi kawałkami vide dzieci Śnieżki i Wilka. Pewnie, ze po "czwórce", ponoć najlepszych kawałku z cyklu, mógł wydać sie 'blady", ale ja bym nie narzekał.

Jak sobie pomyślę na przykład o ostatnim Constantinie...


1. Narzekam i mam bardzo solidne podstawy. W V tomie nic interesującego się nie dzieje i historyjki są nudne, czego nie było w poprzednich częściach. Nie oceniam jedynie przez pryzmat "czwórki" jak Ci się mylnie wydaje... Nawet abstrahując od "przeszłości" jest to bardzo przeciętna robota pod względem scenariusza.

2. A ja sobie myślę, że lepiej o ostatnim Constantinie nie myśleć, bo szlag może człowieka trafić i bez dumania nad jego kondycją... ;) Byłem zszokowany politycznym pieprzeniem bez sensu Ennisa. Kuźwa, wywaliłem kasę w "błoto". :P
Tigana - 2010-01-18, 18:11
:
SPOILERY - tom 5

ASX76 napisał/a:
1. Narzekam i mam bardzo solidne podstawy. W V tomie nic interesującego się nie dzieje i historyjki są nudne, czego nie było w poprzednich częściach. Nie oceniam jedynie przez pryzmat "czwórki" jak Ci się mylnie wydaje... Nawet abstrahując od "przeszłości" jest to bardzo przeciętna robota pod względem scenariusza.

Mnie przypadło do gustu pokazanie przejęcia władzy przez nową ekipę, wprowadzanie Bestii w świat tajnych służb, obietnice wyborcze a proza dnia codziennego itp. Mniej bajki więcej prawdziwego życia.

ASX76 napisał/a:
Kuźwa, wywaliłem kasę w "błoto". :P

Witaj w klubie --_-
Tigana - 2010-02-07, 21:18
:
Kolejny tom "Baśni" za mną. Dobre to to. W sumie jedynym mankamentem jest, po raz kolejny, sa,m początek albumu. Tak jak poprzednio dostawaliśmy historię ostatniej bitwy czy opis zmagań na frontach II w.ś w wykonaniu Dużego Złego Wilka teraz zaserwowano nam opowiastkę o sprytnym Jacku w Hollywood. Niestety scenariusz taki sobie, a i rysunki pozostawiają sporo do życzenia. Wkurza mnie ta maniera, że początek "Baśni" psuje słabo rysowany początek. Kurcze jakże piękna byłaby ostatnia bitwa stworzona przez etatowego rysownika komiksu. Mniejsza o to. Co w samym komiksie - przede wszystkim przygody Błękitnego w światach zajętych przez Adwersarza - świetnie narysowane i dobrze opowiedziane. Najważniejsze jest jednak to, ze poznajemy samego Adwersarza oraz dowiadujemy się jak zaczęło się jego panowanie. Może i sama tożsamość głównego czarnego charakteru nieco rozczarowuje (ja w każdym bądź razie oczekiwałem czegoś innego) to jest nieźle. A jego historia zajmująca. W komiksie brakuje co prawada Wilka i Śnieżki, ale nie można mieć wszystkiego. Ogólnie dobry, warty oprzeczytania komiks.
Elektra - 2010-03-04, 19:57
:
Przeczytałam Baśnie: strony rodzinne i było nieźle. Chociaż początek trochę taki z kapelusza. Ale to może dlatego, że nie pamiętałam wcześniejszych wydarzeń (nie chciało mi się czytać całej serii od początku ;) ), wyjazdu Jacka itp. Skąd on się w ogóle wziął w Hollywood? Było wcześniej o tym? Opowieść o wyprawie Błękitnego bardzo mi się podobała. Chociaż tożsamość Adwersarza... no wiedziałam, że to ten, żadnego zaskoczenia, chociaż próbowano wcześniej zamydlić oczy.

Też mi brakowało Wilka i Śnieżki, jakoś bez nich ta historia wydaje się niepełna, oczekiwałam, że pojawią się chociaż na chwilę.

Czekam na kolejny tom. :)
Elektra - 2010-05-21, 10:05
:
Czy wiadomo, kiedy nowy tom Baśni?
Tigana - 2010-05-21, 14:25
:
Jeśli zawierzyć Polterowi to już w lipcu. Zobaczymy. Póki co na oficjalnej stronie Egmontu są tylko zapowiedzi na czerwiec.
Tigana - 2010-06-14, 18:09
:


http://wrak.pl/index.php?strona=zapowiedzi_egmont

Czyli chyba jednak lipiec.
ASX76 - 2010-09-06, 21:35
:
Najnowszy tom mnie rozczarował. Główna historia z "Arabskie noce (i dnie)" jest nudna i przewidywalna. Sytuację nieco uratowała ciekawa ballada o Rodneyu i June. Jak to dobrze jest móc (s)korzystać z 25% promocji... Dzięki temu nie mam wyrzutów sumienia z powodu ceny. ;)
Tigana - 2010-09-06, 22:08
:
ASX76 napisał/a:
Najnowszy tom mnie rozczarował. Główna historia z "Arabskie noce (i dnie)" jest nudna i przewidywalna.

Niestety masz rację. Zło to to nie jest, ale całość rozczarowuje. W dodatku kontakty amerykańko(europejsko)-arabskie pokazane są w standardowy sposób. Może i My nie jesteśmy tak ugładzeni jak Arabowie (Przyjazd gości, kłopoty z komunikacją, zwyczajami), ale jak co do czego zawsze zrobimy ich w konia.

ASX76 napisał/a:
Sytuację nieco uratowała ciekawa ballada o Rodneyu i June.

Tylko dlaczego ta naprawdę dobra historyjka jest tak koszmarnie brzydko narysowana? //mur W ten sam sposób autorzy schrzanili świetna opowieść o obronie ostatniej twierdzy Baśniowców.
ASX76 - 2010-09-07, 11:10
:
Tigana napisał/a:

Tylko dlaczego ta naprawdę dobra historyjka jest tak koszmarnie brzydko narysowana? //mur W ten sam sposób autorzy schrzanili świetna opowieść o obronie ostatniej twierdzy Baśniowców.


Z powodu stylu rysownika. ;) Mnie tam rysunek zbytnio nie przeszkadzał, chyba ze względu na wcześniejsze doświadczenia z: "Sandman", "Maus" i kilkoma innymi pozycjami.
Tigana - 2010-09-07, 15:55
:
ASX76 napisał/a:
Z powodu stylu rysownika. ;) Mnie tam rysunek zbytnio nie przeszkadzał, chyba ze względu na wcześniejsze doświadczenia z: "Sandman", "Maus" i kilkoma innymi pozycjami.

No ale jak to się porówna z główna serią to aż coś boli.
ASX76 - 2010-09-08, 06:47
:
Tigana napisał/a:
ASX76 napisał/a:
Z powodu stylu rysownika. ;) Mnie tam rysunek zbytnio nie przeszkadzał, chyba ze względu na wcześniejsze doświadczenia z: "Sandman", "Maus" i kilkoma innymi pozycjami.

No ale jak to się porówna z główna serią to aż coś boli.


Mnie tam z tego powodu nic nie bolało. Scenariusz okazał się na tyle interesujący, iż przymknąłem perskie oczko na nieco toporne rysunki. ;)
Tigana - 2011-02-11, 17:06
:
Przykładowe plansze z najnowszych "Baśni" http://komiks.nast.pl/now...ladowe-plansze/ Komiks ukaże się prawdopodobnie 28 lutego. Najważniejsze, zę wraca Big Bad Wolf //kas
ASX76 - 2011-02-11, 17:29
:
Oby ts część była ciekawsza od niezbyt udanej poprzedniej. Mizerny początek roku jak na Egmont.
Tigana - 2011-02-11, 17:35
:
Wydawnictwo tłumaczy się zamieszaniem z VAT-em. Zobaczymy co, oprócz podwyżek, przyniosą kolejne miesiące.

ASX76 napisał/a:
Kupuję głównie w tym miejscu --> http://www.sklep.gildia.p...w-ciebie-wyd-ii

A się chwaliłeś, ze masz lepsze ceny.
ASX76 - 2011-02-11, 17:45
:
Tigana napisał/a:
Wydawnictwo tłumaczy się zamieszaniem z VAT-em. Zobaczymy co, oprócz podwyżek, przyniosą kolejne miesiące.


Może być tylko lepiej, bo gorzej niż teraz (styczeń/luty), to wydaje się bardzo wątpliwe.

ASX76 napisał/a:
Kupuję głównie w tym miejscu --> http://www.sklep.gildia.p...w-ciebie-wyd-ii

Tigana napisał/a:
A się chwaliłeś, ze masz lepsze ceny.


Nie ma tu żadnej sensacji. Teraz kupuję głównie w tym miejscu, bo sklep Multiversum od jakiegoś czasu nie daje fajnych promocji i przestało opłacać się robienie tam zakupów.
Tigana - 2011-02-11, 17:48
:
ASX76 napisał/a:
Może być tylko lepiej, bo gorzej niż teraz (styczeń/luty), to wydaje się bardzo wątpliwe.

Mogą w ogóle skończyć z komiksami, oprócz Thorgala, bo i takie chodziły słuchy.
ASX76 - 2011-02-11, 18:01
:
[quote="Tigana"]
ASX76 napisał/a:

Mogą w ogóle skończyć z komiksami, oprócz Thorgala, bo i takie chodziły słuchy.


Na Primaaprilisowe żarty jeszcze za wcześnie. Przecież Kaczory Donaldy też dobrze się sprzedają. :-P

Jeśli już dojdzie do czegoś konkretnego, to do (ś)cięć serii/tytułów generujących straty lub słaby dochód.

Myślę, że Egmont wypuścił w 2010 roku za dużo tytułów, do tego doszły zawirowania z Empikiem i stąd pewne problemy.
Tomasz - 2011-02-11, 18:14
:
Tigana napisał/a:
Mogą w ogóle skończyć z komiksami, oprócz Thorgala, bo i takie chodziły słuchy.


Logiczny krok po tym jak się rynek zarżnęło luksusowymi wydaniami, zamiast karmienia rynku dobrymi ale tańszymi albumowymi wydaniami niezbiorczymi. Ostatnio się miotali z jakimiś zbiorczymi ale w mniejszym formacie itd.
Sami rynek rozwinęli, a potem z chęci zysku zarżnęli, to w sumie nie można im nic zarzucić. Dzięki nim w ogóle czytamy na nowo komiksy po polsku.
ASX76 - 2011-02-11, 18:20
:
Tomasz napisał/a:
Tigana napisał/a:
Mogą w ogóle skończyć z komiksami, oprócz Thorgala, bo i takie chodziły słuchy.


Logiczny krok po tym jak się rynek zarżnęło luksusowymi wydaniami, zamiast karmienia rynku dobrymi ale tańszymi albumowymi wydaniami niezbiorczymi.


Nie, nie, nie... Kiedy Egmont wydawał głównie luxusowe wydania w ograniczonym nakładzie, to wiodło mu się dobrze.
Zapragnął poszerzyć ofertę, zaczął wydawać więcej komiksów, w tym przecież dużo i w miękkich oprawach i przesadził z oceną chłonności rynku na co nałożyły się problemy z Empikiem.
Tomasz - 2011-02-11, 18:27
:
Nie ten wątek ASX. Thorgale, W poszukiwaniu Ptaka Czasu, Piotruś Pan, Murena, Cygan, Drapieżcy, Skorpion, Skarga Utraconych Ziem, Sin City, dzielone tomy Sandmana, Strażnicy w trzech tomach i wiele wiele innych rynek łyknął. Zaczął się problem jak Egmont i za nim inni rzucili się na wydawanie komiksów po 100 zł i więcej. Do tego w mniejszych nakładach. Wyszło, że albo szybko wydajesz miesięcznie paręset złotych na komiksy, albo wielu nie kupujesz i po paru miesiącach już ich nie dostaniesz. Głupota.

Zniechęciłem się wtedy do kupowania, jak zapewne wielu innych i np. przegapiłem start "Baśni". I żałuję. Kupiłem wreszcie jakiś czas temu pierwszy tom i mam ochotę na resztę, ale musiałbym sporo forsy w krótkim czasie na to wydać. Warto?
Elektra - 2011-02-11, 18:40
:
Tigana napisał/a:
Przykładowe plansze z najnowszych "Baśni" http://komiks.nast.pl/now...ladowe-plansze/ Komiks ukaże się prawdopodobnie 28 lutego. Najważniejsze, zę wraca Big Bad Wolf //kas

Wspaniała wiadomość, już się zaczynałam zastanawiać, kiedy ten kolejny tom będzie.



Tomasz napisał/a:
Zniechęciłem się wtedy do kupowania, jak zapewne wielu innych i np. przegapiłem start "Baśni". I żałuję. Kupiłem wreszcie jakiś czas temu pierwszy tom i mam ochotę na resztę, ale musiałbym sporo forsy w krótkim czasie na to wydać. Warto?

No wiesz, skoro pierwszy tom Ci się spodobał... ;) No i czy musisz kupować całą resztę od razu?
MadMill - 2011-02-11, 18:51
:
Ja tam najpierw czytałem na kompie 2-3 pierwsze zeszyty a teraz uzupełniam serię w papierze. Podobnie ma się z Sandmanem w wersji HC. A Lucyfer jest zakładnikiem PP --_-
ASX76 - 2011-02-11, 18:52
:
Tomasz napisał/a:


Zniechęciłem się wtedy do kupowania, jak zapewne wielu innych i np. przegapiłem start "Baśni". I żałuję. Kupiłem wreszcie jakiś czas temu pierwszy tom i mam ochotę na resztę, ale musiałbym sporo forsy w krótkim czasie na to wydać. Warto?


Na Twoim miejscu wziąłbym coś innego, najlepiej tańszego i wydanego w jednym tomie. Nie wiem jakie masz braki...
Tigana - 2011-03-04, 22:23
:
Kolejny tom "Baśni" za mną. Może nie jest super rewelacyjny, ale w porówaniu z "Arabskimi nocami" widać spory postęp. Najważniejsze, że wraca Duży Zły Wilk i Śnieżka. Niby mała rzecz a od razu lepiej. No i motyw Mowgliego całkiem całkiem.
ASX76 - 2012-03-11, 16:53
:
Wydanie dziewiątego tomiku "Baśni" planowane jest na kwiecień 2012. Cena okładkowa - 69,99 zł za 200 stron. Hmm... --_-
adamo0 - 2012-07-21, 12:15
:
Baśnie są dalej wydawane?
shawn - 2012-07-21, 12:35
:
Tomasz Kołodziejczak na Alei Komiksu napisał/a:
W 2012 Egmont Polska będzie kontynuował wydawanie komiksów w ramach Klubu Świata Komiksu Planujemy na przyszły rok podobną liczbę tytułów jak na rok 2011. W naszej ofercie koncentrujemy się na najmocniejszych seriach, takich jak Thorgal, Star Wars, Asteriks, ale będziemy też wydawać inne komiksy. Kolekcje (Mistrzowie Komiksu, Obrazy Grozy, Plansze Europy, Science fiction) będą kontynuowane, ale ograniczamy liczbę tytułów w nich wydawanych. Serie cykliczne (Baśnie, Lucyfer, Usagi itp.) będą się nadal ukazywać w tempie 1 tomu na 6-12 miesięcy. Kończymy wydawania serii Hellblazer. Nie planujemy kontynowania żadnych serii wydawanych wcześniej przez innych wydawców.

informacja z dnia 21.12.2011r
ASX76 - 2012-07-21, 12:41
:
adamo0 napisał/a:
Baśnie są dalej wydawane?


Są. Dziewiąty tomik został wydany w kwietniu 2012 roku.
Dziesiąty, pt. "Dobry książę", prawdopodobnie ukaże się w październiku bieżącego roku.
Romulus - 2015-07-06, 08:37
:
Przejrzałem pobieżnie temat i nie znalazłem odpowiedzi, więc pytam: czy można czytać "Baśnie" bez znajomości tomu 2 i 3? Bo kupiłem wznowiony tom 1, ale 2 i 3 nie mogę znaleźć, a ze wznowieniem pewnie trochę zejdzie. Zaopatruję się aktualnie w tomy 4-8 i nie wiem, czy mogę czytać, czy też coś mi umknie i lepiej poczekać na wznowienia 2 i 3?
Balt - 2015-07-06, 16:54
:
Wznowienie tomu drugiego ma być jakoś niedługo - chyba wrzesień. Co do trzeciego to pewnie przyszły rok. Odpowiedzieć na Twoje pytanie nie potrafię :P
Elektra - 2015-07-06, 18:51
:
Romulus napisał/a:
czy można czytać "Baśnie" bez znajomości tomu 2 i 3?

Moim zdaniem nie warto.
Romulus napisał/a:
ale 2 i 3 nie mogę znaleźć

A za ile szukasz? Bo drugi tom jest tutaj: http://allegro.pl/basnie-...5508305179.html
Romulus - 2015-07-06, 19:22
:
Rzeczywiście. Ale to drugie wydanie :) Poczekam zatem, w Gildii też już można zamawiać. Zostanie mi tylko 3 do zdobycia.

No i wstrzymam się z czytaniem. Zacznę, kiedy będę miał już komplet. :(
ASX76 - 2015-07-06, 20:09
:
Moim zdaniem "Baśnie" można sobie z czystym sumieniem odpuścić. Masz Pan na rynku sporo o wiele lepszych opcji, a zabierasz się za długaśną, niekończącą się serię, która po kilku pierwszych częściach wyraźnie słabuje, niestety...
Balt - 2015-07-06, 20:41
:
Jak niekończącą jak już się skończyły w zasadzie, w tym miesiącu wychodzi ostatni trejd w oryginale. Chyba, że liczysz jakieś spin-offy itp (btw. gra jest bardzo fajna, nawet jak się nie zna komiksu).
Arachne - 2015-09-29, 18:09
:
Witam :) może ktoś z Was wie czy można jeszcze kupić gdzieś Baśnie z 1001 nocy Królewny Śnieżki? Szukam i szukam i wszędzie są niedostępne... Jestem totalnym laikiem w temacie komiksu, nie wiem gdzie jeszcze szukać, dlatego pytam Was ;)
Balt - 2015-09-29, 18:48
:
Nakład jest wyczerpany, więc pozostaje Ci polowanie na używki, może spróbuj popytać na fb w grupach o sprzedaży komiksów. Druga opcja to zakup po angielsku.
Romulus - 2015-09-29, 18:57
:
Albo czekać na wznowienie. Część pierwsza i druga zostały niedawno wznowione. Pewnie i kolejne też będą. Mnie do kompletu wydanych po polsku brakuje tylko części trzeciej. Ale już nie czekałem z lekturą i zacząłem czytać. I jestem bardzo zadowolony. Wprawdzie bywały słabsze części, ale jako całość "Baśnie" w ogóle mi się nie nudzą i nie mam nic przeciwko jeszcze kolejnym 14 tomom :) Najsłabszy był "Wielki baśniowy crossover", nie podeszła mi jego konwencja. Natomiast z tomem "Wiedźmy" wszystko wróciło do normy. I z niecierpliwością czekam na kolejne części.
Tixon - 2016-09-01, 13:13
:
Nocując u znajomych w czasie polconu znalazłem na półce pierwsze dwa tomy Baśni. Pierwszy udało mi się nawet przeczytać. I, cholera, to jest dobre. Pierwszorzędny pomysł, niezłe wykonanie - kupiło mnie.
Szkoda, że dostęp do nich jest teraz taki utrudniony.
Romulus - 2016-09-01, 13:41
:
Akurat tom 1 i 2 niedawno wznowiono. Chyba że już się "rozeszły". Bo też miałem problemy ze skompletowaniem pierwszych części - jeszcze z pierwszego "rzutu". Ale udało się. Jeśli szukasz serii komiksowej, aby wydać piniondz - to ta wydaje mi się wręcz stworzona do kupowania. I czytania. :) Jeden słaby tom ("Wielki baśniowy cross-over"), czasami część części nierówna, ale generalnie to moja ulubiona seria. Jeszcze zostało kilka części do wydania w Polsce, ale pewnie w tym roku część 19 już się nie ukaże, bo nie widzę w zapowiedziach.
ASX76 - 2016-09-01, 20:20
:
Moim zdaniem "Baśnie" mają kilka bardzo słabych części. W sumie komiks nieźle się czyta, aczkolwiek w pamięć nie zapada. Solidna robota pozbawiona błysku.
"Sandmanowi" Gaimana, czy "Hellboyowi" Mignoli, nie dorastają do pięt.
Tixon - 2016-09-01, 22:52
:
ASX76 napisał/a:
Moim zdaniem "Baśnie" mają kilka bardzo słabych części. W sumie komiks nieźle się czyta, aczkolwiek w pamięć nie zapada. Solidna robota pozbawiona błysku.
"Sandmanowi" Gaimana, czy "Hellboyowi" Mignoli, nie dorastają do pięt.

Kiedy zrozumiesz, że nie wszystko musi być arcydziełem, aby zapewnić dobrą rozrywkę, będziesz odrobinę szczęśliwszym botem ;)

A Hellboya muszę kiedyś poznać. Filmy widziałem, ale to nie to samo.
ASX76 - 2016-09-01, 23:55
:
Tixon napisał/a:

Kiedy zrozumiesz, że nie wszystko musi być arcydziełem, aby zapewnić dobrą rozrywkę, będziesz odrobinę szczęśliwszym botem ;)

A Hellboya muszę kiedyś poznać.

Filmy widziałem, ale to nie to samo.




1. No nie wszystko musi być... Nigdy nie twierdziłem inaczej.

2. Koniecznie, bo to masa fajnej zabawy. Nie arcydzieło, natomiast naprawdę dobra i pomysłowa rozrywka :-)

3. Pierwsza część mi się podobała, a na drugiej (chyba) "wymiękłem".
Owszem, komiksy a filmy, to są insze bajki ;)
Radzę się pośpieszyć z gromadzeniem poszczególnych części komiksowej serii, bo nie jest to na tyle dochodowa jak na Egmont!! seria, aby liczyć na dodruki...
A wielka szkoda, bo wydawnictwo poprzestało na nielicznych wznowieniach. Za to nowe tytuły się pojawiają, ale i tych może wkrótce zabraknąć, dlatego warto brać co jest, o!
Tixon - 2017-03-04, 00:29
:
Doczytałem Baśnie do 7 tomu, szukam teraz 8.
Jak na razie bardzo satysfakcjonujące. Szczególnie kapitalny "Marsz drewnianych żołnierzyków" wypadają "Strony rodzinne" głównie ze względu na zwroty akcji (chociaż powiedzmy sobie szczerze, że punkt kulminacyjny to takie spodziewaliśmy się, że tego się nie spodziewaliśmy).
Romulus - 2017-04-27, 20:25
:
"Baśnie. Camelot" - 20, przedostatnia część. Smuteczek jest coraz większy. Wcześniej zapowiedzi końca dopiero się pojawiały. "Camelot" to jego początek. Ale koniec Baśniogrodu nie musi być smutny. Choć chyba za to nie smutne zakończenie trzeba będzie zapłacić wysoką cenę. Może zatem jednak będzie słodko - gorzki finał, ale z przewagą gorzkiego.
Tixon - 2017-08-19, 00:59
:
W międzyczasie zaliczyłem 8-14, a teraz skończyłem 15-21. Ciągle trzyma wysoki poziom, chociaż z tomu na tom jest coraz więcej goryczy. Szczególnie tomy Maluchy w krainie zabawek, Camelot (cóż za śliczna okładka) oraz Długo i szczęśliwie. Wyczekuję teraz finału, ale wszystko wskazuje, że będzie on gorzki, oj tak bardzo gorzki.
Romulus - 2017-08-19, 07:23
:
Również nie spodziewam się szczęśliwego. Zresztą, teraz byłoby to jak wyciąganie królika z kapelusza.

Ale tom 21 rozpędził akcję, jak 7 sezon "Gry o tron" i dobre zakończenie jest możliwe. Jednak gdyby było gorzko z odrobiną słodyczy, to nie byłoby źle. Wszystko przecież nie może się potoczyć w mroczną stronę.

Szkoda, że tych wszystkich wydarzeń z 21 tomu nie zaczęto przedstawiać stopniowo już wcześniej. Emocje byłyby większe. Takie nagromadzenie ich w jednym tomie zmarnowało ich dramatyczny potencjał. To nie "Gra o tron". :)
Tixon - 2017-08-19, 13:34
:
Ej, ale to już było budowane znacznie wcześniej. Teraz po prostu luźne wątki się zbierają, a różni gracze zaczynają odsłaniać karty.
Tixon - 2018-05-30, 11:52
:
Finał za mną.
Cóż... spodziewałem się czegoś innego. Wyszło trochę jak właśnie ten królik z kapelusza. Odczucia mam lekko ambiwalentne, ale w sumie nie żałuję tej podróży.
Romulus - 2018-05-30, 17:34
:
To jedna z serii, którą mam na liście do ponownego przeczytania. A że książek w papierze mi ubywa i z pewnością nie przybędzie w najbliższym czasie - druga połowa roku może być wielkim sezonem powtórek. Może zacznę od "Baśni", aby sprawdzić bez przerw związanych z uprzednim oczekiwaniem na kolejne tomy, jak ta historia prezentuje się jako całość.